Dodaj do ulubionych

CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.04, 23:07
PRZY OKAZJI ARTYKULU O NIELEGALNYM HANDLU ZWIERZETAMI PRZY UL. OLSZTYNSKIEJ W
NIEDZIELE OKAZALO SIE , ZE "SZANOWNA" SLUZBA POD NAZWA STRAZ MIEJSKA MA W
D... PILNOWANIE PORZADKU W MIESCIE. W TYM CZASIE JEST POWOLANA DO WYZSZYCH
CELOW, A MIANOWICIE OCHRONY JASNOGORSKICH PATNIKOW. TYLKO OWA FORMACJA
DOSTAJE KASE NAS OBYWATELI INAM POWINNA SLUZYC.
JAK WIDAC LEPIEJ I "BEZPIECZNIEJ" JEST PILNOWAC PATNIKOW LUB PRZEGANIAC
BABCIE HANDLUJACA PIETRUSZKA, NIZ WZIAC SIE ZA PATROLOWANIE MIASTA I
PILNOWANIE W NIM PORZADKU. PILNOWANIE
Obserwuj wątek
    • Gość: jurek Re: CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 10:01
      Drogi przyjacielu, jestem podobnego zdania. Od miesiaca grzecznie zapytuje
      rzecznika Lesnikowskiego jak odwolac niepotrzebna nikomu instytucje ?
      Odpowiedzi brak
      • Gość: Stefan Re: CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 10:40
        Oczywiście solidaryzuję sie z opiniami moich poprzedników i powielam moją
        notatkę z forum pod tematem "Uciekł z blokadą-sam się zgłosił" W nawiązaniu do
        wypowiedzi Pana Leśnikowskiego co do tego że strażników
        miejskich jest za mało ja mam odmienne zdanie. Uważam że sa zbędni, mieszkam
        już 45 lat w centrum miasta i nigdy nie widziałem ich w czasie gdy jest zimno,
        gdy pada deszcz lub śnieg, gdy jest mróz lub inna zawierucha. Ntomiast jak jest
        ciepło, słońce to panowie w ciemnych okularach, koszlki z krótkim rękawkiem
        pięknie uczesani jak modelki na wybiegu paradują po alejach jak szeryfowie na
        filmach amerykańskich . Pytam tylko dlaczego za nasze pieniądze. Dlaczego
        karają mnie za to że przeszedłem nie po pasach mimo że w promieniu 200 metrów
        nie ma żywej duszy, karają staruszkę że sprzedaje pietruszkę na ryneczku by
        miec na czynsz. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.A gdzie są jak
        banda wyrostków podchmielonych rozrabia w alejach i nie tylko, sika po bramach
        czy zaczepia ludzi siedzacych na ławkach , ja wiem , mają właśnie sprawy
        biurowe, albo szkolenie, albo są właśnie przy interwencji ze staruszką.
        Najczęściej ich nie ma bo się boją że pobrudzą sobie uniformy. Mógł bym na
        temat ten jeszcze pisać ale nie mam już siły . Muszę jeszcze tylko dodać że
        takie samo zdanie mam o służbach parkingowych , kupa śmiechu. Proponuję
        zlikwidować obie służby a wzmocnić działania policji.
        Pan Leśnikowski mi odpowiedział, służby są bo mogą się kiedyś przydać.Może
        czekają na przyjazd papieża.
        • Gość: jurek Re: CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 01:31
          Widocznie Pan Lesnikowski mysli ze to ta sama osoba polemizuje z soba i nie
          bedzie odpowiadal. Nic z tego, ja wiem ze nas jest kilkunastu (moze kilku -
          dziesieciu) ktorzy maja SM dosyc. Prosze sie raz przelamac i cos powiedziec.
          Niewygodnie ???
        • Gość: XXC Re: CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ IP: *.org / *.org 07.07.04, 08:28
          Piszesz Straż Miejska jest zbedna a ja pójde nieco dalej zapytam sie komu i do
          czego jest potrzebna Policja? Jak robi sie zadyma to ich niema. W nocy ze
          swiecką mzna szukac Policjanta nie tylko w centrum ale tez w innych
          dzielnicach. Czasem mozna ich zobaczyc jadacych radiowozem ale to wszystko.
          Natomast jesli zaparkujesz nie tak jak trzbe przekroczysz predkośc o 5 km/h to
          wtedy sa z radoscią wystawiaja ci mandat. Przypominam ze jest ich ok 10 x
          wiecej niz strazników miejskich ale tez ich raczej nie widac. O bezpiecenstwie
          w naszym miescie nie wspomne bo tym ani jedna ani druga słuzba sie nie zajmuje.
          Strażnicy miejscy pilnuja pątników Polcjia chyba pilnuje głównie sama siebie
          oraz stoi z radarami (czasem w godzinach szczytu przydło by sie recznie
          pokierowac w niktórych mijscach ruchem ale tu tez ich niema bo po co?).
          Dochodze wiec do wniosku ze an dobra sprawe gdyby rozwiazac obie te instytucje
          to tak na dobra sprawe zmienilo by sie niewiele. Przeciez normalny Policjant
          tez nie bedzie chronil statystycznego obywatele przd przestempcom bo go niema.
          A w odniesienu do sytuacji na gieldzie to Policja ponoc tez o niczym niewie. Z
          regłuły nasze słuzby odpowiedzialne za pozadek i ochrone obywatela o niczym nie
          wiedza nie maja srodków ludzi sa zajete czyms innym itd itp. Nieche
          gloryfikowac poprzedneij epoki ale wtedy przynajmniej człowiek na ulicy czuł
          sie bezpiecznie teraz mamy milon suzby odpowiedzilnych za porządek ale
          absolunie nikogo nic nie interesuje.
          • Gość: bi_BA Re: CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 09:41
            Dlatego jestem za tym aby srodki strazy miejskiej przekazac policji. Bardziej
            wyksztalconych, po kursach. Im sie te srodki przydadza. Dosc juz mam instytucji
            strazy- ryneczkowych asow, mistrzow blokowania kol, specjalistow od pietruszki,
            pasow na przejsciach czy tez letnich misterow pieknych mundurow. Panie
            Ireneuszu L- jedna odpowiedz nic wiecej- czy istnieje mozliowsc odwolania ?
            • Gość: XXC Re: CELE PRACY STRAZY MIEJSKIEJ IP: *.org / *.org 07.07.04, 13:29
              Dowcip tygodnia - wykształ conych po kurasach problem w tym że jako zywo ja
              niewidze absolutnie żadnej róznicy miedzy postempowaniem Strazy Miejskiej i
              Policji. Ani jednych ani drugich absolutnie nic nie interesuje. Nie interesuje
              ich bezpieczenstwo obywateli a zajmuja sie odpowiedni ci piewrwsi gonienim babc
              z pietruszka natomast ci drudzy wystawianiem mandatow za przysłowowe "niemanie
              świateł". Natomast ani jednych ani drugich niema tam gdzie powinni być. Jak
              komus ukrada coś lub go pobiją to najczesciej sprawca i tak jet niewyktyty.
              Wniosek po co w ogóle zgłaszac cokolwiek. I tak to nic nieda. Dochodze do
              wniosku że w przypadku likwidacji obu tych jak sie jednak okazuje
              nieprzydatnych instytucji srodki smialo mozna przekazac na nieco inne bardziej
              potrzebne rzeczy. Mnie bawi wiadoosc o komisariacie w dzielinicy Północ
              wyposarzonym za gruba kase. Pytam co to da? Czy to coś zmieni? Czy te pieniadze
              nie przytdały by ie gdzie indziej? Odpowiadam: Nic nieda nic sie nie zmieni a
              kasa napewno przydała by sie gdzie indziej. Podsumowujac zostawmy jeden
              komisariat (całkowicie wystarczy) zlikwidujmy straz miejską z przyległosciami.
              Kase przeznaczmy na jakis sensownieszy cel w kwiesti bezpieczenstwa i tak nic
              sie nie zmieni.
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI W DEMOKRACJI DECYDUJE WIĘKSZOŚĆ IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 07.07.04, 12:04
        Odpowiedź jest przecież oczywista: zlikwidować Straż Miejską może tylko Rada
        Miasta. Tam proszę złożyć wniosek w tej sprawie. I przekonać radnych do
        sporzadzenia odpowiedniej uchwały.
        Natomiast z tego co pamiętam, prosił Pan o informację na temat aktów prawnych
        regulujących działalność Straży i ten zestaw pan otrzymał.

        Dziś domagać się można wszystkiego - żyjemy w demokracji. Jako (również)
        politolog z wykształcenia, chciałbym prosić, aby zauważył Pan, iż w tym ustroju
        głos decydujący ma większość, a większość chce istnienia Straży Miejskiej.

        Ireneusz Leśnikowski
        rzecznik Prasowy Urzedu Miasta Częstochowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka