taniarada
29.09.16, 23:30
Wszyscy płacimy za długi alimenciarzy
Prawdopodobnie opinie na temat unikających płacenia alimentów byłyby jeszcze bardziej radykalne, gdyby tylko ankietowani mieli świadomość na jaką liczbę dzieci rodzice nie płacą alimentów i ile w konsekwencji państwo – czyli my wszyscy - wydaje na ten problem. Tymczasem, jak pokazuje badanie, nie mają o tym pojęcia. Na liczbę ok. 1 miliona niealimentowanych dzieci wskazuje zaledwie 14 proc. ankietowanych. Większość badanych myśli, że dzieci jest mniej, a ponad 40 proc. od razu przyznaje, że się nie orientuje. 17 proc. wie, że państwo pomaga jednej trzeciej niealimentowanych dzieci. Większość ankietowanych jest przekonanych, że państwo nieskutecznie wspiera niealimentowane dzieci. Jeszcze większy odsetek ankietowanych (70 proc.) uważa, że państwo nie potrafi skutecznie egzekwować alimentów. Rzeczywistość potwierdza opinie badanych, ponieważ egzekucja alimentów faktycznie wygląda w Polsce źle. Ściągalność długów alimentacyjnych z dłużników, których wyręcza Fundusz, wynosi ok. 14 proc., a ogólnie – jak szacują to organizacje kobiece – jest to ok. 17 procent. I taki fajny post:Najsłynniejszy alimenciarz w Polsce,maszeruje w KODzie,dostał za to nagrodę od urzędasów europejskich. Dzieci mu państwo utrzymuje,a obibok łazi po ulicach i drze ryja,że nie ma demokracji.
www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=2986&addComment=no