Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 00:38 no ciekawy jestem jak sie ta sprawa zakonczy. oby pomyslnie dla kierowcy nissana chociaz w tym kraju mozna sie juz wszystkiego spodziewac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dsl Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 01:40 Jeżeli przepis ustawy kodeks ruchu drogowego wskazuje, że pojazd uprzywilejowany może nie zastosować się do przepisów tej ustawy po (jednoczesnym)spełnieniu przesłanek użycia sygnału świetlnego(popularnego koguta) i dźwiękowego(syreny) to wystarczy, że kierowca pojazdu nissan terrano przedstawi na piśmie dwie zgodne relacje świadków stwierdzjących, że kierowca radiowozu nie użył sygnału dźwiękowego i tym samym zwiększy to jego odpowiedzialność(winę) za kolizję. Nie możemy tolerować sytuacji w której policja za wszelką cenę próbuje umniejszyć swoją odpowiedzialność za powstałą kolizję drogową i stara się umniejszyć swój procentowy udział w tym zdarzeniu próbując oskarżyć innych uczestników ruchu (kierowcę forda) o niezachowanie należytej ostrożności i przyczynienie się do kolizji pomimo ewentualnego zaniedbania(nie wączenia syreny) ze strony funkcjonariusza kierującego radiowozem. Z zastrzeżeniem, że faktycznie kierowca radiowozu nie miał włączonej syreny oraz, że przepis kodeksu drogowego wskazuje, że pojazd uprzywilejowany ma obowiązek równocześnie używać sygnału dżwiękowego i świetlnego (a nie lub świetlnego) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Może chodzi o coś innego? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.12.05, 17:57 Część radiowozów jeszcze nie tak dawno temu miała brak ubezpieczenia z tytułu OC. Nie wiem jak jest teraz. W tym przypadku, nie tylko, że zgodnie z kodeksem można obciążyć kierowcę radiowozu kosztami jego napraw, ale dodatkowo będzie on musiał z WŁASNEJ KIESZENI pokryć koszty remontu Nissana plus kara. Może pan Mamoń sprawdzi, czy ten radiowóz był ubezpieczony, bo może krętactwa w wyświetlaniu tej sprawy są usprawiedliwione (no dobra, wiem, że za ten zwrot mi się dostanie) chęcią zabezpieczenia funkcjonariusza przed odpowiedzialnością. Uprzedzając pytania - a mógł nie wsiadać do nieubezpieczonego rodiowozu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A,,,,,, Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 06:39 A ja uważam że winny będzie kierowca Forda,,,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 06:50 Winny jest ten kto zostal ukarany mandatem, bo taka jest procedura dzialania Policji, ktos za ich "Prace" musi zaplacic. Moze Pani Lazar wypowie sie kto przyjal mandat karny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sasza Re: Twardogłowi IP: *.hcz.com.pl 06.12.05, 07:29 Nic nie słyszałam,nic nie wiem i nic nie powiem. W tej sprawie toczy się osobne postępowanie dowodowe. Tyle możemy usłyszeć od p.Lazar. To mniej więcej tyle ile od mojej papugi po 2 m-cach nauki. Najważniejsze jednak, że ruszyło trochę te twarde i zakute łby z Częstochowskiej policji. Moja papuga jest tańsza w utrzymaniu od pani komisarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wes Re: Twardogłowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 10:10 Współżyjesz z nią ... ??? z papugą oczywiście !? wolałbym z rzeczniczką !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 08:04 Znając nasz kraj to jeszcze wytocza proces kierowcy Nissana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 08:16 Niech sąd rozstrzygnie przecież są świadkowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.iop.pcz.czest.pl 06.12.05, 08:39 sad?? ... przeciez postepowanie toczylo by sie z 10 lat i pewnie skonczylo by sie w strasburgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 09:54 Jaka wspolwina kierowcy forda?! Sam kiedys ledwo uszedlem z zyciem jak rozpedzony radiowoz bez syreny wjechal na skrzyzowanie! Moze Pani rzecznik wytlumaczy kolegom jak wyglada procedura. Swoja droga to bardzo ciekawe, ze kiedy ludzie zatrzymali nietrzezwego policja pedzila na sygnale! Kiedy ja takie zatrzymalem dyzurny kazal mi przyjechac na trojkat i zglosic zdarzenie. Potem musialem wlasnym autem zaprowadzic radiowoz na miejsce zdarzenia (pod dom nietrzezwego) chociaz dyzurny zapewnial, ze nie bede musial jechac drugi raz 15 km w jedna strone! I badz tu czlowieku uczciwy! Policja ma w powazaniu zreszta inne przepisy PORD. Np. na Parkitce w nieoznakowanym starym polonezie umundurowny policjant stal sobie najspokojniej w swiecie na luku zaraz za postojem taksowek przy wjezdzie. Kto tamtedy jezdzi wie, ze zaslonil zupelnie widok i wprowadzil zagrozenie. Luk ma dziwna krzywizne, a w dodatku jeszcze taka zawalidroga. Ale coz ... to tylko, albo az, policjant! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EDI Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.com / *.strefa.com 06.12.05, 11:34 Ciekaw jestem ilu policjantów w naszym demokratycznym kraju ma punkty karne za wykroczenia drogowe? Podejrzewam że jeżeli mają to można tych ludzi zliczyc na palcach jednej ręki,no ale nie dziwmy się przecież to sami mistrzowie kierownicy! Pozdrowienia dla policji.Panowie miejcie trochę odwagi i przyznajcie się do błędu, a nie zganiajcie na wszystkich w koło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świadek Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: 217.96.15.* 06.12.05, 11:43 Widziałem tę stłuczkę. Radiowóz miał włączone oba sygnały: dzwiękowy i świetlny. Powinien jednak moim zdaniem zachować większą ostrożność i zdecydowanie zwolnić wjeżdżając na skrzyżowanie AK i Dekabrystów na czerwonym świetle. Kierowca, który zajechał policjantom drogę moim zdaniem też nie zachował dostatecznej ostrożności albo był głuchy, ponieważ sygnał policyjny był słyszalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakoo Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 12:31 Nie wiem jak to jest w Terrano, ale mialem okazje kiedys posiedziec sobie na targach motoryzacyjnych w Patrolu. W hali wystawowej gwar, halas, a po zamknieciu drzwi... cisza, spokoj jak w lesnej chatce... Wiele nowoczesnych aut jest dobrze wytlumionych. Czy slychac w ich srodku syreny pojazdow uprzywilejowanych? Wiele osob twierdzilo, ze jechali bez sygnalu dziwekowego... Moze dlatego, iz zwrocili uwage na zdarzenie juz po zatrzymaniu radiowozu? Czy jest tu ktos w stanie udzielic wiarygodnej informacji czy JECHALI na sygnale, a nie czy juz po zderzeniu stali bez wlaczonej syreny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 14:30 Mam kolegę który jest kierowcą w pogotowiu ratunkowym w Cz-wie. Opowiadał mi że były przypadki że karetka wjeżdzała na sygnałach świetlnych i dźwiękowych na skrzyżowanie na czerwonym świetle i miała stłuczki. Jednak mandatem karnym karano kierowcę karetki. Niektóre ich takie stłuczki kończyły się nawet przed sądem. Więc jak to jest ? Są równi i równiejsi ? Kierowców pogotowia karze się mandatem za ich winę, natomiast gdy wieżdza radiowóz na czerwonym świetle na skrzyżowanie to wina jest tego który prawidłowo wjeżdza na zielonym świetle ???? Może odpowie na to pytanie pani Lazar. A tak apropos, jak kierowca tego forda będzie głupi to go wrobią że nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu. A o ile wiem to w przepisach ruchu drogowego jest zapis że powinno się ( nie że musi )ustąpić pierwszeństwa pojazdowi uprzywilejowanemu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 15:27 Przed rokiem na zawodziu również radiowóz Vw Transporter najechał na tył skręcającego w lewo Golfa na szczęście nikt nie ucierpiał.Również jakiś niedoświadczony policjant połamał sobie ręce nieprawidłowo zatrzymując pijanego kierowcę tira . Za te wszystkie błędy płacimy my podatnicy. My płacimy za ich "chorobowe" lewe zwolnienia bo chyba tacy naprawdę chorowici nie są. I jak tu człowiek ma się czuć bezpiecznie ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
blanc Re: Kolizja z udziałem policjanta 06.12.05, 19:23 Regułą jest, że to kierujący pojazdem uprzywilejowanym ma obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, prowadząc pojazd "na sygnale". I to on ponosi wszelkie konsekwencje, w sytuacji gdy "nie stosując się" do przepisów ruchu drogowego spowoduje kolizję. Sytuacja jest jasna, gdy wypadki powodują karetki, straż pożarna, no ale w sytuacji gdy jest to radiowóz policyjny to bywa różnie, wystarczy poszperać w orzecznictwie, jeśli ktoś ma czas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca Nissana Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:35 Auto obecnie naprawiam z własnego ubezpieczenia bo nikt na KMP w Cz-wie nie jest w stanie powiedzieć mi kto jest winny tej kolizji. A Pani Lazar potraktowała mnie jak "Śmieć" zbywając. Przestroga dla Ludzi : jak kogoś zabije Policjant to bedzie Wasza wina że byliście w niewłaściwym miejscu i godzinie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: // Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:59 na temat p. Lazar to wszyscy maja swoje zdanie -negatywne! do jej pracy! i zachowania! , moze pała 500 000V by jej pomogła? i pomoze! może? ale twoja sprawa jest w toku i jak takich przypadkach potrwa pare dni.I rozwiąże się po twojej myśli!/ale sam rozbity jest rozbitym nawet po naprawie stracił na wartości technicznej i finansowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 21:01 Ja bym to olal i zadzwonil znow do gazety, a nastepnie do faktu czy innego brukowca. Uwaga czy inne pod napieciem takze moze otworzyc oczy naszym strozom prawa. Jesli obarcza wina kierowce forda to bedzie to zwykle hamstwo i kunktatorstwo. Ale czego sie po WRD spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Kolizja z udziałem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 23:34 Ciekawe ile jeszcze niechlubnych spraw które nie wyszly na swiatlo dzienne miało miejsce w naszej Policji??? Odpowiedz Link Zgłoś