Gość: heh
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.01.05, 11:14
chciałbym wszystkich przeprosić za moje zachowanie, rzeczywiście mój mercedes
ML nie jest tak naprawdę mój, tylko moich rodziców (ale często mi go dają
żebym pojechał po mleko i jajka do "Arsu") a dom 400m2 w którym mieszkam
muszę dzielić z rodzicami i dziadkami i tak po odliczeniu piwnicy,
pomieszczenia gospodarczego i strychu zostaje jakies 190m2, ale jest dobrze
bo mam swój pokój, gdzie mogę grać w gierki komputerowe i czatować z
napalonymi na "mojego" MLa nastolatkami. Jezeli chodzi o biznes to rodzice mi
oddali jeden ze straganów na ryneczku i sprzedaję podkoszulki z Chin, marzę
jednak, że kiedyś nadejdzie dzień kiedy zacznę sprzedawać skarpetki 5szt. po
7zł - to jest dopiero biznes.