foolproof 26.07.08, 15:27 Czy sitnieją (istniały) małokalibrowe (tj. do karabinów, pistoletów) naboje z esklodującymi pociskami ("ekrazytowe" - wypełnione ekrazytem - co by to nie było)?. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misza_kazak Re: Naiwne pytanie nr x+(x)2 :"ekrazytówki" 26.07.08, 15:52 foolproof napisał: > Czy sitnieją (istniały) małokalibrowe (tj. do karabinów, > pistoletów) naboje z esklodującymi pociskami ("ekrazytowe" - > wypełnione ekrazytem - co by to nie było)?. Nie wiem nic i kulach z ekrazytach, ale sam ekrazyt to ejst material wybuchowy o mocy ponad 2 razy wierkszej od TNT. Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Kwas_pikrynowy 26.07.08, 19:51 Sława! pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_pikrynowy Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Istniały 27.07.08, 10:16 Hej Oczywiście istniały i istnieją małokalibrowe pociski wybuchowe, nie jestem pewien czy i dziś by się nie znalazło coś. To jest tzw. amunicja wskaźnikowa. Taki pocisk zawiera miniaturowy zapalnik uderzeniowy, z bezwładnikiem-iglicą i maciupeńcią spłoneczką oraz odrobinę materiału wyb. (najczęsciej takiego pirotechnicznego, typu paliwo/utleniacz, np. magnez+azotan baru). Przy uderzeniu w jakąś przeszkodę czy w ziemię pocisk eksploduje, dając dobrze widoczny błysk i obłoczek dymu, pozwalając zaobserwować miejsce trafienia. Pociski takie służą do wskazywania celu przez piechotę, np. obserwatorom naprowadzającym ogień artylerii czy lotnictwo. To już raczej trochę przestarzała technika, dziś lepiej wskazać cel laserem. Służą też do wstrzeliwania się do celu ze specjalnej broni typu spotting gun. To też raczej przestarzała technika, ale dziś jeszcze spotykana. Np. dość popularne 106 mm działo bezodrz. ma na lufie umieszczony ów "spotting gun" - specjalny karabin 12,7 mm na specjalną amunicję (smugową wskaźnikową) o balistyce tak dobranej, że tor pocisku w znacznym stopniu pokrywa się z torem pocisku z działa. Strzelając do jakiegoś "trudnego" (np. ruchomego) celu można najpierw oddać strzał czy kilka ze spotting guna, i obserwując lot pocisków i punkt trafienia odpowiednio skorygować sobie punkt celowania i wtedy dopiero wystrzelić z działa. Pociski wskaźnikowe stosowano dawniej jeszcze często w broni lotniczej i przeciwlotniczej, z uwagi na duży efekt zapalający - szczególnie w czasie I wojny światowej, gdy celami były płócienno- drewniane samoloty oraz sterowce i balony wypełnione wodorem. Odpowiedz Link Zgłoś
margor24 Re: Istniały 27.07.08, 10:51 A jak ze strzelaniem z amunicji wybuchowej do "siły żywej"? To zabronione jakimiś traktatami, nieskuteczne ze względu na mały ładunek czy zbyt drogie? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Istniały 27.07.08, 11:33 Zabronione Deklaracją Petersburska z 1868 roku stanowiącą o "zakazie stosowania przeciwko ludności pocisków wybuchowych o wadze mniejszej niż 400 gramów"! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Istniały 27.07.08, 12:18 Hej Można powiedzieć że wszystko to naraz :) margor24 napisał: > A jak ze strzelaniem z amunicji wybuchowej do "siły żywej"? To zabronione jakim > iś traktatami, Tak - o Deklaracji Petersburskiej z 1866 napisał tu już marek_boa. W połowie XIX wieku ówczesne karabiny o stosunowo dużym kalibrze pozwalały na takie zabawy właśnie. Szczególnie dotyczyło to tzw. karabinów wałowych - wielkich i ciężkich "armat" z długą lufą i zazwyczaj też o kalibrze większym od standardowego. Karabiny wałowe stosowano przy obronie i oblężeniach twierdz. Do nich właśnie dosyć często stosowano rozmaite pociski wybuchowe czy zapalające, w celu podpalania wozów taborowych, niszczenia drewnianych konstrukcji czy budowli itp. >nieskuteczne ze względu na mały ładunek czy zbyt drogie? Ładunek jest mały owszem, ale wystarczy to by spowodować bardzo rozległe i można powiedzieć zabójcze zranienia. Traci się natomiast na czymś innym, zdolności przebijania jakichkolwiek przeszkód. Wg pewnej fińskiej strony internetowej Rosjanie w czasie Wojny Zimowej dość szeroko stosowali pociski wybuchowe normalnie do walki na lądzie. Po części wynikało to zapewne ze względów ekonomiczno- logistycznych, "zagospodarowania" amunicji lotniczej odrzuconej przez odbiorcę (lotnicze km SzKAS były szczególnie "wybredne", całe partie amunicji odrzucano bo nie chciały z nią działać; karabiny i km-y piechoty były bardziej tolerancyjne). Po części zapewne z chęci odniesienia szybkiego zwycięstwa wszelkimi środkami, nie musząc specjalnie się liczyć z opinią publiczną. Tak czy siak, niewiele to w sumie zmieniło. Na wspomnianej fińskiej stronie była wzmianka o tym że jakiś słynny fiński snajper został postrzelony takim pociskiem. Konkretnie pocisk eksplodował o krawędź hełmu i zmasakrował gościowi twarz; jednak poza tym obrażenia nie okazały się groźne dla życia, po wyleczeniu gość chyba nawet wziął jeszcze udział w wojnie; w każdym razie przeżył (zmarł jakoś niedawno w latach 90.). W tych samych warunkach zwykły pocisk karabinowy przebiłby gościowi hełm wraz z głową, niemal na pewno zabijając na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Istniały 27.07.08, 14:50 Speedy czym Ty sie wlasciwie zajmujesz ze znasz odpowiedzi na cos kolo 95% zadawanych tu pytan zwiazanych z wojskowoscia i nie tylko?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
margor24 Re: Istniały 27.07.08, 14:50 O, dzięki. Tak właśnie wydawało mi się, że było o takiej amunicji jakieś porozumienie w XIXw. Swoją drogą, mimo niewielu sygnatariuszy (nie ma np. USA czy RPA) jest chyba ten zakaz powszechnie przestrzegany. Nie produkuje się takich pocisków do np AK czy jakichś popularnych kmów gdzieś na końcu świata czy czasem się pojawiają? W sumie to chyba nie są one zbyt praktyczne np w lasach - te zapalniki muszą być dość czułe i odpalać też przy uderzeniach w gałęzie itp? Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Istniały 27.07.08, 16:43 Hej margor24 napisał: > ) jest chyba ten zakaz powszechnie przestrzegany. Nie produkuje się takich poci > sków do np AK czy jakichś popularnych kmów gdzieś na końcu świata No w zasadzie formalnie istnieją. DO rosyjskiego naboju karabinowego 7,62x54R jest bardzo dobry pocisk wskaźnikowy ZP. Do naboju 7,62x39 (do AK) również istnieje pocisk wskaźnikowy. Tzn. takie pociski istnieją tak ogólnie, w sensie że ktoś je kiedyś skonstruował i były na uzbrojeniu, natomiast czy są obecnie produkowane to chyba nie. Do 7,62x51 NATO Argentyna i Brazylia produkuje takowe, co oznacza że i w innych krajach mogły być kiedyś (wątpię by je tam własnymi siłami wymyślili, raczej kontynuują produkcję na zakupionej kiedyś licencji). Do 5,56x45 i 5,45x39 nie ma, chyba za mały trochę pocisk. Tzn. może i dałoby się zrobić przy dzisiejszej technologii tylko już nie ma po co za bardzo. czy czasem si > ę pojawiają? W sumie to chyba nie są one zbyt praktyczne np w lasach - te zapal > niki muszą być dość czułe i odpalać też przy uderzeniach w gałęzie itp? Zgadza się, w tym cały sens pocisku wskaźnikowego, musi wybuchać dosłownie o każdą trawkę tak jak napisałeś, gdyby przed wybuchem zagłębił się np. w ziemię to nic czy prawie by nie było widać i nie byłoby żadnego wskazywania. Jeszcze mi się jedna rzecz przypomniała. Oczywiście terroryści, bandyci itp. nie są stroną żadnych traktatów i wszelakie siły policyjne/specjalne rozmaitej brzydkiej amunicji używają - grzybkującej, fragmentującej po trafieniu itp. W latach 80. amerykańska firma o nazwie bodajże Velex wypuściła wybuchowe pociski pistoletowe/rewolwerowe w kilku popularnych kalibrach (.45ACP, .38Spl. ... jeszcze jakieś były, nie pamiętam). Jednak w tym przypadku ładunek był iście mikroskopijny (ok. 0,05 g azydku ołowiu) i uwalniana przez wybuch energia była znikomym ułamkiem energii kinetycznej pocisku. Chodziło natomiast o spowodowanie intensywnego grzybkowania przez zdeformowanie czy rozerwanie nawet wierzchołka pocisku, tak żeby szybciej oddawał energię i powodował większe zranienia; w przypadku tak powolnych pocisków jak wspomniane (rzędu 250 m/s) trudno uzyskać owo grzybkowanie klasycznymi metodami. Ale ta też się okazała nie najlepsza, velexy nie zawsze wybuchały, a w przypadku tak małego pocisku jak pistoletowy bardzo ciężko byłoby zakombinować z jakimś chytrym i niezawodnym mechanizmem... Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_czarownik Prawo międzynarodowe 29.07.08, 19:46 Prawo międzynarodowe oprócz aktów prawa spisanego obejmuje też ogólnie przyjęte zwyczaje (znaczy się takie, przeciwko którym dane państwo nie złożyło sprzeciwu). Z tego też powodu mimo niepodpisania tej deklaracji przez USA kraj ten jednak z reguły przestrzega jej postanowień, a ich złamanie może oznaczać jakieś konsekwencje prawne. Dzisiaj jednak wyłącza się spod tego zakazu (znów na mocy zwyczaju) amunicję artyleryjską małego kalibru - w okolicach 20 mm. Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: "ekrazytówki" i dum-dum 28.07.08, 09:52 foolproof napisał: > Czy sitnieją (istniały) małokalibrowe (tj. do karabinów, > pistoletów) naboje z esklodującymi pociskami ("ekrazytowe" - > wypełnione ekrazytem - co by to nie było)?. z tego co czytałem (na papierze) to w końcu XIX wieku w miejscowości Dum-Dum w Indiach wyprodukowano pociski karabinowe ze spłonką później jako "dum-dum" były używane pociski specjalnie nacinane jest to zakazane przez międzynarodowe umowy ale spotkałem kilka wzmianek, że pocisków dum-dum używali niemieccy snajperzy w Powstaniu Warszawskim jedna wzmianka, że polscy partyzanci używali dum-dum przeciwko esesmanom i "kałmukom" (zbiorcza nazwa na kolaboranckie oddziały złożone z obywateli radzieckich) czytałem też artykuł w latach 90-ych o tym jak w czasie wojny w b. Jugosławii snajperzy nacinali w różny sposób swoje pociski i potem sprawdzali jaki dały efekt Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: "ekrazytówki" i dum-dum 28.07.08, 10:15 W_P pociski Dum-Dum i Ekrazytowe to całkiem inna para kaloszy! Jak już w tym wątku napisano wcześniej pociski wybuchowe/sygnalizacyjne/ekrazytowe zawierają materiał wybuchowy! Używanie takich pocisków zabrania Deklaracja Petersburska z 1868 roku! - Amunicja Dum-Dum to pociski pozbawione płaszcza,ścięte płasko,porozcinane wzdłuż lub wydrążone w celu wymuszenia deformacji w ciele ofiary! Używania takich pocisków zakazuje Deklaracja Haska z 1899 roku! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 28.07.08, 18:49 No pociski dum-dum chetnie,dla rozrywki lubili(czy tez lubia) wykorzystywac chinscy "egzekutorz" podczas publicznych egzekucji na stadionach. No i z tego powodu,poniewaz widziano ze staduiony sa dobrze utrzymane, dostali olimpiade.A tacy rozstrzelani ludzie pozniej przydawali sie np. do przeszczepow organow. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: "ekrazytówki" i dum-dum 29.07.08, 08:20 Browiec po trafieniu pociskiem dum-dum żadne organy nie nadają się do przeszczepu! Zanim Zaczniesz Pisać takie pierdoły - Poczytaj o zasadzie działania! -Pozdrawiam! P.S. Nieetatowo amunicja taka używana jest przez specjalne jednostki policji w USA! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 29.07.08, 17:03 A Ty marku,zanim zaczenisz pisac ze ja pisze pierdoly zobacz sobie jak wygladaja(lub przynajmniej wygladaly kiedys bo nie wiem jak to teraz dziala) egzekucje publiczne w Chinach. Tam nikt nie ladowal serii z kalacha na klate zeby kolescia posiekalo na kawalki,tylko sprawdzonym sposobem walili w tyl glowy. A mozgi z tego co wiem jak na razie do przeszczepow pobierane nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: "ekrazytówki" i dum-dum 30.07.08, 08:51 Browiec napisałem "pierdoły" bo taki efekt jaki Opisałeś daje "zwykły" pocisk 9 mm! Po za tym żeby zostać rozstrzelanym to trzeba było w Chinach być wojskowym posadzonym o zdradę! Wszelkie inne wyroki wykonywane były/są za pomocą starej,poczciwej szubienicy! W czasach gdy stadiony były areną publicznych egzekucji - czyli za wczesnego Mao-Tse-Tunga nie wiele osób w całych Chinach wiedziało co to w ogóle są przeszczepy! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 30.07.08, 17:04 No to widocznie duzo maja tych wojskowych bo ja widzialem dosc duzo filmow z lat 80-tych, 90-tych(a nawet z n0owego stulecia jak bodaj rozwalili klesi z tej slynnej sekty ktora zagrazala "ladowi i porzadkowi ChRL). I tam zwyklych przestepcow(w duzej czesci politycznych) wprowadzano ladnie na stadion przy uciesze gawiedzi, po czym dostawali kulke w czache. Samych efektow na filmie nie pokazywano, natomiast pare razy kiedys trafilem na wzmianki iz dla "urozmaicenia" sluzby Chinczycy uzywali nacinanych pociskow. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: "ekrazytówki" i dum-dum 30.07.08, 17:59 Browcu czytasz za duzo "demokratycznych" gazet :)) Tam takie pierdoly pisza ze tylko dzieciaki z wypranym mozgiem w to wierza :) nawet w to ze chinczycy strzelaja "dum-dumami" i ze potem uzywaja organow dla przyszczepow :)) Wybacz, ale to naprawde pierdoly jakiegos pindosowskiej dzennikarki, ktora nie wie co to jest dum-dum :) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 30.07.08, 18:13 Juz pisalem Markowi - przy waleniu w glowe zbyt duzych uszkodzen na watrobie sie chyba nie zada. Zreszta o tych organach bylo glosno nie tak dawno temu,pobierano je czesto przed wykonaniem wyroku np. od tych wspomnianych wczesniej czlonkow sekty. Zreszta nawet gdyby,to organy mozna pobrac od usmierconych innymi metodami. Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 08:49 browiec1 napisał: > Juz pisalem Markowi - przy waleniu w glowe zbyt duzych uszkodzen > na watrobie sie chyba nie zada. zauważ, że pisałeś do Marka Węża, a nie do Miszy Kazaka ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 13:44 browiec1 napisał: > Juz pisalem Markowi - przy waleniu w glowe zbyt duzych uszkodzen na > watrobie sie chyba nie zada. Chyba tak, ale po co uzywac dum-dum?? Zeby potem zbierac resztki mozgu i czaszki po stadionie ? :)) Zreszta o tych organach bylo glosno nie > tak dawno temu,pobierano je czesto przed wykonaniem wyroku np. od > tych wspomnianych wczesniej czlonkow sekty. kto robil halas? Jakas dzennikarka usanska ? :)) Moze na to byla wola skazanego na smierc? Moze chcial wkoncu czegos dobrego dla panstwa zrobic ? > Zreszta nawet gdyby,to > organy mozna pobrac od usmierconych innymi metodami. No wlasnie. Przy czym tu dum-dum ? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 16:01 No nie przesadzaj Misza,a co taki czlonek Falun Gong zrobil zlego Chinom zeby mial sie rewanzowac odsawaniem organow(ktore pozniej nieoficjalnie wyzsi ranga sprzedawali). Poza tym rodzina by cos o tym wiedziala a to one zglaszaly "braki" czesci zamiennych. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 16:04 browiec1 napisał: > No nie przesadzaj Misza,a co taki czlonek Falun Gong zrobil zlego > Chinom zeby mial sie rewanzowac odsawaniem organow(ktore pozniej > nieoficjalnie wyzsi ranga sprzedawali). 1) Widac cos zrobil jesli zasluzyl na taka kare. 2) Skad wiesz cos o sprzedarzy organow? Powaznie - jakie dowody oprocz slow? > Poza tym rodzina by cos o > tym wiedziala a to one zglaszaly "braki" czesci zamiennych. Moze oni sami je wyjeli i sprzedali? Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii Re: dziennikarze "usańscy" , chińscy i rosyjscy 01.08.08, 08:17 misza_kazak napisał: > browiec1 napisał: > > > Juz pisalem Markowi - przy waleniu w glowe zbyt duzych uszkodzen > na > > watrobie sie chyba nie zada. > > Chyba tak, ale po co uzywac dum-dum?? Zeby potem zbierac resztki > mozgu i czaszki po stadionie ? :)) > moja magiczna intuicja mówi mi, że na chińskich stadionach kto inny strzela a kto inny się trawnikiem opiekuje > Zreszta o tych organach bylo glosno nie > > tak dawno temu,pobierano je czesto przed wykonaniem wyroku np. od > > tych wspomnianych wczesniej czlonkow sekty. > > kto robil halas? Jakas dzennikarka usanska ? :)) no przecież nie chińska - wczoraj był szum że w czasie olimpiady Chińczycy będą cenzurować zachodnich dziennikarzy sportowych i nie dziennikarka rosyjska - gdyby dziennikarze rosyjscy wypominali chińczykom handel organami wyznawcó Falun-Gong to dziennikarze chińscy wypominaliby Rosjanom handel organami zamordowanych Czeczeńców > Moze na to byla wola skazanego na smierc? Moze chcial wkoncu czegos > dobrego dla panstwa zrobic ? a gdzie jest drugi taki kraj co skazani na śmierć masowo i dobrowolnie oddają swoje organy dla państwa które ma zamiar ich zabić ???? > > Zreszta nawet gdyby,to > > organy mozna pobrac od usmierconych innymi metodami. > > No wlasnie. Przy czym tu dum-dum ? > bo taka publiczna, szybka i "wydajna" egzekucja ma walory zastraszająco-"edukacyjne" Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 09:07 Browiec kilka lat temu w swojej pracy spotkałem się z filmem przedstawiającym morderstwo za pomocą...siekiery! Widok nawet dla "zahartowanych" nicował żołądek kilka razy!!! Film poszedł JEDNAK do analizy....kilka dni później piłem kawę z ofiarą!:) -Pozdrawiam! P.S. Mam kolegę w Wietnamskiej Milicji! ŻADEN czy to Wietnamczyk czy Chińczyk w czasie służby nie postąpi wbrew regulaminowi tej służby! Tam nie ma czegoś takiego,że "wymyślił sobie coś dla urozmaicenia" - pod tym względem niemiecki "Zu Befel und ordnung" to ...przedszkole! Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii może ja was pogodzę ? 31.07.08, 11:14 marek_boa napisał: > P.S. Mam kolegę w Wietnamskiej Milicji! ŻADEN czy to Wietnamczyk czy Chińczyk w > czasie służby nie postąpi wbrew regulaminowi tej służby! Tam nie ma czegoś > takiego,że "wymyślił sobie coś dla urozmaicenia" - pod tym względem niemiecki > "Zu Befel und ordnung" to ...przedszkole! umowy międzynarodowe nie zakazują stosowania pocisków półpłaszczowych wobec własnych obywateli więcniektóe policje i milicje je stosują w TBiU o pistolecie COLT www.allegro.pl/search.php?string=typy+broni+i+uzbrojenia+COLT&category=7&description=1&buy=0&ne w=0&pay=0&personal_rec=0&country=1 jest pokazane zdjęcie dwóch pociskó złapanych przez najbardziej miękki kulochwyt - książkę telefoniczną namoczoną w wodzie wojskowy pocisk pełnopłaszczowy był nienaruszony policyjny półpłaszczowy wyglądał jak połączenie walca z półkulą z jednej strony: MOŻE chińczycy używają fabrycznych pocisków półpłaszczowych któe z drugiej strony głowy wywalają większy kawałek czaszki, niż średnica lufy by na to wskazywała????? z drugiej strony: MOŻE rzeczywiście kaci prywatnie czasem dodatkowo nacinają sobie te pociski ???? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: może ja was pogodzę ? 31.07.08, 11:48 Toż właśnie o tym napisałem W_P! W Chinach czy Wietnamie NIE ISTNIEJE coś takiego jak "prywata" na służbie! To są w ogóle bardzo zdyscyplinowane narody i nawet nie do pomyślenia jest aby taki "mundurowy" Chińczyk czy Wietnamczyk postąpił inaczej jak mówi regulamin! - Taki efekt jaki Opisałeś - mały otwór wlotowy - wielki wylotowy daje pocisk 9 mm "stareńkiego" P-64! Nie trzeba nic "nacinać"! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 14:53 marek_boa napisał: > P.S. Mam kolegę w Wietnamskiej Milicji! ŻADEN czy to Wietnamczyk czy Chińczyk w > czasie służby nie postąpi wbrew regulaminowi tej służby! To znaczy, że dziwne maja tam regulaminy. Takie, które dopuszczają branie łapówek. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: "ekrazytówki" i dum-dum 01.08.08, 10:55 Wujciu a pro po łapówek to proponuję rzucić przykładem bo choć osobiście w Wietnamie nie byłem ale właśnie od tego kolegi wiem ,że za próbę łapówki mają....mocno niewygodne pierdle! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 01.08.08, 17:02 marek_boa napisał: osobiście w > Wietnamie nie byłem ale właśnie od tego kolegi wiem ,że za próbę łapówki > mają....mocno niewygodne pierdle! > -Pozdrawiam! A ja od rosyjskiego kolegi słyszałem to samo o rosyjskiej milicji. Ale na poważnie, może szeregowi nie mogą brać, ale za to generałowie, to dopiero. Przynajmniej w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 16:02 No to byly nagrania albo chinskiej telewizji albo miejscowej milicji,wiec raczej by nie podrabiali czegos takiego. Poza tym moze rzeczywiscie to nie byla samowola a regulamin dopuszcza uzycie takiej amunicji. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 16:06 browiec1 napisał: > No to byly nagrania albo chinskiej telewizji albo miejscowej > milicji,wiec raczej by nie podrabiali czegos takiego. Poza tym moze > rzeczywiscie to nie byla samowola a regulamin dopuszcza uzycie > takiej amunicji. A nie moze to sie okazac jak z pulkownikiem Budanowym, o ktorym slyszales ze "wywinal sie" a tak naprawde to nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia? :) POdaj namiary na filmik to moze da sie ocenic co tam rzeczywiscie moglo byc. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: "ekrazytówki" i dum-dum 31.07.08, 16:13 Film niestety lecial chyba kiedys w telwizji a bylo to chwile temu. Ale za to prosze cos innego: www.kontrateksty.pl/index.php?action=show&type=news&newsgroup=26&pf=1&id=573 Tu tylko jeden z "ciekawszych" fragmentow,a w calym tekscie tego typu "smaczkow jest o wiele wiecej": Przy więziennej bramie czekał na nas żołnierz w białym fartuchu i masce chirurgicznej. - Jestem tutaj - wyjaśnił - żeby dać skazanej zastrzyk z serum, tak żeby nerki przetrwały egzekucję nienaruszone. Ponieważ zastrzyk jest bardzo bolesny, musicie mi przytrzymać dziewczynę, gdyby rzucała się z bólu. Ręce Zhong Haiyuan były mocno związane na plecach. Na jej szyi wisiał kawałek tektury z napisem: ‘Aktywny kontrrewolucyjny element’. Gdy pomagałem jej wsiąść do samochodu, uniosłem ją lekko jak piórko. […] Na znak żołnierza w białym fartuchu zgiąłem skazaną do przodu. Przeraziłem się, gdy zobaczyłem zastrzyk. Igła była zrobiona z grubego metalu; była przeznaczona do nakłuwania krów albo koni, ale nie ludzi. Żołnierz podciągnął kurtkę dziewczyny i dwukrotnie wbił w jej ciało igłę po obu stronach, na wysokości bioder. Trzeci zastrzyk zrobił z taką siłą, że słyszałem chrzęst kości, o które ocierał metal. Zaraz potem rozległ się jakiś dziwny odgłos, wydobywający się z ciała dziewczyny. Tak, jakby jej wnętrze było naciskane z ogromną siłą, a potem zostało rozerwane. Mimo to z jej ust nie wydobył się najmniejszy jęk. Na miejscu egzekucji czekała na nas biała karetka i przykryty płótnem wóz wojskowy. Obok stało kilka osób w lekarskich fartuchach. Ciało Zhong Haiyuan ogarnęły dziwne drgawki, skóra przybrała woskowy kolor; cała była mokra od potu. Wiem, że to nie był strach, tylko skutki tego piekielnego zastrzyku. Gdy przyjechaliśmy, żołnierze utworzyli wokół nas ciasny krąg. […] Szef sekcji Wang rozkazał mi przyprowadzić skazaną. Ściągnęliśmy Zhong Haiyuan z ciężarówki. Zazwyczaj pomagaliśmy ociągającym się kilkoma kopniakami w tyłek. Ponieważ ciało dziewczyny było wiotkie jak stary dywan, wzięliśmy ją pod ręce. Mieliśmy duże kłopoty, żeby uklękła w przepisowej ‘pozycji śmierci’. Wreszcie po kilku próbach udało nam się wbić ją kolanami w piaszczystą ziemię. Na mój znak zastępca komendanta batalionu egzekucyjnego strzelił jej w prawą skroń. Ciało dziewczyny poleciało do przodu, jak źdźbło trawy zerwane podmuchem wiatru. Natychmiast trzech albo czterech lekarzy wojskowych zabrało ją do zakrytej ciężarówki. Ze stołu operacyjnego krew spływała strumieniami. Jeden z chirurgów krzyczał: - Pospieszcie się, ona umiera! Po wyjęciu nerek lekarze wyrzucili ciało na ziemię. Jednej połowy twarzy Zhong Haiyuan brakowało, druga była zniekształconą masą rozerwanych kości i ścięgien. Widocznie zastępca komendanta batalionu egzekucyjnego też chciał mieć trochę przyjemności i użył pocisków dum-dum. Próbowałem powstrzymać mdłości. […] Po raz pierwszy brałem udział w zastrzeleniu więźnia politycznego, którego jedynym przestępstwem były idee i myśli. Jeszcze nigdy nie widziałem, że można wypatroszyć człowieka jak tuczoną świnię i porzucić jak niepotrzebną szmatę.” Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Wszystko jasne 31.07.08, 16:23 Wystarczylo by napisac to : "Materiał ten był początkowo opracowany na zamówienie „Gazety Wyborczej” jako artykuł prasowy. Jego fragmenty zostały opublikowane w „Gazecie” pod tym samym tytułem. W następnych miesiącach na podstawie zbieranych do tej publikacji wiadomości udało mi się opublikować kilka kolejnych artykułów." Zeby bylo jasne jak jest z objektywnoscia i prawdziwoscia tekstu zawieranego w artykukle :)) GW lubi bajki opowiadac. A jesli oni zlecaja komus cos napisac o ROsji czy CHinach to juz jasne czego oczekuja otrzymac, no i ich autorzy oczywiscie pisza to za co placa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Wszystko jasne 31.07.08, 16:31 To akurat znalazlem przy okazji,widzialem tez podobne teksty. Zreszta zakaldasz ze wszystko co tam jest napisane co klamstwo? Lacznie z relacjami samych Chinczykow? A gdyby to samo napisal Moskowskij Komsomolec czy co tam jest rzadowo "obiektywnego" to juz by byla prawda? Zreszta publiczne egzekucje jak pisalem zadna taemnica nie sa,wyroki na czlonkach Falun Gong wykonywano po ukazaniu sie tego tekstu i o pobieraniu organmow w podobny sposob tez sie nie malo mowilo. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Wszystko jasne 31.07.08, 16:42 browiec1 napisał: > To akurat znalazlem przy okazji,widzialem tez podobne teksty. > Zreszta zakaldasz ze wszystko co tam jest napisane co klamstwo? Analizujac wszystko co pisze GW o ROsji musze niestety powiedziec ze tak. Biora jakis jeden fakt, wyolbrzymiaja go do niewyobrazalnych rozmiarow, podaja w sensacyjnym swietle i juz przecietny zjadac hambura w POlsce wierzy ze w ROsji czy Chinach akurat tak wlasnie jest jak pisze jakis Radziwinowicz cy ktos jeszcze. TO jest metoda nie tylko GW, ale i wszystkich innych "niezaleznych" mediow, ktorzy zajmuja sie antirosyjska i antichinska propaganda. Zimna wojna sie skonczyla, ale media tylko nasilili propagande i histerie. > Lacznie z relacjami samych Chinczykow? Wiesz powiedzenie - "nikt tak nie klamie jak swiadek"? Szczegolnie jak mowi do dzennikarza z dalekiego panstwa i moze na tym zarobic :) Nie badz naiwny - takich "relcjonatow" wszedziemozna spotkac. A juz nie mowiac ze relacjonujace najczescie sa mocno stronnicze - sa nastawienie przeciw Rzadu Chin. bo sa krewnymi przestepcow - czego oni moga powiedziec o wladzy? :) A gdyby to samo napisal > Moskowskij Komsomolec czy co tam jest rzadowo "obiektywnego" to juz > by byla prawda? Nie ufam naszym "demokratycznym" mediom - leja takei same gowno jak i inne zrodla "demorkatyczne" na Swiecie. Ufam temu czego wiem z autopsji lub mam dowody, a slowa roznych "swiadkow" dowodami nie sa. Jesli CNN, POlsat lub Al Dzazira POKAZA dowody to uwierze, niezaleznie od tego kto to pokazuje. Zreszta publiczne egzekucje jak pisalem zadna > taemnica nie sa,wyroki na czlonkach Falun Gong wykonywano po > ukazaniu sie tego tekstu i o pobieraniu organmow w podobny sposob > tez sie nie malo mowilo. Nie mam nic przeciwko publicznych egzekucjiom i nie mowie ze ich nie ma w CHinach. Mowie ze slowa o wyjmowaniu organow to niepotwierdzona informacja a kuli dum-dum to wogole brednie. K slowu, szkoda ze u nas w ROsji nie ma publicznych egzekucji i prawnie zawieszona kara smiertelna. CHetnie bym kupil popkornu i poszedl zobaczyc jak na jakims stadionie rozstrzeliwuja np. Bitcewskiego maniaka, ktorzy zabil i zgwalczyl 27 kobiet i dzieci, albo np. terroryste odpowiedzialnego za smierc ludzi. Brawo Chiny! Tak trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Wszystko jasne 31.07.08, 16:50 No twoje prawo Misza zebys wierzyl komu chcesz. ja tez nie mam nic przeciwko temu zebu usunac jakichs psychopatow,gwalcicieli itd. tyle ze jesli nawet za kradziez mozesz dostac czape to juz takie "fajne" nie jest. A ruch Faln Gong zostal totalnie uziemiony bo zaczynalo do niego nalezec wiecej ludzi niz do jedynej slusznej partii(mimo ze sama sekta do polityki sie nie mieszala). Co zas do zaufania mediom - czyli jak rosyjskie gazety "wykrywaja" rozne spiski,szpiegow,lub opisuja "najprawdziwsza prawde" o przeciwnikach politycznych Kremla to tez nie wierzysz? Bo przeciez sam tego nie widziales/nie zbadales/nie zgromadziles dowodow. Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Wszystko jasne 31.07.08, 17:04 browiec1 napisał: > No twoje prawo Misza zebys wierzyl komu chcesz. ja tez nie mam nic > przeciwko temu zebu usunac jakichs psychopatow,gwalcicieli itd. tyle > ze jesli nawet za kradziez mozesz dostac czape to juz takie "fajne" > nie jest. 1) A ty nie kradnij. I bedzies zmial spokojne, dlugie i szczesliwe zycie. 2) Nie jestem pewien ze w Chinach za kradziez "kasuja". Ale moze za kradziez z majatku panstwa na duze summy? W takim razie jestem obeimi rekami "Za"! Gdyby u nas rozstrzelali takich sukinsynow jak CHodorkowskij i Czubajs to ja bym nawet za to doplacil za bilet :) A ruch Faln Gong zostal totalnie uziemiony bo zaczynalo do > niego nalezec wiecej ludzi niz do jedynej slusznej partii(mimo ze > sama sekta do polityki sie nie mieszala). CZyli zabili kilkadziesat milionow ludzi?? Teraz wiem dlaczego olimpuiada jest w Chinach - oni to dopiero maja duze stadiony :)) > Co zas do zaufania mediom - czyli jak rosyjskie gazety "wykrywaja" > rozne spiski,szpiegow,lub opisuja "najprawdziwsza prawde" o > przeciwnikach politycznych Kremla to tez nie wierzysz? Juz przeciez powiedzialem - kiedy SA DOWODY to wierze. Jesli widze zapis wideo jak pracownicy "pozarzadowych" organizacji chowaja dkumenty w "tajnik" a potem angielskie dyplomaty z tego tajniku wyciaga ja te dokumenty, to ja w to wierze (szczegolnie jak potem Anglicy to potwierdzaja), a jak ktos niezwaznei w jakim panstwi i w jakiej gaecie cos mowi bez dowodo - to w to nei wierze. Lata socjalizmu i szczegolnie ostatnie 20 lat "demokracji" nauczyli nasz narod ze media klamia - i to nie waznie w jakim rezymie - ich zadanie pranie mozgu. Szczegolnie dobrze braka mozg w "nowoobroconych" panstwach - Gruzji i Ukrainie - tam caly cyrk a nie media :) A na Zachodzie ludzie przywykli wierzycz wszystkiemu co sie mowi w TV. Dlatego zaczynaja sie nowe wojny - zombirowany narod zachodnich panstw wybiera tego kogo widzi w TV, a w TV widzi czlowwieka za ktoryzm stoja elity biznesu. Potem ludziom w TV mowia ze trzeba zaatakowac panstwo A, bo tam jest bardzo zle. Dzis to Jugoslawia, Irak i Afganistan. Jutro beda Chiny i ROsja. Propaganda niegdzie sie niepodziala - ona tylko wzmacnia sie i otrzyma nowe technologie otepian ludzi - w tym internet stoi na 1 miescu Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Wszystko jasne 31.07.08, 17:32 Nie zabili kilkudziesieciu milionow ludzi,ale troche zabito,czesc posadzono z ladnymi wyrokami,a reszta sobie dala siana mniej lub bardziej. Co do mediow - no czesciowo masz racje,ale widac Wasze media tez niezlej jakosci sa,skoro przekonaly wielu Rosjan ( w tym Ciebie:)ze NATO o niczym innym nie marzy zeby uderzyc na Rosje a amerykanskie antyrakiety w Polsce sa tylko po to zeby zrobic wyprzedajace uderzenie na Moskwe;)) Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Re: Wszystko jasne 31.07.08, 17:43 browiec1 napisał: > Nie zabili kilkudziesieciu milionow ludzi,ale troche zabito,czesc > posadzono z ladnymi wyrokami,a reszta sobie dala siana mniej lub > bardziej. No tak tez moze byc. Dzybko i skutecznie. Respekt sasiadom! > Co do mediow - no czesciowo masz racje,ale widac Wasze > media tez niezlej jakosci sa,skoro przekonaly wielu Rosjan ( w tym > Ciebie:)ze NATO o niczym innym nie marzy zeby uderzyc na Rosje A tu media nic wspolnego nie ma. Wystarczy samemu posluchac mowy NATOWskich prezydentow, ministrow wojennych, doradcow (patrz Brzezinsk :)) politologow itd zeby wiedziec dokad wieje wiatr. K slowu, nasze media przespali bardzo wiele i zaczeli mowic o worogosci NATO gdy poszla sprawa z tarcza i ukrywac zamiarow NATO bylo juz glupio. No i bandyckie agresje NATO na Jugoslawie, Irak i Afganistan tez sami za siebei znakomicie mowia - tutaj zadnych mediow nie trzeba... > amerykanskie antyrakiety w Polsce sa tylko po to zeby zrobic > wyprzedajace uderzenie na Moskwe;)) Czyli ty jestes tym jedynym czlowiekiem na swiecie ktory wierzy ze tarcza nei ejst skierowana przeciwko ROsji a przeciwko Iraku? Tak trzymac... :) Odpowiedz Link Zgłoś
misza_kazak Mialo byc Iranu oczywiscie :) 31.07.08, 17:45 misza_kazak napisał: > tarcza nei ejst skierowana przeciwko ROsji a przeciwko IraNu? Odpowiedz Link Zgłoś
browiec1 Re: Wszystko jasne 31.07.08, 18:32 Chcialbym Ci tylko Misza przypomniec ze 70-80% Rosjan popieralo inwazje na Afganistan,a ponad 50 dopuszczalo nawet udzial w tej operacji waszych wojsk.Nie mowiac juz o tym ze jednoznacznie poparl ja Putin,a Rosja dlugo wspierala mudzahedinow w walce przeciw talibom. Wiec jak cos to za przynajmniej za ten "zbrodiczy atak" tez jestescie odpowiedzialni.Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii USA--> Irak, Rosja--> Czeczenia 01.08.08, 08:09 misza_kazak napisał: > A na Zachodzie ludzie przywykli wierzycz wszystkiemu co sie mowi w > TV. Dlatego zaczynaja sie nowe wojny - zombirowany narod zachodnich > panstw wybiera tego kogo widzi w TV, a w TV widzi czlowwieka za > ktoryzm stoja elity biznesu. Potem ludziom w TV mowia ze trzeba > zaatakowac panstwo A, bo tam jest bardzo zle. > Dzis to Jugoslawia, Irak i Afganistan. Jutro beda Chiny i ROsja. > Propaganda niegdzie sie niepodziala - ona tylko wzmacnia sie i > otrzyma nowe technologie otepian ludzi - w tym internet stoi na 1 > miescu > W Rosji jest tak samo !!!! w rosyjskiej telewizji powiedzieli, że te kilka budynków w 1999/2000 roku wysadzili Czeczeńcy, więc trzeba zaatakować Czeczenię i rosjanie w to uwierzyli !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wujcio44 Re: Wszystko jasne 01.08.08, 17:07 misza_kazak napisał: > CHetnie bym kupil popkornu i poszedl zobaczyc jak na jakims > stadionie rozstrzeliwuja Zawsze wiedziałem, że to zbok. Odpowiedz Link Zgłoś
awprawo "ekrazytówki" a ludność cywilna 28.07.08, 12:51 Niemieccy "rycerze" strzelali takimi m. in. do ludności cywilnej w Warszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: "ekrazytówki" a ludność cywilna 28.07.08, 13:03 Nie tylko Niemieccy snajperzy posługiwali się podobnymi pociskami! Praktycznie wszyscy snajperzy na świecie ,szczególnie w II WŚ używali "specjalnie" przygotowanych pocisków! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ignorant11 Nacinanie pociskow 29.07.08, 09:07 Sława! Widziałem to na jakimś sowieckim filmie wojennym.. Forum Słowiańskie gg 1728585 Odpowiedz Link Zgłoś
foolproof Re: Nacinanie pociskow 30.07.08, 19:30 Dzięki - a więc były (są) wybuchowe pociski do broni ręcznej, ale dlaczego znane są pod nazwą "ekrazytowych" - z opisu wynika,że ten materiał wybuchowy zupełnie nie nadaje się do wypełniania pocisków (dowolnego kalibru). A dum-dum i inne breneki to zupełnie co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy13 Re: Nacinanie pociskow 31.07.08, 09:53 Hej foolproof napisał: > Dzięki - a więc były (są) wybuchowe pociski do broni ręcznej, ale > dlaczego znane są pod nazwą "ekrazytowych" - z opisu wynika,że ten > materiał wybuchowy zupełnie nie nadaje się do wypełniania pocisków > (dowolnego kalibru). A szczerze mówiąc nie wiem. Może i były jakieś pociski tego rodzaju z owym "ekrazytem" ale w tej chwili faktycznie sobie nie przypominam. BTW jest też wersja, że ekrazyt to był trinitrokrezol, lub trinitrokrezolan amonowy ale to wiele nie zmienia w jego właściwościach. Kwas pikrynowy oczywiście nadaje się do wypełniania pocisków, w roli materiału kruszącego był przecież używany przez wiele dziesięcioleci (a nawet w pewnym sensie można powiedzieć nawet że dalej jest - Explosive D, pikrynian amonowy w USNavy). Choć faktycznie ma pewne poważne wady - rozpuszcza się w wodzie (słabo ale jednak) i jako względnie mocny kwas trawi metale. Co gorsza te jego sole z metalami (pikryniany) są często bardzo wrażliwe i ulegają zapaleniu/wybuchowi od bardzo słabych bodźców albo i samorzutnie. Dlatego elaborowanie pocisków tym m.w. wymagało odpowiedniej technologii, pokrywania skorupy od wewnątrz warstwą izolacyjną (lakierem kauczukowym czy czymś tam). Albo używania pikrynianu amonowego który nie jest tak reaktywny. Podnosiło to nieco koszty no i gdy rozwój przemysłu chemicznego pozwolił na masową produkcję innych m.w. to kwas pikrynowy wyszedł z użytku. Z rozważanego tu punktu widzenia (amunicji małokalibrowej, karabinowej wskaźnikowej itd.). faktycznie nie wydaje się to zbyt dobrym pomysłem. Przede wszystkim kwas pikrynowy ma podobne własności do TNT, czyli jest dosyć mało wrażliwy. Oznacza to że jego zdetonowanie w tak maleńkiej ilości, od bardzo malutkiej spłonki, będzie problematyczne. Nie pamiętam jaką ma średnicę krytyczną ale pewnie jest to dobrych kilka mm czyli na pograniczu możliwości przeniesienia detonacji w tych warunkach. Poza tym ze względu na wspomniane własności korozyjne pocisk trzeba by pokryć od środka tą warstwą izolacyjną, co przy typowym karabinowym kalibrze rzędu 7-8 mm pozostawiłoby już bardzo niewiele miejsca na m.w. Jeśli ekrazyt to był ten trinitrokrezol albo jego sól amonowa, to chyba jednak niewiele zmienia. Nie znam oczywiście tak na pamięć jego właściwości, ale ten związek też wygląda na taki "korozyjny". Potencjalnie jednak mógłby być bardziej wrażliwy (mniej symetryczna budowa cząsteczki). Odpowiedz Link Zgłoś
aso62 Re: "ekrazytówki" a ludność cywilna 29.07.08, 21:29 awprawo napisał: > Niemieccy "rycerze" strzelali takimi m. in. do ludności cywilnej w > Warszawie... Ludność cywilna nie jest chroniona deklaracją petersburską czy konwencją haską, jedynie żołnierze występujący w mundurach. Np. współcześnie policja używa pocisków dum-dum. Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii pociski smugowe 25.08.08, 09:49 a co mówią konwecje międzynarodowe o strzelaniu pociskami smugowymi / świetlnymi do żołnierzy ??? Odpowiedz Link Zgłoś