Dodaj do ulubionych

Amerykanski program obrony antybalistycznej

10.09.07, 20:44
Nie ma najmniejszych watpliwosci, ze amerykanie chca zbudowac globalny,
strategiczny system obrony antybalistycznej, majacy chronic kraje NATO przed
jakimkolwiek atakiem balistycznym. Zreszta, oficjalne materialy MDA (Missile
Defense Agency), nie robia z tego zadnej tajemnicy.

System ten technicznie oparty jest na idei SDI Ronalda Reagana (obrona
wielowarstwowa), podobnie jak w warstwie uzasadnienia - Lepiej jest chronic
zycie ludzi, niz mscic ich smierc.

Problem polega na tym, ze jeszcze ze 20 - 30 lat, globalna obrona
antybalistyczna ze wzgledow technologicznych nie bedzie wykonalna. Spowodowalo
to przyjecie przez USA trategii wprowadzania kolejnych elementow w zycie, w
miare jak zostana opracowane. W tej chwili istnieja szanse na sukces w
uzyskaniu technologii pozwalajacej na zwalczanie ograniczonego uderzenia
balistycznego, za pomoca niewielekiej ilosci rakiet balistycznych. Technologie
te mozna juz wykorzystac do zwalczania ataku ze strony panstw dysponujacych
ograniczonymi zasobami rakiet balistcznych - jak Korea Pln, w przyszlosci
rowniez Iran.

Stad tez amerykanie - zgodnie z przyjetym zalozeniem, wprowadzaja w zycie
ograniczony system GMD - Ground Midcourse Defense, ktory osiagnal juz zdolnosc
do zwalczania niezbyt zaawansowanych technologicznie rakiet koreranskich i
iranskich.

Wszystkie testy systemu GMD przeprowadzone z baz Kodiak oraz Fort Greely na
Alasce, a takze Vandenberg AFB w Kaliforni oraz Kwajalein na Pacyfiku dowodza
osiagniecia przez system podstawowej zdolnosci do zwalczania niezaawansowanych
systemow balistcyznych. Z ponad 20 przeprowadzonych do tej pory prob systemu
GBI (najwazniejszy element systemu GMD) 12 bylo probami zestrzelenia pocisku
balistycznecgo, z czego 6 zakonczylo sie sukcesem. Pozostale 6 prob bylo
porazka z powodu postawowych probelmow technicznych, typu nie wypuszczenie
interceptora przez dzwigary podtrzymujace pocisk w silose, awarii magistrali
danych 1553, awaria polaczenia glowicy kinetycznej EKV z ostatnim trzecim
stopniem rakiety nosnej OBV (Orbital Booster Vehicle) skonstruowej przez
Orbital Sciences Corporation, zwarcie elektryczne w obwodach, itp.

GBI (Ground Based Interceptor) - pocisk przechwytujacy bazowania naziemnego,
zdecydowanie jest juz w stanie zwalczac w kosmosie proste pociski balistyczne,
nie dysponujace wielka iloscia wabikow (choc przeprowadzili takze proby z
uzyciem wabikow i celow pozornych). Nie zdarzyla sie do tej pory ani jedna
proba, w ktorej technicznie wszystko odbylo sie bez problemow, natomiast EKV
(czyli glowica kinetyczna) zwyczajnie nie trafila w cel.

Jest tez prawda, ze wiekszosc dotyczasowych prob zestrzelenia glowicy
balistycznej, miala miejsce z uzyciem zainstalowanego na glowicy-celu
nadajnika GPS lub dzialajacej w pasmie C "latarni", wskazujacej glowicy
kinetycznej pozycje celu, jednakze zdecydowano sie na takie rozwiazanie z
powodu braku radaru XBR, ktory owczesnie znajdowal sie jeszcze w fazie
konstrtukcyjnej, a ktory normalnie spelniac ma te sama role. Wileu krytykow
programu podnosilo, ze czyni to testy malorealistycznymi, jednakze takie
rozwiazanie podyktowane bulo koniecznoscia, gdyz inaczej w ogole nie mozna
byloby przeprowadzic testu. Cos musi wskazywac pociskowi cel. Dopiero po
odlaczeniu sie glowicy kinetycznej od 3 stopnia rakiety nosnej, EKV naprowadza
sie samodzielnie za pomoca czujnikow podczerwieni, za pomoca ktorych tez, EKV
dokonuje eliminacji celow falszywych i wabikow od celu prawdziwego.

Tak w ogole to jestem oblatany w amerykanskim programie antybalistycznym, bo
przez jakis czas pisalem onim na wikipedii, jednakze ostatnio doszedlem do
wniosku ze nie bede pisal nie dosc ze za free, to jeszcze anonimowo, wiec
zrezygonowalem ze swojej dzialalnosci na wiki, i zalozylem wlasna strone
internetowa na ten temat, ktora jest jeszcze w przygotowaniu.

Uwaga, autopromocja: www.systemyobronne.com/
Obserwuj wątek
    • zarat.hustra Re: Amerykanski program obrony antybalistycznej 11.09.07, 04:00
      A jakie decoye tam stosowali? Wisz cos moze o tym?
      • matrek Re: Amerykanski program obrony antybalistycznej 11.09.07, 04:41
        zarat.hustra napisał:

        > A jakie decoye tam stosowali? Wisz cos moze o tym?

        To roznie w zaleznosci od testu. Najczesciej byly to balony - jeden 2,2 metra
        srednicy, dwa mniejsze ok. 1,7 m, czasami tez dwa calkiem male. Kazdy z nich o
        sygnaturze w podczerwini wiekszej niz sygantura glowicy celu. Czasami, obok
        balonow stosowano tez stozkowate atrapy glowicy. Zwykle w testach, obok
        glowicy-celu uczesniczylo od 3 do 8 - lacznie zas z pozostalosciami rakiety
        nosnej 10 obiektow utrudniajacych wybor wlasciwego celu.
        • zarat.hustra Re: Amerykanski program obrony antybalistycznej 11.09.07, 04:50
          O, czyli to nie jest tak, ze strzelaja do golego celu, nie chronionego celami
          falszywymi?

          Gdzies czytalem, ze system naprowadzania glowicy kinetycznej, wlacza sie dopiero
          na 100 sekund przed zderzeniem, ale nie wiem czy to wiarygodna informacja.
          • matrek Bardzo wiarygodna 11.09.07, 05:12
            Moje, niezalezne od Missile Defense Agency amerykanskie zrodla pisza to samo.
            EKV odlacza sie od trzeciego stopnia OBV (w przypadku OBV z polskiej bazy
            prawdopodobnie bedzie to mniejsza dwustopniowa rakieta nosna), po czym
            natychmiast dokonuje ostrego strzalu z jednej ze swoich cztrech dysz DACS
            (Divert and Attitude Control System), aby zejsc w bok z kursu ostatniego czlonu,
            w celu unikniecia uderzenia w siebie i leci dalej w kierunku celu korzystajac
            wylacznie z ruchu wynikajacego z sily bezwladnosci, z wlasnego impetu nadanego
            kill vehicle przez rakiete nosna (EKV nie ma wlasnego napedu). Na 100 sekund
            przed uderzeniem w cel, wlacza sie autonomiczny, warty ok 15 mln dolarow uklad
            naprowadzania na podczerwien. Dokladna rozdzielnoczosc teleskopu na podczerwien
            EKV jest jedna z najscislej strzezonych tajemnic wojskowych USA, jednakze
            niezalezni naukowcy wyliczyli ze powinna ona wynosic pomiedzy 150 a 300
            mikroradianow, co sprawia ze EKV przeciwko obiektom w odległości 1000 km wynosi
            150 do 300 metrów, natomiast w odległości 10 km rozdzielczość wynosić będzie od
            1,5 do 3 metrów. Tak czy inaczej, EKV dostrzega grupe glowicy bojowej i celow
            pozornych z odleglosci ok. 750 km To jest o tyle fascynujace i niesamowite, ze
            kat widzenia teleskopu wynosi 1* (1 stopien). To tak jakby patrzec przez slomke
            do drinków...

            Latwo wyliczyc, ze przy predkosci EKV wynoszacej 15 km/s, od chwili dostrzezenia
            grupy obiektow balistycznych, EKV ma zaledwie 50 sekund na stwierdzenie ktory z
            obiektow jest fałszywką, a ktory prawdziwa glowica bojowa.

            W kazdym razie, przy uderzeniu z taka predkoscia w cel, z glowicy - obojetnie
            jakiej - czy jadrowej, czy chemicznej, czy tez biologiocznej, zostaje jedynie
            proszek.....

            Stad wierutna bzdura sa twierdzenia Rosjan, czy tesz naszych rodzimych
            przeciwnikow "Tarczy antyrakietowekj", ze po zniszczeniu celu na ziemie spadna
            jakies szczatki, jakies promienowanie, czy tym podobne. Wez sobie zsumuj 15 km/s
            predkosci EKV i powiedzmy drugie tyle predkosci glowcy ICBMa i zderz ze soba te
            dwa obiekty....
            • zarat.hustra matrek 11.09.07, 05:18
              Jestes niesamowity. Skad Ty masz takie informacje? Na pewno nie ma ich w polskim
              internecie.
              • matrek Dzieki 11.09.07, 05:27
                za uznanie.

                Oczywiscie ze nie ma takich informacji w polskim internecie. W Polsce pisze sie
                same bzdury o "Tarczy antyrakietowej" - co za kretynska nazwa.

                Wszystkie informacje mam z anglojezycznego internetu, np., stąd:
                www.fas.org/spp/starwars/program/news00/postol_atta.pdf
                z pracy profesora Massachusetts Institute of Technology Theodore A. Postola -
                ideologicznego krytyka programu antybalistycznego - czlonka Federation of
                American Scientists (organizacja zalozona przez naukowcow Programu Manhattan),
                pod tytulem "Explanation of Why the Sensor in the Exoatmospheric Kill Vehicle
                (EKV) Cannot Reliably Discriminate Decoys from Warheads" (Wytlumaczenie dlaczego
                sensory Egzoatmosferycznego Kill Vehicle nie sa w stanie naprawde oddzielic
                celow falszywych od glowicy bojowej)
                • zarat.hustra Nie ma za co, nalezy Ci sie 11.09.07, 05:30
                  Ale z tego co piszesz - o ile dobrze zrozumialem - amerykanie jednak trafiaja
                  tym EKV w glowice, skoro w szesciu testach zniszczyli glowice bojowa, a
                  niepowodzenie pozostalych 6 testow przechwytujacych, wyniklo z drugorzednych
                  przyczyn technicznych, nie z przyczyn zwiazanych ze sprawnoscia ukladu
                  naprowadzania.
                  • matrek ... 11.09.07, 05:44
                    Dlatego nie chce pisac anonimowo na Wikipedi, lecz staram sie zaczac pisac na
                    firmowanej wlasnym nazwiskiem stronie internetowej. Moze dzieki temu przestana w
                    polskiej prasie i na polskich forach pojawiac sie idiotyczne teksty, ze iranskie
                    rakiety lecace na USA musialyby byc zwalczane z Wloch, czy Hiszpani, a nie z
                    Polski, zas ich umieszczenienie w Polsce sluzy zwalczaniu ICBM-ow rosyjskich.


                    Owszem, niepowodzenia wynikly nie z niskiej sprawnosci ukladu naprowadznia lecz
                    z powodu awarii ogolnych systemu, jak np. awaria ramion podtrzymujacych OBV w
                    silosie, w skutek czego znajdujacy sie juz na etapie procedur przedstartowych
                    system GBI automatycznie wylaczyl sie na dwadziesia kilka sekund przed startem.

                    Niemniej jednak prawda jest tez, ze w wiekszosci testów IFT i pozniejszych - FT,
                    uzyto nadajnikow GPS-u umieszczonych na glowicach stanowiacych faktyczny cel. W
                    pozniejszym czasie, amerykanie ukonczyli w koncu radar XBR oraz Cobra Dane, i
                    zaczeli stosowac je w testach, zamiast GPS na gloicy, ale w miedzyczasie
                    zmienily sie zasady testow i MDA przestala podawac szczegolowe dane o
                    przeprowadzonych testach, ograniczajac sie jedynie do lakonicznych informacji,
                    jak np. "Silnik rakietowy pocisku uruchomił się, wynosząc pocisk na trajektorię
                    ponad Oceanem Spokojnym" - to cala informacja na temat testu z 8 kwietnia 2005,
                    którego nawet numer nie jest znany. Wiadomo tylko, ze celem była wystrzelona z
                    samolotu C-17 na północny zachód od Hawajów rakieta średniego zasięgu.
                    • zarat.hustra A'propos rakiety nosnej 11.09.07, 05:57
                      Piszesz o jakim OBV, gdy tymczasem w Polsce pisze sie o rakiecie Boeinga.
                      • matrek Oczywista bzdura 11.09.07, 06:10
                        Boeing jest tylko integratorem calego systemu, gdy tymczasem konstruktyorem i
                        procucentem EKV jest Raytheon, zas producentem i konstruktorem Orbital Booster
                        Vehicle jest Orbital Sciences Corporation.

                        Boeing probowal stworzyc wlasna rakiete nosna, na bazie jednej z rakiet
                        komercyjnych, ale nie bardzo im to wychodzilo, w zwiazku z tym przekazali
                        technologie tej rakiety Lockheedowi, ktoy probowal stworzyc na tej bazie rakiete
                        BV-Plus (Booster Vehicle-Plus). BV-Plus wszedl do testow rakiety nosnej, jednak
                        czesciowo z powodu samodzielnego zawalenia sprawy, czesciowo zas z winy Pratt &
                        Whitney ktore produkowalo mieszanke paliwowa do tej rakiety i w tej produkcji
                        dopuscilo do dwoch eksplozji w wyniku ktroych zginal czlowiek, MDA odrzucilo
                        rakiete Lcokheed martin, przyjmujac do dalszych testow jedynie rakiete OBV ktora
                        pojawila sie w miedzyczasie, a ktora rowniez powstala na bazie komercyjnej
                        konstrukcji rakiety Taurus XL.

                        W najwczesniejszych etapach testow, MDA korzystala z opartej na wycofanej z
                        uzytku rakiecie nosnej ICBM Minute Man II, a wlasciwie z silnikow dwoch stopni
                        tej rakiety, jednakze z Minutemana zgodnie z pierwotnym zalozeniem, korzystano
                        jedynie do czasu opracowania dedykowanej rakiety nosnej dla GBI.
                        • matrek P.S. 11.09.07, 06:15
                          matrek napisał:

                          > Boeing jest tylko integratorem calego systemu, gdy tymczasem konstruktyorem i
                          > procucentem EKV jest Raytheon, zas producentem i konstruktorem Orbital Booster
                          > Vehicle jest Orbital Sciences Corporation.
                          >
                          > Boeing probowal stworzyc wlasna rakiete nosna, na bazie jednej z rakiet
                          > komercyjnych, ale nie bardzo im to wychodzilo, w zwiazku z tym przekazali
                          > technologie tej rakiety Lockheedowi, ktoy probowal stworzyc na tej bazie rakiet
                          > e
                          > BV-Plus (Booster Vehicle-Plus). BV-Plus wszedl do testow rakiety nosnej, jednak
                          > czesciowo z powodu samodzielnego zawalenia sprawy, czesciowo zas z winy Pratt &
                          > Whitney ktore produkowalo mieszanke paliwowa do tej rakiety i w tej produkcji
                          > dopuscilo do dwoch eksplozji w wyniku ktroych zginal czlowiek, MDA odrzucilo
                          > rakiete Lcokheed martin, przyjmujac do dalszych testow jedynie rakiete OBV ktor
                          > a
                          > pojawila sie w miedzyczasie, a ktora rowniez powstala na bazie komercyjnej
                          > konstrukcji rakiety Taurus XL.
                          >
                          > W najwczesniejszych etapach testow, MDA korzystala z opartej na wycofanej z
                          > uzytku rakiecie nosnej ICBM Minute Man II, a wlasciwie z silnikow dwoch stopn
                          > i
                          > tej rakiety, jednakze z Minutemana zgodnie z pierwotnym zalozeniem, korzystano
                          > jedynie do czasu opracowania dedykowanej rakiety nosnej dla GBI.
                          >


                          Ta oparta na Minute Man-ie II rakieta nosna nazywala sie Lockheed Martin PVL
                          (Payload Launch Vehicles)
                          • zarat.hustra Zrobilem maly rasearch na stronie MDA 11.09.07, 06:20
                            www.mda.mil, pare ogolnych informacji tu jest, ale nie ma takich szczegolow, o
                            jakich piszesz
                            • matrek Szukaj dalej :) 11.09.07, 06:24
                              Sa sa, tylko trzeba glebiej pogrzebac :)

                              Sa tam bardziej szczegolowe informacje, ale tylko takie ktore daja Ci ogolne
                              pojecie o programie Missile Defense.

                              Tak naprawde, to musialbys pogrzebac w w amerykanskim internecie - jest kilka
                              organizacji pozarzadowych ktore zajhmuja sie tymi sprawami i podaja bardzo
                              ciekawe informacje na swoich stornach, jak na przyklad powolana juz wczesniej
                              przeze mnie FAS, DefenseLink, astronautix.com, i wiele innych, na ktorych
                              znajdziesz tez teksty zrodlowe pochodzace bezposrednio z materialow US Congresu.
                              Wszystko oczywiscie w jezyku angielskim.
                          • speedy13 Re: P.S. 11.09.07, 09:30
                            Hej

                            Dodam jeszcze że problemy z PLV były w pewnym momencie przyczyną
                            zawieszenia "testów zintegrowanych" na prawie 2 lata (2002-2004) -
                            po kolejnym przypadku nieoddzielenia się EKV od ostatniego stopnia
                            Amerykanie zdecydowali się nie robić więcej testów z zastępczą
                            rakietą PLV tylko poczekać aż będzie gotowa ta docelowa rakieta.
                            Wydaje mi się jednak (chociaż pewnie masz nowsze informacje?) że
                            chociaż głównym dostawcą rakiety wybrano Orbital Science to
                            zamówiono też jednak kilka rakiet Lockheeda (8?).

                            (I błagam, Minuteman! to się razem pisze)
                            • matrek Re: P.S. 11.09.07, 09:38
                              speedy13 napisał:

                              > Hej
                              >
                              > Dodam jeszcze że problemy z PLV były w pewnym momencie przyczyną
                              > zawieszenia "testów zintegrowanych" na prawie 2 lata (2002-2004) -
                              > po kolejnym przypadku nieoddzielenia się EKV od ostatniego stopnia
                              > Amerykanie zdecydowali się nie robić więcej testów z zastępczą
                              > rakietą PLV tylko poczekać aż będzie gotowa ta docelowa rakieta.
                              > Wydaje mi się jednak (chociaż pewnie masz nowsze informacje?) że
                              > chociaż głównym dostawcą rakiety wybrano Orbital Science to
                              > zamówiono też jednak kilka rakiet Lockheeda (8?).
                              >
                              > (I błagam, Minuteman! to się razem pisze)
                              >

                              Tak to prawda, Orbital Sciences otrzymalo kontrakt na 34 rakiet nośnych OBV,
                              Lockheed Martin zaś, 8 rakiet BV-Plus. Ale taka "nagroda pocieszenia tylko, z
                              niewielkimi szansami na normalny kontrakt, bo glownym dostawca zostal wybrany OS
                              Corp.


                              Co do Minutemana... - wiem, ze przeważnie pisze sie razem, ale amerykanie pisza
                              czasami oddzielnie, zwlaszcza gdy chodzi o podkreslenie drugiego czlonu - "Man",
                              bo w calej nazwie chodzi o wojownika z wojny Stanów Zjednoczonych o niepodleglosc.
                            • matrek Co do zawiesznia testow 11.09.07, 10:03
                              Ostatni testy zintegorwqane w 2002 roku IFT-9 i IFT-10 odbyly sie odpowiednio 14
                              pazdziernika 2002 i 11 grudnia tego samego roku.

                              Anulowano nastepnie testy IFT-11, IFT-12 i IFT-13 - jak piszesz - postanawiajac
                              skupic sie na rozwoju rakiet nosnych. Mial zostac przeprowadzony test IFT-13 z
                              BV-Plus Lockheeda. Wbrew symbolowi nie mial to byc test zintegroany, lecz typowy
                              BV, jednak i ten test sie nie odbyl z powou owych eksplozji w zakladach P&W i w
                              tym momencie MDA podjela decyzje o kontynuowaniu dalszych prac wylacznie w
                              oparciu o OBV Orbital Sciences. Nastepne proby IFT-13B i IFT-13C - starty z
                              Kwajalein to testy OBV wlasnie. W pierwszym przypadku kompletne Fly-by bez
                              uzycia celu, w drugim natomiast przypadku kompletna klapa - "mała usterka
                              oprogramowania" ;) wg Gen. Oberinga, szefa MDA - w rzeczywistosci przciazenie
                              magistrali komunikacyjnej 1553 w pocisku skutkiem czego bylo wylaczenie sie
                              systemu na 23 sek., przed startem.

                              Kolejny test, to dopieto IFT-14 z 13.02.2005, tez polozony z powodu awarii
                              dzwigarow w silosie i zadzialania systemow bezpieczenstwa, ktore wylaczyly caly
                              system, aby nie dopuscic do zniszczenia wszystkiego dookola. Po tym incysenice,
                              MDA podjela decyzje o zamianie wszystkich systemow podtrzymujacych GBI w
                              silosach w bazach Vandenberg AFB w Kalifornii i Fort Greely na Alasce - mowa tu
                              o czynnych juz od 2004 roku rakietach pelniacych dyzur bojowy.
            • marek_boa Re: Bardzo wiarygodna 11.09.07, 10:15
              Matruś Zapoznaj się z artykułem pana Hypkiego w "Raport WTO 9/2007"
              pod tytułem "Najlepszy sojusznik"!:) Może fragmencik?:" MDA
              twierdzi,że odłamki powstałe po zderzeniu EKV z głowicą balistyczną
              spaklą się w górnych warstwach atmosfery.Zdaniem specjalistów
              Agencji,w czasie prób na ziemię DOCIERAŁY odłamki o długości nie
              większej niż 21 cm. .... Liczba i wielkość odłamków jest zależna od
              wielkości i masy głowicy,wysokości przechwycenia,prędkości
              względnej,kąta uderzenia i toru lotu.W pobliżu celu mogą spaść
              ELEMENTY SILNIKÓW RAKIETY.W odległości najwyżej kilkuset kilometrów
              od wyrzutni SPADNĄ TEŻ ELEMENTY ANTYRAKIETY - miejsce upadku jest
              zależne od toru jej lotu"...!
              - Czyli koniec z "czarami" i całkowitą dezintegracją celu?!:)
              -Pozdrawiam!
              • matrek Re: Bardzo wiarygodna 11.09.07, 10:33
                Marek, na podstawie takich wlasnie sytuacji, ja twierdze ze informacje
                publikowane w Polsce na temat GBI to w wiekszosci lipa. Rozni ludzie, zarowno z
                jednej, jak i z drugiej strony barykady wiedza ze gdzies dzwoni, nie bardzo za
                to wiedza gdzie.


                "The impact from a precise hit will pulverize the warhead and destroy any
                nuclear, chemical, or biological agents it might be carrying.

                www.missilethreat.com/missiledefensesystems/id.23/system_detail.asp
                Tlumaczenie: Dokladne uderzenie proszkuje glowice i niszczy cokolwiek ona
                przenosi - ladunek nuklearny, biologiczny czy chemiczny.

                Zrudla uzyte przy opracowywaniu tego artykulu:
                “ATK Awarded $97 Million Contract to Supply Orion Rocket Motors to Orbital
                Sciences Corporation Rocket Motors Will Launch Orbital’s Ground-Based Midcourse
                Defense (GMD) Orbital Boost Vehicle (OBV).” PR Newswire, 18 February 2004.
                Federation of American Scientists.
                Maas, Peter. “Get Ready, Here Comes The Exoatmospheric Kill Vehicle; Star Wars
                Missile Defense: The Sequel.” New York Times Magazine, 26 September 1999.
                Missile Defense Agency.
                Morris, Jefferson. “Lockheed Martin Developing Advanced Booster For Missile
                Defense.” Aerospace Daily, 8 August 2002.
                Orbital Sciences Corporation.
                Pae, Peter. “Kill Vehicle A Hit With Proponents Of Missile Defense.” Los Angeles
                Times, 28 March 2002.
                Sirak, Michael C. “Year of the Missile.” Air Force Magazine, January 2004.
                Raytheon Company.
                Tuttle, Rich. “Aerojet Aims To Take Over THAAD, BV-Plus Motor Work.” Aerospace
                Daily, 12 April 2004.
                U.S. Department of Defense.
                Warwick, Graham. “Missile Tests Wait For New Boosters.” Flight International, 21
                January 2003.
                • marek_boa Re: Bardzo wiarygodna 11.09.07, 11:23
                  Matruś polemizował nie będę bo się na tym nie znam!:) Przytoczyłem
                  Ci fragment z ,którego wynika,że SAMI Amerykanie twierdzą ,że
                  odłamki by były i to całkienm spore!Śmiem wątpić że autor artykułu
                  wyssał sobie te informacje z palca! Jako "memento" przytoczono to co
                  zostało z "Colimbii"!
                  -Pozdrawiam!
                  • matrek Re: Bardzo wiarygodna 11.09.07, 11:26
                    marek_boa napisał:

                    > Matruś polemizował nie będę bo się na tym nie znam!:) Przytoczyłem
                    > Ci fragment z ,którego wynika,że SAMI Amerykanie twierdzą ,że
                    > odłamki by były i to całkienm spore!Śmiem wątpić że autor artykułu
                    > wyssał sobie te informacje z palca! Jako "memento" przytoczono to co
                    > zostało z "Colimbii"!
                    > -Pozdrawiam!

                    Tylko ze Columbia rozpadla sie w atmosferze ziemskiej, a nie w kosmosie. marek,
                    ja czytalem ten powolany przez Ciebie artykul.
                  • matrek Marku 11.09.07, 13:49
                    marek_boa napisał:

                    > Matruś polemizował nie będę bo się na tym nie znam!:) Przytoczyłem
                    > Ci fragment z ,którego wynika,że SAMI Amerykanie twierdzą ,że
                    > odłamki by były i to całkienm spore!Śmiem wątpić że autor artykułu
                    > wyssał sobie te informacje z palca! Jako "memento" przytoczono to co
                    > zostało z "Colimbii"!
                    > -Pozdrawiam!

                    Columbia nie rozleciala sie w Egzosferze - tam czastki powietrza sa tak rzadkie,
                    ze opor jest tak minimalny i ze nie doprowadzilby do powstania plazmy na
                    skrzydlach shuttla, ktora rowalila prom.

                    Columbia rozleciala sie na wysokosci 63 km, a wiec w Mezosferze -
                    przechwytywanie pociskow balistyczny zas Marku, odbywa sie setki kilometow wyzej
                    - w Egzosferze a nawet poza nia. Egzosfera rozciaga sie od wysokosci 500 km do
                    2000 km nad ziemia.

                    Powolanie tego przykladu przez autorow tego artykulu, dobitnie - moim zdaniem -
                    swiadczy o ich zlej woli.
                    • matrek Re: Marku 13.09.07, 10:42
                      matrek napisał:

                      > > odłamki by były i to całkienm spore!Śmiem wątpić że autor artykułu
                      > > wyssał sobie te informacje z palca!

                      Jako "memento" przytoczono to co
                      > > zostało z "Colimbii"!

                      W swietle przytoczenia casusu Columbi, trudno sadzic inaczej...


                      > Columbia nie rozleciala sie w Egzosferze - tam czastki powietrza sa tak rzadkie
                      > ,
                      > ze opor jest tak minimalny i ze nie doprowadzilby do powstania plazmy na
                      > skrzydlach shuttla, ktora rowalila prom.
                      >
                      > Columbia rozleciala sie na wysokosci 63 km, a wiec w Mezosferze -
                      > przechwytywanie pociskow balistyczny zas Marku, odbywa sie setki kilometow wyze
                      > j
                      > - w Egzosferze a nawet poza nia. Egzosfera rozciaga sie od wysokosci 500 km do
                      > 2000 km nad ziemia.
                      >
                      > Powolanie tego przykladu przez autorow tego artykulu, dobitnie - moim zdaniem -
                      > swiadczy o ich zlej woli.
                      >

                      Przyznam, ze nie czytam Raportu zbyt czesto, ale jesli wszystkie artykuly tam sa
                      tak rzetelne, jak ten powolany przez Ciebie, to to jest zwykly szmatlaiwec,
                      sluzacy autorom za trybune do dawania upustu swoim frustracjom.
                      • marek_boa Re: Marku 13.09.07, 11:18
                        Toż ja się i tym tak do końca nie podpieram!:) Po za tym tak
                        szczerze pisząc temat ten nie "bałdzo" wchodzi w sferę moich
                        zainteresowań!:)Moze to i...zboczenie ale moim "konikiem" jest broń
                        z za wschodniej granicy a nie z za oceanu!:)
                        -Pozdrawiam!
                        • matrek Re: Marku 13.09.07, 11:20
                          marek_boa napisał:

                          > Toż ja się i tym tak do końca nie podpieram!:) Po za tym tak
                          > szczerze pisząc temat ten nie "bałdzo" wchodzi w sferę moich
                          > zainteresowań!:)Moze to i...zboczenie ale moim "konikiem" jest broń
                          > z za wschodniej granicy a nie z za oceanu!:)
                          > -Pozdrawiam!

                          No ale oni tez chyba pisza o systemach zza wschodniej rubieży obronnej :)
                          • marek_boa Re: Marku 13.09.07, 11:36
                            Czasami!:) Z tym ,że akurat jeśli chodzi o broń z tamtej strony to
                            mam od cholery i ciut-ciut innych źródeł by to zweryfikować!:)
                            -Pozdrawiam!
                            • matrek Re: Marku 13.09.07, 11:45
                              mam do Ciebie sprawe. Masz moze jakies konto mailowe, na ktore moglbym napisac
                              do Ciebie?
                              • marek_boa Re: Marku 13.09.07, 11:56
                                No toż każdy ma!:) We wczem problem?:)Zerknij na nagłówek każdego
                                postu gdzie pisze autor!:) Ewętualnie jeszcze
                                marek_boa@poczta.onet.pl!:)
                                -Pozdrawiam!
                                • marek_boa Re: Marku 13.09.07, 12:00
                                  Sorki nie zawsze ten pierwzy się wyświetla!:) marek_boa@gazeta.pl:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • matrek Re: Marku 13.09.07, 12:04
                                    marek_boa napisał:

                                    > Sorki nie zawsze ten pierwzy się wyświetla!:) marek_boa@gazeta.pl:)
                                    > -Pozdrawiam!

                                    No owszem, kazdy ma, ale konta gazeta.pl sa tak zaspamowane, ze ja na przyklad
                                    swojego nigdy nie odbieram, a jesli juz, to tylko i wylacznie gdy jest mi
                                    potrzebne do rejestracji na jakiejs stronie www.

                                    Ale ok, teraz nie chce mi sie o tym pisac, ale w ciagu kilku dni odezwe sie do
                                    ciebie i dam Ci znac, ze napisalem list na Twoje konto gazetowe.
                                    • marek_boa Re: Marku 13.09.07, 12:07
                                      To Wpisz w razie co marek_boa@NOSPAM.gazeta.pl!:) Nie przejmaj się -
                                      pocztę sprawdzam codziennie!:)
                                      -Pozdrawiam!
                                      • matrek Re: Marku 13.09.07, 12:11
                                        marek_boa napisał:

                                        > To Wpisz w razie co marek_boa@NOSPAM.gazeta.pl!:) Nie przejmaj się -
                                        > pocztę sprawdzam codziennie!:)
                                        > -Pozdrawiam!

                                        Dzieki, ale nie skorzystam - Mam kilka bardzo dobrych kont, calkowicie wolnych
                                        od spamu. Ok, w ciagu 2 - 3 dni, jak mi sie uda to moze nawet jeszcze dzis
                                        napisze do Ciebie.
                        • marek_ogarek Re: Marku 14.09.07, 04:30
                          > zainteresowań!:)Moze to i...zboczenie ale moim "konikiem" jest
                          broń
                          > z za wschodniej granicy a nie z za oceanu!:)

                          Alez skad ! jakie zboczenie ? Na zlomie ponoc mozna niezle zarobic
                          tylko trzeba zajac sie sprawa praktycznie a nie tylko teoretycznie ;)

                          pozdrawiam,

                          Marek
                          • marek_boa Re: Marku 14.09.07, 09:31
                            Pitu-pitu !:) Czy ja Cię Gargamelu jeden krytykuję za "orgazmy" na
                            temat broni wypodukowanej w Stanach?!:)
                            -Pozdrawiam!:)
                  • matrek jeszcze jedno pytanie marku 11.09.07, 14:13
                    jak myslisz, dlaczego nie slychac aby spadaly na ziemie zuzyte zbiorniki paliwa
                    promow kosmicznych, ktore kraza sobie gdzies tam wlasnie w Egzosferze? Dlaczego
                    nie spada na ziemie stacja ISS ktora zdaje sie rowniez orbituje w Egzosferze?

                    No wiec jakim cudem, mialbyby spasc stamtad jakiekowliek szczatki ICBM-a?
                    • speedy13 Re: jeszcze jedno pytanie marku 11.09.07, 14:35
                      Hej

                      No jednak nie mogę się z tym wszystkim zgodzić:

                      matrek napisał:

                      > jak myslisz, dlaczego nie slychac aby spadaly na ziemie zuzyte
                      zbiorniki paliwa
                      > promow kosmicznych, ktore kraza sobie gdzies tam wlasnie w
                      Egzosferze?

                      O ile wiem, zbiorniki paliwa promu spadają właśnie - tak jest to
                      wszystko ustawione że po manewrze oddzielenia od promu zbiornik
                      spada w atmosferę i ulega zniszczeniu. Teoretycznie jest możliwość
                      zaorbitowania promu wraz ze zbiornikiem, rozważano ją z myślą o
                      wykorzystaniu pustego zbiornika jako budulca stacji kosmicznej czy
                      coś w tym rodzaju. Póki co jednak nie robi się tego.

                      > Dlaczego
                      > nie spada na ziemie stacja ISS ktora zdaje sie rowniez orbituje w
                      Egzosferze?

                      Nie spada bo uzyskała I prędkość kosmiczną i krąży sobie po orbicie
                      wokół Ziemi - teoretycznie na wieczność. Praktycznie na tej
                      wysokości są jednak ślady powietrza które hamują jej ruch i co jakiś
                      czas wykonuje się drobną korektę orbity silnikami korekcyjnymi. Bez
                      tego ISS też by spadła w perspektywie pewnie jakichś kilku czy
                      powiedzmy kilkunastu lat.

                      >
                      > No wiec jakim cudem, mialbyby spasc stamtad jakiekowliek szczatki
                      ICBM-a?

                      ICBM nie ma prędkości kosmicznej i porusza się po torze
                      przecinającym powierzchnię Ziemi. Więc spadnie - wszystko jedno czy
                      w całości czy w postaci szczątków. Nawet jeśli te szczątki wypalą
                      się w atmosferze i rozpadną na proch, to też się będzie liczyć że
                      spadły :).
                      • matrek Re: jeszcze jedno pytanie marku 11.09.07, 14:47
                        speedy13 napisał:

                        > Hej
                        >
                        > No jednak nie mogę się z tym wszystkim zgodzić:
                        >
                        > matrek napisał:
                        >
                        > > jak myslisz, dlaczego nie slychac aby spadaly na ziemie zuzyte
                        > zbiorniki paliwa
                        > > promow kosmicznych, ktore kraza sobie gdzies tam wlasnie w
                        > Egzosferze?
                        >
                        > O ile wiem, zbiorniki paliwa promu spadają właśnie - tak jest to
                        > wszystko ustawione że po manewrze oddzielenia od promu zbiornik
                        > spada w atmosferę i ulega zniszczeniu. Teoretycznie jest możliwość
                        > zaorbitowania promu wraz ze zbiornikiem, rozważano ją z myślą o
                        > wykorzystaniu pustego zbiornika jako budulca stacji kosmicznej czy
                        > coś w tym rodzaju. Póki co jednak nie robi się tego.
                        >


                        No w sumie racja, ale w takim razie zuzyte stopnie napedowe ICBM-a i tak same
                        spadna na ziemie - obojetnie czy bedzie miala miejsce jakas akcja
                        antybalistyczna, czy tez nie.

                        > > Dlaczego
                        > > nie spada na ziemie stacja ISS ktora zdaje sie rowniez orbituje w
                        > Egzosferze?
                        >
                        > Nie spada bo uzyskała I prędkość kosmiczną i krąży sobie po orbicie
                        > wokół Ziemi

                        No tak, racja - nie pomyslalem o tym piszac post na ktory odpowiadasz.


                        > >
                        > > No wiec jakim cudem, mialbyby spasc stamtad jakiekowliek szczatki
                        > ICBM-a?
                        >
                        > ICBM nie ma prędkości kosmicznej i porusza się po torze
                        > przecinającym powierzchnię Ziemi. Więc spadnie - wszystko jedno czy
                        > w całości czy w postaci szczątków. Nawet jeśli te szczątki wypalą
                        > się w atmosferze i rozpadną na proch, to też się będzie liczyć że
                        > spadły :).
                        >


                        rzecz w tym, ze wg moich informacji, one sa zamianiane na proch juz w wyniku
                        Bum! Tzn., glowica balistyczna jedynie, bo Iran nie wystrzeli rakiety
                        jednostopniowej na USA, a jesli nawet wystrzeli taka rakiete na Rzym (choc to
                        przeciez tez wysoce watpliwe), to lepiej zeby spadly gdzies jej szczątki, niz
                        zeby wielkie miasto mialo wyparowac.
                        • speedy13 Re: jeszcze jedno pytanie marku 11.09.07, 18:05
                          Hej

                          matrek napisał:

                          > No w sumie racja, ale w takim razie zuzyte stopnie napedowe ICBM-a
                          i tak same
                          > spadna na ziemie - obojetnie czy bedzie miala miejsce jakas akcja
                          > antybalistyczna, czy tez nie.

                          Oczywiście że tak - a gdzie niby miałyby polecieć? Po piwko? :)
                          Siłą rzeczy, skoro ostatni stopień czy głowica uzyskuje prędkość
                          niezbędną do pokonania dystansu powiedzmy międzykontynentalnego, to
                          poprzednie stopnie oddzielają się przy prędkościach mniejszych a
                          więc spadają niejako "po drodze".


                          >
                          > rzecz w tym, ze wg moich informacji, one sa zamianiane na proch
                          juz w wyniku
                          > Bum!

                          Biorąc pod uwagę że zsumowana prędkość zderzenia przekracza chyba 7
                          czy 8 km/s czy coś tego rzędu, to prawdopodobnie masz rację.

                          Tzn., glowica balistyczna jedynie, bo Iran nie wystrzeli rakiety
                          > jednostopniowej na USA, a jesli nawet wystrzeli taka rakiete na
                          Rzym (choc to
                          > przeciez tez wysoce watpliwe), to lepiej zeby spadly gdzies jej
                          szczątki, niz
                          > zeby wielkie miasto mialo wyparowac.

                          No i z tym ostatnim trudno się nie zgodzić. Wszystko lepsze od
                          eksplozji jądrowej, tamte poruszane wcześniej problemy stanowią w
                          porównaniu z nią jedynie drobne niedogodności.
                          • matrek Re: jeszcze jedno pytanie marku 12.09.07, 18:53
                            speedy13 napisał:

                            > Biorąc pod uwagę że zsumowana prędkość zderzenia przekracza chyba 7
                            > czy 8 km/s czy coś tego rzędu, to prawdopodobnie masz rację.



                            Znacznie, znacznie wiecej - sama predkosc glowicy kinetycznej GBI - czyli EKV,
                            to 15 km/s. Nalezy przypuszczac ze predkosc glowicy baoistycznej ICBMa tez nie
                            bedzie duzo mniejsza, jesli w ogole, wiec sumaryczna predkosc zbiezna, to ok 30 km/s
                            • speedy13 Re: jeszcze jedno pytanie marku 12.09.07, 20:02
                              Hej

                              Noo nie, bez obrazy ale tu żeś trochę pojechał:

                              matrek napisał:
                              >
                              > Znacznie, znacznie wiecej - sama predkosc glowicy kinetycznej GBI -
                              czyli EKV,
                              > to 15 km/s. Nalezy przypuszczac ze predkosc glowicy baoistycznej
                              ICBMa tez nie
                              > bedzie duzo mniejsza, jesli w ogole, wiec sumaryczna predkosc
                              zbiezna, to ok 30
                              > km/s

                              Sądzę że 15 km/s to właśnie ta zsumowana prędkość zderzenia. ICBM
                              leci z prędkością trochę mniejszą od I kosmicznej, przy zasięgu
                              międzykontynentalnym to będzie pewnie w granicach 6-7 km/s. Gdyby
                              robił z 15 to przecież byłoby powyżej II kosmicznej - wtedy nie
                              spadłby nigdy na Ziemię tylko wszedł na samodzielną orbitę
                              okołosłoneczną (a powyżej 16,7 km/s mógłby nawet opuścić Układ
                              Słoneczny).
                              GBI co prawda malutki i leciutki ale i wynoszony stosunkowo
                              niewielką rakietą więc pewnie nie jest dużo szybszy, też pewnie z 5-
                              6 km/s albo niewiele więcej.
                              • matrek Re: jeszcze jedno pytanie marku 13.09.07, 10:09
                                speedy13 napisał:

                                > Hej
                                >
                                > Noo nie, bez obrazy ale tu żeś trochę pojechał:
                                >
                                >
                                > Sądzę że 15 km/s to właśnie ta zsumowana prędkość zderzenia. ICBM
                                > leci z prędkością trochę mniejszą od I kosmicznej, przy zasięgu
                                > międzykontynentalnym to będzie pewnie w granicach 6-7 km/s. Gdyby
                                > robił z 15 to przecież byłoby powyżej II kosmicznej - wtedy nie
                                > spadłby nigdy na Ziemię tylko wszedł na samodzielną orbitę
                                > okołosłoneczną (a powyżej 16,7 km/s mógłby nawet opuścić Układ
                                > Słoneczny).
                                > GBI co prawda malutki i leciutki ale i wynoszony stosunkowo
                                > niewielką rakietą więc pewnie nie jest dużo szybszy, też pewnie z 5-
                                > 6 km/s albo niewiele więcej.
                                >

                                Kurna, sma pisalem artykul o GBI na Wikipedi i napisalem tam ze jego predkosc to
                                7,13 km/s i nie mam pojecia skad mi sie teraz wzielo 15 km/s... To jedno z
                                takich niewytlumaczalnych zjawisk w przyrodzie :)
                                • marek_boa Re: jeszcze jedno pytanie marku 13.09.07, 10:23
                                  Matruś nie łam się:) To po postu..."pomroczność jasna"!:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • matrek Re: jeszcze jedno pytanie marku 13.09.07, 10:30
                                    marek_boa napisał:

                                    > Matruś nie łam się:) To po postu..."pomroczność jasna"!:)
                                    > -Pozdrawiam!

                                    Nie, nie, ja to skads wziałem...
                                    Cos chyba pomieszalem, bo z drugiej strony, wciaz mam przed oczyma te 15 km/s,
                                    tylko nie wiem skad to wzialem i o co chodzilo, poza tym ze na pewno mialo to
                                    jakis zwiazek z GBI.
                                    • marek_boa Re: jeszcze jedno pytanie marku 13.09.07, 11:19
                                      Może właśnie chodzi o prędkość sumaryczną zderzenia?:)Nie "przejma
                                      się" zrób reset to się "odwiesisz"!:)
                                      -Pozdrawiam!
                                      • matrek Re: jeszcze jedno pytanie marku 13.09.07, 11:27
                                        Byc moze. W jednym z kilku zrodel na temat predkosci EKV z GBI bylo napisane, ze
                                        zderzenie nastepuje przy predkosci ponad 26.000 km/h, co po podzieleniu przez
                                        3.600 tez daje ok. 7 km/s
                              • matrek A co do lekkosci GBI 13.09.07, 10:12
                                To jednak 3-stopniowy pocisk, powstaly na bazie kilku komercyjnych rakiet nosnych.
                • marek_boa Re: P.S. 11.09.07, 11:26
                  Mam tylko nadzieję ,że w swoich wyliczeniach bierzesz pod uwagę
                  PROMIENIOWANIE jakie powstanie przy zniszczeniu głowicy jądrowej i
                  jaki wpływ będzie miało na sztuczne satelity na orbicie! Tylko
                  błagam nie przekonuj mnie ,że ładunek kinetyczny zniszczy uderzeniem
                  i promieniowanie!:)
                  -Pozdrawiam!
                  • matrek Re: P.S. 11.09.07, 11:33
                    marek_boa napisał:

                    > Mam tylko nadzieję ,że w swoich wyliczeniach bierzesz pod uwagę
                    > PROMIENIOWANIE jakie powstanie przy zniszczeniu głowicy jądrowej i
                    > jaki wpływ będzie miało na sztuczne satelity na orbicie! Tylko
                    > błagam nie przekonuj mnie ,że ładunek kinetyczny zniszczy uderzeniem
                    > i promieniowanie!:)
                    > -Pozdrawiam!


                    przecniasz moje mozliwosci. ja opisuje jedynie to co przeczytam, a raczej
                    tlumacze z angielskiego, przy czym z jednej strony staram sie przytaczac powazne
                    zrodla - bardzo czesto krytyczne wobec programu GMD, jak np. wspomniany w tym
                    watku prof. Postol z MIT ktory probuje udowadniac ze w ogole nie jest mozliwe
                    aby EKV byl w stanie w ciagu kilku sekund jakie ma na to, stwirdzic co jest
                    glowica bojowa a co falszywym wabikiem, a z drugiej strony staram sie
                    weryfikowac informacje, jak np. te o 125 megadzulach energii powstalej z
                    uderzenia SM-3 w glowice balistyczna, w watku z pytaniem do majacych pojecie o
                    fizyce.
                    • marek_boa Re: P.S. 11.09.07, 11:42
                      Matruś ja Cię rozumiem ino ,że na chłopski rozum do jakiej prędkości
                      byś nie rozpędził ...gwoździa to i tak nie był by w stanie
                      zdezintegrować młotka by nie zostały jakieś fragmenty!
                      Przypadek "Columbii" został przytoczony bo wypadek nastąpił w
                      górnych warstwach atmosfery i pomimo tego ,że prom zbudowany jest
                      jako "lekka" konstrukcja to do ziemi dotarły dość sporawe części!
                      -Pozdrawiam!
                      • matrek Re: P.S. 11.09.07, 11:48
                        marek_boa napisał:

                        > Matruś ja Cię rozumiem ino ,że na chłopski rozum do jakiej prędkości
                        > byś nie rozpędził ...gwoździa to i tak nie był by w stanie
                        > zdezintegrować młotka by nie zostały jakieś fragmenty!
                        > Przypadek "Columbii" został przytoczony bo wypadek nastąpił w
                        > górnych warstwach atmosfery i pomimo tego ,że prom zbudowany jest
                        > jako "lekka" konstrukcja to do ziemi dotarły dość sporawe części!
                        > -Pozdrawiam!

                        Tylko ze nic nie uderzylo w Columbie z predkoscia 15 km/s, a prwedkosc
                        sumaryczna dwoch obiektow powiedzmy 30 km/s....

                        No i mimo wszystko Columbia rozpadla sie duzo nizej niz wysokosc przechwytywania
                        glowic ICBM-ow w fazie Midcourse
              • matrek A tak na marginesie marek 11.09.07, 11:22
                marek_boa napisał:

                > względnej,kąta uderzenia i toru lotu.W pobliżu celu mogą spaść
                > ELEMENTY SILNIKÓW RAKIETY.W odległości najwyżej kilkuset kilometrów
                > od wyrzutni SPADNĄ TEŻ ELEMENTY ANTYRAKIETY - miejsce upadku jest
                > zależne od toru jej lotu"...!


                Nie zastanowilo Cie to, jak w wyniku uderzenia GBI w cel moga spasc na ziemie
                silniki rakiety balistycznej, skoro GBI sluzy do nieszczenia rakiet
                wielostopniowych, a wiec glowica kinetyczna nie uderza w rakiete, lecz w sama,
                odseparowana od rakiety nosnej glowice? Czyzby sila ekspozji powstalej w wyniku
                uderzenia kill vechicle w oddzielona juz glowice bojowa, tak przerazala
                pozostawione samym sobie silniki drugiego i trzeciego stopnia ICBM-a, ze te ze
                strachu same spadaja na ziemie?

                Przypominam ze GBI to pocisk sluzacy do zwalczania rakiet balistycznych w
                srodkowej - kosmicznej - fazie lotu, juz po odzieleniu sie glowic od rakiety nosnej.


                > - Czyli koniec z "czarami" i całkowitą dezintegracją celu?!:)
                > -Pozdrawiam!
                • marek_boa Re: A tak na marginesie marek 11.09.07, 11:37
                  Już Ci pisałem ,że się na tym nie znam!:)Według mnie zależy to po
                  prostu w jakiej fazie pocisk zostanie przechwycony i na jakiej
                  wysokości!
                  -Pozdrawiam!
                  • matrek Re: A tak na marginesie marek 11.09.07, 11:44
                    marek_boa napisał:

                    > Już Ci pisałem ,że się na tym nie znam!:)Według mnie zależy to po
                    > prostu w jakiej fazie pocisk zostanie przechwycony i na jakiej
                    > wysokości!
                    > -Pozdrawiam!

                    Owszem zalezy, tylko nikt na swiecie nie posiada jeszcze technologii zdolnej
                    niszyc rakiety balistyczne w fazie starotowej, przed oddzieleniem sie
                    poszczegolnych czlonow. Amerykanie dopiero zaczynaja prace nad projektem KEI -
                    Kinetic Energy Interceptor, ktory ma miec tak wysoka sprawnosc, aby byl zdolny
                    do niszczenia ICBM-ow juz w fazie startowej. Na pewno GBI nie jest tak szybki -
                    bardzo daleko mu do takich predkosci i dlatego nie jest w stanie atakowac rakiet
                    balistycznych kiedy sa jeszcze w calosci, przed odloaczeniem sie czlonow napedowych.

                    Z tego samego powodu, nie jest mozliwa rowniez instalacja GBI np. w Turcji -
                    jest zbyt blisko do iranu, jako potencjalnego miejsca wystrzelenia pocisku
                    balistycznego
              • speedy13 Re: Bardzo wiarygodna 11.09.07, 13:55
                Hej

                marek_boa napisał:

                > Matruś Zapoznaj się z artykułem pana Hypkiego w "Raport WTO
                9/2007"
                > pod tytułem "Najlepszy sojusznik"!:) Może fragmencik?:" MDA
                > twierdzi,że odłamki powstałe po zderzeniu EKV z głowicą
                balistyczną
                > spalą się w górnych warstwach atmosfery.Zdaniem specjalistów
                > Agencji,w czasie prób na ziemię DOCIERAŁY odłamki o długości nie
                > większej niż 21 cm. ....
                > - Czyli koniec z "czarami" i całkowitą dezintegracją celu?!:)

                1) wydaje mi się że rozbicie głowicy na kawałki o długości nie
                przekraczającej 21 cm dość dobrze mieści się w pojęciu "całkowita
                dezintegracja celu"
                2) jeśli będzie to głowica jądrowa: to że podgrzany uran pali się w
                powietrzu to wszyscy chyba wiedzą. Pluton też jest dość reaktywny
                więc przypuszczam że on też. Można więc chyba założyć, że spadające
                w atmosferze szczątki ładunku jądrowego spłoną. To niby niczego nie
                zmienia, metaliczny pluton czy jakiś tam jego tlenek, nadal będzie
                toksyczny i radioaktywny. Tyle że po rozpadzie na wysokości
                kilkudziesięciu czy kilkuset km rozproszy się on na tyle że
                wystąpienie na powierzchni ziemi jakiegoś toksycznego stężenia
                będzie bardzo mało prawdopodobne. Oczywiście że może się zdarzyć że
                21 cm odłamek trafi kogoś prosto w głowę albo kawałek plutonu
                wpadnie mu akurat do studni i herbata nabierze nowego
                niepowtarzalnego smaku. Ale powiedzmy sobie uczciwie
                prawdopodobieństwo takiego czegoś nie jest za duże :) no i w
                porównaniu z eksplozją głowicy nuklearnej jakoś nie wydaje się to
                wszystko zbyt poważnym problemem.
                3) jeśli będzie to głowica chemiczna/biol.: wyjdzie coś bardzo
                podobnego, substancje toksyczne ulegną rozproszeniu na tak ogromnym
                obszarze że pewnie nawet będą trudne do wykrycia, nie mówiąc już o
                jakimkolwiek skażeniu. W dodatku spadając w atmosferze mogą się
                bardzo skutecznie odkazić wskutek nagrzewania. Oczywiście nie można
                wykluczyć w 100% że powiedzmy jakiś 21 cm kawałek ze śladami środka
                trującego znajdą sobie dzieci do zabawy, ale w porównaniu z
                zagazowaniem dużego miasta i setkami czy tysiącami ofiar to ciągle
                nie wydaje się bardzo istotnym problemem.
                4) jeśli będzie to głowica burząca: jest spora szansa że materiał
                wybuchowy eksploduje lub zapali się przy zderzeniu, potęgując efekty
                kolizji. A nawet jeśli nie, to jego kawałki wypalą się spadając w
                atmosferze.
                • matrek Re: Bardzo wiarygodna 11.09.07, 14:04
                  Rozmawiamy o sproszkowaniu glowicy balistycznej na wyskosci od 500 do 2000 km na
                  ziemia, moze nawet jeszcze wyzej - z takie wysokosci nic nie doleci do ziemi.

                  Poza tym, ja nie natknalem sie nigdzie w internecie na informacje o tych
                  21-centymetrowych kawalkach. Nigdzie w zachodnim internecie, a juz takie kwiatki
                  jak te spadajace na ziemie silniki ICBM-a w skutek uderzenia kill vehicle w
                  oddzielona juz glowice bojowa, to jakas parodia powaznej rozmowy na ten temat.
              • marek_ogarek Re: Bardzo wiarygodna 14.09.07, 04:41
                marek_boa napisał:

                > Matruś Zapoznaj się z artykułem pana Hypkiego w "Raport WTO
                9/2007"
                > pod tytułem "Najlepszy sojusznik"!:) Może fragmencik?:" MDA
                > twierdzi,że odłamki powstałe po zderzeniu EKV z głowicą
                balistyczną
                > spaklą się w górnych warstwach atmosfery.Zdaniem specjalistów
                > Agencji,w czasie prób na ziemię DOCIERAŁY odłamki o długości nie
                > większej niż 21 cm. .... Liczba i wielkość odłamków jest zależna
                od
                > wielkości i masy głowicy,wysokości przechwycenia,prędkości
                > względnej,kąta uderzenia i toru lotu.W pobliżu celu mogą spaść
                > ELEMENTY SILNIKÓW RAKIETY.W odległości najwyżej kilkuset
                kilometrów
                > od wyrzutni SPADNĄ TEŻ ELEMENTY ANTYRAKIETY - miejsce upadku jest
                > zależne od toru jej lotu"...!
                > - Czyli koniec z "czarami" i całkowitą dezintegracją celu?!:)
                > -Pozdrawiam!


                Wlasnie dostalem z polski ten numer raportu i wrzesniowa NTW.
                Artykul w pierwszym jest beznadziejny w drugim calkiem dobry. Hypki
                wybiera tylko niektore aspekty sprawy i dopasowuje je do swoich
                pogladow. Oczywiscie ze opad promieniotworczy po zniszczonej glowicy
                moze spowodowac jakies skazenie. Tylko ze z drugiej strony jakie
                beda konsekwencje jak te rakiety doleca i zmiata z powierzchni ziemi
                w N.York czy inne amerykanskie miasto ? Niby to daleko od polski,
                ale zaraz bedzie odwet a iran nie jest juz tak daleko. Do tego efekt
                na gospodarke swiatowa bedzie druzgocacy. Bezyna po drozsza niz
                dobre wino, bezrobocie jakiego polska jeszcze nie widziala itp, itd.
                Dzisiaj nie mozna powiedziec ze niech sie usa martwia i to nie nasz
                problem czy europy. I to samo dziala w druga strone. Tak naprawde
                europa i usa to dwa pluca tego samego organizmu. Podobnie jak
                kiedzys cesarstwo rzymskie i bizantyjskie. Jak zaczely ze soba
                wojowac to zle sie to skonczylo dla obydwu.
                • matrek Nie powtarzaj tych bzdur 14.09.07, 15:01
                  marek_ogarek napisał:


                  > Wlasnie dostalem z polski ten numer raportu i wrzesniowa NTW.
                  > Artykul w pierwszym jest beznadziejny w drugim calkiem dobry. Hypki
                  > wybiera tylko niektore aspekty sprawy i dopasowuje je do swoich
                  > pogladow. Oczywiscie ze opad promieniotworczy po zniszczonej glowicy
                  > moze spowodowac jakies skazenie.


                  Jakie skazenie - co jest w stanie przedrzec sie przez cala atmosfere ziemska ?
                  przez kilkaset jej kilometrow?! jakie odpadki, jakie promieniowanie?

                  To ideologiczny artykul, bardziej oddajacy niechec autora do GBI o ktorym nie ma
                  pojecia, niz rzeczywiste uwarunkowania.

                  Tylko ze z drugiej strony jakie
                  > beda konsekwencje jak te rakiety doleca i zmiata z powierzchni ziemi
                  > w N.York czy inne amerykanskie miasto ?


                  Argumenty o zniszceniu Nowego Yorku, to juz nie w Europie. Co jesli Iranski
                  pocisk balistyczny spadnie na Rzym czy Neapol? Iranczycy predze beda wstanie
                  dydponowac skuteczna technologia rakiet sredniego zasiegu mogacymi razic miasta
                  europejskie, niz posiada technologie ICBM-a


                  Niby to daleko od polski,
                  > ale zaraz bedzie odwet a iran nie jest juz tak daleko. Do tego efekt
                  > na gospodarke swiatowa bedzie druzgocacy. Bezyna po drozsza niz
                  > dobre wino, bezrobocie jakiego polska jeszcze nie widziala itp, itd.
                  > Dzisiaj nie mozna powiedziec ze niech sie usa martwia i to nie nasz
                  > problem czy europy. I to samo dziala w druga strone. Tak naprawde
                  > europa i usa to dwa pluca tego samego organizmu. Podobnie jak
                  > kiedzys cesarstwo rzymskie i bizantyjskie. Jak zaczely ze soba
                  > wojowac to zle sie to skonczylo dla obydwu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka