Gość: oszrany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 10:40 W koncu polaczono nowoczesnosc z zabytkami :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xx Re: Schody na wieżę ratusza IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 11:33 Podoba mi sie idea tego szklanego stropu wewnatrz Ratusza. Zachowujac wszelkie proporcje, to moze byc cos podobnego do nowego budynku parlamentu w Berlinie - bedac na szczycie mozna z gory gapic sie na poslow w parlamencie :)) Z checia bym juz to zobaczyl u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MWM Re: Schody na wieżę ratusza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 11:40 A ja wolałbym gapić się na tych posłów w Berlinie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRONANIE ALE DLACZEGO LARARNIA MORSKA? IP: 195.116.125.* 29.12.05, 12:54 TERAZ WYGLADA JAK LATARNIA, A DO MORZA 500 KM STARY BYŁ FAJNIEJSZY MOGLI GO ODBUDOWAĆ W TYM SAMYM WYGLĄDZIE TERAZ TAKI WIEJSKI I BEZGUSTOWNY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRONANIE ALE DLACZEGO LARARNIA MORSKA? IP: 195.116.125.* 29.12.05, 12:54 TERAZ WYGLADA JAK LATARNIA, A DO MORZA 500 KM STARY BYŁ FAJNIEJSZY MOGLI GO ODBUDOWAĆ W TYM SAMYM WYGLĄDZIE TERAZ TAKI WIEJSKI I BEZGUSTOWNY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubel zgadzam sie z przedmowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 13:55 a w obszarze tej powierzchni handlowej to chyba sklep z pocztowkami bedzie...znad morza.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dsl Re: zgadzam sie z przedmowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 14:32 A gdzie zamontują obrotową lampę dla statków wchodzących do portu Częstochowa?? ;). A tak na poważnie -to mam nadzieje że choć miasto zarobi na dzierżawie powierzchni pod restaurację i handlowej. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: zgadzam sie z przedmowca IP: 82.160.8.* 29.12.05, 15:11 Tylko czemu znowu otwarcie "przed otwarciem"? Jeśli schody nie wybetonowane, bez poręczy to po co wlec na nie Pana Prezydenta ze świtą? Jeszcze sie który potknie i krzywdę sobie zrobi. A co na to odpowiednie służby BHP? Czyżby naprawdę nie można było poczekać na zakończenie inwestycji i urządzić jedną pompę? Ja wiem, że dobrze od czasu do czasu się obfotografować, ale jeśli, jak pisze pan Piersiak (też Tadeusz): "Niektórzy z wchodzących po 93 metalowych, ażurowych schodkach mieli duszę na ramieniu: w środku wieży, w miarę wspinania się, rosła otwarta przepaść" to może lepiej nie zmuszać świty i dziennikarzy do takich poświęceń i ryzyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: zgadzam sie z przedmowca IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 15:42 Jest Sylwester i Nowy Rok :)) A poza tym to nikt prasy nie zmuszal do pisania o schodach. Temat jest jednak ciekawy chociazby z punktu widzenia mozliwosci zrobienia ladnych zdjec a w koncu prasa lokalna powinna przedstawiac na biezaco to co sie zmienia w miescie. To byla wlasnie taka impreza dla prasy, ktorej nikt do tego nie zmuszal - im samym zalezy na takim materiale bo zreszta taka jest rola prasy. Szczegolnie od prasy lokalnej ludzie oczekuja mniej polityki a wiecej informacji o tym co sie dzieje naokolo. Pozdrowienia, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI OCZEKIWANA WYCIECZKA IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 29.12.05, 17:13 Błąd w założeniach, stąd mylne i wnioski. Nie było otwarcia - było zwiedzanie, czego domagali się sami dziennikarze. Widać, że nie ma pan smykałki dziennikarskiej. Co można bowim powiedzieć o dziennikarzu, który nie chce wejść na wybudowaną wieżę (w tym przypadku platformę widokową), by opisać swoim czytelnikom wrażenia? Przykro mi tylko, że koledzy musieli tak długo czekać, niektórzy chcieli się wdrapywać po rusztowaniu, ale ze względu na bezpieczeństwo nie mogliśmy się na to wcześniej zgodzić. IL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: OCZEKIWANA WYCIECZKA IP: 82.160.8.* 29.12.05, 18:14 Ejże panie Leśnikowski - toż to pański chlebodawca nie ma już innej roboty, jak oprowadzanie dziennikarzy po niedokończonej budowie? No bo tak wynika z pańskiej interpretacji - że to nie było otwarcie tylko zwiedzanie. Pan Piersiak wyraźnie napisał: "Dziennikarzy poprowadził na wieżę prezydent Tadeusz Wrona". Myślałem ze to takie bardziej oficjalne prowadzenie było, a tu sie prezydent po prostu pobawił w przewodnika. Nie wycofuję swoich zarzutów dotyczących złamania przepisów BHP. Jeśli rzeczywiście występowała tam odkryta "przepaść" to przepisy zostały naruszone. Być może pan nie wie, ale w takich warunkach, na terenie zakładu pracy (a takim jest trwająca budowa) mogą przebywać jedynie ludzie odpowiednio przeszkoleni i z ważnymi badaniami lekarskimi. Gdyby ktoś ze zwiedzających miał kłopoty z błędnikiem mogłoby dojść do tragedii. To nie jest smykałka dziennikarska a zwykła bezmyślność osób odpowiedzialnych za zabezpieczenie budowy. Uważam, że powinniśmy domagać się ukarania winnych tej sytuacji. Przepisy i prawo nie są po to, żeby je łamać! I źle ze człowiek, który powinien z racji swojej funkcji szczególnie dbać o przestrzeganie przepisów sam je nagina i łamie dla zaspokojenia ciekawości. Ciekawość, to pierwszy stopień do piekła. W tym przypadku ten stopień mógł się stać nie tylko przenośnią. Czy następnym wyczynem prezydenta i dziennikarzy będzie wdrapywanie się na kasztanowce w parku? Też niebezpieczne i równie zaspokajające ciekawość - można wronom do gniazd pozaglądać. I kark skręcić też! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caterpillar Re: OCZEKIWANA WYCIECZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 18:36 Czego Jaś nie nauczył się za młodu, tego Jan nie bedzie umiał. Pasuje "jasiu..." do ciebie jak ulał. Z taka krytyka idz się wyżal gdzie indziej. Dziękuj za to dziennikarzom, że mozesz oglądac te zdjęcia oraz poczytac artykuł. Inaczej na późną wiosne bys to zobaczył. Przez ciebie przemawia wrogośc do Prezydenta - nawet jak cos dobrze zrobi. Wróc do szkoły Jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: OCZEKIWANA WYCIECZKA IP: 82.160.8.* 29.12.05, 19:45 Rzeczywiście, człowiek z branży sądząc po nicku. A ja się czasem zastanawiam, skąd takie wypadki jak np. na budowie Lidla na Rakowie (przewrócony dźwig). Pewnie dlatego, że tak się właśnie traktuje przepisy BHP na budowach. Tylko na parę frazesów cię stać, czy dotarło do ciebie, na jakie niebezpieczeństwo nieprzeszkolonych i nie zbadanych ludzi ktoś (może ty?) naraził. A może nerwy, że trzeba się będzie przed inspektorem BHP tłumaczyć spowodowały ten stek frazesów. Problem w tym, że to ja mam rację, a ty jedynie potrafisz teraz inwektywami rzucać. No ale cóż - między wami wódowlańcami nie takie numery przechodzą. A jak by tak ktoś spadł, to kogo by wsadzili? Może ciebie? I mielibyśmy rzeczywistą sensację, a nie wątpliwej jakości zdjęcia rozbabranej roboty. I przez kogo tak naprawdę przemawia wrogość do prezydenta? Bo moim zdaniem to zawinił ten, który zaryzykował jego - nie bójmy się powiedzieć śmiercią lub kalectwem. Pomijając przestrzeganie przepisów, mądre to było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caterpillar Re: OCZEKIWANA WYCIECZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 20:19 Zgłos sie do prokuratury w zwiazku z "popełnionym przestepstwem" :) Masz nawet dowody w postaci zdjęć :) A co do budowy Lidla na Rakowie, to był nieszczęśliwy wypadek. Uważasz, że ta budowę tez wizytował Prezydent? albo ktos sobie robił wycieczki po dachu? A może dziecko obsługiwało ten dźwig? A czemu nie podnosisz takiego alarmu w zwiazku z prowadzona budowa wiaduktu na Jagiellońskiej? Przecież tam w ogóle teren jest nie ogrodzony i moze sobie każdy wejśc o każdej porze. O wypadek jeszcze łatwiej niż w przypadku Ratusza, bo kręci się tam sporo osób. A może proponujesz zamknąć każda budowę w Częstochowie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: OCZEKIWANA WYCIECZKA IP: 82.160.8.* 29.12.05, 20:55 Oczywiście! Zawsze teren budowy, jako obszar na którym może dojść do wypadków powinien być ogrodzony. Dzisiaj mało kto przejmuje się przepisami i dlatego mamy, to co mamy. Przypadek Lidla, to wcale nie nieszczęśliwy wypadek, ale brak wyobraźni operatora, który mógł podłożyć pod podpory płytę, a w ostateczności przestawić się i pracować na mniejszym wysięgu. Niestety, przy zaostrzonych warunkach przetargów oszczędza się na czym tylko się da, a więc na odzieży ochronnej i roboczej dla pracowników, sprzęcie ochrony osobistej i niestety na zabezpieczeniu placu budowy. Przypadek pewnego pana inspaktora z PIP, który razem z p. Brodą, Stacherczakiem i kilku innymi siedział na sali sdowej pokazuje, że nawet służby powołane do przestrzegania przepisów niekoniecznie podchodzą restrykcyjnie do ich realizowania. Łatwiej zapłacić 500 zł mandatu za brak zabezpieczenia placu budowy, niż kilka razy więcej za jego ogrodzenie. Przypadek zwiedzania niezabezpieczonej wieży jest inny - to nie oszczędności, ale zwykła ludzka głupota. Przecież prezydent nie miał atestowanych butów (wymagana przez BHP antypoślizgowa podeszwa), nawet kasku bractwo nie założyło! Nikt nie wiedział, czy ktoś ze zwiedzających nie jest chory na epilepsję, nie ma lęku wysokości, czy wreszcie nie ma chorób ucha środkowego (kłopoty z błędnikiem). O czym to może swiadczyć? Ponoć Caterpilar produkuje doskonałe maszyny budowlane, chroniące obsługę przez wpływami wibracji. Ten egzemplarz musiał jednak cóś się uszkodzić, bo jeśli ktoś nie widzi zagrozenia (a widać na zdjęciach jaka to konstrukcja) w organizacji takiej wycieczki, to znaczy, że (może pod wpływem wibracji) szare komórki w mózgu uległy sklejeniu. Trudny przypadek - pytanie czy jednostkowy. Czy szwagry i teściowe też niedokończoną budowę zwiedzają? Może w końcu dotrze do PIP, co się na tej budowie dzieje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazimierz :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 00:03 a skąd wiesz bratku ze nie mieli kaskow? zejdż z oriona na ziemie i nie pluj do swojego gniazda Odpowiedz Link Zgłoś
jatubylam Re: OCZEKIWANA WYCIECZKA 30.12.05, 00:36 Gość portalu: jasiu... napisał(a): > Oczywiście! > > Zawsze teren budowy, jako obszar na którym może dojść do wypadków powinien być > ogrodzony. Dzisiaj mało kto przejmuje się przepisami i dlatego mamy, to co mamy > . > Przypadek Lidla, to wcale nie nieszczęśliwy wypadek, ale brak wyobraźni > operatora, który mógł podłożyć pod podpory płytę, a w ostateczności przestawić > się i pracować na mniejszym wysięgu. Niestety, przy zaostrzonych warunkach > przetargów oszczędza się na czym tylko się da, a więc na odzieży ochronnej i > roboczej dla pracowników, sprzęcie ochrony osobistej i niestety na > zabezpieczeniu placu budowy. To wszystko cenne jest. Mam nadzieje, ze zostana informacje przekazane rowniez do Lidla. Z mojej strony dziekuje chocby za archiwalne (juz) zdjecia wnetrza ratuszowej wiezy. Czekam na dalsze;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI LAMPĘ Z WŁASNEJ KIESZENI IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 29.12.05, 17:18 Obrotową lampę będzie Pan musiał kupić z własnych funduszy. W projekcie i kosztorysie bowiem jej nie uwzględniono. IL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI SKLEP Z REKLAMAMI IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 29.12.05, 17:16 Wystarczy, że umieścimy tam wydawane w ostatnich latach foldery i gadżety reklamujące Miasto i jeden sklep już będzie :-). IL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI TO KOLOR ORYGINAŁU IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 29.12.05, 17:07 Kolor elewacji jest kolorem oryginalnym - tak wyglądały carskie urzędy w XIX wieku. Zatwierdzone przez konserwatora zabytków. IL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raz putin Re: wa pierwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 20:03 ... dziekuję w im. Cara że przypominacie o imperium rosyjskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: wa pierwych IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 20:08 Czestochowa w obecnym ksztalcie powstala wlasnie w tamtym okresie, gdy Czestochowa byla w imperium rosyjskim. Np. Aleje to wynik ukazu cara. Historii nie da sie juz zmienic :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek Re: Schody na wieżę ratusza IP: 195.116.43.* 29.12.05, 20:08 No i będą mieli nasi włodarze super miejce do oglądania gawiedzi w sylwestra,bo chyba zwykły obywatel się tam nie dostanie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Schody na wieżę ratusza IP: *.icis.pcz.pl 29.12.05, 20:09 To bedzie wieza widokowa dla WSZYSTKICH komu nie len. Dla mieszkancow i dla gosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: I.LEŚNIKOWSKI ŻYCZENIA TRADYCYJNIE Z BALKONU IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 30.12.05, 09:56 W Sylwestra wieża będzie otwarta chyba tylko dla... fotoreporterów, o ile im "Jasiu..." pozwoli :-) i pirotechników, którzy odpalać będą sztuczne ognie. Prezydent Miasta składa tradycyjnie życzenia Mieszkańcom z balkonu. IL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiu... Re: ŻYCZENIA TRADYCYJNIE Z BALKONU IP: 82.160.8.* 30.12.05, 10:22 W żadnym wypadku nie wolno kusić losu. Na zdjęciach z wieży widać, ze ktoś jednak występuje w kasku - czyżby tylko dlatego, ze czapki zapomniał? Dla mnie przepisy są po to, żeby je przestrzegać. W przeciwnym wypadku proponuje w pierwszej kolejności rozwiązanie straży miejskiej. Jeśli kierownik budowy jest na tyle nieodpowiedzialny, ze sam zakłada kask, a innym pozwala na wspinaczkę w byle czym, to już jego sprawa. Tylko gdzie tam był inspektor BHP? I proszę nie tłumaczyć się ciekawością. Gdyby wykonawca realizował prace zgodnie z harmonogramem to prawdopodobnie schody byłyby juz wykończone. Wówczas taka eskapada byłaby możliwa i bezpieczna nie tylko dla kilku ciekawych. Ewidentny przypadek łamania przepisów i zwyczajnej ludzkiej głupoty nie da się mimo wielkich starań pana, Panie Rzeczniku i kilku pańskich klakierów wytłumaczyć. BO DO POWAŻNEGO ZLEKCEWAŻENIA PRZEPISÓW I ZASAD BEZPIECZEŃSTWA DOSZŁO !!! A balkon - jest przecież zabezpieczony - stamtąd też plac dobrze widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: ŻYCZENIA TRADYCYJNIE Z BALKONU IP: *.icis.pcz.pl 30.12.05, 12:01 Wuluzuj choc na Sylwestra :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fafik on ma sraczke i nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.05, 02:50 na Sylwestra prrzyjdzie w kasku, choć powinien w hełmie - ma zakuty łeb Odpowiedz Link Zgłoś