Gość: Antychryst????
IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net
04.04.04, 23:55
Uroczystosc Konfirmacji w starym ale bardzo skromnie urzadzonym kosciele
Zyrandole w kosciele.....to metalowa obrecz i ZWYKLE ZAROWKI drewno, biel i
3 wiazanki kwiatow.
Nawet obrazy przedstawiajace droge krzyzowa to rysowane chyba weglem na
bialym papierze sceny....oprawione w zwykle drewniane ramki za szklem...
Lawki gdzie siedzieli Konfrimanci i Konfirmantki udekorowane bialymi
kokardkami i zielona mirta I TO WSZYSTKO.
Normalna msza....Pastor w czarnej todze....bez zlotych szat..... oltarz z
drewna nawet bez obrusa, bez zlotych kielichow i calego tego balaganu
Skromnie czysto i naprawde widac ze NAJWAŻNIEJSZE w tym pomieszczeniu Sa:
Bog i wierni, ktorzy tu przyszli sie modlic, a nie ogladac przepych,lejace
sie wszedzie zloto, i uginajacy sie pod zlotymi ornamentami ksiadz.
Konfirmanci ubrani ....tak jak moda nakazuje. Przeciez to mlodzież /13-
letnia/, ktora swiadomie sie zdecydowala na ta uroczystość,
Kazdy ubrany wedlug wlasnego gustu, zasobu finansowego rodzicow......a nie w
rywalizacji z innymi dziecmi i rodzicami.
Nie bylo zadnych peanow pochwalnych dla "Ekipy" kosciola, ani defilady
dzieciakow z prezentami dla ksiedza, siostry, parafii. /za pieniadze
niejednokrotnie wydarte sila od rodzicow. niepracujacych i majacych klopoty
finansowe/
Konfirmowanie to ulozenie rak Pastora na glowie Konfirmanta i wypowiedzenie
odpowiedniej formuly. Oczywiscie przedtem ...kazdy zostal wywolany z imienia
i nazwiska /po dwie osoby/ przed oltarz i drewniany krzyz /bez wiszacych
zwlok Chrystusa/udekorowany na ta okazje zielonymi galazkami pnaczy.
Do kazdego tez osobiscie przemowil Pastor.
Zadnej celebry przed oltarzem..../i przymowania z rak moze chorego ksiedza?/
Komunii.
Po konfirmacji kazdy Konfirmant otrzymal pamiatkowy obrazek z widokiem
kosciola i podpisem kiedy sie odbyla uroczystosc, gdzie i nazwisko
Konfirmanta. i gratulacje od Pastora i dwoch osob w cywilnych ubraniach,
ktorzy mu towarzyszyli.
Stwiedzam po tym co zobaczylem, ze Katolicyzm......to nie jest wiara....tylko
sekta majaca na celu wzbogacenie swojego majatku, bez wzgledu na stan
posiadania wiernych.
Gdyby nie to ze Rodzice musieli mnie ochrzcic, potem nieswiadomy /bo coz
mozesz wiedziec majc 8-9 lat?/ przystapilem do pierwszej komunii....a majac
juz w tej chwili swoje lata nie zmienie wiary.... w przyszlym zyciu ....jesli
istnieje...a moja swiadomosc zostanie nadal taka jak w tej chwili ,
powiem NIE !!!! dla wypaczenia wiary Katolickiej !!!!
Zostane ewangelikiem. Teraz natomiast ogranicze do minimum oplaty
na "potrzeby" hahhaaa kosciola katolickiego czy parafii. KONIEC !!!!
Wiara. modlitwa, laczenie sie z Bogiem ---TAK........
pakowanie kasy do kieszeni kaszalotow koscielnych ----NIE!!!
Ku uwadze wszystkich zagorzalych obroncow KK