Dodaj do ulubionych

drogi rowerowe...

16.08.11, 08:53
Apeluję do pieszych i rowerzystów -uszanujcie chodniki i trasy rowerowe.
Miasto w przebudowie,alternatywą dla MPK i aut jest rower,trasy rowerowe są więc czemu nie korzystać ? Do pracy zaczęłam jezdzic rowerem.Nie jestem kolażem więc aby nie tamować ruchu , ulicą jezdzić nie będę .Są drogi rowerowe i z nich korzystam.Tylko dlaczego piesi nie potrafią uszanować tego że to droga dla rowerów ,obok jest deptak dla nich , i są zaskoczeni gdy ich przepraszam aby przejechać(celowo nie dzwonię aby nie przestraszyć),patrzą zaskoczeni skąd ten rower tutaj i czego chce...Aby było po równo ,tak samo denerwujący jest fakt gdy jadąc drogą rowerową po drugiej stronie ulicy widzę rowerzystów jadących po chodniku dla pieszych...
Apeluję więc-rowery na ścieżki rowerowe piesi na chodniki!
Obserwuj wątek
    • Gość: Adam Re: drogi rowerowe... IP: 212.87.246.* 16.08.11, 10:21
      Daj już spokój z tym apelami... Chodź lepiej na piwo!
    • Gość: do nokii Re: drogi rowerowe... IP: *.play-internet.pl 16.08.11, 10:27
      Kolarz się kłania ortografii-o telefonii komórkowej umiesz myśleć,ale z ortografią słabiutko. -
    • dopamin Re: drogi rowerowe... 16.08.11, 11:30
      No niestety jest tak jak piszesz najlepszym przykładem tego jest promenada.
      • nokia2700 Re: drogi rowerowe... 17.08.11, 07:24
        niezbyt ładnie wyszło mi z tym "kolażem"-faktycznie,ale ortografia nie zmieni tego że drogi rowerowe są deptakami dla pieszych.
      • Gość: ggg Re: drogi rowerowe... IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 18.08.11, 00:52
        ścieżka na promenadzie jest bezsensowna - wąska i oddzielona zielenią od alejki głównej w ogóle nie daje rowerzyście szans manewru w razie gdy nagle pojawi się pieszy (może być piesek choćby) - nie mówię oczywiście o tych bezmózgowych pieszych, którzy potrafią rozwalić się na całą szerokość i zatarasować ścieżkę dla rowerów - a ty człowieku wal w krzaki; rozumiem dzieci, ale dorośli ludzie mnie po prostu powalają bezmyślnością - jak najbardziej powinien się ktoś tym zająć, ale służby porządkowe chyba przez cały rok zbierają siły na sezon pielgrzymkowy - hajlajf!
    • destylarka Re: drogi rowerowe... 17.08.11, 07:56
      Na ul. Dobrzyńskiej mimo, że jest droga rowerowa to i tak po niej jeździć się nie da, z powodu aut, które ów ścieszkę permanentnie zastawiają! I choć widziałem organy Polocji (jeden z funkcjonriuszy przy tej ul. mieszka) oraz SM, które to te służby widziały problem w żaden sposób nie interweniowały.
      Może szanowna Gazeta ten problem poruszy i wymusi interwęcje odpowiednich służb?!
    • Gość: sceptic Re: drogi rowerowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 09:33
      Niestety - To jest Polska. Tutaj aby nauczyć się do czego służy droga rowerowa trzeba pokolenia. Ja na to mam metodę - zapieprz... rowerem po ścieżce ile sił w nogach. Jak idzie pieszy to walę prosto na niego i mijam o centymetry - wyjątkiem są przejścia dla pieszych i okolice przystanków.

      A tak naprawdę metodą na to byłoby chyba wlepianie mandatów pieszym jak za przechodzenie w niedozwolonym miejscu. Jakby jeden mumin z drugim wywalił po 50 zeta to szybko do mózgu dotarłby co oznacza symbol roweru na chodniku.
    • Gość: gościuuu Re: drogi rowerowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 08:57
      Ja proponuje ścieżki rowerowe likwidować i nowych nie budować. I tak co chwile widzi się rowerzystę na ulicy mimo ścieżki obok. Zwrócenie uwagi nic nie daje. Policja i SM mają ważniejsze sprawy i tematu nie widzą. Sam czasami jestem rowerzystą i o wiele bardziej wolę jeździć po ścieżkach, bez względu na ich stan. Wolę dziury na ścieżce niż tira ocierającego się o moja kierownicę. Jak widać inni wolą nieco adrenalinki.
      • lowcadebili3 Re: drogi rowerowe... 18.08.11, 09:53
        I gosciuuu trafiłeś prawie w sedno, jeszcze zastanów się teraz dlaczego rowerzyści wolą jeździć drogą pomimo tego czegoś co w Cz-wie uchodzi za drogę rowerową a z reguły jest bublem budowlanym, dołóż do tego parkujące gdzie bądź samochody i pieszych łażących jak święte krowy (żeby nie było i rowerzyści często jeżdżą jak złamasy). Teraz masz prawie pełny obraz kultury drogowej miasta.
        • Gość: gościuuu Re: drogi rowerowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 11:07
          Tak jak powiedziałem, wolę dziury i frezowaną kostkę na ścieżce zamiast ocierających się o kierownice aut. A piesi ... cóż ... łażą jak bydło ale ich widzę, mogę zareagować. Nawet jeśli w pieszego walnę to i jemu i sobie zrobię mniej krzywdy niż przy zderzeniu ja - auto.
          A druga sprawa - dlaczego wolą? Ja jako kierowca też bym wolał jeździć lepszymi drogami. Czasami wolałbym jechać chodnikiem bo jest w lepszym stanie niż asfalt. A jednak tego nie robię. Przepis przepisem i nie ma że "ja wolę".
          • lowcadebili3 Re: drogi rowerowe... 18.08.11, 11:47
            >Przepis przepisem i nie ma że "ja wolę".
            I jak byłoby pięknie gdyby wszyscy się stosowali. Ale sądzę że to nasze niedoczekanie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka