Dodaj do ulubionych

GMO?... co z sobą niesie?

28.04.16, 12:07
Nigdy nie byłem zwolennikiem GOMO lecz to, co przeczytałem przed chwilą:
Plaga samobójstw wśród rolników w Indiach.
wiadomosci.wp.pl/kat,1025895,title,Plaga-samobojstw-wsrod-rolnikow-w-Indiach-Od-stu-lat-panstwo-nie-potrafi-zaradzic-masowym-tragediom,wid,18294912,wiadomosc.html

wstrząsnęło mną.
Nie sądziłem, że jego skutki mogą być aż tak złe.

Myślę, że istota problemu leży w tym, cytuję:
"Kiedy przedsiębiorstwo kontroluje nasiona, kontroluje też życie, zwłaszcza życie rolników. Monsanto wpycha ich w długi, jednocześnie udając że działa dla ich dobra. Oszukuje też, że GMO wyżywią świat. (…) Odnawialny zasób stał się nieodnawialnym, opatentowanym towarem" - napisała. Shiva założyła bank nasion i promuje ekologiczne rolnictwo. Uważa, że wyrzucenie GMO z Indii rozwiąże problem samobójstw. "

A jak jest obecnie w Polsce w temacie GOMO?
Kto jest w tym temacie zorientowany? Proszę coś na ten temat napisać.

Obserwuj wątek
    • mateusz572 Re: GMO?... co z sobą niesie? 30.04.16, 10:03
      obserwator1-2013 napisała:

      > Nigdy nie byłem zwolennikiem GOMO lecz to, co przeczytałem przed chwilą:

      A to jest szczyt głupoty i niewiedzy.

      > Plaga samobójstw wśród rolników w Indiach.
      > rel="nofollow">wiadomosci.wp.pl/kat,1025895,title,Plaga-samobojstw-wsrod-rolnikow-w-Indiach-Od-stu-lat-panstwo-nie-potrafi-zaradzic-masowym-tragediom,wid,18294912,wiadomosc.html

      > wstrząsnęło mną.
      > Nie sądziłem, że jego skutki mogą być aż tak złe.
      >
      > Myślę, że istota problemu leży w tym, cytuję:
      > "Kiedy przedsiębiorstwo kontroluje nasiona, kontroluje też życie, zwłaszcza życ
      > ie rolników. Monsanto wpycha ich w długi, jednocześnie udając że działa dla ich
      > dobra. Oszukuje też, że GMO wyżywią świat. (…) Odnawialny zasób stał się
      > nieodnawialnym, opatentowanym towarem" - napisała. Shiva założyła bank nasion
      > i promuje ekologiczne rolnictwo. Uważa, że wyrzucenie GMO z Indii rozwiąże prob
      > lem samobójstw. "
      >
      > A jak jest obecnie w Polsce w temacie GOMO?
      > Kto jest w tym temacie zorientowany? Proszę coś na ten temat napisać.
      >

      W skrócie ci powiem, że od GMO nie ma odwrotu. Już z artykułu, który przytaczasz, a który nagina fakty tak aby dyskredytować uprawy GMO, wynikają jednoznacznie przyczyny samobójstw rolników w Indiach. Są to: susze, lichwiarskie oprocentowanie kredytów, mały areał uprawy na jednego rolnika, ogromna ilość ludzi (60%) utrzymująca się z rolnictwa co świadczy o ogromnym zacofaniu kraju i wszechobecnej biedzie, a przede wszystkim znamienny i wart podkreślenia jest fakt, że zjawisko to istnieje od XIX wieku. Tak więc mimo, że artykuł jest wybitnie tendencyjny to i tak między wierszami można odtworzyć faktyczny stan rzeczy.
      Jeżeli chodzi o GMO to samobója strzela sobie sama UE ograniczając uprawy tych roślin, a szczególnie prym wiedzie w tym Polska, która wprowadziła moratorium na import pasz zawierających GMO. Gdyby nie było tych pasz to nasze rolnictwo lezy na łopatkach. Tak więc sami prawie nie uprawiamy (oprócz kukurydzy) GMO, ale w paszach importujemy ogromne ilości tych roślin dając zarobić innym bardziej światłym krajom świata. Tutaj możesz sobie poczytać jak PiSlam, zagorzali przeciwnicy GMO wycofują bsię z głoszonych przez siebie głupot.
      Radzę poczytać tego bloga ( czytaj: co mają do powiedzenia światli ludzie) powoli i ze zrozumieniem.
      • obserwator1-2013 Re: GMO?... co z sobą niesie? 01.05.16, 11:06
        @mateusz572
        Dziękuje za wpis.
        Też sądzę, że "od GMO nie ma odwrotu". Jednakże upatruję w tym "braku odwrotu" od GMO inną przyczynę: zachłanność na pieniądze niektórych grup społecznych.
        GMO daje możliwość pozyskania niewyobrażalnych pieniędzy, podporządkowania sobie całych społeczności, wręcz decydowania o ich życiu.

        A pan doktor nauk rolniczych i biolog molekularny Wojciech Zalewski?
        Nie robi na mnie ŻADNEGO pozytywnego wrażenia jego blog. Nie zauważyłem jego obiektywnych wypowiedzi lecz przebijającą się zarozumiałość. Dane w jego blogu należy traktować jako jego punkt widzenia na sprawę. Nie mogą jednak stanowić informacji o stanie faktycznym w zakresie badań GMO.

        Pokora i cierpliwość to podstawowe cechy charakteru decydujące o sukcesie, zwłaszcza naukowym.

        A zarozumiałość? To początek klęski!

        I ten pan JUŻ poniósł klęskę naukową. Przestał być obiektywny w swoich wypowiedziach, zatracił ostrość spojrzenia i umiejętność interdyscyplinarnego podejścia do tematu.

        mateusz572,
        w swoim życiu miałem do czynienia z wieloma naukowcami, z tymi z prawdziwego zdarzenia i tych pseudonaukowców, uważających się za znawców tematu.
        To ciekawi ludzie, interesujący. A czy zawsze mówią prawdę? Nie koniecznie.


    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 30.04.16, 16:22
      Plaga samobójstw w Indiach.

      *****
      Dodajmy do tego ze jest to społeczeństwo okresu pańszczyzny.
      Kasty, do dziś ściśle przestrzegana segregacja społeczna.
      W "Chłopach" Reymonta, ksiądz tłumaczy wieśniakowi, dlaczego nie wolno mu wpychać się przed szereg i zasiadać w przednich lawach na mszy:
      "Bo Pan Bóg każdemu dal swe miejsce. A twoje nie jest w przednich lawach w kościele".
      Ta parafraza oddaje dzisiejsza jeszcze bardziej restrykcyjna segregacje społeczną w Indiach.

      Dodajemy jeszcze do tego, iż istnieje tam przyzwolenie na zabijanie noworodków.
      Wówczas iż jest nim dziewczynka.
    • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 30.04.16, 22:06
      A co nam to pomoże .Żremy chemię w każdej postaci .Wydychamy spaliny .Żyjemy w stresie .Czarnobyl dalej funkcjonuje .Bliżej niż dalej do anielskiego orszaku.Ale nie każdemu to zagrają.Więc polecam godnie żyć i zdrowo.
    • obserwator1-2013 Re: GMO?... co z sobą niesie? 01.05.16, 11:10

      Dziękuję WSZYSTKIM za wypowiedzi w temacie GMO.

      Pozdrawiam
    • mateusz572 Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 11:06
      > @mateusz572
      > Dziękuje za wpis.
      > Też sądzę, że "od GMO nie ma odwrotu". Jednakże upatruję w tym "braku od
      > wrotu" od GMO inną przyczynę: zachłanność na pieniądze niektórych grup społeczn
      > ych.
      > GMO daje możliwość pozyskania niewyobrażalnych pieniędzy, podporządkowania sobi
      > e całych społeczności, wręcz decydowania o ich życiu.

      Bzdury prawicie kolego.
      Jak w każdej dziedzinie komercja także gra rolę bo to zjawisko napędza postęp.
      Dzięki GMO ludzkość może wykarmić rosnącą populację Homo sapiens. Dzięki inżynierii genetycznej możemy znacznie szybciej uzyskiwać pożyteczne odmiany roślin uprawnych, na które metodą krzyżowania i selekcji musielibyśmy czekać wiele lat.

      >
      > A pan doktor nauk rolniczych i biolog molekularny Wojciech Zalewski?
      > Nie robi na mnie ŻADNEGO pozytywnego wrażenia jego blog. Nie zauważyłem jego ob
      > iektywnych wypowiedzi lecz przebijającą się zarozumiałość. Dane w jego blogu na
      > leży traktować jako jego punkt widzenia na sprawę. Nie mogą jednak stanowić inf
      > ormacji o stanie faktycznym w zakresie badań GMO.

      Podaj ten faktyczny zakres badań. Fakty kolego fakty. Konkrety kolego konkrety, a nie że masło jest maślane.

      >
      > Pokora i cierpliwość to podstawowe cechy charakteru decydujące o sukcesie, z
      > właszcza naukowym.

      >
      > A zarozumiałość? To początek klęski!
      >
      > I ten pan JUŻ poniósł klęskę naukową. Przestał być obiektywny w swoich wypowied
      > ziach, zatracił ostrość spojrzenia i umiejętność interdyscyplinarnego podejścia
      > do tematu.

      Na jakiej podstawie tak sądzisz? Prowadzisz własne badania ?

      >
      > mateusz572,
      > w swoim życiu miałem do czynienia z wieloma naukowcami, z tymi z prawdziwego zd
      > arzenia i tych pseudonaukowców, uważających się za znawców tematu.
      > To ciekawi ludzie, interesujący. A czy zawsze mówią prawdę? Nie koniecznie.

      Człowieku, radzę uruchomić substancję szarą w mózgu i dokształcić się douczyć, a następnie zacząć operować konkretami i nie bawić się w pseudonaukowe wywody.

      Na koniec radzę poczytać o blagierach z PIS-u
      • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 11:54
        Mądralo z PO .Same korzyści napisałeś .A tych drugich to już negatywnych już nie.Dużo czytaj to nie boli.www.bryk.pl/wypracowania/biologia/genetyka/12303-wady_i_zalety_in%C5%BCynierii_genetycznej.html
    • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 12:05
      Ojcze Mateo.Gdyby nie restrykcje Unii to byśmy zasypali swoim żarciem i warzywami Europę i Rosję .A tak to żremy produkty sprowadzane od innych.Wam platfusom to już mózgi wypaliła propaganda z zachodu .Swojego nie doceniasz obce chwalisz.Sam swoje dzieci karm modyfikowaną żywnością i chemią .Jak się nazywa marchewka teraz? Owoc to czy warzywo.Ślimak to rybka ,czy płaz ? O to jest pytanie?
      • mateusz572 Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 13:03
        taniarada napisał(a):

        > Ojcze Mateo.Gdyby nie restrykcje Unii to byśmy zasypali swoim żarciem i war
        > zywami Europę i Rosję .A tak to żremy produkty sprowadzane od innych.Wam platf
        > usom to już mózgi wypaliła propaganda z zachodu .Swojego nie doceniasz obce chw
        > alisz.Sam swoje dzieci karm modyfikowaną żywnością i chemią .Jak się nazywa mar
        > chewka teraz? Owoc to czy warzywo.Ślimak to rybka ,czy płaz ? O to jest pytanie
        > ?

        Możesz coś bliżej napisać o restrykcjach Unii ?
        Kto ci każe żreć produkty sprowadzane ? Jedz nasze.
        Poza tym GMO to dużo mniej chemii. Staraj się czytać ze zrozumieniem, choć wiem, że jest to wołanie na puszczy.
    • mateusz572 Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 12:51
      taniarada napisał(a):

      > Mądralo z PO .Same korzyści napisałeś .A tych drugich to już negatywnych już nie.Dużo czytaj to nie boli. href="www.bryk.pl/wypracowania/biologia/genetyka/12303-wady_i_zalety_in%C5%BCynierii_genetycznej.html" target="_blank"
      rel="nofollow">www.bryk.pl/wypracowania/biologia/genetyka/12303-wady_i_zalety_in%C5%BCynierii_genetycznej.html


      Piszemy tutaj o GMO. Treść strony, którą tutaj przytaczasz widać nie zrozumiałeś do końca bowiem wyraźnie tam stoi: "Pozytywnymi stronami stosowania inżynierii genetycznej w rolnictwie jest tworzenie nowych gatunków roślin uprawnych. Poprzez wprowadzanie do nich nowych genów można uzyskać rośliny o wyższej wydajności plonów, a także większej odporności na szkodniki, warunki pogodowe oraz środki ochrony roślin (pestycydy). Odpowiednio manipulując genami można też tworzyć rośliny o smaczniejszych owocach lub zawierające więcej witamin i związków mineralnych potrzebnych człowiekowi w codziennej diecie."

      W rapocie ISAAA (The International Service for the Acquisition of Agri-biotech Applications) stwierdzono: "W zaledwie 20 lat rośliny GM przyczyniły się do istotnego zwiększenia produktywności, zmniejszenia negatywnego oddziaływania rolnictwa na środowisko i bardziej zrównoważonej produkcji roślinnej. Dodatkowy wzrost produkcji wygenerował zyski szacowane na kwotę 150 mld dol.
      Dzięki uprawie GMO w latach 1996-2014 zmniejszyło się zapotrzebowanie na środki ochrony roślin o 584 mln kg, aby zrozumieć, jak duże są to wartości, proszę odnieść to do faktu, że w Polsce zużywa się ok 25-30 mln kg pestycydów rocznie.
      W samym 2014 roku uprawa roślin GM przyczyniła się do redukcji emisji CO2 o 29 mld kg. To tak jakby wyłączyć z eksploatacji 12 mln samochodów na rok. Dzięki GMO zmniejsza się nacisk na naturalne ekosystemy. Bez roślin GM należałoby wykarczować w latach 1994-2014 ok 154 mln ha lasów.Co najważniejsze – o czym raport nie wspomina – przez te 20 lat nie stwierdzono, by uprawa GMO stanowiła zagrożenie dla środowiska, człowieka czy zwierząt. Przewidywania i wizje organizacji zwalczających uprawę roślin GM nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Nic nie wskazuje, by miało to się zmienić.


      Poza tym twój rząd także zapewnia o bezpieczeństwie żywności GMO, choć jeszcze przed wyborami twierdził zupełnie coś wręcz przeciwnego.;-))
    • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 17:20
      Mateo napisał twój rząd .Moim rządem jest Bundesregierung der Bundesrepublik Deutschland.Moim ukochanym krajem Polska .Nie jestem nieborakiem podzielnym na poszczególne partie i opluwanie polskości .Choć co robi PIS to jest mi bliskie.Widzę ile zawiści ludzkiej ,ile zakłamania by się im nie udało.Wracając do GMO cytuję :Uprawy GMO są reklamowane jako remedium na niedostatek żywności na świecie. Producenci twierdzą, że dają one wyższe plony niż uprawy tradycyjne. W rzeczywistości kwestia ta jest raczej dyskusyjna – wiele poważnych analiz pokazuje, że odmiany GMO wcale nie są bardziej wydajne. Dzieje się tak, ponieważ najczęściej uprawiane rośliny GMO nie zawierają wcale modyfikacji, które miałyby zwiększać urodzaj. Rośliny te w większości mają bowiem jedynie dwie modyfikacje: sztucznie wbudowaną odporność na opryskiwanie środkiem chwastobójczym (np. Roundupem) lub zdolność do samodzielnej produkcji naturalnego środka owadobójczego (bakteryjna toksyna Bt). 95% roślin GMO uprawianych na świecie posiada jedną z tych cech, albo obie na raz. Z tym wiąże się pewne niebezpieczeństwo, bowiem uprawy GMO – z jednej strony same produkują pestycydy (bakteryjna toksyna Bt), a z drugiej – kilka razy w sezonie wegetacyjnym są spryskiwane środkami chwastobójczymi.
    • taniarada Część Druga 14.05.16, 17:23
      Nawet więc jeżeli nie obserwowano dotąd ostrej toksyczności GM produktów, to z pewnością żywność ta nie należy do zdrowej żywności. A odległe efekty jej spożywania poznamy po latach. Może się okazać, że będzie tak, jak w przypadku DDT czy papierosów, których producenci przez lata zapewniali o ich bezpieczeństwie.

      Oprócz potencjalnych zagrożeń zdrowotnych, z GMO wiążą się także zagrożenia dla środowiska i problemy o charakterze społeczno-ekonomicznym. Te ostatnie wydają się dziś najpoważniejsze! Będą się one wiązały z eliminacją tradycyjnego modelu rolnictwa i wzrostem bezrobocia na wsi, latyfundyzacją obszarów rolnych, uzależnieniem rolników od dostaw opatentowanego ziarna siewnego, zapaścią rolnictwa ekologicznego, etc. Ponadto, grozi nam utrata rynków zbytu w Europie, gdzie mamy obecnie pozycję lidera w produkcji zdrowej i smacznej żywności. Na naszą produkcję rolną jest popyt, zaś żywność wytwarzana z upraw GMO nie znajduje zbytu w Europie, co jest m.in. przyczyną strat ponoszonych przez rolników amerykańskich.
    • taniarada Część trzecia 14.05.16, 17:27
      Omijam to ,które kraje nie chcą GMO.I dlaczego Duda jako jego pierwsza wizyta była w Chinach .Trzeba pamiętać, że za technologią GMO stoją potencjalne ogromne zyski dla koncernów, które sprzedają opatentowane ziarno GMO i środki chemiczne niezbędne do takich upraw. Polska jako jeden z większych krajów rolniczych UE i blisko 40-milionowy rynek konsumencki, w oczywisty sposób znajduje się w polu zainteresowania koncernów. Jak niedawno ujawnił portal Wikileaks, naciski na kraje europejskie, które nie akceptują upraw GMO płyną m.in. z jednostek dyplomatycznych USA. Z tajnych depesz mogliśmy odczytać, że USA traktują kwestię zwiększania światowego areału upraw GMO jako „strategiczny i komercyjny imperatyw” i są gotowe w tym celu prowadzić z Unią Europejską „wojnę handlową w stylu militarnym”..Pozdrawiam i więcej na gmo.net.pl/co-to-jest-gmo-i-dlaczego-nie-chcemy-upraw-gmo-w-polsce/
    • mateusz572 Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 19:28
      taniarada napisał(a):
      Pozdrawiam i więcej na rel="nofollow">gmo.net.pl/co-to-jest-gmo-i-dlaczego-nie-chcemy-upraw-gmo-w-polsce/

      Odpowiem krótko. Cytujesz zagorzałą przeciwniczkę GMO dr hab. Katarzyna Lisowska ,która właściwie zajmuje się zupełnie inną działką. Jest mało wiarygodna chociażby z tego względu, że powołuje się na badania francuskiego prof. Seraliniego(sponsorowanego przez jakiś czas przez Greenpeace), które to badania już dawno zostały odrzucone przez poważne środowiska naukowe oraz przez francuskie: Komitet Nauk Rolniczych, Komitet Medycyny, Komitet Farmacji, Komitet Nauki, Komitet Technologii oraz Komitet Nauk Weterynaryjnych a także Wysoką Radę ds. Biotechnologii i Krajową Agencję Bezpieczeństwa Sanitarnego we Francji.
      Pani Lisowska pisze, że rośliny (GMO) mają jedynie dwie modyfikacje "sztucznie wbudowaną odporność na opryskiwanie środkiem chwastobójczym (np. Roundupem) lub zdolność do samodzielnej produkcji naturalnego środka owadobójczego (bakteryjna toksyna Bt)" co jest nieprawdą bo tych modyfikacji jest więcej.
      Ogólnie można powiedzieć, że GMO mają następujące modyfikacje:
      1.Odporność na herbicydy
      2.Odporność na choroby powodowane przez grzyby, wirusy, bakterie.
      3. Odporność na owady - szkodniki.
      4.Odporność na niekorzystne warunki środowiska.
      5.Poprawę cech jakościowych oraz użytkowych roślin.

      Dalej pani Lisowska pisze "Z tym wiąże się pewne niebezpieczeństwo, bowiem uprawy GMO – z jednej strony same produkują pestycydy (bakteryjna toksyna Bt),..." która to toksyna jest tylko białkiem występującym w bakterii glebowej Bacillus thuringiensis. Jak na ironię ta właśnie bakteria jest w biologicznym preparacie owadobójczym (np. Bactospeine) dopuszczonym do zastosowania w rolnictwie ekologicznym.
      Do innych rewelacji typu bezrobocie na wsi czy upadek rolnictwa amerykańskiego, o których pisze pani doktor nie będę się odnosił po prostu z braku czasu i chęci.
    • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 23:00
      Już nareszcie, już tuż, tuż co 89 % kryminalistów głosujących wiernie na swoich przedstawicieli z PO i PSL będą się mogli nimi, przez kilka lat nacieszyć.Ale wracając do tematu.W Polsce na sklepowych półkach możemy spotkać produkty zawierające genetycznie modyfikowaną soję, kukurydzę, rzepak. Coraz częściej na produktach, które nie są zmodyfikowane genetycznie, widnieją napisy: No GMO lub GMO Fre.Żywność modyfikowana genetycznie ma wielu przeciwników. Prawie połowa Polaków twierdzi, że jest w stanie zapłacić więcej za rośliny ekologiczne pochodzące z naturalnych upraw.Inne wady GMO to zaburzenie równowagi w przyrodzie. Mianowicie, wraz z ekspansywnym rozwojem GMO, mogą zaniknąć niektóre gatunki roślin. Ciągnie to za sobą istotne i realne ryzyko, że wraz z tym wymrze wiele gatunków zwierząt. GMO nie jest rozwiązaniem dla problemów rolnictwa i głodu na świecie. Inżynieria genetyczna jest technologią wysoce skomercjalizowaną i narzuconą przez wielkie korporacje. Udowodniono także, że problem głodu nie jest spowodowany brakiem żywności, lecz – jak twierdzi FAO (Organizacja Narodów Zjednoczonych do Spraw Wyżywienia i Rolnictwa) – niewłaściwą jej dystrybucją.Ale fajnie z mądrym pogadać .I przepraszam za wszystkie głupie teksty wobec Ciebie.portal.abczdrowie.pl/wady-i-zalety-gmo
    • obserwator1-2013 Re: GMO?... co z sobą niesie? 14.05.16, 23:47

      @mateusz572
      Uważnie przeczytałem twoje wpisy. Ciekawe, nie powiem, że nie. Lecz czy wnoszą coś nowego? Tego nie mogę potwierdzić.

      Reprezentujesz poglądy pewnych grup społecznych. Brakuje twoich własnych przemyśleń, twojego zdania w temacie GMO.

      Miło mi, że podjąłeś ten temat. Szkoda tylko, że na moją odpowiedź na twój pierwszy wpis zareagowałeś tak dziecinnie. Obraziłeś się, że mam inne zdanie niż ty i... naskoczyłeś na mnie. Czy na tym ma polegać rzeczowa dyskusja dorosłych osób?

      Jeżeli chodzi o tzw. autorytety to proszę zauważyć, że dla jednych może dana osoba nim być lecz dla innych nie.

      Czy pomyślałeś, że inni, nie tylko twoje autorytety, też niekiedy mają rację?

      Nie możesz się więc obrażać, że ktoś kogo ty uważasz za znawcę tematu dla mnie nim nie jest. Z czego to wynika?... z wiedzy!

      Jestem w pełni przekonany, że jestem jedną z nielicznych osób w Polsce, która przeczytała w całości Agendę 21 i zgłębiła z tym związane zagadnienia. Problematyka GMO jest z tym związana. A inżynieria genetyczna?

      "taniarada" ma racje pisząc, cyt.:
      "Inżynieria genetyczna jest technologią wysoce skomercjalizowaną i narzuconą przez wielkie korporacje."

      Globalizm nie zawaha się przed niczym i nikim. Pieniądz, jeszcze raz pieniądz. To mówi wszystko.

      A co nam pozostało? Nie dać się zwariować, nie dać się ogłupić. Postarać się mimo wszystko myśleć samodzielnie i zachować przynajmniej trochę zdrowego rozsądku w tym skomercjalizowany XXI wieku.

      Życzę przyjemnej niedzieli.
    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 15.05.16, 13:15
      obserwator1-2013 napisała:
      > "taniarada" ma racje pisząc, cyt.:
      > "Inżynieria genetyczna jest technologią wysoce skomercjalizowaną i narzuc
      > oną przez wielkie korporacje."



      No rzeczywiście!
      Super własne przemyślenia!
      Przecież to jest wypowiedz złożona z JEDNEGO cytatu CZYJEJŚ wypowiedzi!
      Nawet umieścił do niej link.

      >
      > @mateusz572
      Brakuje twoich własnych przemy
      > śleń, twojego zdania w temacie GMO.

      Zupełnie!
      Człowiek wypisał tu SWE WŁASNE przemyślenia,
      popierajac je bibliografia.

      Malo tego.

      SAMODZIELNIE
      merytorycznie
      wykazał tu interlokutorom iż
      NIE ROZUMIEJĄ
      przywoływanych tu przez nich
      CYTATÓW.

      Ale to nie pierwszy raz przecież, manifestowanie kompletnego braku zrozumienia, przywoływanych cytatów.


      • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 15.05.16, 13:52
        Storima napisał Panie polonisto dobrze że ty to wszystko rozumiesz i jesteś najlepszym na tym forum.Co tam najlepszy .Alfa i omega tego forum.Reszta małe żuczki, nie dorastające do pięt.Taka upierdliwa mucha.Jak się na kogoś uprze to zaczyna dołować.Odfruń.
    • obserwator1-2013 Re: GMO?... co z sobą niesie? 15.05.16, 23:09

      @taniarada
      "storima" nie odfrunie, ma podcięte skrzydła. Uszkodził je sobie przez własną głupotę.
    • obserwator1-2013 Re: GMO?... co z sobą niesie? 15.05.16, 23:40

      @ wielbiciele i zwolennicy GMO

      Kupuję ziemniaki. Obieram, 2/3 do kosza. Parchy w ziemniakach, dużo, nie do policzenia.
      Każdego ziemniaka trzeba przekroić, nawet wyglądający zdrowo może mieć niespodziankę, w środku zgniły.
      I tak sobie myślę. Jako dziecko uczono mnie bym cienko obierał ziemniaki. Umiem, ale się nie da. Parchy! Trzeba znowu wykroić! I ja mam to jeść? W każdym sklepie i na targowisku takie same. Bez smaku. I te parchy! Toż lepsze ziemniaki dawano kiedyś świniom! To my, ludzie gorsi od świń?... na to wygląda... nie jeść ziemniaków?... przecież nie kupię nigdzie lepszych!...

      Rzodkiewki, takie ładne, czerwone. Tylko czegoś mi brakuje?! Myślę, i to dłuższą chwilę.
      Wiem! Robaki! Nie ma ich, w żadnej. I nagłe olśnienie. I to od lat, tak, od kilku dobrych lat nie spotkałem w żadnej rzodkiewce białego robaka. Do cholery, gdzie zniknęły?... rozumiem, rzodkiewki niejadalne dla organizmów żywych, niejadalne,...

      Kalafiory. O, jakie ładne, białe. Zrobię z nich coś pysznego na obiad. Super.
      Przygotowanie, jak zwykle. Czyżby jak zwykle? Nie wykonuję jednej czynności. Gdzie woda z solą? Dlaczego nie moczę w niej najpierw kalafiora? No tak, przecież od dobrych kilku lat nie widziałem w kalafiorach żadnych robaków! Kurcze, znowu niejadalne dla nich. A ja mam to jeść? Tę chemię?...

      Pomidory. Czerwone, okrągłe, jak piłeczki. Rzeczywiście! Piłeczki!!! Można nimi grać, twarde, nie rozlecą się, nie rozciapią. Coś znowu nie tak. Nie pachną, nic a nic! To pomidory? Przecież zawsze pachniały! Lato, zapach pomidorów, cudo! Jesienią pomidory już nie takie jak latem, miękkie. Zimą brak. Trzeba poczekać do lata. Warto. Ten cudowny zapach i smak.
      Niestety, to wspomnienie. Już nie zjem prawdziwych pomidorów. Nie ma ich!

      itd., itd., itd.,...

      Życzę wszystkim zwolennikom GMO,
      w tym "storimie" i "mateuszowi572", a także sobie,
      byśmy mogli jeszcze w życiu rozkoszować się zapachem i smakiem prawdziwej żywności.
    • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 12:51
      Obser. nie zobaczysz robaków bo robak złego nie tyka .Także w lesie grzyba .Ma intuicję .Ci powyżej ją stracili .Mózgi im wypaliła propaganda z GW.
    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 13:30
      Glupota to ci nie pozwala czytac tekstow ze zrozumieniem.

      Gdzie napisalem ze jestem zwolennikiem GMO ?
      • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 15:56
        A czy ja piszę o tobie ?/////////
    • pluto37 Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 14:43
      Mateuszu!
      napisałeś:
      Ogólnie można powiedzieć, że GMO mają następujące modyfikacje:
      1.Odporność na herbicydy
      2.Odporność na choroby powodowane przez grzyby, wirusy, bakterie.
      3. Odporność na owady - szkodniki.
      4.Odporność na niekorzystne warunki środowiska.
      5.Poprawę cech jakościowych oraz użytkowych roślin.

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      To wszystko prawda. Problem w tym, że jeszcze specjaliści od GMO nie spreparowali takich genowych kombinacji, które wszczepione w puste czachy spowodowałyby rozpoczęcie w nich procesów myślowych.
      Akurat te osobniki, którym próbujesz rzucać perły z wiedzą są na nią odporne. I być może -a raczej na 100% - brakiem odpowiednio zmutowanych genów.
      Ale do tego jeszcze inżynieria genetyczna jeszcze nie doszła, żeby mózg obieracza kartofli doszedł do stanu kiedy potrafić będzie konsumować, trawić i absorbować użytecznie proste informacje zawarte w poważnych opracowaniach naukowych.
      • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 15:06
        pluto37 napisał:

        > Mateuszu!

        > Akurat te osobniki, którym próbujesz rzucać perły z wiedzą są na nią odporne.
        > (ABY) trawić i absorbo
        > wać użytecznie proste informacje zawarte w poważnych opracowaniach naukowych.


        Podane w przemyślanym wpisie, jak napisał Pluto, poparte przywoływaniem się na poważne badania naukowe.
        Człowiek zaprezentował WŁASNE PRZEMYŚLANE zdanie.

        Drugi tutaj wali 3 stronicowy CYTAT
        to gościu chwali go ZA POSIADANIE WŁASNEGO ZDANIA
        przywołując CYTAT ze skopiowanego tekstu!

        A człowieka który odpowiedział mu porządnie opracowanym na podstawie poważnych badan
        SWYM WŁASNYM przemyślanym wpisem
        oskarża o brak posiadania swej własnej opinii.


      • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 15:37
        Wpadłeś tu osobniku z rozchwianą jaźnią do pisowskiej ideologi ,powyzywać wszystkich.Na wszystkich forach gdzie się pojawiasz to tylko wyzwiska.Zostało ci z dawnych lat ,jak wychodziła trybuna ludu.Widać ,że żarcie z GMO poczyniło duże szkody.
        • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 15:41
          Oczywiście to do pluta."Drugi tutaj wali 3 stronicowy CYTAT
          to gościu chwali go ZA POSIADANIE WŁASNEGO ZDANIA
          przywołując CYTAT ze skopiowanego tekstu!

          "{A człowieka który odpowiedział mu porządnie opracowanym na podstawie poważnych badan
          SWYM WŁASNYM przemyślanym wpisem
          oskarża o brak posiadania swej własnej opinii.Daj se spokój bo się tylko ośmieszasz .Napisał obrońca uciśnionych storima.
    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 15:53
      Prosciej:

      Mateusz wyraził SWOJE ZDANIE, wpisem w którym POWOŁYWAŁ się na poważne badania naukowe.

      "taniarada" wkleił 3. stronicowy CYTAT.

      "obserwator" SKOPIOWAŁ zdanie ze zerzniętego przez "taniarada" CZYJEGOS tekstu,

      OKRZYKUJĄC go człowiekiem który ma "własne zdanie".

      MATEUSZA, "obserwator" zełgał, zarzucając mu "brak własnego zdania".

      Toż to SALON IDIOTÓW.
      • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 16:04
        storima napisał:

        > Prosciej:
        >
        > Mateusz wyraził SWOJE ZDANIE, wpisem w którym POWOŁYWAŁ się na poważne badania
        > naukowe.
        >
        > "taniarada" wkleił 3. stronicowy CYTAT.
        >
        > "obserwator" SKOPIOWAŁ zdanie ze zerzniętego przez "taniarada" CZYJEGOS tekstu
        > ,
        >
        > OKRZYKUJĄC go człowiekiem który ma "własne zdanie".
        >
        > MATEUSZA, "obserwator" zełgał, zarzucając mu "brak własnego zdania".
        >
        > Toż to SALON IDIOTÓW.
        Rozumiesz kotku o czym piszesz ?/Mateusz wyraził SWOJE ZDANIE, wpisem w którym POWOŁYWAŁ się na poważne badania
        > naukowe.Kwestia jest czy lubimy GMO ,czy nie .I jakie szkody czyni w organizmie ludzkim .Wołowy czarodzieju.
        >
    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 16:19
      Jeszcze prościej:

      "taniarada" wkleił 3. stronicowy CYTAT.

      "obserwator" KOPIUJĄC
      jedno zdanie z TRZECH STRON czyjegoś tekstu WKLEJONEGO przez "taniarada"

      OBWIEŚCIŁ ze
      "taniarada" który zerżnął 3. strony CZYJEGOŚ tekstu

      POSIADA "swe własne zdanie".

      *****

      --
      SALON IDIOTÓW.

      • taniarada Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 18:34
        Storima napisał nie możesz tego pojąć, że się powołujemy na coś.Na czyjś artykuł .Wołku zbożowy.Mateo też skopiował.Wyrazić swoje zdanie to nie akceptacja GMO.Pisałem ,że możemy zarzucić żarciem całą Eueopę.A nie modyfikowane przetwory rodem z USA.Ty tylko szanujesz wpisy pluta mato i dyzia.Nawet go nie opieprzyłeś jak wkleił mordę o zmarłym księdzu.Tylko oni tu mogą pisać,reszta won.Odfruń.
    • obserwator1-2013 Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 21:31

      @taniarada
      Nie przejmuj się wpisami "storimy", to przypadek nieuleczalny.
      Brak wiedzy nadrabia gadaniem o bzdetach. Przebieg zdarzeń przekręca, i to nagminnie. Zaburzenia pamięci ujawniają się, sądzę, że nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

      W swoim czasie prosiłem "storimę" by się leczył.
      Jego aktualne wypowiedzi wskazują, że nie podjął leczenia. To jego wybór, jego życie.
      A że każdego na forum stara się poniżyć? To zrozumiałe, tak się dzieje u osób zakompleksionych. Wydaje się im, że chamstwem i brutalnością zdobędą poważanie oraz szacunek, a nawet przyjaciół.

      "storima" to słaby facet, chociaż wydaje się jemu że jest osiłkiem. Można "storimie" współczuć, co też tutaj czynię mając nadzieję, że przeczyta to moje pisanie. Może zastanowi się nad użytym przez siebie określeniem: "SALON IDIOTÓW".
      Czyż tym określeniem nie podsumował siebie samego?...

    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 16.05.16, 22:16
      obserwator1-2013 napisała:

      > ie. Może zastanowi się nad użytym przez siebie określeniem: "SALON IDIOTÓW".
      > Czyż tym określeniem nie podsumował siebie samego?...
      >


      *****

      > Czyż tym określeniem nie podsumował siebie samego?...


      Salon to przynajmniej Dwie osoby.

      Ale dla cyberidoty
      ktory prowadzil tu tasiemcowe boje
      o wyrazenie:

      "komuna"

      ******

      Zgadzam sie idiota ktory cytuje przez TRZY strony
      i DRUGI
      ktory
      WYBIERA FRAZE
      z SKOPIOWANEGO W CALOSCI w 3. stronach wpisu


      MA SWOJE
      kretynskie, skopiowane, pozbawione indywidulnosci,

      ZDANIE.
    • storima Re: GMO?... co z sobą niesie? 17.05.16, 00:11
      taniarada napisał(a):

      > Storima .Nawet go nie opieprzyłeś
      > jak wkleił mordę o zmarłym księdzu.Tylko oni tu mogą pisać,reszta won.Odfruń.

      Jakzesz nie!

      Przeciez

      odpisalem
      "koyod"

      ze wpisuje chamskie, butne, idiotyczne wpisy
      ubliżające pamięci zmarłego księdza!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka