Dodaj do ulubionych

Promocja zamordowanych

11.11.07, 06:32
www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4660457.html
Do Rosjan, prosze nie urzadzanie sobie kpin - to nasza rana narodowa.
Obserwuj wątek
    • vandermerwe Badzmy konsekwentni 11.11.07, 07:04
      W wyniku II w.s. Polska stracila 20% populacji ( tak +-) co
      przeklada sie na +- 6 mln obywateli: czesc z nich zwykli cywile,
      czesc wojskowi, czesc zginela zamordowana w niewyjasnionych
      okolicznosciach. Moze tak co roku bedziemy czytac nazwiska tych
      6mln, co 5 lat awansowac, tych, ktorzy mieli stopnie wojskowe itd.
      Nalezy byc konsekwentnym, gdyz w smierci wszyscy zasluguja na
      jednakowe zaszczyty.

      Pozdrawiam
      • matrek Re: Badzmy konsekwentni 11.11.07, 07:13
        vandermerwe napisała:

        > W wyniku II w.s. Polska stracila 20% populacji ( tak +-) co
        > przeklada sie na +- 6 mln obywateli: czesc z nich zwykli cywile,
        > czesc wojskowi, czesc zginela zamordowana w niewyjasnionych
        > okolicznosciach. Moze tak co roku bedziemy czytac nazwiska tych
        > 6mln, co 5 lat awansowac, tych, ktorzy mieli stopnie wojskowe itd.
        > Nalezy byc konsekwentnym, gdyz w smierci wszyscy zasluguja na
        > jednakowe zaszczyty.
        >
        > Pozdrawiam


        Tu nie chodzi o smierc jako taka, lecz smierc grupy ludzi ktora w swiadomosci
        spolecznej uchodzi za najlepsza owczesna tkanke narodu. Sama patriotyczna
        inteligencja, zamordowala z pogwalceniem wszelkich praw wojny, zwlaszcza tycho
        ochronie jencow wojnych, ktorych zamordowano z zimna krwia strzalem w tyl glowy.
        Nawet niemieckich jencow wojennych spotkal pozniej lepszy los i nie obeszli sie
        z nimi w tak bestialski sposob. I ostatni powoid, przez 50 lat od tamtego
        wydarzenia, panstwo "polskie" nie czcilo pamieci tych swoich obroncow.
        • vandermerwe Re: Badzmy konsekwentni 11.11.07, 07:44
          Daj spokoj Matrek. Polowa mojej rodziny pochodzi z Wilenszczyzny,
          znam ich danine zlozona na "oltarzu" itd. Czy byli akurat lepsi, czy
          tez gorsi? To jest szopka. Moze w ramach pamieci w miastach i
          miasteczkach, tak jak w wielu krajach, postawic pomniki z listami
          nazwisk tym, ktorzy tam mieszkali a polegli czasami na odleglych
          frontach. To jest wiecej warte niz tego typu "akcje" o
          ideologicznym zabarwieniu. Tego typu pamietania moi bliscy i ich
          przyjaciele raczej nie potrzebuja.

          Pozdrawiam


          • matrek Re: Badzmy konsekwentni 11.11.07, 08:01
            vandermerwe napisała:

            > Daj spokoj Matrek. Polowa mojej rodziny pochodzi z Wilenszczyzny,
            > znam ich danine zlozona na "oltarzu" itd. Czy byli akurat lepsi, czy
            > tez gorsi? To jest szopka. Moze w ramach pamieci w miastach i
            > miasteczkach, tak jak w wielu krajach, postawic pomniki z listami
            > nazwisk tym, ktorzy tam mieszkali a polegli czasami na odleglych
            > frontach. To jest wiecej warte niz tego typu "akcje" o
            > ideologicznym zabarwieniu.


            A ta barwa ideologii co oznacza?


            Tego typu pamietania moi bliscy i ich
            > przyjaciele raczej nie potrzebuja.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            >
      • foxbat1 Re: Badzmy konsekwentni 11.11.07, 13:44
        Oj, nie w tym kraju
        Licza sie tylko ci co zgineli z reki Rosjanina ( powinno byc - ludzi
        radzieckich ale przeciez Ukraincy i inni sa juz ok, tylko te Ruskie
        wredne sa )
        Za to Polacy - wszyscy swieci, i zadnych obozow w ktorych gineli
        jency radzieccy w 1920 nie bylo
        • jopekpl Re: Badzmy konsekwentni 12.11.07, 00:58
          foxbat1 napisał:


          > Za to Polacy - wszyscy swieci, i zadnych obozow w ktorych gineli
          > jency radzieccy w 1920 nie bylo

          Proszę o sprecyzowanie bolszewiccy jeńcy w polskich obozach ginęli
          zamordowani polską ręką ,czy umierali z powodu chorób typu tyfus i
          inne,jeżeli masz jakieś dane to proszę podaj ilu radzieckich jeńców
          w polskich obozach dostało kulkę w łeb,dla równowagi dobrze by było
          żebyś podał ile w tym czasie polskich jeńców zginęło i umarło w
          sowieckich obozach i jakie tam mieli warunki.
          • foxbat1 Re: Katyn to byla zemsta za polskie zbrodnie 12.11.07, 08:33
            Jency radzieccy zostali zamordowani przez Polakow, tyle ze
            w "bialych rekawiczkach" - ot po prostu nie zapewniono jencom opieki
            medycznej, praktycznie wyzywienia, czesto spali pod golym niebem -
            po prostu rozmyslnie pozwolono im umrzec z glodu i chorob !
            Gdyby nie bylo owych masakr w bialych rekawiczkach na jencach
            radzieckich nie bylo by Katynia - Katyn to byla zemsta, i do tego
            zemsta jedynie na oficerach a nie na wszystkich - szeregowych
            zwolniono
            Polacy usmiercili tak oficerow jak i szeregowych
            • jopekpl Re: Katyn to byla zemsta za polskie zbrodnie 12.11.07, 10:07
              foxbat1 napisał:


              . > Jency radzieccy zostali zamordowani przez Polakow, tyle ze
              > w "bialych rekawiczkach" - ot po prostu nie zapewniono jencom
              opieki.

              Masz na to jakieś dowody ,czy tylko powtarzasz taką ludową
              bajeczkę "dla ciemnego luda"?
              Jasne przy okazji nie zapewniono opieki własnym cywilom i żołnierzom
              WP którzy w tym czasie też ulegli epidemiom.To też była pewnie
              celowa zbrodnia by zamaskować tą dokonaną biednych jeńcach
              rosyjskich.Słyszałeś ty kiedy o epidemii grypy hiszpanki która w tym
              czasie na całym świecie zabiła od 50 do 100 milionów ludzi? pewnie
              to też była polska sprawka?

              -Gdyby nie bylo owych masakr w bialych rekawiczkach na jencach
              radzieckich nie bylo by Katynia Katyn to byla zemsta, i do tego
              > zemsta jedynie na oficerach a nie na wszystkich - szeregowych
              > zwolniono.

              Jakoś się nie zająknołeś nawet o tych 20-30 tysiącach polskich
              jeńców którzy w tym samym czasie według twojej terminologii zginęli
              w obozach bolszewickich(to ok 50% z 56tyś wziętych do niewoli).W
              zemście za co oni zostali "zamordowani"? za zajęcie Moskwy w
              1605,czy za jeszcze wcześniejsze przegrane przez moskwę bitwy np.pod
              Orszą?
              Co nie wiedziało się o tym ?propaganda putinowska nie raczyła
              towarzysza o tym poinformować?:-0

              > Polacy usmiercili tak oficerow jak i szeregowych

              Ciekawe skąd taki wniosek "kol. wyciągnął i na podstawie czego?
              Poproszę o jakieś źródło tych rewelacji nawet rosyjskie, skoro
              niczego takiego nie ma nawet w polsko-rosyjskim dokumencie
              opracowanym przez historyków w 2004 roku. Dokument opracowany został
              przez Dyrekcję Archiwów Państwowych i Federalną Agencję ds. Archiwów
              Rosji i wydany po rosyjsku pt. "Krasnoarmiejcy w polskom plenu w
              1919–1922 r.

              Chciałem coś brzydkiego o tobie napisać ale raczej nie ma to żadnego
              sensu.

              Bez poważania
              • foxbat1 Re: Katyn to byla zemsta za polskie zbrodnie 12.11.07, 10:41
                Pisz o mnie co sobie chcesz
                mam to gdzies
                • jopekpl Re: Katyn to byla zemsta za polskie zbrodnie 12.11.07, 12:14
                  foxbat1 napisał:

                  > Pisz o mnie co sobie chcesz
                  > mam to gdzies

                  A co z merytoryczną odpowiedzią na pytanie :w zemście za co zostało
                  zamordowanych 50%(przypominam 20 do 30 tys ludzi)wziętych do niewoli
                  bolszewickiej polskich jeńców wojennych ???
                  Co z podaniem dowodów ze śmierć rosyjskich jeńców wojennych była
                  zamordowana przez Polaków jak to napisałeś "w białych rękawiczkach"?
                  gdzie linki odnośnie informacji ze Polacy celowo zabijali jeńców
                  celowo tak jak twierdzisz??

                  Ps.
                  To jak postarasz się i dasz coś nam na potwierdzenie twoich teorii??
                  czy tylko poważasz plotki typu jedna baba powiedziała drugiej
                  babie.........
                  • jopekpl Ico zatkało foxbacik? 12.11.07, 14:10
                    jopekpl napisał:

                    foxbat1 napisał:

                    Pisz o mnie co sobie chcesz
                    mam to gdzies

                    Rozumiem ze wolałbyś odpowiadac na wyzwiska łatwiej sie wtedy
                    wybronić , ja jednak wolę wykazać że rozpowszechniasz zwykłe
                    kłamstwa ,lub zwyczajne nie mające żadnej wartości plotki.

                    A co z merytoryczną odpowiedzią na pytanie :w zemście za co zostało
                    zamordowanych 50%(przypominam 20 do 30 tys ludzi)wziętych do
                    niewoli
                    bolszewickiej polskich jeńców wojennych ???
                    Co z podaniem dowodów ze śmierć rosyjskich jeńców wojennych była
                    spowodowana przez Polaków jak to napisałeś "w białych
                    rękawiczkach"?
                    gdzie linki odnośnie informacji ze Polacy celowo zabijali jeńców
                    tak jak twierdzisz??

                    Ps.
                    Co zatkało? czy czekasz na instrukcje od swoich mocodawców z moskwy??
                    :-))
                    • matrek Sam dales mu furtke 13.11.07, 01:01
                      Napisales rzeczowy post, po czym zajaknales sie personanie preciw foxbatowi, tym
                      dales mu furtke do mozliwosci zlekcewazenia meritum.
                      • jopekpl Re: Sam dales mu furtke 13.11.07, 15:49
                        matrek napisał:

                        > Napisales rzeczowy post, po czym zajaknales sie personanie preciw
                        foxbatowi, ty
                        > m
                        > dales mu furtke do mozliwosci zlekcewazenia meritum.

                        Może to i błąd ,ale i tak nie wieżę by na to odpowiedział.Jak
                        zauważyłem unika on dyskusji gdzie trzeba operować faktami lub
                        dowodami, woli świat plotek w którym Polacy mordują w obozach
                        więcej jeńców niż wzięli do niewoli:-)Najwyraźniej jest on wiernym
                        poddanym Amana Tulejewa który jest głównym propagatorem
                        tych "rewelacji"
                        pozdrawiam


                        • matrek Re: Sam dales mu furtke 13.11.07, 15:54
                          Wszystko jest dobre, co sluzy rozmyciu wlasnych win.
                          Nawet klamstwo o cudzych winach.
              • stefan.siudalski Re: Katyn to byla zemsta za polskie zbrodnie 13.11.07, 09:17
                Podejmujesz dyskusję z Michałem Buslikiem zamieszkałym we Wrocławiu
                który kilka lat temu na forum militaria miał czelność powiedzieć że
                szkoda, że mojego ojca nie zabił esesman. Został za to zawieszony na
                rok na forum. On mieszka w Polsce, je nasz chleb, być może także z
                mojego pola i tak od lat opluwa nas gdzie sie da.
                Był kiedyś, ponoć Żydem ale odszedł od wiary ojców a dziś tylko
                cieszy się z zabitych amerykanów, Polaków i wynosi pod niebiosa
                najgorsze nawet dla samych Rosjan czasy stalinowskie.
                Żeby było ciekawiej co jakiś czas jedzie do siostry do USA. Czemu
                nie do Rosji?
                Tak naprawdę to bez sprawy sądowej to on sie nie uspokoi.
                Pamiętam taką myśl z książki profesora Hołysta
                Jeśli wdowa źle mówi o mężu to znaczy, że ma dużo z czasów
                małżeństwa na sumieniu i w ten sposób chce uzasadnić swoje świństwa.
                • foxbat1 Re: Stefan, wszystko ci sie pomieszalo 13.11.07, 15:56
                  Jak wyzej
                  Nie na forum, nie zostalem zbanowany a i moja wypowiedz ( przyznaje -
                  niefortunna i Cie za nia przeprosilem - ile to juz lat temu bylo ? -
                  ciekawe kiedy ty sie na przeprosiny zdobedziesz ) wyciagnales z
                  szerszego kontekstu

                  To tak dla porzadku
                  Ps. Do Rosji jezdze czesto, jak wiadomo po instrukcje :-)
                  Ps.1 No a teraz maprawde sie usuwam
                • foxbat1 Re: Katyn to byla zemsta za polskie zbrodnie 13.11.07, 15:59
                  Acha - Stefan, wiem ze mnie nienawidzisz ( ja cie tylko nie lubie :-
                  ) ) ale nie mijaj sie z prawda brzydko - nie ciesze sie i nigdy nie
                  cieszyem z zabitych Polakow choc uwazam ze wojny w Iraku i
                  Afganistanie to nie nasze wojny
                  Wielu zolnierzy sluzacych w PKW - I/A to jesli nie moi przyjaciele
                  to na pewno znajomi

                  Ps. Nie mam Twojej natury i straszyc sadem Cie nie zamierzam ale z
                  laski swojej trzymaj nieco jezyk na wodzy drogi Stefanie
                  przynajmniej w kwestii mojej rzekomej radosci
    • ignorant11 Rosja tkwi nadal w tej zbrodni 11.11.07, 08:01

      Sława!


      Bo nadal nie sa znane nazwiska kilku tys zamordowanych przez bestialskich Rosjan.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Uroczystosci w Warszawie 11.11.07, 08:02

      Sława!

      www.rp.pl/artykul/68168.html
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • axx611 Re: Uroczystosci w Warszawie 11.11.07, 08:37
        Dla mnie zycie ludzkie jest wartoscia najwyzsza i to bez wzgledu na
        rase,kolor,religie czy orientacje seksualna. Zatem mysle o
        wszystkich a nie tylko o polakach. Ale to polacy uczestnicza wlasnie
        w mordowaniu w imie utopijnych fanaberii. To nie sa wojny
        sprawiedliwe tylko imperialne i agresywnwe. Polska nie ma tam
        zadnego interesu i nikt na Polske nie napada. O tym byla juz
        zreszta mowa ale dla przypomnienia sami polacy nie sa bez winy bo
        soldateska polska przyczynila sie do smierci kilkunastu tysiecy
        jencow sovieckich w Polsce. Trzeba i o tym pamietac rowniez.
        • matrek Re: Uroczystosci w Warszawie 11.11.07, 08:44
          axx611 napisał:


          > zadnego interesu i nikt na Polske nie napada. O tym byla juz
          > zreszta mowa ale dla przypomnienia sami polacy nie sa bez winy bo
          > soldateska polska przyczynila sie do smierci kilkunastu tysiecy
          > jencow sovieckich w Polsce. Trzeba i o tym pamietac rowniez.


          1. Moze jakies konkrety? Czekam az napiszesz ze polska soldateska rozstrzelala,
          albo w inny sposob zamordowala jencow z 20 roku, albo jakichkolwiek innych.

          2. Jak to sie dzieje, ze na tym forum udzielasz sie wylacznie w kwestiach
          polskiej i amerykanskiej soldateski? Piki co, rozumiem ze to szlachetne
          zainteresowanie zmierzajace do naprawy panstw, ktorychjestes obywatelem.... Taki
          rodzaj postawy obywatelskiej...
          • billy.the.kid Re: Uroczystosci w Warszawie 11.11.07, 20:35
            a bo to widzisz matreczku-obywatele najjaśniejszej rz-plitej w
            temaciku wstydliwym dla tejże rz-plitej[obozy jeńców ruskich] maja
            mniej wiecej taką samą informacje jak ruskie o wspominanej zbrodni
            katyńskiej. więc nie oczekuj znalezienia zródeł o tych zbrodniach.

            jakoś tak smiesznie w obchodach swieta narodowego widać tylko katyń.
            no i wstrętnych ruskich.

            wł.bartoszewski w książce "WARSZAWSKI PIERŚCIEŃ ŚMIERCI"wymienia 226
            miejsc masowych egzekucji w w-wie. symptomatyczne ze w listopadzie
            39 na terenie OGRODU SEJMOWEGO-tam gdzie nasi ukochani wybrańcy się
            szlejają zabito kilkaset osób. i ich śmierć nie była wcale
            przyjemniejsza niz tych w katyniu. a nawet nie wiem czy jest tam
            jakaś tabliczka.
    • mason10 Re: Promocja zamordowanych 11.11.07, 21:48
      a czy bedzie promocja zamordowanych boahterow oun upa i ss galizien
      ktorych wspiera nasz szanowny prezydent i ktorzy sobie w polsce i na
      ukraine stawiaja pomniki a demomrata juszczenko dal im uprawnienia
      kombatanckie
    • mason10 Re: Promocja zamordowanych 11.11.07, 21:49
      zadam tez promocji zamordowanych zolnierzy polskich w walkach z
      ss,,letlan" oun upa i innymi bandami
      • billy.the.kid Re: Promocja zamordowanych 11.11.07, 22:14
        w drugą stronę potępiane są władze polskie które przeprowadziły
        akcje wisła. a był to jedyny sposób zeby pozbawić ukr.bandytów
        podłoża.
        • jopekpl Re: Promocja zamordowanych 12.11.07, 01:04
          billy.the.kid napisał:

          > w drugą stronę potępiane są władze polskie które przeprowadziły
          > akcje wisła. a był to jedyny sposób zeby pozbawić ukr.bandytów
          > podłoża.

          Głupota lub poprawność polityczna obecnych rządzących ,jak pisuje
          odyn06 polityka to wielka dziwka ,i ma rację.Ciekawostką może być ze
          jedną z ostatnich band UPA rozbito pod Szczecinem dokąd trafiło
          sporo przesiedlonych ukrainców.

        • zarat.hustra Re: Promocja zamordowanych 12.11.07, 05:46
          billy.the.kid napisał:

          > w drugą stronę potępiane są władze polskie które przeprowadziły
          > akcje wisła. a był to jedyny sposób zeby pozbawić ukr.bandytów
          > podłoża.


          A Ty bys chcial zeby Cie wysiedlono z wlasnego domu, po dwoch godzinach na
          spakowanie, i wyslano w nieznane gdzie psy szczekaja dupami? Nawet jesli sam nie
          miales nic wspolnego z UPA?
          • mason10 Re: Promocja zamordowanych 12.11.07, 07:34
            no kbw i al mogly przeciez otoczyc ukrainskie wioski i wyrznac
            wszystkich jak dzielni mojolcy z oun upa , a tak biedacy dostali
            znacznie lepsze ziemie i gospodarstwa po niemcach biedaki polacy nie
            dali sie wymordowac i wysiedlili rozplacz sie jeszcze
            • matrek Re: Promocja zamordowanych 13.11.07, 00:41
              mason10 napisał:

              > no kbw i al mogly przeciez otoczyc ukrainskie wioski i wyrznac
              > wszystkich jak dzielni mojolcy z oun upa , a tak biedacy dostali
              > znacznie lepsze ziemie i gospodarstwa po niemcach biedaki polacy nie
              > dali sie wymordowac i wysiedlili rozplacz sie jeszcze



              Pol mojej rodziny bylo takimi biedakami, ktorzy dostali znacznie lepsze
              mieszkania na zachodzie, mimo ze nie byli wlasciwie nawet ukraincami, lecz
              Lemkami. I musieli zostawic nowitenki dom niedaleko Ustrzyk Dolnych, kopalnie
              ropy w ktorej przed wojna mieli dosc sporo udzialow, kilka hektarow wlasnego
              lasu, a w wiosce w ktorej zyli, nikt nigdy nie widzial UPA. A gdy trzydziesci
              lat pozniej, moja babcia pojechala z moimi rodzicami "na wczasy" w Bieszczady,
              dwie rodziny ktore mieszkaly w domu mojej babci, przezornie wyjechaly na wczasy
              nad morze :))


              Podobnie inny moj dziadek, ktory w ramch akcji Wisla zostal wysiedlony spod
              Krynicy - slyszales kiedys o UPA kolo Krynicy?
              • matrek Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 00:51
                matrek napisał:

                > mason10 napisał:
                >
                > > no kbw i al mogly przeciez otoczyc ukrainskie wioski i wyrznac
                > > wszystkich jak dzielni mojolcy z oun upa , a tak biedacy dostali
                > > znacznie lepsze ziemie i gospodarstwa po niemcach biedaki polacy nie
                > > dali sie wymordowac i wysiedlili rozplacz sie jeszcze
                >
                >
                >
                > Pol mojej rodziny bylo takimi biedakami, ktorzy dostali znacznie lepsze
                > mieszkania na zachodzie, mimo ze nie byli wlasciwie nawet ukraincami, lecz
                > Lemkami. I musieli zostawic nowitenki dom niedaleko Ustrzyk Dolnych, kopalnie
                > ropy w ktorej przed wojna mieli dosc sporo udzialow, kilka hektarow wlasnego
                > lasu, a w wiosce w ktorej zyli, nikt nigdy nie widzial UPA. A gdy trzydziesci
                > lat pozniej, moja babcia pojechala z moimi rodzicami "na wczasy" w Bieszczady,
                > dwie rodziny ktore mieszkaly w domu mojej babci, przezornie wyjechaly na wczasy
                > nad morze :))
                >
                >
                > Podobnie inny moj dziadek, ktory w ramch akcji Wisla zostal wysiedlony spod
                > Krynicy - slyszales kiedys o UPA kolo Krynicy?
                >


                Dziadek mojej babci, zostal zeslany na Sybir. Gdy wrocil po ilus latach, byl juz
                bogatym czlowiekiem. Brat jej brat, byl zolnierzem polskiego wrzesnia'39, ktory
                dostal sie do niewoli sowieckiej. Nie byl zdaje sie oficerem, co pradopodobnie
                uratowalo mu zycie. Nie zdarzyl do Armii Andersa, wiec wstapil do armii
                komunistycznej. Przeszedl caly szlak bojowy, tylko po to, aby po powrocie do
                Polski zostac osadzonym w komunistycznym obozie koncentracyjnym w Jaworznie -
                jako Ukrainiec, skad juz nie wrocil.

                Chcesz jeszcze? Moge pisac dalej...
                • mason10 Re: Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 08:25
                  a co to ma wspolnego z mordami ukraoncow na polakach toc przeciez
                  mowie ze ukraincy byli tacy sami jak bolszewicy a nawet gorsi o co
                  ci chodzi z tym sybirem co ty bredzisz , moj dziadek rowniez byl
                  zeslany na syberie stracil tam brata i rodzicow potem wstapil do 1
                  dywizji piechoty i przeszedl szlak do berlina , po wojnie walczyl z
                  ukrainskimi nazistami w bieszczadach wraz ze swoim pulkiem ,
                  opowiadal mi ze nawet ss brzy oun upa bylo dosc humanitarc
                  • matrek Re: Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 10:33
                    mason10 napisał:

                    > a co to ma wspolnego z mordami ukraoncow na polakach toc przeciez
                    > mowie ze ukraincy byli tacy sami jak bolszewicy a nawet gorsi o co
                    > ci chodzi z tym sybirem co ty bredzisz , moj dziadek rowniez byl
                    > zeslany na syberie stracil tam brata i rodzicow potem wstapil do 1
                    > dywizji piechoty i przeszedl szlak do berlina , po wojnie walczyl z
                    > ukrainskimi nazistami w bieszczadach wraz ze swoim pulkiem ,
                    > opowiadal mi ze nawet ss brzy oun upa bylo dosc humanitarc


                    No to chyba byli w jakiejs innej Armii. Bo brat mojej babci byl w I Armi, choc
                    nie wiem w jakiej jedostne i tez perzeszedl caly szlak bojowy do Niemiec. Tylko
                    po wojnie nie spodobal sie polskim patriotom....
                    • mason10 Re: Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 13:59
                      a 300 000 polakow nie spodobalo sie ukrainskim patriotom, pretenske
                      swoje kieruj do una unso baranie gdyby nie ci dzielnoi mojolcy
                      niebyloby ani akcji wisla ani jaworzna
                      • matrek Re: Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 14:00
                        mason10 napisał:

                        > a 300 000 polakow nie spodobalo sie ukrainskim patriotom, pretenske
                        > swoje kieruj do una unso baranie gdyby nie ci dzielnoi mojolcy
                        > niebyloby ani akcji wisla ani jaworzna

                        Powiedz to zolnierzom - gornikom z Jaworzna.
                        • mason10 Re: Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 14:21
                          jakim gornikom z jaworzna co ty bredzisz n podziekuj matrek oun upa
                          ze twoji ziomkowie stracili ziemie w bieszczadach i skonczyli w
                          jaworznie , gdyby nie ci bandyci nikt by lemkow nie wysiedla ani
                          nigdzie nie zsulal i dobrze o tym wiesz, tak samo gdyby nie nazisci
                          niemieccy nie byloby wyusiedlen niemcow bez odbioru
                          • matrek Re: Ciag dalszy opowiesci 13.11.07, 15:57
                            mason10 napisał:

                            > jakim gornikom z jaworzna co ty bredzisz n podziekuj matrek oun upa
                            > ze twoji ziomkowie stracili ziemie w bieszczadach i skonczyli w
                            > jaworznie , gdyby nie ci bandyci nikt by lemkow nie wysiedla ani
                            > nigdzie nie zsulal i dobrze o tym wiesz, tak samo gdyby nie nazisci
                            > niemieccy nie byloby wyusiedlen niemcow bez odbioru


                            oj mason, nie kompromituj sie brakiem podstawowej wiedzy wiedzy powszechnej.

                            Poczytaj troche o obozie koncentracyjnym w Jaworznie - kto byl w nim, w roznych
                            latach, wieziony.
              • mason10 Re: Promocja zamordowanych 13.11.07, 08:43
                matrek znowu bredzisz jakos w okolicach ustrzyk dolnych i baligrodu
                byla wyjatkowio silne oddzialy upa a pozatym lemkowie w
                przewazajacej czesci czuje sie ukraincami nawet dzisiaj, doskonale
                wiesz ze istnieja dwie organizacje lemokowskie jedni mowia ze sa
                czescia narodu ukriainskiego a drudzy samodzielni m organizuja osbne
                vatry nawej juszczenko ostatnio tam byl, i cala wina za wysiedlenia
                przypadan na nazistow z oun upa i doskonale to wiesz gdyby polacy
                nie byli mordowani to by ukraicow nie wysiedlono napisz skarge do
                siedziby una unso za wysiedelnia lemkoww moze odpisza
                • matrek Re: Promocja zamordowanych 13.11.07, 10:36
                  mason10 napisał:

                  > matrek znowu bredzisz jakos w okolicach ustrzyk dolnych i baligrodu
                  > byla wyjatkowio silne oddzialy upa a pozatym lemkowie w
                  > przewazajacej czesci czuje sie ukraincami nawet dzisiaj, doskonale
                  > wiesz ze istnieja dwie organizacje lemokowskie jedni mowia ze sa
                  > czescia narodu ukriainskiego a drudzy samodzielni m organizuja osbne
                  > vatry nawej juszczenko ostatnio tam byl, i cala wina za wysiedlenia
                  > przypadan na nazistow z oun upa i doskonale to wiesz gdyby polacy
                  > nie byli mordowani to by ukraicow nie wysiedlono napisz skarge do
                  > siedziby una unso za wysiedelnia lemkoww moze odpisza


                  Sam bredzisz. Wiesz lepiej ode mnie, kim czuja sie lemkowie?
                  Na ilu watrach byles?
    • ignorant11 PKF: Zbrodnia Katyńska 12.11.07, 05:12
      Sława!

      nczas.com/polska/katyn-pamietamy/#comments
      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • billy.the.kid Re: PKF: Zbrodnia Katyńska 12.11.07, 11:10
        huustro -jakos tak smiesznie wielu z wysiedlanych bez zalu opuszczało
        bieszczady i okolice. może nie chcieli iśC do piachu z rąk swoich
        BOHATERSKICH rodaków.???
        • matrek Re: PKF: Zbrodnia Katyńska 13.11.07, 00:44
          billy.the.kid napisał:

          > huustro -jakos tak smiesznie wielu z wysiedlanych bez zalu opuszczało
          > bieszczady i okolice. może nie chcieli iśC do piachu z rąk swoich
          > BOHATERSKICH rodaków.???

          Moze zechcesz dac jakies przyklady?
          • mason10 Re: PKF: Zbrodnia Katyńska 13.11.07, 08:20
            matrek a kim ty jestes banderwowcem ze tak zaciekle bronisz nazistow
            z oun upa , fakty sa takie ze banderowcy mordowali takze ukraoncow
            ktorzy nie chcieli im pomagac i mieli inne zdanie przykladow sa
            Już we wspomnianej broszurze UWO powiedziano, że ta organizacja za
            swych wrogów uważa tych Ukraińców spośród polityków, którzy godzą
            się ze stanem zniewolenia Ukrainy i pod płaszczykiem "realnej"
            czy "pozytywne/" polityki propagują rozbudowę życia ukraińskiego w
            ramach obcego państwa. Tych polityków UWO nazywała "ugodowcami",
            pozostałych zaś Ukraińców, którzy zdecydowali się na lojalność wobec
            Polski, UWO nazywała "chruniami". O takich Ukraińcach wspomniana
            broszura mówi: Niejeden spośród nich zginął od karzącej ręki UWO,
            bowiem jest to najgorsza zaraza na narodowym organizmie. (Ibid., s.
            24). A więc, obok zamachów na J. Piisudskiego w 1921 roku, na
            wojewodę lwowskiego, Grabskiego, kuratora szkolnego Jana
            Sobińskiego, ginęli z rąk UWO Ukraińcy. Przypomnijmy, że zabójcą
            kuratora J. Sobińskiego był przyszły dowódca batalionu Nachtigall,
            201 batalionu Schutzmannschaft i dowódca UPA, Roman Szuchewycz,
            onże "Tur", onże "Taras Czuprynka", onże, jako sekretarz generalny
            UHWR, "Roman Łozowśkyj". Petro Mirczuk, ukraiński nacjonalistyczny,
            banderowskiej orientacji, historyk, pisze: Prócz akcji przeciwko
            okupantowi, UWO przeprowadzała akcje karalne przeciwko "chruniom",
            którzy, przez wysługiwanie się Polakom, szkodzili ukraińskiej
            sprawie narodowej, l tak, od kul bojówkarzy UWO zginęło wielu wójtów
            ukraińskiego pochodzenia, którzy dobrowolnie stanęli na służbę
            polskiej władzy i umacniali stan okupacji (...) Najgłośniejsza akcją
            UWO przeciwko "chruniostwu" było ukaranie śmiercią dziennikarza
            Sydora Twerdochliba, który w pierwszych latach okupacji z zapałem
            propagował lojalność "Rusinów" w stosunku do państwa polskiego.
            Zabójstwa tego w dniu 15.10.1922 roku dokonali dwaj bojówkarze UWO -
            Iwan Pasieka i Sadowśkyj. Zabójstwo Twerdochliba było nie tylko jego
            tragedią, ale też tragedią zabójcy. UWO wciągała w swe szeregi
            młodych ludzi, posługując się argumentem patriotyzmu. Jak wynika z
            pisemnej relacji Józefa Hermana z Valrico, Floryda, Pasieka był
            uczniem gimnazjum ukraińskiego we Lwowie i należał do UWO. Ta
            organizacja wydała wyrok na Twerdochliba. Ciągnęli losy - kto ma
            wykonać wyrok. Los padł na Pasiekę. Otrzymał rewolwer i fałszywe
            dokumenty oraz trochę pieniędzy. Wyrok wykonał. Policja szybko
            wpadła na jego ślad, gdy uciekał na Ruś Zakarpacką. Tam niechętnie
            przyjęto mordercę, więc postanowił on wrócić do Lwowa. Ponieważ
            czuł, ze był tropiony, nie poszedł na dworzec główny, tylko na
            Podzamcze, gdzie kupił bilet kolejowy, wsiadł do pociągu jadącego na
            wschód, wysiadł w Kniażem l idąc wzdłuż kolei napotkał strumyk, tam
            tez postanowił popełnić samohójstwo. Z tym zamiarem podciął sobie
            żyły u obu rąk, ręce zanurzył w wodzie dla szybszego upływu krwi.
            Był to syn wdowy z rodziny robotniczej, mieszkającej w Lwowie na
            Lewandówce przy ulicy Dorobek, chyba numer 8, tuż naprzeciwko
            mieszkania mojej siostry, która znała te rodzinę. Chłopiec był
            spokojny, nieśmiały i bardzo grzeczny, lecz musiał wykonać rozkaz
            organizacji. Przy strumyku znaleźli go żywego, odratowali. Dostał 15
            lat wiezienia.

            *List Józefa Hermana z 10.05.1998 r., w zbiorach autora

            Przypomnijmy, że w tym czasie Halicja, na podstawie upoważnienia
            państw Ententy, była administrowana przez Polskę. W 1927 roku
            bojówkarz UWO zastrzelił Ukraińca Huka, podejrzewanego o
            donosicielstwo. W 1931 roku członek UWO-OUN, Iwan Mycyk, zastrzelił
            na ulicy we Lwowie studenta Jewhena Bereżnickiego, 31 marca 1934
            roku bojówkarze OUN, Jewhen Kaczmarśkyj i Iwan Jarosz, dokonali
            zamachu na Jakowa Baczynśkiego, usiłowali zasztyletować go w parku,
            żeby nie wywoływać hałasu, lecz skutku nie osiągnęli, dlatego w
            kilka dni po tym zdarzeniu zastrzelił go Roman Seńkiw. Za lojalny
            stosunek wobec władz, bojówkarz Mychajło Car w dniu 25.07.1934 roku
            zabił dyrektora gimnazjum ukraińskiego we Lwowie, Iwana Babija.

            * Ibid., ss. 365,368,370

            W 1935 r. dokonano zamachu na wójta S. Martynowycza (...) w
            listopadzie 1938 r. zastrzelono sołtysa A. Rozwadowśkiego (._) w
            listopadzie 1938 r. sołtysa I.Tataryna

            * Ibid., s. 461

            Przypomnieć należy, że od 15 marca 1923 roku, w świetle prawa
            międzynarodowego, Halicja była częścią składową państwa polskiego, a
            jej mieszkańcy, w tym też Ukraińcy, z mocy prawa byli obywatelami
            tego państwa, a ten fakt zobowiązywał do lojalności wobec niego.
            Sołtysi i wójtowie byli wybierani przez mieszkańców wsi i gmin, nie
            można więc o nich było mówić, że dobrowolnie stawali na służbę
            okupanta, bowiem funkcja z wyboru nie jest służbą dobrowolną, zaś
            Halicja nie była terytorium okupowanym przez Polskę. W okresie
            międzywojennym ilość ukraińskich ofiar UWO-OUN prawdopodobnie
            przewyższała ilość polskich ofiar tych struktur. Inaczej ten
            stosunek kształtował się w okresie okupacji hitlerowskiej Wołynia i
            Halicji, gdzie OUN-UPA przy współudziale "Samoobronnych Kuszczowych
            Oddziałów" - SKW, drogą masowego wyniszczania ludności polskiej
            przeprowadzała programową, planową "depolonizację" tych ziem, jednak
            również tam i wtedy ukraińskie ofiary OUN-UPA stanowiły poważny
            odsetek ofiar. Znów odwołajmy się do faktów. Celem zaciemnienia
            obrazu tragicznych wydarzeń okresu okupacji hitlerowskiej Wołynia i
            Halicji, współczesny ukraiński, nacjonalistycznej proweniencji,
            historyk, Jarosław Daszkewycz, nie powołując się na żadne fakty czy
            wyliczenia, twierdzi, że ilość ofiar polskich i ukraińskich w
            Chełmszczyźnie i na zachodnim Wołyniu (to znaczy tym, który w
            okresie międzywojennym wchodził w skład państwa polskiego - W.P.)
            była w przybliżeniu jednakowa.

            * Jarosław Daszkewycz w: "Ukrajina - nauka i kultura". Kijów, nr
            26-27,1993, s- 67

            Prawdą jest, że ludność ukraińska stawała się ofiarą rąk polskich, z
            reguły rąk policji polskiej w służbie niemieckiej, w czasie walk AK
            i BCh z UPA w Lubelskiem, albo w czasie akcji odwetowych, ale liczba
            tych ofiar nie przekracza 4.000. O przyczynach i szczegółach tego
            stanu rzeczy, z braku miejsca, nie można tutaj mówić, wskazać jednak
            należy, że zdarzające się zabójstwa ludności ukraińskiej przez
            Polaków nic odbywały się ani na rozkaz jakiejkolwiek polskiej
            organizacji, ani w w wyniku programów politycznych, ani tym bardziej
            w następstwie zasad ideologicznych. Zdecydowana ilość ofiar po
            stronie ukraińskiej ludności cywilnej odnosi się do mordów masowych,
            dokonywanych przez OUN-UPA, co wynika z uzyskanych w ostatnich
            latach dokumentów z archiwów ukraińskich, a także z publikacji
            Ukraińców, bezpośrednich świadków wydarzeń. Danyło Szumuk,
            wykładowca w szkole UPA na Wołyniu, opisuje fakt likwidacji
            przez "Służbę Bezpeky" OUN - SB, 16 rodzin ukraińskich we wsi
            Zamłycze w ciągu jednej nocy, włącznie ze starymi i dziećmi.

            * Danyło Szumuk: "Za schidnym obrijem", Paryż, 1974, ss. 104-107

            Ten sam autor pisze o masowym bestialskim mordowaniu przez SB
            niewygodnych dla niej ludzi, to znaczy Ukraińców, pisze on o
            stosowaniu tortur wobec podejrzanych o sprzyjanie radzieckiej
            partyzantce, Mykole, który uciekł z sowieckiego wiezienia w
            Żytomierzu, już w 1944 roku, podwiesili nad ogniem w czasie
            przesłuchiwania i do kolan nogi mu spalili.

            * Ibid., ss. 109.193

            Protestancki pastor ukraiński, Wołyniak, Mychajło Podworniak, pisze,
            że banderowcy niszczyli nasz naród (Ukrainców - W.P.) nie gorzej od
            okupantów. We dnie siedzieli gdzieś w lesie, a w nocy przychodzili
            do wioski czynie swoją czarny robotę (...) SB - tych dwóch liter
            nasi ludzie bali się nie mniej, jak NKWD czy gestapo (...) SB często
            przebierała się za bolszewickich partyzantów, znajdowali we wisi
            jeńca - uciekiniera i kazali mu iść ze sobą (...) wyprowadzali do
            lasu i tam zabijali(...) Doszło do tego, ze
            • billy.the.kid Re: PKF: Zbrodnia Katyńska 13.11.07, 08:43
              no to masz matyreczku przykłady. warto czasem zdjąć z oczu takie
              śmieszne zasłonki i zobaczyć że nie wszystko jest w tych kolorkach
              jakie chcielibyśmy widzieć.
              w akcji wisła tak bardzo nie wyganiano z tym co w ręku. ludzie
              mieli czas na wyjazd-chociaz ze względów wojennych też nie był to
              wyjazd na wczasy.
            • misza_kazak Re: PKF: Zbrodnia Katyńska 13.11.07, 09:09
              Masonie, w Polsce za jednego "katynca" licza 10 Polakow zabitych przez Ukraincow, 20 Polakow zabitych przez Niemcow i 30 polskich ZYdow zabitych w WW2.
            • matrek Re: PKF: Zbrodnia Katyńska 13.11.07, 10:41
              mason10 napisał:

              > matrek a kim ty jestes banderwowcem ze tak zaciekle bronisz nazistow
              > z oun upa



              Pieknie, czekam teraz tylko na jakis cytat z moich postow, w ktorym bronie UPA.
              Na dodatek "zaciekle". Jesli go nie przeczytam, uznam ze jestes zwyklym
              manipulantem, i nikim wiecej.
              &
    • windows3.1 promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 13:32
      pośmiertne awanse wydają mi się raczej kontrowersyjną formą czczenia
      pamięci oficerów, zgarniętych i wystrzelanych przez Sowietów.

      Awanse dostaje się za dokonania w służbie. Tymczasem dokonania
      oficerów w czasie inwazji radzieckiej były żadne. A nawet gorzej. O
      ile postawę WP wobec Niemców można określić różnymi górnolotnymi
      słowami, o tyle postawę WP wobec Sowietów wręcz przeciwnie. Przez
      pamięć dla zabitych nie będę nazywał rzeczy po imieniu. Mówię
      oczywiście en masse, nie o pojedynczych przypadkach.

      Myślę że możnaby znaleźć bardziej adekwatne sposoby pamiętania o
      tych oficerach niż pośmiertne promocje.

      Link do moich starych tekstów rozwijających temat (żeby się nie
      powtarzać) poniżej.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=5863902&a=5884563
      • matrek Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 13:44
        windows3.1 napisała:

        > pośmiertne awanse wydają mi się raczej kontrowersyjną formą czczenia
        > pamięci oficerów, zgarniętych i wystrzelanych przez Sowietów.
        >
        > Awanse dostaje się za dokonania w służbie. Tymczasem dokonania
        > oficerów w czasie inwazji radzieckiej były żadne. A nawet gorzej. O
        > ile postawę WP wobec Niemców można określić różnymi górnolotnymi
        > słowami, o tyle postawę WP wobec Sowietów wręcz przeciwnie. Przez
        > pamięć dla zabitych nie będę nazywał rzeczy po imieniu. Mówię
        > oczywiście en masse, nie o pojedynczych przypadkach.


        Rozkaz je rozkaz. Rozkaz byl "z Rosjanami nie walczyc".
        • misza_kazak Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 14:12
          > Rozkaz je rozkaz. Rozkaz byl "z Rosjanami nie walczyc".

          1) Czy ten rozkaz istnial na papierze?
          2) Czy taki rozkaz WOGOLE mozna przyznac legitymnym?
          • matrek Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 16:04
            misza_kazak napisał:

            > > Rozkaz je rozkaz. Rozkaz byl "z Rosjanami nie walczyc".
            >
            > 1) Czy ten rozkaz istnial na papierze?

            Tego wlasciwie nie wiem, ale zostal wydany przez SG bodajze, po wkroczeniu RKKA
            17 wrzesnia do Polski. To zadne odkrycie - to fakt powszechnie znany - na pewno
            inni na tym foum beda wiedziec. W zwiazku z tym rozkazem, istnialy tylko
            niewielkie izolowane punkty oporu przeciwko Waszej armii. Oficjalnie nie bylismy
            w stanie wojny z ZSRR po 17.09.


            > 2) Czy taki rozkaz WOGOLE mozna przyznac legitymnym?

            Chodzi ci czy jest legalny? Tak, przeciez zolnierz musi miec rozkaz aby walczyc,
            a w tym przypadku chodzilo o decyzje polityczna, czy RP jest w stanie wojny z
            Wami, czy nie.
        • windows3.1 mylisz się 13.11.07, 16:22
          podajesz rozkaz tak, jak zrobił to Rómmel: sfałszowany. Dyrektywa
          Ogólna Rydza bynajmniej nie zawierała bezwarunkowego zakazu walki z
          Sowietami.

          Rozkaz nakazywał: "Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie
          natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów". A ponieważ
          Sowieci zawsze dążyli do rozbrojenia, rozkaz w ówczesnych realich de
          facto nakazywał walkę z Sowietami.
          • matrek Re: mylisz się 13.11.07, 16:55
            windows3.1 napisała:

            > podajesz rozkaz tak, jak zrobił to Rómmel: sfałszowany. Dyrektywa
            > Ogólna Rydza bynajmniej nie zawierała bezwarunkowego zakazu walki z
            > Sowietami.
            >
            > Rozkaz nakazywał: "Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie
            > natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów". A ponieważ
            > Sowieci zawsze dążyli do rozbrojenia, rozkaz w ówczesnych realich de
            > facto nakazywał walkę z Sowietami.


            Masz racje, tak wygladala jego tresc, tylko ze w praktyce oznacza on
            stwierdzenie, ze nie jestesmy w stanie wojny z Sowietami i faktycznie nie
            bylismy. Nawet po zerwaniu stosunkow dyplomatycznych przez Stalina, kilka lat
            pozniej.
            • windows3.1 co rozkaz Rydza oznaczał w praktyce 16.11.07, 15:14
              jestem zupełnie innego zdania niż Ty.

              teoretycznie rozkaz dopuszczał - co więcej, generalnie wręcz
              nakazywał - unikanie walki z Sowietami.

              jednak ten sam rozkaz zawierał warunki, które w praktyce nakazywały
              walkę z Sowietami: jeśli zaatakują lub będą rozbrajać. A przecież
              Sowieci robili zawsze i wszędzie właśnie to: dążyli do bardziej lub
              mniej sprytnego rozbrojenia Polaków. Nigdy nie spotkałem się z
              wiadomością, by jakikolwiek oddział Sowiecki przepuścił jakikolwiek
              odział Polski. W praktyce więc rozkaz Rydza powinien był prowadzić
              do stawiania Sowietom oporu.
              • niec-nota Re: co rozkaz Rydza oznaczał w praktyce 16.11.07, 16:13
                Ale rozkaz Rydza pozbawiał polskich dowódców inicjatywy. Walka mogła
                być podejmowana dopiero w obliczu konkretnych posunięć Sowietów, a
                uniemożliwiał samodzielne poszukiwanie starcia, kiedy można samemu
                wybrać warunki walki.

                Nie twierdzę, że bylibyśmy zdolni do jakichś oszałamiających
                sukcesów strategicznych, ale gdyby nie ten rozkaz, to dzisiaj żaden
                niedouczony Misza nie wytykałby Polakom braku chęci do walki.
                • windows3.1 brak chęci walki - o to właśnie chodzi 16.11.07, 18:41
                  zgadzam się w kwestii „Dyrektywy ogólnej”. To od niej zaczęło się całe zło (vide
                  mój zalinkowany post z 2003). Zamiast jasno określić Sowiety jako agresora
                  wikłała się w warunkowe spekulacje (jak A to róbcie Y, jak B to róbcie Z) oraz
                  sugerowała niejasny modus vivendi z Sowietami. Co nie zmienia faktu, że w
                  praktycznych warunkach września 1939 kierujący się nią dowódcy powinni podjąc z
                  Sowietami walkę. Na niechlubną postawę WP wobec ZSRR składa się, niestety, tak
                  rola Naczelnego Wodza, dowódców DOK jak dowódców garnizonów i mniejszych jednostek.

                  Co do jakiegoś niedouczonego Miszy etc. Nie wiem kto zacz i nie obchodzi mnie
                  to. Natomiast jeśli tenże Misza twierdzi, że Polacy w 1939 nie mieli chęci do
                  walki z Sowietami, to znowu niestety, ale muszę się z nim całkowicie zgodzić.
                  Właśnie w tym duchu zabrałem głos w tej dyskusji: masowe pośmiertne promocje dla
                  oficerów, którzy nie mieli chęci walczyć, wydaje mi się kiepskim pomysłem. Można
                  oczywiście dyskutować nad uwarunkowaniami, podnosić że walka w tych
                  okolicznościach nie miała sensu itd itp – ja to wszystko rozumiem – ale
                  honorowanie tych oficerów na sposób wojskowy to jednak gruba przesada.
                • matrek Re: co rozkaz Rydza oznaczał w praktyce 16.11.07, 22:55
                  niec-nota napisał:

                  > Ale rozkaz Rydza pozbawiał polskich dowódców inicjatywy. Walka mogła
                  > być podejmowana dopiero w obliczu konkretnych posunięć Sowietów, a
                  > uniemożliwiał samodzielne poszukiwanie starcia, kiedy można samemu
                  > wybrać warunki walki.
                  >
                  > Nie twierdzę, że bylibyśmy zdolni do jakichś oszałamiających
                  > sukcesów strategicznych, ale gdyby nie ten rozkaz, to dzisiaj żaden
                  > niedouczony Misza nie wytykałby Polakom braku chęci do walki.


                  A w ostatecznym rozrachunku, nawet "niepotrzebnych ofiar" nie uniknelismy...
                  • windows3.1 niepotrzebnych? 21.11.07, 19:52
                    nie bardzo rozumiem. Możesz rozwinąć? W jakim sensie "niepotrzebnych ofiar"?
      • misza_kazak Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 14:14
        windows3.1 napisała:

        > pośmiertne awanse wydają mi się raczej kontrowersyjną formą czczenia
        > pamięci oficerów, zgarniętych i wystrzelanych przez Sowietów.

        Dlaczego?
        Mysle ze wszystkim kto zginal na wschod od Bugu trzeba nadac stopnie generalnskie! (To teraz jest modne w POlsce). A dla rownowagi wszystkim kto walczyl w szeregach AL razzalowat' do szeregowcow. Wtedy to dopiero bedzie historyczna sprawiedliwosc i matrki i wiarusiki beda sikali z radosci.
        • billy.the.kid Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 16:48
          tak podobnie uhonorowany posmiertnie był kat w-wy,niejaki kutschera.
          przed pogrzebem miał miejsce akt małżenstwa trupka z narzeczoną-
          dziewczyna bodajże narodowości norweskiej.
          takie smieszne igranie z tymi których nie ma- dla poprawy
          samopoczucia małych, miałkich ludków.
          • grba Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 13.11.07, 18:17
            billy.the.kid napisał:

            > tak podobnie uhonorowany posmiertnie był kat w-wy,niejaki
            kutschera.
            > przed pogrzebem miał miejsce akt małżenstwa trupka z narzeczoną-
            > dziewczyna bodajże narodowości norweskiej.
            > takie smieszne igranie z tymi których nie ma- dla poprawy
            > samopoczucia małych, miałkich ludków.


            Kto Cię takiego spie..ł?
            • billy.the.kid Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 16.11.07, 15:32
              łojezuniu grbusiu, czy cóś gdzies nakłamałem?
              • wojciech6j Re: promocja - sprawa raczej kontrowersyjna 16.11.07, 20:24
                Anonimowo to bydle może sobie pobrykać do woli i osiagac kolejne szczyty cynizmu.
                W realu dostałby po ryju i na tym jego kariera anonimowego internetowego
                bydlecia skończyłaby sie .
        • stefan.siudalski powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski zrobil 16.11.07, 21:29
          No dobrze - od wojny mineło 62 lata
          To ty mi powiedz Misza co wy ze swoim ustrojem dobrego dla Polski i
          Polaków zrobiliście?
          • matrek Re: powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski z 16.11.07, 23:00
            stefan.siudalski napisał:

            > No dobrze - od wojny mineło 62 lata
            > To ty mi powiedz Misza co wy ze swoim ustrojem dobrego dla Polski i
            > Polaków zrobiliście?



            W ten sposob do niczego nie doprowadzisz. Zawsze mozesz uslyszec, jak z ust
            swiatlej pani Sierakowskiej, ze "okres PRL-u, byl czasem niespotykanego w
            dziejach rozwoju kultury"...
            • billy.the.kid Re: powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski z 17.11.07, 08:04
              i usłyszysz PRAWDĘ. jakos tak smiesznie nowe w KLUTURZE to
              bigbrazery,tańce z gwiazdami, jakieś sitcomy.
              filmów- "polska szkoła" produkowano 30-40 rocznie.teraz na festiwalu
              w gdyni wszystkie filmy sa nagradzane-tyle ich jest.

              matruś-nie musisz zabierać głosu w każdym temacie-udając ze cos
              wiesz.i błagam-nie pisz o sprawach prawnych-bo tu się zupełnie
              kompromitujesz. poczytaj co piszą mądrzejsi.
              • zarat.hustra Re: powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski z 17.11.07, 11:29
                billy.the.kid napisał:

                > i usłyszysz PRAWDĘ. jakos tak smiesznie nowe w KLUTURZE to
                > bigbrazery,tańce z gwiazdami, jakieś sitcomy.
                > filmów- "polska szkoła" produkowano 30-40 rocznie.teraz na festiwalu
                > w gdyni wszystkie filmy sa nagradzane-tyle ich jest.
                >
                > matruś-nie musisz zabierać głosu w każdym temacie-udając ze cos
                > wiesz.i błagam-nie pisz o sprawach prawnych-bo tu się zupełnie
                > kompromitujesz. poczytaj co piszą mądrzejsi.

                Nie tak jak Ty, ktory na zaden poruszany temat na forum, nie ma nic
                merytorycznego do powiedzenia, oprocz kpin
            • wojciech6j Re: powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski z 17.11.07, 10:46
              > W ten sposob do niczego nie doprowadzisz. Zawsze mozesz uslyszec, jak z ust
              > swiatlej pani Sierakowskiej, ze "okres PRL-u, byl czasem niespotykanego w
              > dziejach rozwoju kultury"...

              "Kultury" chamstwa, pijaństwa, braku poszanowania dla pracy, upadku
              cywilizacyjnego, sowietyzacji.
              Oczywiście ci którzy się dobrze zakotwiczyli w tym systemie, jednostki moralnie
              słabe i nie czujące wiekszego związku emocjonalnego z Polską, do dzisiaj skomlą
              za swą dawną ojczyzną. Między innymi na tym forum.
              • billy.the.kid Re: powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski z 17.11.07, 13:34
                wojtusiu, widze ze w twoich kołach-zblizonych do owalu- nauczyli cie
                tego pijaństwa,chamstwa,u[adku cywillizacyjnego itd.tak fajnie
                piszesz kościołowymi sloganami. do końca cie nie wychowali-
                pozostajesz w katolskim kociołku. ale zasady katolskie w połaczeniu
                z tymi wymienionymi wyżej to już stanowi tygiel głupoty i czystego
                żywago polactwa.
                • billy.the.kid Re: powiedz Misza co dobrego dla nas dla Polski z 17.11.07, 13:35
                  hustro-ciebie nie trącają więc nie ruszaj d...ą.
                  śmieszne tematy wymyślane przez wywijających szabelką muszą być
                  ośmiane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka