pluto37
28.02.15, 12:20
Felietonista i satyryk Stanisław Tym za sprawą biskupa Antoniego Dydycza poczuł "lekki zapach zjełczałego kadzidła wieszczącego wiosnę średniowiecza". Hierarcha obwieścił bowiem na Jasnej Górze, że wszystkim, którzy "stanowią niegodziwe prawo, potrzebna jest różańcowa krucjata".
...................................................................................
Nie zgadzam się z Tymem po stokroć.
To nie "lekki zapach zjełczałego kadzidła" był. To SIARKA z kanałów piekielnych biskupa opadła i oczadziła.
To przecie musiały być mocniejsze środki podniecające bo przecie gdyby dymił marychę, to byłby spokojniejszy.
To muszą byc mocniejsze nawet opary niż te przed którymi Jadwinia Staniszkis ostrzegała Kaczyńskiego, bo przecie na trzeźwo by takich głupot biskup nie bredził w powaznym miejscu:):)