Gość: ciuszek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.04.05, 18:40
Od pewnego czasu chodzę po ciucholandach w naszym mieście. Niestety w
większości w sklepach tych są jeszcze zimowe i zupełnie nie na czasie
ciuchy.Nikt nie dba o to żeby pomyśleć o jakiejś scenerii sklepu,
kolorystyce, zapachu itp. Zdarza się, że ubrania są tak ciasno upchnięte na
wieszakach, że nie sposób ich obejrzeć. Już na wejściu nie mam ochoty na
dotykanie tych zgniecionych ciuchów. Czasami sprzedawca sam nie wie gdzie co
jest i mówi:" proszę szukać". Czyżby właścicielom tych punktów zupełnie nie
zależało na sprzedaży towaru? Wiem, że w innych miastach np. w Krakowie
wchodząc do takiego sklepu nie ma się wrażenia że to punkt z tanią odzieżą.
Ubrania są wyeksponowane, odpowiednio zestawione, niektóre widać że
prasowane, odczyszczone, zacerowane, jest krawcowa która na stałe
współpracuje z właścicielem sklepu. Ceny są oczywiście wyższe ale
nieznacznie. I tak można kupić fajną szmatkę o niepowtarzalnym fasonie za nie
duże pieniądze. Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy fajnych ciuszków.