Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 16.08.06, 15:02 Zgadza się. Dlatego szybko zwinołem żagle i w szybkim tempie się oddaliłem w miejsce bardziej atrakcyjne i romantyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: półwieczna+ Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 16:35 Romantyczne miejsce, i na dodatek atrakcyjne ! Brawo, tak trzymać! Zdradź gdzież ONO :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re: I w odmianach czasu smak jest... IP: 195.189.52.* 16.08.06, 18:40 Witajcie! Och widze, ze jakby mniej wpisow, ale mam nadzieje, ze to chwilowy zastoj :) A nawiazujac do tematu, to czy nie uwazacie, ze ktos to pieknie ujął ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: I w odmianach czasu smak jest... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:14 Co sie dzieje ? Co się dzieje ? No, tak nie może byc ! Młodzi 50-letni +++...czyz nie macie nic do powiedzenia ? Wobec tego ja Wam napisze, jaki mam ulubiony opis na GG. "Pozostawmy piękne kobiety mężczyznom bez wyobraźni..." (M.Proust) Co Wy na to Kobietki ? Panowie, zapraszam do dyskusji ;P Pozdr. b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re : I w odmianach czasu smak jest IP: 195.189.52.* 16.08.06, 18:44 A tak bardziej prozaicznie, to moj dzisiejszy czas ma smak pysznych ciasteczek z jabluszkiem.Piekne kobiety, chcecie przepis? Dajcie znac, a napisze.Przepyszne, tanie, szybkie i pieknie pachnace. Pozdrawiam wszystkich wytrwalych na forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Re : I w odmianach czasu smak jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 18:49 Ja !!! Jako pierwsza chcę robić za piękną kobietę....:-)))) , i chcę przepis na ciasteczka z jabłuszkiem. A jeżeli jeszcze byłby taki,aby zrobić a się nie narobić,to wdzięcznośc moja będzie dozgonna..:-)))) Uściski. Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Przepis na najlepsze na świecie ciasto owocowe.. 16.08.06, 19:02 Proszę bardzo, poczęstujcie się. Składniki – 1 kostka masła. – 2 szklanki cukru. – 1 łyżeczka soli. – 4 jajka. – 1 szklanka suszonych owoców. – 1 szklanka orzechów. – Sok cytrynowy. – Proszek do pieczenia. – 3-4 szklanki dobrej whisky. Sposób przygotowania Przed rozpoczęciem mieszania składników sprawdź, czy whisky jest dobrej jakości. Dobra… prawda? Przygotuj teraz dużą miskę, szklankę itp. utensylia kuchenne. Sprawdź, czy na pewno whisky jest taka jak trzeba… By być tego pewnym, nalej jedną szklankę i wypij tak szybko, jak to tylko możliwe. Powtórz operację. Przy użyciu miksera elektrycznego ubij kostkę masła na puszystą masę, dodaj łyżeszke sukru i ubjaj dalej. W międzyszasie zprawdź, czy wisky jest na pewno taka jak czeba. Najlepjej sklaneczke. Otfórz drugo butelkie jeżli czeba. Wszuś do mniski dwa jajki, obje szlanki z owosami i upijaj je mikserem. Sprawś jakoź wiski, żepy pootem gosie nie mufili, sze jest trujnoca. Wszuś do miszki szyską sól jaką masz w domu, czy so tam masz, szysko jedno so. F sumje fsale nie ma snaszenia so fszusisz! Fypij skok sytrynnmowy. Fymjeszaj fszysko z oszehamy i sukrem, fszystko jedno, i frzudź monki ile tam masz domu. Osmaruj piesyk maseem i wyklej siasto na plache piesyka, usaw ko na 350 stofni, saaaamknij zwiszki. Sprawś jakośś fiski sostanej ot pieszenia siasta i iś spaś. Pozdrawaiam Sgk1 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > Ja !!! > Jako pierwsza chcę robić za piękną kobietę....:-)))) , i chcę przepis na > ciasteczka z jabłuszkiem. > > A jeżeli jeszcze byłby taki,aby zrobić a się nie narobić,to wdzięcznośc moja > będzie dozgonna..:-)))) > Uściski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Przepis na najlepsze na świecie ciasto owocow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:13 Dziekuję singielkowi...to whisky...mam !!! Jakże by nie !! www.ewa.bicom.pl/karaoke/k53.htm..... KWIAT JEDNEJ NOCY....zapraszam do wspólnego nucenia przy....pieczeniu.:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Przepis na najlepsze na świecie ciasto owocow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 19:18 Upss...sorry,nie otwiera się ! Ki licho ? Wszak whisky jeszcze nie otwarta ? Czy ktoś to rozumie ? Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Się otworzy ? 16.08.06, 19:23 Ciasto jak ciasto, dodatki też są ważne. www.ewa.bicom.pl/karaoke/k53.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: półwieczna+ Re: Przepis na najlepsze na świecie ciasto owocow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 21:53 Whiski moja żono ,TYŚ najlepsza z dam.............. Popłynęliśmy? to na zakąskę proponuję zamiast jabłecznika "jabolka", coś z naszych lat wczesnej młodości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 16.08.06, 21:54 Och.Ja uwielbiam ciasteczka i lubię je kosztować przy lapce słotkiego winka w towarzystwie miłej sypatycznej pani. A widząc po wpisach takich pań tu nie brakuje. Być może ciężki orzech miałbym do zgryzienia, ale dał bym sobie radę.Pozdrawiam nasz Panie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 22:23 xx..... ...to nie byłby orzech,ale słodki batonik,np.snickers... Hej,smarkulo ...półwieczna rzekomo...Pamiętam tego jabola !!! Nie do wiary,ale nie wydawał mi się wcale wstrętny.Teraz moje rozwydrzone gardło nie przełknęłoby czegoś takiego,ale wtedy ? Acha,chciałam się Was zapytać : czy ktoś jeszcze pamięta randki pod zegarem w II Alei ? A kawiarnię "Stylowa" ? A może "Gaj " ? Pozdrawiam. Rety,co by było ,gdybym ciasto piekła dokładnie według przepisu Singielka ! Ale whisky została wzięta pod uwagę ! Niech ma !:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: półwieczna+ Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 10:31 Wywołałaś mnie Kobieto59! :) Pamiętam zegar(na rogu), Stylową -al. Wolności, Gaj-obecnie Stacherczak i coś tam. Ja bywałam w PTTK-u, szatniarz Pan Heniu, zawsze był zorientowany Kto z towarzystwa w ŚRODKU! A "jabol" i owszem wtedy inaczej smakował!dzisiaj nie mam pojęcia czy byłby do spożycia, pewnie są inne w y n a l a z k i,równie "smaczne".W miarę jedzenia apetyt rośnie, teraz i ja takowych nie kosztuję :) Pozdrawiam, półwieczna+ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 16.08.06, 22:18 Z myślami o tych ciasteczkach idę spać, bo jutro nie święto i czas do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 17.08.06, 06:04 A ku ku. Wszyscy jeszcze śpią? Ja już do pracy wyrywam.Ciał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: 50-latki na Forum ( imieniny) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.06, 10:12 A ja troche 'z innej beczki';) Zauważyłam, że nasi rówieśnicy preferują glownie spotkania typu 'imieniny' - siadane, przy stole, na których blat ma strzałke ugiecia prawie do podłogi..;) I prawie jak w wierszu 'lokomotywa' - ..".same grubasy- siedzą i jedza tłuste kiełbasy" i na dodatek narzekaja i 'mają zazłe'. Najczesciej do umęczonej gospodyni, miotającej się pomiedzy zlewem kuchennym a kolejnymi połmiskami z wymyślnymi specialite a`la maison, goście wołają : no nie siedz w tej kuchni, pijemy twoje zdrowie, chodź do nas(!!!).... Dla mnie takie imprezy to meczarnie i horror, wiec unikam ich jak tylko mogę. A od kilku lat, gdy chcę 'uczcić' jakieś swoje święto umawiam się NA MIESCIE na pogaduszki przy kawie w gronie nie więcej niż 4-osobowym. Czasem miłych'rund' imieninowych zaliczam dwie lub nawet trzy - czas spedzam z dala od zlewozmywaka i piekarnika (!) na miłych pogawedkach face to face:D. No i NIGDY, PRZENIGDY NIE JEMY WTEDY TŁUSTYCH, ZAKRAPIANYCH KIEŁBAS;) A jak Wy obchodzicie imieniny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Ciasteczka z jabluszkiem i szarlotka :) IP: 195.189.52.* 17.08.06, 10:22 Witam wszystkich w piekny czwartkowy poranek! Oj widze, ze po xx jestem nastepnym rannym ptaszkiem.Ale co mi tam , wstaje *wczesnie* bo taki piekny dzien nastal, ze chce sie zyc :) Kobietko59 Podaje przepis na zyczenie i oby udalo Ci sie pieczenie :) 3 szklanki maki 1 lyzeczka proszku do pieczenia 1 maslo roslinne smietana 18% 2 dag drozdzy czastki jablek Do smietany dodaj drozdze i odstaw na 15 min.W tym czasie posiekaj make z maslem i proszkiem do pieczenia.Po 15 min polacz skladniki zarob ciasto, rozwalkuj cienko i pokroj na kwadraty.Wielkosc taka jaka sobie zyczysz.na kazdym kwadracie poloz mala czastke jablka, posyp delikatnie cukrem i cynamonowym cukrem waniliowym i zawin.Posmaruj rozbeltanym jajkiem( jest to jedyne jajko jakie jest tutaj uzyte ) i do piekarnika na czas - do zrumienienia.Wyjmij posyp cukrem pudrem lub zrob polewe.Ja robie z polewa czekoladowa, sa wysmienite. A do tego : Deczko zubrowki deczko soku jablkowego 2 kostki lodu No i nie ma lepszego deseru na swiecie, chociaz musze przyznac, ze przepis singielka jest frapujacy, glownie na sposob przygotowania :)) Zycze udanych wypiekow i pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re: 50-latki na Forum IP: 195.189.52.* 17.08.06, 10:31 Czy pamietamy Stylowa? Gaj? Jasne, ze pamietam, piekne to byly czasy, kiedy to w kazda prawie niedziele jechalo sie tramwajem do *miasta* na lody i napoj firmowy w *oszronionej szklance* do Stylowej.I te wyjscia do toalety na papieroska, bo Stylowa byla dla niepalacych, pamietacie?.Natomiast w Gaju kurzylo sie , ze hej! Ciemno bylo od dymu, ale te niby nisze, ten polmrok i ten tlok ( na stolik czekalo sie czasem bardzo dlugo ) robily klimacik.No chyba, ze do poludnia, wtedy byl luzik. Czesto wpadalo sie na kawke pomiedzy zajeciami, z Jasnogorskiej blisko bylo, albo male piweczko :). Kobietko 59 mily temacik poruszylas, nostalgicznie mi sie zrobilo , pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 17.08.06, 11:47 Ale o Kryształowej toście zapomnieli. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 13:07 Dzięki za przepis ! Ten od singielka jest super,ale ze względu na " pracochłonność" może być używany tylko od czasu do czasu.Od święta,że tak powiem. Kryształowa !!!! Jasne,że pamiętam!!!! Po dawniejszych delikatesach.Ale klimat był najlepszy w Gaju.Otaczał go taki nimb dekadenckiego zepsucia ...wow.. I ta kawa - plujka i do tego lampka reslinga lub egri brikawer,czy jak to się zwało? Pa, na razie...idę tyrać,aby Polska rosła w siłę i ludziom żyło się lepiej..... ( wczesny Gierek ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 15:51 No...to ja tez się przyznam, że nawiedzałam te lokale :D:D:D A do Gaju czesto wychodziłam pod pretekstem pomocy w nauce języka włoskiego;P (czasem angielskiego i niemieckiego) Spotykałam się tam z pewnym starym profesorem (hrabia ?), ktory znał kilka języków i co tu dużo gadac...pisał za mnie ;D tzn. poprawiał moje błedy i stylistykę;] Byłam wtedy szaloną dziewczyną, świat wydawał się taki piekny i ciekawy - "nimb dekadenckiego zepsucia" ładnie to ujełaś, patrząc z perspektywy czasu. Zaglądali tu profesorowie, aktorzy, dziennikarze...no i my, młodzi tamtych lat :) ............ Przepis na ciasteczka zostanie jutro wypróbowany ;)..dziękuję. ............ Ciesze się, że tu zaglądacie. Pogoda piekna to i miłego "reszty" dnia życze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: 195.189.52.* 17.08.06, 19:10 Przyjacielskie pozdrowienie i niewiarygodne oddanie! Nieszczęśliwa jest mysz w jednym loszku zamknięta. Tak również, za pozwoleniem, mogę powiedzieć o sobie, szanowne damy i mężowie, że byłbym biedny, gdybym miał tylko jednego przyjaciela, a gdyby ów jedyny mnie zdradził, wtedy nie miałbym drugiego, który by się do mnie odnosił po przyjacielsku. Nie mówiąc już o winach różnych i piwach jakimi mnie moi druhowie raczą, bo gdyby ich nie było to nie zaznałbym nigdy tych rozkoszy podniebienia jakie przyjaciele moi udziałem moim czynią. Chwała im za to i alleluja! Mam również nadzieję, że i Was gołąbeczki za przyjaciół swoich z czasem będę mógł uważać, bo wątek nam się rozwija, choć dyskurs nie zawsze się klei. Tak sobie omawiamy różne błahostki i pewno nie sprawi nikomu przykrości jeśli ktoś jakiś żart opowie, jeśli tylko ucieszny będzie. Większość z nas duchowo ma tyle lat ile miała kiedy osiągnęła pełną świadomość swojej osobowości, czyli około trzydziestki (Panie oczywiście przysłowiowe 25), i tak zostanie aż do śmierci. Reszta to statystyka i arytmetyka. Dlatego, żeby dobrze pożyć trzeba się moim zdaniem, często czuć winnym, albo jak mówią niektórzy uwinnionym, i to zacnym, dojrzałym winem, śmiać się z całego serca (i brzucha), no i pogrzeszyć troszku. Nie ma człowieka bez grzechu. Istnieje jednak zasadnicza różnica miedzy człekiem świętym a grzesznikiem. Człowiek święty, dopóki żyje, wie, że grzeszy. Grzesznik, dopóki grzeszy, wie, ze żyje. Czego i Wam życzę (każdy wybiera co mu bardziej odpowiada) i tyle pozdrowień Wam przesyłam ile się śpiewa Alleluja w Częstochowie między 10 a 30 sierpnia. Bądźcie zdrowi i zawsze się śmiejcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: 195.189.52.* 17.08.06, 21:40 I znowu tu jestem, to juz drugi raz dzisiaj.Obawiam sie , ze to juz nalog :) Wstaje wlaczam komputer i zagladam na forum, wieczorem najpierw forum, potem jakies wiadomostki , poczta itp. Ale co mi tam, moga mlodzi, mozemy i my mlodzi inaczej, prawda? XX oczywiscie, ze pamietam rowniez Krysztalowa, na Swierczewskiego (dawniej) i tego przystojnego Pana brzdakajacego na fortepianie *chryzantemy zlociste w krysztalowym wazonie.... Pako ladnie to wszystko ujales i wiesz co? wybieram to drugie, bo wychodze z zalozenia, ze lepiej cieszyc sie , ze bylo, niz zalowac, ze minelo. Pozdrawiam wszystkich , a kobietkom zycze udanych wypiekow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 21:57 Hej ! a gdzie wpis o g. 20 ? Bo ja nie widzę ?Kto się wpisał ? Womanko,ja przypominam sobie hrabiego.Chyba.Siedział sam i czytał gazetę.Niestety był w wieku,że moje oko nie miało prawa spocząć na nim na dłużej.A szkoda,lepiej bym pamiętała.Tacy dziarscy staruszkowie zdarzają się teraz również.Oto przykład..... 80-latka przepłoszyła włamywacza , 80-letnia Brytyjka przepłoszyła uzbrojonego w nóż włamywacza odtwarzając scenę z filmu "Krokodyl Dundee". Winifred Whelan z Liverpoolu obudziła się, kiedy obok jej łóżka stanął zamaskowany mężczyzna i zażądał pieniędzy. Przerażona emerytka zdołała dobiec do kuchni i złapać wielki nóż do mięsa, którym zagroziła rabusiowi mówiąc: "Nazywasz to nożem? Ja ci pokażę nóż!" Wszystko jeszcze przed nami,moi drodzy!!!! Uściski:-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 22:33 "Womanko,ja przypominam sobie hrabiego.Chyba.Siedział sam i czytał gazetę.Niestety był w wieku,że moje oko nie miało prawa spocząć na nim na dłużej.' Powiem Ci kobietko59, że hrabia mi bardzo imponował swoją wiedza, duzo podrózował po świecie, był oczytany...i troszkę go wykorzystywałam w tym względzie. Był taki osamotniony ,ze już nie pamietam, czy zaprosiłam go, (czy tez miałam taki zamiar ?) do swojego domu na obiad;)za zgodą rodzicow. A co do wieku staruszka ...nie dziwię się, że Twoje oczka zwrocone były zupełnie w inne strony :D:D:D To był tylko epizod, coś co mi się przypomniało;] Tak jak większość spotykaliśmy się w "paczkach"...a do stolika ciągle dokładane były krzesła. Może warto reaktywowac takie spotkania ? W nowym gronie. A może okaze się, że juz kiedyś...przed laty...spotkalismy się ;D Serdecznie pozdrawiam "aktywnych" na topiku oraz "nowo-przybyłych" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 23:05 Tak,samotnośc to czego boimy się najbardziej.A najwięcej takiej wśród ludzi. Internet ma swoje bardzo dobre strony;nie ruszając się z fotela ,jesteś tam gdzie chcesz!I chociaż przyjęło się ,że jest dla młodych,to ludziom w pewnym wieku jest też niezwykle potrzebny. Pamiętam tego pianistę w Kryształowej :-).I otwarcie empiku .No to była kawiarnia w której trzeba było być od czasu do czasu.Kiedyś była tam wystawa fotograficzna pt." Częstochowianki".Fotografem był chyba Janusz Mielczarek.Trzy dziewczyny zapamiętałam ; Ania,Sabina i Tamara.Były takie śliczne.Gdzie one są teraz? Gdzie dziewczyny z tamtych lat? A sio !!! taka nostalgia.A przecież zawsze wydawało mi się ,że umrę piękna i młoda....Cóż...teraz tylko piękna,niestety. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 19:49 Co się dzieje z Wami ? Czyżby masowy pomór komputerów ? Nie wygłupiajcie się ,drodzy moi,bo niektórzy pomyślą ...młodzi oczywiście...ot...sklerozka - bieriozka...zapomnieli pisać..:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.vf.shawcable.net 19.08.06, 02:50 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > Pamiętam tego pianistę w Kryształowej :-). Gość portalu: kobieta59 napisał(a): Jakos nie wbil mi sie w pamiec, ale za to w Gaju gral ojciec mego kolego Staszka Odwagi z Nadrzecznej.. Niewykluczone, ze wyladowal potem w Krysztalowej. >I otwarcie empiku .No to była kawiarnia w której trzeba było być od czasu do czasu. Bywala tez drugim ...domem. Stolik przy wewnetrznym oknie byl wlasciwie zarezerwowany... Sylwin Bechcicki, Tadek Bejm, Andrzej Piecuch, Mariam Kosecki [?] i silna grupa dochodzacych.. Dosiadal sie tez czasem taki nieduzy ubolek imieniem Adam, ale dosc szybko wybywal- potem zniknal na amen. Pani Zosia, albo Lucyna raczyla nas lurowata herbata, albo kawopodobnym plynem...bywalo, ze na kreske. Nobliwi panowie z przedwojennej elity miasta zajmowali miejsce przy oknie od ulicy korzystajac czesto z wylozonych tam tygodnikow. W sumie chyba trzy lub cztery pokolenia bywalcow mialy okazje brac udzial w tej empikowskiej sztafecie:)) Ten watek kawiarniany pojawil sie juz jakis czas temu przy innej okazji. Skrzynka jest fajna, sympatyczna, ale czegos jej w moim przekonaniu brakuje... I chyba wiem ... Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: Dzień dzisiaj jakiś taki męczący... IP: 195.189.52.* 18.08.06, 21:41 to chyba ten halny tak na nas działa. No, tydzień się kończy. Szalony był taki bardziej. Pracy do zarąbania, jak mówił jeden drwal machając siekierką. Ale wieczór owszem, owszem, złego słowa nie powiem. Tarasik, winko (krwistoczerwone) książeczek stosik. Troche poezji, trochę eseistyki i "Wątróbka po warszawsku" Wiecha na okrasę. W sąsiednim fotelu moje przeznaczenie. Piękna, jak 40 lat temu kiedy ją poznałem. Podnieca sie Grishamem i chichocze pod nosem, bo tłumaczenie jej się podoba. Życie jest piękne, równiez w drugiej swoje połowie. Przed chwilą znalazłem coś czym chcizłbym sie podzielić z Wami. Wiersz Josipa Brodskiego "Rok 1972". Tylko jedna zwrotka (wiersz ma ich aż 16). Coś o nas. Старение! Здраствуй, мое старение! Крови медленное струение. Некогда стройное ног строение мучает зрение. Я заранее область своих ошущений пятую, обувь скидая, спасаю ватою. Всякий, кто мимо идет с лопатою’ ныне обект внимания. Uczyliscie sie kiedyś tego jezyka. Jest okazja by przypomnieć sobie i pamięć odświeżyć. Jeżeli kogos to zainteresuje to podam tłumaczenie (dobre). A teraz... "Trwaj chwilo, jesteś piękna!" Bywajcie w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re:Brodsky po polsku - mniej więcej IP: 195.189.52.* 19.08.06, 21:57 Niezły pasztet z tym tłumaczeniem. Nie to co w Waszych przepisach. Zwłaszcza, że w jezyku polskim nie ma słów z akcentem na trzeciej sylabie od końca, tak częstych w rosyjskim. Na szczęście znalazłem niezłe tłumaczenie Barańczaka. Zasada budowy rymów jest inna niż w oryginale, bo inne są prozodyczne reguły języka polskiego i rosyjskiego. Dobrze, dobrze, już nie będę ględził. Oto ta strofa (druga): Starzeję się! Nadchodzi wiek podeszły! W żyłach strumienie krwi dawno podeschły i coraz wolniej stąpają podeszwy stóp niegdyś żwawych. Niedobrze znosząc to wszystko co działa na piąty zmysł, plaster skrzętnie przylepiam na pięty przeciw odciskom. Łowi słuch napięty odległej łopaty pobrzęk. No, humoreska taka bardziej. A przy okazji ilustruje różnicę między oryginałem a (niezłym, moim zdaniem) tłumaczeniem. Pozdrawiam miłe Panie, (niedzielne obiadki już zaplanowane?) i Panów (mam nadzieję, że nie wypiliśccie całego winka co miało być na jutro na obiad). Bądźcie zdrowi pankratycznie, atletycznie, pugillicznie, bazylicznie, pięknie i wspaniale, jak pisze Erazm w "Przysłowiach". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re:Brodsky po polsku - mniej więcej IP: *.vf.shawcable.net 19.08.06, 22:23 Cenie Baranczaka - tlumacza, ale jak to zazwyczaj bywa co oryginal, to .... Mnie w tym tlumaczeniu zginela gdzies rosyjska duszoszczypatielnaja smuta, czy inaczej melancholia... A moze mi sie tylko tak wydaje???? W kazdym razie dla sporej wiekszosci uczestniczek - i kilku zablakanych uczestnikow] tego watku, to jeszcze nie ten etap:)))) Zauwaz, ze tu kroluja rzezkie panie w kwiecie wieku. takie co to i solidny pasztet w staropolskim wydaniu i francuskie ciasteczka przy pomocy walka pelnego wymiaru wysmazyc potrafia:))) Najlepszego! Wlodek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.vf.shawcable.net 20.08.06, 01:52 Gość portalu: Pako napisał(a): > Przyjacielskie pozdrowienie i niewiarygodne oddanie! > Nieszczęśliwa jest mysz w jednym loszku zamknięta. Ale tez Pako nie zapominaj o kocie, co na ta jedna poluje..... Tez marnie konczy:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 08:49 Nareszcie ! Siedziałam wczoraj do 1 w nocy aby właczyc sie w rozmowy Nocnych Markow, niestety Internet odmówił posłuszeństwa !!! Drań jeden;D Hmmm...Pako i Włodek. Chciałabym być świadkiem Waszej zacnej dysputy w realu...(Very,very interesting) Miłej niedzieli życzę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.vf.shawcable.net 20.08.06, 23:47 Gość portalu: woman-ka napisał(a): > Nareszcie ! > Siedziałam wczoraj do 1 w nocy aby właczyc sie w rozmowy Nocnych Markow, niestety Internet odmówił posłuszeństwa !!! Drań jeden;D > Hmmm...Pako i Włodek. > Chciałabym być świadkiem Waszej zacnej dysputy w realu...(Very,very interesting > ) - Czemu tylko swiadkiem??? ...Ze spytam ciekawie. Co do mnie jest ZA!!!! Jestem z tych Cyganow co dla towarzystwa dadza sie powiesic. Szczegolnie dla TAKIEGO:)))) A co do realu, to moze byc klopot. W tym roku nie planuje wycieczki europejskiej. > Miłej niedzieli życzę :-) Moja jest mila. Tyle co wrocilem z roweru. Pogoda przeswietna, panie w Polsce, tylko junior zwalil mi klopot na glowe w postaci udzca niedzwiedziego. Trza bedzie improwizowac z daniami, bo Cwierciakiewiczowa i Kucharz Krakowski ze starozytnymi recepturami w Czestochowie na polkach miejsce grzeja. A moze ktoras z pan cos jest w stanie w tej kwestii mi poradzic? W rewanzu obiecuje opis wrazen smakowych po degustacji tego co zostalo spreparowane.... Ja o tej porze moge Tobie i Wam zyczyc przyjemnego poczatku tygodnia. Mam ten komford [ Mister tez] ze do niedzielnego wieczora zostalo nam jeszcze kilka godzin. Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 00:46 No to " sprawa się rypła" ! Toż to dopiero teraz wnioskuję, że dzieli nas róznica czasowa i nie tylko ;P Pytasz, czemu tylko świadkiem ? Hmmm...sądząc po wypowiedziach kilku pań i panów, przyznam, że budzą one moją ciekawość ;) Tym bardziej mi miło, że tu zaglądasz, a Twoja polemika i jej styl są bardzo interesujące. Szkoda, wielka szkoda, że nie planujesz wycieczki do Polski i Cz-wy, ale badżmy dobrej myśli :) Nie mam okazji jadać czesto dziczyzny, tym bardziej udżca niedżwiedziego.... ale na osłodę wklejam wierszyk...z podpowiedzią ;) Bukiety z jarzyn, jak wiadomo Smakoszom oraz gastronomom, Podawać można po pieczystym, Lecz takkże zamiast pieczystego, Jeśli nasz gastryczny system Szwankuje i wymaga tego; Jeżeli steki i szaszłyki, Szatobriandy i befsztyki, Golonkę peklowaną z chrzanem, Żeberka, pipek i salami, Półgęski, flaki z pulpetami, Z pieprzem, "mariankiem", parmezanem, Wątróbkę, drób, gęś w papryce, Dewolaj, gulasz, polędwicę, Nerki smażone lub duszone, Czy sztukę mięsa z korniszonem, Bryzole, sznycle i bigosy, Jeżeli kiszki, kabanoosy, Indyki, kaczki i kapłony, Kotlety, boczek, turnedosy, Rozbratle, szynkę, salcesony, Klops, świnię w winie, mortadelę, Zrazy cielęce z beszamelem, Parówki, sarnę, gicz, kiełbasy, Cyranki, pardwy i bekasy, Zające, czajki i bażanty, Pasztety, farsze, wolowanty, Lub nadziewane kaszą prosię, Niedźwiedzi udziec w szarym sosie, Jeżeli karpie i łososie, Sardynki, flądry i węgorze, Czy pierś gołębią albo pawią, Organy nasze z trudem trawią, Wtedy .....??? Smacznego !!! Dobranoc Drodzy Forumowicze;))) b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Statystyka plus arytmetyka - na co to komu? IP: *.vf.shawcable.net 21.08.06, 01:20 Woman-ka: ....Jeżeli karpie i łososie, Sardynki, flądry i węgorze, Czy pierś gołębią albo pawią, Organy nasze z trudem trawią, Wtedy .....??? Wtedy .....to juz zadnej nadziei. Nawet zmiana lekarza nie pomoze. Jeno kasza manna na wodzie i ... czekac zbawienia:))) > No to " sprawa się rypła" ! Toż to dopiero teraz wnioskuję, że dzieli nas > róznica czasowa i nie tylko ;P Jedynie drobna "czasowa". Zszokowanym tlumacze, ze to zaledwie 9 godz. i dlugosc podrozy podobna do wycieczki przy uzyciu PKP na trasie Cz-wa - Szczecin:))) > Pytasz, czemu tylko świadkiem ? Hmmm...sądząc po wypowiedziach kilku pań i > panów, przyznam, że budzą one moją ciekawość ;) Ja mialem na mysli aktywne wspoluczestnictwo:))) > Tym bardziej mi miło, że tu zaglądasz, a Twoja polemika i jej styl są bardzo > interesujące. - Ja na forum GW nie zagladam. Ja na nim zwyczajnie jestem od sporego kawalka czasu:))) Od kilkudziesieciu juz lat robie codzienna prasowke. To uzaleznienie zawodowe:)) Nie wyobrazam sobie zywota bez ...czytania. Dobrze, ze nie wyladowalem w Chinach, bo z mandarin, albo cantonese mialbym drobny klopot:))) A styl? W koncu -smy" na przednich kabaretach chowani, na Piwnicach, na Koftach*), Kreczmarach, Tey-ach, Dialogach, ITR-ach, IMA -ach itd... I cus" z tego w nas... > Szkoda, wielka szkoda, że nie planujesz wycieczki do Polski i Cz-wy, > ale badżmy dobrej myśli :) Badzmy! Ostatnia wyprawa zaowocowala przednimi znajomosciami, ktore do dzis trwaja. Mysle, ze piwnica pod Biurem Konserwatora Zabytkow, to dalej miejsce z klasa i na takie spotkanie wrecz wysmienite:)) Najlepszego W. *) A u nas w powiecie byl zlot. Zlecialy sie dzialacze mlode. I chociaz wokol byl plot, Rolnictwo ZNOW ponioslo szkode..." Ktos pamieta czemu???? Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Seks plus gimnastyka to nie zawsze erotyka. 21.08.06, 09:55 To proste: Może to zlot Pewnikiem grad Lecz nikt nie widział, że spadł Takie to dwa Aspekty ma Wydajność z jednego ha ? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=37411845&a=37474869 Gość portalu: Wlodek napisał(a): > *) A u nas w powiecie byl zlot. > Zlecialy sie dzialacze mlode. > I chociaz wokol byl plot, > Rolnictwo ZNOW ponioslo szkode..." > > Ktos pamieta czemu???? Odpowiedz Link Zgłoś
mundo.v Re: 50-latki na Forum 19.08.06, 02:11 Gość portalu: xx napisał(a): > Ale o Kryształowej toście zapomnieli. Prawda? Nieprawda! To w koncu tam, zeby miejsce znalezc trzeba bylo wrzasnac : Kiedrzyn sie pali!!! Jedna z autentycznych anegdot zwiazanych z tym szyldem opowiadam znajomym bylym Jugoslowianom... A bylo tak: Siedzielismy jednej porannej niedzieli z moim druhem Wojtkiem z ul. Zabiej. Przy Zywczyku ww krakowiaki [ bo to bylo chyba jedno z niewielu miejsc, gdzie takowe mozna bylo skonsumowac] i jakis facet gestem zapytal z daleka, czy miejsca obok nas sa wolne- mieli chyba tam najwygodniejsze siedziska w miescie. Pokazalismy, ze tak i trzech mlodych ludzi dosiadlo sie do naszego stolika. Okazalo sie, ze sa z wycieczki z Dubrownika. Zaczela sie rozmowa w ogolnej slowianskiej mowie. Czestowanie papierosami i piwem. Jeden dal sie skusic na mojego 'sporta' czego omal zyciem nie przyplacil, drugi mial podobne objawy po Carmenie. Od slowa do slowa padlo pytanie naszych gosci: Czy u nas sa Ruscy? - Odpowiedz byla, ze u nas [czyli w okolicach Czestochowy ruskich soldatow nie ma, ale dalej na zachod to ich skolko ugodno i nikt nie wie ilu. Na to jeden z dubrowniczan z usmiechem nr 16 i tonem pelnym szczerej satyfakcji: - A u nas Rusow NE MA!!!!!! Sklamalbym, gdybym stwierdzil, ze im nie zazdroscilem tego faktu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erka Re: 50-latki na Forum IP: 212.87.244.* 19.08.06, 00:57 Witam wszystkich serdecznie. Oj daaaaawno na forum nie zaglądałam, a tu taki fajny temat.Kiedyś miałam jakoś więcej czasu... Wiersz Brodskiego priekrasnyj, ale, niestety, trzydziestoletni rozbrat z językiem "przyjaciół" swoje zrobił - rozumiem bardziej ducha, niż materię. Poprosimy o tłumaczenie! Teraz o sobie: pięćdziesiątka za parę lat, ale i tak trudno mi w to uwierzyć - to chyba niemożliwe. Pamiętam z liceum: nauczycielki w okolicach trzydziestki były uwazane przez nas za "stare", ja teraz mam dwie dychy więcej i wciąż jestem młoda - to jak to się dzieje? :) Pozdrawiam wszystkich równo- i okołolatków! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 02:31 Paco... Daj jednak tłumaczenie....nie wszystko ja poniała.. Pozdrowienia dla "przeznaczenia".Jeżeli nie wyrwałeś jej ze żłobka przyzakładowego,to wiekowo pasuje do naszego forum..:-) Pozdrawiam nocne Marki - nowoprzybyłych.Gospodyni nie ma,ale proszę się rozgościć.Jak otworzy błekitne oczęta,ucieszy się na pewno.:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 19.08.06, 02:58 Kobieto! Dla niektorych to moze nocne markowanie. Zwaz, ze Mister to Kalifornia i u niego 18 sie zbliza:))) U mnie tez jest z wieczora:) I to slonecznego, letniego z poszumem i skrzypieniem gesi kluczami wracajacymi na nocleg w nadrzecznych bagniskach. Innemi slowy ....zwyczajny goralski kicz. Tylko zamiast bialego zakopianskiego misia bywa czarny bez przebrania:))) W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 10:57 Witam wszystkich i nowo-przybyłych ;) Szczegolnie pozdrawiam "nocne marki", ktore wnoszą miły klimacik !!! Thx;) Kobieto59 - Gospodyni się bardzo cieszy,że ma taką świetną zastępczynie ;D;D;D Ostatnio...dostałam na "przechowalnie" taki cudowny, 4-letni SKARB !!!, ktory wypełnia mi zycie i strasznie absorbuje:))) Czuje się, że odmłodniałam o jakies 15-20 lat ;P...i żeby to już tak zostało !!! Czy też miewacie takie uczucia ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 15:10 Witam wszystkich w słoneczne,sobotnie popołudnie.Szczególnie naszych rówieśników z półkuli zachodniej.Faktycznie,nie zwróciłam uwagi na różnicę czasu,więc witam szczególnie serdecznie i proszę o bywanie u nas. Gospodyni...matka-założycielka wątku,pełni obecnie rolę babci,więc na pewno jest zajęta.Trochę zazdroszczę.Moje dzieci,aczkolwiek stare,są wyjątkowo leniwe. ....A przecież świeciłam !!! przykładem!!! Ledwo zdjęłam czerwoną tarczę ( pamiętacie?) z rękawa,z marszu niejako zostałam mamusią...w szpitalu na Kordeckiego. Moje przyjaciółki,które są babciami,twierdzą iż etap dzieci moglibyśmy spokojnie ominąć......od razu babcia i dziadek,a młodość wolna od zmartwień.!!! ...Woman-ko wiesz,ja myślę,że ta szczególna więź łącząca dziadków z wnukami,wynika z tego iż obie strony mają nieco krytyczny stosunek ,do tego samego pokolenia.:-)))))))))) Uściski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: półwieczna+ Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 16:56 Trudniej jest , jak progenitura przyszła na świat,w odstępie 10-letnim! Jedno już CAŁKIEM dorosłe, a drugie w okresie dobijającym do dorosłości! I gdzie tu czas na luzik? mea culpa, było myśleć perspektywicznie! Ale nie żałuję, bo młodsza latorośl też "działa" odmładzająco.No i narobiłam zamieszania pokoleniowego w rodzinie :). Moje młodsze, to jeden z ostatnich "miotów" na Kordeckiego :) Pozdrawiam......a w górach już jesień...a u nas zaczynają kwitnąć astry, też zwiastuny jesieni.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 19.08.06, 19:43 Kochane panie. Nie wiem czy oglądaliście dzisiaj Fakty -jak ta posłanka co ma piejący głos domaga się aby kobiety pracowały do 65 roku.Co chcą przez to osiągnąć.Pewnie to,że niejedna nie wytrzyma tego-schodząc z tego świata, a oni nie będą płacili emerytury. I już są oszczędności. Prawda? Do tego dążą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 19.08.06, 19:44 Jestem zbulwersowany ich nieobliczalnymi metodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: półwieczna+ Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 21:10 ...Jaś nie doczekał... Dla ZUS ,najlepszy emeryt , to martwy emeryt! Kto nie przeszedł jeszcze "miłych "odwidzin w tym urzędzie, niech uzbroi się w cirpliwość, zdrowe nerwy,dużo samozaparcia żeby powstrzymać się przed niekontrolowanym wybuchem emocji do jakich doprowadzają niektóre urzędniczki.Posiadły do perfekcji ignorowanie petenta!!! I ta wyższość pań na urzędzie, nad interesantem..........Tu doskonale sprawdza się powiedzenie, PUNKT WIDZENIA ZALEŻY OD PUNKTU SIEDZENIA. Niech pokażą wolne etaty! dla naszego przedziału wiekowego! Chętnie jeszcze popracuję, moja wcześniejsza emerytura , to była KONIECZNOŚĆ ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 22:51 Włodek,pozwól ,że tu Cię wkleję,bo poleciałes za wysoko... "W kazdym razie dla sporej wiekszosci uczestniczek - i kilku zablakanych uczestnikow] tego watku, to jeszcze nie ten etap:)))) Zauwaz, ze tu kroluja rzezkie panie w kwiecie wieku. takie co to i solidny pasztet w staropolskim wydaniu i francuskie ciasteczka przy pomocy walka pelnego wymiaru wysmazyc potrafia:)))..." Zgadza się ! Jak w realu - baby górą ! ...I pasztet, i bigosik,i barszczyk z francuskim pasztecikiem....co chcesz ! Mówisz - masz ! Ale mimo to,żadna Senyszyn nie będzie kazała pracować do 65-ego roku życia ...nam,co pracowałyśmy całe lata bez wolnych sobót i często niedziel ,zajętych przez czyny społeczne.Co innego nasza wola ; ja zamierzam pracować po przejściu na emeryturę. Pozdrawiam wszystkich.:-))))))) Czemu nie odzywa sie babcia Asia,która ma we wrześniu odwiedzić nasze miasto ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 20.08.06, 01:42 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > Włodek,pozwól ,że tu Cię wkleję,bo poleciałes za wysoko... > No! Wiem. Sam sie zdziwilem zem taki odwazny, ale musisz wybaczyc. Powoli znizam loty, do wlasciwych wysokosci:))) > ...I pasztet, i bigosik,i barszczyk z francuskim pasztecikiem....co chcesz ! > Mówisz - masz ! Obiecanki-cacanki, a ......raj? > Ale mimo to,żadna Senyszyn nie będzie kazała pracować do 65-ego roku > życia ...nam,co pracowałyśmy całe lata bez wolnych sobót i często > niedziel ,zajętych przez czyny społeczne. Oooo! Moja droga. Z tymi czynami spolecznymi tos przesadzila. - Troche. A my, to -smy NIE???? Jak juz? > Zgadza się ! Jak w realu - baby górą ! Przeciez uwzglednilem orez bojowy wzmacniajacy sile argumentow w dyspucie. Nie chce brzydko wyliczac, ale statystyki mowia prawde. Wiecej wdow w OJCZYZNIE, niz wdowcow:))) Nie uwazasz, ze to moze w skutek tego wlasnie? Co innego nasza wola ; ja zamierzam > pracować po przejściu na emeryturę. od kiedy lenistwo przestalo byc grzechem, to wolalbym nie grzeszyc ... Jak dotad z nieznanych mi powodow zmuszony jestem ....grzeszyc, co wyznaje z prawdziwym smutkiem. Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 20.08.06, 01:50 ps. w tamtym poscie do Pako mialo byc "rzeskie" .... ale mi sie omsklo po klawiszach. Izwinitie... Mam nadzieje, ze mlodsza mlodz nie dojrzala, bo byloby conieco wstydno. W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rewers Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 20.08.06, 21:08 Przepraszam bardzo,czy te 50-latki to te same wspaniale dziewczyny,ktore latem 1974 roku w okresie tuz przed sukcesami "Orlow Gorskiego" w RFN pisaly matury i zdawaly na wyzsza uczelnie?Czy to rzeczywiscie te same wspaniale urocze blondynki i brunetki z tamtych lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 22:06 Witajcie !!! Siadam teraz wygodmie w fotelu przed monitorkiem i czytam wasze posty;)...obok lampka wina i "całkiem zwyczajnie wypije trzecią kawę". Muzyczka gdzies tam w tle - jak ja to lubię !!! I tak chciałoby się pogadać...Są chętni ? ;P (GG ?) Jak minęła niedziela ? Jak zwykle witam w naszym gronie tych, co dołaczyli do naszej społeczności. He,he,he - xx - Ty to masz DAR przekonywania ;D Rewers - tu są oczywiście panie i panowie ! Byc może znajdą się jakieś piękne maturzystki z 1974 r...:-) Dziewczyny !!! odezwijcie się ! Ach ! - wczoraj moja młodsza kolezanka umowiła się bardzo wieczorową porą w swoim ogrodzie przy basenie...z własnym męzem;) Ale to romantyczne :) Pozdrawiam Panie i Panów !!! Szalonych pomysłów życzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 20.08.06, 23:58 Rewersie! Pierwszy mecz tych mistrzostw ogladalem na Kubalonce u przyjaciol, po skonczonej wloczedze po Beskidzie Wysokim. Pamietam, ze wczesniejszy mecz kontrolny ze wschodnimi Szkopami zakonczyl sie naszym lomotem i nikt rozsadny nie dawal Gorskiemu zadnych szans:))) Ale ...milo wspominac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 09:44 Chciałam to napisac wczoraj, ale niestety...Internet poszedł w siną dal ! A dzisiaj strasznie muli:( Zanim zobaczyłam Twój post Kobieto 59(to chyba jakiś zbieg okoliczności !) - zastanawiałam się, co tu napisać babciAsi ? Chyba jej uzaleznienie od komputera nie jest az tak poważne, że TU nie zagląda ? A tak powaznie - wydaje się, że system emerytalny jest chory...pełno tu niejasnych przepisów i wybiegów, co powoduje że staje się fikcją. I żadne "głupie" pomysły, wytykanie równouprawnienia itp. nic tu nie zmienią. Pozdrawiam naszych wspaniałych 50+++ :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 20.08.06, 18:57 Co jest. Coraz to rzadziej ,ktoś wchodzi na to forum. Czy to wszyscy 50-cio latkowie? Zapraszamy nowych.Ja wierzę ,że są-tylko się wstydzą. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bona Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 19:27 Witam wszystkich ! Bardzo tutaj miło. xx nie ,to nie wszyscy ,jest nas dużo(mnie brakuje 3 lata),ale to prawie 50. Postanowiłam dołączyć do grona wspaniałych ludzi ,albo chociaż się przywitać:-] Jeszcze pracuję więc mam mniej czasu od niektórych z Was, ale postaram się czytać na bieżąco i czasami coś napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 20.08.06, 20:01 Witamy Cie serdecznie. Coraz fajniej zaczyna się robić na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bona Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 20:23 Dzięki, jest mi bardzo miło ! Też uważam,że jest tu fajnie dlatego dołączyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 22:16 REWERS.... zgadza się ! To my ! Podobno nadal urocze,tylko inaczej...trochę. A te orły Górskiego...ech...łza w oku się kręci.Czy pamiętacie jak wyglądał róg Gadochy ? A drybling Grzesia Lato? A jak szalał Diabeł Szarmach ? Każdy mecz był świętem !!!! I ta radość i wrzask na całe blokowisko !!!! Właśnie..przypomniałam sobie to uczucie szczęścia.Jakże rzadko zdarza mi się doznawać coś takiego obecnie,poza nielicznymi chwilami. Może to dlatego,że młodość ... i piłka była tylko wtedy okrągła,i bramki tylko wtedy były dwie? Jaka to pora była? Chyba wiosna. Świat do życia budziła pora radosna Kolorowieć zaczęły wszystkie gazony. W niebo brzozy śmignęły - raj nieskończony Urzeczonym wzrokiem wodziłam po niebie. Ptasie dźwięki łowiłam tylko dla ciebie, i świtem się słońcu chciałam przymilić marząc byśmy wspólnie, jak najdłużej żyli. ...EWA PIELKA... Usciski dla wszystkich.. ps.Womanko,mnie wczoraj też siadł internet! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 22:28 Ja byłam wtedy po maturze...ale nie tak dawno..:-)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 22:41 Po dość długiej przerwie wakacyjnej witam wszystkich na forum. Fajnie się rozkręciło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re: 50-latki na Forum IP: 195.189.52.* 21.08.06, 09:23 Witam wszystkich w rzeski poniedzialkowy poranek! Dawno mnie tutaj nie bylo i co widze? rzeczywiscie rosniemy w sile.Sympatycznie i milo coraz bardziej. REWERSIE, oczywiscie, ze to my piekne 18 latki, tylko jeszcze piekniejsze,dojrzalsze, ciagle zakochane, i to nic, ze niektore juz na nieustajacych wakacjach.I tak jak juz kiedys pislalam *I w odmianach czasu smak jest...*, trzeba tylko umiec te smaczki dostrzec i skosztowac :) WLODKU, czy o tych stratach, to z Kofty? Bylo jakos tak : Jim razy szesc wzial Susy czesc icos tam cos tam... gdy w polu mlodz dopadnie chuc krowy nie maja co zuc jakos to tak pamietam , ale tylko tyle No to pedze do naczyn kuchennych ( bo do garow , to jakos tak nieladnie brzmi :) pozdrawiam wszystkich maturzystow , rocznik 74 :) Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Mistrz Jonasz Kofta. 21.08.06, 10:17 Czuję się pozdrowiony. Uczyliśmy się rozwiązując karkołomne zadania z matemetyki i fizyki z rosyjskich zbiorów zadań co nas ekstremalnie dekoncentrowało podczas ogladania transmisji Orłow dr hc Kazimierza Górskiego Wielkiego. I jeszcze Rodowicz, football i Fußball. Potem kolejne poważne egzaminy. 225. Czy świat bardzo się zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy, wku..eni ? Jonasz Kofta (1942 - 1988). www.tpdada.art.pl/mojje/znani/jk.html Całuję rączki i oklice. Gość portalu: emerytka mloda napisał(a): > Witam wszystkich w rzeski poniedzialkowy poranek! > pozdrawiam wszystkich maturzystow , rocznik 74 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:30 Ja też pozdrawiam:-)))))))))) Ciekawe komu będziemy śpiewać...200 lat,200 lat...niech żyje naaaaaaaaaaam!!!! Wszak przed nami dwusetny wpis ! Woman-ko,matko i pomysłodawczyni wątku - już przyjmuj gratulacje ! Chyba się tego nie spodziewałaś ? Uściski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:48 Witam Was Serduszka Żłote ;) To strasznie miłe, że TU zaglądacie !!! I tak sobie mysle - zebrac WAS wszystkich w jedno miejsce...oj, marzy mi się, marzy... Polubiałam Was :-) A ponieważ na wstepie pierwszego postu bylo zdanie - piszcie, co chcecie, to ja zapytuje z "innej beczki". Mam w ogrodzie miniaturowy krzew kiwi.Dość ładnie sie rozrósł i ma takie maleńkie owoce. Czy te owoce są jadalne ? Pytanie banalne lecz przyznam się , że ogród to dla mnie "wielka tajemnica" i gdyby nie moja mama...zapewne byłaby tam tylko trawa i ew.jakieś iglaki... "3mcie" się w zdrowiu ;))) b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 21.08.06, 21:14 > WLODKU, czy o tych stratach, to z Kofty? Czyz nie "pienkne" to bylo???A song o ogrodach? To chyba ma juz jakies 40 lat. I aktualne ,,,,niestety. Ilekroc spojrze ze swojego mieszkania w Czestochowie na panorame miasta tylekroc widze wieksza betonowa pustynie... bez sladu po zapomnianych ogrodach. Uwielbialem jego teksty zawierajace mieszanine satyry na nieciekawa rzeczywistosc, melancholii i szczypty czegos tego nieokreslonego, co kaze sluchaczowi, widzowi, czytelnikowi zwolnic, pomyslec i zastanowic czy aby czegos nie traci... I ta jego zabawa slowem... Jednym slowem, to byl ....KTOS w tamtych -brzydkich w sumie -czasach. Lekko melancholijnie Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 50-latek Re: 50-latki na Forum IP: *.masterkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 12:14 Pewnie ze wpadamy moze bysmy kiedys sie spotkali wszyscy 50 latki na piwo co? czekam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 14:00 Do: z Kimkolwiek byś był(-a)- dziekuję za dobre intencje :) Pozdrawiam śląc niteczkę Babiego Lata... Do jutra ! b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 21.08.06, 17:38 Pewnie,że tak. Hurrrra!Kocham Was kobietki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: 50-latki n a Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 21:38 Ja proponuje spotkanie wszystkich po 50 w środę godzina 19-piwko w białym namiocie na początku promenady oczywiście w Cz-wie.Kto jest za -piszcie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki n a Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 21:54 Kochana woman-ko... ...Ty już lepiej nie próbuj owoców z tego krzewu kiwi,bo skończysz jak Ewa w Raju .:-) ...Kup jak Bóg przykazał w markecie, i po kłopocie. Propozycja spotkania brzmi bardzo miło,ale może poczekamy do września,jak się nas uzbiera więcej.Poza tym...promenada,biały namiot....tak pięknie brzmi,ale może gdzieś bardziej w środku miasta,coby mi było bliżej z moich skałek jurajskich.W każdym razie,skoro jest chęć - to i wykonanie będzie na pewno. ...Ale,ale....jak do nas doleci Włodek i Mister ????????? Pa...ciekawe komu strzeli 200 !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: 50-latki n a Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 22:09 Ciekawa propozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rewers Re: 50-latki na Forum IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 21.08.06, 22:20 Wasze forum dyskusyjne znalazlem calkiem przypadkowo.Uwielbiam przesiadywac na Internecie,choc po tym co sie stalo calkiem niedawno, nabieram dystansu do komputera.A bylo to tak.Wieczorami po zakonczonej pracy zasiadalem do komputera i reszta mogla dla mnie nie istniec,nawet nie dostrzegalem wlasnej zony,ktora gdzies tam krzatala sie w kuchni lub ogladala telewizje.Dziwilo mnie,ze to wszystko tak cierpliwie znosi.A ja bylem dalej "w soim zywiole komputerowym".Przed kilkoma dniami wrocilem do domu dosc pozno patrze a tu cichutko,wszystkie swiatla wygaszone z wyjatkiem malej lampki w sypialni.Wchodze do sypialni a koldra na lozku tak jakos dziwnie wysoko ulozona.Mysle sobie,medytuje na siedzaco pod koldra czy co?Odkrywam delikatnie koldre a tam komputer wlaczony a na poduszce karteczka "Zaloguj sie".Wylaczylem komputer z sieci, biore go w rece i niose po omacku do drugiego pokoju,po drodze jeszcze uderzajac palcem u nogi w prog.Niose ten komputer wsciekly,bol mi doskwiera,wchodze do pokoju,jedna reka szukajac kontaktu,a druga podtrzymujac komputer,przyciskajac go do sciany,zapalam swiatlo i oniemialem!Na stoliku spi moja malzonka w koszuli nocnej,nogi podkurczone,poduszka pod glowa,przykryta kocykiem a obok karteczka"Wyloguj sie".Myslalem,ze wypuszcze komputer z rak wprost na nogi,ale jakos sie opanowalem.Postawilem go wreszcie na podlodze.Wzialem moja zone na rece i zanioslem spiaca do sypialni.Wydawalo mi sie,ze byla o wiele ciezsza niz w noc poslubna.Ale to juz tyle lat temu,zreszta kiedy ja nioslem ostatni raz na rekach? Nie pamietam.Tego wieczora nie zasiadlem juz do komputera.Dlugo nie moglem zasnac,obracajac sie z boku na bok.Zastanawialem sie kto mogl zainspirowac moja malzonke do takiego pomyslu z tym komputerem?Kolezanki,a moze byla po porade u psychologa?a moze nawet u seksuologa?Nie wiem.Rankiem zazadalem wyjasnien przy sniadaniu,a poniewaz to byla niedziela,wiec moglismy sobie pozwolic na dluzsza rozmowe.Dowiedzialem sie od razu,ze zona to nie jest pralka automatyczna,ze zona to nie jest odkurzacz ani zelazko do prasowania,ze zona to nie jest piec do gotowania i przygrzewania posilkow i takie rozne rzeczy, a na koniec,ze zona oczekuje od meza by ja kochal a ja pokochalem "inna" zone(komputer)wiec miejsce tej "zony" jest w sypialni.Nie wytrzymalem dluzej i odpowiedzialem,ze ja przeciez nie moge sie kochac z taka"zona" a ona na to,ze to juz zalezy ode mnie.Postanowilem napisac do was proszac o rade.Czuje sie urazony jako mezczyzna.Chce jednoczesnie przestrzec wszystkich maniakow komputerowych przed podobna "wpadka".Pozdrawiam wszystkie kobiety.Jestescie chyba niedoceniane w pelni przez nas mezczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 21.08.06, 22:22 No to zaczne trzecia setke.... O ile zdaze:))) Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolanta Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 22:33 Brawo za ciekawe wyznanie.Ale kobietki też siedzą przy komputerze i na forum wypisują różne dyrdymały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 22:44 Włodek !!!!!!!!zacząłeś III setkę !!!...wpisów na forum,żeby było jasne dla wszystkich. Rewers był 200-setny !!! Górą nasi panowie ! Tak ich niby mało,a patrzcie...jak wyścig to widać testosteron!!! G R A T U L A C J E !!!! Rewers,Twoja żonka to kobitka z biglem,już ją lubię.U mnie to ja połknęłam bakcyla komputerowego i mój mąż też chodzi często obrażony.Nie szkodzi.Mówi się trudno.Laptopa dostałam w prezencie od niego;wszak nieładnie jest lekceważyć prezent,prawda? ....A Twoja żonka,Rewers,na pewno nie jest cięższa niż była w noc poslubną.Po prostu - wtedy gnały Cię inne żądze...ulala...a teraz jesteś spokojniejszy misio. Włodek....jako inicjator 3 setki,zrób wywiad co do planów Al-Kaidy,żebyś nam bezpiecznie doleciał do tego białego namiotu ...( co to jest,u licha...u Beduinów ?)... Pa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 23:18 ;D;D;D;D;D Gratuluje Wam Kochani moi (no i sobie też), że juz zaczynamy 3 "setkę" Tak obserwowałam, co tez tu się bedzie działo, albo i nie... A co do spotkania...hmmm...spotkań może być wiele ;P Poniewaz ja jestem raczej nieograniczona w czasie to postaram się przybywac :) Poznać jednego/jedną z Was to już wiele, ale poznac więcej - to już "cały swiat"!!! Co do miejsca, to zgadzam się z kobietą59 iż centrum miasta byłoby tu lepsze;) No i może jakies sobotnie lub niedzielne popołudnie ? W tygodniu nie kazdy ma czas, są osoby pracujące czy mieszkające gdzieś dalej... I oby pogoda nam dopisała. Dawajcie propozycje ;) Jeszcze raz dziekuję "aktywistom" tego Topiku :) Jesteście wspaniali ! Do miłego...;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 11:12 Rzeczywiście spotkań może być wiele,ale zacznijmy od środy godz 19 biały namiot piwny na początku promenady.Przecież od czegoś trzeba kulturalnie zacząć.Do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:28 Słowo się rzekło...a jak bedzie z wykonaniem ? Dziewczyny, moje piekne ! Skontaktujcie się ze mną !!! Przeciez sama się nie wybiorę !!! Obawiam się, że panów na piwku może być więcej ! Umowmy się wczesniej np. o 18-tej gdzieś w centrum (Aleje) Podaje GG - 1181651 Czekam na odzew ;P b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 22.08.06, 05:38 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > Włodek !!!!!!!!zacząłeś III setkę !!!...wpisów na forum,żeby było jasne dla > wszystkich. Udalo sie! Włodek....jako inicjator 3 setki,zrób wywiad co do planów Al-Kaidy,żebyś nam > bezpiecznie doleciał do tego białego namiotu AlKaidy??? W Vancouverze i okolicach da sie znalezc wszystko do kupy. Lacznie z Tygrysami Tamilskimi i Sikhami marzacymi o wolnym Pendzabie. O Triadach i Hells Angels nie wspominajac:))) Kanadyjskich linii jak dotad nie ruszaja, bo w koncu gdzies musza zarabiac pieniadze na wybuchowa dzialalnosc rozrywkowa. Ostatnie efektowne buuum zrobili Sikhowie ze 20 lat temu spuszczajac samolot z 3 setkami ludzi do Pacyfiku... Ale ...jak mawial jeden z pijaczkow kiedy go pytalem czy nie ma stracha jezdzic po kielichu ..."Jak sie bedziesz bal, to nigdy na panienki nie pojdziesz, ze strachu, ze cie ...malzonka namierzy". Namierzyla go bossowa [ czy zenska forma od bossa, to bosska?:)))] i poplynal z roboty bez strachu. I co Wy z tym namiotem??? Na takie spotkania, to jedynie piwnica... beczka wina i jazz trio z lekkim, nastrojowym bluesem a'la Oskar Peterson, cos ze Smooth Jazz Cafe, albo duo Kompletorium... ...( co to jest,u licha...u > Beduinów ?)... Pewnie piasek w ...poscieli? Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eliza Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 14:04 Coraz ciekawsze propozycje.W środę może być ciekawe spotkanie tych po 50. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 19:32 Woman-ko...witam i podaję Ci mój adres mailowy;kobieta112@gazeta.pl - konto mam tu założone na korespondencje z tego forum.Moje gg coś mi nie chodzi,nie wiem dlaczego. Jeżeli chodzi o spotkanie jestem za....ale nie w tym tygodniu .Poza tym ten namiot brzmi mi tak egzotycznie....przypomina mi sie mój pobyt na Saharze.. Ech...kiedy ja znów się wybiorę.Jestem tchórzem i bardzo nie lubię podrzynania gardła....o mamma mia... A gdzie to babcia Asia ????????? Pozdrawiam :-))) Pogoda taka raczej butelkowa...nie wiem,może ciasto upiec ? Mam taki super przepis autorstwa niejakiego Singielka ( ach,gdzież on, gdzie ? )...tzn,Singielek - nie przepis ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:08 A może jednak spotkanie się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:30 Witajcie ! Bigosu sie narobiło, że ojejku ;D Wasza wo-manka będzie jutro czekac w Alejach przy naszym pieknym, odnowionym Ratuszu !!! (Wejście głowne).Poczekam okolo 20 minut i jesli ktos się zgłosi...to potem zdecydujemy, czy jedziemy do tego białego namiotu na Promenade, czy tez zostajemy w swoim towarzystwie i zmieniamy lokal;) Śmiało podchodźcie i pytajcie, czy jestem z Forum 50-latkow ? Podpowiem, zeby nikt nie szukał brunetki - jestem blondynką;P Jesli nikt się nie zgłosi, to ja oczywiście sama nie pojadę na Promenade :( Mam wolę...ale czy inni mają ??? Oby tylko nie padało ! Jesli ktos się wybiera...piszcie !!! Kobieto59...napiszę wieczorem e-maila do Ciebie:) Są jeszcze inne komunikatory !!! Ja korzystam z ICQ i Skype. Za tydzień możemy znowu powtorzyc takie spotkanie w tym samym, innym albo powiększonym gronie :D:D:D Nara....;))) Co to z tego wyniknie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 20:33 ojej...godzina 18-ta !!! czekam 20 minut...a potem...zobaczymy !!! (wracam do domu ???) paps;) Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 50-latki na Forum. 23.08.06, 16:36 Będę o 18,00 po Ratuszem (Ratuszową ?) Pozdrawiam Sgk1 (nie przepis) Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > > Pogoda taka raczej butelkowa...nie wiem,może ciasto upiec ? Mam taki super > przepis autorstwa niejakiego Singielka ( ach,gdzież on, > gdzie ? )...tzn,Singielek - nie przepis ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona49 Re: 50-latki na Forum IP: *.21.pl / *.21.pl 22.08.06, 22:37 Sądzę, że na spotkanie są zaproszone również osoby +, - 50 Serdecznie wszystkich pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:09 Zapraszam "+" i "-" 50;D jesli tylko zapragną się spotkac z takimi "zgredami"...ale młodymi duchem !!! Mam pierwsze zgłoszenia na GG...chyba coś z tego bedzie :))) Zapraszam na to nasze pierwsze...ale mam nadzieje nie ostatnie spotkanie;P Odwagi Kochani !!! Zrobmy sobie troszkę przyjemności, jak za dawnych lat !!! Tak naprawdę, to mam "pietra"...ale co tam !!! Jakoś to przezyje ;) Pozdrawiam tych, co sa daleko za Oceanem !!! Bądźcie jutro mentalnie z nami ! b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 23:37 ja też będę mentalnie.Proszę o mnie nie zapominać !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 10:05 i uuuuuupsa... Podnoszę temacik w górę! Co ? Czy Wy żyjecie jeszcze ? A może to milczenie ,to taki swoisty protest -song,przeciwko pogodzie ?A przecież dzisiaj jest pierwsz spotkanie ! Womanko ! Dzięki za przesyłkę ! Postaram się zrewanżować,jeżeli przy tym nie polegnę,jak przy gg.Chyba jestesmy podobne !! Słoneczne pozdrowienia dla wszystkich ...w ten paskudny ,deszczowy dzień.. Ps.Pamiętacie dziewczyny ,jak zaszalała moda na składane parasolki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 11:17 Witam! Lubię deszcz i też mi jakoś w duszy słonecznie. Miło usłyszeć coś pogodnego na początek dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 14:21 Przestało padać,wyszło słoneczko.Do zobaczenia na piwku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 14:38 Of course ! Pogoda poprawia się, więc zapraszam ;) Dzis - godz.18-ta czekam 20 minut przy Ratuszu ;P Czy dotrzemy na Promenadę ? Okaże się ;D;D;D I nie oczekiwac mi tu jakiejś super-laski;P..ot, zwyczajna kobietka ! Do zobaczenia :) b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bona Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 19:59 Ta godzina i żadnego wpisu ...to dobry znak. Mam nadzieję ,że spotkanie się udało :) Napiszcie o pierwszych wrażeniach,odczuciach. Szkoda,że nie mogliśmy spotkać się wszyscy,ale to nic, to dopiero początek ,tak czuję. No to pa ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 19:58 hop do góry !!! Czekamy na relację....czy spotkanie się odbyło ? Pozdrawiam cieplutko:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Hej to ja weteranka forum.......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 20:41 Witam.......... Lat temu kilka .to jeszcze ,taki entuzjazm w nas Tu był................ Teraz to ,i z autopsji, i z relacji,wiem że żadne spotkanie, nie jest takie jak drzewiej ......... Spotykalismy sie , była nas spora gromada............ Znamy się i przyjażnimy juz lata......... Spotykamy sie na wspolnych grilach i w domowych pieleszach......... Pamietasz Singielku ten grzaniec.............????????? Angela, Iris, Mgiełkapsotna,Kubiś,Skrzaty,Córka,Włodek (który odkrył nieznana rodzinę Storima, Ninka,Yoko,Marcyś............ Wybaczcie Wy o których zapomniałam............... Było wesoło i przyjażnie a i nasz Rzecznik zaszczycał nas swoim bytem i Sz .silna grupa z GW(UKłONY UKłONY)........... Teraz juz TWA trwa na gruncie przyjażni i pamięci, oraz gg.... Tak jakos rozmyło sie ...........Czasem cos tam wypiszemy......... Ale i tak wiadomo że: Kazda sprawa do Rzecznika to bicie piany .....nie odpowiada...... Tylko pochwalne wpisy.........i owszem............ Kłótnie i inwektywy............ Jak bedziecie za szcześliwi , zaraz sie trafi jakiś Z, albo A ....... Który zszarga i sponiewiera........ Ale trzymajcie sie nam sie udało pomimo wszystko.......... Są wspólne wypady do kina i sylwestry .......... Być moze ślub, i zabawa do rana?......... Tego wszystkiego Wam życze i ciekawam ile naprawde odwaznych sie zgłosiło....... Pozdrawiam Ruda z bandą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Do Babci Asi............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 21:34 Pozdrawiamy........... A jak juz nas odwiedzisz, to pobądż troszke ...co????????? Ukłony Ruda.........z bandą.............. :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Do Babci Asi............. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 21:46 Miła Ruda... ...Zauważyłam Cię,z okazji wypowiadania się o zwierzakach.Wsparłam Cię parę razy...:-) Masz rację z tym,że nieuniknione jest "wejście smoka"...x...y...z.. Ale przecież możemy założyć sobie forum prywatne,jest możliwość weryfikacji.I myślę,że tak to się skończy. Najważniejsza jest dobra wola !!! A spotkania...choćby były nawet rzadkie....to już jest coś,w tym nieżyczliwym świecie.Ja wierzę w WOMAN-kę... Pozdrowienia...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: Do Kobiety...59??? :o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:09 Witam....... Bardzo miłe sa takie pogaduchy i przyjażn nawet netowa......... Jest po co zaglądac tu na forum......... I pysznym pomysłem jest prywatne forum .... Np Dojrzały Kwiat Czewy........? Ale ktoś musiałby to moderować a to i czasu trzeba i wiedzy>>>>>>> Czas może i by sie znalazł......... Ale no.....hm.....te....no.... Ale jak ktoś już rzuci sie na głebię......... O to popływamy............ Damy popalić wszelkim śmierdzącym trolom......... Ale .......... No kto to poprowadzi............ Miło by było........... Bo nasze grono............WESOłE........... Oj czasem rozrechotane............. Pozdrawiam serdecznie............ Astrowo jesienno ruda RUDA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:24 Witam wieczorową porą ;) Powiem krótko i żartobliwie - nastapiła "aneksja" mojej osoby poprzez Singielka :) Zaprosił mnie w pewne miejsce, gdzie raczylismy się ulubionymi trunkami;P Więcej nie moge na ten temat napisać. Jak wynika z wypowiedzi, nie dotarliśmy do Promenady. Nie wiem, kto i ile osób tam było. Tak jak pisałam wczesniej, że poznanie choćby jednej osoby z tego topiku to już dużo, więc cieszę się, że tak się stało. Mam nadzieję że w przyszłym tygodniu będzie nas więcej, gdyż na 100 % mam zgłoszenie kilku osób. Widocznie termin bedzie dogodniejszy . Zawsze do usług :) b. "...a ja pojdę sobie w tany...w te dansingi i szampany..." A to link do tej piosenki Dancing 60-latki;) Lubię tego słuchac - zawsze poprawia mi humor ;D www.mytempdir.com/831278 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:32 Witaj............ Czyli jednak moje krakanie .....wykrakało.......... Juz kilka spotkan było i kazde uboższe w nowych............ Ani młodzi ani Ci młodsi inaczej nie grzeszą widać odwagą......... Gratuluje Singielku odwagi.......... Tak trzymać a jesień błotna i słotna....... Grzańce miło razem smakować............... Ukłony jesienna Ruda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:45 do Rudej To spotkanie dzisiejsze bylo niesamowicie przyspieszone, gdyż panowie dali sygnał, że chca się spotkać na Promenadzie. Trudno jest to zorganizowac w tak szybkim czasie. Byc może było tam więcej osob ? A że myśmy tam nie dotarli ? Widocznie Singielek wolał bardziej kameralne spotkanie;P ;D;D;D........a ja mu uległam w tej materii;) Pozdrawiam cieplutko i liczę na WAS w przyszłości !!! ps. jak Wam się podoba piosenka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 22:50 Ja się umówiłam na przyszły tydzień...mailowo...z womanką.Tylko ja kierowca,więc bezalkoholowa....ach ten singielek.. Najpierw ten przepis na ciasto,teraz womanka...podlana...jak opuncja w porze deszczowej. Kochany Rudasku,nie baw się we wronę,wszak Tyś chyba nie nasz miłościwie nam panujący.....no mniejsza o to.:-) Siła nie tkwi w ilości.Woman-ka zastosowała technikę "drobnych kroczków" i chwała jej za to.Czas jest nieubłagany,my coraz starsi i jednak myślę,że uda nam się!!! Chociaż to forum ! Pozdrawiam ciepło wszystkich ! Odpowiedz Link Zgłoś
iwonnkaa Re: To ja Ruda 23.08.06, 23:05 Hej bobaski? babaski......... Napiszcie mi na adres powyzej Wasze gg....... Pogadamy ............ Już sie ciesze ............... Ukłony hm Rudzielec a może rydz??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 23:10 Dzieki Ci kobietko59;))) Nie mam doświadczenia w organizowaniu takich spotkań choć troszkę znam się na organizacji zarzadzania;D;D;D (było - minęło) W końcu na Forum weszłam od niedawna...zajmowałam się zupełnie czymś innym. Teraz, kiedy mam więcej czasu chcialam poznać nowych ludzi (w moim czy podobnym wieku), nawiązać nowe znajomości, wyskoczyć od czasu do czasu na kawkę czy tez inne trunki...powspominać młode lata, pośmiać się itp. Trzeba żyć tak, aby życie było przyjemnością, a nie udręką czy tez wegetacją. Czego i WAM KOCHANI zycze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
iwonnkaa Re: 50-latki na Forum 23.08.06, 23:28 Chociaż niech stracę :o) Mój nr gg6372337.......... A co ! Piszcie kobiałki ........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 24.08.06, 02:23 Ruda: Pamietasz Singielku ten grzaniec.............????????? Angela, Iris, Mgiełkapsotna,Kubiś,Skrzaty,Córka,Włodek (który odkrył nieznana rodzinę Storima, Ninka,Yoko,Marcyś............ Wybaczcie Wy o których zapomniałam............... Zapomnialas o ...xx-ie co jest nie wybaczalne.No! Prawie:))) I tym sympatycznym czlowieku, cos go przy innej okazji na wrotach prostowala:))) Mgielka gdzies sie nam zapodziala ze swoimi strusiowymi opowiesciami, a i Angela tez wpadla w czarna dziure na Koziej i odzewu nie daje... Faktycznie znalezlismy sie kuzynka i ...mamy sie do dzis calkiem fajnie:))) Ale tez i "znalezlismy" [ z zona i to kilka dni wczesniej} syna naszego dawniejszego znajomego:))) Dla mnie byla to calkiem dziwna i niezwykla wycieczka europejska i czestochowska. I w sumie za krotka, za szybka, ale moze dlatego ..specjalna i zapamietana na troche innych zasadach, niz standardowe ekskursje.... Z tamtego grona chyba tylko z jedna osoba nie mialbym ochoty sie spotkac ponownie. Najlepszego Wlodek Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 50-latki na Forum. 24.08.06, 02:45 Pamiętam i inne napoje liturgiczne też. Dzień bez grzańca to dzień stacony. Jak se poźródlisz, tak se wodogrzmotniesz... Rozum mówi nie pij, lecz silna wola zwycięża... Gość portalu: Wlodek napisał(a): > Ruda: > Pamietasz Singielku ten grzaniec.............????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum. IP: *.vf.shawcable.net 24.08.06, 03:29 Ja nie pisalem o grzancu. Grzanca uprawialem przy inszej okazji i w innem gronie wyznawcow Bacchusa. To Ruda... Za pierwszom i wrzesniowa razom, to -smy w piwnicy pod konserwatorem zabytkow sie konserwowali zacnymi trunkami z owocow winorosli... Takze z xx-em, ktorego kolezanka Ruda zabyla wymienic... Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Wino dla winnych. 24.08.06, 04:39 Następnym razem możemy wypić za to, że nie ma na świecie takiej rzeczy, za którą nie można by wypić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Wino dla winnych po 5o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 09:29 Nie piszcie dyrdymałów .Ten akapit miał być dla poważniejszych trochę ludzi.A tu znowu wypisywanie bez kocepcyjnej treści.Czy wczorajsze spotkanie się udało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Wino dla winnych po 5o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 10:09 Ależ Ewo,jest fajnie....:))))))))))))) Rozum mówii NIE,lecz silna wola zwycięża...hihi...Atmosfera tych spotkań musiała być cieplutka,to przebija z tych postów...jest co wspominać.Musiały to być wspaniałe spotkania,skoro Ci fajni ludzie to pamiętają.Do Singielka mam sympatię osobistą,ponieważ piecze bardzo dobre ciasta! Tak przynajmniej wynika z nader szczegółowego przepisu,który mi nadesłał.:-) Tak trzymaj Singielku ! Czas kiedy będziesz śmiertelnie poważny,masz jeszcze przed sobą! Ruda...moje gg nie chodzi.Dlaczego ? Nie wiem . Może z takiego samego powodu,dlaczego nie mogę wysłać Womance mojego cud-zdjęcia.Nie wiem,jak ona przeżyje te kilka dni do czasu naszego poznania bez mego widoku.:-) Mam tylko kontakt mailowy z Womanką ,no i to forum,gdzie są wszyscy nasi wspaniali....z odpowiednim peselem.. Pozdrawiam słonecznie wszystkich i tych co tu wchodzą tylko czytać.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re:In wino weritas :o)Nisko sie kłaniam.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 10:59 Witam ........ Faktycznie, zapomniałam byłam ,o znamienitym koneserzerze widowisk teatralnych i informatycznych , profesorze xx, ......... Myślę że wybaczy bładzącej............. A co do spotkan . hm ....było nam dane poznać sie , i poprzez odczłowieczony internet, spotkać nader wspaniałe osoby........... Faktyczni troche to miodolejstwo, ale pisząc np z Włodkiem WIEM Z KIM PISZę!!!!! Szkoda że Exspertum nigdy z nami sie nie spotkał......... Albo hm....."Cham z MPK"............ Qurde łza w oku sie kręci......... Skakaliśmy sobie do gardeł ale z sympatią i bez wulgaryzmów..... A w piwnicznej izbie zapomnieliśmy o waśniach i sporach....... Chociaż Włodku tak jak Ty raczej faktycznie nie z każdym,wypiłam wtedy "brudzia".. I nie żałuję............. A tak poza nami jeszcze z Córką poznałyśmy Forumowiczkę NIKę....... oJ MłODA OSóBKA, ALE CO ZA OSóBKA........... Pozdrawiam Was WSZYSTKICH .......... Może jeszcze to forum reaktywuje sie dla nas.......... Całuchy za morza i lądy śle Ruda i ogryziona nieco banda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Wino dla winnych po 5o IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 11:42 Witam jak zwykle cieplutko ;))) Widzę, że zupełnie przez przypadek następuje reaktywacja starych znajomości !!! Szkoda, że nie uczestniczylam w tych spotkaniach...ale mam nadzieję, że wszystko przede mną i NAMI ;) Kobieta59 - wytrzymam, wytrzymam ! Mam tylko sugestię, żebys to Ty wyznaczyła termin, godzine i miejsce następnego spotkania, a my się dostosujemy i wpiszemy w swój terminarz ;P Dlaczego TY ?...bo masz spory kawałek drogi !!! I bedzie miło i przyjemnie, bo jestem pewna , że bedzie nas wiecej:) Singielku - dziekuje za pocztę;D...czyż musisz być taki "przewrotny" ? :-> No i cóz Ty robisz jeszcze w Necie o 4 w nocy ??? I pamietaj - "uroda mężczyzny tkwi w jego sukcesach" (J.Moreau)>>>patrz jpg., ktore mi podesłałeś;D;D;D "Ani połowy posród Was nie znam nawet do połowy tak dobrze, jak bym tego pragnął... A mniej niz połowe z Was lubię o połowę mniej, niz zasługujecie..." by ??? Kto wie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Wino dla niewinnych po 5o IP: *.vf.shawcable.net 24.08.06, 20:13 Gość portalu: ewa napisał(a): > Nie piszcie dyrdymałów .Ten akapit miał być dla poważniejszych trochę ludzi. Mila ewo! mam nadzieje, ze to nie o tym co nam naboznie Singielek przypomina. Nie zapominaj, ze w Ksiegach stoi, ze Pan stworzyl czlowieka tylko z tego powodu, ze nie mial z kim kielich wzniesc w dobrych intencjach. A powaga? Tak calkiem i do konca powazni, to bedziemy wtedy, gdy wyladujemy w rodzinnych ...grobowcach:)))) Wiec poki mozna, to pijmy i weselmy sie, bo potem ....juz NIKT nie naleje:)) Najlepszego! W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na odwyku Re: Wino dla winnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 11:08 pretekst się zawsze znajdzie i świat jest wtedy piękniejszy. Na chwilę, lecz "chwilo trwaj". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 55 latki na forum Re: Wino dla winnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 14:45 Czekam na propozycje spotkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona 50 letnia Re: Wino dla winnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 19:07 poczekamy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Wino dla winnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 20:30 Hej,moi drodzy.Jak to miło ,że jest takie miejsce na tym forum,do którego miło wejść i powitać znajomych.Na razie wirtualnych.Więc witam .:-) Jeżeli chodzi o nasze spotkanie,ja jestem gotowa w każdej chwili,z wyjątkiem 1- go września.Proszę się mną nie przejmować,że ja trochę dalej mieszkam.Jestem jednostka mobilna i otwarta na wszelkie propozycje.A jeszcze jak w pobliżu będzie parking,to już dla mnie szczęście. Prowincjuszką jestem od 15 lat.Dzieciństwo i cała młodość to okolice ....ul.Okólna,Sikorskiego,Rynek Wieluński i słynna obecnie aleja Brzóz.Acha,może ktoś zna jeszcze lasek Wilka - bardzo dobre miejsce onegdaj na wagary....Chyba go już nie ma ? Uściski:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rocznik 52 Re: Wino dla winnych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 21:29 Halo! czy jest tu ktoś z Plastyka? Jeśli tak , to jaki nick? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Wino dla winnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 21:47 No tak !!! Kobieta59 jakoś sprytnie wybrnęła i cała odpowiedzialnośc, co do terminu spotkania znowu na mnie spadła;P Propozycja na dzień dzisiejszy to : 30 września (środa) lub 2 września (sobota) Pora godzinowa do ustalenia, ale myślę że powinna być ok.17-tej lub 18-tej Miejsce w centrum miasta - to ostatnie było chyba dobre (Ratusz), ale poddam się sugestii :) Czekam na wypowiedzi i inne propozycje ;) Miłych przemysleń ...oraz wieczorku;] Szczerze oddana - b. ps.Termin dla mnie ważny, gdyż prawdopodobnie od 9 lub 16 wrzesnia będę poza krajem;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Wino dla winnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:10 Woman-ko.... Może być środa,skoro pierwsze spotkanie odbyło się też w środę!! Mógł król Staś mieć obiady czwartkowe,to i my możemy mieć kawy środowe... Ja - tak jak Wy...Jedna za wszystkich!....Jak Wam pasuje...Uwielbiam poznawać nowych ludzi,już się cieszę.:-) Tym bardziej,że Ci ludzie chodzili ścieżkami mojej młodości !! Napiszcie jeszcze coś o sobie..:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: Wino dla winnych. 24.08.06, 22:28 Możesz nas globalnie poznać i nawet oglądać we wirtualnej Galerii Częstochowa: rapidshare.de/files/30032217/Galeria_Cz_wa.rar.html Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > Woman-ko.... > Może być środa, skoro pierwsze spotkanie odbyło się też w środę!! > Mógł król Staś mieć obiady czwartkowe,to i my możemy mieć kawy środowe... z chlebem i z piwem. > Ja - tak jak Wy...Jedna za wszystkich!...Jak Wam pasuje...Uwielbiam poznawać > nowych ludzi,już się cieszę.:-) nie jesteśmy już całkiem nowi ludzie, ale też się cieszymy. > Tym bardziej,że Ci ludzie chodzili ścieżkami mojej młodości !! > > Napiszcie jeszcze coś o sobie..:-))))) clips.interia.pl/index.html?id=15289# Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Wino dla winnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:36 ZARZĄDZENIE !!! Zbiorka w środę 30 sierpnia koło Ratusza godzina 17-ta !!! Wszyscy czekamy 20 minut na spóźnialskich !!! podpisano - woman-ka ;D;D;D Kochani, zróbcie sobie ta przyjemność, to tak niewiele ! Pamietam jak mieszkając jeszcze w Katowicach...kiedy synowie byli mali,co tydzień wychodziłam po południu z moja koleżanką na kawkę, lody, ciacha czy lampke wina. To jedno popołudnie w tygodniu było tylko dla mnie:) Do dziś mile to wspominam. Zostawiałam męża z dzieciakami..a ja miałam taki psychiczny luksus, odejście od codzienności... Był tez czas, kiedy wspolnie, całą moją rodzinka co niedzielę robilismy sobie wypady na spacerek, a stąd na obiadek do restauracji;) Potem dzieciaki jak zwykle lody...a my - jakieś napoje ! Jakieś ?...mąż raczej piwo, bo do dziś nie może uwolnić się z nałogu ;D;D;D Ja - lampeczke winka...lub soczek ;P Dzisiaj raczej gustuje w drinkach...uwielbiam Campari ;) Piszcie Kochani o sobie. Przecież to Forum nie służy tylko do umawiania spotkań !!! Pozdrawiam "silną grupę", która się tu odnalazła, naszych wspaniałych gości tu zaglądających i zapraszam nowych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Wino dla winnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 22:51 Tak jest ! ....druhno -zastępowa.. A propos...czy ktoś z Was pamięta jeszcze obozy harcerskie,lilijkę i finkę u pasa ? A wypady do Pająka ? A może mnie się to śniło ? Ale mój szary mundurek pamiętam zbiórki też! Dobranoc,miłych snów ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruda Re: hej powspominać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 23:02 Jak wspominać,to wspominać............ do dzis pamietam te prywatki , gdzie Mistella sie lała i upijała nas coraz bardziej....... Pamiętam wyprawy po chleb do "giganta" kiedy to z goracym sie wychodzilo a z obgryzionym z dwóch stron w3racało.... No i czy nasze dzieci wiedzą co to chleb polany wodą i posypany cukrem, lub polany śmietana i hejże cukrem.,,,,,,,,,,, A te zbijane, dwa ognie,albo : dwa aniołki w niebie........ Gdzie teraz im do nas.............. Oj mamy co wspominać.......... ukłony Ruda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: hej powspominać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 23:39 Miła Ruda... ...A Czerwone gitary i Niemen....ale gdzie,na jakiej scenie ? Teatru czy filharmonii? Ada Rusowicz i Wojtek Korda ...wtedy już para.. I " Ciuciubabka "...a nasze chłopaki machali marynarkami co sił !!:-))))) Taki styl - na młodzieżowy zespół szło się w marynarkach,zresztą oni też tak byli ubrani,nie do wiary. A potem całą paczką do Gaju !...Uuuaaa...i spotkało się wstrętnego sadystę- profesora z liceum po godzinie policyjnej 21.No i uwaga w dzienniczku : proszę o przybycie opieki domowej w dniu tym a tym... w celu rozmowy o nagannym zachowaniu córki,która przebywała w Alejach o g.22. No nie !!! Czy ktoś mi uwierzy,że to faktycznie się zdarzyło ? Tylko czemu mnie to teraz nie złości ? Dobranoc,miłych snów....a rano do pracy...hej ho... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: Wino dla winnych. IP: *.vf.shawcable.net 24.08.06, 23:52 Gość portalu: woman-ka napisał(a): a my - jakieś napoje ! > Jakieś ?...mąż raczej piwo, bo do dziś nie może uwolnić się z nałogu ;D;D;D > Ja - lampeczke winka...lub soczek ;P > Dzisiaj raczej gustuje w drinkach...uwielbiam Campari No! Kochana! Jak maz to "od nalogu! Jak Ty, to ...gustuje, albo uwielbiam... Typowa damska "Prawda Ekranu i Sprawiedliwosc Dziejowa" Nie ma nie ...winnych, sa tylko niedopici:)) Najlepszego W. Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: Wino dla winnych. 25.08.06, 00:03 Nie ma nie-winnych, sa tylko źle przesłuchani (Feliks Dzierżyński) Gość portalu: Wlodek napisał(a): > Gość portalu: woman-ka napisał(a): > a my - jakieś napoje ! integracyjne, poprawiające koordynację ruchów i koncentrację za kierownicą. > Jakieś ?...mąż raczej piwo, bo do dziś nie może uwolnić się z nałogu ;D;D > ;D rozum mówi nie pij, ale silna wola zwycięża. > Ja - lampeczke winka...lub soczek ;P > Dzisiaj raczej gustuje w drinkach...uwielbiam Campari > No! Kochana! > Jak maz to "od nalogu! > Jak Ty, to ...gustuje, albo uwielbiam... lampusia 0,7 zgłoś się. > Typowa damska "Prawda Ekranu i Sprawiedliwosc Dziejowa" > Nie ma nie ...winnych, sa tylko niedopici:)) > Najlepszego > W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Wino dla winnych. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.06, 12:21 hy.hy.hy...broń mnie Singielku, broń ! Wszak mnie widziałes i wiesz, że jam kobietka raczej nie "trunkowa" ale co się nie robi dla towarzystwa ? A mężowi "przyzwoliłam", a może przyzwyczaiłam się już do tego trunku piwnego, niech też ma troszkę przyjemności ;P Amigos forever !!! Myslę, że na naszym nastepnym spotkaniu powspominamy troszke i poplotkujemy... nie zapominając o wzniesieniu toastu za nieobecnych ;D;D;D Równiez zycze Najlepszego ! Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Moim skromnym zdaniem ... 29.08.06, 09:28 wszelkie ataki werbalne, wirtualne, półżartem czy półserio pod adresem inicjatorki wątku są trochę nie teges. Urazy mierzy się nie intencją kaleczącego, lecz wrażliwością kaleczonego. Womanka to wyjątkowo skromna, kontaktowa i bezinteresowna Kobieta. Ile tego Campari może emerytka na państwowej emeryturze nauwielbiać, nadegustować i nadelektować ? Tylko korespondencyjnie. Dla nas - dzieci PRL-u niektóre produkty i usługi są poza zasięgiem naszych finansowych możliwości. Decydentom za to chwała. Liczy się dobrobyt a tam gdzie zaczyna się nędza kończy ojczyzna. Wnioski: 1. Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle. 2. Boże spraw, żeby Campari było tańsze ! 3. Nie ma winnych, wszyscy święci, tzn. nie ma na kogo zwalić winę. 4. Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać niż Alzheimera i zapomnieć wypić... 5. My młodzi, my młodzi nam Nałęczowianka, Muszynianka i Jurajska nie szkodzi. Włodziu, nie kładź się spać bez oddania honoru, bo będziesz mieć koszmarny sen. Nigdy nie jest za późno, żeby okazać przyjaciołom, jak ich cenisz. Za pokutę dedykuję Ci 2 linki: www.cartoonland.de/archiv/romantische-hahn-bier-werbung www.cartoonland.de/archiv/kleine-erfrischung-hahn-bier Gość portalu: woman-ka napisał(a): > hy.hy.hy...broń mnie Singielku, broń ! > Wszak mnie widziałes i wiesz, że jam kobietka raczej nie "trunkowa" > ale co się nie robi dla towarzystwa ? > A mężowi "przyzwoliłam", a może przyzwyczaiłam się już do tego trunku piwnego, > niech też ma troszkę przyjemności ;P > Amigos forever !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re: 50-latki na Forum IP: 195.189.52.* 25.08.06, 11:58 Nie ma rowniez brzydkich kobiet, tylko czasem wina brak :) Dawno tutaj nie zagladalam, ale to z przyczyn raczej subiektywnych.Jestem na etapie poszukiwania pracy.Tak , tak kochani, juz odpoczelam na tej emeryturze ( trzycyfrowej zreszta ) i chetnie popracowalabym troszeczke.Ale wbrew pozorom nie jest tak latwo cos znalezc. Co do terminu spotkania, jestem za sroda, poniewaz 1 wrzesnia wyjezdzam. Tym razem nie zawiode womanko, obiecuje :) do zobaczyska , papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 00:46 A co to ? Nie ma nikogo ? Piękne 50-tki,nic nie macie do powiedzenia,czy dzieci i wnuki okupują Wasze komputery ? A jestem przekonana,że każdy(a) ma jakieś ciekawe wspomnienie z lat,kiedy byliśmy młodzi ,a życie -to przed nami - wydawało nam się olbrzymim czekoladowym tortem - nie do przejedzenia Pozdrawiam cieplutko i piszcie proszę.:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 26.08.06, 06:18 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > A jestem przekonana,że każdy(a) ma jakieś ciekawe wspomnienie z lat,kiedy > byliśmy młodzi ,a życie -to przed nami - wydawało nam się olbrzymim > czekoladowym tortem - nie do przejedzenia Troche to pachnie takim tekstem z Popiolu i Diamentu, gdzie w pewnym momencie w knajpie Maciek Chelmicki mowi cos w tym stylu: - Wojna byla, strzelalismy, ale bylismy mlodzi"... Ten "tort", to byly Delikatesy na Pilsudskiego przerobione potem na Krysztalowa.... A to zycie, to marsz z wiadarem do Cwudzinskiego [cana u niego byla ze spora marza], bo przydzialowego wegla zbraklo, bo byl z mialem i kamieniem, a palic w piecu czyms trzeba bylo... Jedno jest pewne...tamtejsze bole i problemy dzis nie bola. Kto dzis chce pamietac o sasiedzie donoszacym, "koledze" z pracy...babie z cielecina w koszyku, ciuchach na ktore nie bylo grosza w kieszeni??? Rowerze nie do kupienia ...itp Ja wiem, ze to lekko burzy obraz sielskiej mlodosci, ale ...trudno. To tez w koncu byl kawalek codziennego zywota naszej mlodosci i dziecinstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 09:43 Włodek... ....masz rację,ale mnie tam nic nie burzy...tego obrazu młodości.I ten brak pieniędzy,roweru ciuchów.A propos...na ul.Dąbrowskiego była pani, która handlowała ciuchami z tzw.paczek.Taki ówczesny second hand.Można się tam było ubrać za przysłowiowy grosik ...i hulaj dusza...:-) Z okazji rocznicy powstania warszawskiego,był w prasie kobiecej wywiad z pozostałymi przy życiu łączniczkami ,między innymi Aliną Janowską. Jak one wspominają ten czas ! Nic nie żałują ! Mówią,że był to najpiękniejszy okres w ich życiu! Dla mnie - szok .O swoich towarzyszach broni,teraz mocno starszych panach,nie mówią inaczej ,jak - chłopcy. Młodość zawsze jest piękna,jaka by ona nie była. A koledzy donoszący ? Taka jest natura człowieka.Ten czas nieświadomości o tej naturze,jest właśnie piękny. Teraz jest wszystko.Tylko przyjaźnie między ludźmi są jakieś płytsze.A może tylko mi się tak wydaje ? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Dawnych wspomnień gorycz IP: 195.189.52.* 26.08.06, 14:08 Podobno prawdziwa starość zaczyna się naprawdę wtedy, kiedy wspomnienia stają się bardziej realne niż otaczająca rzeczywistość. Co z Wami dorosła młodzieży? Co było, "to se ne vrati", jak mawiają bracia Czesi. Adaś mial rację, w końcu wieszczem był (Asnyk oczywiście, nie Mickiewiczius). Trzeba z żywymi naprzód iść, Po życie sięgać nowe, A nie w uwiędłych laurów liść Z uporem stroić głowę. Dalej nie cytuję, bo mnie jajem potraktujecie labo "ojejem" (to panie). Lepiej powiedzcie co planujecie, żeby było wesoło i z przytupem. No to, "pupcia, rubcia, baleronik" nara. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Dawnych wspomnień gorycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 14:45 Witaj Pako !...dawno Cię tu nie było ;D Wspomnienia to coś co jest "nasze", czego nikt nam nie odbierze. I tylko modlić się, aby pamięć nam została (albo wróciła niektórym);P Teraz chcemy "po życie sięgać nowe" ;D:D:D Przypomne - zbiórka 30 czerwca (środa" koło Ratusza o godzinie 17-tej, czekamy 20 minut !!! Kilka osób juz się zdeklarowało, że przybedzie....czekamy i zapraszamy innych!!! A czy bedzie z przytupem ?, to się okaże ;) Ważne, czy macie wolę i chęc poznania się !!! Życzę udanego weekendu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bona Re: Dawnych wspomnień gorycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 19:48 sierpnia woman-ko sierpnia :)) Z przytupem tak w środku tygodnia ?? a ja tak lubię "tupać" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Dawnych wspomnień gorycz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:13 Droga bono:) masz 100 % racji...o/o-) Oczywiście, ze spotkanie 30 SIERPNIA !!! godz. 17-ta To tak jest , jak myśli się o "niebieskich migdałach" :D Widzę, że masz wielką ochotę na spotkanie - serdecznie zapraszam ! A znacie to ? "Nie zostawiaj mnie, kochany, na pustyni bez Twej dłoni, którą można ścisnąc nocą, Twego głosu, ktory zbudzi mnie ze snu, Twej miłości, co owinie dzień czułością... Tul mnie, kochany, tul i powiedz, jaka jestem młoda, i że czas uchroni mnie przed starością..." Hmmm...nastroje:))) miewacie takie nastroje ??? Śpijcie i śnijcie snem różowym albo kolorowym - Dobranoc;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bona Re: Dawnych wspomnień gorycz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 20:25 Tylko pozazdrościć takiego wzroku :) Ja jestem z natury towarzyska więc takie spotkania to dla mnie wicher w żagle... Ale chyba jeszcze nie tym razem. Chociaż...kto wie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: IP: *.vf.shawcable.net 26.08.06, 20:24 Gość: Pako 26.08.06, 14:08 + odpowiedz Dawnych wspomnień gorycz... Raczej melanz slodko-gorzki bym proponowal, bo slodkie to co nam sie milego udalo zachowac w pamieci, czyli male indywidualne zwyciestwa i mniej slodkie, to co udalo sie nam juz prawie zapomniec... - Podobno prawdziwa starość zaczyna się naprawdę wtedy, kiedy wspomnienia stają się bardziej realne niż otaczająca rzeczywistość. - Podobno. I dobrze byloby, ale nic nie poradze, ze ta dzisiejsza kacza rzeczywistosc" coraz bardziej przypomina ta ze wspomnien, co juz radosne nie jest. Co z Wami dorosła młodzieży? Co było, "to se ne vrati", jak mawiają bracia Czesi. Inne dwa bracia robia takie numery, ktore kaza z lekka watpic w to "se ne vrati".... Ale moze kracze jak paulinski "raven" na zapas... Ale moze jest czas, zeby czuc sie zaniepokojonym. A z drugiej strony to faktycznie. Jest lato i szkoda sobie glowe zawracac starociami i nowociami mniej atrakcyjnymi.... Pare rzeczy "odkreslic gruba linia" i pamietac ze "Jutro jest pierwszy dzien z reszty naszego zywota"... I ze nie "Mistella", czy inne Wino marki Wino z podpisem WIeslawa:))) Tylko solidne i przednie napitki po regalach stoja i na spragnionych czekaja, zeby owe przytupy umilic:)) Ja niemogac udzielac sie w "sabacie" osobiscie... wybieram sie rowerek w charakterze solisty... Bawcie sie dobrze. W. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: półwieczna+ Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:14 Włodek ! jak dobrze depniesz pedały, to zdążysz dołączyć! Myślę że warto,pewnie KTOŚ ma w achiwum x, napój naszej młodości, słynne J-23 :) Kraj klonowego liścia, to precież nie koniec świata :) Miły Gość jesteś, ja też rowerek lubię i mimo 50+ nie mam stresów żeby go ujeżdżać! Jeszcze mam jedno niespełnione marzenie!Chce poczuć wiatr we włosach na Harleju ( nie znam angilskiego , co widać ,i słychać, i czuć! ale rosyjski?! czemu nie?, przecież prawie był nasz!) , ale jest to poza zasiegiem ...............:( sorki za poufałość, tak wyszło. Tak trzymaj, siadaj na rower i prybywaj :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 22:36 Pako mnie zabije,ale jak mam nie wspominać....jak osóbka pod przewrotnym nikiem "półwieczna",mówi o wietrze we włosach . Miałam ci ja ten wiatr we włosach,ma motocylku marki MZ,który był własnością mojego chłopaka.A że nie było obowiązku noszenia kasków,to wiało że hej!!!! Później chłopak razem z motocyklem przeszli na moją własnośc i tak już zostało.To znaczy - chłopak ten sam ,tylko pojazdy się zmieniały..:-) Pozdrawiam...Włodek,pedałuj ...może zdążysz do nas! Bona,nie wygłupiaj się,tylko przychodź pod ten ratusz w środę ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: IP: *.vf.shawcable.net 27.08.06, 05:37 >Gość portalu: kobieta59 napisał(a): Pozdrawiam...Włodek,pedałuj ...może zdążysz do nas! Wyslalem w zastepstwo "Naczelniczke ....Poczty", ale sie porozjezdzala po Jewropie i RP, ze terminy wyzyt sie pokonczyly i jutro wycieczka po odbior lotniczej przesylki mnie czeka.... A co do rowerka, to mimo lekkiego upalku calkiem milo sie krecilo.. Wsrod lesnengo potoka, po walach tutejszej Wisly, albo innej Odry. Trawy i ziola pachnialy nagrzane sloncem, a bezniezne szczyty gorskie ranily niebosklon ostrzami szczytow. Upal, wiec zwierzyna dzika po gaszczach sie pochowala, jeno niedzwiedzie poznaczyly swoje nocne i wczesnoranne trasy spacerowe. Nad wodami swe rozlozyste skrzydla rozpostarl byl osprey, czyli drapieznik w rodzaju jastrzebia rybolowa. Ptaki te, gdy sa mlode i wyzekuja na rodzicow wracajacych z polowu, wydaja niesamowite wrzaski. Patrzylem za zolwiami, ktore zwykle opalaja sie na pniach drzew przegradzajacych kanaly, ale widac mialy wystarczajaco cieplo w wodzie i nie wychylaly skorup na zewnatrz... Na odplywowych plazach wieksze i mniejsze grupy gesi, ktore wieczorem skrzypiac w locie jak stara szafa przelatuja nad naszym domem... I kaczki taplajace sie w plytkich stawikach pozostalych po wyzszej wodzie.. I dosc smutna koncowka, bo czesc nadrzecznych lak i farm zostala przez miasto przeznaczona pod zabudowe, w zwiazku z czym nie da sie juz tu zobaczyc np. pasacego jelenia, a gniazdujace w poblizu orly zapewne w koncu zmienia miejsce pobytu.. Tak wiec taki 20 km spacerek nawet w 20 parostopniowy upalek dostarczyc moze paru ciekawych wrazen. Nawet teraz szarawym wieczorem slysze przelatujace opodal gesi...I co jeszcze jest fajne, to to, ze jak leca nad toba, to w poszumie skrzydel slychac jak "gadaja" miedzy soba:))) Milej srody zycze W. ps w czasie rowerowej przyjemnosci jedyna prawna nieprzyjemnoscia jest obowiazek uzywania kaskow. Pomaga on tyle co ...motocykliscie, ale kaza... To jeden powod blokujacy rozwiew owlosienia, a drugi jest bardziej prozaiczny...Jak nie ma w nadmiarze, to i wiatr na robocie zaoszczedzi:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 26.08.06, 23:27 Dawno się nie odzywałem, ale widzę że po Waszych wypowiedziach przenika starość mimo że tego do siebie nie dopuszczacie. To nie jest w moim stylu.Ja takich myśli jak wy piszecie wirszyki - nie dociera do mnie. Ja mimo swojego wieku pod 60-kę, mam inne zainteresowania. Wierzcie mi,że mam temat z osobami mającymi max lat 40 i mniej. I takich mam przyjaciół. Dziwne prawda? Nadmieniam że nie wyglądam na swoje lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 23:42 nasz kochany xx napisał; Wierzcie mi,że mam temat z osobami > mającymi max lat 40 i mniej. I takich mam przyjaciół. Dziwne prawda? Nadmieniam > > że nie wyglądam na swoje lata. WIERZYMY !!! Ja osobiście byłam o tym przekonana już od pierwszych Twoich postów!!Cieszymy się razem z Tobą ! Mnie nawet i dziwne jest ,że przyjaciele mają AŻ czterdziechę. Jeżeli chodzi o wygląd - to najważniejsze jest,że masz takie przekonanie.Co Cię obchodzi opinia innych ? Ps.Ale Woman-ka Cię przebiła .Ona porozumiewa się świetnie z osobnikiem płci,potocznie zwanej brzydką,który ma chyba.....4 lata. xx,jak znajdziesz chwilkę,to napisz nam o swoich zainteresowaniach,koniecznie.Być może znajdziesz wśród nas swoich wiernych naśladowców. Pozdrawiam Cię cieplutko.:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.06, 23:48 Drogi xx Troszke nam wytknąłeś... Zapewniam Cie, że tak nie jest ! Załozony topik nie ma określonego tematu (profilu) rozmowy. Miał za zadanie ujawnic, jak dużo osób w naszym wieku ma dostęp do komputera i skrzętnie z niego korzysta. Mawiązany kontakt być może zaowocuje w nowe znajomości i przyjaźnie. Trudno tu zakladac konkretny temat, gdyż są na Forum takowe wątki. (Dodam, że również moje kontakty poza-forumowe to w 80-90 % ludzie młodzi, nawet bardzo młodzi) Cieplutko Cię pozdrawiam i zapraszam na spotkanie - może wtedy zmienisz swoje zdanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 27.08.06, 00:07 Dziękuję Wam za szybką reakcję na mój post, ale przypuszczam ,że wiele z Was mnie już spotkało. Mam dużo do czynienia z młodzieżą szkolną i pozaszkolą. Jestem znany / lub mniej znany , ale znany /w Częstochowie , Warszwie, na śląsku i w innych miastach.Niestety - muszę być z tematem osób młodych . Inaczej muszę kończyć pracę. Więcej powiedzieć nie mogę./jak na razie / Pa kochani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 27.08.06, 00:35 Dodaję do tematu, że konieta 59 i Wolomanka jesteście najaktywniejsze na foru co przemawia za Wami temperament aktywności biernej. Wyczuwam po Was,że Wam nie brakuje wigoru młodzieńczego i myślę ,ze ............ byśmy coś zdziłali. / Proszę nie myśleć o zbereźnościach./ Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 00:39 Hy, hy, hy ! I like you, too. Have a nice day mr xx ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 08:47 No to działajcie i wymyślcie coś ciekawego,ale zdecydowanie kulturalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emerytka mloda Re: 50-latki na Forum IP: 195.189.52.* 27.08.06, 13:05 Hejka, witajcie wszyscy ! Wiecie, kiedy jest starosc? wtedy, kiedy schylajac sie by zasznurowac buty- myslisz co by tu jeszcze w dole zrobic. Macie to juz, bo ja jeszcze :)) A teraz papa jade na grzyboryby, Wam rowniez milej niedzielki zycze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 18:18 Niedziela za chwilę się kończy,jak przeleciała 5o latkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 18:38 50-latki żyją bardzo intensywnie w ciągu dnia, gdyż jak wynika z obserwacji, zasiadają do swoich komputerków dopiero w godzinach wieczornych i późno-nocnych ;) Dzis jest sporo imprez w Częstochowie i okolicach, więc można ich tam spotkać... A ja drogi kaziku zapraszam na nasze spotkanie w srodę, oczywiście jesli zaliczasz się do naszego grona;) ps "Nie ma na to czasu, aby tracić czas" (T. Kotarbiński) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 21:43 Niedziela przeleciała szybko,rodzinnie i tańcująco ...to ja...tańcząca z garami...Ale goście pojechali....i hulaj dusza...piekła nie ma ! Za każdym razem sobie obiecuję,że już nigdy,że ...po co,że szkoda zdrowia,a przychodzi co do czego i ja wyskakuję z siebie. KOBIETKI,czy wy też tak macie ? Pozdrawiam.:-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:15 A myślisz, że inaczej każdą niedzile tak spędzam - taki nasz los. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:53 Byliście na koncercie Perfectu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 22:59 A gdzie był? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:07 Na Placu Biegańskiego, dziś o 20.00. Wśród publiczności były trzy pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 23:15 To ja nie wiedziałam.:-( Wiadomo,prowincja niestety... Uściski... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babcia Asia Nie czekaja na Babcie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.08.06, 16:20 Szkoda ze nie czekaja,,napewno byp przyszla No ale cozzzzz Bawcie sie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: Nie czekaja na Babcie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 17:26 Babciu Asiu...to nie jest nasze ostatnie spotkanie !!! Ale jedno z pierwszych ;) Kochana, może te środy wejdą nam w krew ??? No bo to taki fajny dzień, w środku tygodnia...wyluzować się, wypić smaczną kawę, czy soczek a może coś mocniejszego ??? Myślę, że jeśli nie możesz być z nami 30-go sierpnia, to spotakmy się z Tobą w następnych terminach...wierzę, że takie będą;) Mnie też może nie być we wrześniu, planuje podróż zagraniczną. Ale jestem gotowa na spotkania z Wami, kiedy bedę tylko na miejscu !!! Zresztą z nawiązanego kontaktu WIEM, że mam znakomita zastępczynię kobietę59 :) Przy okazji podziękowania za wsparcie ;) Przypominam - środa 30-go sierpnia, godz, 17-ta, koło Ratusza :) "ŚRODA" - Rulezzz !!! Pozdrowienia dla odwaznych !!! Przybywajcie ! Oj...żeby tylko Panowie nie stchórzyli ;D;D;D Odpowiedz Link Zgłoś
ja_corka Hejj przyjaznie 28.08.06, 16:27 Rudzelcu kochany masz racje, ze przyjaznie sa wspaniale i te powstale w internecie. Wspomnienia ech.....wspomnienia! Ta NASZA MLODOSC Nasze dzieci i wnuki nie beda mialy takich wspomnien. Prywatki, koncerty i fruwajace marynary. Filmy w kinach i "koniki" sprzedajace bilety. Mialam to szczescie..dzieki rodzicom "starym kinomanom", ze znalam wszystkie bileterki w kinach i nie korzystalam z konikow. Zawsze cala nasza banda miala wstep pozakasowy i püozakonikowy. Ech....jak to pisze Ruda....lza sie w oku kreci i nogi wiotczeja. Do zobaczyska Pozdrawiam Singielek mnie zdradzil bbbbbuuulllaaaa :-(((( i z kim wypije grzanca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Hejj przyjaznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 18:57 Hej,córuś moja....a może z nami,w środę ? Ja wprawdzie jako kierowca nie mogę ,ale woman-ka nie odmówi,nie będzie taka. Pozdrawiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: Hejj przyjaznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.06, 21:28 Do zobaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: Hejj przyjaznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 23:36 Koniecznie !!!!Już się cieszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 29.08.06, 01:31 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > To ja nie wiedziałam.:-( > Wiadomo,prowincja niestety... > Uściski... Posciskalas, postraszylas prowincja i .... cisze slysze:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pako Re: 50-latki na Forum IP: 195.189.52.* 29.08.06, 07:31 Zapominałeś Włodku chyba o tradycyjnej naszej odpowiedzi na pytanie "Co słychać?" Przyłóż ucho gdzie indziej może coś zaburczy, albo chociaż westchnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 09:30 Witam !!! Taki dziś "przychmurzony" dzień :(, co nie znaczy że nie mam humoru;P Rozbawił mnie Wasz dobry znajomy pisząc do mnie e-maila:) Otóz rozszyfrował on słowo SEKS - Stowarzyszenie Entuzjastów Korespondencji Sieciowej :D:D:D (w życiu bym na to nie wpadła !) Zawsze z przyjemnością czekam, co On tez nowego wymyśli ?;D Przy okazji - Włodku, co z tym udźcem niedźwiedzim ? Czy on wciąż leży w marynacie ? A może już po konsumpcji ? Dla Was znalazłam w sieci pioseneczkę miłą dla ucha :) CESARIA EVORA & DOROTA MISKIEWICZ - Um Pincelada www.mytempdir.com/894117 Pozdrawiam wszystkich - miejscowych i kontynentalnych ;) b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 09:58 A ja wiernie zdążam śladami naszej matki - założycielki,i też pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko,a najcieplej Włodka.Szczególnie po usłyszeniu iż marynuje on udziec niedźwiedzi,z własnoręcznie upolowanego grizzly jak mniemam. ....Włodku,a czy pazury owego grizzly,nanizane na rzemyk,będziesz nosił na szyi,na wzór Old Shaterrhanda? Wszak greenhornem nie jesteś na pewno,po takim wyczynie.Tylko Ty mi nie mów,że udziec kupiłes w markecie....a tak naprawdę,jest to karkówka!!!!! Zresztą Tobie jest chyba bliżej do dzielnego plemienia Delawarów i Huronów,niż Apaczów i Komanczów.....howgh...a i niedźwiedź pewnie brunatny..:-)))))))))) Woman-ko miła : ten łamacz szyfrów....czy to nie Singielek? Ta fantazja ! Czyżbym się myliła? Cieszę się na spotkanie w realu z Wami.Oby Was było jak najwięcej ! Ja ....choćby pioruny biły i latały drzewa wyrwane z korzeniami - będę na pewno ! Mam taką nieśmiałą nadzieję,że może kiedyś uda mi się poznać Rudą,wielką miłośniczkę zwierzaków.Wiem,że polubiłybyśmy się.Miłośnicy czworonogów zawsze się zwąchają.:-) Uściski...bardzo słoneczne...w ten deszczowy dzień...dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 10:00 No i poleciało !!!! Womanko....ten teledysk,to mój ulubiony od dawna.:-))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 50-latki na Forum, 300 ml. 29.08.06, 11:07 z okazji 3 setki pozdrawiam wzystkich zainteresowanych e-Siostry i e-Braci Sgk1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum, 300 ml. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 11:26 S I N G I E L E K ! ! ! ! 300 lat !!!! Pięknego życia,chociaż w różnych wcieleniach ,pewnie! I każde z nich,niech będzie piękniejsze od poprzedniego ! I 1000 hektolitrów grzańca,przy założeniu niezmienności upodobań !!:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum, 300 ml. IP: *.vf.shawcable.net 29.08.06, 22:14 singielek1 napisał: > z okazji 3 setki pozdrawiam wzystkich zainteresowanych e-Siostry i e-Braci > > Sgk1 Czy sugerujesz, ze -smy bracia i siostry dopiero "po trzeciej setce"??? A co wrozysz, kiedy dotrzemy do calej 'pollitry" per capita??? Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 50-latki na Forum, 3 x 100. 31.08.06, 04:53 Mam pewną koncepcję. Proszę o kontakt na maila gazetowego. Gość portalu: Wlodek napisał(a): > singielek1 napisał: > > > z okazji 3 setki pozdrawiam wzystkich zainteresowanych e-Siostry i e-Braci > > > > Sgk1 > > Czy sugerujesz, ze -smy bracia i siostry dopiero "po trzeciej setce"??? > A co wrozysz, kiedy dotrzemy do calej 'pollitry" per capita??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do gościa rewersa Re: 50-latki na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 21:11 Brawo za odważne wynużenia i napisanie prawdy.Ale ja też mam problem.Mija godzina 24 w nocy a ja nie mogę się doprosić żonki do łóżeczka,no bo przecież bardzo fajny film w telewizji wyświetlają.A jestem młodym emerytem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 29.08.06, 22:11 Gość portalu: kobieta59 napisał(a): > A ja wiernie zdążam śladami naszej matki - założycielki,i też pozdrawiam > wszystkich bardzo cieplutko,a najcieplej Włodka. - Wdzieczen jestem bez granic i tez specjalne w odwrotna strone sle... Szczególnie po usłyszeniu iż > marynuje on udziec niedźwiedzi,z własnoręcznie upolowanego grizzly jak mniemam. No i mamy "gluchy telefon"??? Tak sie nazywala starozytna zabawa, gdzie na poczatku lancucha "ludzi dobrej woli" ktos podawal jakas wisc, a ostatni oznajmial co z tego zrozumial:))) A teraz do udzca. Udziec jest w marynacie. Przerobimy na kielbase, a kawalek uwedzimy na sprobe. Sadzac po pierwszym testowaniu, czyli duszeniu z cebula na patelni jest to calkiem smaczne miesto. Z niedzwiedzia i po wielkosci udzca, to musial byc czarny, bo grizzly sa dwakroc wieksze od ciemnych brunetow. I nie poluje osobiscie. Dostalem kawalek zwlok niedzwiedzich od znajomego polowacza, bo mu sie juz miesiwo z zamrazarce nie miescilo... Nie jestem fanem mysliwstwa, choc dziczyzne lubie pod kazda postacia. Nie uwazam tej "profesji" za sport, a selekcje zwierzat uznaje za koniecznosc. Barbarzynstwem w moim pojeciu jest polowanie wylacznie dla trofeow. Niedzwiadki czarne nie robia tu specjalnie na nikim wrazenia. Nawet jak szwendaja sie ulicach. Znajomy wroclawianin majacy spora dzialke z lasem i potokiem spuszcza dwa wilczury i ...ma z nimi spokoj. A co do Karolo Mayowych skojarzen, to ... nic z tych rzeczy...Juz predzej tu znajdziesz klimaty Londonowskie typu: Bellew Zawierucha, Wilk Morski itp Delaware, czy Huroni, to Wielkie Jeziora, Apacze i Komancze, to poludnie US, a tu Nisga... i podobne familie. > ....Włodku,a czy pazury owego grizzly,nanizane na rzemyk,będziesz nosił na > szyi,na wzór Old Shaterrhanda? Nie bede, wygladalbym conieco zabawnie -np w chinatown, a nie lubie specjalnie zwracac na siebie uwage w tlumie:))) Wszak greenhornem nie jesteś na pewno,po takim wyczynie.Tylko Ty mi nie mów,że udziec kupiłes w markecie....a tak naprawdę,jest to karkówka!!!!! J.w wyznalem nie poluje. Padline dostalem i wiem co z nia zrobic, zeby dalo sie ja skonsumowac... A "karkowka" ...toz od stanu wojennego minelo juz wystarczajaco duzo czasu, zeby sie zdobyczami pozakartkowej padliny nie przechwalac:))) Jak sie wtedy swinie do miasta przemycalo to BYL WYCZYN !!!! Dzis Indianie [First Nations] wygladaja nieciekawie. Czesc "robi" za cepeliowski "gorali", czesc za nalogi, a czesc swietne interesy na kasynach, handlu bezpodatkowymi papierosami, czy monopolem i na targach o miliardy rzadowych dotacji [czyt. jalmuzny} ...temat do dluzszej rozprawy:))) I Kobieto!!! Przypomnij sobie zachwyty Maya, czy Curwooda na pieknoscia indianskich ksiezniczek:))))) Jak taki traper wylazlbyl z tutejszej dzungli, to ....kazda byla piekna i na dodatek ksiezniczka:))) Jak owieczka u juhasa:)) I z gotowaniem tyz" zapewne bylo podobnie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlodek Re: 50-latki na Forum IP: *.vf.shawcable.net 29.08.06, 22:16 Gość portalu: Pako napisał(a): > Zapominałeś Włodku chyba o tradycyjnej naszej odpowiedzi na pytanie "Co > słychać?" > Przyłóż ucho gdzie indziej może coś zaburczy, - Jak burczy, to ....nie przykladam. albo chociaż westchnie. - To juz lepiej brzmi:)) > Pozdrawiam. Tez NAjlepszego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: 50-latki na Forum IP: 80.54.171.* 29.08.06, 11:51 Witajcie 50-ki w trzeciej setce. Tu my jeszcze nie gaworzyli. Właśnie wstałem, bo jestem po nocy i jeszcze nie wiem co grane, bo się budzę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman-ka Re: 50-latki na Forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 12:54 Wow...ktoż to sie odezwał ? Wiesz...kazdy miał swoją nocke, ale Twoja widac była frapujaca !!!;P Obyś tylko, drogi XX nam jutro nie przespał spotkania !!! Leje !!! A ja robię czary-mary, hokus-pokus żeby na jutro była lepsza pogoda :))) Widze, że mamy już kilku aktywistow tego topiku...a inni nieśmiało przygladają się czytając posty. Zapraszam do włączenia się;] "Ja cię kręcę !" - jak mawia mój SKARB Kobieto59 - skoro GG odpada, to może zainstaluj sobie Icka (ICQ) ? albo Skype ? (tam też mozna porozumiewać się pisząc, nie tylko żywa mowa) B4N;] Odpowiedz Link Zgłoś
singielek1 Re: 50-latki na Forum. 29.08.06, 13:44 Tak się raptownie zerwałeś w środku nocy o 11,51, xx można Ci tylko współczuć. Gdy 3. seta zaszumi w głowie 4. piszemy. Pamiętaj, że zdrowy sen nie tylko przedłuża życie, ale i skraca dzień roboczy. Co jest grane, poranna prasówka, Forum Wrocław: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=29770789&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=29770789&v=2&s=0 Na rozbudzenie procesów życiowych w organiźmie: rapidshare.de/files/31179446/Kabaret_Mumio_-_Kawunia.avi.html rapidshare.de/files/31179448/Kabaret_Mumio_-_Ser_Euchenio.avi.html rapidshare.de/files/31179450/Kabaret_Mumio.-.Wyk_ad.O.Chodzeniu.Z.Dziewczyn_._Opole.2005_.DVBRip.XVid-CiNETT.avi.html cdn Gość portalu: xx napisał(a): > Witajcie 50-ki w trzeciej setce. Tu my jeszcze nie gaworzyli. Właśnie wstałem, bo jestem po nocy i jeszcze nie wiem co grane, bo się budzę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta59 Re: 50-latki na Forum. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.06, 20:46 Kochana Woman-ko,będę myślala nad tym ,jak znajdę chwilę czasu,a może mi córka pomoże.Pewnie coś robię nie tak,ale teraz tylko przeczytam pocztę,napiszę maile i wykonam 5 telefonów....i już...koniec.Wypada również zalęgnąć się w domu na trochę,bo mąż zacznie mi mówić - proszę pani .Ok,nie mam nic przeciwko.Nadmiar szacunku nikomu jeszcze nie zaszkodził,ale może innym razem.:-)))))))))))) Uściski....moje słońca,w deszczowy wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś