Dodaj do ulubionych

NH90 zaoferowany polskiej armii

10.09.08, 03:04
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=84459781&v=2&s=0
pzdr
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 10.09.08, 11:52
      No ale co?To coś nowego?
      I tak będzie,o zgrozo,przetarg.
    • matrek A kiedy helikopter bojowy? 10.09.08, 13:40
      Nie znam sie zbytnio na helikopterach, ale zdaje sie ze jedynym bojowym
      wyposazeniem PSZ sa stare modernizowane Mi24. Jaka jest jego wartosc bojowa na
      wspolczesnym polu walki? Czy przypadkiem nie taka jak Poloneza na wspolczesnych
      drogach? Rowniez modernizowanego.
      • marek_ogarek Re: A kiedy helikopter bojowy? 10.09.08, 14:56
        > Nie znam sie zbytnio na helikopterach, ale zdaje sie ze jedynym
        bojowym
        > wyposazeniem PSZ sa stare modernizowane Mi24. Jaka jest jego
        wartosc bojowa na
        > wspolczesnym polu walki? Czy przypadkiem nie taka jak Poloneza na
        wspolczesnych
        > drogach? Rowniez modernizowanego.

        No. polonez pod warunkiem ze jest sprawny, dojedziesz wszedzie tam,
        gdzie dojedzie najnowszy mercedes, bmw czy lexus. Roznica tylko w
        komforcie, bezpieczenstwie itp.
        Z naszymi mi-24 w stosunku do nowoczesnych smiglowcow bojowych az
        tak rozowo nie jest. Przede wszystkim to trzeba by je dostosowac do
        dzialan nocnych. Wyposazyc w nowoczesna awianike, uzbrojenie,
        systemy samoobrony. Nie wiem czy to ma sens. Mysle ze moze lepiej
        doltac do kresu ich dni w takiej postaci w jakiej sa. A w miare
        potrzeb i srodkow kupowac nowoczesne smiglowce bojowe. Okazuje sie
        ze w wojnie z terroryzmem sa one bardzo efektywne. Ot chocby
        ostatnia decyzja holandii. Planowali pozbyc sie "nadmiaru" swoich
        apachey. Po doswiadczeniach afganistanu, gdzie maszyny te spisaly im
        sie rewelacyjnie, zdecydowali sie na pozostawienie i modernizacje
        wszystkich.
        • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 10.09.08, 17:13
          To ja tak hurtem polece do Ciebie i Matrka od razu.
          Jesli chodzi o smiglowce typowo bojowe(nie licze uzbrojonych
          transportowcow) to owszem,Mi-24 to jedyny obecnie helikopter bojowy
          w Polsce(jesli nie liczyc ewentualnego Gluszca). Obecnie lataja juz
          chyba tylko wersje W(choc czy D jeszcze sie nie ostaly to sobie
          glowy uciac nie dam:) Wlasnie chyba wersja W miala byc modernizowana
          przez panstwa naszego regionu (wspolnie,wedlug mniej wiecej jednego
          standardu) w ramach programu Pluszcz.Jak sie on zakonczyl,nietrudno
          przewidziec. Obecnie do Afganistanu dostarczono juz pierwsze maszyny
          dla tamtejszego kontyngentu (ma byc zdaje sie po 4 Mi-24 i Mi-
          17),ktore specjalnie na potrzeby tej misji zostaly zakupione w Rosji
          (Mi-24 na pewno uzywane,nie wiem jak z Mi-17,ale mialy byc nowe). Co
          ciekawe natknales sie gdzies na informacje ze w 2009 maja tez
          zakupic kolejne smiglowce tego typu. z rzeczy ktore mnie osobisci
          zastanowily,to nastepujaca wypowiedz:
          www.altair.com.pl/nsp-spec-59
          A dokladnie to co powiedzial Skrzypczak:
          "Konieczność posiadania zdolności wsparcia działań na lądzie
          otworzyła szansę na kolejne życie śmigłowcom Mi-24 i Mi-17. Ich
          modernizacja, wbrew opinii wielu, wprowadza nas w grono
          wiarygodnych, z dużymi możliwościami bojowymi, sojuszników.
          Zainteresowanie polską modernizacją tych śmigłowców przekonuje mnie
          o słuszności tej drogi do zwiększenia zdolności śmigłowcowych."
          Nie wiem wlasnie o co dokladnie chodzi,jaka polska modernizacja? O
          tego Pluszcza chodzi? Bo z tego co sie orientuje to smiglowce owszem
          doposazano w sprzet noktowizyjny i miano zakupic nowe uzbrojenie
          kierowane,ale czy to modrnizacja? Mi-17 tez chyba jeden tylko zostal
          zmodernizowany(wersja medyczna).
          Co do samych smiglowcow - oczywiscie najlepiej by bylo gdyby w koncu
          wybrano jeden typ smiglowaca transportowego i bojowego(w tym
          wzgledzie nowe maszyny ze Wschodu z przyczyn oczywistych odpadaja).
          Jednak jak chodzi o same Mi-24 i Mi-17 to po modernizacji)a nawet i
          teraz) stanowia one niezle maszyny,a Mi-24 wciaz ma dosc duza
          wartosc bojowa dzieki opancerzeniu i sile ognia. Mi-35 to juz pewnie
          zupelnie inna mszayna(alu tu marek Boa by sie przydal:) A
          popularnosc Mi-8/17 w ONZ tez nie jest wzieta z
          sufitu.Wersje "afganskie" obu tych maszyn z mocniejszymi silnikami
          moim zdaniem dobrze sie sprawdza w Afganistanie.
          • matrek trzy pytania podstawowe browiec. 10.09.08, 19:04
            1. Jak wyglada Mi-24 na radarach?

            2. Jak wyglada Mi-24 na najpriostrzym czujniku podczerwieni, nie mowiac juz o
            sensorach IR ukladow naprowadzania glowic pocisków klasy Stinger chociazby?

            3. Jak wygladaja mozliwosci Mi-24 walki z innymi helikopterami bojowymi, ze juz
            nie wspomne o samolotach wielozadaniowych?


            P.S.
            Skonczcie juz z tymi dzialalniami antyterrosytycznymi. W innych panstwach zakupy
            sprzetu pod tym katem dokonywane sa - owszem, ale jako zakupy drugoplanowe, nie
            zas jako podstawowe zakupy modernizacyjne.
            • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 10.09.08, 21:24
              Ale co to ma wspolnegho wszystko? Te zakupy w Rosji to tez zakupy
              interwencyjne(mam przynajmniej taka nadzieje:) Tez bym chcial zeby w
              Polsce byla juz duza grupa nowoczenych zachodnichsmiglowcow
              szturmowych ale od mojego chcenia sie nie pojawia. Natomiast nadal
              podtrzymuje swoja opinie o Mi-24 jako dobrym smiglowcu,nie wiem czy
              nawet nie lepiej nadajacycm sie do dzialan w Afganistanie niz
              Apache. Co do twoich pytan - na radarach pewnie to wyglada tak samo
              jak Apache,co do podczerwieni,po modernizacji silnikow pewnie nie
              najgorzej,w kazdym razie to ze zostanie zestrzelony przez Stingera
              jest tak samo prawdopodobne ze zestrzelony zostanie Apache. A moim
              zdaniem Mi-24 jest odporniejszy na ostrzal bonia strzelecka. Co do
              ostatniego to pewnie zalezy od wersji ale sadze ze takie mozliwosci
              przy odpowiednim wyposazeniu sa podobne jak te w przypadku
              smiglowcow zachodnich.Ja w kazdym razie caly czas pisze o ich
              wykorzystaniu na misjach gdzie przeciwnik nie ma
              radarow,smiglowcow,WSB za to ma od cholery broni strzeleckiej
              roznych kalibrow co wieksze szanse przezycia daje moim zdaniem Mi-
              24.Po prostu jak wielokrotnie juz tu pisalismy na forum - Apache nie
              zostal stworzony do dzialan przeciwpartyzanckich. Co oczywiscie nie
              zmienia faktu,ze Polska musi niedlugo nabyc nowoczesne smiglwce
              szturmowe(ja bym chyba optowal za A-129).
              • matrek Re: trzy pytania podstawowe browiec. 10.09.08, 23:37
                browiec1 napisał:

                > Ale co to ma wspolnegho wszystko? Te zakupy w Rosji to tez zakupy
                > interwencyjne(mam przynajmniej taka nadzieje:) Tez bym chcial zeby w
                > Polsce byla juz duza grupa nowoczenych zachodnichsmiglowcow
                > szturmowych ale od mojego chcenia sie nie pojawia. Natomiast nadal
                > podtrzymuje swoja opinie o Mi-24 jako dobrym smiglowcu,nie wiem czy
                > nawet nie lepiej nadajacycm sie do dzialan w Afganistanie niz
                > Apache. Co do twoich pytan - na radarach pewnie to wyglada tak samo
                > jak Apache,co do podczerwieni,po modernizacji silnikow pewnie nie
                > najgorzej,w kazdym razie to ze zostanie zestrzelony przez Stingera
                > jest tak samo prawdopodobne ze zestrzelony zostanie Apache. A moim
                > zdaniem Mi-24 jest odporniejszy na ostrzal bonia strzelecka. Co do
                > ostatniego to pewnie zalezy od wersji ale sadze ze takie mozliwosci
                > przy odpowiednim wyposazeniu sa podobne jak te w przypadku
                > smiglowcow zachodnich.Ja w kazdym razie caly czas pisze o ich
                > wykorzystaniu na misjach gdzie przeciwnik nie ma
                > radarow,smiglowcow,WSB za to ma od cholery broni strzeleckiej
                > roznych kalibrow co wieksze szanse przezycia daje moim zdaniem Mi-
                > 24.Po prostu jak wielokrotnie juz tu pisalismy na forum - Apache nie
                > zostal stworzony do dzialan przeciwpartyzanckich. Co oczywiscie nie
                > zmienia faktu,ze Polska musi niedlugo nabyc nowoczesne smiglwce
                > szturmowe(ja bym chyba optowal za A-129).


                O to wlasnie chodzi. Czy my wiecznie zamierzamy walczyc z jakimis łazegami w
                turbanach gdzies na drugim koncu swiata? Czy tez moze musimy przygotowywac nasze
                sily zbrojne do obrony Polski i walki ze zorganizowanymi formacjami zbrojnymi?
                Wojny partyzanckie skoncza sie za 3, 5, 10 lat. Taka Rosja zawsze bedzie u
                naszych granic i jakby co, to nie beda walczyc z Polska przy pomocy czeczenów z
                bazukami i fugasami.
                • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 10.09.08, 23:50
                  No jasne,tylko ze obecnie wlasnie walczymy z partyzantka a do tego
                  Mi-24 sie dobrze nadaje i moim zdaniem zakup paru sztuk dla
                  kontyngentu afganskiego to dobry pomysl.Ale powtarzam kilku,a na
                  powaznie trzeba sie brac za nowe smiglowce bojowe.
                • szatek100 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 00:09
                  W pełni się z Tobą zgadzam. W ostatnich latach ulegliśmy
                  przeświadczeniu, że żyjemy w "strefie pokoju" a jedynym zadaniem
                  naszej armii będą misje zagraniczne. Znalazło to swoje odbicie w
                  redukcji i uzawodowieniu armii a także zakupach uzbrojenia -
                  samolotów transportowych, KTO (po co aż 690?!) czy wyrzutni Spike.
                  Zachowanie Rosji powinno sprawić, że tamte założnia wysłane zostaną
                  do kosza. Ale to już temat na inną dyskusję

                  pzdr
                  • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 00:12
                    Nie do konca zrozumialem. Tzn. ze CASA,Spike i KTO (moim zdaniem
                    powinno byc wiecej)wedlug Ciebie sa niepotrzebne?
                    • szatek100 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 00:24
                      To znaczy, że priorytet uzyskał kosztowny sprzęt, którego
                      użyteczność w konflikcie pełnoskalowym jest ograniczona i którego
                      zakup blokował modernizację polskiej armii w tych sektorach, które
                      są polskiej obronności bardziej niezbędne. W ostatnich latach duzo
                      było utyskiwań , że sztandarowe produkty polskiej zbrojeniowki -
                      pancerne monstra Loara i Krab- są nam zupełnie niepotrzebne a ich
                      rozwój był wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Dziś wypada zapytać: czy
                      aby na pewno ? Może projekt zbawiania świata powinniśmy tymczasowo
                      zawiesić na kołku i zając się sobą ?

                      pzdr
                      • matrek Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 00:28
                        szatek100 napisał:

                        > To znaczy, że priorytet uzyskał kosztowny sprzęt, którego
                        > użyteczność w konflikcie pełnoskalowym jest ograniczona i którego
                        > zakup blokował modernizację polskiej armii w tych sektorach, które
                        > są polskiej obronności bardziej niezbędne. W ostatnich latach duzo
                        > było utyskiwań , że sztandarowe produkty polskiej zbrojeniowki -
                        > pancerne monstra Loara i Krab- są nam zupełnie niepotrzebne a ich
                        > rozwój był wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Dziś wypada zapytać: czy
                        > aby na pewno ?




                        Dokladnie tak. Nikt, abolutnie nikt w krajach starego nato, nie zaniedbuje
                        normalnej armii, modernizacji normalnego liniowego sprzetu przeznaczonego do
                        regularnych walk frontowych. Tylko neofici zapominaja co jest glownym
                        przeznaczeniem armii.

                        >
                        > pzdr
                      • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 01:28
                        No ale powiedz mi jaki kosztowny sprzet - i PPK i KTO sa potrzebne
                        tak jak i CASA.Tak samo LOSPy, noktowizja,granatniki automatyczne
                        itd.A to ze maja zastosowanie w misjach w niczym sytuacji nie
                        zmienia. I dalej nie rozumiem - to popierasz np. Loare i Kraba czy
                        nie? Bo w pelnoskalowym konflikcie taki sprzet jest jak najbardziej
                        potrzebny.
                        • szatek100 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 01:55
                          Popierałem modela armii "małej, lekkiej, mobilenj i profesjonalnej"
                          ale ostatnie wydarzenia w połączeniu z retoryką Kremla i doktrynami
                          kremlowkisch ideologów (Gleb Pawłowski, Aleksander Dugin)
                          przypominają nam wszyswtkim, że nie możemy być pewni tego, co
                          planuje Rosja. I właśnie dlatego powinnismy:

                          1.Podwyższyć wydatki na obronność z obecnych 2%PKB do przynajmniej
                          2,5-3% (Rosja wydaje bodaj 3,5%)
                          2. zawiesić na kołku plany zmniejszenia i profesjonalizacji armii i
                          zostawić pobór
                          3. Ograniczyć redukcję ciężkiego sprzętu (np. planowanego wycofania
                          czołgów T-72 w 2012 roku)
                          4. Wydębić od Niemców kolejną setkę Leopardów nie zważając na
                          protesy "S" w Łabędach(o ile jeszcze nie zeszły)
                          5. Rozwijać oddziały obrony terytorialnej wyposażone w sprzęt
                          umozliwający walkę w warunkach asymetrycznych - ręczne wyrzutnie
                          Grom, Spike, granatniki etc.
                          6. Zainwestrować w obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową - kto
                          ma przwagę w powietrzu, na ogół wygrywa wojnę(to akurat chcemy
                          zrobić)
                          7. Wdrożyć program reanimacji floty, gdyż w wypadku embarga gazowego
                          z Rosji ich Flota Bałtycka mogłaby zablokować dla gazowców drogę do
                          planowanego w świnoujściu gazoportu
                          8.(najważniejsze i najbardziej kontrowersyjne) - intensywnie szukać
                          możliwości pozyskania broni ABC(z naciskiem na"A") i środków jej
                          przenoszenia. Umiesz liczyć - licz na siebie. Żadne porozumienia nie
                          dadzą nam takiej gwarancji.

                          pzdr
                          • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 02:47
                            No to ja sie z Toba w wiekszosci zgadzam(moze poa ta bronia A,to juz
                            chyba s-f:) Flota jak najbardziej - min. 3 okrety, ja stawiam na Typ
                            212(jak kiedys pisalem w wersji dla RPA) plus min. 3-5 korwet z
                            dobrymi systemami p.lot. O systemach recznych p.lot i p.panc jak i
                            systemie obrony p.lot. kraju wiele razy pisalem wiec powinienes
                            wiedziec ze mamy podobne poglady:) Wydatki na wojsko - wystarczy
                            zmienic ustawe i liczyc 1,95% PKB na rok na ktory jest budzet a nie
                            na poprzedni - to juz by bylo wiele. Z poborem sie nie zgadzam,to
                            wywalanie kasy w bloto. 120 tys armia zawodowa styknie,plus
                            przeszkolenie ludzi w uzyciu recznej broni strzeleckiej
                            i "specjalistow" od zestawow rakietowych. Za Leopardami tez
                            jestem,tyle ze T-72 bym raczej wywalil,stawiajac na dokupienie(bo
                            raczej na czolg nowej genberacji nie widze mozliwosci) Twardych w
                            wersji "malezyjskiej" z nowoczesna amunicja.Plus rozwoj artylerii (i
                            lufowa i rakietowa), systemow minowania,systemow obrony p.lot wojsk
                            (Loara PZA i PZR), zastanawiam sie tylko nad sensem modernizacji
                            BWP,czy nie lepiej byloby dokupic KTO nowe z wiezami Hitfist
                            zintegrowanymi z PPK.
                            W kazdym razie 80-90% naszych pogladow jest zbiezne wiec tym
                            bardziej nie rozumiem Twoich wczesniejszych postow.Pozdro.
                          • matrek Re: trzy pytania podstawowe browiec. 11.09.08, 10:04
                            szatek100 napisał:

                            > Popierałem modela armii "małej, lekkiej, mobilenj i profesjonalnej"
                            > ale ostatnie wydarzenia w połączeniu z retoryką Kremla i doktrynami
                            > kremlowkisch ideologów (Gleb Pawłowski, Aleksander Dugin)
                            > przypominają nam wszyswtkim, że nie możemy być pewni tego, co
                            > planuje Rosja. I właśnie dlatego powinnismy:
                            >
                            > 1.Podwyższyć wydatki na obronność z obecnych 2%PKB do przynajmniej
                            > 2,5-3% (Rosja wydaje bodaj 3,5%)
                            > 2. zawiesić na kołku plany zmniejszenia i profesjonalizacji armii i
                            > zostawić pobór
                            > 3. Ograniczyć redukcję ciężkiego sprzętu (np. planowanego wycofania
                            > czołgów T-72 w 2012 roku)
                            > 4. Wydębić od Niemców kolejną setkę Leopardów nie zważając na
                            > protesy "S" w Łabędach(o ile jeszcze nie zeszły)
                            > 5. Rozwijać oddziały obrony terytorialnej wyposażone w sprzęt
                            > umozliwający walkę w warunkach asymetrycznych - ręczne wyrzutnie
                            > Grom, Spike, granatniki etc.
                            > 6. Zainwestrować w obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową - kto
                            > ma przwagę w powietrzu, na ogół wygrywa wojnę(to akurat chcemy
                            > zrobić)
                            > 7. Wdrożyć program reanimacji floty, gdyż w wypadku embarga gazowego
                            > z Rosji ich Flota Bałtycka mogłaby zablokować dla gazowców drogę do
                            > planowanego w świnoujściu gazoportu
                            > 8.(najważniejsze i najbardziej kontrowersyjne) - intensywnie szukać
                            > możliwości pozyskania broni ABC(z naciskiem na"A") i środków jej
                            > przenoszenia. Umiesz liczyć - licz na siebie. Żadne porozumienia nie
                            > dadzą nam takiej gwarancji.
                            >
                            > pzdr


                            r\Trudno sie z tym nie zgodzic, tylko jak to zrobic ze spoleczenstwem, w ktorym
                            trzecia czesc to idioci, ktorzy najchetniej rozwiazliby armie bo "zadna wojna
                            nam nie grozi".
            • marek_ogarek Re: trzy pytania podstawowe browiec. 12.09.08, 08:04

              > P.S.
              > Skonczcie juz z tymi dzialalniami antyterrosytycznymi. W innych
              panstwach zakup
              > y
              > sprzetu pod tym katem dokonywane sa - owszem, ale jako zakupy
              drugoplanowe, nie
              > zas jako podstawowe zakupy modernizacyjne.

              O w morde. To jak to jest ze w usa cisnie sie ostatnio glownie na
              reapery i predatory a nie np na f-22. ano dla tego ze to
              najefektywniejsze maszyny przeciw partyzantom. reaper bierze niemal
              tyle uzbrojenia co f-16 a w powietrzu wisi paranascie godzin a nie
              2.
              • matrek Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 01:29
                marek_ogarek napisał:

                >
                > > P.S.
                > > Skonczcie juz z tymi dzialalniami antyterrosytycznymi. W innych
                > panstwach zakup
                > > y
                > > sprzetu pod tym katem dokonywane sa - owszem, ale jako zakupy
                > drugoplanowe, nie
                > > zas jako podstawowe zakupy modernizacyjne.
                >
                > O w morde. To jak to jest ze w usa cisnie sie ostatnio glownie na
                > reapery i predatory a nie np na f-22. ano dla tego ze to
                > najefektywniejsze maszyny przeciw partyzantom. reaper bierze niemal
                > tyle uzbrojenia co f-16 a w powietrzu wisi paranascie godzin a nie
                > 2.

                Dlatego ze "wojna z terroryzmem" jest na czasie, a jesli brakuje czegos co jest
                akurat potrzebne, to sie ten brak uzupełnia, co nie przeczy postawionej przeze
                mnie tezie.
                • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 02:22
                  No najlepszym tego przykladem sa bezm,yslne zakupy ciezkich
                  MRAPow.Bo bezpilotowce mozna wykorzystac wszedzie,te kobyly
                  niekoniecznie.
              • adam_al Re: trzy pytania podstawowe browiec. 15.09.08, 16:00
                > reaper bierze niemal tyle uzbrojenia co f-16

                Zgadzam się z Tobą oczywiście, że zakupy bezpilotowców wszelkiej
                maści to teraz priorytet w wielu armiach, ale z tym "niemal tyle" to
                trochę naciągnęłeś ;-) - 1,7 tony vs 5,5 tony. Oczywiście masz
                rację, że do zadania typu "wiś w powietrzu z bombką i naprowadź ją
                na obywatela o śniadej karnacji jak sie pojawi i oznaczymy go
                laserem" to jak najbardziej i lepiej od klasycznej maszyny.

                BSL to przyszłość, ale w konfiguracji konfliktu w miarę
                symetrycznego rozwój czeka maszyny klasy X-45 czy Barracuda, bo do
                tych pchanych przez śmigiełko strzela się jak do kaczek. Kto wie czy
                za dwie dekady w nowoczesnych siłach powietrznych nie będą stanowić
                one ok 1/3 siły uderzeniowej.
                • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 15.09.08, 16:17
                  No z pewnoscia beda stanowily duzy procent maszyn,szczegolnie wersje
                  typowo uderzeniowe.Bo jednak przewage w powietrzu to beda dalej
                  ludzie musieli wywalczyc do momentu pojawienia sie zaawansowanej
                  sztucznej inteligencji(a pozniej juz tylko krok do byntu maszyn:)
                  Natomiast te "za smigielkiem" sa wystarczajace to ubijania
                  partyzantow,bo oni lotnictwem nie dysponuja ani zaawansowanymi
                  systemami o.plot. A z kalacha celu tej wielkosci wiszacego kilometr
                  nad ziemia nie zestrzelisz.A i jesli cos samo spadnie lub ktos w tym
                  pomoze to placzy wielkiego nie ma bo az takiego majatku to "te z
                  smigielkiem" nie kosztuja.Pozdro.
                  • adam_al Re: trzy pytania podstawowe browiec. 15.09.08, 19:16
                    > to placzy wielkiego nie ma bo az takiego majatku to "te z
                    > smigielkiem" nie kosztuja

                    Ponad 8 baniek za MQ-9 Reaper, no nie wiem czy to taka taniocha?
                    • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 15.09.08, 21:13
                      No to o wiele mniej niz np. nowy Apache.A i pilot nie zginie w razie
                      zestrzelenia,co pomijajac czysto ludzki problem smierci,pociaga tez
                      za soba wymierne koszty.
            • marek_boa Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 10:06
              No to może ja odpowiem bo Browiec akurat tego może nie wiedzieć?!:)
              - Od przodu na radarach Mi-24 wygląda podobnie do AH-64!:)
              - Od wersji Mi-24W i Mi-24P na ,których zamontowano "rozpraszacze" - a pojawiły
              się one już w czasie Radzieckiego pobytu w Afganistanie tak samo jak i
              "mikrofalówki" wygląda również podobnie do AH-64:)
              - W wersjach zmodernizowanych(Mi-35M) śmigłowce te mogą przenosić pociski
              "Ataka-W" i "Igła-W" ,które to służą do atakowania śmigłowców przeciwnika!
              Proponuję poczytać ile Irańskich AH-1 zostało zestrzelonych przez Irackie Mi-24D!
              - Matruś a jak wygląda możliwość walki AH-64 z samolotami wielozadaniowymi?!:)
              Tak do końca to nie ma jednoznacznych źródeł ale bodaj pierwszego i chyba
              jedynego zestrzelenia samolotu myśliwskiego dokonał właśnie Iracki Mi-24D z
              wkm-u JaKB-12,7,który ustrzelił Irańskiego F-4 Phantom!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 13:09
                No czyli z tego wynika ze sie w sumie nie pomylilem w mojej
                odpowiedzi:) Tak w ogole to czym sie w jakichs istotnych sprawach
                rozni Mi-24D od W skoro ten oststni zostal specjalnie skonstruowany
                do Afganistanu?
                • marek_boa Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 13:15
                  Najkrócej pisząc Mi-24D ma słabsze silniki i gorsze uzbrojenie!
                  -Pozdrawiam!
              • lancerb1 Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 14:58
                > Tak do końca to nie ma jednoznacznych źródeł ale bodaj pierwszego i chyba
                > jedynego zestrzelenia samolotu myśliwskiego dokonał właśnie Iracki Mi-24D z
                > wkm-u JaKB-12,7,który ustrzelił Irańskiego F-4 Phantom!

                Bajka wymyślona przez pismaków z Bagdhad Observera.
              • matrek Oj Marek, Marek 13.09.08, 19:20
                marek_boa napisał:

                > No to może ja odpowiem bo Browiec akurat tego może nie wiedzieć?!:)
                > - Od przodu na radarach Mi-24 wygląda podobnie do AH-64!:)
                > - Od wersji Mi-24W i Mi-24P na ,których zamontowano "rozpraszacze" - a pojawiły
                > się one już w czasie Radzieckiego pobytu w Afganistanie tak samo jak i
                > "mikrofalówki" wygląda również podobnie do AH-64:)
                > - W wersjach zmodernizowanych(Mi-35M) śmigłowce te mogą przenosić pociski
                > "Ataka-W" i "Igła-W" ,które to służą do atakowania śmigłowców przeciwnika!
                > Proponuję poczytać ile Irańskich AH-1 zostało zestrzelonych przez Irackie Mi-24
                > D!
                > - Matruś a jak wygląda możliwość walki AH-64 z samolotami wielozadaniowymi?!:)
                > Tak do końca to nie ma jednoznacznych źródeł ale bodaj pierwszego i chyba
                > jedynego zestrzelenia samolotu myśliwskiego dokonał właśnie Iracki Mi-24D z
                > wkm-u JaKB-12,7,który ustrzelił Irańskiego F-4 Phantom!
                > -Pozdrawiam!



                Masz ciekawy sposob dyskusji. Wybierasz wg wlasnego uznania jeden parametr,
                dowodzisz jaki to on jest znakomity i na tej podstawie wyciagasz wniosek, ze to
                w ogole znakomita maszyna. Mi-24D jest slaba widzialny "na radarach od
                przodu"... tzn, ze co, ze to juz jest maszyna Stealth?


                A jak ta pionowa sciana jest widziana na radarch z boku? Dlaczego ograniczyles
                sie tylko do "widoku z przodu"? Jaki w porownaniu do AH-64 ma RCS w rzucie bocznym?

                Nie odpowiedziales w ogole na pytanie, jak jest widoczny w zakresie podczerwieni
                w ktorym pracuja m.in. lekkie reczne wyrzutnie rakietowe. Czy ma schladzane gazy
                wylotowe, lub oslonę silnika?

                I jakim cudem podajesz za przyklad zestrzelenia Phantoma 4? Czy polskie Mi-24
                beda ewentualnie musialy bronic sie przed atakami samolotów jego wlasnie
                generacji? Poza tym mowimy o mozliwosciach bojowych, a nie o jakichs fuksach,
                typu zestrzelenie za pomocą dzialka.
                • marek_boa Re: Oj Marek, Marek 13.09.08, 20:06
                  Matruś a jak nad polem walki ma być widoczny śmigłowiec na radarze?:) Bokiem
                  czy od góry?:) Nie znam sygnatury radarowej tego śmigłowca a szukać mnie się
                  teraz po prostu nie chce:) Odwracając pytanie to Znasz jakieś techniki stealth
                  zastosowane w AH-64???!
                  - Matruś skoro Zadałeś pytanie a ja na nie odpowiedziałem to czego jeszcze
                  Oczekujesz?! Od momentu wprowadzenia "rozpraszaczy" EWU na wylotach spalin w
                  śmigłowcach Mi-24W spadła dość znacznie ilość zestrzeleń tych śmigłowców w
                  Afganistanie! Po za tym jak już napisałem do walki z pociskami naprowadzającymi
                  się na podczerwień służy "mikrofalówka" czyli promiennik mikrofalowy L-166W-1AE
                  Ispanka!
                  - Matrek sorry ale jaja sobie Robisz?! A jakie możliwości obrony przed
                  samolotami wielozadaniowymi mają inne śmigłowce???! Bo wedle mnie prawie takie
                  same czyli...żadne! Amerykanie montują Stingery a Rosjanie Igły-W lub R-60M i co
                  z tego???! Ani pociski Amerykańskie ani Rosyjskie nie pozwalają włączyć się do
                  walki śmigłowcowi przeciwko WSB! O ile pojedynki śmigłowców i to obu stron miały
                  miejsce w wojnie Irak-Iran to już w żadnym innym konflikcie do takowego nie
                  doszło z tego co wiem!
                  - A pro po piszemy o śmigłowcach ,które mają/miały być interwencyjnie zakupione
                  dla Polskiego kontyngentu w Afganistanie - Przewidujesz jakieś walki z
                  myśliwcami Made By Taliban?!
                  -Pozdrawiam!
                  • marek_ogarek Re: Oj Marek, Marek 13.09.08, 21:48
                    > samolotami wielozadaniowymi mają inne śmigłowce???! Bo wedle mnie
                    prawie takie
                    > same czyli...żadne! Amerykanie montują Stingery a Rosjanie Igły-W
                    lub R-60M i c
                    > o
                    > z tego???! Ani pociski Amerykańskie ani Rosyjskie nie pozwalają
                    włączyć się do
                    > walki śmigłowcowi przeciwko WSB! O ile pojedynki śmigłowców i to

                    Zabezpieczyc smiglowiec przed atakami mysliwcow mozna raczej przez
                    systemy pasywne niz obwieszanie ich rakietami plot. To ostatnie to
                    raczej droga do nikad. A przemykajacy miedzy pagorkami, drzewami
                    itp. smiglowiec, w odpowiednim momencie mylacy wystrzelone do niego
                    pociski, moze wcale nie byc takim latwym celem.
              • marek_ogarek Re: trzy pytania podstawowe browiec. 13.09.08, 22:10
                > Proponuję poczytać ile Irańskich AH-1 zostało zestrzelonych przez
                Irackie Mi-24
                > D!

                Wcale nie tak duzo. Straty AH-1 i mi-24 w tej wojnie byly podobnego
                rzedu. Przy czym sporo z nich padlo ofiarami innych srodkow niz
                smiglowce przeciwnika. Dane na ten temat sa bardzo rozbiezne ale
                czesto spotykam sie z informacja o utracie 6 mi-24 i 10 AH-1.

                Niemniej jednak dzisiajsza cobra w wersji Z to nie ten sam
                smiglowiec. Podwyzszone osiagi przy dwukrotnie wiekszym ciezarze
                uzbrojenia w stosunku do wersji W. Bardzo nowoczesna awinika w tym
                Top Owl HMSD. Maly, zwrotny, latwy do transportu.
          • marek_boa Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 09:55
            Browiec najkrócej pisząc Mi-35M2 - nie mylić z Mi-35 bo to nic innego tylko
            wersja eksportowa Mi-24W, to śmigłowiec powstały na bazie doświadczeń w
            eksploatacji śmigłowców Mi-24D/W/P zmodernizowany przy pomocy części z Mi-28!
            Tak poza konkursem to właśnie Mi-24W został skonstruowany do walk w Afganistanie!:)
            -Pozdrawiam!
      • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 10.09.08, 23:54
        Zaskoczyło mnie to, że NHI złozyło ofertę, mimo że nie słyszałem nic
        o żadnym zapytaniu ofertowym z poslkiej strony.

        Polska posiada obecnie 32 sztuki Mi-24 (po 16 w wersjach "D" i "W").
        Część Hindów-D została już wycofana, a nastepne trzeba będzie
        skreślić w najbliższych latach. Jeszcze niedawno mówiło się o
        pozyskaniu z Rosji 12 używanych ale zmodernizowanych Mi-24P i 6
        fabrycznie nowych Mi-171Sz. Czy te plany są aktualne po awanturze w
        Gruzji? Być może wizyta Ławrowa da nam odpowiedź.
        Wracając do meritum... Natknąłem się kiedyś w nTW na dokładną
        liczbę maszyn, jakie chcemy pozyskać. Nie kupiłem jednak tego numeru
        a jedynie przejrzałem w Empiku :) Dlatego piszę z pamięci:

        - 28-30 średnich maszyn transportowych dla zastapienia w wojskach
        aeromobilnych Mi-8/17 - ideałem byłby NH90 lub Sikorsky S-92, ale
        obserwatorzy obawiają się, że w związku z przejęciem PZL Mielec
        przez Sikorskyego i planach produkcji w nim taniej, eksportowej
        odmiany Black Hawka sygnowanej bodaj literą L właśnie tą maszynę
        zakupią WL

        - 6 śmigłowców SAR\ZOP dla Marynarki Wojennej do zastapienia Mi-14
        -EH 101, NH90, S-92, Sea Hawk - mozliwości jest wiele
        - 2-4 śmigłowce VIP dla zastąpienia w WLiOP dyspozycyjnych Mi-8 -
        prawdopodobnie będą to raczej maszyny zbliżonych rozmiarów, co
        śmigłowce wycofywane - a więc np. S-92 VIP czy nawet cięższy EH-101

        - 12 śmigłowców uderzeniowych dla zastąpienia Mi-24D. - Zapewne
        walka rozegra się między Apachem, Tigerem i tańszymi Super Cobrą i
        Mangustą, ale obserwatorzy obawiają się, że Sikorsky zechce wcisnąć
        nam niechcianą przez US Army, uzbrojoną wersję UH-60 "Battle Hawk".

        po zakupie 12 Mi24P i 12 nowych uderzeniowców łącznie z Mi-24W
        będziemy mieli 40 maszyn bojowych - tyle co kilka lat temu.

        Patrząc na złozoność przetargu :

        1.w każdej kategorii można wybrać inną konstrukcję
        2. Tylko Eurocopter może zaoferować maszyny każdej z wymienionych
        kategorii

        stwierdzam, że szykuje się kolejny cyrk. A jeszcze niedawno rząd
        PiS chciał realizować wielki "narodowy program śmigłowcowy" na 150
        maszyn dla wojska, policji i służby zdrowia :)

        PS: Mówiąc o śmigłowcach bojowych WP nie zapominajmy, że ok 2012
        powinniśmy mieć 32 Głuszce (lub "ubogie Huzary", jak kto woli)

        www.altair.com.pl/nsp-spec-8
        pzdr
        • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 00:02
          Na czesc tych kwestii juz sie wypowiadalem,ale po kolei: moim
          zdaniem ostatnie Mi-24 D wyslano do Iraku i tam tez pewnie zostana
          (ale moze rzeczywiscie pare sztuk sie w kraju ostalo?). maszyny
          uzywane z rosji beda a wlasciwie juz sa,to Afganu dostarczono juz co
          najmniej po jednym Mi-24 i Mi-17(nie wiem tylko czy to z tych
          zakupow z Rosji),a w roku nastepnym chyba beda kolejne zakupy tego
          typu.Dyskutowalismy kiedys z markiem Boa o tych maszynach i
          ostatecznie z tego co pamietam wyszlo na to ze mamy jednak kupic
          wersje W a nie P. Ten wspomniany numer NTW mam wiec jak bede mial
          chwile czasu tro uzupelnie Twoje dane jesli bedzie taka potrzeba:)
          Co do nowych maszyn - ja tez bylbymjednak bardziej skolonny do
          maszyn europejskich,szczegolnie mangusty. Ewentulalnie dla
          desantu,VIP i SAR widzialbym S-92. Ale pewnie i tak bedzie wszystko
          wymieszane ze wszystkim,czyli z 5 typow po kilka sztuk.Awe.
          • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 00:17
            No to byłbym wdzięczny za sprawdzenie , bo gdzieś z tyłu głowy
            kołacze mi, że zamiast uderzeniowych chcą jednak kupować ciężkie
            transportowe, a tych morskich ma być właściwie 8 a nie 6 :)
            Co do wersji Mi-24, G. Hołdanowicz z "Raportu" straszliwie się
            kiedyś irytował na NFoW, że bierzemy maszynę ze stałym, podwójnym
            działkiem 30mm zamiast ruchomego karabinu 12,7 , który miałby być
            bardzij uzyteczny w konfliktach asymetrycznych. Pytanie tylko, czy w
            obecnych realiach (Grużja) misje nadal powinniśmy uważać za
            priorytet dla armii? solidne 30mm przeciwko pojazdom opancerzonym?
            Brzmi nieźle. Swoją drogą to swoiste kuriozum kupować broń od
            jedynego potencjalnego przeciwnika, która potem ewentualnie miałaby
            być użyta przeciwko niemu :)

            pzdr
            • matrek Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 00:39
              szatek100 napisał:

              > Brzmi nieźle. Swoją drogą to swoiste kuriozum kupować broń od
              > jedynego potencjalnego przeciwnika, która potem ewentualnie miałaby
              > być użyta przeciwko niemu :)



              Mysle ze to przede wszystkim nie jest smieszne, po drugie nie kuriozum lecz
              absurd. Jak sobie wyobrazasz dostawy czesci zmaiennych i amunicji w takim wypadku?
              • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 01:08
                Bez przesady. O części łatwo tak samo, jak do MiGa-21. Maszyna jest
                ehm... popularna

                en.wikipedia.org/wiki/Mil_Mi-24#Operators
                pzdr
            • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 01:26
              Odnosnie tych zakupow byl caly watek,musialbys poszukac,tam sporo z
              markiem Boa o tym rozmawialismy.Z tego co pamietam to wlasnie miala
              byc wersja P(podobno o wiele nowoczesniejsza) ae jako ze
              dochodziloby nowe uzbrojenie i jakies roznice chyba w obsludze
              zdecydowano o wersji W. Co do samego kupowania - akurat smiglowce
              byly do afganu potrzebne na tkz. gwalt:) I to byly jedyne dostepne
              od reki,w miare tanio,znane naszym pilotom i mechanikom. Bo jak to
              sobie wyobrazasz,ze specjalnie do Afganstanu kupimy 4 Apache?Moim
              zdaniem pomysl jest niezly,byle sie nie przerodzil w budowanie nowej
              floty Mi-24 tylko 10 lat mlodszych.
          • matrek Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 00:37
            browiec1 napisał:

            > Co do nowych maszyn - ja tez bylbymjednak bardziej skolonny do
            > maszyn europejskich,szczegolnie mangusty.




            Dlaczego? Pytam o sprawy techniczne i bojowe.
            • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 01:00
              Optymalnym rozwiązaniem byłby tutaj "sieciocentryczny" AH-64D w
              wersji Block. III. Skoro nie będziemy mieć przeagi ilościowej, to
              miejmy przynajmniej miażdżącą przewagę jakościowo-informacyjną. WP
              mocno inwestuje w nowoczesne systemy dowodzenia, tak więc Apacz bl.
              III powinien się spodobać. Modernizacja pierwszej partii AH-64 US
              army do tego standardu powinna się skończyć ok. 2016 roku i obawiam
              się, że dopiero wtedy maszyna zostanie zaoferowana na eksport.
              Gdybyśmy byli Izraelem, pewnie zaoferwoaliby nam wcześniej.Ale nie
              jesteśmy :/. Może Radek coś wynegocjuje, ale cudów bym się nie
              spodziewał.

              pzdr

              PS: A może zamiast ruskich Hindów postaralibyśmy się o uzywane AH-
              64, nawet w wersji A. A potem modernizacja...
              • matrek Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 01:11
                szatek100 napisał:

                > Optymalnym rozwiązaniem byłby tutaj "sieciocentryczny" AH-64D w
                > wersji Block. III. Skoro nie będziemy mieć przeagi ilościowej, to
                > miejmy przynajmniej miażdżącą przewagę jakościowo-informacyjną. WP
                > mocno inwestuje w nowoczesne systemy dowodzenia, tak więc Apacz bl.
                > III powinien się spodobać.


                I tu wlasnie zderzysz sie z brakiem ambicji i kompleksami w polskich sferach decyzyjnych. Ci ludzie nigdy nie wybiorą czegoś z najwyższej pułki.


                * Are 400 percent more lethal (hitting more targets) than the AH-64A, already the most capable and advanced armed helicopter in the world to enter service.
                * Are 720 percent more survivable than the AH-64A.
                * Meet or exceed Army requirements for both target engagement range and for probability of acquiring a seleted target. The specific requirements and results are classified.
                * Easily can hit moving and stationary tanks on an obscured, dirty battlefield from a range of more than 7 kilometers, when optical systems are rendered ineffective.
                * Can use either its Target Acquisition Designation Sight or fire control radar as a targeting sight, offering increased battlefield flexibility.
                * Have the ability to initiate the radar scan, detect and classify more than 128 targets, prioritize the 16 most dangerous targets, transmit the information to other aircraft, and initiate a precision attack
            • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 01:38
              No glownie ze wzgledu na ujednolicenie floty,ale najchetniej jako
              smiglowiec transportowy widzialbym S-92(i wersje "specjalistyczne")
              a manguste jakos z tego powodu ze mi sie podoba:) Ale tak powaznie
              to AH-64 jak i Tiger tez mi sie podobaja,ale sadze,ze Mangusta ma
              pare plusow. Po pierwsze - jest mala i "zgrabna" a Apache wydaje sie
              troche "ociezaly". Moim zdaniem do naszego uksztaltowania terenu
              mangusta nadaje sie lepiej,Polska to nie pustynia Iraku czy rowniny
              w Stanach. Cenowo pewnie tez wyjdzie lepiej,bo jesli np. za swa
              Apache mozna miec 3 Mangusty to wybralbym to drugie(ale
              przyznaje,nie wiem jak to wyglada cenowo). Lepiej niz na najdrozsze
              helikoptery moim zdaniem kase wydac na dodatkowe WSB zeby zapewnic
              smiglowcom czyste niebo,a czolgi moze ubic wszystko co przeniesie
              PPK,lacznie z lzejszymi smiglowcami.No i ostatnio wybrali Manguste
              Turcy(a oni raczej zlomu nie kupuja) i beda ja tluc u siebie,co
              mozliwe pewnie byloby i u nas(w produkckcje Apachy jakos nie
              wierze). No i mimo wszystko przynajmniej jeden produkt europejski
              warto by miec w silach zbrojnych,dla podtrzymania kontaktow i z
              przyczyn czysto politycznych(ale bez zbytniego angazowania jak w
              przypadku Tigera by to pewnie wygladalo,w koncu Amerykanie z
              Wlochami ladnie wspoldzialaja).
          • marek_ogarek Re: A kiedy helikopter bojowy? 12.09.08, 08:11
            > chwile czasu tro uzupelnie Twoje dane jesli bedzie taka potrzeba:)
            > Co do nowych maszyn - ja tez bylbymjednak bardziej skolonny do
            > maszyn europejskich,szczegolnie mangusty.

            a co powiesz na sea cobre w wersji ah-1z ?
            • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 12.09.08, 14:50
              Czy ja wiem? Niby smiglowiec fajny,ale mangusta chyba jednak
              konstrukcyjnie "trodszke" nowoczesniejsza jest(nie mowie tu o
              elektronice). Tak poza tym,to AH-1Z produkowane sa od podstaw,nie
              przerabiane? Tak jak UH-1 (Y podajze).
              • marek_ogarek Re: A kiedy helikopter bojowy? 12.09.08, 19:34
                > Czy ja wiem? Niby smiglowiec fajny,ale mangusta chyba jednak
                > konstrukcyjnie "trodszke" nowoczesniejsza jest(nie mowie tu o
                > elektronice). Tak poza tym,to AH-1Z produkowane sa od podstaw,nie
                > przerabiane? Tak jak UH-1 (Y podajze).

                Z tego co pamietam to w czesci to modernizacja a czesc to nowa
                produkcja. Poza tym Z rozni sie znacznie od W nie tylko
                elektronicznie. Takze osiagi sa znacznie lepsze.

            • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 23:36
              Mimo rodowodu sięgającego lat sześćdziesiątych King Cobra zapowiada
              się na znakomitą maszynę. Jankesi mieli dużo problemów z integracją
              zaawansowanej awioniki, ale ponoć zostały juz rozwiązane. Co ciekawe
              można na nią zamontować system Longbow - choć miałby mniejsze
              mozliwości , niż ten na AH-64, bo radar zmontowany byłby na belkach
              na ogonie, a nie nad wirnikiem...

              pzdr
        • matrek Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 00:35
          szatek100 napisał:

          > stwierdzam, że szykuje się kolejny cyrk. A jeszcze niedawno rząd
          > PiS chciał realizować wielki "narodowy program śmigłowcowy" na 150
          > maszyn dla wojska, policji i służby zdrowia :)



          Co zlego w takim programie?
          • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 01:38
            Mnogość typów, wyposażenia i uzbrojenia sprawiłaby, że
            organizatorzy zapewne zupełnie by się pogubili. Napisaliby
            idiotyczne wymagania, które z góry wykluczyłyby przynajmniej 3/4
            potencjalnych oferentów. Później dyskusja: "czy aby na pewno
            stworzyliśmy odpowiedznie wymagania? może przetarg należy odwołać?".
            Później podpisanie kontraktu w atmosferze skandalu, protesy i sądowe
            przepychanki. Lotnicze pogotowie ratunkowe juz zrobiło prtzetarg.
            Najpierw nie wiedzieć czemu kupiło jedną Augustę A109 , potem
            ogłosiło konkurs w którym wygrał Eurocopter. Potem Augusta
            krzyczała, że przetarg był ustawiony a ich maszyna jest lepsza.
            Ministerstwo kontrowało, że wybrało EC225 bo ma płozy a nie koła co
            pomaga lądować na trudnym terenie. Augusta dowodziła, że na kołach
            można założyc płozy i też lądować np. w górach. Potem lobbysci
            przypominali, że w Belgii A109 wygrała dzięki łapówce itd. itp.
            Obecnie stanęło na tym, że jednak kupimy Eurocoptera.

            Akt I

            www.altair.com.pl/start-145
            Akt II

            lotniczapolska.eu/Przetarg-na-smiglowce-dla-LPR-uniewazniony,825

            Akt III

            www.wprost.pl/ar/122977/Przetarg-na-smiglowce-dla-LPR-wazny/
            POlska administracja jest słaba, nieudolna i ma lepkie ręce. Lepiej
            nie dawać jej zbyt trudnych i złożonych zadań, bo będzie źle...

            PS: Przypominam, że Casy C295 kupiliśmy "z wolnej ręki" po
            unieważnieniu przetargu, bo jedyny konkurent - C 27 Spartan z
            wieksza ładownią (ważny argument przy niskich mozliwościach
            polskiego lotnictwa transportowego)nie miał cywilnego certyfikatu
            dopuszczenia do lotów. Po co certyfikat cywilny maszynie wojskowej ?
            Zresztą procedura jego wyrobienia zakończyła się na krótko po
            ogłoszeniu przetargu i producent Spartana miał nadzieję na zmianę
            decyzji
            PS2: Przy wyborze KTO również nie obyło się bez kontrowersji.
            PS3: Na "interwencyjny" zakup LOSPów spuścmy kurtynę milczenia

            pzdr
            • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 02:50
              Zgadza sie,tylko ze przez to ze u nas panuje na wszystkich
              szczeblach decyzjnych znany wszystkim burdel nie swiadczy o tym ze
              jakis rodzaj/yp sprzetu nie byl/nie jest potrzebny. To ze np. komus
              nie podobal sie Rosomak nie znaczy ze nie jest potrzebny lub jest zly
              (swoja wartosc juz udowodnil). Samoloty - Spartan bylby chyba
              lepszy,ale swoja droga o certyfikat jest potrzeby zeby samolot mogl
              sie poruszac w cywilnej(czyi wiekszosci) przestrzeni powoetrznej(tak
              mi sie przynajmniej wydaje ze tak mowia przepisy).O LOSPach tez
              pisalem ze to jest najlepsze potwierdzenie funkcjonujacego juz
              powszechnie okreslenia "polski pzetarg"... Awe!
        • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 21:19
          Sprawdzilem szatek ta NTW i tak tam bylo napisane: pozyskac maja 51
          smiglowcow.
          -6 VIP za Mi-8
          -8 za Mi-14
          -24 transportowe za Mi-8/17
          13 uderzeniowych za Mi-24(pewnie D) - i tu ieli jakies watpliwosci
          skad liczba smiglowcow 13 a nie 12.
          • szatek100 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 22:19
            Dzięki :)

            Tutaj:

            www.militarium.net/forum/viewforum.php?f=5

            jest dyskusja na ten temat. Wychodzi na to, że rzeczywiście bierzemy
            13 uderzeniowców. Oby nie wyglądały tak:

            www.globalsecurity.org/military/systems/aircraft/ah-60l.htm
            pzdr
            =======================================================
            Przeżyliśmy trzy rozbiory - przeżyjemy i Kaczory !
            • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 11.09.08, 23:22
              Wiesz Szatek,mozemy dostac jeszcze cos z rezerwy amerykanskiej.
              www.altair.com.pl/start-1712
        • marek_boa Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 10:21
          Szatek nie zostały zakupione interwencyjnie używane Mi-24P tylko zmodernizowane
          śmigłowce Mi-24PN! Śmigłowców tych lata w Rosji około 20 sztuk i ostatnie
          zostały dostarczone przez zakład produkcyjny w połowie 2007 roku do 487.OWP BU w
          Budionnowsku!
          -Pozdrawiam!
          • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 13:10
            No ale te Mi-24 PN to nie sa chyba nowki? Poza tym mnie sie wydaje
            ze zakupiono jednak wersje W(sam chyba nawet o tym pisales,ze nie
            chciano m.in. logistyki komplikowac).
            • marek_boa Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 13:18
              Browiec a cholera wie co w końcu zakupiono!:) Pisałem ,że lepiej BY BYŁO
              zakupić zmodernizowane Mi-24W albo właśnie Mi-24PN niż niezmodernizowane ale
              jednak młodsze Mi-24P bo chodziły słuchy o zakupie tych ostatnich!
              -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 13:31
                No mnie sie wydaje ze jednak kupili wersje W,przynajmniej to juz
                dostarczono do Afganu. Co do tych P i PN - czyli wersje P sa
                mlodsze? I czym sie rozni P od PN?
                • marek_boa Re: A kiedy helikopter bojowy? 13.09.08, 14:32
                  Najszybciej to wyjaśniając to różnica między wersjami P i PN jest w uzbrojeniu
                  i możliwości działania wersji PN w każdych warunkach meteorologicznych,również w
                  nocy!
                  - Wersja P od wersji W różni się zabudową uzbrojenia! Samo oznaczenie już dużo
                  mówi :
                  - "W" - Wysotnyj (wysokościowy)
                  - "P" - Puszecznyj (uzbrojony w działka)
                  -Pozdrawiam!
          • szatek100 Marek Boa 13.09.08, 23:40
            Czyli jednak dostarczyli te maszyny ? 12 Mi-24PN i 6 Mi-171Sz ?

            pzdr
            • marek_boa Re: Marek Boa 14.09.08, 00:37
              No więc w końcu...nie wiem!:( Choć wydaje się mnie ,że jeszcze nie!
              -Pozdrawiam!
              • szatek100 Re: Marek Boa 14.09.08, 01:02
                Mieli brać używane i zmodernizowane Mi-24P. Sam bodaj pisałeś,
                że "W" Rosjanie mają niewiele i że są one mocno wyeksploatowane.

                pzdr
                • marek_boa Re: Marek Boa 14.09.08, 08:04
                  Szatek z tego co pamiętam to miały być to maszyny Mi-24P wybrane do
                  MODERNIZACJI w wersję podobną do wersji PN! Piszę podobną bo część elektroniki
                  miała być produkcji Zachodniej! Na temat małych ilości wersji "W" w służbie ,w
                  Rosji pisał Foxbat i miał całkowitą rację!
                  -Pozdrawiam!
              • browiec1 Re: Marek Boa 14.09.08, 20:33
                Smiglowce juz dostarczono i jak pisalem jest to wersja W.
                www.wprost.pl/ar/135574/Afganistan-pierwsze-smiglowce-dla-polskiego-kontyngentu/
                Tak ze sadze ze jednak kupiono w Rosji wersje W bo smiglowce
                zakupione mialy byc wyslane do Afganistanu,wiec nie sa to reczej
                maszyny dotychczas uzywane w wojsku.
                www.wojsko-polskie.pl/articles/view/12212
                www.altair.com.pl/start-1541
                • marek_boa Re: Marek Boa 14.09.08, 20:42
                  Browiec ale z tych tekstów nie wynika nic o zakupie tylko o wysłaniu!Mowa jest
                  też o wydzierżawieniu Rusłana do dostarczenia ale nie ma słowa skąd!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: Marek Boa 14.09.08, 21:11
                    Ale Marek,cala sprawa z zakupem smieglowcow w Rosji dotyczyla
                    szybkiego dostarczenia maszyn do Afganistanu.Smiglowce mialy byc
                    odpowiednio przystosowane do dzialan w tamtym regionie,wiec watpiue
                    zeby wyslano maszyny z kraju,a w Polsce zostaly maszyny w wersji P.
                    • marek_boa Re: Marek Boa 20.09.08, 09:00
                      Browiec toż Ciebie napisałem ,że wiem ,że...nic nie wiem!:)
                      -Pozdrawiam!
    • szatek100 Dlaczego będzie tak drogo ? 11.09.08, 19:19
      Po raz kolejny media potwierdzają informacje, że za 50 maszyn rząd
      zapłaci do 2018 roku 10 miliardów złotych. To przy obecnym kursie
      złotówki (który powinien się umacniać) to niemal 3 mld Euro !!!
      Niemal tyle, co za 48 mysliwców z infrastrukturą, szkoleniem i
      uzbrojeniem !!! Pamiętajmy, że przytłaczająca większość zamówionych
      maszyn stanowić będą zwykłe latające ciężarówki bez uzbrojenia i
      innych specjalistycznych systemów, ewentualnie salonki VIP, które od
      standardowych maszyn droższe będą zapewne jedynie o cenę skórzanych
      kanap czy plazmowych ekranów. Taka maszyna kosztuje góra 25 mln Euro
      w przypadku topowej w tej klasie konstrukcji -NH90 a szkolenie czy
      infrastruktura nie powinny być drogie. Natomiast z warunków
      przetargu wynika, że za każdy śmigłowiec zapłacimy średnio ponad 60
      mln Euro !!! Chyba nikt tyle nie płaci !!!

      pzdr
      • browiec1 Re: Dlaczego będzie tak drogo ? 11.09.08, 19:40
        A co, Polak nie zaplaci?! Nie stac nas?! Pewnie jak zwykle okaze sie ze ktos
        gdzies (albo i wszedzie) dal dupy. Niestety. Ale pytanie dodatkowe - czy w tych
        50 maszynach sa tez smiglowce bojowe?
        • szatek100 Re: Dlaczego będzie tak drogo ? 11.09.08, 21:29
          W największych gazetach było dzis napisane , że kupujemy
          maszyny "transportowe i bojowe" . Tak więc teoretycznie tak. Z tym,
          że maszyna ZOP też de facto jest "bojowa" . Maszyn VIP ma być aż "6-
          8"! W archiwalnym numerze nTW, do którego posiadania się przyznałeś
          pisali, że wśród zamawianych maszyn będzie 12 uderzeniowców.
          Poszukaj tej gazetki, to będziemy wiedzieli :)

          pzdr
    • kapitan.kirk NH90 latał dziś nad Warszawą :-) 12.09.08, 12:34
      Ok. godziny temu widziałem go nad Pragą, w dość powolnym przelocie
      na wysokości ok. 500 metrów - w brązowawym kamuflażu (znaków nie
      zauważyłem, bo za daleko było). Ciekawe, czy to a propos tej
      oferty...?
      Pzdr
      • szatek100 Re: NH90 latał dziś nad Warszawą :-) 13.09.08, 01:49
        Oczywiście, że tak. Ciekawe, po co przyleciał ? Pokazać się jakimś
        decydentom ? Z mojego wyliczenia wynika, że części przetargu
        dotyczącej maszyn transportowych i SAR wystartują tylko S-92 i NH90.
        Merlin i EC 725 raczej odpadają. No może jeszcze Rosjanie się
        pokażą, ale chyba sami wiedzą, że nie mają raczej szans.

        pzdr
    • berek_p Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 14.09.08, 10:27
      Jak zawsze okazuje sie ze polak ma wszystko z wyjatkiem glowy :)
      Po co kupowac maszyny za granica kiedy produkuje sie je i projektuje
      w kraju a dodatkowo lepsze maszyny i to sprawdzone sa za wschodnia
      granica.Nie na darmo kraje Ameryki Pld zaopatruja sie w Rosji w
      sprzet militarny.
      Chyba tylko nierozsadny czlowiek bedzie bronil wladzy takich ludzi
      jak kaczynski przed wojskami rosyjskimi.
      Kazdy normalny zolnierz zlozy bron i nie sadze aby chcieli ginac za
      chora wyobraznie politykow.
      Radze trzymac w ryzach niepotrzebne emocje :)
      • matrek To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 14.09.08, 13:09
        berek_p napisał:

        > Chyba tylko nierozsadny czlowiek bedzie bronil wladzy takich ludzi
        > jak kaczynski przed wojskami rosyjskimi.



        To forum zamienia sie w coraz wikszy rynsztok.
        • berek_p Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 14.09.08, 14:16
          A co mnie obchodzi sprawa ludzi siedzacych w Wawie czy na wybrzezach
          USA.Zreszta matrek sprowadzisz za soba najemnikow z Ameryki,Izraela
          i Afryki tylko nie zapomnij isc na czele tej smiesznej armady :)
          A rosyjskich armistow powitam kwiatami :)
          Bedzie tansza ropa i gaz a do tego i uslugi a takze otworem stanie
          sie rynek rosyjski i to juz bez zadnych barier.
          A propo sprawy europejskiej.Skoro siedzisz w USA to badz tak mily i
          siedz cicho w kontekscie relacji polsko-rosyjskich.
          • szatek100 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 14.09.08, 22:15
            Ten gość chyba dojrzewa i przeżywa typowy dla tego wieku bunt
            przeciwko poglądom uznawanym za "mainstreamowe" :)

            Zeby nie było, że jestem gołosłowny. Rosja wytwarza obecnie ok 2%
            światowego PKB. Dla porównania Unia Europejska wytwarza ok 25%,
            podobnie USA. Tak więc gospodarczo wybór Wschód-Zachód wydaje się
            oczywisty. Dlatego też polskie firmy 80% swojego eksportu kiedują do
            UE, a następne 10% do USA . Do Rosji trafia skromne 5% eksportu. Jak
            dla mnie kierunek wschodni w gospodarce mógły w ogóle nie istnieć.
            Ekspansja poleskiego eksportu na zachód postępuje w tempie 10-15%
            rocznie. Powinniśmy też skoncentrować się bardziej na CHinach czy
            Brazylii - krajach o większym potencjale i stabilniejszej
            gospodarce, niż Rosja. Niestety w Polsce nadal u niektórych pokutuje
            mit Wokulskiego z "Lalki", który dorobił się na handlu z Moskwą.
            Dorobić się w Rosji owszem mozna, ale najpierw należy przejść kursy
            w KGB...

            pzdr
            • berek_p Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 09:43
              Nie szatek,mylisz sie.
              A jakie to towary Polska wysyla do panstw zachodnich i USA i jakie
              wysle do Chin ? :)
              A Ile przecietny chinczyk zarabia ze Polska moze na tym biznesie
              zarobic krocie ? Jak wiesz ja nie slyszalem abysmy do Chin
              sprzedawali odziez i obuwie,choc jest zupelnie odwrotnie,to Chiny
              nas zalewaja swoimi towarami.
              Rosja jest dla nas ekskluzywnym partnerem i pomijam fakt iz poza
              zywnoscia,my tam juz nie istniejemy.
              Jakby nie rozpad ZSRR i wiecej politycy mieli wyobrazni,bo przeciez
              w glowach bylo goraco na wiesc o mozliwosciach suwerennych panstw,
              zachowali na tym samym poziomie kontakty gospodarcze,wspolprace
              przemyslowa to dzis bylibysmy potega gospodarcza,moze nie swiata ale
              regionalna.
              Wiec mam pytanie,co takiego Polska eksportuje na zachod ?
              • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 14:35
                Jesli moge zapytac,to gdzie Ty widziales w czasie komuny jakis handel
                (w normalnym tego slowa znaczeniu) miedzy Polska a ZSRR??? I te
                kontakty godspodarcze chcialbys nadal opierac na rozliczeniach przy
                pomocy rubla transferowego?
                • berek_p Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 14:58
                  Ano handel istnial a na jakich zasadach to wiemy.Dostawalismy rope i
                  gaz i za to placilismy zywnoscia.W zamian za dostawy uzbrojenia
                  rowniez na zasadzie wymiany towarowej.Dzieki temu moze nie bylo
                  kokosow ale kraj w jakims stopniu rozwijal sie i mial wieksze
                  mozliwosci przetworcze.W obecnej chwili przemysl podupadl a zywnosc
                  trzeba samemu umiec sprzedac i w ten sposob nie ma gdzie pozbyc sie
                  nadwyzki.Rosjanie nie chca naszej zywnosci i tego nie mozecie
                  zrozumiec.Wcale nie musza juz z nami handlowac i powoli Polska traci
                  swoje walory tranzytowe.W ciagu 10 lat stanie sie nic nie znaczacym
                  krajem o podobnym znaczeniu jak Zimbabwe.
                  W tej chwili chcac tam eksportowac towary mozna zamienic na gotowke
                  w amerykanskich dolarach.I zamiast robic ciagle problemy
                  antyrosyjska histeria,Polska powinna wziac sie za handel,nawet w
                  formie posrednika.
                  A jakie korzysci odnosi Polska prowadzac antyrosyjska polityke ?
                  Za amerykanskie uzbrojenie trzeba placic pieniedzmi ale je trzeba
                  posiadac.Myslisz ze mozna w nieskonczonosc zaciagac pozyczki w kraju
                  ktory na takim wasalskim panstwie zarabia nie tylko na pozyczce jak
                  i na towarze.Jakos kiepski to biznes.
                  • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 15:27
                    Nasza gospodarka upada??? A gdzie Ty to wyczytales,w Nie? Bo jakos
                    wszystkie analizy ekonomiczne,dane,analizy i powazniejsze pisma
                    zajmujace asie gospodarka pisza wrecz o szybkim rozwoju i wzroscie
                    gospodarczym a nie o jakims upadku. Codo wysylanie zywnosci do
                    Rosji - juz kiedys o tym pisalem,ale powtorze. Na sankcjach
                    Rosyjskich nic nie sytracilismy a wlasciwie zyskalismy.A to dzieki
                    temu ze zaczeto sie rozgladac za nowymi rynkami,ktore znaleziono(np.
                    na mieso) w Aji i obu Amerykach.A ze klient tam wymagajeacy to i
                    podniesiono jakosc produkcji.Tak ze ja widze plusy a nie minusy. Co
                    do "handlu" z Rosja za komuny to ja pozwolisz przemilcze ten
                    temat,bo to po prostu smieszne. I tak z ciekawosci - ten sprzet
                    wojskowy z ZSRR to oczywiscie dostawalismy za darmo?
                    • berek_p Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 18:04
                      Ja nie napisalem ze sprzet z ZSRR dostalismy za darmo a zaplacilismy
                      w formie wymiany handlowej a to i tak bylo dla Polski oplacalne.
                      Sorki ale naprawde uwazasz ze polskie mieso w obecnej chwili jest
                      wysokiej jakosci?Idz do marketu i kup towar wyprodukowany dla...
                      (marka marketu) a dowiesz sie jaki to badziew.
                      A do azji wysylaja mieso,to ile azjaci zarabiaja,sa bogatsi od
                      rosjan ? W to juz watpie,bo chinczyk zarabia kilka razy mniej od
                      rosjanina.
                      Polska gospodarka ma sie dobrze..ok tylko do kogo naleza fabryki i
                      kto ma z tego zyski?Bo jesli panstwo mialoby zyski,nie musialoby
                      zebrac o zlom z niemiec,usa i innych panstw.
                      Przeciez powodzenie militarne jest zalezne od sily gospodarki,to nie
                      czasy miedzywojenne gdzie liczyly sie tylko karabiny maszynowe,bomby
                      i mozdzierze.
                      A polska nie mogla przylaczyc sie do rozwoju czeskiego samolotu L-
                      159 przy okazji cos wnioslaby do nieszczesnej Irydy.A ile panstw
                      posiada i ile sztuk wyprodukowano szkolnych samolotow w Czechach ?
                      Te samoloty wymagaja wymianie i tutaj trzeba bylo dbac o wlasne
                      interesy.
                      Dbaj dalej o interesy USA i tak trzymaj.Aha i winem gruzinskim
                      popijaj :)
                      • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 21:19
                        No pewnie,wymiana handlowa z ZSRR to same korzysci.Nie zartuj. Co do
                        miesa to ja nie mowie o jakims gownie z liderszajsa tylko tym co
                        idzie na eksport(poza tym u nas dobrych wedlin tez ci dostatek). I
                        dla Twojej wiadomosci bogatych mieszkancow Azji nie brakuje,tak w
                        Chinach jak i poza nimi(bo Azja to nie tylko Chginy:).Poza tym
                        pislaem juz wczesniej o obu Amerykach.W Rosji natomiast gro miesa
                        bylo na jakichs badziewnych bazarach sprzedawane. Co do
                        gospodarki,skoro gospodarka ma sie dobrze,a mprzez to panstwo tez,to
                        nie jest wazne do kogo fabryka nalezy - wazne zeby budzet byl
                        zasilany podatkami. I "zebranie o zlom"(tak w ogole co miales na
                        mysli?) nie ma z tym nic wspolengo. Problemy wojska zaleza glownie
                        od zlego zarzadzania. Tego fragmentu:
                        "A polska nie mogla przylaczyc sie do rozwoju czeskiego samolotu L-
                        > 159 przy okazji cos wnioslaby do nieszczesnej Irydy.A ile panstw
                        > posiada i ile sztuk wyprodukowano szkolnych samolotow w Czechach ?
                        > Te samoloty wymagaja wymianie i tutaj trzeba bylo dbac o wlasne
                        > interesy"
                        w ogole nie zrozumialem.Moglbys jasniej napisac,uzywajac przy tym
                        jakichs znakow przestankowych?
                        • marek_boa Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 20.09.08, 09:21
                          Browiec co by było śmieszniej to Polska mięska do ChRL niestety nie eksportuje!
                          Po tym jak media i nasi "włatcy móh" przyłączyli się do medialnego bojkotu
                          olimpiady to Chińczycy nas olali i komisji do spraw handlu żywnością nie przysłali!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 20.09.08, 15:11
                            Mozliwe,w kazdym razie innego towaru troche do Chin idzie(ostatnio
                            okazalo sie ze najwieksza pomoc zagraniczna od Polski odstaja
                            wlasnie Chiny:) Z tymi Chinami to ktos tam caly czas jechal wiec i
                            sie gdzies moze mnie przyplataly. Mnie chodzilo o Azje(zreszta chyba
                            napisalem komus ze Azja to nie tylko Chiny) i obie Ameryki. W kazdym
                            razie Marek,moze to bedzie dloa Ciebie bolesne,ale mimo ze handel z
                            Rosja w niektorych dziedzinach moze przynosic zyski,to naprawde da
                            sie bez niego zyc.
                            • marek_boa Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 21.09.08, 08:20
                              Browiec to ,że BEZ handlu z jakimś krajem da się żyć to wiedzą nawet małe
                              dzieci!:) To ,że Rosja była wcześniej tradycyjnym rynkiem zbytu na towary ,że
                              się tak wyrażę mniej luksusowe raczej też! Na rynkach Unijnych niestety Polskie
                              ziemniaki,czy inne warzywa nie maja co szukać a i ze zbytem świniny jest problem
                              nie od dziś! To nie w tym sęk by "zrobić dobrze" zagranicznym koncernom
                              produkującym w Polsce swoje towary ,tylko aby Polscy producenci coś z tego mieli!
                              -Pozdrawiam!
                              • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 21.09.08, 14:33
                                No to widac zyjemy w roznych "polskach",bo jakos ja slyszalem ze
                                nasze zarcie jest bardzo cenione na Zachodzie. A Rosja,czy raczej
                                ZSRR byl odbiorca poslich towarow raczej z oczywistych przyczyn. Jak
                                to szla ta piosenka z "Jak rozpetalem II wojne swiatowa"? Kupujcie
                                bubliczki za wasze rubliczki?
                    • marek_boa Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 20.09.08, 09:17
                      Browiec sorry ale bzdury Wypisujesz ,że hej! Podam Ci najprostszy przykład ,że
                      się tak wyrażę z własnego podwórka! Kole Kozienic była sobie mała przetwórnia
                      owoców i warzyw "Zamrażalnią" zwana! Za tzw."komuny" handlowała przysłowiową
                      "gruszką i pietruszką" najczęściej właśnie ze Wschodem! Hitem na Radzieckim
                      rynku były w tedy "zupki -śmieciówki" czyli mieszanka warzyw w woreczku foliowym
                      pakowana po pół kilograma! Za te śmieszne zupki produkowane od października do
                      kwietnia (cztery wagony-chłodnie co dwa tygodnie) w latach 1978-88 wybudowano
                      cztery nowe chłodnie pojemności 4 tysięcy ton i praktycznie nowy zakład!
                      Pracowało tam w tedy około 150 osób! Po 1989 roku i po załamaniu się handlu z
                      ZSRR/Rosją zakład egzystował w tej samej formie jeszcze tylko trzy lata! Teraz
                      po tym jak w 1995 roku za psie pieniądze (zakład kupiła Bakoma za 6 mld. STARYCH
                      ZŁOTYCH - czyli koszt wybudowania JEDNEJ chłodni) pracuje tam circa about 40 osób!
                      - Więc proponuję jednak Browiec nie generalizować bo na stereotypach nie jeden
                      już się przejechał!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 20.09.08, 15:08
                        Dobrze,ale jakbys mogl jeszcze sprecyzowac co z tego wynika? Ze moze
                        proces automatyzacji poszedl do przodu a prywatna firma potrafi
                        zracjonalizowac zatrudnienie?
                        • marek_boa Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 21.09.08, 08:33
                          Że się tak wyrażę gów...o prawda Browiec! Ludzie,którzy pracują w tej
                          firmie,pracują na tych samych maszynach i przerabiają tak jak kiedyś owoce i
                          warzywa! Tylko,że kiedyś 70 procent tej przetworzonej żywności szedł na wschód i
                          to za realne pieniądze a teraz du...a blada! Dla firmy ,która zakupiła zakład
                          przerabianie tych warzyw jest produkcją uboczną bo ze względów politycznych na
                          Rosyjskim rynku praktycznie Polskich towarów brak a Unia ma swoje! Swego czasu
                          cały region był "kombinatem" truskawkowo-kalafiorowo-brukselkowym i okoliczni(i
                          nie tylko) rolnicy mieli się jak przysłowiowe pączki w maśle! Teraz po paczkach
                          i po maśle zostało tylko wspomnienie!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 21.09.08, 14:40
                            Wiec ja nawiaze do tego g..na - jak sie robili gowno ktore i tak
                            ktos kupil(te "smieciowe" zupki) to nie bylo problemu.Jak ludzie
                            maja wybor to kupia to co lepsze,to dosc oczywiste. A jesli zaklad
                            dalej produkuje na tych samych maszynach i w taki sam sposob jak za
                            komuny no to gratuluje umiejetnosci utrzymywania sie na powierzchni.
                            Niesaleko tarnowa jest np. spoldzielnie wedliniarska(nawet nazwe ma
                            dalej "komusza") ktora jakos potrafila sie przestawic i ne tylko nie
                            ma problemow ale caly czas sie rozwija,pracuja tam ci sami ludzie co
                            za komuny,a ich wyroby miesne zdobywaja nagrody w ogolnopolskich
                            konkursach i sa cenione w calym regionie.Wiec jak ktos chce to da
                            rade.Ale jak jest przyzwyczajony byc paczkiem plywajacym w masle,to
                            robi sie takim drugim gornikiem,ktory krzyczy ze mu sie nalezy bo
                            tak.
              • szatek100 Re: To juz smierdzi zdradą narodową, koleś 15.09.08, 22:51
                Nie szatek,mylisz sie.
                > A jakie to towary Polska wysyla do panstw zachodnich i USA i jakie
                > wysle do Chin ? :)

                Z grubsza te same ?

                Ile przecietny chinczyk zarabia ze Polska moze na tym biznesie
                > zarobic krocie ? Jak wiesz ja nie slyszalem abysmy do Chin
                > sprzedawali odziez i obuwie,choc jest zupelnie odwrotnie,to Chiny
                > nas zalewaja swoimi towarami.

                NIe wiem, czy wiesz, ale od czasów śmierci towarzysza Mao w 1974 r.
                wiele tam się zmieniło . Dziś Chiny to drapieżny kapitalizm i jedne
                z najwyższych nierówności społecznych na świecie. Chiny co prawda
                eksportują towary za 1,2 biliona $, ale jednocześnie nie wspomina
                się, że również sporo importują - 900 mld $(dla porównania - Rosja
                rocznie imporuje dziś towary za 260 mld $, a Chiny przecież
                rozwijają się szybciej!) Audi już od kilku lat sprzedaje w Chinach
                więcej samochodów, niż w Niemczech. Ile zarabiają ? Rolnik w
                środkowej części kraju pewnie ze 20$ na miesiąc. Robotnik na
                wschodnim wybrzeżu (gdzie żyje kilkaset milionów ludzi) ponoć juz
                kilkaset dolarów. Oczywiście do tego należy doliczyć bujnie
                rozwijającą się klasę średnią. Obecnie około 75% polskiego eksportu
                jest generowane przez filie transnarodowych korporacji, tak więc o
                tym, gdzie trafią decyduje przeważnie globalna strategia danej firmy
                (a przeważnie zakłada ona, że mamy eksportować do UE). Dziwi mnie
                natomiast, że młode polskie firmy mocno koncentrują się na ogromnym,
                aczkolwiek trudnym i wymagającym rynku europejskich, gdy istnieje
                mozliwość ekspansji na mające ogromny potencjał CHiny)

                > Rosja jest dla nas ekskluzywnym partnerem i pomijam fakt iz poza
                > zywnoscia,my tam juz nie istniejemy.

                Pomijając fakt, że częściowo obaliłem ten argument w poprzednim
                komentarzu ( przypominam - Rosja wytwarza ok. 2% światowego PKB ,
                gdy USA+UE - ok 50%) my tam wcale nie musimy istnieć, by dobrze nam
                się wiodło :)

                > Jakby nie rozpad ZSRR i wiecej politycy mieli wyobrazni,bo
                przeciez
                > w glowach bylo goraco na wiesc o mozliwosciach suwerennych panstw,
                > zachowali na tym samym poziomie kontakty gospodarcze,wspolprace
                > przemyslowa to dzis bylibysmy potega gospodarcza,moze nie swiata
                ale
                > regionalna.
                > Wiec mam pytanie,co takiego Polska eksportuje na zachod ?

                Dokładnych danych z 2007 roku nie udało mi się znaleźć. Te dane są
                stare i pochodzą z roku, w którym weszliśmy do Unii Europejskiej
                (dokładnie 1 maja 2004r.). Dziś te dane mogłyby wyglądać nieco
                inaczej.

                "maszyny, urządzenia i sprzęt transportowy – 38,4%, towary
                przemysłowe (surowcowe) – 23,7%, różne wyroby przemysłowe – 15,2%,
                żywność i zwierzęta żywe 7,6%"

                Ogólnie eksport w roku 2007 zamknął się kwotą bodaj 108 mld Euro
                (czyli ponad 16o mld $ przy kursie 1E = 1,5 $). Zważywszy na to, że
                Rosja importowała w tym roku towary o wartości 260 mld $ dochodzimy
                do prostej konstatacji, że gdyby przekierować eksport z Zachodu do
                Rosji, to aby osiągnąć taki wynik , musielibyśmy opanować ponad 60%
                zapotrzebowania importowego tego kraju. Dodam jeszcze, ze polski
                eksport w tym roku po raz kolejny wzrośnie o 10-15%

                pzdr
        • hitlerowiec_molotow Za taki rzeczy idzie sie na stryczek 15.09.08, 01:56


          > berek_p napisał:
          >
          > > Chyba tylko nierozsadny czlowiek bedzie bronil wladzy takich ludzi
          > > jak kaczynski przed wojskami rosyjskimi.
          >


          Bo na pluton egzekucyjny sie nie zasluguje.


      • kapitan.kirk Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 09:32
        berek_p napisał:

        > Po co kupowac maszyny za granica kiedy produkuje sie je i
        projektuje
        > w kraju

        A jakież to maszyny klasy NH-90 produkuje się i projektuje w kraju??

        > a dodatkowo lepsze maszyny i to sprawdzone sa za wschodnia
        > granica.

        Aaa, rozumiem - czyli jednak można za granicą, byle tylko za
        właściwą :-DDD Btw., jakież to maszyny klasy NH-90 produkuje się i
        projektuje "za wschodnią granicą"...?

        Pzdr
        • berek_p Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 09:50
          Polacy nie musza produkowac kopie smiglowcow z USA.
          Wystarczy nam nastepca sokola,a przeciez mozna bylo pojsc sladem
          Rosji i stworzyc w kraju smiglowiec podobny do Mi-28.
          Nie wierze aby polacy nie mieli chociaz na tego typu projekty
          potencjal,a po rozpadzie ZSRR mozna bylo sciagnac wielu specjalistow
          pracujacych dla rosyjskich zakladow zbrojeniowych.
          Wydarzenia w Gruzji pokazaly ze i w tych czasach nadal aktualne jest
          motto..umiesz liczyc to licz na siebie...
          Wiec powinnismy sami produkowac i taki regionalny przemysl we
          wspolpracy z Czechami,Wegrami,Slowacja i Austria a moze i
          Bulgaria,moglby przyniesc wymierne korzysci.
          Co stoi na przeszkodzie.Brak zgody USA ?
          • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 10:32
            berek_p napisał:

            > Polacy nie musza produkowac kopie smiglowcow z USA.
            > Wystarczy nam nastepca sokola,a przeciez mozna bylo pojsc sladem
            > Rosji i stworzyc w kraju smiglowiec podobny do Mi-28.
            > Nie wierze aby polacy nie mieli chociaz na tego typu projekty
            > potencjal,a po rozpadzie ZSRR mozna bylo sciagnac wielu specjalistow
            > pracujacych dla rosyjskich zakladow zbrojeniowych.
            > Wydarzenia w Gruzji pokazaly ze i w tych czasach nadal aktualne jest
            > motto..umiesz liczyc to licz na siebie...
            > Wiec powinnismy sami produkowac i taki regionalny przemysl we
            > wspolpracy z Czechami,Wegrami,Slowacja i Austria a moze i
            > Bulgaria,moglby przyniesc wymierne korzysci.
            > Co stoi na przeszkodzie.Brak zgody USA ?



            Brak umiejetnosci polskich inzynierow, zaprojektowania chociazby podwozia wagonu
            pasazerskiego, nie mowiac juz o zaprojektowaniu smiglowaca bojowego.
            • berek_p Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 11:14
              Owszem,zgadza sie tylko wspomnialem ze mozna zatrudnic inzynierow z
              zewnatrz.W branzy technicznej liczy sie znajomosc jezyka
              angielskiego a wiec mozna porozumiec sie niemal z kazdym w miare
              dobrym inzynierem.
              • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 12:14
                berek_p napisał:

                > Owszem,zgadza sie tylko wspomnialem ze mozna zatrudnic inzynierow z
                > zewnatrz.W branzy technicznej liczy sie znajomosc jezyka
                > angielskiego a wiec mozna porozumiec sie niemal z kazdym w miare
                > dobrym inzynierem.



                To tez nie takie proste. Inzynierowie zajmujacy sie wysokimi technologiami maja
                wpisany w umowe o prace lub kontrakt zakaz konkurencji, czyli zakaz zajmowania
                sie takimi samymi zadaniami jak w firmi ktorej kontrakt dotyvzy przez iles lat
                od odejscia z tej firmy. Aby wiec zatrudnic takiego inzyniera, nowa firma
                musialaby mu zaplacic naprawde wielkie pieniadze, aby on zgodzil sie zaczac dla
                niej pracowac podejmujac tym samym na siebie obowiaxek wyplaty bardzo duzego
                odszkodowania starej firmie. Jakie pieniadze jest w stanie placic i ilu
                inzynierom taki mielec czy swidnik?


                To jedno, druga sprawa - skad wziac pieniadze na wieloletni program
                naukowo-badawczy i konstrukcyjny? Czy tez moze wyobrazsza sobie taki program
                prowadzony metodami chalupniczymi jak program nieslawnej pamieci Irydy?
                • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 14:33
                  No i nie nalezy zapominac ile to juz bylo/jest/pewnie bedzie po 1989
                  roku programow wojskowych prowadzonych samodzielnie.Ja sie one
                  najczesciej koncza chyba nie musze przypominac? Sprzet z calego
                  zakresu zapotrzebowan armii to produkuje tylko Rosja,Stany i
                  czesciowo Chuny. Nawet takie potegi europejskie jak Francja,Niemcy
                  czy UK nie zdecydowaly sie na samodzielne programy produkcji WSB czy
                  smiglowca szturmowego. No i jeszcze jedna kwestia - nawet jesli
                  opracowanoby taki smiglowiec to nie wroze mu wielkich zamowien za
                  granica,a przy zamowieniach naszej armii(pewnie tal z 12 sztuk przez
                  10 pierwszych lat a pozniej cholera wie) zaklad po poniesieniu
                  ogromnych kosztow najnormalniej w swiecie by splajtowal.
                  • berek_p Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 15:11
                    Ale kto przyczynil sie i dlaczego do upadku tych programow?
                    A chinczycy w niczym nie sa lepsi od polakow,jednak pracowitosc
                    przez wiele lat i duze wyrzeczenia przyniosly im pozadane efekty.
                    A przeciez polakom byloby latwiej,bo mieliby pomoc z rosyjskich czy
                    ukrainskich zakladow.
                    A ponoc polacy rosjan nie raz niezle wykiwali.Bylo tak ?
                    • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 15:34
                      Po pierwsze co to w ogole za porownanie panstwa majacego ponad
                      miliard ludnosci do Polski? Poza tym te ich "osiagniecia" to sa
                      mocno dyskusyje. Co do programow - padly bo byly bezmyslnie
                      prowadzone i w ogole niepotrzebne.To bylo jedynie porywanie sie z
                      motyka na Slonce.NIkt poza wymienionymi przeze mnie 3 panstwami
                      takich programiow nie prowadzi samodzielnie.Pisales Ty tez o tym
                      zreszta.Wiec jesli program Tigera czy Eurofightera wspolnie
                      prowadzili tyle poteg gospodarczych a i tak byly z tym ogromne
                      trudnosci to jak wyobrazasz sobie taki program realizowany jedynie
                      pzrez Polske? Inny przyklad - slynny Goryl,wymyslony w momencie
                      gdzie wlasciwie nikt nie projektowal(szcegolnie samodzielnie,moze
                      poza japonia) nowych czolgow podstawowych. Czy nie wymagajacy nie
                      wiadomo czego,ale nigdy niezrealizowany Huzar. Ostatni przyklad z
                      Gawronem tez jest wystarczajacy.U nas przede wszystkim lezy
                      organizacja i decyzje polityczne,ale mozliwosci finansowo/techniczne
                      tez nie sa bez znaczenia. A zeby byla kooperacja to musi byc
                      wspolpraca -a my prowadzilismy program irydy w momencie gdy czesli
                      rozwijali L-159.tak ze tu nie bylo jak prowadzic wspolpracy przy
                      dwoch rownoczesnych i konkurencyjnych programach.
                • berek_p Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 15:07
                  Oczywiscie ze Mielec badz Swidnik jakby mial dobrych
                  menadzerow/strategow na pewno mialby kase jak i zamowinia na sprzet
                  wojskowy a tym samym i dla dobrych inzynierow chocby w formie
                  wykupienia czesci z nich.
                  Jak wspomnialem,przy zaproszeniu do projektu kilku panstw i
                  wylozeniu sumy badawczej 4 mld $ cos mozna byloby skonstruowac.
                  Majac te kilka panstw bioracych udzial w projekcie mozna liczyc na
                  zbyt jak i niezla promocje.
                  Oczywiscie ten czas Polska przespala i bezpowrotnie stracila i na
                  pewno nie znajdzie sie nikt odwazny ktory chcialby ten stan zmienic.
                  Jak juz wspomnialem,Iryde moglo poprowadzic kilka panstw jak
                  Czechy,Slowacja,Wegry,czy nawet Jugoslawia.Ten ostatni kraj mial
                  spory potencjal jednak zostal zlikwidowany dzieki USA i panstw
                  europy zachodniej.
                  Zapewne wiesz ze programy zbrojeniowe jakie sa prowadzone maja
                  liczacy sie okres do 20 lat.A wiec na tyle musi byc uksztaltowana
                  wyobraznia wizjonera czy to polityka czy tez naukowcow.
                  A nasi te cechy wizjonerskie posiadaja?
                  • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 19:54
                    berek_p napisał:


                    > Jak juz wspomnialem,Iryde moglo poprowadzic kilka panstw jak
                    > Czechy,Slowacja,Wegry,czy nawet Jugoslawia.


                    I co z tego? iryda byla beznadziejnym samolotem, a wlasciwie letadłem, ktorego
                    nie bez powodu nie chcialy nasze sily zbrojne, cierpiace na brak samolotów.
                    Produkcja obronna nie sluzy zapewnieniu miejsc pracy i pracownikom, i cieplych
                    posadek związkowcom, lecz zapewnieniu maszyn na odpowiednim poziomie dla sil
                    zbrojnych. Nic na po przemysle zbrojeniowym, jesli nie jest w stanie produkowac
                    chociazby podstawowego sprzetu dla naszego wojska. owszem, wszedzie na swiecie
                    przemysl zbrojeniowy jest wspierany przez panstwo, wszedzie, ale on w zamian cos
                    daje. Natomiast nasi inzynirowie przmyslu zbrojeniowego nie potrafia wymyslec
                    niczego oprocz sposobu skrecenia srubami dwoch platów stali pancernej. Czesciowo
                    to ich wina, czesciowo politechnik ktore ich wyksztalcily, czesciowo zas firm w
                    ktorych pracuja, co jednak nie zmienia faktu ze kon jaki jest kazdy widzi. Dla
                    naszych fiorm zbrojeniowych, zwlaszcza tych panstwowych, czas zatrzymal sie w
                    latach piecdziesiatych - armaty i stal pancerna. Ale nic skonstruowac samemu na
                    wysokim poziomie technologicznym. nasze polibudy klepaly tasmowo takich - za
                    przeproszeniem - Jorlów, ktorzy nic na wysokim poziomie technologicznym nie
                    potrafia w Polsce (czyli bez pomocy obcokrajowców) zrobic.







                    Ten ostatni kraj mial
                    > spory potencjal jednak zostal zlikwidowany dzieki USA i panstw
                    > europy zachodniej.
                    > Zapewne wiesz ze programy zbrojeniowe jakie sa prowadzone maja
                    > liczacy sie okres do 20 lat.A wiec na tyle musi byc uksztaltowana
                    > wyobraznia wizjonera czy to polityka czy tez naukowcow.
                    > A nasi te cechy wizjonerskie posiadaja?
                    • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 21:11
                      Ogolnie masz racje,ale ja sie po raz kolejny nie zgodze z tym niskim
                      poziomem naszych naukowcow i technikow. Tu nie ludzie czy brak
                      wiedzy jest problemem,ale wrodzony debilizm ludzi decydujacych o
                      sprawach wojska i przemyslu zbrojeniowego.Bo zrobic to my
                      potrafimy,tylko trzeba miec jaszcze dla kogo a co sie z tym wiaze za
                      co.
                      • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 21:18
                        browiec1 napisał:

                        > Ogolnie masz racje,ale ja sie po raz kolejny nie zgodze z tym niskim
                        > poziomem naszych naukowcow i technikow. Tu nie ludzie czy brak
                        > wiedzy jest problemem,ale wrodzony debilizm ludzi decydujacych o
                        > sprawach wojska i przemyslu zbrojeniowego.Bo zrobic to my
                        > potrafimy,tylko trzeba miec jaszcze dla kogo a co sie z tym wiaze za
                        > co.

                        Browiec, dwa dni temu rozmawialismy o tym, ze najlepsi polscy fachowcy
                        zsciagnieciu z WAT-u nie potrafili nawet nadrgyzc planow systemu MIM-104
                        kupionych przez Zacharskiego?
                        • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 22:35
                          Ale kiedy to bylo? w ten sposob to ja moge napisac ze 3 dni temu
                          byla wiadomosc ze WB Electronics wyposazy amerykanskie pojazdy w
                          systemy lacznosci i informatyczne.
                          • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 23:06
                            browiec1 napisał:

                            > Ale kiedy to bylo? w ten sposob to ja moge napisac ze 3 dni temu
                            > byla wiadomosc ze WB Electronics wyposazy amerykanskie pojazdy w
                            > systemy lacznosci i informatyczne.


                            Co kiedy to bylo? Nasza rozmowa? W watku o tym ze to jakoby nie Zacharski kupil
                            plany Patriot.

                            A moze pytasz kiedy nasi naukowcy nie wiedzieli jak ugryzc plany? Na poczatku
                            lat osiemdziesiatych. A sadzisz ze poziom naszych politechnik od tamtego czasu
                            sie podniósł?
                            • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 00:22
                              Oczywiscie ze tak,nie wspominajac juz o tym ze obecnie jest zupelnie
                              inny dostep do informacji i mozliwosci rozwoju.
                              • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 00:37
                                browiec1 napisał:

                                > Oczywiscie ze tak,nie wspominajac juz o tym ze obecnie jest zupelnie
                                > inny dostep do informacji i mozliwosci rozwoju.


                                Nie ma, nie browiec, dostep do technologii jest tak samo ograniczony jak kiedys.
                                Dzis Polska nie jest na liscie COCOM wiec moze kupowac najbardziej zaawansowane
                                technologicznie gotowe produkty, czy półprodukty, ale nikt nikomu nie daje za
                                free samej technologii.
                                • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 00:45
                                  A gdzie ja o technologii pisalem? Mowilem o dostepie ludzi ktorzy
                                  pozniej studiuja do informacji i mozliwosci rozwoju.A te dwie rzeczy
                                  sa w nieporownywalnie wiekszym stopniu dostepne.
                                  • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 00:54
                                    browiec1 napisał:

                                    > A gdzie ja o technologii pisalem? Mowilem o dostepie ludzi ktorzy
                                    > pozniej studiuja do informacji i mozliwosci rozwoju.A te dwie rzeczy
                                    > sa w nieporownywalnie wiekszym stopniu dostepne.


                                    Technologia to wlasnie informacja.
                                    Pozyskanie technologii nastepuje wlasnie przez pozyskanie informacji. A co Ty
                                    masz na mysli piszac o szerokim dostepie do informacji?
                                    • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 01:45
                                      To,ze dzieki powszechnej komputeryzacji i dostepowi do netu,oraz
                                      dzieki temu ze cenzury nie ma,przecietny mlody czlowiek idacy na
                                      studia wie i umie o wiele wiecej niz jego rowiesnik w 1980 roku.
                                      • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 01:57
                                        browiec1 napisał:

                                        > To,ze dzieki powszechnej komputeryzacji i dostepowi do netu,oraz
                                        > dzieki temu ze cenzury nie ma,przecietny mlody czlowiek idacy na
                                        > studia wie i umie o wiele wiecej niz jego rowiesnik w 1980 roku.

                                        Ale to nie jest ani wiedza ani umiejetnosci nzynierksie, pozwALAjace na
                                        opracowywanie nowoczesnych helikopterow bojowych.

                                        O jej, o czym my rozmawiamy - o kraju ktory samodzielnie porzadnego samochodu
                                        osobwego nie umie zaprojektowac.
                                        • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 02:16
                                          Ale jak pisalem wiele razy to nie jest wina polskiej nauki czy
                                          samych naukowcow/inzynierow, tylko ciaglego braku wsparcia dla tejze
                                          nauki i jakiejs takiej niemocy decyzyjnej.
                                          • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 02:30
                                            browiec1 napisał:

                                            > Ale jak pisalem wiele razy to nie jest wina polskiej nauki czy
                                            > samych naukowcow/inzynierow, tylko ciaglego braku wsparcia dla tejze
                                            > nauki i jakiejs takiej niemocy decyzyjnej.



                                            I ciagle winni sa jacyś tajemniczy "oni".
                                            • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 16.09.08, 03:22
                                              No na pewno nie sa winni naukowcy bo tych mamy swietnych(i tej
                                              opinii bede bronil). Szczegolnie wlasnie mlodzi naukowcy osiagaja
                                              najwieksze sukcesy.Ale trudno zeby byly one spektakilarne przy takim
                                              finansowaniu nauki. Ot i cala tajemnica.
                        • marek_boa Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 20.09.08, 09:34
                          No tak! Wynurzenia szpiega,który zawodowo kłamie(i jeszcze mu za to płacą!) to
                          faktycznie obiektywne źródło!:)
                          -Pozdrawiam!
                    • marek_boa Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 20.09.08, 09:32
                      Matruś proponuję Zapoznać się bliżej z historią powstania i rozwojku samolotu
                      PZL I-22 Iryda i dopiero potem pisać ,że to było "letadło" albo jakoś tak! Żaden
                      zakład konstruujący czy produkujący takie maszyny na świecie nie był by w stanie
                      sprostać takim wymaganiom jakie nasi dysydenci sobie zażyczyli jeśli chodzi o
                      Irydę! Jeśli się ma prawie gotowy wyrób a zamawiający zmienia co kilka miesięcy
                      specyfikację to i Boeing by zbankrutował! Po za tym nieszczęściem tego samolotu
                      było to ,że zakład ,który go konstruował i chciał produkować nie miał na rozwój
                      konstrukcji własnych środków tylko lichwiarskie pożyczki banków komercyjnych a
                      na koniec ktoś nie dostał łapówki to sam sobie dalej Dośpiewaj! Proponuję
                      Poszperać na ten temat w poważnych źródłach i sam Zmienisz zdanie!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 20.09.08, 15:12
                        czyli w duzej czesci mialem racje - standardowy polski burdel i
                        niemoc decyzyjna a nie brak umiejetnosci.
                        • marek_boa Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 21.09.08, 08:39
                          To nawet nie burdel Browiec! To totalny syf w stylu "jak ja nie będę z tego
                          czegoś miał to i tobie nie dam zarobić"! Tak po za tym to wyśmiewany Urban z
                          artykułami w "Nie" na temat korupcji przy przetargu na "Rosomaka" posądzany o
                          lobbing na rzecz innej konstrukcji miał niestety rację! W Finlandii toczy się
                          śledztwo na temat gigantycznych łapówek z udziałem szefostwa "Patrii"!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 21.09.08, 14:34
                            Zgadza sie,ale dotyczy RPA i Sowenii a nie Polski. Poza tym Rosomak
                            udowodnil ze to nie jakis badziew.
    • misza36 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 15:39
      niech se proponuja polska jako ptotektorat usa wybierze i tak
      jedynie sluszna opcje black hawk ahhahaha dyskutujcie se dalej
      • browiec1 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 16:14
        Od tego jest forum zeby dyskutowac.
        • misza36 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 19:36
          dyskutowac mozna na tematy realne innego smiglowca niz ameryklanski
          nie kupimy sam myslisz tak samo przeciez
          • matrek Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 15.09.08, 23:59
            misza36 napisał:

            > dyskutowac mozna na tematy realne innego smiglowca niz ameryklanski
            > nie kupimy sam myslisz tak samo przeciez


            Nawet jesli polska kupi europejski, to i tak bedzie w polowie amerykanski.
            Podobnie jak Eurofighter.
          • wujcio44 Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 17.09.08, 16:38
            misza36 napisał:

            > dyskutowac mozna na tematy realne innego smiglowca niz ameryklanski
            > nie kupimy

            Nie bredź człowieku. Jeśli w ogóle kupicie jakieś nowe śmigłowce, to na pewno
            nie amerykańskie. Swoje kupicie, rosyjskie.
            • billy.the.kid Re: NH90 zaoferowany polskiej armii 20.09.08, 09:18
              łojezuniu- ileż to dyskutowano przy wyborze badziewia f-16, może jaki grippen,
              może jaki inny. ile pięknych wycieczek czy to do usa, czy do szwecji, czy
              francji odbyto. miło było. pare pln-ów zaroibiło przy tym paru MąDRYCH
              decydentów z komisji. jakież to offsety dostaniemy. no wiadomo było kto wygra,
              ale co przy okazji zarobilim-to juz nikt nam nie odbierze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka