Dodaj do ulubionych

ciekawe orzecznictwo

11.09.10, 15:16
prawo.gazetaprawna.pl/orzeczenia/450343,aktywny_uzytkownik_forum_w_internecie_to_osoba_publiczna.html
byc może za niedlugo ten link bedzie nieaktualny, wiec przytocze calosc artykulu. mam nadzieje, ze admini nie wytną tego tekstu:
"Sąd Apelacyjny we Wrocławiu wydał wyrok, w którym uznał, że osoba występujaca na internetowych forach musi liczyć się z tym, że granice dopuszczalnej krytyki w stosunku do niej będą szersze, gdyż jest ona osobą prowadzącą działalność publiczną.

Sędziowie stwierdzili, że osoba, która jest aktywnym użytkownikiem i uczestnikiem wirtualnej przestrzeni, komentatorem bieżących wydarzeń, która wypowiada się na różne tematy, a wśród uczestników forów dyskusyjnych jest postacią znaną i rozpoznawalną, może zostać zaliczona do grona osób publicznych. A wobec takich osób przy ocenie naruszeń dóbr osobistych należy stosować inną miarę aniżeli wobec osób prywatnych. Szersze są wobec nich także granice możliwej krytyki.

Zdaniem sądu apelacyjnego taka podwyższona granica dotyczy także osób, które prowadzą publicystykę w interencie. Co więcej, każdy uczestnik publicznej dyskusji odbywającej się za pośrednictwem sieci wyraża zgodę na ich ocenę przez uczestników. Czyni to poprzez samo wygłoszenie swych poglądów, zaprezentowanie swego stanowiska.

Przystępując do takiej dyskusji, można bowiem przewidzieć, że część wypowiedzi pozostałych forumowiczów będzie negatywna, niepochlebna, czy krytyczna. Nasilenie tych negatywnych ocen może być różnorakie.

Sędziowie uznali, że nie sposób zakreślić wyraźnej granicy i przewiedzieć, do którego momentu wypowiedź mieści się w granicach, które będą uznawane za dopuszczalną krytykę. Nie ma znaczenia, czy krytyka będzie wyrażana przy użyciu określeń na granicy dobrego smaku. Taka granica może być wyznaczona za każdym razem w indywidualnym przypadku."

Artykuł ten polecam uwadze moderatorów forum , gdzie granice dopuszczalnej krytyki są i owszem bardzo szeroko pojmowane, zaś odpowiedzi na krytykę - niestety cenzurowane i albo kasowane albo wysyłane na oślą ławkę. jak roman_jot / sorki romanie, nie powiem do Ciebie "WŚ" jak chcialeś, to byłaby profanacja papieskiego urzędu/ sam podbija jakis watek to jest dobrze, jeśli ktos ma inne poglądy niz on, wtedy "do kosza"
Obserwuj wątek
    • Gość: Halina Dąbrowska Re: internauta jak osoba publiczna IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 11.09.10, 22:02
      Świetnie, że Pan, Panie pluszowy.mis.uszatek założył ten wątek.
      To ważny temat, kłania się artykuł 212 kk. Warto zapoznać się z tym bliżej.
      Do pana wpisu aż prosi się podać jeszcze takie strony:
      [ prawo.gazetaprawna.pl/orzeczenia/450343,aktywny_uzytkownik_forum_w_internecie_to_osoba_publiczna.html ] , [ www.nowemedia.org.pl/nuke/modules.php?name=News&file=article&sid=674 ] oraz koniecznie [ www.nowemedia.org.pl/nuke/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=23 ] .

      Ponieważ nieznajomość prawa nie zwalnia nas z odpowiedzialności to od siebie dorzucę jeszcze jedną stronę [ prawnikow.pl/prawo-karne-i-wykroczenia/219308,Pomowienie---przestepstwo-z-art-212-kk.html ] , której fragment cytuję:

      "Ocena zniesławiającego charakteru informacji zależy od kryteriów obiektywnych, a nie od subiektywnego odczucia osoby, której one dotyczą. Decydujące znaczenie ma więc stwierdzenie, czy w odczuciu społecznym zarzut ma charakter zniesławienia.
      Sąd Najwyższy w wyroku z 23 maja 2002 r. (V KKN 435/2000, KZS 2003, nr 7-8, poz. 30) stwierdził, że: "Nie stanowią zniesławienia oświadczenia i wypowiedzi będące realizacją uprawnień opartych na prawie. Dotyczy to w szczególności krytycznych ocen wyrażonych w opiniach służbowych, skargach, pismach procesowych, krytyce naukowej, artystycznej itp."."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka