Dodaj do ulubionych

_____________Dług w kryzysie______________

08.02.09, 16:38
Otwarte Fundusze Emerytalne

Warto spojrzeć również na powiązanie długów Polski z systemem
ubezpieczeń społecznych. Dr Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama
Smitha w „Polonia Cristiana” nr 4/2008 zauważa, że:


OFE od połowy 2005 do połowy 2007 r. chwaliły się rekordowymi
zyskami wypracowanymi dla przyszłych emerytów. Ale przy tym 60%
składek zainwestowały w obligacje skarbu państwa. A skąd państwo
weźmie teraz pieniądze na wykup obligacji, żeby OFE miały na
emerytury?


A skąd OFE mają pieniądze na pożyczanie ich Skarbowi Państwa, czyli
pośrednio nam samym? Od ZUS-u, który ściągnął je przymusowo z
wynagrodzeń milionów Polaków. De facto jednym z głównych
pożyczkodawców naszego kraju jest społeczeństwo polskie. Pożyczamy
sami sobie, ale za pośrednictwem OFE. Pośrednik ten zarabia
pobierając prowizję za inwestowanie naszych pieniędzy w „nasze”
skarbowe papiery wartościowe. Skarb Państwa nie mógłby pożyczyć
pieniędzy od ZUS-u, ale dzięki wyprowadzeniu części środków do OFE -
te same pieniądze może pożyczyć od OFE.

Trzeba też wziąć pod uwagę, że inwestowanie przez OFE w skarbowe
papiery wartościowe skutkuje przesunięciem ogromnych ilości
pieniędzy, które OFE mogłyby inwestować w bardziej produktywny
sposób w naszej gospodarce, do nieproduktywnych wydatków i rozchodów
państwowych.

Obserwuj wątek
    • hasz0 Re: _____________Dług w kryzysie______________ 08.02.09, 16:43
      cytat
      "
      szlachcic polski, badac dyplomata w polskim w Szwecji, zostal
      zapytany (pewnie okolo tego 1766) czy nie czuje sie samotnie, no co
      ten “moj krewny” podniosl ze stolu widelec - herb Lubomirskich
      (wiedzili), potem podniosl talerz - herb Potockich (wiedzieli),
      wstal i podnisosl krzeslo - herb Jagiellonow (wiedzieli), stol - to
      samo. Usiadl by spowrotem i powiedzial, ja tutaj czuje sie jak w
      domu. Nie bylo pytan.
      Ale ja mam pytanie do ciebie WODZU z organizacji bankow;
      wstep - w Szwecji w banku pracowali protestanci, wiadomo,
      a jak to w Polsce drzewiej bywalo?
      Jak chesz to zaczynaj od Kazimierza Wielkiego."
      • hasz0 Cytaty____________Dług w kryzysie______________ 08.02.09, 17:20
        sens mają działania, które zapobiegają takiemu podziałowi na panów z
        ziemią i kapitałem i niewolników bez ziemi i bez kapitału. Wiedzieli
        to już starożytni, stąd potępienie dla lichwy i różne rozwiązania
        jak uwalnianie z długów, rok jubileuszowy, nakaz dzielenia się z
        innymi ludźmi itd. I dlatego też upowszechnianie własności, rozsądna
        gospodarka ziemią i jej zasobami, wolność gospodarowania wraz z
        rozsądnym systemem redystrybucji są znacznie lepsze niż liberalizm.
        --
        Obliczenie maksymalnego kredytu na rynku przy danej ilości pieniądza
        jest proste. To nie jest wyższa matematyka. Ale widać, że i to, co
        niektórych przerasta. To prosty ciąg geometryczny, który można
        opisać jako: Wyemitowany pieniądz x (1/(Stopa rezerwy/100). W naszym
        przypadku przy rezerwach 3,5%+8%=11,5% w miliardach wygląda to tak
        100 x (1/0,115)=869,56…
        869,6 nigdy nie przekroczy.

        Kolumny: ekspansja kredytu; rezerwa 3,5+8=11,5; nadwyżka do
        dyspozycji;

        EK Rez ndd
        100,00 11,50 88,50
        88,50 10,18 78,32
        78,32 9,01 69,32
        69,32 7,97 61,34
        61,34 7,05 54,29
        54,29 6,24 48,05
        48,05 5,53 42,52
        42,52 4,89 37,63
        37,63 4,33 33,30
        33,30 3,83 29,47
        29,47 3,39 26,08
        …
        Itp. itd.

        Pododawaj sobie kolumnę EK i zobaczysz gdzie to się kończy.

        W systemie jest zawsze tylko 100 mld pieniądza w obrocie. Reszta to
        kredyt obarczający ryzykiem kredytobiorcę (ryzykuje zastawy, z
        reguły nieruchomości) w wypadku stracenia płynności albo banki
        prywatne, jeśli pożyczyły gołod. bez zabezpieczenia.

        Jeśli w powyższej sytuacji bank centralny nie rzuci nowej gotówki na
        rynek to traci kredytobiorca albo bank prywatny. I dobrze. Jeśli się
        nie zna na geszefcie, to niech go diabli. Czyli wszystko zależy od
        banku centralnego. Gdyby nie było tam takich bandytów jak np.
        Greenspen albo Barnanke, to cały system funkcjonowałoby normlnie:
        bez problemów. Teraz próbuje się odwracać uwagę od banków
        centralnych i wymyśla bajki o kreacji pieniądza przez banki
        centralne.


        Bo liberalizm, szczególnie ten proponowany przez UPR, czyli równy
        podatek od głowy bez względu na to ile i czy ktoś zarabia, otwarte
        granice i zrównanie praw krajowego kapitału produktywnego płacącego
        podatki z zewnętrznym nieproduktywnym kapitałem spekulacyjnym
        wywożącym zyski, wyższość kapitału nad człowiekiem itd, taki podział
        na panów i niewolników chciałaby rozwijać i utrwalać.

        -------
        rezerwy obowiązkowej NBP, na dzisiaj 3,5 (notabene taki straszny FED
        ma 10%, a 3,5% jest w Rosji, czyli wiadomo skąd ma to Polska.
        Najwięksi komuniści to jednak UE, 2%). Bank musi być płynny, zatem
        te osiem procent, to absolutnie minimalny parametr.
        ---
        czy ów nakazany przez prawo bankowe współczynnik wypłacalności 8%,
        to wg Ciebie to samo co rezerwa gotówkowa na pokrycie pieniądza
        bankowego?

        Jeśli tak, to graniczna ilość pieniądza wytworzonego przez system
        bankowy rzeczywiście musi się równać 869,6mld, jak twierdzisz
        [ok.100mld gotówki NBP*(1/(3,5%+8%))]. Ale jeśli nie, to ta granica
        jest bliżej 2857mld (100mld*1/3,5%) i ogranicza ją tylko skłonność
        ludzi do trzymania zasobów pieniądza w gotówce i w praktyce ZNACZNIE
        NIŻSZA niż 8% rezerwa gotówkowa banków, o czym świadczą poniższe
        dane wg NBP (w mld PLN):
        gotówka w obiegu = 101, w tym 10 w kasach banków i 91 poza nimi
        depozyty i inne zobowiązania bieżące = 255
        M1 = 346
        M2 = 627
        M3 = 636
        Jak widać banki trzymają tylko 10mld gotówki na pokrycie 255mld
        zobowiązań bieżących czyli RORów, krótkich depozytów itp. (niecałe
        4%) nie mówiąc już o pokryciu M3 (10/636=ok.1,6%)
        -
        Dlaczego po dzis dzien nie ma prawa podatkowego i emerytalnego z
        prawdziwego zdarzenia??? Urzad Ombudsmena i transparentnosc (każdy
        obywatel ma prawo wglądu w wydatki publiczne) nie istnieja?

        Dlaczego w Polsce tak naprawde nie ma Prawa Wlasnosci, za to jest
        jakas przerobka Prawa Kaduka ktore to prawo wlasnosci udaje.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka