Dodaj do ulubionych

kontrolerzy MPK - i absurdy

IP: 82.160.8.* 03.11.05, 22:58
Witam, dziś rozmawiałem ze znajomym, którego spotkała absurdalna sytuacja
związana z kontrolerami naszego MPK. Tak się składa, iż znam tę osobę
osobiście już dość długo, więc w 100% przekonany jestem o jej prawdomówności,
ale do rzeczy ... Kowalski (tak nazwijmy mojego kolegę) wsiadł do autobusu, po
niespełna przejechaniu +/- 50 m, kiedy zmierzał w kierunku kasownika dopada go
kontroler, zasłonił kasownik, i zarządał bilet do kontroli ... tłumaczenia nie
pomogły, że tyle co wsiadł do autobusu i najzwyklej w świecie nie zdążył go
skasować (autobus ruszył z przystanku i nie dojechał jeszcze do następnego).

Finał jest taki, iż ukarany został mandatem przez kontrolera, pisał odwołania
do prezesa MPK Cze-wa, oczywiście odrzucone, teraz nęka go firma windykacyjna
wezwaniami.

Chciałbym mu pomóc, jednak nie wiem czy dobrze rozumuję, jeśli mogę Was prosić
o pomoc będę wdzięczny.

1. Czy mandat nałożóny przez kontrolera jest tytułem wykonawczym uprawniającym
doprowadzenia egzekucji przez komornika ?
2. Czy okres przedawnienia wynosi w tym wypadku 1 rok od dnia przewozu (art.
778kc.)?
3. Czy MPK zanim zwróci się do komornika musi mieć wyrok, czy wystarczy sąd,
jeśli wyrok może sąd weźmie od uwagę fakty, których nie uwzględniono w MPK, to
ostatnia szansa?


Obserwuj wątek
    • Gość: norbert Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 01:06
      sąd mógłby roztrzygnąć na korzyśc twego kolegi ale jest to sprawa długa i kosztowna,chodziaż myśle że warto by było utrzeć nosa absurdalnemu mpk
    • Gość: misiek Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:02
      Co do kontrolerow. Bylo to rok temu w listopadzie, bylem wtedy na I semestrze
      studiow. Podczas kontroli kanar poprosil o legitymacje, a pozniej o iny dokument
      ze zdjeciem. Spytalem sie po co mu ten drugi dokument, a on mi na to "ze
      legitymacja jest niewazna!" Babka w dziekanacie podczas wypisywania legitymacji
      pomylila sie i zamiastwpsac ze legitymacja jest wazna do 31marca 2005 wpisala ze
      jest wazna do 31marca 2004, ale data wystawienia byla 01-10-2004.Zaczolem sie z
      nim klocic ze jak data waznosci moze sie wczesniej zakonczyc jak data
      wystawienia ze to jest pomylka kobiety z dziekanatu. Ewidentnie bylo to widac,
      wystarczylo tylko pomyslec, ale on nalezal do osob ktorych myslenie boli.
      na drogi dzien z zaswiadczeniem z dziekanatu ze to ich pomylka i ze jestem
      studentem poszedlem do MPK i tam tlumaczenia na nic zaswiadczenie tez ich nie
      nteresowalo. Musialem zaplaci.
      Wg prawa legitymacja byla niewazna, ale wystarczylo pomyslec.Ale kanary....
      • Gość: student Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.trustnet.pl 04.11.05, 20:10
        .... powini rozpiepszyc cale to przedsiebiorstwo, przeciez tylko na nich zby
        ludzie ostrza!!!!!!
        MPK wont!!!!!!!
    • Gość: gość Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.grosz.prenet.pl 04.11.05, 22:49
      po pierwsze to nikt nie ma żadnego obowiązku lecieć sprintem do kasownika .
      równie dobrze kanar mógł stanąć przy drzwiach i od razu spisywać ,
      bo przecież już wsiadłeś , prawda ?

      po drugie to bym w takiej sytuacji chyba zadzwonił na policję
      z zawiadomieniem o próbie wyłudzenia pieniędzy .

      po trzecie , co jeśli kasownik jest zepsuty i
      kanar dopadnie pasażera w drodze do drugiego kasownika ?
      • Gość: Krzychu Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.bis / 212.244.80.* 05.11.05, 00:09
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > bo przecież już wsiadłeś , prawda ?
        >

        Prawda, wsiadłem na wcześniejszym przystanku IV drzwiami i przy nich zostałem.
        Na następnym kanar wszedł III drzwiami, IV były zamknięte. Dorwał mnie w drodze
        do kasownika...
        • Gość: OLO Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 00:26
          I tak najprawdopodobniej było.
          • Gość: kontroler biletów Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 06:19
            Pasażer powinien wsiadać tam gdzie są kasowniki czyli 1 lub 2 drzwiami i skasować bilet.Nawet jest napisane,że bilet kasuje sie zaraz po wejściu do autobusu a skoro autobus zamknął drzwi i ruszył to znaczy że pasażer ma skasowany bilet. Fakt, że zachował sie po chamsku zasłaniając kasownik. Chhociaż niektórzy kierowcy nam blokują kasowniki. My wykonujemy swoją prace i jeśli pretensje to nie do nas o wypisanie mandatu tylko do kierownika. My nie powinnismy dyskutować. My też mamy nad sobą przełożonych.
            • Gość: Elżbieta Re: Poczekajmy do wyborów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 09:18
              Oczywiście masz racę że macie przełożonych i to oni w wiekszości choć nie
              zawsze odpowiadają za wydawane polecenia I to jest najwazniejsze stwierdzenie
              Wszyscy pasażerowie sa przeciw praktykom MPK a ono sobie dobrze za nasze
              pieniążki radzi Moja propozycja jest taka Przed wyborami samorządowymi połączmy
              wszystkie wątki opisujące bulwersujące praktyki tego monopolisty.I każdy
              kandydat na radnego niech się publicznie wypowie co dalej Jaka jego zdaniem
              powinna byc przyszłość pasażerów bo przyszłośc firmy to zmartwienie kogo innego
              Wytrzymaliśmy już obietnice ,przednie drzwi,braki kasowników,zamknięte okna , o
              incydentach na porządku dziennym nie wspomnę.Jedyna pociecha JUŻ NIEDŁUGO
              • Gość: gość Re: Poczekajmy do wyborów IP: *.grosz.prenet.pl 05.11.05, 09:32
                § 7.

                1. Po wejściu do pojazdu pasażer obowiązany jest :
                - niezwłocznie skasować bilet oraz zachować go na czas trwania podróży,

                ---------------------

                niezwłocznie czyli bez zbędnej zwłoki . jeśli wsiadł do autobusu i poruszał się w stronę kasownika , to nic mu nie mogą zrobić .
    • Gość: m Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.prenet.pl 05.11.05, 09:38
      1. tego dokladnie nie wiem ale moga sprzedac wierzytelnosc.

      2. tak, a dokladneij to jest rok i 3 miesiace - ale czas rpzedawnienia cofa sie na poczatek z dniem kazdej reklamacji itp.

      3. firma windykacyjna moze chyba probowac sciagac dlug (nie mam pewnosci) ale zeby komornik cos zajal czy wszedl na wyplaty to musi byc wyrok - jeszcze nie widzialem przypadku by za 100 zl kary ktos dostal wyrok wsrod moich znajomych - zawsze konczy sie przedawbnieniem, najwazniejsze to siedziec cicho, ewentualnie odeslac list ze zly adres, czy taka osoba tu nie mieszka - tylko na poczcie przy zwrocie nie podawac swojego nazwiska :)
      • Gość: Elżbieta Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 09:56
        Tu nie chodzi o to żeby firmę oszukiwać ale o to aby nie pozwolić jej na
        tworzenie prawa działającego na szkodę tych którzy ja utrzymują.Całą Polska
        miała z nas brać przykład a wyszło na to że się z nas śmieje Przed wyborami
        pamietajmy komu to zawdzięczamy I tyle I po prostu pytajmy co mam chcą
        zaproponować I pewnie powiecie że jest to agitacja Nie wiem kto zadeklaruje
        konkurencję dla MPK lub radykalne zmiany Ale konkurencje Uczciwą Prwdziwą Nie
        wyrzuconą na obrzeża A agitacja jest Zdroworosądkowa Tak jak jest jest źle
      • devileq Re: kontrolerzy MPK - i absurdy 05.11.05, 10:33
        Nie wiem, czy dobrze mi się zdaje, ale działalność firm wyndykacyjnych jest
        nielegalna...
        • Gość: roco Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.com / *.strefa.com 05.11.05, 12:56
          Sprawę utrudniania życia pasażerów można chyba jedynie tylko rozwiązac w jeden
          sposób.Miasto powinno rozpisac konkurs na nowego prezesa MPK, który byc może
          lepiej by dbał o komfort pasażerów.W końcu Częstochowa to nie miasto debili,
          napewno na ten bardzo dobrze płatny etat znalazła by się setka ludzi, o ile nie
          więcej i byc może lepiej znających prawo przewozowe ludzi.
          • Gość: stduednt Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.trustnet.pl 05.11.05, 13:17
            ty kanar zamkinj sie z tym wsiadanie m 1 lub 2 drzwami a co gdy jest pelny
            przod a z tylu wolne miejsce !!!!!!!!!
            • Gość: ja Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 14:35
              Dokładnie, wsiadam tymi drzwiami, do których mi bliżej. A to kasownik powinien
              być przy każdych drzwiach !
              • devileq Re: kontrolerzy MPK - i absurdy 05.11.05, 14:43
                Popieram. Tylko w Czestochowie takie idiotyzmy wymyślają
                • Gość: abc Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 15:35
                  Macie racje 2 lata nas traktują jak bezmyślne bydło któe idzie na sznurku gdzie
                  właściciel chce Ale dłużej nie chcemy
                  • Gość: kontroler biletów Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 16:21
                    student poczytaj najpierw moje wypowiedzi w różnych wątkach a potem sie wypowiadaj. Też uważam że powinna być konkurencja. A co do firm windykacyjnych nie wiem jak to jest ale weszło prawo że można odsprzedać twoje długi. Mój kolega dostał mandat w kwietniu i urosło mu aż prawie 400 złoty. Ale zgłosił sie przed terminem i zapłacił 108 złoty.
              • Gość: JJ Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 16:27
                W Moskwie jest dużo identycznych jak u nas przegubowców. Można wsiadać
                wszystkimi drzwiami. Kasowniki są pomiędzy wszystkimi dknami z lewej strony.
                Ogłaszają nazwę bieżącego i następnego przystanku oraz na każdym przystanku
                przypominają o skasowaniu biletu. Kontrole są dość często ale wszyscy uważają,
                że to normalne. Z kontrolerami nigdy nie miałem scysji podobnie zresztą jak w
                Częstochowie. Ale ponoć tam jest Azja. Kto uwolni Częstochowę od "eurogłupów".
                • Gość: gość Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:26
                  Moja ciotka dostała ostatnio mandat 100zł. za jazdę z biletem ulgowym,mimo że jest emerytką(ma emeryturę przekazywaną na konto-więc nie dostaje odcinka),ale miała też w dowodzie pieczątkę o stałej rencie przyznanej przez ZUS(zanim przeszła na emeryturę).Mimo usilnych tłumaczeń,kontroler stwierdził,że nie należy jej się bilet ulgowy.Siła pieniądza w tych ludziach jest tak silna,że absurd w ich zachowaniu pociąga za sobą następny absurd.Czekam jak zaczną "mandacić" za nieodpowiedni kolor kurtki
                • Gość: NoName88 Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:13
                  Nie dalej jak w czerwcu byłem w Moskwie i miałem okazję jeździć tamtejszymi
                  przegubowcami i sprawa jest tam rozwiązana tak, iż w autobusie jeździ osoba
                  (zazwyczaj jakaś starsza kobieta), która jednocześnie sprzedaje jak i sprawdza
                  bilety. Jej praca polega na jeżdżeniu non-stop autobusem (z którego nie
                  wysiada) i wykonywaniu w/w czynności.
                  • Gość: zxc Re: kontrolerzy MPK - i absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:19
                    w Kijowie jest identycznie.
                    • wiewiorencja Re: kontrolerzy MPK - i absurdy 08.11.05, 18:47
                      nasuwa mi sie taki wniosek z tego co czytam.
                      kontrolerzy maja placona pensje, jak niektorzy handlowcy, czyli prowizje od tego
                      ile sprzeda.
                      a co do kanarow od ilosci wystawionych kiwtkow do zaplaty, nalezy sie czy nie,
                      to im akurat lata ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka