Dodaj do ulubionych

Erzats dojcze sprzęt...

23.11.03, 16:33
W różnych filmach, z braku oryginalnego sprzętu pojawiają się przerabiane
czołgi, samochody itd.
W "szeregowcu..." występowały T-34 przerobione na tygrysy, a wcześniej czołgi
te grały w "złocie dla zuchwałuch". W serailu Allo Allo był halftrack zrobiony
na Sd.kfz. 251, i coś podobne do Sd.kfz 222(hubert, mały czołg porucznika
Grubera).Takich pojazdów jest dosyć dużo... Pamiętacie jeszcze jakieś?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Allo Allo 23.11.03, 16:52
      Ten mały czołg to był chyba Daimler AC. A szczytem realizmu jest dla mnie film "Battle of Bulge" - M48 (czy M60 - nie pamiętam już) po obu stronach frontu. Dramat :(
      • god_save_the_queen Re: Allo Allo 24.11.03, 14:41
        Buldogi udawały tygrysy, a Shermany Cheffie..
    • wielki_czarownik I jeszcze 4 pancerni 23.11.03, 16:53
      KW i T-34 przerobione na Tygrysy i Pantery. BTR-152 zamiast BA64.
      • kapitan.kirk Re: I jeszcze 4 pancerni 24.11.03, 09:28
        Polecam scenę, w której Grigorij z Lidką "po czołgowemu" wjeżdżają ciężarówką
        do folwarku na Pomorzu, wywalając bramę z taranem. Przez dłuższy moment
        wudoczny jest na masce samochodu dumny napis "FSC Lublin 51" :-DDD
      • Gość: leo Lotna IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 13:26
        Koń atakuje T34-85 (jarzmo armaty, zawieszenie).
        www.kampania.digimer.pl/film/lotna09.jpg
        Docenić trza geniusz mistrza Wajdy. To szarża na ruskie tanki. Wot symbolika!
        • kapitan.kirk Re: Lotna 24.11.03, 13:49
          Cóż, w chwili gdy kręcono "Lotną" były to wszak najmniejsze czołgi dostępne w
          Polsce ;-)
        • paw_dady szkoda, ze mistrz kopiowal faszystowskie kroniki 24.11.03, 21:29
          Gość portalu: leo napisał(a):

          > Koń atakuje T34-85 (jarzmo armaty, zawieszenie).
          > Docenić trza geniusz mistrza Wajdy. To szarża na ruskie tanki. Wot
          symbolika!

          niestety pomysl mistrz zapozyczyl z niemieckich kronik filmowcyh pokazujacych
          jak to 'polaczki' walczyly z niemiecka technika...
    • dreaded88 Re: Erzats dojcze sprzęt... 24.11.03, 17:59
      Mosfilm miał Tigery zrobione na bazie T-44 (informacja za Magnuskim).
      W "Wichrach wojny" (taki serial o losach Żydów) niemieckie czołgi z
      września '39 grały po prostu jugosławiańskie T-34, bez żadnych przeróbek.
      W "Bitwie o Anglię" zamiast Bf-109 występowały HA-1109 a zamiast He-111 - CASA
      2.111, czyli hiszpańskie wersje licencyjne.
      Filmy z wykorzystaniem zupełnie oryginalnych samolotów (Fokkery, Albatrosy
      itp.) kręcono w latach 20.
      • god_save_the_queen Re: Erzats dojcze sprzęt... 24.11.03, 18:10
        w Enigmie(polskiej), było coś co nawet całkiem nieźle przypominało Tygrysa. W
        złocie dezerterów był T3485 z hamulcem wylotowym i płytami bocznymi, jeśli
        chodzi o oryginalne samoloty z IWŚ to w filmie Wielki Waldo Pepper były camele i
        tri plany fokkera...
        • dreaded88 Re: Erzats dojcze sprzęt... 26.11.03, 18:57
          A filmy, o których ja wspominałem nie podając tytułów - to "Hell's Angels" z
          1930 Howarda Hughesa i "The Dawn Patrol" Howarda Hawksa, też z 1930 (albo "TDP"
          Edmunda Gouldinga z 1938, żadnego nie widziałem - czytałem o nich tylko :-).
    • Gość: and "A bridge too far" IP: *.nsa.gov.pl / *.nsa.gov.pl 26.11.03, 11:59
      Leo 1 jako czołgi Waffen-SS.

      A kto może powiedzieć, jakie samoloty wspierały natarcie XXX Korpusu Horrocksa
      w tymże filmie?

      Pozdrawiam
      • Gość: Zulu Re: "A bridge too far" IP: *.telia.com 26.11.03, 18:42
        "Noc Generalow" pamietacie jak krecono w roku 1963 w Warszawie.Chodzilem do
        szkoly na Nowogrodzkiej i bylo widac z okien od Emilji Plater jak starej
        czesci Warszawy jeszcze zburzonej krecono sceny do tego filmu olbrzymi Tiger
        oczywiscie przebieraniec T-34 rwal po ulicach i "strzelal" po
        ruinach.Urywalismy sie z lekcji aby pojsc i sie troche z daleka pogapic.Jako
        ciekawostka mielismy na piecu wysokim 3.5m w klasie polozony na trojnogu MG-42
        bez zamka i kolby.Nikt o nim niewiedzial tylko uczniowie ,zostal przywieziony z
        obozu harcerskiego z Piaskow za Krynica Morska.Ile chlopaki granatow mieli
        jeszcze w wazelinie.A o amunicji do krotkiej broni to kazdy z nas mial wypchane
        kieszenie.Takie to byly czasy.Wystarczylo byle gdzie pokopac to wszystko jeszce
        bylo.-Wszystkie blachy panzerne Tiger byly wykonane z styropianu i
        pomalowane.Swietnie oddawaly wiernosc orginalowi.Nawet te refle na bokach byly
        takie same jak w orginale.Ojciec kiedys w czasie wojny zrobil z narazeniem
        zycia zdjecie pantery i tygrysa z bliska.porownywalem te zdjecia , to nic sie
        nie roznily od orginalu.Tutaj trzeba przyznac ze amerykanie rzadko w swoich
        filmach tak dbali o szczegoly,zreszta poco tam takich fantastow niema nikt by
        nie zauwazyl roznicy czy to Abranms czy Tygrys lub Leopard.Pzdr.Zulu
        P.S pamietacie w "Dzialach Navarony" setki amerykanskich czolgow"robily" za
        niemieckie.Oczywiscie zdjecia nocne nikt tam zadnej wagi nie przykladal,poza
        krzyzem nic tam z wojny podobnego nie bylo.
      • god_save_the_queen Re: "A bridge too far" 26.11.03, 19:57
        może t-6 Texan(harvard)... często się ich używa jako nimieckich :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka