Dodaj do ulubionych

Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną

21.10.09, 22:22
zbiorowy orgazm w filharmonii.
Obserwuj wątek
    • Gość: smutny Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 22:45
      Jest mi przykro. Nie miałem pieniędzy na bilet...
    • Gość: też byłam tam Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.net.stream.pl 21.10.09, 23:24
      To już nadredaktor TP nie pisze sprawozdań z koncertów?
    • storima Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 21.10.09, 23:32



      nalesniku napisała:

      > zbiorowy orgazm w filharmonii.

      _

      katharsis.

      tak to sie nazywa.

      istnieje od wiekow ten orgazm.
    • storima Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 21.10.09, 23:35
      www.youtube.com/watch?v=4fgD6wByQ1I&feature=PlayList&p=F291887E7386E965&index=4&playnext=5&playnext_from=PL


      ale kogo to obchodzi, od wiekow???
      • jadwiga_czestochowa Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 21.10.09, 23:40
        Ile kosztował bilet dla 1 osoby?
        • Gość: byłem Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.09, 00:16
          Byłem i powiem jedno warto było tam być. A ponoć nic w naszym mieście się nie
          dzieje. A tu proszę Częstochowa przed Warszawą...
          • Gość: skrzypek Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.net.stream.pl 22.10.09, 00:21
            Ale tylko raz !Największe brawa przy zapowiedziach otrzymał były ambasador
            Weiss,a największe buczenie obywatel tutejszy Tadeusz W.
    • Gość: meloman Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.09, 02:07
      Nie, nie orgazm, a zwyczajne meszczaństwo i bufonada.
    • cze100chowiak Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 22.10.09, 06:18
      Josh jest mocno przereklamowany.Jest u nas wielu rodzimych muzykow duzo
      lepszych niz on.
    • sheslostcontrol Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 22.10.09, 08:17
      miło w końcu przeczytać w częstochowskiej Gazecie naprawdę zgrabnie i sympatycznie sklecony artykuł.
    • podroznik30 Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 22.10.09, 10:15
      Występ na BIS !
      www.youtube.com/watch?v=Z58moqqrf18
      • Gość: meloman Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.09, 11:09
        Jak coś takiego można nazwać profesjonalizmem? Posłuchajcie dobrze tego co mój
        poprzednik w youtube podaje.
    • dezet1985 Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał 22.10.09, 15:01
      Ludzie, czy to już 3, czy 4 art o tym panu? Onaniści. Ileż to można zamieszczać informacji na ten temat, nie ma innych tematów?
      • lot_nad_gniazdem_tawro Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał 22.10.09, 16:17
        Świetnie to ująłeś... ONANIZM DZIENNIKARSKI - bym tylko dodał.

        Mam takie wrażenie, że to wariaci zorganizowali ten Jewish-show /od marca
        wiszą afisze/!


        Nic to nie ma wspólnego z wychowaniem myzycznym ani z kulturą, jest to
        przejaw gwałtu na normalności!
        • Gość: xx Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.icis.pcz.pl 22.10.09, 18:54
          No tak Mozart tez nie mialby u ciebie szans - jako mocno przereklamowany
          kompozytor :)))
          • lot_nad_gniazdem_tawro Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał 22.10.09, 19:02
            Jak byś siebie porównywał do Mozarta i twierdził, iż Beethowen był od nego
            gorszy, a Bell jedyny i najlepszy... też bym Cię umiećił 12 miesięcy przed Twoim
            "popisem" na afuszu w supermarkecie, ale i tak byś nie miał szans i nawet
            wypieczone przez częstochowskich cukierników skrzypce z czekolady by Ci nic nie
            pomogły... i wywijająca się na scenie infantylna dyrektora filharmonii...kogo Ty
            znasz ze swiata artystycznego? Tylko Bella i skaczącego przed Wroną Salwarowskiego.


            Gość portalu: xx napisał(a):

            > No tak Mozart tez nie mialby u ciebie szans - jako mocno przereklamowany
            > kompozytor :)))
            • storima Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał 22.10.09, 19:30
              Bardzo ciekawy reportaż z koncertu.
            • Gość: xx Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.icis.pcz.pl 24.10.09, 13:28
              Na tym forum nie bylo jeszcze okazji zeby ktos z artystow polskich czy
              zagranicznych (zyjacych lub niezyjacych) zostal oceniony pozytywnie przez
              lot_nad_gniazdem_tawro czyli W.D. :))

              Wiec stad moja ironia gdyz naprawde nie jestem pewien czy Bethowen lub Mozart
              zasluzylby na Twoje pochwaly :))
              • Gość: czestoch Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 18:20
                dobra zasada: nikt nie jest doskonały. pewnie Mozart i Beethowen też nie uważali
                siebie za geniuszy. A taki profesor politechniki uważa się za znawcę w każdej
                dziedzinie i wsprost przykłąd żyjącego pewniaka geniusza!
                • Gość: czestoch Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 18:25
                  ...dadam jedynie, że tacy "doskonali" prof. ja Ty Wy... powinni wiedzieć o tym,
                  że "W.D." - to nie po polsku, bo powinno być "WD", no i gdzie ci zasr.....
                  fachowcy? Czemu ich polska szkoła i studia nauczyły?
                  "Jaki samochód, taki prezydent...", jaki profesor - taki student...
                  • Gość: xx Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.icis.pcz.pl 24.10.09, 19:11
                    Gratuluje kultury i znajomosci jezyka polskiego - wszystko na najwyzszym
                    poziomie ...
                  • xxo Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał 24.10.09, 19:36
                    P.S. A na powaznie w jezyku polskim jest prosta zasada pisania skrotow, zgodnie
                    z ktora np. skrot imienia Wiktor to W.

                    Tak samo np. Jan Kowsalski to wersji skroconej Jan K.
                    Czyli w rezultacie J.K. ewentualnie - z pewnoscia nie JK.
                    • Gość: hyh Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.09, 20:48
                      a z tego wynika, że taki z niego częstoch jak ze mnie Donatella
                      Versace. Częstoch - ty fałszywy kryptorusku. :)))
                    • Gość: czestoch Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 23:13
                      przykro mi, ale nie chodiłeś chyba regularnie do szkoły? Ulica Powstańców
                      Śląskim wg Ciebie to: W.P.Ś :)) ale zapewniam Ciebie, że u nas w Częstochowie
                      tylko bezdarni i niekształceni wroniacy tak piszą.

                      I wobec powyższego są ulice T.W.K. czy P.C.K albo w allejach dr N.M. /nauk
                      medycznych/ Kardaszewicz /szyld taki wisi i nikomu nie przeszkadza/.
                      Jaka różnica... czy my żyjemy dzisiaj w polskim kraju?

                      {Pozdrawiam. :))
                      • Gość: czestoch Re: Joshua Bell właściwie nie grał. On szalał IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 23:15
                        miało być " niewykształceni" czyli źle wykształceni albo niedouczeni
    • Gość: czestoch Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.09, 16:21
      Masz rację - prawdziwy onanizm, a na nas i normalności gwałt. Dziennikarze
      polscy się pochowali albo ... pokazali swe prawdziwe oblicze.

      Opętańczy Jewish-show, to prawda!



    • Gość: meloman nie znawca Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.net.stream.pl 23.10.09, 09:44
      > zbiorowy orgazm w filharmonii.

      Swego czasu, w ramach eksperymentu badawczego przeprowadzono w naszym ukochanym
      USA ciekawy eksperyment. Zaproszono grupę znawców muzyki na koncert. Mieli
      porównać dwa wykonania tego samego utworu. Na scenie znany maesto i jego
      instrument. Znawcom zakomunikowano. że eksperyment wymaga, by mistrzunio grał za
      zasłoną, bo się dekoncentruje. Mistrzunio zagrał, i to był ten pierwszy raz,
      przerwa i i zza zasłony utwór leci drugi raz. Tym razem sprytni badacze puścili
      muzykę z taśmy i wysokiej jakości sprzętu narywającego pierwszy występ muzyka.
      Przerwa i znawcy mieli ocenić, które wykonanie było lepsze. Powstały dwa obozy,
      jedni mówili, że pierwsze, drudzy, że drugie wykonanie. Wszyscy przedstawiali
      "mocne" argumenty. Wszak to byli "znawcy". Eksperyment zakończył się po długiej
      dyskusji znawców odsłonięciem zasłony i pokazanie sprzętu.
      Znawcy opuścili głowy i cichutko wyszli.
      wniosek: pomyśleć, co potrafi reklama i marketing zrobić ze "znawcami", a
      dopiero co potrafi z przeciętnym słuchaczem filharmonii. ;-)
      • Gość: he he Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.09, 09:50
        storima i pluto przeczytajcie jeszcze raz "znafcy" i moraliści.
      • lot_nad_gniazdem_tawro Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 23.10.09, 11:51
        Święta racja! O tym cały czas i mówimy. Dziękuję za ciekawą myśl i pouczające
        opowiadanie.
        Pozdrawiam WD
      • storima Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną 24.10.09, 00:13
        Gość portalu: meloman nie znawca napisał(a):

        ___________________________________________


        Washington Post przeprowacdil eksperyment.

        Wklejalem linki z Washington Post YouTube.

        (tam jest video)

        Traz wklejam teks

        (moze w koncu dotrze)

        www.joshuabell.com/news/pulitzer-prize-winning-washington-post-feature
        • storima PS. Podaj link do cytowanego eksperymentu (w orygi 24.10.09, 00:14
          nale.
          Link amerykanski.
    • Gość: Notch Johnson Pitu pitu na skrzypeczkach, zwyczajnie wylansowany IP: *.apus-net.pl 23.10.09, 12:43
      Pitu pitu na skrzypeczkach. wylansowany bo Żyd, a Żydzi potrafią
      swoich wspierać, w przeciwienstwie do Polaków, co tylko się żrą i
      patrzą lepszego upier.....
      od zbyt dużej ilości miodu się wymiotuje..... wystarczy już z tym
      miodem. pracę utrzymacie.
      www.youtube.com/watch?v=dLbsVgkwJ38&feature=related
      • Gość: czestoch Re: Pitu pitu na skrzypeczkach, zwyczajnie wylans IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.09, 00:06
        ... i o to chodzi
    • Gość: Edek Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: 195.205.202.* 23.10.09, 21:33
      co mi tam jakaś Joshua pitoląca na skrzypcach, jak wujek Stasiek zagrał na akordeonie "Głęboką studzienkę" to była zabawa
    • Gość: meloman Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 22:26
      Czy Bell po koncercie podpisywał płyty?
      • Gość: Abracham Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:11
        Gość portalu: meloman napisał(a):
        > Czy Bell po koncercie podpisywał płyty?

        Tiaaa, mnie moją podpisał:
        rapidshare.com/files/243359393/Guns__n__Roses_-_Greatest__2009__160k_CBR_MP3_CD_Rip.rar
        rapidshare.com/files/261677252/Dolores_O_Riordan_-_No_Baggage__2009_.rar
        rapidshare.com/files/267909922/Stasiek_Wielanek_-_KLEZMER_-_Instrumental_collection.rar
    • storima P.S. 24.10.09, 00:18
      kubiss ma pamiec krotka
      wiec
      wdziecznie
      podaje
      linki w
      bukiecie:



      http://video.google.com/videosearch?q=joshua+bell+washington+post&oe=utf-8&rls=org.mozilla:fr:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&ei=3SniSriIKIiL4QbOpoSAAg&sa=X&oi=video_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CB4QqwQwAw#

      PS Podaj link eksperymentu w
      o r y g i n a le

      wszak siedziales w N.Y. City.

      • storima PS 24.10.09, 00:19


        http://video.google.com/videosearch?q=joshua+bell+washington+post&oe=utf-8&rls=org.mozilla:fr:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&ei=3SniSriIKIiL4QbOpoSAAg&sa=X&oi=video_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CB4QqwQwAw#



        • storima Re: PS 24.10.09, 00:20
          nie ma blekitnego atramentu.

          mozna : kopiuj
          wklej
          • Gość: Forumowa Brać Re: PS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.09, 00:48
            Idź lepiej spać forumowy nudziarzu i nie męcz więcej utrudzonych
            ludzi pracujących miast i wsi częstochowskiej. Twoje posty to jak
            ewangelia Judasza i może dlatego zakręcili ci niebieski atrament.
            Przestawić ci zegarek na czas hebrew? Widzę, że zamiast ku...ków
            masz w oczach heksagram, który działa lepiej niż afrodyzjak.
            www.zmianaczasu.pl/#
            Ja mam niebieski atrament.

        • lot_nad_gniazdem_tawro Re: PS 24.10.09, 00:32
          Powiem Ci tylko tyle :

          Gó... to wszystko, co podajesz, jest warte.

          Napij się piwa i wyluzuj przed snem :)
          • 100rima Re: PS 24.10.09, 00:41
            W.D.

            Nie ma mowy o luzie gdy pisze do mnie dyrygent fikajacy koziolki na scenie w
            czasie proby z filharmonia czestochowska.
            • lot_nad_gniazdem_tawro Re: PS 24.10.09, 00:47
              O ile wiem, to WD /tak jest po polsku/ nie dyrygował częstochowskimi
              filharmonikami od roku 1991.


              Ma zapewniam Cię dużo ciekawsze zajęcia i propozycje.

              Więc, raz jeszcze powtarzam przereklamowany Bell-Dzwon nie wart świeczki w
              oczach pewnego dyrygenta.
              • 100rima Re: PS 24.10.09, 00:57
                lot_nad_gniazdem_tawro napisał:

                > O ile wiem, to WD /tak jest po polsku/ nie dyrygował częstochowskimi
                > filharmonikami od roku 1991.

                >
                > Ma zapewniam Cię dużo ciekawsze zajęcia i propozycje.



                Wiec zycze Ci powodzenia!

                ______________________________


                TereNiebiezpieczny:




                forum.gazeta.pl/forum/w,55,99901215,100057918,Re_Tak_to_ja_storima_Nie_angrusz_.html




                >
                > Więc, raz jeszcze powtarzam przereklamowany Bell-Dzwon nie wart świeczki w
                > oczach pewnego dyrygenta.

                W.D.
                • 100rima Re: PS 24.10.09, 01:41
                  Wklejam atramentem:


                  www.youtube.com/watch?v=myq8upzJDJc

                  a w koncu gral na Purpurowych Skrzypcach
                  Częstochowianina
                  Bronisława Hubermana
                  (stradivarius)


                  I nikt poza jedna jedyna osoba
                  w
                  tlumie setek
                  uzytkownikow
                  metra
                  Washihngton D.C.

                  (kubiss, dlaczego piszemy W.D.C.?)


                  Jedna jedyna osoba (w USA°)rozpoznala Go.

                  Na stacji metra. grajacego do
                  k a p e l u s z a.?

                  • lot_nad_gniazdem_tawro Re: PS 24.10.09, 13:17
                    Popieprzeńcu Ty jeden i tyle Ci powiem!

                    100rima napisał:

                    > Wklejam atramentem:
                    >
                    >
                    > www.youtube.com/watch?v=myq8upzJDJc
                    >
                    >
                  • Gość: stroiciel Guadagnini IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.09, 23:42
                    lutnicze za 150.000 funtów brzmią mniej więcej tak:
                    www.youtube.com/watch?v=Y9ddZyA90oo
                    Niekoniecznie do kapelusza ani do kotleta o potrząsaniu nie
                    wspominając.
                    Szczegóły:
                    rapidshare.com/files/297399204/Vanessa.Mae-Storm.mpg
                    • Gość: anty stroiciel Re: Guadagnini IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 00:37
                      O, KURKA, BLADY ...I PIECZONY :))
    • ggm moje miasto do duży kórnik 25.10.09, 10:38
      widać po wypowiedziach :(
      • Gość: xx Re: moje miasto do duży kórnik IP: *.icis.pcz.pl 25.10.09, 12:46
        Znajomosc polskiej pisowni w wykonaniu przedmowcy potwierdza jego opinie :)))
        • Gość: anty stroiciel Re: moje miasto do duży kórnik IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 17:40
          dobrze, że nie znacie nazwisk :) i nie macie pojęcia o co tu chodzi :))
    • Gość: fajnie Re: Joshua Bell w ferworze gry potrząsał czupryną IP: *.alfanet24.pl 25.10.09, 21:29
      fasjne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka