andrzej-dziaba 18.09.11, 18:47 nowapolska.nowyekran.pl/post/26368,przestepcze-panstwo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
the-only-bodzio Re: Przestępcze państwo! 18.09.11, 20:21 Dziąba jak tam ojcowizna.Nie zgineła.Bo polskie państwo ginie.Jasiu Pietrzak.www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=eAYqwvhyu4A Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Re: Przestępcze państwo! 19.09.11, 06:11 the-only-bodzio napisał: > Dziąba jak tam ojcowizna.Nie zgineła.Bo polskie państwo ginie.Jasiu Pietrzak.www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=eAYqwvhyu4A "Ojcowizna" okazała się za słaba. Trzeba było poszerzyć moje zainteresowania o inne środowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Bezprawie i niesprawiedliwość! 19.09.11, 06:18 Bezprawie i niesprawiedliwość (1) 24 maja 2008 r. „GW” w Częstochowie zamieściła na trzeciej stronie artykuł p.t. „Dupek, czyli zniewaga sędziowskiego urzędu”. Dokładnie dziesięć dni wcześniej Sąd Okręgowy w Częstochowie w składzie Zbigniew Bednarski, Bogusław Zając i Jerzy Pukas przy udziale prokurator Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Bożeny Odulińskiej oddalił złożoną przeze mnie apelację i utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Częstochowie, który skazał mnie na osiem miesięcy pozbawienia wolności z zawieszeniem na cztery lata oraz sześćset zł grzywny. Formalnym powodem oskarżenia mnie, a następnie skazania było znieważenie byłego Prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie Macieja Pacudy oraz byłego sędziego Sądu Rejonowego w Częstochowie Jarosława Pocha. Artykuł w „GW” podpisał Marek Mamoń. W sposób tendencyjny i kłamliwy napisał, że ciążą na mnie wyroki (grzywny i kilkumiesięczne kary więzienia w zawieszeniu), głównie za przestępstwa o charakterze gospodarczym, m.in. oszustwa skarbowe, poświadczenia nieprawdy w dokumentach, wyłudzanie pożyczek, grożenie urzędnikom. Redaktor Mamoń nie zadał sobie trudu, aby najpierw dokładnie sprawdzić to, co później o mnie napisał. Oficjalnie zażądałem od niego i jego przełożonych w Częstochowie oraz Warszawie sprostowania i przeprosin, możliwości zamieszczenia repliki, ale nawet mi nie odpisano. Ze znaną powszechnie służalczością, arogancją i bezczelnością „GW” w Częstochowie pozostała nieskora do obiektywnego relacjonowania otaczającej nas rzeczywistości. Sprawa, której medialny wątek znalazł się w „GW” była „ukoronowaniem” moich zmagań z bezprawiem w częstochowskich organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości. „Obrażonych” na mnie częstochowskich funkcjonariuszy sądowych było znacznie więcej, ale nie zdecydowali się uczestniczyć w zbiorowym doniesieniu. Zrezygnowali np. sędziowie Stanisław Puchała i Bożena Połcik. Doniesienie sędziów Macieja Pacudy i Jarosława Pocha zostało przekazane przez Prokuraturę Okręgową w Częstochowie do Prokuratury Rejonowej w Zawierciu. Akt oskarżenia przeciwko mnie sporządził i skierował do Sądu Rejonowego w Częstochowie prokurator Roman Kawecki. Prawdziwym powodem złożenia przeciwko mnie doniesienia do organów ścigania przez byłego Prezesa Sądu Okręgowego w Częstochowie Macieja Pacudę (obecnie jest sędzią Sądu Apelacyjnego w Katowicach) było wzburzenie, jakie okazałem na lekceważący stosunek na moje skargi dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu VIII Wydziału Gospodarczego Sądu Rejonowego w Częstochowie pod przewodnictwem Lilianny Puchalskiej. Pani Przewodnicząca traktowała podległy jej Wydział jak własny folwark, jej przełożeni Prezes Sądu Rejonowego Krystyna Mieszkowska oraz wspomniany już Prezes Maciej Pacuda tolerowali jej naganne zachowanie, ja miałem to bezkrytycznie akceptować, a ewidentne szkody materialne i finansowe związane z prowadzoną działalnością, będące konsekwencją nieprawidłowości sądowych, traktować jak straty wynikające z ryzyka biznesowego. Tak mniej więcej ktoś z częstochowskich funkcjonariuszy publicznych w przeszłości odpowiedział na pismo, w którym sygnalizowałem niekompetencję, arogancję i korupcję w szeroko pojętym systemie prawnym i wpływ tych zjawisk na moje życie zawodowe, publiczne oraz osobiste. Były już sędzia Sądu Rejonowego Jarosław Poch (obecnie sędzia Sądu Okręgowego w Częstochowie) poczuł się urażony, kiedy w sposób satyryczny opisałem ochronę, jaką on zapewniał bezprawnym działaniom komornika Sądu Rejonowego w Częstochowie Jerzego Zająca. Obaj panowie reprezentowali w sposób wyraźny przestępczy interes Centralnego Towarzystwa Leasingowego, którego dyrektorem oddziału w Częstochowie był Marcin Smoleński, a w Warszawie całej firmy jego brat Jacek. Jarosław Poch jeszcze jako asesor Sądu Rejonowego w Częstochowie postanowił zatrzymać mnie na kilkadziesiąt godzin w areszcie, a następnie doprowadzić pod przymusem na prowadzone przez siebie w sposób naruszający prawo postępowanie. Zanim Sąd Okręgowy w Częstochowie w opisanym składzie utrzymał wyrok Sądu Rejonowego pod przewodnictwem asesora Pawła Betlejewskiego, sędzia Sądu Rejonowego w Częstochowie Jacek Włodarczyk skierował wniosek do Sądu Najwyższego, aby przekazać sprawę do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu. Sąd Najwyższy nie uwzględnił tego wniosku. Sędzia Jacek Włodarczyk postanowił umorzyć postępowanie z uwagi na znikomy stopień społecznej szkodliwości czynu. W uzasadnieniu swojej decyzji sędzia Włodarczyk stwierdził, że funkcjonariusz publiczny musi się liczyć z niekorzystnymi dla siebie opiniami i reakcjami petentów. W wyniku zażalenia złożonego przez prokuratora Romana Kaweckiego i uwzględnienia go przez Sąd Okręgowy w Częstochowie, sprawa powróciła do ponownego rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy. Asesor Sądu Rejonowego w Częstochowie Paweł Betlejewski, który ponownie rozpatrywał sprawę, nie był suwerenny i niezależny w swoich decyzjach. Wiele razy zdarzyło mi się, że asesorzy prowadzący sprawę, musieli się „wykazać” wobec swoich mocodawców. Skazanie niewinnego, odrzucenie argumentów strony mającej obiektywne powody do rozstrzygnięcia na jej korzyść, postrzegałem jako przepustkę do zawodu sędziego. Nie bez powodów napisałem mocodawców, a nie np. przełożonych, czy zespołu norm prawnych i moralnych charakteryzujących funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w praworządnym kraju, ale o tym obszernie napiszę może innym razem. Dyspozycyjność asesora Pawła Betlejewskiego stała się powodem złożenia wniosku o jego wyłączenie. Wniosek został odrzucony, a asesor Betlejewski przywrócony, co jest stałą i nagminną praktyką w polskich sądach, nie liczącą się z merytorycznymi argumentami. Wobec takich okoliczności nie mogłem oczekiwać, że proces będzie toczyć się poprawnie i zapadnie uczciwy wyrok. W opisywanej sprawie zapadły dwa skrajne rozstrzygnięcia: postanowienie o umorzeniu z uwagi na znikomy stopień szkodliwości czynu oraz wyrok skazujący. Wnioskowano już o wykonanie tego wyroku, który został orzeczony w zawieszeniu, usiłowano wyegzekwować ode mnie zasądzoną grzywnę, zamieniono ją też na zastępczą karę pozbawienia wolności i ustanowiono nadzór kuratorski. Opisywana przeze mnie sprawa to jedna z wielu, które mnie spotkały. W ciągu kilkunastu lat tzw. transformacji ustrojowej wielokrotnie mnie oskarżano, skazywano, aresztowano, usiłowano zastraszyć, odmawiano fundamentalnych praw zapisanych w Konstytucji RP i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, próbowano zniszczyć jako przedsiębiorcę, obywatela, osobę prywatną. Powody takiej sytuacji dotyczące nie tylko mnie mają charakter ustrojowy. „Architekci” obradujący przy „okrągłym stole” zaplanowali ustrój, w którym prawo i sprawiedliwość są dla swoich, a reszta dla obcych, czyli społeczeństwa. Ten patologiczny stan trzeba koniecznie zmienić. C.d.n. Andrzej Dziąba Ponad dwa lata temu zamieściłem ten tekst. Oglądając film z uziałem dr Zbigniewa Kękusia dowiedziałem się, że w 2006 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok o niez Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Bezprawie i niesprawiedliwość c.d. 19.09.11, 06:22 ... z tego art. Na czele tej bandy stał sędzia Bogusław Zając z udziałem dwóch innych sędziów Jerzego Pukasa i Zbigniewa Bednarskiego z udziałem prokurator Bożeny Odulińskiej. Złożyłem wniosek o wznowienie tego bandyckiego wyroku, a tę sądowo-prokuratorską chołotę trzeba będzie odsunąć jak świnie od koryta. Miejsce tego podejrzanego towarzystwa to społeczny rynsztok. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Bezprawie i niesprawiedliwość c.d. 19.09.11, 06:30 W kolejnej sprawie VII Ka 270/11 awansowany na sędziego SA w SO sędzia Zbigniew Bednarski zudziałem dwóch innych sędziów Jerzego Pukasa również awansowanego na sędziego SA w w SO i sędziego SO Sławomira Brzózki oraz prokuratra Dariusza Berezy dopuścili się kolejnego nadużycia, które jest kontynuacją fuszerki prokuratora Łukasza Bocianowskiego zamienionej na "akt oskażenia", a w IV Wydziale Karnym SR w Częstochowie w sposób przestępczy prowadzonej przez sędzię Monikę Małolepszą pod podobnie przestępczym nadzorem Przewodniczącego Wydziału Adama Synakiewicza. C.d.n. nastąpi przed częstochowskimi sądami. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Bezprawie i niesprawiedliwość c.d. 19.09.11, 10:40 Częstochowa, 2 sierpnia 2011 r. Sąd Rejonowy w Częstochowie III Wydział Karny ul. Dąbrowskiego 23/35 42 – 200 Częstochowa Sygn. akt III K 631/04 Andrzej Dziąba 42 – 200 Częstochowa ul. Pużaka 15/34 Z A Ż A L E N I E na postanowienie Sądu Rejonowego w Częstochowie nie uwzględniające mojego wniosku o uchylenie dozoru kuratorskiego. U Z A S A D N I E N I E Sędzia Anita Janik - Głowacka w sposób bezczelny pominęła wszystkie lo-giczne i uzasadnione argumenty, przemawiające za uchyleniem tzw. nadzoru kuratorskiego, który jest efektem łajdackiego wyroku w tej sprawie. Miejscowa esbecja i żydokomuna, któ-rej sędzia Głowacka – Janik jest przedstawicielem, w sposób naruszający prawo oraz normy współżycia społecznego, kierując się nienawiścią do narodu polskiego, realizowała nie tylko w tej sprawie plan niszczenia mnie i mojej rodziny. Nie tylko ideowi spadkobiercy Jakuba Bermana oraz Julii Brystygierowej oskarżający mnie, a następnie orzekający i skazujący w tej sprawie, a potem usiłujący egzekwować wyroki, zasługują na powszechne potępienie, oskar-żenie o popełnianie zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, skazanie na długoletnie więzie-nie oraz utratę praw publicznych na zawsze. Oni potrzebują kurateli społecznej, aby już wię-cej ich nienawistne serca, fałszywe sumienia oraz brudne ręce nie krzywdziły polskich patrio-tów. Powoływanie się na wyrok w sprawie VI K 145/09 Sądu Rejonowego w Radomsku będący efektem doniesienia prokuratorskiego lumpa Jana Jarosa, następnie fu-szerki w postaci oskarżenia mnie przez prokurator Ewę Kozłowską z Zawiercia, a potem ska-zania przez podobny esbecko – żydowski kibuc sądów w Radomsku i Piotrkowie Trybunal-skim, przy aprobacie i nadużyciach Sądu Apelacyjnego w Łodzi, to przejaw hipokryzji Anity Janik – Głowackiej. Sędzia Anita Janik – Głowacka bez uzasadnienia wydała jesienią 2004 r. postanowienie o zatrzymaniu mnie na 90 dni w związku ze sprawą III K 365/00. Podobno uporczywie nie stawiałem się na posiedzenia w tej sprawie. Nie okazało się to prawdą i Sąd Okręgowy w Częstochowie po 9 dniach aresztu uchylił wobec mnie nakaz zatrzymania i aresztowania. W dniu zatrzymania 26 października 2004 r. w moim mieszkaniu pojawiła się kurator Ewa Janik w towarzystwie typa, który nie potrafił się wylegitymować. Odgrażała się, że ma takie możliwości, że nie dam rady się obronić. W związku z nie tylko tą sytuacją, lecz podejrzeniem zorganizowanych działań częstochowskich funkcjonariuszy wobec mnie, złoży-łem stosowne doniesienie do miejscowej prokuratury. Sprawę powierzono prokuratorowi Ja-nowi Jarosowi, który wcześniej uczestniczył w dwóch innych sprawach przeciwko mnie. Nadużył w nich w stosunku do mnie swoich uprawnień. Natomiast w sprawie z mojego do-niesienia przeciwko częstochowskim funkcjonariuszom publicznym, a wśród nich Anity Gło-wackiej – Janik oraz Ewy Janik nie dopełnił obowiązków, odmawiając wszczęcia postępowa-nia. Mafijny charakter powiązań oraz działań miejscowych funkcjonariuszy pu-blicznych jest oczywisty. Nie będziemy tego dalej tolerować. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Bezprawie i niesprawiedliwość c.d. 19.09.11, 10:44 Częstochowa, 14 września 2011 r. Sąd Okręgowy w Częstochowie Wydział VII Karny Odwoławczy ul. Dąbrowskiego 23/35 42 – 200 Częstochowa Sygn. akt VII Ka 50/08 Andrzej Dziąba 42 – 200 Częstochowa ul. Pużaka 15/34 W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 października 2006 r. (sygn. P 3/06, Z.U. 2006/9A/121, Dz.U 2006.190.1409 z dnia 2006-10-19), który orzekł niekonstytucyjność art. 226 kk oraz ściganie z tego artykułu jako niezgodne z prawem, wnoszę o wznowienie postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej-dziaba Re: Przestępcze państwo! 22.09.11, 08:24 Rządzą nami przstępcy w strukturach władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej przy wsparciu mediów. Odpowiedz Link Zgłoś