Dodaj do ulubionych

Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejskie...

IP: *.gre.pl / 212.160.86.* 11.07.06, 21:06
Tylko zabawy i marnowanie publicznych pieniedzy :( Ech ...
Obserwuj wątek
    • Gość: arnold Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.trustnet.pl 11.07.06, 21:19
      totalny debilizm, przy swojej marnosci i mizerocie zakladajac takie lancuchy
      nasi rajcy miejscy chca sobie dodac powagi, jeszcze na te pusty łby powini
      zalozyc czapki klowna
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI STARY był nieaktualny IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 12.07.06, 17:03
        W artykule na temat łańcuchów ceremonialnych, brakuje chyba najistotniejszych
        informacji, wyjaśniających powody, dla których te łańcuchy powstały: insygnia
        prezydenckie musiały powstać dlatego, że stare straciły swoją aktualność. Na
        niklowanym, i zniszczonym zresztą, łańcuchu znajdowało się stare nieaktualne
        godło rodem z PRL. Był tam również zły herb miasta – właściwie był on swobodną
        wizją autora niklowanego łańcucha, z trudem przypominał on jakikolwiek herb, a
        niewiele miał on wspólnego z obowiązującym, ściśle opisanym w prawie miejskim.

        W artykule włożono mi w usta wypowiedź z której wynika, że insygniów „nie można
        zrobić z byle czego”. Choć to nie moje zdanie zgadzam się z nim z następującego
        powodu: posrebrzenie jakiegokolwiek zwykłego metalu nawet szlachetnym srebrem
        nie jest najmądrzejszym wyjściem. Taki metal szybko czernieje, po częstym
        użyciu i czyszczeniu warstwa szlachetnego metalu zostałaby szybko starta i
        wrócilibyśmy do punktu wyjścia.

        Rozumiem, że cena ich wykonania wiele osób może zaskakiwać, ale są to insygnia
        Miasta, a nie obecnego czy kolejnych prezydentów, i mają być używane w ciągu
        następnych kilkudziesięciu, czy nawet setek lat. Dlatego są wykonane solidnie,
        ze szlachetnego kruszcu i przez wybitnego artystę złotnika.
        • Gość: =R= Re: STARY był nieaktualny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 17:10
          > musiały powstać dlatego, że stare straciły swoją aktualność. Na
          > niklowanym, i zniszczonym zresztą, łańcuchu znajdowało się stare nieaktualne
          > godło rodem z PRL. Był tam również zły herb miasta

          Można było wymienić samo godło a łańcuch odnowić.

          > po częstym użyciu i czyszczeniu warstwa szlachetnego metalu zostałaby szybko
          > starta

          A jak często Szanowny Prezydent ma zamiar w nim paradować?

          > i mają być używane w ciągu następnych kilkudziesięciu, czy nawet setek lat.

          Chyba że herb się zmieni.

          > Dlatego są wykonane solidnie, ze szlachetnego kruszcu i przez wybitnego
          > artystę złotnika.

          Z Częstochowy?
        • redakcja_czestochowa Re: łańcuchy 12.07.06, 21:26
          Problem nie w tym, że stary łańcuch już się nie nadawał pokazywania, ale w tym,
          że nowe łańcuchy wykonano wbrew prawu, czyli uchwale Rady Miasta - zamiast
          metaloweych pokrytych srebrem, mamy srebrne pokryte złotem. Zapewne takie są
          ładniejsze i trwalsze, ale to, niestety, niezgodne z postanowieniem radnych,
          a tylko radni - a nie prezydent, przewodniczący rady czy nawet najlepszy
          jubiler - mogą decydować na co i ile publicznych pieniędzy wydaje miasto.
          • Gość: KKKKKKKK Re: łańcuchy IP: 80.54.171.* 13.07.06, 12:37
            wies tanczy i spia łańcuchy sa dla zwierząt ale wrona to wrona :p
        • nieistotne Re: STARY był nieaktualny 12.07.06, 22:14
          Panie Leśnikowski -ale czy 21 tys. to nie lekka przesada? Rozmawiałem z
          jubilerem- wykonanie insygniów z metalu mniej szlachetnego ( stali
          chirurgicznej) i posrebrzenie go - jest o 75% tańsze ,a wyrób owy dużo
          trwalszy.
    • Gość: abc Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:29
      Myślę, że insygnia miejskie powinna zrobic pani Dorota Steihagen na drutach.
      najlepiej z włóczki moherowej. ten wiekopomny upominek powinna Gazeta Wyborcza
      udokumentowac sesja zdjeciowa i zrobic z tego wystawe.
    • nieistotne Odpowiednie słowa 11.07.06, 21:47
      " ...Radny kradnie ,a całe miasto na dnie..."( Kazik Staszewski) lepiej wyrazić
      się tego nie da.
      • Gość: abc Re: Odpowiednie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:53
        w tym przypadku nikt niczego nie ukradł a wręcz przeciwnie - kupiono kawał
        srebra. i jest. chcecie, mozecie go przeobic na wisiorki.
        • Gość: ## Re: Odpowiednie słowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:25
          No własnie.
          Nasze władze muszą być uwiazane jak bydło i to na złotych łancuchach, podczas,
          gdy wiele dzieci nie ma za co jechać na wakacje, a basen przy Sobieskiego
          wyłożony jakimiś kamiennymi płytami grozi poranieniem nóg dzieci.
          Woda brudna, ale kogo to obchodzi?
          21.000 zł czy to nie lekka przesada?
          Jesteśmy aż tak bogatym miastem?
          Moze jeszcze złocone szczotki do kbli zasponsoruja z naszych pieniedzy.
          BAGNO!!!!!!
          • Gość: fg Re: Odpowiednie słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:30
            mogli zrobić z plastiku, też by były ładne
            • Gość: Tom Re: Odpowiednie słowa IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 09:34
              Oczywiście - mogli zrobić z plastiku, lecz istnieje bardzo mądre
              przysłowie: "Jak cię widzą - tak cię piszą". Basenu - nie widzi nikt z poza
              miasta w zasadzie, a insygnia podkreślają rangę uroczystości. Cieszylibyście
              się gdyby np "Głos Poznania" napisał o Częstochowie że to miasto w którym
              rządzi wrona na plastikowym łańcuchu z podjasnogórskiego kramiku? No i drugi
              powód - na rzeczy tanie mogą sobie pozwolić jedynie bogaci.
          • nieistotne Wypraszam sobie!! 11.07.06, 23:16
            "Nasze władze muszą być uwiazane jak bydło" Wiesz opiekuję się końmi i innymi
            zwierzakami - określenie "bydło" - uwłacza moim podopiecznym (większość
            ludzi określa tak konie krowy itd. ).
            Jak tak można ?? To my bijemy się , o każdą złotówkę na ratowanie konia,
            lub innego zwierzaka, a UM traci 21 tys. Skandal !! Obywatele Częstochowy
            (miasta w którym mieszkałem ) współczuję Wam !! Acz można z tego wyciągnąć
            prosty wniosek - radni chcą by była to ich ostatnia kadencja:) !!
        • Gość: MArek K Popieram radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:40
          Mozecie sobie wy i ten caly ulisses ujadac na forum a i tak wszyscy za 2 tyg juz
          zapomnicie o sprawie. Nie macie wladzy wiec sie nie wtracajcie, nie wszystko
          jest takie proste a i tak nic nie zwojujecie... Niejeden z was na miejscu
          Prezydenta zamowiłby drozsze insygnia a robicie problem z jakis 21 tys. zł Ile
          dobrego zrobil Prezydent mam na mysli np. jadlodalnie dla ubogich, jesli sie
          boicie Boga to nie piszcie głupot na forum...
          • ulisses_czwa Re: Popieram radnych 12.07.06, 23:12
            Widzisz... Cały Twój problem polega na tym, ze nie odrózniasz kompetencji Radnych od Prezydenta i kto za co odpowiada... Ale ja Ci tego nie będę tłumaczył... Nie wiem dlaczego i za co chcesz popierać radnych, ponieważ w tej sprawie mieli najmniej do powiedzenia - nie oni zadecydowali o zakupie niezgodnych z uchwałą insygniów...
            To na tyle...
            Pozdrawiam
          • tomasz_jaskola Re: Popieram radnych 13.07.06, 08:43
            I właśnie o to chodzi, aby każdą taką sprawę nagłaśniać. Pisać o niej.
            Dyskutować! Tylko z tego powodu, aby może jakiś znudzony wreszcie
            czestotliwością ukazywania się tychże postów - dziennikarz napisał słów kilka.
    • Gość: wizytownik.info Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 22:37
      No cóż... przynajmniej wiemy na co idą nasze piniądze...
      ---------------
      SZUKASZ????
      www.wizytownik.info
    • ulisses_czwa Naruszono uchwałę Rady Miasta. 11.07.06, 22:42
      "O łańcuchu napisali, że ma być z POSREBRZONEGO metalu, oksydowany i barwiony emalią."

      "Nowe łańcuchy są ze srebra, POZŁACANE i z herbem miasta wykonanym w emalii
      Nikt nie chce w magistracie powiedzieć, kto podjął decyzję o zmianie materiału zapisanego w uchwale. - Ja nic nie wiem, ja tylko wybierałem wzór - mówi Szczuka. - Podobno ten, komu zlecono wykonanie łańcuchów, powiedział, że nie ma już srebrzonych metali - przypomina sobie szef biura Rady Miasta Tomasz Nowak"

      Naruszone została dyscyplina finansów publicznych. Sprawa teraz podlega pod przepisy ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Dokładnie art. 11 ust. 1:

      "Art. 11. 1. Naruszeniem dyscypliny finansów publicznych jest dokonanie wydatku ze środków publicznych bez upoważnienia albo z przekroczeniem zakresu upoważnienia."

      Został przekroczony zakres upoważnienia - w tym przypadku upowaznieniem do działania jest uchwała rady miasta. Prezydent jako organ wykonawczy jest odpowiedzialny za realizację uchwały zgodnie z jej brzmieniem. Dokonano nadinterpretacji przepisów, a właściwie nadużycia. I nie pomoże tu żadne tłumaczenie, "że miejskie insygnia mogłoby być wykonane z byle czego"... Idąc tym tokiem rozumowania, to można teraz zakupić samochód dla prezydenta za 500.000 zł...
      Chciałbym poruszyć jeszcze jedną sprawę... Kilkukrotnie interweniowałem w Urzędzie Miasta w sprawie wywieszenia przed Urzedem Miasta flag: Polski, UE i Częstochowy. Tak jak jest to robione w każdym innym cywilizowanym polskim mieście... Ponadto pytałem: GDZIE JEST HERB MIASTA na pojazdach komunikacji miejskiej? Zwłaszcza, że Częstochowa ma 100% udziałów w MPK... Nikt nie palił się do wykonania najprostszych spraw (wywieszenia flag, umieszczenia herbu miasta na pojazdach MPK), a zakupiono łańcuchy za 21 tysięcy - niezgodnie z przepisami uchwały... Łancuchy zakładane sa raz na rok i wystarczyłyby z posrebrzanego metalu (tak jak w uchwale), a symboli miasta tam gdzie powinny być na co dzień nie ma...
      • tomasz_jaskola Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. 12.07.06, 08:40
        Ulissie naprawdę czas, aby założyć coś na kształt Komitetu wyborczego
        Forumowiczów i wejść do Rady Miasta dla dobra młodych ludzi, którzy z naszego
        miasta po prostu UCIEKAJĄ! Już CZAS! Propozycja jest poważna.
        • ulisses_czwa Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. 12.07.06, 11:00
          Panie Tomaszu. Niestety, ale nie mogę wziąć udziału w realizacji tego pomysłu z prostej przyczyny. Mam już miejsce na pewnej poważnej liście i nie mogę nic innego zakładać. Jaka to lista, na razie nie zdradzam. Zapewniam, że nie należę do żadnej partii, a jestem tylko osobą stowarzyszoną. Wbrew opiniom niektórych osób miejsca na liście też nie będę miał ostatniego... Podam wszystko w swoim czasie. Dlatego proszę mnie zrozumieć, że nie mogę wziąć udziału w tworzeniu jakiegokolwiek komitetu wyborczego...
          Pozdrawiam
          • Gość: tomasz_jaskola Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:19
            Komu jak komu, ale Panu należy się to najbardziej. Powodzenia. Mam parę
            świetnych pomysłów ... podrzucę .... powodzenia raz jeszcze.
            • ulisses_czwa Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. 12.07.06, 16:53
              "Nie dziękuję", aby nie zapeszać ;) Czy nalezy się, o tym zdecydują wyborcy. Miło jednak słyszeć takie słowa. Jesli ma Pan ciekawe pomysły, to chętnie się z nimi zapoznam. Maila mojego Pan zna :) Chętnie będę współpracował z każdym, komu zalezy na tym mieście. Jako mieszkańcy powinniśmy mieć pewien wpływ na kształt Częstochowy... Wszystkiego zrealizować się nie da, bo to niemożliwe... Jednak jak będzie to chociaż jakiś drobny fragment, ciekawych pomysłów - nie zawsze kosztownych - to będzie to z pozytkiem dla nas wszystkich. Jestem zdecydowanie przeciwny siedzeniu i narzekaniu, że nic się nie da...
      • Gość: Tom Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 09:53
        Masz rację. Naruszono prawo. Ale dlaczego nikt na tym forum nie zauważył że
        uchwała Rady Miasta nie była wykonana przez 13 lat?! I o ile pamiętam wizyta
        Papieża miała miejsce w maju, łańcuchy były gotowe przed tą wizytą. Komu więc
        zależało na wyciągnięciu tej sprawy właśnie teraz? Zaczęła się kampania
        wyborcza... Teraz coraz częściej będą się pojawiały rewelacje tego typu, będą
        się czepiać do podróży prezydenta, zakupu jakiegoś komputera,do zasadności
        naprawy krzesła w sekretariacie. I nikt nie wspomni co miasto zyskało w
        ostatnim okresie. A na niniejszym forum będzie toczyło się coraz więcej piany i
        jadu. Smutne, ale tak się właśnie urabia elektorat...
        • Gość: Marcyś Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 10:52
          Tom ale nie wyciągano by tych spraw gdyby ich nie było. Nie możesz przecież
          zaprzeczyć że przesadzono z łańcuchami, że zakazywano szczekania psom po 22, że
          popełniono wiele błędów. Nie możesz zaprzeczyć ze potencjalnych inwestorów w
          Parku Technologicznym szuka się w centrach finansowych świata a nie w Betlejem.
          Więc jesli dziennikarze czepiają się faktów zaistniałych i budzacych
          kontrowersje nie możesz mówić o urabianiu elektoratu. Inną sprawą jest jeszcze
          arogancja pana rzecznika który także i w tym wypadku nie czuje że łańcuchy
          wykonane niezgodnie z uchwałą to duże przegięcie. Dla niego wszystko jest w jak
          zwykle proste tyle że nie zawsze cel uświęca środki.
          • Gość: Tom Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 15:19
            Wypowiedż pana rzecznika to typowa "arogancja władzy" - problem dotykający
            chyba wszystkich bez wyjątku ludzi odpowiedzialnych za podejmowanie decyzji.
            Nie wyciąganoby tych spraw gdyby ich nie było, powiadasz. I masz rację - tylko
            że gdyby to było dwa lata temu to też by tego nie wyciągnięto, sprawa czekałaby
            do dzisiaj. Przecież jedną z podstawowych zasad jest zasada jawności finansów.
            Dziennikarze pilnie śledzą wszystkie decyzje zapadające w budynku UM. Czy o
            wykonaniu w tym roku łańcuchów zadecydowała Rada Miasta? Nie utożsamiajmy może
            przypadkowej zbieraniny zwanej "Radą Miasta" z ludźmi podlegającymi
            prezydentowi - a to tu chyba ktoś podjął decyzję. A co do naszych pożal się
            Boże, rajców - każdemu zdarzają sie jakieś wpadki i kompromitacje. Tylko chroń
            nas Panie przed tymi którzy się na miejsca w radzie szykują...
        • ulisses_czwa Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. 12.07.06, 11:09
          > Masz rację. Naruszono prawo.

          I na tym powinna zakończyć się nasza dyskusja...

          > Ale dlaczego nikt na tym forum nie zauważył że uchwała Rady Miasta nie była
          > wykonana przez 13 lat?! I o ile pamiętam wizyta Papieża miała miejsce w maju,
          > łańcuchy były gotowe przed tą wizytą. Komu więc zależało na wyciągnięciu tej
          > sprawy właśnie teraz?

          Takie sprawy wychodzą zazwyczaj po czasie... Insygnia wykonano i nikt do tego nie miał zastrzeżeń. Sopiero na sesji Rady Miasta wyszło, że są zrobione ze srebra i pozłacane, a to jest niezgodne z uchwała Rady Miasta. Rozumiem, że sprawy nie powinno być, bo zbliżają się wybory i wszystko co jest "nie tak" jest wyciągane pod publikę? Nie przesadzajmy.

          Insygnia - jak najbardziej tak. Powinny być wykonane starannie i miasto takie powinno mieć. Jednak należało wykonać je tak, jak zapisano w uchwale. Na to wyrazili zgodę radni wcześniejszych kadencji. Prezydent Łodzi - 800 tysięcznego miasta dysponuje szarfą i czapką... U nas wystarczyłyby posrebrzane insygnia... Nie byłoby powodu do ujmy...
          • Gość: I.LEŚNIKOWSKI i znowu nie tak IP: *.czestochowa.um.gov.pl / *.um.gov.pl 12.07.06, 17:30
            I znowu się pan myli, pewnie dlatego że nie było pana na sali sesyjnej i
            niewiele pan wie na ten temat.

            Insygnia pokazał z dumą Pan Radny Wiesław Wiatrak, gdyż prosił go (jak sam
            powiedział Pan wiceprzewodniczący) Pan Przewodniczący Ryszard Szczuka. Nie
            zdążył tego zrobić wcześniej.

            Nie jestem pewnien czy prezydent Łodzi nie posiada także Insygniów. Wszak to
            obyczaj pochodzący od średniowiecza. Czapki i szarfa to strój, w którym mają
            paradować także jego urzędnicy podczas uroczystości, nie tylko prezydent. Radzę
            to sprawdzić.
          • Gość: Tom Re: Naruszono uchwałę Rady Miasta. IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 10:30
            Hmmm... Powinna się zakończyć na tym, o Wszechwiedzący? Czyżby o sprawach
            miasta mogli dyskutować jedynie ci którzy uznali że ich zdanie jest zdaniem
            jedynie słusznym. Ale może masz rację - powinna...
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Panie ulissesie IP: *.czestochowa.um.gov.pl / 212.87.231.* 12.07.06, 17:23
        Życz e powodzenia w wyborach...
        Z tych wpisów wynika jednakże, że gdy niejaki ulisses napisze list do Urzędu
        Miasta tenże magistrat musi wykonywać te pomysły w podskokach.

        Nie widzę powodu dla których oprócz wyjątkowych okazji musiałyby na zewnątrz
        stale wisieć flagi. Nie widzę także takiego prawa, które nakazywałoby ozdabiać
        ochlapywane błotem i kurzące się stale autobusy herbem miasta. Wszystko można
        zrobić, ale "nie musi".

        Jeśli chce pan być radnym, musi pan mieć przed oczami obraz całości, a nie
        szczegółu. Merytoryczny wątek:
        Czy zapis w uchwale był najlepszy? Nie. Czy zrobiono dobrze Insygnia Miejskie i
        solidnie? Tak. Przez artystę złotnika specjalizującego się w takiej pracy.
        Czy musiano wypelnić uchwałę? Tak. Czy mają Insygnia Miasta służyć prez dwa
        lata, zaśniedzieć i być robione od nowa? Nie. Ma być solidny, ma służyć wielu
        prezydentowm przez stulecia. To są Insygnia Miasta a nie pilnik do metalu.

        To czy ktoś w tym przypadku cokolwiek naruszył, to się okaże. Aby jednak
        przekroczyć dyscyplinę finansową, trzeba mieć wcześniej uchwałę precyzującą
        koszt tej pozycji w budżecie.

        Pozdrawiam
        • ulisses_czwa Re: Panie ulissesie 12.07.06, 18:14
          > Życze powodzenia w wyborach...

          Nie dziękuję...

          > Z tych wpisów wynika jednakże, że gdy niejaki ulisses napisze list do Urzędu
          > Miasta tenże magistrat musi wykonywać te pomysły w podskokach.

          Oczywiście, że nie... Nic nie musi... Chciałbym tylko dla przykładu zauwazyć, że przeprowadziłem konkurs na oficjalną nazwę stadionu. W styczniu... Spełniłem wszystkie warunki i zachcianki... Pofatygowałem nawet Gazetę Wyborczą... Do tej pory nie załatwiono tak prostej sprawy... A przecież wszystko było z Panem uzgadniane... Jesli zostanę wybrany to będzie jedna z pierwszych spraw jakie załatwię... Nie lubię jak coś się zaczyna i nie jest kończone... Mnie nie sprawi problemu przygotowanie projektu uchwały i przedłożenie do głosowania wraz z uzasadnieniem na sesji RM...

          > Nie widzę powodu dla których oprócz wyjątkowych okazji musiałyby na zewnątrz
          > stale wisieć flagi.

          Proponuję wybrać się do innych cywilizowanych miast w Polsce i Europie, to Pan zobaczy takie flagi... Np. Urząd Miasta Wrocławia (mozna wymienić wiele miast - większych i mniejszych)... Chyba, ze Pan uważa że Wrocław to ciemnogód pełen przesady... O innych nie wspominając...

          > Nie widzę także takiego prawa, które nakazywałoby ozdabiać
          > ochlapywane błotem i kurzące się stale autobusy herbem miasta. Wszystko można
          > zrobić, ale "nie musi".

          Nie spodziewałem się takiej wypowiedzi... I to ma być rzekomy powód? Ochlapywanie błotem? Nie wierzę, że Pan napisał takie coś... Również proponuję odwiedzić inne polskie miasta... Np. Warszawa, Kraków etc. To samo co powyżej pisałem...
          Chyba, że musimy się wyrózniac na tle innych polskich miast w tak zacofany sposób?... A może miasto wstydzi się przyznać do MPK?

          > Jeśli chce pan być radnym, musi pan mieć przed oczami obraz całości, a nie
          > szczegółu.

          Dobry Radny widzi całość jak i szczegóły... Diabeł tkwi w szczegółach...

          > Czy zapis w uchwale był najlepszy? Nie. Czy zrobiono dobrze Insygnia Miejskie > i solidnie? Tak. Przez artystę złotnika specjalizującego się w takiej pracy.
          > Czy musiano wypelnić uchwałę? Tak. Czy mają Insygnia Miasta służyć prez dwa
          > lata, zaśniedzieć i być robione od nowa? Nie. Ma być solidny, ma służyć wielu
          > prezydentom przez stulecia. To są Insygnia Miasta a nie pilnik do metalu.

          Co nie zmienia faktu, ze najpierw jest zmiana uchwały, a później działanie. Nie odwrotnie... Chyba, że tak się spieszyło w zrobieniu tych insygniów... A przecież czekały na to 13 lat... Uważam, że zakup był potrzebny, ale mógł być rozsądniejszy, bez naruszania przepisów... Nie kwestionuję sensu zakupu... Wiem, że to insygnia Miasta... Poza tym, kto powiedział Panu, że warstwa srebra starłaby się? Jesli złotnik jest takim fachowcem, to pokryłby solidną, grubszą warstwą całe insygnia... Do tego specjalnie całość utwardził... Dziwi takie tłumaczenie, tym bardziej, że będą zakładane raz na rok (jak dobrze pójdzie)... I każde srebro ześniedzieje - czy jest to powłoka, czy przedmiot jest wykonany w całości ze srebra... Czyścić można - także powłokę srebrną - za pomocą nieskomplikowanej elektrolizy... Nie trzeba szmatką, co Pan sugeruje, a przedmiot wygląda jak nowy... Bez jakiegokolwiek ujemnego wpływu na powłokę... Ale mógł Pan tego nie wiedzieć jak i osoby, które decydowały o wydatku...

          > To czy ktoś w tym przypadku cokolwiek naruszył, to się okaże. Aby jednak
          > przekroczyć dyscyplinę finansową, trzeba mieć wcześniej uchwałę precyzującą
          > koszt tej pozycji w budżecie.

          Dlatego zajmą się tym odpowiednie organy...

          Pozdrawiam

          P.s. Jest wiele cennych przedmiotów które wytrzymały kilkaset lat i były posrebrzane... I nic się im nie stało (nie wytarły się)... A mają swoją wartość...
          • tomasz_jaskola Re: Panie ulissesie 12.07.06, 18:45
            Nadla jednak twierdzę, że lista osób związanych z forum byłaby nizwykłym
            zjawiskiem. Tym o czym pisałem ..... no ale .... pozdrówka ...
        • tomasz_jaskola Re: Panie ulissesie 12.07.06, 18:35
          Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

          > Życz e powodzenia w wyborach...
          > Z tych wpisów wynika jednakże, że gdy niejaki ulisses napisze list do Urzędu
          > Miasta tenże magistrat musi wykonywać te pomysły w podskokach.

          Otóż sądzę, że każdy dobry pomysł powinien być wykonywany niemalże
          w "poskaokach". Powód jest prosty! To my MIESZKAŃCY ZATRUDNIAMY WAS urządników
          za NASZE PIENIĄDZĘ więc mamy prawo żyć w normalnym mieście. I basta.



          > Nie widzę powodu dla których oprócz wyjątkowych okazji musiałyby na zewnątrz
          > stale wisieć flagi. Nie widzę także takiego prawa, które nakazywałoby
          ozdabiać
          > ochlapywane błotem i kurzące się stale autobusy herbem miasta. Wszystko można
          > zrobić, ale "nie musi".

          I tu się Pan myli. Miasto to identyfikacja. Nie tylko Jasna Góra.

          > Jeśli chce pan być radnym, musi pan mieć przed oczami obraz całości, a nie
          > szczegółu. Merytoryczny wątek:

          Drogi Panie! Szanuję Pana Panie rzeczniku, odkąd pomógł Pan załtwić "na szybko"
          organizację I Wolnej Ksiązki w Częstochowie". Radny musi jednak załatwiac
          interes miaszkanców, którzy "wynajmują" go do zarządzania w ich imieniu.

          > Czy zapis w uchwale był najlepszy? Nie. Czy zrobiono dobrze Insygnia Miejskie
          i
          >
          > solidnie? Tak. Przez artystę złotnika specjalizującego się w takiej pracy.
          > Czy musiano wypelnić uchwałę? Tak. Czy mają Insygnia Miasta służyć prez dwa
          > lata, zaśniedzieć i być robione od nowa? Nie. Ma być solidny, ma służyć wielu
          > prezydentowm przez stulecia. To są Insygnia Miasta a nie pilnik do metalu.
          >
          > To czy ktoś w tym przypadku cokolwiek naruszył, to się okaże. Aby jednak
          > przekroczyć dyscyplinę finansową, trzeba mieć wcześniej uchwałę precyzującą
          > koszt tej pozycji w budżecie.
          >
          > Pozdrawiam

          Skąd zatem pieniądze w budżecie? Skąd? Oczywiście dla miasta, którego budżet
          wynosi ponad 500 milionów to jednak mało, ale skąd pytam?
        • Gość: =R= Re: Panie ulissesie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 19:47
          > Nie widzę także takiego prawa, które nakazywałoby ozdabiać
          > ochlapywane błotem i kurzące się stale autobusy herbem miasta.

          Ciekawe, że reklamy jednak widać. Pewnie na każdej pętli reklamodawcy ze szmatką
          je przecierają z "błota i kurzu".

          > Ma być solidny, ma służyć wielu prezydentowm przez stulecia.

          Chyba przecenia Pan możliwości trwania urzędu takiego jak posada prezydenta
          miasta...
        • Gość: Franz a propos chlapania błotem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 21:43
          Jak widać, w tych m.in. miastach nie przestraszyli się jednak narażenia herbu
          na uszczerbek. A i barwy poszczególnych miast jakby wyeksponowane:

          w Bydgoszczy:
          www.mzk.bydgoszcz.pl/tabor/autobusy/Ikarus280-70/s1.jpg
          www.mzk.bydgoszcz.pl/tabor/autobusy/VolvoB10L/s1.jpg
          w Gdańsku:
          www.mlyniec.gda.pl/~mach/fotki/ngd99(1).jpg
          www.mlyniec.gda.pl/~mach/fotki/ngd99(3).jpg
          w Gdyni:
          www.zkmgdynia.pl/images/gal553.jpg
          w Gorzowie:
          www.mzk-gorzow.com.pl/infopage.php?id=80
          w Krakowie:
          www.mpk.krakow.pl/index.php?idp=1000+1026+1035+1261
          w Łodzi:
          www.mlyniec.gda.pl/~mach/fotki/805Nelin(3).jpg
          w Szczecinie:
          www.mkm.szczecin.pl/foto/big/1141837431.jpg
          www.mkm.szczecin.pl/foto/big/1119646399.jpg
          w Toruniu:
          www.mzk.torun.pl/
          w Wałbrzychu:
          www.mpk.walbrzych.pl/powiekszK.htm
          w Warszawie:
          www.mza.waw.pl/galeria/man_nm_223/prawa.html
          we Wrocławiu:
          www.mlyniec.gda.pl/~mach/fotki/105NaWr(3).jpg

          pozdrawiam
          Franz
          • ulisses_czwa Re: a propos chlapania błotem.... 12.07.06, 23:05
            "Nie ma herbu, bo będzie ochlapany błotem" - to dla mnie żart tygodnia... Jak widać na zdjęciach, do których linki podał Franz jesteśmy chyba JEDYNYM dużym miastem w Polsce bez herbu miasta na pojazadach MPK...
            Eksponowanie herbu miasta oraz flagi na pojazdach, budynkach samorzadu podnosi poczucie przywiązania mieszkańców do miasta, utożsamianie się z nim... Aby to wykonać wcale nie trzeba być miastem wojewódzkim... Wjeżdżając do Częstochowy turysta musi wiedzieć, że jest w mieście, a nie na wsi z klasztorem... Herb i flaga miasta nie są tylko dla statystyki... To nasze symbole - dużo bardziej wartościowe dla nas będą eksponowane w taki sposób jak przedstawiłem niż insygnia zakładane raz na rok... Herb i flaga reprezentują mieszkańców i powinny być widoczne... Nie tylko podczas świąt... Czas pokazac, że jesteśmy miastem... Nawet jeśli ktoś nazwie to szczegółem...

            P.s. Jako ciekawostkę podam, że nasi żużlowcy jako jedyni w całej Ekstralidze nie posiadają herbu miasta na kewlarach... Kogo zatem reprezentują? Bydgoszcz? W projekcie, który wygrał jest widocznie umieszczony na prawej piersi żużlowca... Obecnie jest wolne pole... Czyżby klub zrezygnował samowolnie z herbu? A może miasto nie wydało zgody na jego umieszczenie? Tego nie wiem...

            Projekt:
            ids.czest.pl/~ckm/images/kewlar.jpg
        • segel Re: Panie ulissesie 12.07.06, 22:45
          " Nie widzę także takiego prawa, które nakazywałoby ozdabiać
          > ochlapywane błotem i kurzące się stale autobusy herbem miasta."

          Pewnie, lepiej, żeby autobusy i tramwaje były zalepione na okragło z szybami folią, od której znaczna część pasażerów dostaje oczopląsu.

          A propos "nie widzę", Panie Rzeczniku! Proponuję wybrać się do okulisty. Przyjmuje bez skierowania.


        • Gość: Wlodek Re: Panie ulissesie IP: *.vf.shawcable.net 13.07.06, 03:36
          Gość portalu: I.LEŚNIKOWSKI napisał(a):

          Nie widzę powodu dla których oprócz wyjątkowych okazji musiałyby na zewnątrz
          stale wisieć flagi.

          - Mozna tez zdjac tabliczki informujace, ze w tym, a nie innym budynku miesci
          sie urzad miasta, czy starostwo.
          Nie musza sie odrozniac od remizy.
          Tylko po co wtedy NAJWYZSZEMU insygnia???
          Nie taniej byloby ubrac go we wlosienice???

          -
          • Gość: beer Re: Panie ulissesie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 18:08
            Gość portalu: Wlodek napisał(a):
            > Ulissesie masz chyba szczescie, ze nie stoisz za blisko, bo jeszcze moglbys
            > jaka pala zarobic od tego uprzejmego czlowieka.



            dobre, ale się uśmiałem :D
            • ulisses_czwa Re: Panie ulissesie 13.07.06, 18:22
              Gość portalu: Wlodek napisał(a):
              > Ulissesie masz chyba szczescie, ze nie stoisz za blisko, bo jeszcze moglbys
              > jaka pala zarobic od tego uprzejmego czlowieka.

              Wbrew takim opiniom mam szacunek dla Pana Leśnikowskiego. Pomagał mi w kilku sprawach. Uważam, że to miły człowiek i nie zamierzam Go oceniać negatywnie. Inna sprawą jest, że broni zaciekle swojego stanowiska - taka Jego rola... Szkoda tylko, że nie przyjmuje często konstruktywnej krytyki albo z góry stwierdza, że dany pomysł jest zły nie znając zdania ludzi... Tak jak w przypadku herbu miasta na pojazdach MPK, wywieszenia flag przed urzędami, klatki dla gości, nazwy dla stadionu etc...
              Pozdrawiam
              • Gość: Wlodek Re: Panie ulissesie IP: *.vf.shawcable.net 13.07.06, 19:53
                ulisses_czwa napisał:

                > Wbrew takim opiniom mam szacunek dla Pana Leśnikowskiego.

                Twoj wybor, Twoj szacunek i Twoje zmartwienie na prywatny Twoj uzytek.
                Ja natomiast pozwolilem sobie ocenic styl urzednika "na panstwowym" i to
                wszystko.

                Pomagał mi w kilku sprawach.
                - Masz wiec dlugi wdziecznosci i ja to rozumiem.

                Uważam, że to miły człowiek i nie zamierzam Go oceniać negatywnie.

                - Ciekawie to okazuje. Ale co czlowiek to styl -jak mawiali starozytni
                bolszewicy:)))

                Inna sprawą jest, że broni zaciekle swojego stanowiska - taka Jego rola...
                • Gość: storima Re: Panie ulissesie IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 18:32
                  Wlodku,
                  Stacja Krwiodawstwa w Katowicach, to jedna z zapomnianych walk w Regionie o
                  lepsza Czestochowe.
                  Watek (na ktory sie powolujesz) powstal w chwili, gdy Czestochowa i Katowicen
                  dawno juz, podaly sobie dlonie, rozwiazujac problem. 5Wiec po co po wygranej sie
                  denerwowac?).
                  Mamy ( jeszcze przed watkiem, na ktory sie powolujesz)w Czestochowie elegancka
                  Stacje Krwiodawstwa.

                  • Gość: Wlodek Re: Panie Storimo! IP: *.vf.shawcable.net 14.07.06, 19:42
                    Gość portalu: storima napisał(a):

                    > Wlodku,
                    > Stacja Krwiodawstwa w Katowicach, to jedna z zapomnianych walk w Regionie o
                    > lepsza Czestochowe.

                    Storimo!
                    Kto zapomina to zapomina.
                    Mnie szczegolnie utkwila w pamieci postawa tego, kto zamiast wyjasnic nam cala
                    sprawe dokladnie za nieudolnosc urzedu zwalil wine na Katowice, a potem po
                    wyjasnieniach dyrektora z K-c zmyl sie.
                    Wczesniej jednak oskarzyl o wywolanie afery forumowiczow.
                    Zapewne nie spodziewal sie, ze ktos z forumowiczow bedzie taki bezczelny i
                    zechce wyslac pismo z prosba o wyjasnienia do katowickiego krwiodawstwa i
                    opublikuje list z odpowiedzia.

                    Jak pisalem wczesniej; lubie ten subtelny czar i elegancje burzuazji
                    urzedniczej z najwyzszej miejskiej polki:)))
                    • Gość: storima Stacja Krwiodastwa IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 20:41
                      Wlodku,
                      dysputy to i byly przed tym watkiem.
                      Rzecz w tym, ze odbywaly sie pomiedzy Katowicami, a Czestochowa.
                      Listy ktore ja rowniez slalem do Dyrektora w Katowicach,
                      b y l y
                      przeslane od forumowiczow,
                      j u z
                      po fakcie
                      podania sobie dloni.

                      _________________________

                      Trzeba bylo slac listy do Katowic gdy Miasto potrzebowalo poparcia.
                      -----------------------
                      Pisanie listow po fakcie, to chyba tylko dziekczynne.
                      • Gość: storima Re: Stacja Krwiodawstwa IP: *.dsl.club-internet.fr 14.07.06, 23:10
                        Poprawnie:
                        krwiodawstwa.
                        • Gość: Wlodek Re: Stacja Krwiodawstwa IP: *.vf.shawcable.net 15.07.06, 02:25
                          Bylo, minelo.
                          Nie o krwiodawstwie my jednak, a o tym kto zamieszanie spowodowal.

                          Wrzucil granat w tlumek, a samemu radosnie i dzentelmenska finezja... fugas
                          chrustas:)))
                          • nieistotne Re: Stacja Krwiodawstwa 15.07.06, 08:06
                            Nie piszę już z Wami szanowni Postowicze. Odbiegliście od tematu.Stacja
                            krwiodawstwa- stacją ,a jawne marnotrawstwo środków publiczny - marnotrawstwem .
                            Widzę ,że chyba znów odpowiedzialnym za ten incydent się upiecze. Szkoda
                            klawiatury na bezsensowne pisanie.
                            Życzę udanego weekendu.
        • segel Re: Panie ulissesie 14.07.06, 11:52
          "Nie widzę powodu dla których oprócz wyjątkowych okazji musiałyby na zewnątrz
          stale wisieć flagi"

          A może mi Pan, Panie Rzeczniku wytłumaczyć dlaczego "na zewnątrz", czyli na
          wieżyczce Ratusza wisi od ukończenia remontu flaga. Nawiasem mówiąc, co to za
          flaga?
          Wyjątkowe okazje zwykle trwają dzień, dwa. Flaga wisi już coś ze dwa miesiące.
    • Gość: Daniel Jaki jest stego pożytek/użytek społeczny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:49
      CO społeczeństwo fizycznie posiadło. CO przez to zyskało?
    • Gość: ~Zibi Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 00:08
      Ciekawe co na to powie Pan Leśnikowski stały bywalec tego Forum?
      Nie jestem Częstochowianinem ale mnie razi takie marnowanie pieniędzy.
      • Gość: Aen Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.range86-135.btcentralplus.com 12.07.06, 00:33
        Eh.. ile rodzin by mozna za ta kase wspomoc. Ile dzieciakow nakarmic... Ale
        zamiast tego mieszkancy moga sobie popatrzec na obwieszonych lancuchami radnych.
        Tak mniej wiecej raz na rok lub dwa.
        Kompletne marnowanie pieniedzy. I tlumaczenie, ze 'z metalu to nie jest
        reprezentacyjne' - super, gratuluje wladzom podejscia :/
        Tak, jakby to, co ma na sobie czlowiek/radny mialo jakiekolwiek wplyw na to, co
        soba reprezentuje :/

        A.
        • Gość: Tom Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 10:22
          Oczywiście. Zamknąć wydział promocji Urzędu Miasta - tylko przeżera nasze
          pieniądze! Obciąć wszelkie wydatki na utrzymanie zieleni - trawa sama rośnie i
          nie trzeba jej pomagać! Obciąć wydatki na oczyszczanie miasta - odpowiedzialne
          służby nic nie robią - w Alejach ciągle sterty ulotek się walają! To samo z
          Miejskim Zarządem Dróg! I wogóle 75% urzędu miejskiego - do domu! A za
          zaoszczędzone pieniądze rozbudować MOPS! Zasiłki dla wszystkich! Po 500, nie -
          po 1000 na łebka! A co! Albo 500 wypłacane gotówką a drugie 500 w formie
          abonamentu na wino/piwo! Tyyyle kasy zmarnować! Za 21 tys. to byłoby po piwie
          dla siedmiu tysięcy Częstochowian. Żal mi Was. :(
          • Gość: Aen Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.range86-135.btcentralplus.com 12.07.06, 13:17
            Demonizujesz i wykrecasz kota ogonem.
            Co innego utrzymanie porzadku, a co innego niczym nieuzasadniona rozrzutnosci.
            Nie kazdy, kto jest ubogi, wydaje pieniadze na piwo, ale skoro tego nie widzisz
            - to mnie zal Ciebie.

            A.
            • Gość: Tom Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 14:16
              Dożywianie dzieci i wypłacanie zasiłków nie jest absolutnie żadnym rozwiązaniem
              problemu. Zawsze można znaleźć jakiś inny, bardziej "zbożny" cel. Pokazałem że
              21 tys zł to 7 tys butelek piwa. Kwota śmieszna w skali wydatków miasta
              (planowane wydatki na ten rok to 635.151.944 zł.). Czy świadomi faktu że w
              naszym mieście żyją ubodzy powinniśmy zrezygnować z remontu "Popówki"
              (planowane 1.500.000 na ten rok, a całkowity koszt to 2.400.000 zł), adaptacji
              konduktorowni PKP na Galerię Sztuki(za 1.050.000 zł), czy renowacji zespołu
              budynków ratusza? Zamknijmy więc te inwestycje - przecież nic z tego nie
              będziemy mieli, rozdajmy kasę ubogim i żyjmy dalej wśród odrapanych i walących
              się murów. Nie twierdzę że ludzie ubodzy wydają pieniądze głównie na piwo, lecz
              dziwnym trafem nie natrafiam nigdy pod sklepami z alkoholem na pijanych
              bogaczy. Zwłaszcza rano. Dlaczego Iwan biedny? - bo głupi, a dlaczego głupi? I
              takiemu miasto nie pomoże. Chociaż... gdyby miasto im wytrzeźwiałkę
              sponsorowało... Komornik by ich wtedy nie ścigał o zapłatę za nocleg i mieliby
              na chlebek dla dzieci. Czy Twym zdaniem taki wydatek byłby rozsądnym wydatkiem?
              • Gość: Aen Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.range86-135.btcentralplus.com 12.07.06, 18:19
                Uwazam, ze te pieniadze mozna wydac rozsadniej, niz na swiecidelka :)
                Ubodzy to tylko jeden z przykladow - ja na prawde wole moc sie pochwalic tym, ze
                w Czestochowie np. nie ma barier architektonicznych dla niepelnosprawnych, sa
                przytuliska czy inne tego typu, niz obwieszonymi lancuchami wladzami miasta.
                I prosze, nie porownuj remontow drog badz renowacji budynkow z zakupem owych
                lancuchow. Drogi _trzeba_ remontowac, podobnie budynki i inne tego typu - a
                zakupienie bizuterii za 21 tys zl, jest moim zdaniem szastaniem publicznymi
                pieniedzmi.

                A.
                • Gość: Tom Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 09:24
                  A czymże jest nowy, kolorowy tynk na kamienicy (zwłaszcza położony jedynie od
                  frontu), jeśli nie błyskotką? A czym jest tak gorąco tu dyskutowany herb miasta
                  na autobusach? Czym są flagi? Czym są muzea i galerie? - To błyskotki. Ale
                  błyskotki mówiące o mieście, pokazujące jego mieszkańcom że władze miasta nie
                  wstydzą się swych decyzji i dbają o powierzone im mienie, sygnalizujące należny
                  szacunek. Podobnie i insygnia - mające świadczyć o powadze urzędu osoby je
                  noszącej. Możnaby je z plastiku zrobić i byłyby tańsze. Ale kierując się tą
                  zasadą należałoby prezydentowi odebrać Lancię i dać Malucha - wóz tani w
                  eksploatacji który można sobie samemu naprawić i który nie zepsuje się na byle
                  dziurze w miejskich drogach. Za zaoszczędzone pieniądze możnaby jeszcze jakieś
                  schronisko, przytulisko, noclegownię (pomalować chyba jedynie) - niech
                  przybywają do nas bezdomni z Kielc, Opola lub Szczecina. Niech wiedzą że
                  Częstochowa to dobre miasto! Chyba instytucji pomagających potrzebującym jest u
                  nas dostatek. I wybacz - ale na likwidację barier architektonicznych nas nie
                  stać. Lańcuszki to pikuś w porównaniu z kosztami modernizacji choćby jednego,
                  małego skrzyżowania którym raz na tydzień przejedzie inwalida doskonale do tej
                  pory dający sobie radę z pokonywaniem krawężników. Ile było szumu o celowość
                  windy w UM i ile kasy w nią poszło? A wracając do jednego z poprzednich postów -
                  inwestorów szuka się tam gdzie oni są, niekoniecznie w centrach finansowych. A
                  są zwykle tam gdzie jest coś czym są zainteresowani czerpaniem jakiegoś zysku.
                  I chyba mamy więcej wspólnych spraw z Betlejem niż z Nowym Jorkiem.
                  • Gość: Aen Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: 213.83.100.* 13.07.06, 09:40
                    Przykro mi, ale Twoja argumentacja mnie nie przekonuje :)

                    Pozdrawiam,
                    A.
                    • Gość: Tom Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 10:22
                      Wiesz, tak na dobrą sprawę to ja wcale nie chcę Cię przekonać. Chodzi mi o
                      zasygnalizowanie tego że wszystko jest potrzebne, że do sprawnego działania i
                      rozwoju miasta trzeba zwrócić uwagę na wszystkie aspekty jego funkcjonowania.
                      Dlaczego może warto wsłuchać się w argumentację pana rzecznika, choć niektóre
                      jego wypowiedzi są delikatnie mówiąc kontrowersyjne. Zarówno te oficjalne jak i
                      te prywatne na forum. Ja również mam potężne zastrzeżenia co do kompetencji
                      naszych radnych, lecz nie uważam że wszystkie decyzje trzeba z góry potępiać i
                      uznawać z beznadziejne i pachnące prokuraturą (co jest zawsze nutą przewodnią
                      niniejszego forum).
                      Odpozdrawiam. :)
                  • marcys_czwa chodzi o skalę błyskotek 13.07.06, 10:22
                    Czytając Twój post chciałem zwrócić Twoją uwagę na następujace aspekty sprawy
                    insygniów.
                    1. Owszem insygnia to takie same błyskotki jak i elewacja budynku, galerie
                    muzea itd. Niemniej z tych błyskotek korzystają pośrednio wszyscy mieszkańcy
                    grodu. Insygnia w takim wykonaniu stanowią tylko i wyłącznie chęć budowy
                    wizerunku władz w oparciu o nieuzasadnione przesłanki i są bardziej metoda
                    leczenia kompleksów władzy niż przyczynkiem do jej rzeczywistej afirmacji
                    (pisał o tym już Max Weber. Warto także zajrzeć to Veblena i jego "teorii klasy
                    próżniaczej")
                    2. Kierując się zasadą przyjętą przy wykonywaniu łańcucha należałoby kupić
                    prezydentowi nie malucha lecz maybacha. Ten też się nie psuje i moze posłużyć
                    przecież wiele lat.
                    3. Czy instytucji pomagajacych potrzebującym u nas jest dostatek? Nie wiem ale
                    mając doświadczenia chocby ze swietlicą na Koziej i osobami w niej działającymi
                    (Angela dziękuję Ci za wszystko) wiem że są niedofinansowane i działają tylko
                    dzięki pracy ludzi dobrej woli. Osobiście wolałbym aby tem grosz z mojego
                    podatku powędrował na Kozią.
                    4. Może i inwalidzi daja sobie radę z pokonywaniem krawężników niemniej zawsze
                    może być ktoś kto nie z wlasnej przyczyny rady sobie nie da. Myślę jednak że
                    nigdy nie zrozumiesz co znaczy czekać na ludzką uczynność i jak bardzo chce się
                    być samodzielnym w takich sytuacjach.
                    5. Jasne że mamy więcej wspólnego z Betlejem niż z Nowym Jorkiem. Mamy
                    tabliczki z nazwami obu miast prezy drogach wjazdowych. Niemniej nie przyciąga
                    to do miasta tłumów inwestorów. Nie generuje pozytywnego obrazu inwestycyjnego
                    Częstochowy w świecie. Popatrz na pobliskie Radomsko. Inwestycja PSA mimo że
                    była w większości marketingową wrzawą wywołała duże zainteresowanie strefą
                    ekonomiczną. Stąd też między innymi inwestycja firmy z branży AGD.
                    6 Najważniejsza refleksja pomijająca obiektywną nawet zasadność powstania
                    łańcuchów. POWSTAŁY ONE NIEZGODNIE Z PRAWEM. I tego faktu w żaden sposób nie
                    przeskoczysz.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Tom Re: chodzi o skalę błyskotek IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 13.07.06, 11:31
                      To może od tyłu:
                      O zgodności z prawem zadecyduje Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych po
                      złozeniu zawiadomienia przez kompetentny organ. W tym wypadku właściwym organem
                      jest wojewoda. I dopiero tam zapadnie decyzja o tym czy pieniądze zostały
                      wydane prawidłowo. A zapewniam Cię że tego typu sprawy rozpatrywane są
                      dokładnie.Choć tu obaj chyba znamy orzeczenie
                      O zainteresowaniu naszym terenem inwestorów nie decyduje posiadanie lub
                      nieposiadanie łańcucha przez osoby reprezentujące władze miasta. I w tym
                      przypadku ośmielam sie stwierdzić że obecne władze miasta zrobiły najwięcej
                      spośród dotychczasowych aby to miasto uczynić atrakcyjnym w oczach inwestorów.
                      O sukcesie gospodarczym regionu (nie mów że nie dostrzegasz inwestycji
                      Guardiana, TRW i kilku innych firm)przesądzają między innymi lokalni biznesmeni
                      którzy w pewnym procencie są poprostu krótkowzrocznymi złodziejami.
                      Zasada jawności finansów publicznych umożliwia Ci sprawdzenie wysokości dotacji
                      dla świetlic. Czy to zrobiłeś? Nie znam świetlicy na Koziej. Może niewłaściwie
                      się starają? Miasto ma obowiązek przeznaczania pieniędzy z wpływów za koncesje
                      na sprzedaż alkoholu na ten cel. Znam dwie placówki tego typu które akurat
                      dostają dotacje od miasta - jedna to fundacja wyłudzająca miejską kasę, a druga
                      to świetlica i stołówka dla bezdomnych której miasto DALO nową siedzibę i
                      wspiera przez cały czas. Ponadto pragnę zwrócić uwagę że to worek bez dna -
                      wchłonie każdą kasę i nie rozwiąże żadnego problemu.
                      Odnośnie samochodu prezydenta to kierując się logiką prezentowaną na tym forum
                      należałoby obecny samochód zamienić na malucha właśnie. Maybacha to w wypadku
                      złotego łańcucha. :) Więc może niech jeździ tym czym jeździł dotychczas.
                      Po Weberze było wielu i świat poszedł znacznie do przodu i aby powoływać sie na
                      autorytet nawet tak nieścisłych nauk jak psychologia i socjologia trzeba być na
                      bieżąco. Poczułem się przez chwilę jakbym rozmawiał z biologiem który twierdzi
                      że Darwin wyjaśnił już wszystko. Czy te przesłanki są nieuzasadnione? -
                      Historia stosowania insygniów przez władze miast jest bardzo odległa. Ale to
                      pokazuje ciągłość, powagę i tradycję. Pokazuje mieszkańcom że są nie pod opieką
                      jakiegoś chwilowego palanta, lecz że troszczy się o nich instytucja która przez
                      wiele lat sprawdziła się w tym co robi. A więc nie mów że budowanie wizerunku
                      ma za zadanie jedynie zaspokojenie niskich potrzeb "władzy". Z tego korzystają
                      pośrednio wszyscy mieszkańcy.
                      Pozdrawiam.
                      • marcys_czwa Re: chodzi o skalę błyskotek 13.07.06, 13:36
                        1. O skuteczności naszych władz przy zabieganiu o nowe inwestycje należy mówić
                        obserwując otoczenie. Porównanie do władz poprzednich jest nietrafione. Owszem
                        na pewno zrobiły więcej ale w porównaniu z innymi wolnymi strefami
                        ekonomicznymi prawie nic.
                        2. Lokalni biznesmeni to przeważnie niedouczeni domorośli fachowcy od
                        wszystkiego. Tu się zgadzam ale nie przeceniał bym ich roli w ściąganiu dużych
                        inwestycji korporacyjnych do Częstochowy.
                        3. Tak sprawdzam wysokość dotacji jak i wszelkie publikowane dane dotyczace
                        finansów miasta. Jeśli znasz przypadki łamania prawa w owej wyłudzającej
                        pieniądze fundacji pisz zawiadomienie do prokuratury. A co do swietlicy na
                        Koziej to zapraszam. Sam popatrz jak działa. Skąd pozyskuje fundusze i jakie są
                        jej potrzeby. Zreszta na samym forum było już o niej dużo.
                        4. Po Weberze było wielu ale nikt jak on nie rozpracował biurokracji i jej
                        mechanizmów. Jeśli jesteś socjologiem, psychologiem, politologiem powinieneś to
                        wiedzieć. Poza tym Darwin nie wyjaśnił wszystkiego. Zmienił paradygmat ale to
                        temat na osobną dyskusję i mam wrażenie że dla szerszego grona forumowiczów po
                        prostu nudny. Lecz jeśli masz ochotę mój mali gazetowy znasz.
                        5. Maybach to jednak w odniesieniu do zastąpienia łańcucha z uchwały Rady
                        Miasta na ten wykonany jest samochodem odpowiednim. Pisałem o tendencji
                        wzrostowej.
                        6. Piszesz o chwilowym palancie. Myślisz że łańcuch ucywilizuje owego palanta?
                        Nie sądzę. Masz przykład samoobrony. Metamorfoza Leppera nie przekonuje mnie. i
                        nawet te zaszczytne insygnia które mogły by mieć jakieś znaczenie emocjonalne
                        przekazane "palantowi" nie zmienia niczego w postrzeganiu tego "palanta".
                        "lecz że troszczy się o nich instytucja która przez wiele lat sprawdziła się w
                        tym co robi." Właśnie w tym co robi i jeśli będzie to dobrze robić nie będzie
                        potrzebowała drogich insygniów i błyskotek. I z faktu robienia dobrych rzeczy
                        właśnie mieszkańcy skorzystają dużo bardziej niż z widoku nawet naładniej
                        przystrojonego prezydenta nieudacznika. To właśnie nieudacznikom pozostaje
                        tylko budowanie pozycji odwołując się do świecidełek. Pozdrawiam
                        • Gość: Tom Re: chodzi o skalę błyskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 17:02
                          Hmmm... Świecidełka nie służą w tym wypadku do budowania pozycji, służą do
                          informowania o niej. I oczywistą rzeczą jest że żadnen zdrowo myślący człowiek o
                          mózgu nieco większym niż u Dody nie będzie używał świecidełek do budowania
                          pozycji. Czy komiczny niekiedy w powiązaniu z dobrze znaną "z cywila" sylwetką
                          uroczysty strój rektorów na uczelniach podnosi w jakikolwiek sposób ich pozycję?
                          Czy w ten sposób jakiś zakompleksiony rektorzyna utwierdza swe przekonanie o
                          swym znaczeniu? Czy ładna kobieta w ponuro-smutnej todze sedziego ( z łańcuchem
                          nomen- omen ) z czystej przyjemności wkłada tą togę ukrywając to co chciałaby
                          pokazać? Nie! A dlaczego to wobec tego robią? - Bo tak mówi prawo, to pisane -
                          zebrane w kodeksach i to zwyczajowe, bo takie są niepisane zasady tradycji
                          trwającej od setek lat. A tradycja mówi jedno - kto reprezentuje władzę ten musi
                          się wyróżniać. I to nie biurokrację lecz władzę. I farmazony chrzani Weber w
                          swych książkach, głupio poszczekują inni autorzy. Czy nagi król w
                          Andersenowskiej bajce nagle przestał być królem? Nadal był nim, wprawdzie
                          skompromitowanym, ale był. Więc nie starajmy się podkopywać może autorytetu
                          naszego prezydenta, i starajmy mu się go dodać. W końcu nasz prezydent ( bo to
                          podobno demokracja jest) świadczy o nas. O naszej dojrzałości w podejmowaniu
                          decyzji, o naszej umiejętności dokonywania wyborów i o naszej, w końcu,
                          odpowiedzialności. A jak nas widzą - tak nas piszą. Więc zostawmy łańcuchy,
                          dajmy im je, obecnemu prezydentowi łańcuch z pewnością nie jest potrzebny do
                          budowania pozycji, a przyszłym - czas pokaże. Jeśli będą go w tym celu używali,
                          to... Będziemy wiedzieli że popełniliśmy błąd. Znowu.
                          I to by było na tyle.
                          :)
                          • Gość: Marcyś Re: chodzi o skalę błyskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 08:50
                            "I farmazony chrzani Weber w swych książkach, głupio poszczekują inni autorzy."
                            To rzeczywiście argument godny postawy badawczej. Max Weber chrzani farmazony?
                            Może warto by o to zapytać nawet tego "zakompleksionego rektorzynę" zamiast
                            wygłaszać sądy arbitralnie. Poza tym sam przyznajesz że łańcuch to tylko
                            symbol. Jego wartość kształtuje przede wszystkim postawa człowieka go
                            noszącego. Bo łańcuch ma przede wszystkim wartość symboliczną na którą nie
                            wpływa jego wartość materialna. Stąd uważam że powinien być wykonany zgodnie z
                            uchwałą. Tym bardziej że nasz łańcuch nie pochodzi z zamierzchłych czasów, to
                            raczej twór ostatnich dziesięcioleci niewpisany w tradycję naszego miasta. I
                            nie wartością materialną należy mierzyć jego znaczenie.
                            • Gość: Tom Re: chodzi o skalę błyskotek IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.07.06, 10:48
                              Postawa badawcza nie polega na bezkrytycznym cytowaniu myśli badaczy o dawno
                              już przebrzmiałej sławie. Uważasz że "rektorzyna" wyszedłby na np. uroczystość
                              rozpoczęcia roku w wyciągniętym swetrze? Wyszedłby pod jednym warunkiem - jeśli
                              byłby z Samoobrony ( czy to możliwe?) i pozował na Kuronia. W pozostałych
                              przypadkach spaliłby się ze wstydu i zyskał sobie opinię ćwoka.
                              Zgadzam się - nie o wartość materialną tu chodzi - jeśli o to by chodziło to
                              nasze miasto stać na więcej. Uważasz więc że możnaby z plastiku?
                              A może, jeśli już chcemy być nowocześni, prezydent powinien nosić epolety z
                              wychaftowanymi złocistą nicią komputerami lub Klucze Do Miasta złote na smyczy
                              z "Gali"? Dlaczego nie zmienić tradycji?
                              • Gość: Marcyś Re: chodzi o skalę błyskotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:42
                                Tradycję można zmieniać pod warunkiem że jest. Nasz Łańcuch nie stanowi
                                kontynuacji żadnej tradycji i nie popadajmy w skrajność. Tradycja nie rodzi się
                                tak szybko jak ta "Tradycja z Gdańska". Wystarczy aby był zrobiony zgodnie z
                                Uchwałą Rady Miasta. Masz rację że postawa badawcza nie polega na bezkrytycznym
                                cytowaniu myśli badaczy. Polega na jej analizowaniu i odnoszeniu do innych
                                myśli oraz do rzeczywistości. Jak na razie nikt nie zrobił lepszej wykładni
                                biurokracji niż Max Weber więc mówienie o przebrzmiałej sławie jest co najmniej
                                nie na miejscu przynajmniej bez podania konkretnych argumentów. Może też
                                świadczyć o nieznajomości osiągnięć badacza ale to już inna kwestia. Poza tym
                                nadinterpretujesz moje argumenty. Nie domagam sie aby rektor na uroczystościach
                                chodził w wyciągniętym swetrze ale też rzadko już rektorzy chodzą w
                                drogocennych gronostajach. We wszystkim należy zachować umiar a te łańcuchy w
                                moim mniemaniu (a szczególnie sposób ich wykonania) to po prostu przerost formy
                                nad treścią.
                                • Gość: Tom Re: chodzi o skalę błyskotek IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.07.06, 12:02
                                  Tiaaa... Nikt również nie opracował lepszej wykładni teorii ewolucji niż
                                  Darwin. A mychyba nie rozmawiamy o biurokracji lecz o czymś innym. A jeśli
                                  chodzi o to czy mamy tradycję - mamy. Nie wiem jak długą, ale przynajmniej
                                  kilkudziesięcioletnią. Kilkadziesiąt lat tradycji to mało? Wiele podmiotów
                                  szczyci się swoją tradycją, informację o tym że np."istnieje od 1990 roku"
                                  umieszcza obok swego logo. Chyba nie dla pustych zachcianek. Tradycja tworzy
                                  zaufanie, kreuje markę. Poczytaj o tym dla odmiany. A co stoi na przeszkodzie
                                  by stworzyć tradycję gdyby jej nie było? I co ? - oprzemy ją wtedy na plastiku
                                  lub znalu z przetopionych klamek?
                                  Zresztą, skończmy już tę dyskusję - to do niczego nie prowadzi.
                                  Pozdrawiam.
                                  • marcys_czwa Re: chodzi o skalę błyskotek 14.07.06, 12:10
                                    Paradygmat teorii Darwina nie polega na tym że stworzył nową najlepsza teorię
                                    jestetstwa ludzkiego ale że zaprzeczył obowiązującemu porządkowi rzeczy.
                                    Tradycję moża oprzeć też na znalu. W końcu to pomnik trwalszy niż ze spiżu.
                                    Więc nie na wartości lecz na symbolice buduje się tradycję. Masz rację skończmy
                                    tę dyskusję. Pozdrawiam bez złośliwości.
                      • Gość: Angela Re: chodzi o skalę błyskotek - do Toma IP: *.net / *.flatpla.net 13.07.06, 20:25
                        Mój drogi, nie mam zamiaru dyskutować nad słusznością takich czy innych
                        łańcuchów na szyjach naszych władz, ale sprawa Ogniska Społecznego na Koziej
                        leży mi na sercu. Nie wiesz na jakiej zasadzie działają, a wydajesz o nich
                        opinię. Zapoznaj się z zasadamia działania Ognisk Społecznych , a potem pisz o
                        ich staraniach się o dotacje. Nie mają prawa prosić Urząd o kasę a Urząd nie
                        może im dać pieniędzy na dokarmianie dzieci, na pomoce naukowe, na organizację
                        wakacji dla dzieci z rodzin patologicznych. Musi natomiast kontrolować wpływy
                        na konto Ośrodka, rozliczać z wypływu gotówki z konta. Każda złotówka, która
                        weszła na konto lub została przekazana osobiście musi być udokumentowana i
                        zgłoszona do Urzędu odpowiednim ludziom. Nie ma darowizn "pod stołem". Gdybyś
                        znalazł kiedyś wolną chwilę i chciał się sam przekonac jak to wygląda i jaka
                        pomoc jest potrzebna to serdecznie zapraszam na ulicę Kozią - Stare Miasto -
                        piwnica przedszkola.
                        Pozdrawiam
                        Angela.
                        • Gość: Tom Re: chodzi o skalę błyskotek - do Toma IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.07.06, 09:21
                          Wybacz, nie wydaję opinii o Ogniskach Społecznych. Mówię ogólnie o instytucjach
                          pozarządowych zajmujących sie pomocą. Nigdy nie interesowały mnie szczegóły ich
                          finansowania, a informacje o ich finansowaniu (konkratnie - dwóch fundacji)
                          znam z luźnych rozmów z ludźmi "udzielającymi się" w nich i z... budżetu
                          miasta. No właśnie- jeśli spojżysz w uchwałę budżetową Częstochowy to zobaczysz
                          że na pomoc społeczną w tym roku miasto zamierza wydać 94.399.250 zł - to
                          mniejwięcej 1/6 miejskich wydatków, około 60% z tej sumy stanowią różnego
                          rodzaju zasiłki. Wprawdzie miasto przeznacza jedynie 85.000 zł na " dotacje dla
                          stowarzyszeń prowadzących działalność charytatywną ", lecz ogólna suma dotacji
                          dla podmiotów niezaliczanych do sektora finansów publicznuch to 4.208.000 zł.
                          Do tego dochodzą jeszcze całkiem pokaźne kwoty przeznaczone na dożywianie w
                          szkołach, aktywizację dzieciarni etc. Wiem że jest to kropla w morzu potrzeb,
                          że środki na działalność pochodzą przede wszystkim ze źródeł prywatnych, lecz
                          nie mów proszę że władze miasta nie zauważają problemu. Ostatecznie instytucje
                          tego typu opierają sie na... no właśnie- to ogniska Społeczne. Swoją drogą
                          ludzie chylę czoła przed ludźmi zajmującymi się działalnością społeczną ( jeśli
                          ich motorem nie jest głównie chęć osiągnięcia łatwych zysków - bo i tacy się
                          zdarzają, bo to głównie wrażliwi ludzie z pasją.
                          ps. Postaram się wpaść w przyszłym tygodniu na Kozią. :)
    • Gość: teral Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 12.07.06, 05:41
      Na te łańcuchy złotówki bym nie pożałował pod warunkiem - aby założyć je na
      stałe obecnym rajcom z prezydenciuniem na czele i przypiąć ich na odludziu w
      celu niedopuszczenia tego towarzystwa do dysponowania miejską kasą
    • segel Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk 12.07.06, 05:50
      Taki łańcuch, jeśli dobrze pamiętam miał na sobie nasz Prezydent witając
      papieża Benedykta.
      Zwróciłam na niego uwagę, bo wyglądał wg mnie śmiesznie.
    • Gość: chochlik Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 07:55
      Takie upodobanie do biżuterii nie najlepiej świadczy o Władzach i kojarzy się z
      Ks.Jankowskim widocznie swiętość musi błyszczeć a co to za blask ze sztucznej
      bizuterii?
      • harry1983 Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk 14.07.06, 10:12
        Gość portalu: chochlik napisał(a):

        > Takie upodobanie do biżuterii nie najlepiej świadczy o Władzach i kojarzy się z
        >
        > Ks.Jankowskim widocznie swiętość musi błyszczeć a co to za blask ze sztucznej
        > bizuterii?

        Świetny komentarz :) Zresztą co się dziwić, ta sama opcja co i Jankowski.

        Panie rzeczniku - usłyszę jeszcze raz, że miasto nie ma pieniędzy, i publicznie pana wyśmieje - kiedy podczas spotkania z rowerzystami w bibliotece przybył jeden z adiutantów pana W. (mowa była o budowaniu ścieżek z innego materiału niż kostka brukowa, aby były wytrzymalsze i wygodniejsze) to stwierdzono, że miasto nie ma pieniędzy na takie rzeczy, a wogóle "to wyborcza powinna się zająć czymś innym, niż pisanie kto był a kogo nie" - wypowiedź przedstawiciela UM dotycząca poprzedniego spotkania, na którym nie zjawił się nikt z MZD (taki młody gość, pan zapewne wie który)

        Dlaczego ? Już panu wyjaśniam. Bo to są rzeczy DLA LUDZI.

        Natomiast na "biżuterię" za parę tysięcy miasto stać (oczywiście z pieniędzy podatników) - przy okazji jakiejś uroczystości (np otwierania kibla za 650 tyś zł) pan prezydent będzie wyglądał ślicznie jak choinka.
        Proponuję jeszcze dołożyć kolorowe lampki.

        Można sobie zrobić piękne zdjęcie do gazety i wykorzystać do następnej kampanii. Mohery zagłosują.

        > Czy mają Insygnia Miasta służyć prez dwa
        > lata, zaśniedzieć i być robione od nowa? Nie. Ma być solidny, ma służyć wielu
        > prezydentom przez stulecia. To są Insygnia Miasta a nie pilnik do metalu.

        Gdyby pan uważał na fizyce i chemii, to wiedziałby Pan, że wystarczy odpowiedni katalizator i trochę wody z chlorkiem sodu (śpieszę z tłumaczeniem - sól kuchenna) - vide reklamowane kiedyś w TV markecie płytki Silver Star, a w domu można to zrobić przy użyciu folii aluminiowej do pakowania kanapek.

        Pan rzecznik napisał :
        > Nie widzę powodu dla których oprócz wyjątkowych okazji musiałyby na zewnątrz
        > stale wisieć flagi. Nie widzę także takiego prawa, które nakazywałoby
        ozdabiać
        > ochlapywane błotem i kurzące się stale autobusy herbem miasta. Wszystko można
        > zrobić, ale "nie musi".

        Nie widzę powodu, dla którego na szczycie ratusza wisi flaga papieska - mieszkamy w Polsce, czy w Watykanie ??

        Gdyby wisiała tam nasza flaga narodowa to w porządku, ale to jest jawne przegięcie.

        Powiedzmy, że jeszcze byłoby zrozumiałe, gdyby wisiała jeden dzień w czasie wizyty papieża - ale teraz ?

        Na urzędzie miejskim też powiesicie ?

        Ile szopek jeszcze odwali władza obecnej kadencji, zanim kto się wreszcie za was weźmie i zrobi porzadek ?

        Wydaje mi się, że flaga papieska na budynku zabytkowym jest przegięciem - jest ustawa, która jasno określa w jakich miejscach i okolicznościach mogą wisieć flagi innych państw (a takim jest Watykan).

        Pozatym jak widzę w sposób dość agresywny atakuje pan przeciwników pomysłu, w sposób rodem z radia Erewań - "a u was murzynów biją" - jak zawsze zresztą, gdy kończą się Panu logiczne argumenty.
        • ulisses_czwa Potwierdza się, że flagę i herb należy eksponować! 14.07.06, 11:34
          > Nie widzę powodu, dla którego na szczycie ratusza wisi flaga papieska -
          > mieszka my w Polsce, czy w Watykanie ??

          Drobne, ale istotne zastrzeżenie do tej wypowiedzi... To jest flaga miasta Częstochowy, a nie Watykanu... Biało-niebieska z cienkim żółtym paskiem przez środek... Sprawdź jak wygląda nasza flaga... :) To tylko UTWIERDZA MNIE w przekonaniu, że wieszanie falg miasta oraz herbu jest w pełni UZASADNIONE, gdyż mieszkańcy nie mają pojącia o symbolach miejskich... I żadne kupowanie insygniów niezgodnie z uchwałą tego nie poprawi...

          Niestety, to tylko jedyne miejsce, na którym wisi flaga miasta... Powinna wisieć także przed UM Częstochowa - tym bardziej, że są trzy miejsca na masztach - dla flagi miasta, Polski i UE... Plac Biegańskiego też ma maszty, które należałoby odpowiednio wykorzystać... Nie tylko od święta!... I żadne tłumaczenie Pana Leśnikowskiego w tej kwestii mnie nie przekona...

          Podobnie sprawa wygląda z herbem miasta... Powinien być na pojazadach MPK i dalsze próby wpierania ludziom, że "to niepotrzebne i będą ubrudzone błotem" są zbędne...

          Miasto ma wyglądać ładnie 365 dni w roku i jak miasto... Nie tylko podczas wizyt waznych osób... To powinien być standard... Urząd musi to zrozumieć!
    • Gość: observ I tak nie przebiją parady gejowskiej! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 07:59
      .
    • Gość: Artur Odpier,,,, sie od PRezydenta wkoncu IP: 125.240.110.* 12.07.06, 11:41
      Co wam znow nie pasuje, i tak mozecie tylko sobie poskamlec na forum...
      • nieistotne ".............. w końcu..." Re Artur 12.07.06, 12:02
        Witamy rodzinę prezydenta:) Miło nam poznać - no prawie miło :) Pohamuj się
        z inwektywami:)
      • Gość: Tought Re: Odpier,,,, sie od PRezydenta wkoncu IP: *.dyndns.info / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 12:04
        Do buraka artura obroncy wal sie na ryj oni wydaja kase na bzdety a ludzie pracy nie maja idioto
        • Gość: Tom Re: Odpier,,,, sie od PRezydenta wkoncu IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.07.06, 13:38
          Pracy nie mają? A sprawdzałeś dzisiejsze ogłoszenia? Nie mają bo za 750 zł to
          on robił nie będzie, bo trzeba trzy przystanki dojechać, bo w soboty też czasem
          trzeba pracować, bo... Bo POPROSTU nie chcą mieć. Przynajmniej w 60%
          przypadków. I co? Może nie wydawajmy kasy miejskiej na organizację imprez
          typu "Noc Kulturalna", koncerty, nie utrzymujmy schroniska dla zwierząt -
          bo "ludzie pracy nie mają"...
          • Gość: Karol to oznacza tylko jedno... IP: 212.160.86.* 12.07.06, 14:48
            ,że prezydent miasta Częstochowy ma dobry gust i zna się na rzeczy. A takie
            ozdoby będą godnie reprezentować nasze miasto.
            ps.pozdro dla całego magistratu:-)))
            • Gość: Marcyś Re: to oznacza tylko jedno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 15:13
              Jasne bardzo dobry gust. Szkoda że z pierścieniem nie wyszło. Może by także
              Lancię zamienić na Maybacha? W końcu prezydent zna się na rzeczy. 21 tyś zł.
              Ciekawe ile wynosi roczna dotacja UM do świetlicy na Koziej?
              • spoldzielca Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejskie... 12.07.06, 19:27
                Skandalem jest to, że jak znam życie cała sprawa się rozmydli i nikt nie
                zostanie ukarany.
                Niechlubne trofea powinny być zlicytowane i sprzedane na aukcji, a różnice
                jeśli by powstała powinni pokryć Radni, którzy podjęli taka uchwałę w tamtym
                czasie i obecnych którzy powinni się zastanowić na co idą nasze pieniądze
                Osoby zlecające zamówienie jak widać odebrały łańcuchy i gdyby nie GW to pewnie
                nikt by się o tym nie dowiedział.
                • ulisses_czwa Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk 12.07.06, 20:15
                  > Skandalem jest to, że jak znam życie cała sprawa się rozmydli i nikt nie
                  > zostanie ukarany.

                  O tym się przekonamy, choć podzielam Twoje obawy... Tak jak w przypadku Berka Joselewicza... Niby jest gwarancja, ale firma i tak zapewne realizować będzie inne zlecenia robiąc kolejne buble - takie jak miejsca parkingowe...

                  > Niechlubne trofea powinny być zlicytowane i sprzedane na aukcji, a różnice
                  > jeśli by powstała powinni pokryć Radni, którzy podjęli taka uchwałę w tamtym
                  > czasie i obecnych którzy powinni się zastanowić na co idą nasze pieniądze

                  Niechlubne trofea? Zbyt mocno powiedziane... Ja się za nie nie wstydze. Jestem dumny, że Częstochowa ma takie, choć swoje zastrzeżenia do nich i sposobu wyboru przedstawiłem we wczesniejszych postach, dlatego nie będę się powtarzał...
                  Sprzedać insygnia miasta na aukcji? Wybacz, ale to populizm i szkoda dalej komentować... Jeśli je zamówiono i wykonano to niech zostaną... Odpowiedzialność jednak należy wyciągnąć w stosunku do osób, które doprowadziły do zakupu niegodnego z przepisami uchwały... Tak, aby w przyszłości zapobiegać podobnym sytuacjom...


                  P.s. Złotnik niech lepiej nie tłumaczy się w ten sposób, że "w uchwale nie jest zapisany rodzaj metalu, który należy posrebrzyć", gdyż srebra się nie posrebrza tylko inny, mniej szlachetny metal...
                  • spoldzielca Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk 12.07.06, 20:54
                    Szanowny Ulissesie każdy który wydaje publiczne pieniądze na podniesienie
                    własnego prestiżu powinien być napiętnowany. Gdyby Rzemieślnicy Częstochowscy
                    obdarowali naszą Radę tak hojnym prezentem za poniesiony wkład w rozwój
                    rzemiosła w Częstochowie ja jako Częstochowianin byłbym dumny z takiego daru
                    jednak nosić mające znainsygnia miona afery nie przysparzają chluby naszemu
                    miastu.
                    • nieistotne jestem dumny z Redakcji GW 12.07.06, 22:10
                      Mam nadzieję ,że doprowadzą Państwo sprawę do końca ( choć to do Państwa
                      obowiązku nie należy) i że winni defraudacji na tak okazałą kwotę poniosą
                      odpowiedzialność . Niech wreszcie radni przestaną się czuć bezkarnymi. Skoro
                      na sądy częstochowskie nie ma co liczyć - przykład " Sąd puścił wolno
                      pijanego kierowcę" . Pozdrawiam.
                      • Gość: beer Re: jestem dumny z Redakcji GW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 11:17
                        Jeśli chodzi o autobusy z wymalowanym herbem, zdaje się, że jeżdżą takie po
                        ulicach Częstochowy, tyle tylko, że jest to herb gminy Rędziny.
                        • Gość: częstoch... Re: jestem dumny z Redakcji GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 12:29
                          prezydent i rajcowie mogą mieć insygnia ze złota.platyny ,kryszcua,metalu
                          drogocennego- ne przypisane jest to do do osoby obecnieniesprawującego "władzę"
                          lecz do funkcjonariusza którego wybieramy w demokratycznych wyborach. Wybierajmy
                          własciwych i zdejmujmy ze stanowiska tych którzy nie spełniają naszych oczekiwań.

                          p.Wrona przestał dla mnie być prezydentem Częstochowy po dotacjach dla mafii
                          jasnogórskiej, po propagowaniu budowy pomników zasłużonych dla obcego państwa,
                          po innych sprawach ,....., jest to mój wyłącznie osąd "działalności
                          dyktatotorskiej" p.Wrony jako prezydenta Czę-wy. Wy forumowicze macie inne
                          zdanie? wybory będa niebawem.

                          A insygnia powinne być takie znamienite jak znamienite jest miasto nasze
                          .p.prez.Wrona za mało zrobił choć podobno naruszył uchwałę.Insygnia jeszcze raz
                          powtórzę tylko z najszczerszego metalu, detalów.. pozdrowienia.
                          • Gość: ## SORRY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:22
                            Przepraszam Bydlo za porównanie!
                            ale Redakcja pisze WYRAŻNIE


                            Problem nie w tym, że stary łańcuch już się nie nadawał pokazywania, ale w tym,
                            że nowe łańcuchy wykonano wbrew prawu, czyli uchwale Rady Miasta - zamiast
                            metaloweych pokrytych srebrem, mamy srebrne pokryte złotem. Zapewne takie są
                            ładniejsze i trwalsze, ale to, niestety, niezgodne z postanowieniem radnych,
                            a tylko radni - a nie prezydent, przewodniczący rady czy nawet najlepszy
                            jubiler - mogą decydować na co i ile publicznych pieniędzy wydaje miasto

                            Ciekaw jestem czy KTOS z Radnych rozliczył jubilera...... z karatów /miara
                            kruszcu/ wytopionych i czya akuratna jest waga tych kruszców i skład chem.
                            Jakktoś tu zauważył stal chirurgiczna byłaby równie dobra, co srebro i złoto
                            Ale cóz?

                            Może Pan Rzecznik powie który to Jubiler robił i JAK ZOSTAŁ wybrany.
                            W końci 21.ooo zeta to już chyba podlega pod jakiś przetarg?
                            I mam nadzieje, ze koszty "przetargu nie zostały przekroczone
                            wskutek "nieplanowych działań"

                            Smiech i żal.

                            A jak widać nasz Prezydent gwiżdze przeciągle i koncertowo na to co postanawia
                            i Rada i mieszkańcy.
                            On nas ma totalnie ...........gdzieś.
                            Szarogęsi sie jak u siebie na podwórku.

                            MoJA władza...ja tu Rządzę.
                            Dobrze, ze juz niedługo KONIEC WRONIEGO MIASTECZKA jASNOGÓRSKIEGO
                            • Gość: kibol Sławek Drabik Ole IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 13:24
                              dla Sławka kupili, wydało się
      • Gość: A Re: Odpier,,,, sie od PRezydenta wkoncu IP: *.ny325.east.verizon.net 06.08.06, 08:04
        > Co wam znow nie pasuje, i tak mozecie tylko sobie poskamlec na forum...

        hmm, z pewnoscia powinno sie na bierzaco informowac o ewentualnym dalszym
        rozwoju wypadkow. Na Arturo-podobna postawe wypada tylko przypomniec;

        "People Should Not Be Afraid of Their Governments. Governments Should be Afraid
        of Their People" - V

        Zyczac sobie aby jak najwiecej obywateli zdawalo sobie sprawe z tego
        prawidlowego porzadku swiata i wyciagalo konsekwencje, zapraszam rowniez
        aroganckich przedstawicieli wladz, aby odnalezli swoje wlasciwe miejsce.
    • Gość: Panna Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 20:43
      Wrona nic nie potrafi tylko sie stroić i pozować
      • Gość: ambitny Re: Ozdobne łańcuchy na miejskie okazje za miejsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 08:46
        Nie pozwólmy aby sprawa przycichła
        • nieistotne "Nie pozwólmy aby sprawa przycichła" 20.07.06, 10:06
          A jednak cichnie... i znów radnym się upiecze... Szkoda słów...
          • Gość: stiff upper lip Re: "Nie pozwólmy aby sprawa przycichła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 13:32
            up
            • Gość: up Re: "Nie pozwólmy aby sprawa przycichła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 17:09
              up
              • Gość: up Re: "Nie pozwólmy aby sprawa przycichła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.06, 18:39
                up
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka