Gość: Piotr
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.08.07, 07:14
Jak to jest, scena na Bieganie przeszkadza pielgrzymom, a może
odwrotnie, pielgrzymi przeszkadzają w imprezach kulturalnych dla
MIESZKAŃCÓW. Może by tak ich puścic w tym czasie zamiast przez Aleje
to np. Racławicką, albo Jana Pawła II do Rynku Wieluńskiego.
Koniecznie wszyscy muszą walic przez środek miasta i paralizować
wszystko? Nawet te nieliczne objawy aktywności kulturalnej miasta
jak owa scena. Swoją drogą ciekawa zamota. Dni Częstochowy
wyznaczono w czasie największego ruchu pielgrzymek, zapewne w
nadziei na udział tychże w imprezach. I pewnie dlatego zamyka się
scenę własnie wtedy gdy potencjalni widzowie przychodza do miasta.
Ech, Wrona, Wrona.