ulisses_czwa
29.10.07, 21:20
Dlaczego podpisano umowę?
Ponieważ nie było wyjścia... Gdyby tego nie uczyniono, to uprzejmości, ze strony firmy Evo Bus skończyłyby się i sprawa trafiłaby do sadu o zawarcie sądowe umowy. Rada Nadzorcza nie miała wyjścia, jak tylko podpisać umowę. Zatrudnienie kancelarii prawnej było zbędną zasłoną dymną i był to bezsensowny wydatek, gdyż nie o to chodziło. Prawnie nie ma zastrzeżeń do przetargu - i takich nie zgłosiła Komisja Rewizyjna - były za to inne, które elegancko przemilczano. Poniżej przedstawiam zastrzeżenia, na które de facto nie odpowiedziano:
- zgoda na zakup krótkich autobusów niskopodłogowych za dużo wyższą, nieuzasadnioną kwotę w stosunku do zakupów krótkich autobusów niskopodłogowych z innych miast Polski (np. Płock zakupił Solarisy za 824 tysiące brutto z monitoringiem, Mercedes zaoferował Częstochowie za 939 tysięcy brutto) w sytuacji, gdy wartość 75% przetargu stanowi najniższa cena.
- niespójność specyfikacji (na zapytanie Wykonawcy z dnia 05 września 2007r. odpowiedziano, że "nie dopuszcza się do przetargu autobusu z silnikiem umieszczonym w poprzek", tymczasem w "Warunki techniczne i eksploatacyjne" pojawił się zapis punktujący silnik wzdłuż osi jak i wykluczony silnik w poprzek.
- zapis o silniku wzdłuż osi eliminuje ponad 90% konkurentów. Pozostają wówczas do wyboru tylko Mercedes Citaro, Man Lion’s City i Scania
- kuriozalny i sprzeczny z SIWZ zapis o szybie dzielonej przedniej i jej późniejsza wątpliwa interpretacja przez MPK. Ponadto zapytanie jakie złożył Evobus opatrzone zdjęciem Mercedesa naruszyło zasadę z art. 38 prawa zamówień publicznych o "nie ujawnianiu źródła zapytania"
- zapis wyśrubowanego, nierealnego terminu 135 dni od momentu podpisania umowy na dostawę autobusów przez Wykonawcę, co powodowałoby naliczanie kar umownych (proces przygotowania pojazdu z takimi wymogami wynosi ok. 160-180 dni.), co odstraszyło konkurencję.
- Nieprecyzyjny zapis dot. unifikacji taboru, który mógł spełnić tylko Mercedes w przypadku interpretacji odnoszącej się do typu pojazdu. Mercedes posiada 11 sztuk, Solaris 9 sztuk przy ustanowionym progu 10 pojazdów.
- Silnik własnej produkcji zapisany w taki sposób, ze eliminował w niejasny sposób konkurencję. Ta mogła mieć taki sam napęd jak np. MAN lub Mercedes. Np. MAN z silnikiem MAN co jest oczywiste zostałby dopuszczony, natomiast Solaris z tym samym silnikiem MAN już nie.
- Niezrozumiały brak zapisanych udogodnień dla pasażerów – w SIWZ nie zapisano szerokich, uchylnych okien, choć w zeszłorocznym przetargu MPK taki zapis był. Dopuszczenie w SIWZ poręczy ze stali nierdzewnej nielakierowanych, co przeczy standardom poręczy kontrastowych, istotnych dla osób niedowidzących.
Pomimo powyższego cieszę się, że do Częstochowy trafią nowe autobusy - i chyba długo szukac w Radzie Miasta wiekszego orędownika zakupu nowego taboru - jestem jednak mocno przeciwny budzącym wątpliwości działalniom MPK w stosunku do przetargów.
Szytem szczytów jest już mowa o możliwości inspiracji artykułów w prasie przez konkurencję. Równiez czuję się tym dotknięty (śledziłem przetarg na www.mpk.czest.pl i notowałem zastrzeżenia niezależnie od doniesień prasowych) i nie pozostawię tej insynuacji "ot tak sobie".