obligatoryjnie
29.06.10, 16:06
Jakie pojęcie o polityce międzynarodowej może mieć człowiek,który chce
rozmawiać ponad głowami Białorusinów wyłącznie z Rosją?
Czyżby Jarosław Kaczyński,człowiek chory na władzę,czuł się i zachowywał już
jako mały dyktator w sercu Europy przy okazji wywołując już pierwszy skandal
dyplomatyczny na arenie międzynarodowej
fakty.interia.pl/raport/wybory-2010/news/kaczynski-rozjuszyl-bialorusinow-w-tym-opozycje,1498978,6587
Kaczyński powinien brać udział nie tyle w kampanii wyborczej tylko w kampanii
reklamowej jakiegoś wchodzącego na rynek produktu.
Jego powinno być takie "Sprzedam sąsiadów,sprzedam i Polskę" czyli kontynuacja
"Po trupach do celu.." cel to zdobycie władzy i spełnianie chorej ambicji.
Kaczyński występuje przeciwko polskiej racji stanu np. w Parlamencie
Europejskim wraz z Torysami,których przy okazji wizyty u Camerona zapomniał
zapytać ile Polska łoży na kaprysy antyunijne tej opcji politycznej w
Europie,nie mówiąc już,że Jarosław Kaczyński nie jest przyjacielem polskiej
wsi,bo dogadując się w PE z tą frakcją polityczną,występuje tak naprawdę
przeciwko dopłatą bezpośrednim dla polskiego rolnika.
Nie potrzeba nam prezydenta,który będzie tworzył skandale dyplomatyczne i
będzie występował przeciwko polskiej racji stanu...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8077418,Rostowski_znow_pyta_Kaczynskiego__Dlaczego_nie_spytal.html?skad=rss