blanc
20.12.05, 19:35
"Moim zdaniem, gdyby do takiej sytuacji doszło, w Lidze Mistrzów zagra drugi
zespół z Pucharu Polski, czyli AZS Częstochowa - twierdzi główny komisarz
PLS-u Cezary Matusiak. Odmienne zdanie ma jednak rzecznik prasowy PZPS-u (a to
PZPS odpowiada za europejskie puchary) Tomasz Wolfke. - Jeżeli tak się zdarzy,
to dopiero wtedy zbierze się zarząd i podejmie decyzje o tym, kto jako drugi
będzie reprezentował Polskę w LM: wicemistrz czy drugi zespół z rozgrywek
pucharowych."
Niech żyje jasność i przejrzystość... Wychodzi na to że tzw. działacze będą
wyrażać swoją sympatię... w zależnosci od tego kto zajmie drugie miejsce w
lidze, oczywiście zakładając że filia AZS-u zdobędzie mistrzostwo, czego im
nie życzę...