Dodaj do ulubionych

Czy Częstochowa to część Śląska?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.03, 14:08
Witam wszystkich!! Jestem inicjatorem akcji rozdzielić Śląsk od Małopolski. I
mam do was pytanie. Czy czujecie się Ślązakami? Czy Częstochowa to śląskie
miasto? Ja jestem z Sosnowca (jak najbardziej nieśląskiego miasta) i z mojego
punktu widzenia wydaje mi się, że Częstochowa ma więcej wspólnego z Sosnowcem
(jako małopolskie miasta) niż z Katowicami.

P.S. Czy uważacie, że istnienie woj. śląskiego jest słuszne? Może należy
zmienić jego nazwę? A może wprowadzić nowy podział administarcyjny?
Obserwuj wątek
    • Gość: ali Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.com.pl 27.06.03, 14:31
      Pewnie, że nie! jaki z nas śląsk?? Sosnowiczanie oburzają się, gdy nazwać
      ich "Ślązakami", więc my tym bardziej nimi nie jesteśmy :)
    • Gość: blanc Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 19:18
      Nie jesteśmy żadnym śląskim miastem, ani Ślązakami.
    • Gość: Hanys Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: 217.98.105.* 27.06.03, 19:45
      Dyć, chopie! Weź se mondro ksionżka ło historii Ślonska i se pocytej, to niy
      byndzies sam fandzolił takich gupot. Za piyrwyj Polski było ino jedno
      województwo we cołkiyj Polsce. To boło Województwo Ślonskie, przeca był tyż
      Skarb Ślonski, Sejm Ślonski. Ślonsk mioł autonomio. Wejrzij na III powstanie,
      to Ślonzoki prali sie ło to, co by nos do Wos prziłonacyli? Synek, jeronie, a
      cego Cie rechtóry we szkołach ucyły? Dej se ino pozór, czym bołyby Poloki
      terozki bez Ślonska? A piyrwyj tyż!

      Przeca wiys, co Ślonzoki to najwiynkszo miyjszość narodowo w Polsce. Aże Kroll
      gymba łotwar... Chopie! Nos jes terozki 173 000 Ślonzoków, a godom Ci, jak
      bydzie trza, to nos bydzie i 1 000 000 chopa, kobiyt, bajtli tyż...

      Ślonsk boł, jes i bydzie...
      • Gość: X.X. Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.03, 19:57
        To się musiało kiedyś stać. Znalazł się hanys na tym forum. Zacznijmy od
        pierwszej rzeczy - w powstaniu śląskim Ślązacy nie walczyli sami. Kto im
        pomagał? No największa pomoc szła z terenów najbliższych Ślązkowi, czyli byłego
        woj.kieleckiego (z Sosnowca, Częstochowy !). Dopóki część Śląska nie została
        oswobodzona siedziba wojsk powstańczych mieściła się w Sosnowcu !!! Nie mów, że
        gorole byli, są i będą przeciw Ślązkowi.
    • Gość: `obi Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.pkobp.pl 28.06.03, 13:03
      Zróbmy swoje województwo Częstochowa, Sosnowiec i kto się jeszcze przyłączy.
      Jak narzaie to Katowice niszczą Częstochowe, a i wstyd mi jak ludzie na północy
      karuj mówią mi, że jestem ze Śląska!
    • Gość: Hanys Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: 217.98.105.* 28.06.03, 15:01
      Gość portalu: X.X. napisał(a):

      > P.S. Czy uważacie, że istnienie woj. śląskiego jest słuszne? Może należy
      > zmienić jego nazwę? A może wprowadzić nowy podział administarcyjny?

      Witam!
      XX! Masz całkowitą rację. Częstochowa nie jest częścią Śląska. Ale w wyniku
      decyzji naszego Sejmu, Częstochowa znajduje się w województwie śląskim. To są
      dwie różne sprawy! Nie wierzę, że nie potrafisz ich odróżnić. Przecież
      zabierasz się za politykę, chcesz dzielić województwo, zmieniać podział
      administracyjny państwa. Do tego trzeba ogromnej siły politycznej, przełożonej
      na szable w Sejmie. Przecież było województwo częstochowskie. Częstochowianie
      powinni postawić pomnik E. Gierkowi, bo był to najlepszy okres w rozwoju ich
      miasta. Obserwowałem na codzień zmiany, jakie w tych latach zachodziły w
      Częstochowie...

      Rozumiem, że dziś, szczególnie tym obdarzonym dobrą pamięcią częstochowianom,
      trudno jest pogodzić się z utratą statusu stolicy województwa. Ten problem na
      tym forum był już kilka razy wałkowany. Jaki udział w utracie województwa mają
      politycy częstochowscy? Może oni wybrali dla miasta optymalne rozwiązanie,
      czyli przynależność do województwa śląskiego?

      Ten temat będzie się pojawiać tym częściej, im bliżej kolejnych wyborów
      parlamentarnych. Uważam, że w naszym regionie, część domorosłych polytyków, nie
      ma żadnych propozycji dla wyborców, więc musi znaleźć temat zastępczy, na
      którym może się uda wjechać do Sejmu, albo na inną ciepłą synekurkę...

      W samej Częstochowie wyborcy, czyli mieszkańcy, nie pękają chyba ze szczęścia
      karmieni owocami rządów obecnych władz miasta, powiatu. Na usta samo ciśnie się
      im proste wytłumaczenie własnej nieudalności, braku wyobraźni, umiejętności
      gromadzenia wokół siebie mądrych ludzi. Wszystkiemu winien jest śląsk, Hanysy...

      A może taki los jest już pisany Częstochowie? I Częstochowa, za pozwoleniem
      Pani Jasnogórskiej, może będzie już po wsze czasy tylko miastem powiatowym?

      Czym jest Częstochowa wobec Śląska i jego skomplikowanej historii? Śląska od
      zachodniej granicy Polski (kawałek jest jeszcze w Niemczech) aż po krańce
      Górnego Śląska. A gdyby jeszcze spojrzeć na południe...

      I taka ciekawostka, dla XX mającego wątpliwości, gdzie jest Śląsk, a gdzie go
      już nie ma??? Kiedyś, między Cęstochową a Lublińcem biegła granica państwowa.
      Po jednej stronie, okna otwierały się do wnętrza mieszkania. Natomiast, po
      drugiej stronie granicy, okna otwierały się na zewnątrz.

      Tam, gdzie okna otwierały się do środka mieszkania - to ... ŚLĄSK !!!



      • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 28.06.03, 15:29
        Nie mam czasu na dyskusje, ale duza czesc problemow wszystkich ma zrodlo w tym,
        ze Slask sam ostatnio ma malo do zaoferowania innym.

        Trzyma sie uparcie gornictwa i hutnictwa - pasozytow bez przyszlosci.

        Slask (przynajmniej Gorny) jest malo tworczy i nie stanowi juz przykladu dla
        innych.

        Na dodatek to teraz Slask w jakiejs czesci chce zyc kosztem innych.
        Byc na garnuszku panstwa.

        Stad sie bierze w duzym stopniu niezadowolenie innych.

        Czestochowa jest w stanie dac sobie sama rade.
        I pewnie bedzie musiala.






        Gość portalu: Hanys napisał(a):

        > Gość portalu: X.X. napisał(a):
        >
        > > P.S. Czy uważacie, że istnienie woj. śląskiego jest słuszne? Może należy
        > > zmienić jego nazwę? A może wprowadzić nowy podział administarcyjny?
        >
        > Witam!
        > XX! Masz całkowitą rację. Częstochowa nie jest częścią Śląska. Ale w wyniku
        > decyzji naszego Sejmu, Częstochowa znajduje się w województwie śląskim. To są
        > dwie różne sprawy! Nie wierzę, że nie potrafisz ich odróżnić. Przecież
        > zabierasz się za politykę, chcesz dzielić województwo, zmieniać podział
        > administracyjny państwa. Do tego trzeba ogromnej siły politycznej,
        przełożonej
        > na szable w Sejmie. Przecież było województwo częstochowskie. Częstochowianie
        > powinni postawić pomnik E. Gierkowi, bo był to najlepszy okres w rozwoju ich
        > miasta. Obserwowałem na codzień zmiany, jakie w tych latach zachodziły w
        > Częstochowie...
        >
        > Rozumiem, że dziś, szczególnie tym obdarzonym dobrą pamięcią
        częstochowianom,
        > trudno jest pogodzić się z utratą statusu stolicy województwa. Ten problem na
        > tym forum był już kilka razy wałkowany. Jaki udział w utracie województwa
        mają
        > politycy częstochowscy? Może oni wybrali dla miasta optymalne rozwiązanie,
        > czyli przynależność do województwa śląskiego?
        >
        > Ten temat będzie się pojawiać tym częściej, im bliżej kolejnych wyborów
        > parlamentarnych. Uważam, że w naszym regionie, część domorosłych polytyków,
        nie
        >
        > ma żadnych propozycji dla wyborców, więc musi znaleźć temat zastępczy, na
        > którym może się uda wjechać do Sejmu, albo na inną ciepłą synekurkę...
        >
        > W samej Częstochowie wyborcy, czyli mieszkańcy, nie pękają chyba ze szczęścia
        > karmieni owocami rządów obecnych władz miasta, powiatu. Na usta samo ciśnie
        się
        >
        > im proste wytłumaczenie własnej nieudalności, braku wyobraźni, umiejętności
        > gromadzenia wokół siebie mądrych ludzi. Wszystkiemu winien jest śląsk,
        Hanysy..
        > .
        >
        > A może taki los jest już pisany Częstochowie? I Częstochowa, za pozwoleniem
        > Pani Jasnogórskiej, może będzie już po wsze czasy tylko miastem powiatowym?
        >
        > Czym jest Częstochowa wobec Śląska i jego skomplikowanej historii? Śląska od
        > zachodniej granicy Polski (kawałek jest jeszcze w Niemczech) aż po krańce
        > Górnego Śląska. A gdyby jeszcze spojrzeć na południe...
        >
        > I taka ciekawostka, dla XX mającego wątpliwości, gdzie jest Śląsk, a gdzie go
        > już nie ma??? Kiedyś, między Cęstochową a Lublińcem biegła granica państwowa.
        > Po jednej stronie, okna otwierały się do wnętrza mieszkania. Natomiast, po
        > drugiej stronie granicy, okna otwierały się na zewnątrz.
        >
        > Tam, gdzie okna otwierały się do środka mieszkania - to ... ŚLĄSK !!!
        >
        >
        >
      • Gość: TOM Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.mim.pcz.czest.pl 02.07.03, 13:24
        Gdyby Gierek nie był górnikiem to dzisiaj na
        Śląsku byloby połowę mniej kopalń i połowę mniej problemów.
        Czarne złoto to juz przeszłość- nie mozna całe życie fedrować.
        Czy Częstochowa należy do Śląska - nie.
        Czy Wlaściwa jest nazwa wojewodztwa - tez nie.
        Wasze nurty narodowościowe są cienkimi nićmi szyte.
        Na ślasku żyje 4mln. osób co to jest 173. tysiące.
        cytuję:
        "Trzeba uwolnić Śląsk od Polski, bo Polska zawiodła nadzieje Śląska -
        zniszczyła jego przyrodę, zrujnowała przemysł, pozostawiła po sobie bezrobocie.
        Polacy nie rozumieją naszej powikłanej historii, lekceważą nas, bo mamy słabe
        uczelnie i krupniokowo-biesiadną kulturę? No to wypiszmy się z takiej ojczyzny.
        Zbudujmy sobie nową, lepszą"
        Tylko czy prawdziwy naród, może wypisać sie z ojczyzny. Nie rozumiem tych
        kompleksów. "POLSKA" zniszczyła, zrujnowała, zawiodła , lekceważy- a powinna
        dac przywileje i buzi, w pozostałej częsci Polski nie ma bezrobocia wszyscy
        wokól chca nam zrobic krzywdę i o niczym innym nie mędrkują tylko o mieszkńcach
        Śląska.
        To jest pieprzony egocentryzm o szarej barwie. Pan Gorzelik (o typowym Polskim
        nazwisku) powinien zasięgnąc rady psychologa, bo wszyscy wokół są przeciko
        niemu. TOM
    • nawia Oczywiście, że nie! 29.06.03, 10:41
      Jesteśmy częścią Małopolski i z geograficznego, i z historycznego punktu
      widzenia. Katowice próbowały nas ześlązaczyć, ale im się nie udało. Kiedy jadę
      do Krakowa - czuję się jak u siebie, a Śląsku - jestem obca, również dlatego,
      że częstochowianie mówią językiem bliskim polszczyźnie klasycznej, nieliczne
      oznaki gwarowe i naleciałości świadczą, że mówimy czystą, zrozumiałą dla całego
      kraju polszczyzną. A Ślązacy - każdy wie. Mam ciotkę i wujka w Zabrzu i kiedy
      nas odwiedzają, początkowo muszę się osłuchać, bo większości słów nie rozumiem.
      Bardzo żałuję, że nie tworzymy samodzielnego województwa (zasługa w tym również
      obecnego prezydenta naszego miasta - ewidentna wina zaniechania) albo że nie
      jesteśmy w województwie małopolskim. Jedyna korzyść ze Śląska to taka, że tam
      jest sporo specjalistycznych szpitali i klinik. Innych korzyści raczej nie
      widzę.
      • Gość: Ewka Re: Oczywiście, że nie! IP: *.swic.dialup.inetia.pl 30.06.03, 20:06
        Bo wy jesteście zaścianek Polski.

        Czysta, literacka polszczyzna... śmiechu warte.
        Wy jesteście po prostu wiocha zabita dechami. Jedna reprezentacyjna ulica
        (Aleje) i nic poza tym. Co wy chcecie pokazać - zdewastowany dworzec,
        skorumpowaną uczelnię i co jeszcze...

        Na Śląsku można mówić czystą literacką polszczyzną i piękną gwarą - a u was?
        Ale gwara nie jest dla wszystkich - jest dla wybrańców.

        Hanyska zasiedziała - jak mówi mój syn.

        Ps.1 Pochodzę z Zagłębia.
        Ps.2 Co do Sosnowca - zapytaj Ślązaka o Sosnowiec - to umrze ze śmiechu -
        dziwni ludzie tam mieszkają.
        • Gość: xx Re: Oczywiście, że nie! IP: *.icis.pcz.pl 30.06.03, 21:53
          Nie obrazaj jesli Ciebie nie obrazaja.

          Uczelnia nie jest skorumpowana bardziej niz inne - ja na niej pracuje i wiem z
          wlasnego doswiadczenia.

          Dworzec moglby byc ladniejszy, ale w porownaniu ze slaskim i tak jest perla.

          Czestochowianie przy wszystkich wadach to ludzie z inicjatywa.

          Nie zyja kosztem innych jak ostatnio Slask - ktory, zeby utrzymac swoje
          bezperspektywiczne gornictwo i hutnictwo musi byc utrzymywany pzrez innych.

          Nie mowilismy nic zlego o gwarze, ale to po prostu fakt, ze Czestochowianie
          mowia w miare literacka polszczyzna.

          Wiele problemow tak naprawde wynika z faktu, ze Slask od jakiegos czasu malo ma
          do zaoferowania innym.

          Chociaz Slask ma duzy potencjal i wierze, ze stopniowo da sobie rade.



          Gość portalu: Ewka napisał(a):

          > Bo wy jesteście zaścianek Polski.
          >
          > Czysta, literacka polszczyzna... śmiechu warte.
          > Wy jesteście po prostu wiocha zabita dechami. Jedna reprezentacyjna ulica
          > (Aleje) i nic poza tym. Co wy chcecie pokazać - zdewastowany dworzec,
          > skorumpowaną uczelnię i co jeszcze...
          >
          > Na Śląsku można mówić czystą literacką polszczyzną i piękną gwarą - a u was?
          > Ale gwara nie jest dla wszystkich - jest dla wybrańców.
          >
          > Hanyska zasiedziała - jak mówi mój syn.
          >
          > Ps.1 Pochodzę z Zagłębia.
          > Ps.2 Co do Sosnowca - zapytaj Ślązaka o Sosnowiec - to umrze ze śmiechu -
          > dziwni ludzie tam mieszkają.
          • Gość: gość Re: Oczywiście, że nie! IP: *.kopernet.org 01.07.03, 19:40
            Myślę, że można by utworzyć osobne województwo częstochowskie. Tylko, że
            problem stanowiłoby znalezienie odpowiedniej liczby gmin chętnych do
            utworzenia takiego województwa. Z tego co wiem to zainteresowanie wyrażają
            jedynie gminy z powiatów częstochowskiego i kłobuckiego a to trochę za mało.
            Innym rozwiązaniem byłoby utworzenie wspólnego województwa z Kielcami. Były
            takie plany. No i trzecie rozwiązanie zostawić wszystko tak jak jest. Jakiego
            rozwiązanie by nie wybrano uważam, że popełniono jeden błąd a mianowicie nie
            spytano samych Częstochowian co o tym myslą. Można było na przykład zrobić
            referendum do jakiego województwa chcą należeć. A odpowiadając na pytanie
            Częstochowa to oczywiście nie Śląsk. Wystarczy porównać wyniki wyborów w
            sąsiadujących ze sobą miejscowościach śląskich i częstochowskich. Z drugiej
            strony uważam, że granice te powoli sie zacierają kiedyś były dużo większe.
            Pozdrawiam z Tarnowskich Gór
            • Gość: xx Re: Oczywiście, że nie! IP: *.icis.pcz.pl 01.07.03, 20:31
              Dziekuje za madra wypowiedz.

              W ogole mieszkancy Tarnowskich Gor to rozasadni ludzie.

              Pozdrawiam,



              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Myślę, że można by utworzyć osobne województwo częstochowskie. Tylko, że
              > problem stanowiłoby znalezienie odpowiedniej liczby gmin chętnych do
              > utworzenia takiego województwa. Z tego co wiem to zainteresowanie wyrażają
              > jedynie gminy z powiatów częstochowskiego i kłobuckiego a to trochę za mało.
              > Innym rozwiązaniem byłoby utworzenie wspólnego województwa z Kielcami. Były
              > takie plany. No i trzecie rozwiązanie zostawić wszystko tak jak jest. Jakiego
              > rozwiązanie by nie wybrano uważam, że popełniono jeden błąd a mianowicie nie
              > spytano samych Częstochowian co o tym myslą. Można było na przykład zrobić
              > referendum do jakiego województwa chcą należeć. A odpowiadając na pytanie
              > Częstochowa to oczywiście nie Śląsk. Wystarczy porównać wyniki wyborów w
              > sąsiadujących ze sobą miejscowościach śląskich i częstochowskich. Z drugiej
              > strony uważam, że granice te powoli sie zacierają kiedyś były dużo większe.
              > Pozdrawiam z Tarnowskich Gór
    • Gość: metanewss Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: frodo:* / 192.168.5.* 02.07.03, 15:38
      co za roznica, przeciexz mieszkamy w POLSCE i to sie liczy, chcecie wywołac
      wojne domowa? slask vs małopolska? hehe, peace
      • Gość: jot Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.northnet.com.pl 04.07.03, 18:11
        Powiem więcej mieszkamy w Europie. no nie? Człowieku co ty piszesz.
        • Gość: Robert Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.bj.uj.edu.pl 05.07.03, 12:30
          Dlaczego mielibyśmy nie podkreślać, że mnie jesteśmy ślązakami?
          Żaden chyba częstochowianin nie czuje się ślązakiem!!!!!

          Polska Polską (jesteśmy częscią)
          Europa Europą (jw)

          a śląsk to co innego!

          i niech się trzymają od nas z daleka!!!
          • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 05.07.03, 13:31
            Zgadza sie - oczywiscie wspolpracujemy ze Slaskiem, ale naprawde nie jestesmy
            jego czescia i nie jestesmy Slazakami. Po prostu jestesmy inni - nie chodzi o
            to czy lepsi czy gorsi, po prostu inni.

            Co innego Zaglebie. Tutaj malo sie roznimy.


            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > Dlaczego mielibyśmy nie podkreślać, że mnie jesteśmy ślązakami?
            > Żaden chyba częstochowianin nie czuje się ślązakiem!!!!!
            >
            > Polska Polską (jesteśmy częscią)
            > Europa Europą (jw)
            >
            > a śląsk to co innego!
            >
            > i niech się trzymają od nas z daleka!!!
            • Gość: Ewka Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.swic.dialup.inetia.pl 05.07.03, 23:42
              >Zgadza sie - oczywiscie wspolpracujemy ze Slaskiem, ale naprawde nie jestesmy
              jego czescia i nie jestesmy Slazakami. Po prostu jestesmy inni - nie chodzi o
              to czy lepsi czy gorsi, po prostu inni.

              Co innego Zaglebie. Tutaj malo sie roznimy.<

              A najbliżej wam do Sosnowca!
              Błeeeeeeeeeeeeee
              :-(
              • Gość: Hanys Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: 217.98.105.* 06.07.03, 00:56
                A ja mogę powiedzieć o sobie - JESTEM ŚLĄZAKIEM !!! Od pokoleń, i rzecz nie w
                tym, że czuję się lepszy, czy gorszy... Dobrze ktoś wcześniej napisał -
                jesteśmy INNI. I dobrze!

                Tylko bardzo żal mi tych częstochowian, którzy o sobie potrafią powiedzieć
                tylko tyle:

                - Nie jesteśmy ŚLĄZAKAMI!

                Nie musicie, bo nie jesteście... Ale czy bycie ŚLĄZAKIEM, to coś gorszego?!
                Zapewniam Was, że nie! To wspaniałe uczucie, wiedzieć, kim się jest !!!!
                • Gość: blanc Re: Częstochowa to Częstochowa! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 01:49
                  My wiemy kim jesteśmy. Jesteśmy CZĘSTOCHOWIANAMI. Nie potrzebujemy utożsamiać z
                  jakąś większą całością, żeby wiedzić kim jesteśmy. Tak to już wyszło:
                  historycznie mieszkamy w Małopolsce Zachodniej, ale nie sądzę żeby aż tak
                  blisko nam było do Krakowa, Sosnowca, ale już zupełnie nie po drodze nam ze
                  Śląskiem. Tak naprawdę to wychodzi, że najbliżej nam w dzisiejszych czasach do
                  Łodzi - chodzi mi o bliskość czegoś nam podobnego.
                  Przynajmniej ja to tak odczuwam, zresztą nie tylko ja.
                • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 06.07.03, 12:36
                  Oczywiscie, ze bycie SLAZAKIEM to nic zlego.

                  Ja sam urodzilem sie na Slasku Opolskim i znam dobrze tamtych Slazakow
                  z Opolskiego. Sa oczywiscie jeszcze Slazacy z Katowickiego i tych mniej znam.

                  W pewnym momencie nawet sie jakos identyfikowalem ze Slaskiem Opolskim, ale
                  jednak ujawnienie sie tych wszystkich sprzecznosci narodowych na tym terenie
                  po prostu mnie zmeczylo. Ja przede wszystkim czuje sie Polakiem, chociaz czesto
                  jestem krytyczny wobec swoich rodakow i nie jestem tzw. "prawdziwym Polakiem".

                  A Czestochowianie sa po prostu Czestochowianami, no i Polakami.
                  I ja sie czuje jednym z nich.

                  Pozdrawiam i Czestochowian i Slazakow,



                  Gość portalu: Hanys napisał(a):

                  > A ja mogę powiedzieć o sobie - JESTEM ŚLĄZAKIEM !!! Od pokoleń, i rzecz nie w
                  > tym, że czuję się lepszy, czy gorszy... Dobrze ktoś wcześniej napisał -
                  > jesteśmy INNI. I dobrze!
                  >
                  > Tylko bardzo żal mi tych częstochowian, którzy o sobie potrafią powiedzieć
                  > tylko tyle:
                  >
                  > - Nie jesteśmy ŚLĄZAKAMI!
                  >
                  > Nie musicie, bo nie jesteście... Ale czy bycie ŚLĄZAKIEM, to coś gorszego?!
                  > Zapewniam Was, że nie! To wspaniałe uczucie, wiedzieć, kim się jest !!!!
            • Gość: ya Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 06.07.03, 14:19
              > Zgadza sie - oczywiscie wspolpracujemy ze Slaskiem, ale naprawde nie

              jesli znajde chwile to pokaze wam jak wyglada wspolpraca urzednikow ze stolycy
              wojewodztwa z czestochowskimi. Ogolnie sprowadza sie do czegos takiego, ze
              nawet jesli ktos w Cz-wie powie w Katowicach, ze sie myla w odpowiedzi
              uslyszy "Nie znasz sie, jestes tylko z Cz-wy - nie masz prawa glosu" - cytujac
              urzednika z Jagiellonskiej w Katowicach. Co do dyspozycji srodkow to lepiej
              nic nie mowic. A absurdow przywozonych kurierem z Katowic nie brakuje .....

              Taka to jest wspolpraca .... w administracji panstwowej jestes podludzmi i nie
              mamy prawa wypowiadac opini, zabierac glosu .... mamy wykonywac polecenia ze
              spiewem na ustach jakkolwiek bylyby one idiotyczne, debilne i niezgodne z
              prawem.
              • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 06.07.03, 20:25
                Ja mowilem o wspolpracy nie na tym poziomie, bo rzeczywiscie, gdy dochodzi sie
                do poziomu wladzy wyczuwam taki sam stosunek i blokowanie naszych pomyslow.

                Czuje sie, ze Czestochowa jest jednak obcym cialem w tym slaskim organizmie.

                Mowilem o wspolpracy na dole - tutaj mozna sporo zrobic.



                Gość portalu: ya napisał(a):

                > > Zgadza sie - oczywiscie wspolpracujemy ze Slaskiem, ale naprawde nie
                >
                > jesli znajde chwile to pokaze wam jak wyglada wspolpraca urzednikow ze
                stolycy
                > wojewodztwa z czestochowskimi. Ogolnie sprowadza sie do czegos takiego, ze
                > nawet jesli ktos w Cz-wie powie w Katowicach, ze sie myla w odpowiedzi
                > uslyszy "Nie znasz sie, jestes tylko z Cz-wy - nie masz prawa glosu" -
                cytujac
                > urzednika z Jagiellonskiej w Katowicach. Co do dyspozycji srodkow to lepiej
                > nic nie mowic. A absurdow przywozonych kurierem z Katowic nie brakuje .....
                >
                > Taka to jest wspolpraca .... w administracji panstwowej jestes podludzmi i
                nie
                > mamy prawa wypowiadac opini, zabierac glosu .... mamy wykonywac polecenia ze
                > spiewem na ustach jakkolwiek bylyby one idiotyczne, debilne i niezgodne z
                > prawem.
    • Gość: dan Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 20:09
      Częstochowa nigdy nie nalezela do slaska dzisiejszy podzial jest sztuczny i nalezy go zmienic. Częstochowa,kłobuck,Myszków,Będzin,Sosnowiec,Jaworzno,Bielsko-Biała do woj.Małopolskiego -zgodnie z historia ,zgodnie z poczuciem przynaleznosci regionalnej.
      • Gość: tarnogórzanin Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.kopernet.org 06.07.03, 20:38
        A ja powtarzam raz jeszcze najlepiej zapytać o zdanie samych częstochowian.
        Powinno byc tak jak w Szwajcarii, że o ważnych sprawach decydują obywatele w
        referendum a nie posłowie. Skąd niby taki poseł z Bydgoszczy albo Ciechanowa
        ma wiedzieć kim czują się pod względem regionalnym mieszkańcy Częstochowy i do
        jakiego województwa chcą należeć. W ogóle Częstochowa jest dość szczególnym
        miastem w Polsce bo na pewno ma potencjał i ludzki i gospodarczy i nawet mimo
        braku Uniwersytetu intelektualny aby być stolicą osobnego województwa. Minusem
        Częstochowy jest jednak to, że poza nią samą i najbliższym otoczeniem (powiaty
        częstochowski i kłobucki)nie ma innych chętnych do stworzenia województwa
        częstochowskiego. Mieszkańcy powinni więc wybrać pomiędzy śląskim, łódzkim i
        małopolskim.
        • Gość: dan Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.07.03, 18:15
          Gość portalu: tarnogórzanin napisał(a):

          > A ja powtarzam raz jeszcze najlepiej zapytać o zdanie samych częstochowian.
          > Powinno byc tak jak w Szwajcarii, że o ważnych sprawach decydują obywatele w
          > referendum a nie posłowie. Skąd niby taki poseł z Bydgoszczy albo Ciechanowa
          > ma wiedzieć kim czują się pod względem regionalnym mieszkańcy Częstochowy i do
          > jakiego województwa chcą należeć. W ogóle Częstochowa jest dość szczególnym
          > miastem w Polsce bo na pewno ma potencjał i ludzki i gospodarczy i nawet mimo
          > braku Uniwersytetu intelektualny aby być stolicą osobnego województwa. Minusem
          > Częstochowy jest jednak to, że poza nią samą i najbliższym otoczeniem (powiaty
          > częstochowski i kłobucki)nie ma innych chętnych do stworzenia województwa
          > częstochowskiego. Mieszkańcy powinni więc wybrać pomiędzy śląskim, łódzkim i
          > małopolskim.

          Njlepsza bylaby Małopolska zgodnie z historia
          • Gość: medalion Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: 140.171.124.* 17.07.03, 23:34
            Nie ! Tylko nie łódzkie .Chyba wszyscy wiedzą czemu (rts) ?
    • Gość: dede Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 07.07.03, 22:21
      Kochani ! "gazetka toaletowa perforowana" - wejdźcie na forum w
      Czestochowie, a zobaczycie, że bardzo mocno tnie (wpisy niewygodne dla
      siebie); tak mocno tnie ta gazetka toaletowa, że wykonała już wpsniałą
      perforację ! Wejdźcie tam, popatrzcie na "wycięcia" i zobaczycie, że jest to
      gazetka toaletowa perforowana !
      • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 08.07.03, 00:34
        Zachowujesz sie jak wandal.



        Gość portalu: dede napisał(a):

        > Kochani ! "gazetka toaletowa perforowana" - wejdźcie na forum w
        > Czestochowie, a zobaczycie, że bardzo mocno tnie (wpisy niewygodne dla
        > siebie); tak mocno tnie ta gazetka toaletowa, że wykonała już wpsniałą
        > perforację ! Wejdźcie tam, popatrzcie na "wycięcia" i zobaczycie, że jest to
        > gazetka toaletowa perforowana !
    • Gość: X.X. Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.03, 22:18
      Witam po małej przerwie! (wypoczywałem!)

      Fajna dyskusja rozpętała się przez ten czas.

      Jak na mój gust to Łódź kojarzy mi się bardziej z Mazowszem niż Małopolską, mam
      rację? Dlaczego mamy wybierać. Mnie nie chodzi o likwidowanie woj. śląskiego,
      lecz przydałaby się mała kosmetyka - zmiana nazwy i herbu województwa. Bo co
      wspólnego z Częstochową, czy Sosnowcem ma zólty orzeł na niebieskim tle? Herb
      powinien być złożony w połowie z orła śląskiego, a w połowie z orła
      małopolskiego (gdzieś widziałem taki projekt).
    • Gość: X.X. Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.03, 13:14
      Jeśli komuś przeszkadza, że w TV mówią, że Częstochowa to część Śląska. Jeśli
      komuś przeszkadza, że ludzie w Polsce myślą, że Częstchowa to część Śląska to
      zapraszam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=6883703
      • Gość: (nic) (nic) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 16:31
      • drs Re: Czy Częstochowa to część Śląska? 17.07.03, 20:00
        Sorry ,że się tu wtrącam.Piszę z forum Kielce.Bardzo współczuję Wam,że
        znaleźliście się nie tam gdzie powinniście.Ale tak szzcerze to bez połączenia
        się z innym regionem to chyba Wasz region Częstochowski z okolicznymi
        powiatami,tymi,które nie czują sie Sląskie to nie ma szans.Połączenie z
        Małopolską,/tak patrzę na mapę/ byłoby szucznym tworem,nie macie sieci
        komunikacyjnej z Krakowem.Oczywiście najprędzej chyba byłoby Wam z Łodzią,ale
        to raczej chyba Mazowsze niż Małopolska.Poza tym duza aglomeracja z własnymi
        problemami/chyba nie najszczęśliwszy mariaż/Może z Kielcami,choć w 1998r nie
        wypaliło Staropolskie.Linia kolejowa jest,ale droga przez Włoszczowę to
        horror/nie mają te miasta dobrego połaczenia,no chyba ,ze przez
        Szczekociny,Jędrzejów-ostatnio jechałem ta drogą.Tak,że samodzielnego bytu
        raczej nie widze,chyba,że jakis mariaż z sasiadem.Pozdrawiam w każdym razie i
        życzę Wam spełnienia swoich planów.
        • drs Re: Czy Częstochowa to część Śląska? 17.07.03, 20:01
          P.S Kiedyś bylismy razem w jednym województwie,przed wojną oraz chyba nawet
          krótko po wyzwoleniu.Do tego jeszcze Sosnowiec.
          • Gość: X.X. Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.03, 22:54
            Jestem z Sosnowca i uważam, że jeśli już należałoby doprowadzić do nowego
            podziału administracyjnego to Częstochowa powinna połączyć siły z Sosnowcem i
            utworzyć coś takiego jak Bydgoszcz-Toruń, czy Zielona Góra-Gorzów Wlkp. Jednak
            uważam, że w obecnej sytuacji należy raczej pomyśleć o zmianie nazwy
            województwa śląskiego (jest tylko w 50 % zgodna z rzeczywistością) i herb (co
            ma orzeł Piastów górnośląskich do Częstochowy, Sosnowca?). A co do dawnego woj.
            kieleckiego to nie rozumiem, czemu Sosnowiec był jego częścią, do tego
            peryferialnie położoną, choć miał wówczas więcej mieszkańców niż Kielce.



            Zapraszam:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=6883703
    • Gość: expertum credere p Zawracanie wisly kijem IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 17.07.03, 23:33
      po to Piastowie na jednoczyli, po to zesmy zaborcze jarzmo zrzucali, zeby teraz
      takie bzudry ktos wypisywal. A czy to aby grunty na ktorych lezy Czestochowa
      nie byly kiedys czescia Ksiestwa Opolskiego ??? A czy aby nazwa oPOLE nie jest
      najbardziej POLska nazwa miasta w naszej Ojczyznie ???

      Oj, LACHI, poLACHI, historia za rogiem, dniami odlicza sie jednoczenie naszych
      ziem w potezny organizm, a Wy co? dyskusje cholerne o tym gdzie okna na
      zewnatrz a gdzie do srodka sie otwieraja.

      • Gość: X.X. Re: Zawracanie wisly kijem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.03, 01:19
        A więc zacznę tak. Jakie to brednie wypisałem? Proszę przytoczyć choć jedną
        pomyłkę lub minięcie się z faktami.

        Jakby tak patrzeć to każde miasto w Polsce byłoby częścią co najmniej dwu
        regionów. Katowice były kiedyś częścią Małopolski.

        Nie zamierzam także dążyć do walki z integralnością Rzeczypospolitej Polskiej.
        Jednak chciałbym zwrócić uwagę na to, że pewne elementy są niewłaściwie nazwane.
    • Gość: Ruski Kongresowiak Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 16:52
      Niestety nie - Częstochowa nie jest częścią Śląska.
      Nie jest też częścią Małopolski - choć wielu Częstochowian będzie powoływać się
      na historyczne związki z Krakowem - obecnie w Częstochowie nie ma nic z
      krakowskich i (szerzej) galicyjskich, austro-węgierskich klimatów.
      Obecna regionalizacja Polski dokanała się za sprawą zaborów i one są punktem
      wyjścia.
      Częstochowa to po prostu jedno z prowincjonalnych miast dawnej Rosji a
      dokładniej Kongresówki ("Priwislianskij Kraj") czyli najwięcej ją łączy z
      takimi miastami jak Piotrków Tryb., Ciechanów, Kielce, trochę mniej precyzyjne
      będzie porównanie z Warszawą.
      Stąd np. obskurne, jednopiętrowe kamienice w Alejach zamiast pięknych i
      wystawnych które można zobaczyć np. w o wiele mniejszym Cieszynie (d. Austro-
      Węgry)czy Gliwicach (d. Niemcy).
      Te "niestety" na wstępie to dlatego, że na Śląsku zachowało się wiele zachowań
      należących do zachodniej mentalności jak pracowitość, oszczędność i prosta
      uczciwość, natomiast w Częstochowie częściej spotyka się z wieloma zachowaniami
      bardziej pasującymi do państwa carów i ogólnie wschodu - bezinteresowna zawiść,
      chamstwo itd.
      Najśmieszniejsze że wielu Częstochowian uważa się za coś lepszego od Ślązaków,
      co jest oczywiście bezzasadne i potwierdza powyższe.
      • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 25.07.03, 21:18
        Zeby o czyms mowic trzeba sie na tym naprawde znac..

        A widze wiele dziur w Twoim wywodzie - mniejszych i wiekszych.

        Np. Piotrkow Trybunalski to kiedys bylo jedno z wazniejszych miast Polski,
        nieledwie centralnych. Stopniowo tylko stracilo na znaczeniu.

        W przypadku Czestochowy podstawowa sprawa to fakt, ze jest ona tak naprawde
        bardzo mlodym miastem, gdyz nie liczac historii Jasnej Gory, ona sama tak
        naprawde rozwija sie gdzies okolo 200 lat.

        I za ten czas mimo wszystko sporo zrobiono.

        A czy niestety nie jest czescia Slaska ?

        Po prostu Czestochowa jest typowym Polskim miastem ze wszystkimi zaletami i
        wadami. Nie byla w zaborze niemieckim, co tez ma swoje zalety - znam Slask, a
        ten akurat tak bardzo mi nie imponuje - denerwuje mnie ich brak inicjatywy,
        konserwatyzm, oczekiwanie ze wszystko przyjdzie z gory. Podoba mi sie
        oczywiscie ich zamilowanie do porzadku i troska o budynki, otoczenie, tego
        rzeczywiscie typowym Polakom z Kongresowki brakuje.

        A co do innych cech, o ktorych mowisz - zawisc, chamstwo - to sa typowe
        obiegowe opinie, ktore tak naprawde z rzeczywistoscia wiele wspolnego nie maja,
        moim zdaniem.

        W ogole porownania lepsi, gorsi nie maja sensu. Ludzie sa rozni oczywiscie, ale
        musza sie nauczyc wzajemnie szanowac.


        Gość portalu: Ruski Kongresowiak napisał(a):

        > Niestety nie - Częstochowa nie jest częścią Śląska.
        > Nie jest też częścią Małopolski - choć wielu Częstochowian będzie powoływać
        się
        >
        > na historyczne związki z Krakowem - obecnie w Częstochowie nie ma nic z
        > krakowskich i (szerzej) galicyjskich, austro-węgierskich klimatów.
        > Obecna regionalizacja Polski dokanała się za sprawą zaborów i one są punktem
        > wyjścia.
        > Częstochowa to po prostu jedno z prowincjonalnych miast dawnej Rosji a
        > dokładniej Kongresówki ("Priwislianskij Kraj") czyli najwięcej ją łączy z
        > takimi miastami jak Piotrków Tryb., Ciechanów, Kielce, trochę mniej
        precyzyjne
        > będzie porównanie z Warszawą.
        > Stąd np. obskurne, jednopiętrowe kamienice w Alejach zamiast pięknych i
        > wystawnych które można zobaczyć np. w o wiele mniejszym Cieszynie (d. Austro-
        > Węgry)czy Gliwicach (d. Niemcy).
        > Te "niestety" na wstępie to dlatego, że na Śląsku zachowało się wiele
        zachowań
        > należących do zachodniej mentalności jak pracowitość, oszczędność i prosta
        > uczciwość, natomiast w Częstochowie częściej spotyka się z wieloma
        zachowaniami
        >
        > bardziej pasującymi do państwa carów i ogólnie wschodu - bezinteresowna
        zawiść,
        >
        > chamstwo itd.
        > Najśmieszniejsze że wielu Częstochowian uważa się za coś lepszego od
        Ślązaków,
        > co jest oczywiście bezzasadne i potwierdza powyższe.
        • Gość: Hanys Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: 217.98.105.* 27.07.03, 01:13
          Witam!

          XX! 17-07-2002 napisałeś:
          "Jednak uważam, że w obecnej sytuacji należy raczej pomyśleć o zmianie nazwy
          województwa śląskiego (jest tylko w 50 % zgodna z rzeczywistością) i herb (co
          ma orzeł Piastów górnośląskich do Częstochowy, Sosnowca?)."

          Widzisz, orzeł Piastów górnośląskich ma wiele do Częstochowy, a ściślej, do
          herbu Częstochowy! Co byś powiedział na moją, czysto hipotetyczną propozycję,
          żeby zmienić harb Częstochowy na wcześniejszy? Kiedyś w tym herbie, na prawej
          wieży, zamiast czarnej wrony z bułką w dziobie, siedział złoty, śląski orzeł!!!
          Więc związki Częstochowy ze Śląskiem są stare i, zaskakująco bliskie, nawet
          herbowe...

          I nie wiem, dlaczego nas, Ślązaków, tak nie lubią w Częstochowie? Przecież to
          jeden z nas, Ślązaków, ufundował częstochowianom klasztor jasnogórski... Chyba
          Władysław Opolczyk mu było... Kto o tym dziś pamięta? A czym byłaby dziś
          Częstochowa bez Jasnej Góry? Bez milionów pielgrzymów przez setki lat, przecież
          to także miało wpływ na dawne i dzisiejsze losy, na rozwój Częstochowy?
          • Gość: xx Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: *.icis.pcz.pl 27.07.03, 01:30
            Ja tam lubie Slazakow - to na poczatek.

            Mieszkam od 20 lat w Czestochowie, ale wczesniej 20 lat mieszkalem na Slasku
            Opolskim. Wiec nie ma w tym nic dziwnego.

            Te slowa pisal inny xx - mozesz sprawdzic domene, wiec Twoje slowa sa
            adresowane nie do mnie.

            Jasne, ze Czestochowa sporo zawdziecza swoim zwiazkom ze Slaskiem.

            Dzisiejsze animozje to po prostu rezultat takiego a nie innego sposobu
            zarzadzania krajem i jednak obiektywnego konfliktu interesow.

            To nie zalezy od pojedynczych ludzi. A w ogole to nie taki prosty temat :)))

            Pozdrawiam,


            Gość portalu: Hanys napisał(a):

            > Witam!
            >
            > XX! 17-07-2002 napisałeś:
            > "Jednak uważam, że w obecnej sytuacji należy raczej pomyśleć o zmianie nazwy
            > województwa śląskiego (jest tylko w 50 % zgodna z rzeczywistością) i herb (co
            > ma orzeł Piastów górnośląskich do Częstochowy, Sosnowca?)."
            >
            > Widzisz, orzeł Piastów górnośląskich ma wiele do Częstochowy, a ściślej, do
            > herbu Częstochowy! Co byś powiedział na moją, czysto hipotetyczną propozycję,
            > żeby zmienić harb Częstochowy na wcześniejszy? Kiedyś w tym herbie, na prawej
            > wieży, zamiast czarnej wrony z bułką w dziobie, siedział złoty, śląski
            orzeł!!!
            > Więc związki Częstochowy ze Śląskiem są stare i, zaskakująco bliskie, nawet
            > herbowe...
            >
            > I nie wiem, dlaczego nas, Ślązaków, tak nie lubią w Częstochowie? Przecież to
            > jeden z nas, Ślązaków, ufundował częstochowianom klasztor jasnogórski...
            Chyba
            > Władysław Opolczyk mu było... Kto o tym dziś pamięta? A czym byłaby dziś
            > Częstochowa bez Jasnej Góry? Bez milionów pielgrzymów przez setki lat,
            przecież
            >
            > to także miało wpływ na dawne i dzisiejsze losy, na rozwój Częstochowy?
            >
            • Gość: Hanys Re: Czy Częstochowa to część Śląska? IP: 217.98.105.* 27.07.03, 02:11
              xx!
              Rzeczywiście! Nie zwróciłem na to uwagi. Przepraszam.
              Mój poprzedni wpis był skierowany do X.X.!
              Pozdrowienia dla częstochowian!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka