bydgoszczanin_z_lesnej
07.05.15, 21:07
Tuż po godz. 17 policja otrzymała zgłoszenie o napadzie na placówkę bankową przy ul. Białogardzkiej na Wyżynach. - Do placówki wszedł mężczyzna w kapturze na głowie i okularach słonecznych - podaje Monika Chlebicz, rzeczniczka prasowa KWP w Bydgoszczy. - Miał też przedmiot przypominający broń. Sterroryzował nim właściciela, który był jedyna osoba przebywających na terenie placówki.
Zażądał wydania pieniędzy. - Wybiegł z nimi z pomieszczenia i natychmiast wsiadł w samochód, który pod placówką czekał na niego już z kierowcą. To był prawdopodobnie citroen - podaje Chlebicz.
Zaraz za napastnikiem wybiegł właściciel placówki bankowej. Wsiadł do swojego auta i ruszył w kierunku sprawców napadu. Zderzył się z nimi. - Napastnicy wybiegli obaj z samochodu i zaczęli uciekać dalej pieszo - dodaje rzeczniczka.
Tymczasem na miejsce zdarzenia przyjechała policja. - Funkcjonariusze udali się w kierunku, w którym - jak podał właściciel - uciekli sprawcy - twierdzi policja. Jednego z napastników na podstawie rysopisu podanego przez ofiarę zatrzymano. Znaleziono przy nim torbę, w której miał przedmiot przypominający broń, pieniądze, odzież i buty. Drugiego sprawcy jeszcze nie ujęto. Policja na miejscu zabezpiecza ślady. Właściciel placówki bankowej ucierpiał podczas zderzenia z autem napastników. Został zabrany do szpitala na badania.
Semeon co ty wyprawiasz , czy lekarz wie w jakim jesteś ciężkim stanie? Martwimy się o ciebie kolego.