08.12.07, 17:40
Dlaczego w Tori nie gra już DJ Dronson !!!
Czy zna ktoś przyczynę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Moherowy beret Re: Salsoteka IP: *.apus-net.pl 08.12.07, 20:50
      Wiem ale nie powiem
      • Gość: Ania Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 11:25
        Spytaj Dronsona i nie wal ściemy on wie czemu.
        • Gość: Moherowy beret Re: Salsoteka IP: *.apus-net.pl 10.12.07, 00:37
          walić to sie możesz sama!!!
          • Gość: Ania Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 08:09
            Enchufla i Moherowy Beret to Damian z Rosa Latina. I to jemu jest mega nie na
            rękę że nie gra Dronson. Bo jak on teraz się będzie LANSOWAŁ!
            Na szczęście w Tori można wreszcie usłyszeć i normalną Cubane, Mambo i jakieś
            czarne rytmy - i wszystkie te kawałki aż rwą człowieka do tańca - bo to nie
            kwestia co leci tylko czy jest rytmiczne i ponosi. Przy Dronsonie niestety
            bawiła się tylko klika jego ziomków z Rosy Latiny i to nie wszyscy bo większość
            narzekała. Nie dość tego na parkiecie było 5 par a reszta musiała czekać 1,5
            godziny na muzykę do zabawy. Ale to są efekty jak Dj prowadzi imprezkę i wypija
            5 browarów od 20:00 do 23:00 - wtedy najlepiej się czuje muzykę!!! - a potem
            bawi się na parkiecie ze swoimi koleżankami a reszta czeka aż może się coś
            zdarzy. A jak się już coś fajnego udało mu puścić to każdy nie miał ochoty się
            już bawić tak był dobity czekaniem - nie mówiąc już o gościach którzy przyszli
            coś zjeść i mieli dość.
            Dlatego właśnie znaczna część tańczących wolała iść gdzie indziej np. do Depo.
            Właściciel lokalu zrobił najlepsze posuniecie jakie mógł - ta impreza nie jest
            dla 5 osób tylko dla wszystkich i teraz to widać.
            • Gość: Krzysiek D. Re: Salsoteka IP: *.apus-net.pl 10.12.07, 22:28
              Droga Koleżanko(kolego)Szkoda że Cię nie znam bo pokłoniłbym Ci się w pas(chyba
              że się przedstawisz):). Brak tupetu, inteligencji i głupota bije od Ciebie na
              kilometr i ewidentnie można zobaczyć o co Ci chodzi. Ktoś grzecznie się pyta a
              Ty obrażasz "gościa", który pewnie wszystko sobie wyjaśnił z organizatorami. To,
              że nie pasuje Ci jak ktoś gra to Twój wybór. Obrażasz także Damiana a z tego co
              go znam to wiem że On się podpisuje imieniem i nazwiskiem a nie ksywką. Jak Ci
              nie pasuje jak bawi się Rosa Latina to nie patrz albo wyjdź i zrób sobie swoją
              salsotekę. Nie sądzę żeby Radek się z Tobą zgadzał( proszę go o komentarz). Z
              chęcią popatrzę na Twój geniusz taneczny!!!!
              Jesteś chyba zazdrosny/a Albo przewrażliwiony/a!
              I jeszcze jedno.Skończ już bo się rzygać chce!!!
              Żenada!!!!!!!
            • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 10.12.07, 22:53
              Z chęcią skonfrontuję się z Toimi poglądami.
              Moj telefon 888 417 383.
              Codzinie po 15tej (bo pracuje i w pracy nie moge rozmawiac), możesz zadzwonic i
              pogadamy albo via tel albo sie umowimy na miescie.
              Juz chyba pol roku temu bylo 'mocne postanowienie', ze nie bedziemy się między
              szkołami na forum tutaj reklamować i konfrontować.
              Uszanuj to postanowienie proszę, a jeżeli masz cos osobiście do mnie to na
              prawdę umowie się z Toba na spotkanie :)

              Pozdrawiam
              Damian Rutkowski
              www.RosaLatina.pl
              • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 11:39
                Cześć Damian.
                Proszę Cię nie zgrywaj ŚWIĘTEGO - jeszcze w zeszłym tygodniu namawiałeś ludzi
                do bojkotu Tori po zmianie DJ - wiadome jest że całe to forum to wytwór twój i
                na szczęście tyko CZĘŚCI osób z Rosy Latiny - przepraszam osoby które nie biorą
                w tym udziału.
                Nie raz pokazywałeś już do czego jesteś zdolny - łącznie np. z zalepianiem
                adresu www.salsafever.pl na naszych plakatach wlepką www.rosalatina.pl.
                Oszczędź sobie swoich wywodów.
                Pozdrawiam wszystkich salsero którzy doceniają to co robi Tori dala tańczących.
                • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 15:31
                  Apeluje o podpisywanie się imieniem i nazwiskiem pod wypowiedziami.

                  Co do mnie: nie jestem święty i nigdy się tego nie wstydziłem, co
                  więcej ciesze się, ze popełniam błędy na których się potrafie uczyć
                  w przeciwieństwie do coniektórych.
                  Oczywiscie jest prawdą, ze namawiałem do bojkotu Tori, poniewaz moim
                  zdaniem Dron został wymówiony z pracy w bardzo niekoleżeńskiej -
                  efemerycznie rzecz nazywając - atmosferze.

                  Co do początku tego tematu to podpowiem Ci, ze po nr IP mozna
                  sprawdzić kto rozpoczął wątek - na pewno nie byłem to ja.

                  No i nawiązując do ostatniego akapitu Twojego posta:
                  Cała nasza paczka i sądze ze również kursanci RosaLatina doceniają
                  to co właściciele Tori, Depo czy i innych klubów promujących muzykę
                  i kulturę Latynoamerykańską robią dla osób tańczących salsę.
                  Lubimy się bawić w miłej atmosferze, w lokalach z klimatem (pozdro
                  dla obsługi Tori ;) (oni już wiedzą o co chodzi (wspólne sprzątanie
                  hehe).
                  Z tego powodu nie wiem skąd takie sugestie, ze niby my ich pracy nie
                  doceniamy

                  pozdrawiam
                  Damian
                  • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 15:44
                    Tak czy inaczej jesteś mącicielem.
                    A co do Dronsona ta ja wiem najlepiej jak wyglądała z nim rozmowa i nie
                    przypominam sobie żebyś był przy niej.
                    - Atmosfera jest zawsze dla efemeryczna jeżeli jest coś co ma na Ciebie wpływ a
                    do tego w Ciebie uderza bezpośrednio i zawsze wtykasz nos w nie swoje sprawy.
                    I prawdą jest to że ty jesteś sprawcą i prowodyrem wszelkich negatywnych zjawisk
                    i obgadywania tańczących w środowisku salsowym.
                    ZA TO WŁAŚNIE WYLECIAŁEŚ Z SALSA FEVER!!!
                    • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 16:58
                      Nie było mnie przy rozmowie z Dronsonem owszem - tak samo jak Ciebie
                      nie bylo przy mojej rozmowie z Radkiem, kiedy kończył ze mną
                      współpracę - nie wiem skąd masz takie informacje i kto Ci je
                      sprzedaje.

                      po raz kolejny jezeli masz ochote porozmawiac, nie boisz sie
                      przedstawic, zadzwon: 888 417 383
                      Damian
                      • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 17:09
                        Theo Salsa Fever to ja mój drogi - Radek Jarosik - i nikim się nie zastawiam w
                        przeciwieństwie do Ciebie i wiem o czym mówię. I w przeciwieństwie do Ciebie
                        odmrażam sobie ręce roznosząc plakaty imprez Salsa Bounce przez całą zimę i
                        robie coś dla tego tematu a nie sieje zamęt tak jak ty. Nigdy nikomu nie życzę
                        kontaktu z tobą - bo z góry jest narażony na twój jad którym zatruwasz wszystko
                        co jest koło Ciebie - Z RESZTĄ TO OTWARCIE SAM SIĘ DO TEGO PRZYZNAJESZ JAK SAM
                        NAPISAŁEŚ WCZEŚNIEJ.
                        • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 17:34
                          Odsyłam Cie do encykopedii PWN do hasła sarkazm.
                          • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 17:36
                            A ja głupek.
              • Gość: Anita Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 17:14
                Fajna nazwa na zalepianie czyichś plakatów - "błędy" ja bym nazwała to wrodzonym
                chamstwem!!! Nie wieże żeby ktoś normalny miał to we krwi! Szkoda mi cię Damianie.
            • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 15:46
              Aniu zostawiłem Ci swoj numer telefonu a do tej pory nie zadzwoniłaś
              (minęło już parenaście godzin od umieszczenia mojego posta).
              Jezeli nie masz kasy na karcie, to podaj numer a z pewnością do
              Ciebie zadzwonie i odpowiem na wszystkie Twoje pytania
    • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 10:27
      Witam wszystkich. Nie mam zamiaru wszystkich obrażać, chcę tylko napisać co ja
      myślę o całej sprawie. Moim zdaniem niestety w tym co pisze Ania jest dużo
      prawdy chociaż przesycony złością i zajadłością ton jej wypowiedzi nie podoba mi
      się i proponuję Ani zamiast salsy, która jest dla ludzi chcących się bawić
      partię PiS tam są ludzie tacy jak Ty Ania zajmujący się złośliwą brudną
      polityką. Z salsą daj sobie spokój, to nie dla Ciebie. Również w tym co pisze
      Krzysiek jest dużo prawdy. Ostatnio w Tori odnosiłem niestety takie wrażenie
      jakie opisuje PiSówka ( jednak bez jej złośliwego nastawienia ) Moim zdaniem
      wystarczyło porozmawiać z Dronsonem. Zrobić jakąś burzę mózgów wśród salserów i
      wiadomo byłoby czego oczekują salserzy, bo chyba o to chodzi,żebyśmy się wszyscy
      dobrze bawili. Cóż mogę powiedzieć. Nastało Nowe w Tori . Dlaczego ?? Nie wiem ,
      a jak nie wiadomo o co chodzi to o co chodzi ?? Niestety nie jest to Platforma
      :) Nie ma zmiany. W sobotę przyszedłem do Tori, miało nie być bloków
      tematycznych już - tak obiecywali przed zmianom . Wysłuchałem 4 bachat, później
      blok disco ( zupełnie nie wiem co robi na imprezie, która z założenia miała być
      salsowa - tak Radek umawiał się na początku z właścicielem ) Jeżeli innym
      gościom na imprezie salsowej nie podoba się muzyka i podobno Borys zwraca na to
      uwagę , to niech Borys zrobi w inny dzień dyskotekę dla innych gości. Ta impreza
      miała być salsowa !!! Taka była umowa z Borysem od początku , więc nie wiem co
      na salsowej imprezie robi taka muzyka. Oki wracam do mojego oczekiwania w
      sobotę. Przeczekuję to disko salsowe i co ?? Znów 2 czy 3 Bachaty !! Radek !!
      Miało być lepiej !! Przed wyborami to obiecywałeś , są zmiany i co ?? Co do
      imprez prowadzonych teraz przez Dronsona - Drons zapytaj ludzi co chcą słuchać i
      to graj: Just Do It. Jestem z Tobą , chociaż zależy mi żeby w Tori też było
      dobrze . Ponieważ ja chodzę na salsoteki żeby się na nich bawić i dla mnie jest
      żenadą to ,że muszę się w ogóle wypowiadać na tym forum na ten tamat. Pozdrawiam
      Anię i do PiSu , do PiSu zostaw naszą salsę nam
      • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 11:22
        OK.
        Witam wszystkich - Nazywam się Radek Jarosik.
        Odnośnie tego jak mają wyglądać imprezy w Tori nie raz rozmawialiśmy z
        Dronsonem. Ania napisała coś co widać uderzyło w parę osób.
        Wypowiedzi porównujące do partii są tu zbędne :).
        Odnośnie setów drogi i muzyki jak ja nazwałeś DISKO:
        - po pierwsze to nie jest to impreza tylko dla salseros ale i dla gości ze
        wszystkich środowisk i taka muzyka będzie - prosili o nią akurat salseros -
        między innymi Maciek - Los Timbalieros, Andrzej. Jeżeli nie potrafisz przy tym
        tańczyć to nie tańcz tylko odpocznij.
        - sety są krótkie i będą bo nie przestane grać Cubany, Mambo czy Bachaty lub
        muzyki RNB jeżeli ludzie się bawią tylko ich troszeczkę zmęczę. Muzyka ma być
        rytmiczna i ponosić - taka teraz jest i tak zostanie.
        Gramy głównie utwory które PRZYNIEŚLI SALSERO i pod nich.

        Odnośnie muzyki i Dronsona - sprawa jest zamknięta i jej nie rozdrapujcie -
        Dronson wie czemu nie gra w Tori i tak już zostanie.

        • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 13:03
          Odnośnie stylów muzycznych salsy i innej muzyki puszczanej w TORI:
          W Tori było straszne zamieszanie.
          Kubańczycy mówili ze leci Mambo a ludzie tańczący Mambo w tym samym momencie że
          leci Cubana - prawda jest taka że nie leciało z tych rodzajów salsy w tym
          momencie nic i to rodziło konflikt tańczących - a prawdziwego Mambo DRONSON
          puszczał maksymalnie do 20 utworów w ciągu nocy - najwięcej na koniec imprezy!!!
          Poza tym przeważał na jego imprezach klimat portorykańskiej salsy która jest
          mocno męcząca dla wszystkich.
          TERAZ cała impreza postawiona jest na gorące i porywające utwory gdzie puszczana
          jest CZYSTA - RYTMICZNA Cubana i Mambo oraz inne rodzaje muzyki.
          ROLĄ DJ jest edukacja muzyczna a nie wprowadzanie zamętu a tak niestety do tej
          pory było - mimo rozmów z DRONSONEM i wielkiej tolerancji klienta który
          przychodząc z zewnątrz często po 30 minutach miał już dość takiego grania i
          często po prosu wychodził.
          SALSA MOŻE ZMĘCZYĆ ALE MOŻE TEŻ NAPRAWDĘ ROZGRZAĆ - Zwłaszcza dotyczy to
          zupełnie nowych osób które poznają temat i są z poza środowiska salsowego.

          Obecnie mieszamy utwory w różnym systemie dwa na dwa, jeden na jeden, trzy na
          trzy plus bachata i rnb a nie długo swing.

          W odniesieniu innej muzyki niż salsa to będzie ona regularnie puszczana ponieważ
          z samych NAS - czyli tańczących - moi drodzy żaden lokal sie nie utrzyma i jak
          nie będzie innych ludzi to salsa się skończy.
          Więc cieszcie się że leci odrobinę innej muzyki bo dla tego macie gdzie się
          bawić przy swoich klimatach salsowych.
    • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 10:37
      PS
      Jeszcze zapomniałem o jednej fajnej sprawie jaką zauważyłem podczas ostatniej
      salsoteki w lepszym Tori. Jak był ten wyczekiwany z utęsknieniem przez
      wszystkich salero i salserki blok tematyczny disco ( proponuję jeszcze techno na
      salsotece- też może być w Tori przecież kilku napigulonych ) to nagle
      opustoszała sala ( Borys bardzo zwraca zawsze uwagę na to ,że ludzie nie bawią
      się przy muzyce ) I przy drugim kawałku zauważyłem cud- podnosi się cały stolik
      Salsa Fever i zapełniają pustą salę. Czy macie za to jakieś zniżki w opłatach za
      zajęcia ?? Bardzo sprytne :)
      • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 11:28
        Salsa Fever.
        Miłe - a podobno twoje wypowiedzi są neutralne a nie partyjne - fajnie że to
        zauważyłeś że ludzie z Salsa Fever się dobrze bawią ;) długo na to czekali.
        Jak zwykle celem każdego forum jest pokazanie zazdrości ludzkiej.

        • Gość: SalsaDancer Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 12:36
          Nie widzę sensu w ciągłej dyskusji. Dorośli ludzie sami za siebie
          odpowiadają. I potrafią ze spokojem przyjmować, jeśli coś nie idzie
          po ich myśli. Kogoś wyrzucili? Widocznie ten, który go zatrudniał
          miał własne powody do podjęcia takiej decyzji. Komus nie podoba się
          muzyka? Wybiera inny klub. Bo zwykle zadaniem DJ-a jest zadbanie o
          to, żeby bawiło się jak najwięcej osób a nie wybrana grupa. Nawet na
          imprezach tematycznych. Próbowaliście kiedyś rozmawiać z DJ-em w
          Porterze, żeby wam coś innego zaczął puszczać?
          • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 13:10
            I to jest własne sedno całego forum !!!
          • Gość: Ewelina Zajkowska Re: Salsoteka IP: *.gprs.plus.pl 11.12.07, 14:38
            Witam wszystkich serdecznie! Bardzo nie lubie brać udzialu w takich
            dyskusjach, bo przede wszystkim kazdy z nas ma prawo wyboru- lokalu,
            miejsca zabawy tez...
            Pisze jednak poniewaz niesprawiedliwe i bardzo personalne jest
            podejscie ludzi, krytykujacych innych na forum. Gwarantuję, ze nikt
            nam nie placi za dobra zabawe:) i chyba beszczelne jest takie
            osadzanie(zwłaszcza ze do lokalu wchodzisz za free!!) Ale nie o tym
            chcialam pisac.
            Uczę sie tanczyc dopiero 6 miesiac i uwierzcie mi duzo pracy i
            poswiecen mnie to kosztuje ale mimo wszystko warto... POchodze z
            Piotrkowa Trybunalskiego i regularnie uczeszczam na zajecia, staram
            sie przyjechac dodatkowo na trening(bo w domu pocwiczyc moge sobie
            krok i ewentulanie prace ciala ale technika to juz wyzsza polka i do
            tego potrzebny mi jest INSTRUKTOR- jego rady sa bardzo cenne, za co
            dziekuje)no i czwartkowe oraz sobotnie imprezy tez staram sie
            odwiedzac... Są dla mnie wazne, kiedy stawialam pierwsze salsowe
            kroki chcialam na imprezie je wycwiczyc, stosowac w praktyce to
            czego sie uczylam , dzis kiedy mozna powiedziec- tanczę chce sie tam
            przede wszystkim pobawic i odreagowac! Nie ujmujac poprzedniemu DJ-
            owi(nie watpie w zdolnosci)niestety od jakiegos czasu nie bylo to
            mozliwe poniewaz najlepiej bawil sie ON SAM a znaczna wiekszosc...
            sami wiecie jezeli jestescie stałymi bywalcami- nie ma sensu
            opisywanie i porownywanie, rzecz w tym, że dzis nawet ludzie, którzy
            zaczynaja sie uczyc i ktorzy przychodza popatrzec ledwo siedza na
            krzesie, bo dzieki takiej muzyce jaka mamy w Tori nogi same tancza!
            Bawia sie wszyscy..a dzieki RNB oni tez moga choc na chwile poderwac
            sie z krzesła.. miejmy szacunek i dla Nich, nie sztuka powiedziec
            jest"jak chcecie sobie tanczyc DISCO to zmiencie lokal"- dajmy im
            czas. Jesli chodzi o Cubane i lanserke to obwiniajmy tym DJ-ów bo to
            jest sprawa indywidualna, kto ma sie lansowac to bedzie i juz.
            Mogłabym zaczac pisac o tym co sie dzieje, kiedy leci prawdziwe
            mambo, cubana... ale po co? Ten ko ma to docenic to doceni a ten
            ktory nie potrafi( troche techniki i człowiek sie gubi;)) niech ma w
            sobie troche wstydu, skruchy i nie wypisuje glupot osmieszajac sie...
            Mam nadzieje, ze dotrze to co napisalam do ludzi myslacych i
            czujacych te rytmy:) Forum internetowe to miejsce gdzie wychodzi z
            ludzi trujacy jad- nie dajmy sie otruc! Wzywam o chwile refleksji
            nad soba, zanim obrzucicie kogos błotem-NIE WARTO cieszmy sie tym co
            mamy i docenimy, ze ktos chce cos zrobic nie tylko dla siebie ale
            tez dla NAS. POZDRAWIAM
        • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 13:48
          Ok, po częsci trafia do mnie Twoja argumentacja , nie podoba mi się
          tylko złośliwy ton Ani ( tej z PiSu - sorry ale musiałem sobie
          pozwolić :) ) Nie do końca też to o czym ona pisała jest prawdą , bo
          prawda jak zawsze leży po środku
          • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 13:54
            Ok. Ale nie musisz zachowywać się tak jak ona. Sam tez uderzasz w ludzi i to w
            ten sam sposób.
      • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 13:25
        hmmh.. przykro się tego wszystkiego słucha. To, że gra inny DJ na pewno jednym
        się podoba innym nie - nie urodził sie jeszcze taki, którym wszystkim dogodził.
        Ja uczę się salsy w Salsa Fever i może mój poziom taneczny nie jest jeszcze tak
        wysoki jak u innych - ale czy to przez taniec będziecie oceniać moją osobę??
        osobowość i inteligencje?? czy przez to, że nie wyjdzie mi obrót czy pomylę
        kroki lub wyjdę z rytmu - będziecie wiedzieli z kim macie doczynienia??? Myślę,
        że nie o to chodzi. A co do tańczenia przy innej muzyce - ja robię to co lubię i
        tego się nie wstydzę, nie musicie się z nas śmiać dlatego, że tak też tańczymy -
        po prostu nasza grupa jest zżyta co widać i lubimy się pośmiać i pobawić.
        - tak na marginesie - bardziej przeszkadza mi brak klimatyzacji a WAM????
        • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 13:52
          tak , właśnie , zamiast kłócić się na temat mniej istotny
          wykorzytajmy całą energię tkwiącą w tej złości do tego żeby
          przetłumaczyć właścicielowi ,że klima jest potrzebna. Żeby nikomu z
          zewnątrz obraz salsero nie kojarzył się ze zlanym potem czerwonym
          jak burak gościem w mokrej koszuli. Bardzo słuszna uwaga, jestem,
          za :)
          • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 14:24
            no to wpisujcie się - KTO jest za klimą w TORI ????
            - oczywiście ja !!!!
            • Gość: Magda Dróżdż Re: Salsoteka IP: 212.87.240.* 11.12.07, 14:47
              Ja :)
              Czy zmiana jest korzystna i większości odpowiada okaże się z czasem. Jeśli za
              miesiąc na salsotekach pokazywać się będzie tylko parę osób z Salsa Fever (a
              myślę, że na to się nie zanosi) wyjdzie na to, że rzeczywiście zmiana była
              błędem. Ale wtedy będą kombinować, żeby było lepiej. Bo to jasne, że potrzebny
              jest klient. Salsoteki są organizowane tak żeby zdobyć klientów. Wiec wszystko
              jest dopasowywane pod klienta...klima z czasem też na pewno sie pojawi ;)
              Możliwe, że zmianami w klubie parę osób poczuje się pokrzywdzona. Ale na pewno
              nie większość.
              Ja od czasu zmiany Dj'a byłam tylko na jednej salsotece i to w czwartek, mimo to
              widziałam mnóstwo dobrze bawiących się ludzi. Mnie ta muzyka też bardziej
              odpowiada i jestem ze zmian zadowolona. Pierwszą złą opinie na temat zmian
              zobaczyłam zresztą tutaj...
              • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 15:50
                off-topic.
                Czy my czsem nie chodzilismy razem Madziu na WSP kierunek ETI?
                ...Bo mialem na tym kierunku koleżankę, która nazywała sie tak jak
                Ty :)

                pozdr
                • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 15:53
                  Uwaga Damian zna wszystkich w tym mieście ;)
                  • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 17:00
                    Mogę Ci zadać jedno pytanie?
                    Czym powodowany jest Twój stosunek do mnie?
                    Bo ilość jadu i nienawiści płynąca z Twoich postów mnie przeraża.
                    Po co ta agresja?
                    • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 17:18
                      Używasz określeń które są odzwierciedleniem Ciebie. Oszczędź się.
                      Radek Jarosik.
                      • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 17:33
                        ...a już miałem nadzieje, ze to jednak nie Ty.
                      • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 17:38
                        BTW.
                        To jest moj ostatni post w tym temacie.
                        Jezeli Radku życzysz sobie publicznego prania brudów (których i po
                        Twojej - Salsa Fever - jak i mojej - Rosa Latina - stronie jest
                        sporo), to bez problemu mogę to zainicjować - chociażbym tego $nie
                        chciał, bo tematowi salsy ogólnie bardzo to zaszkodzi - co nie jest
                        ani w moim ani Twoim interesie.

                        D
                        • Gość: Magda Dróżdż Re: Salsoteka IP: 212.87.240.* 11.12.07, 18:18
                          Moja odpowiedź jest tutaj już chyba zbędna...ale jeszcze nie studiowałam na WSP :)

                          Twoja końcowa uwaga jest bardzo słuszna...
                          Całe to forum nie wygląda zbyt sympatycznie i na pewno nie zachęci osoby z
                          zewnątrz do poznania tematu salsy...
                        • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 22:37
                          Pierz - ja ich nie mam i nie mące innym - robie to co mnie dotyczy - naucz sie tego.
    • Gość: salsowiczka Re: Salsoteka IP: 212.87.240.* 11.12.07, 14:43
      przykro czyta sie to co piszecie... DJ sie zmienil, ale przeciez wciaz mozemy
      sie dobrze bawic bo przeciez tylko o to chodzi!!!
      pozdrawiam was goraco i rowniez jestem za klima w TORI!!! :)
      • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:03
        jeszcze coś mi sie przypomniało - dla tych co byli na Festiwalu salsy w Wa-wie
        - z tego co pamiętam to na sobotniej imprezie salasowicze z ROsy LAtino w
        większości siedzieli - i co nie grał znowu Wasz DJ - bo nie powiecie ale muza
        była niesamowita !!!!
        także trochę pokory Wszystkim życzę (żeby nie było - sobie również-) z okazji
        zbliżających się Świąt
        i udanych WSPÓLNYCH imprez w Tori
        Ps. A Ciebie MIkołaju proszę o klimatyzacje :)
        • Gość: Sylwia Rabenda Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:17
          ..może byli zmęczeni, bo dali z siebie wszystko na warsztatach?

          Z uszanowaniem.
          Sylwia Rabenda
          • Gość: Ewelina Zajkowska Re: Salsoteka IP: *.gprs.plus.pl 11.12.07, 15:22
            Mysle, ze kazdy dawał z siebie wszystko...
          • Gość: Krzysiek D. Re: Salsoteka IP: *.apus-net.pl 11.12.07, 18:07
            Bo na zajęciach się ćwiczy a nie siedzi koleżanko...
            A na imprezie bawiliśmy się na górze...
        • Gość: Damian Rutkowski Re: Salsoteka IP: *.nadrzeczna.trustnet.pl 11.12.07, 15:43
          Elol
          Mnie akurat w tym roku w Warszawie nie było, ale byłem rok i dwa
          lata temu.
          Fakt, ze moi znajomi tańczyli być moze mniej niż inni salseros
          wynikał z dwu faktów:
          - Magda twierdzi, ze klubie Space było patologicznie ślisko, a w
          Ground Zero - jak zwykle - patologicznie ciasno
          - Stety albo niestety - jako grupa znajomych mamy czasami takie
          napady toficznej głupawki LOL, że wolimy się powygłupiać niż
          potańcować.

          pozdr
          • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:49
            No widzisz - JAK ZWYKLE- coś Wam sie nie podoba - siedzeniem nazywasz
            wygłupianie się LOL - radzę nie zajmować stanowiska w tej sprawie skoro Cię nie
            było.
            Co do sprzątania w Tori - przemilczę
            Pozdrawiam
          • Gość: Ania Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:51
            Warszawa to nie twój poziom - a twój styl salsy jest mocno patologiczy zwłaszcza
            gdy tańczysz w swoich kaloszach i sadzisz te mega susy depcząc wszystkich na
            około lanserze. Złej tanecznicy to i rąbek u ......
            • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 16:59
              Aniu
              Podejrzewam, że jesteś słabą tancerką lub tancerzem, i dopiero
              początkującą. W całej tej naszej zabawie ( widzę,że nie Twojej, bo
              dla Ciebie PiS to za mało widzę że Ty w swojej nienawiści to nawet
              do gazu byś wrzucała za to jak kto tańczy, proponuję więc nie do
              PiSu , do wszechpolaków proponuję , bo inne partie odpowiednie dla
              Ciebie to za zachodnią granicą :) ) Więc jeszcze Ci tylko wyjaśnię o
              co chodzi w tej naszej salsie. Każdy tańczy tak jak umie i każdy ma
              swój styl jednym to może się podobać innym nie,ta sama osoba różnie
              jest odbierana. Ty Aniu widzę, że należysz do efekciarzy , pewnie
              uważasz,że należy zwracać uwagę czy wszyscy zwracają uwagę jak
              suuper tańczysz po dwóch miesiącach nauki.Nawet wiem kim możesz być,
              he he . Ponieważ pozwoliłaś sobie na wypowiedż na temat tańca
              Damiana i masz na pewno każdego poszufladkowanego w swoim móżdzku
              dwumiesięcznej doświadczonej salserki pozwolę sobie również na uwagę
              co do tańca osoby którą pewnie jesteś. Zaistniała na parkiecie jakiś
              miesiąc albo dwa temu.Jest to facet z salsy fever ( nie mam nic do
              tej szkoły , opisuję tylko postać prawdopodobnie Ani ) mina faceta
              który posiadł już wszystkie stopnie tańca towarzyskiego i salsy, no
              conajmniej A klasa w tańcu. No i to właściwie jest wszystko co ten
              pan potrafi - ta mina :)) Dla fanatyków z salsa fever - proszę nie
              łączyć mnie z rosa latina. Nie mam z tą szkołą nic wspólnego. Po
              prostu jestem uczulony na debilizm niektórych forumowiczów, inaczej
              nigdy bym się tutaj nie wypowiadał. Więc do nazi.., oj sorry , do
              wszechpolaków Ania :) salsę zostaw nam :) I klimę w Tori poproszę :)
              • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 17:28
                no i znowu wracamy do początku... to co już min nie wolno robić.. jeżeli tak
                uważasz drogi salsero to podejdź do tego gościa i podaj mu rękę jak jesteś taki
                w porządku - bo nie pamięta wół... ciekawe czy Ty po 2 m-cach tak trenowałeś i
                bawiłeś się przy okazji a przecież tu o zabawę chodzi - nie każdy może ma taki
                talent, że po 2 m-cach będzie robił piruety. acha i jeszcze jedno - to co
                początkującym niedługo Twoim zdaniem wstęp wzbroniony??
                • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 17:47
                  Jak Ty ss nic nie rozumiesz , to była odpowiedź do Ani, ja mam
                  gdzieś gościa który tańczy dwa miesiące i robi jakieś tam miny (
                  byleby tylko przy swoim tańcu miał oczy wszędzie i tańcząc linię
                  uważał na to ,że inni też są na sali ) Ta odpowiedź skierowana była
                  do Ani. Zna Damiana ,żeby jakkolwiek się wypowiadać na jego temat??
                  Może on się nie lansuje tylko po prostu dobrze bawi ?? Ale Ania
                  zamiast dobrze się bawić patrzy kto się lansuje (oczywiście wg jej
                  kryteriów ) a kto nie. Jest widzę zagrzana do boju osobistym
                  uprzedzeniem Radka do Damiana, ale te uprzedzenia to sprawa Damiana
                  i Radka i w ogóle jest dla mnie dziwne, że Ci panowie przepychają
                  się tutaj na forum zamiast wyjaśnić sobie to w cztery oczy. Cały
                  zamęt powstaje właśnie przez takie debilowate wypowiedzi jak Ani,
                  wróć sobie właśnie do poczatku całego forum i zobacz czyja wypowiedź
                  była naszpikowana pierwsza agresją i nienawiścią drogi ss
                  • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 17:59
                    doskonale wiem, że była to odpowiedz do Ani niestety wypowiedziałeś się na temat
                    innej osoby i według mnie bardzo źle to oceniłeś - może niechcący - całe to
                    forum to ŻENADA - pomyślcie o tym jak ktoś wejdzie na to forum nie związany z
                    salsą - bo np. coś tam usłyszał i chciałby zacząć tańczyć - my wszyscy mamy w
                    tym swój udział.
                    ps. odnośnie do debilowatych wypowiedzi - to Ty chyba powiedziałeś, że mamy
                    rabat do tańczenia przy innej muzie ???
                    przepraszam, ale nie było to miłe..
                    przez Was nie chce mi się iść do TOri...
              • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 17:36
                A ja się zgadam z Anią taniec - jest tańcem a lans lansem. Dokładnie tak widzę
                Damiana jak Ania to zwykły lanser anie tancerz.
                • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 18:20
                  No widzisz Radek i tutaj znów problem, bo też jesteś odbierany przez
                  wielu jako lanser. I żebyś się od razu nie czepiał , nie napisałem,
                  że ja Cię tak odbieram ale wielu tak i myślę, że zdajesz sobie z
                  tego sprawę. Myślę, że tyle tutaj złości,bo ludzie za mało
                  przywiązują wagi do tego żeby się bawić i że po to chodzą na salsę,
                  a zwracają na innych , co robią, jak się zachowują , jak wygladają ,
                  jak się ubierają , często mylnie interpretując zachowania innych
                  ludzi, tłumacząc je sobie po swojemu.Zauważ ,że ta złość wypływa
                  głownie że tak powiem od samej góry od guru Salsa Fever i guru Rosy.
                  Zauważ, że to Twoja antypatia do Damiana i na odwrót powoduje złe
                  nastawienie Waszych społeczności salsowych. Nie ma tutaj w ogóle
                  impactu i ludzi stamtąd. Może pora schować swoje osobiste urazy
                  głeboko dla dobra całej salsowej społeczności, która w większości
                  nawet nie wie o co są całe te konflikty , nie zna ich korzeni,ale
                  nie lubi tych z Rosy czy tych z Salsa Fever, to tak trzeba, taka
                  jest ideologia
                  • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 22:44
                    Ok.
                    Tylko ile można znosić czyjeś kłody wczytaj się w pierwsze wątki. Tam kolega
                    otwarcie przyznaje do zachowań.
            • Gość: hahaha Re: Salsoteka IP: *.apus-net.pl 11.12.07, 18:11
              Lans = 2000rok, Don Kichot, praca...wymieniać dalej???
    • Gość: Sylwia Rabenda Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:31
      Niniejszym zakańczam tę dyskusję, bo do niczego ona nie prowadzi.
      Kompromis nie został osiągnięty i nigdy nie będzie, co znamy z
      praktyki.
      Oznajmiam jednocześnie, że nigdy nie byłam namawiana do bojkotu
      salsotek w Tori i nic mi o tym nie wiadomo.

      Życzę wszystkim więcej szacunku do innych, tolerancji, mniej
      samouwielbienia a więcej pokory, i zdania sobie sprawy, że każdy
      jest wolny i ma prawo do prywatnych wyborów oraz własnego zdania,
      lecz na pewno nie daje prawa do obrażania innych osób lub też
      publicznego używania ich danych osobowych bez zgody.

      Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.

      Z uszanowaniem.
      Sylwia Rabenda
      • Gość: Ewelina Re: Salsoteka IP: *.gprs.plus.pl 11.12.07, 15:47
        Tez jestem za zakonczeniem tej rozmowy bo ona do niczego dobrego nie
        prowadzi. Robmy swoje bo przeciez jak to lubimy to nie damy sie
        wplywom innych, jezeli chca to niech mowia co ich dusza zapragnie a
        my i tak bedziemy tanczyc:)
        Żółwik:)
        • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.07, 15:52
          Ja również jestem za zakończeniem tej rozmowy.
          Pozdrawiam wszystkich salserowiczów!!!!!!!!!!!!!!
          Żółwik :)
          • Gość: Magda Dróżdż Re: Salsoteka IP: 212.87.240.* 11.12.07, 18:28
            Muszę to napisać. Bo jak ktoś zauważył przypadkowa osoba może się przestraszyć
            po przeczytaniu tego forum ;)
            Środowisko salsowe w Częstochowie wcale nie wygląda tak strasznie jak można by
            stwierdzić po przeczytaniu tej wymiany zdań. Dystans wystarczy i trzymanie się
            tego co dla nas ważne, a można się świetnie bawić i realizować, bez względu na
            to co się dzieje dookoła i co od kogoś usłyszymy na temat naszej szkoły,
            instruktora albo na temat siebie samego. Jeśli ktoś odnajduje w tańcu swoją
            pasję może z tego naprawdę czerpać przyjemność. I tańcząc na parkiecie w tori
            nie przepycha się przez bijących się instruktorów i nie słucha wyzwisk zamiast
            muzyki. Atmosfera jest świetna, zabawa niesamowita.
            Każdemu polecam.
            Pozdrawiam
            • Gość: Hose Re: Salsoteka IP: *.flatpla.net 11.12.07, 18:36
              Ojej , ale tu fajnie :) Do wszystkich tutaj obecnych kubanito,
              pamiętacie jeszcze krok podstwowy z cubany ?? Do wszystkich z mambo,
              pamiętacie jeszcze krok podstawowy ?? Czy wszyscy pamiątacie już
              tylko kogo nie lubić ??
              • Gość: Emil Prysak Re: Salsoteka IP: *.cable.ubr02.brom.blueyonder.co.uk 11.12.07, 20:58
                Witam serdecznie, czesc z Was mnie zna...czesc nowych mnie nie zna.
                Bylem jednym z zalozycieli i glownych prowadzacych Rosa Latina a
                takze Salsa Fever ! zanim wyjechalem zagranice...

                Smieszy mnie to wszystko, bo tak bylo jest i bedzie, ze na forum
                kazdy bedzie na kazdego brudami rzucal.Obracam sie w srodowisku
                salsowym juz dosc dlugo i znam wiele sekretow i problemow szkol w
                czestochowie jako i inni instruktorzy i wlasciciele.Dlatego tez
                apeluje do was o to byscie wkoncu zamilkli bo kazdy z Nas ma cos na
                sumieniu i kazdy z Nas okazal sie egoistycznym lanserem. Nie ma osob
                idealnych, fanstastycznych i wszystkowiedzacych.Radek-powinienes sie
                wstydzic, bo sam wiesz ile zlego wyrzadziles, ile razy
                naklamales,ile osob przez Ciebie plakalo, ile osob Cie nienawidzi za
                to co bylo. Powinienes milczec.
                Rosa latina tez powinna sie juz zamknac bo tez maja troche na
                sumieniu i zdaja sobie z tego sprawe....dosc juz
                zemst,podsycania,bojkotow itp...
                Nigdy sie nie dojdzie do porozumienia kazda szkola pragnie monopolu
                na rynku, to przeciez zrozumiale, ale nauczcie sie wkoncu na Boga
                szacunku...
                Nie, to nie prawda, ze srodowisko salsowe jest przepiekne i
                czyste.Jest mnostwo ludzi ktorzy graja,udaja,sa dwulicowi i tak jest
                w kazdej subkulturze nie sadzicie?Tu w Birmingham tez tak jest...

                Znam Dronsona dosc dobrze, nieraz bylem niezadowolony z jego grania
                i przyznaje sie do tego bezz problemu, slyszalem takze kiedys jak
                gra Radek...Nie da sie kazdego klienta zadowolic, kazdy z nas jest
                jednostka indywidualna, kazdy w danym momencie ma ochote na inna
                muzyke. Jak dla mnie wyrzucenie Dronsa mialo inne podstawy bo i on i
                Radek nie graja dobrze z MOJEGO PUNKTU WIDZENIA...pieniadze maja
                wazna role w zyciu, to powinno dac coponiektorym do myslenia.
                Tlumaczenie sie tym iz bylo mniej "mambo" badz mniej "cubany" jest
                bezsensowne, bylo ustalenie kiedys ze po pol godziny kazdego stylu i
                to tez sie nie spisalo, a wiecie jak jest? 60% osob nawet nie
                potrafi odroznic myzyki mambo od La od cubany , timby i wielu
                innych !!!Przypominam iz wiele osob na imprezie to osoby
                poczatkujace 1, 2 stopnia badz srednie 1 stopnia, ich jest najwiecej!
                i oni poprostu chca sie bawic niezwracajac uwagi na to jaki to jest
                styl bo najnormalniej w swiecie nie wiedza...Zaawansowani za to juz
                zwracaja uwage na szczegoly, w ktore wchodzi takze to w jakim stylu
                jest dana piosenka.

                Bardzo jest mi przykro ze osoby postronne musza to czytac, bo wiele
                z poruszonych tu tematow ma malo wspolnego z TANCEM

                Radek...Damian moze sprawe w sadzie sobie zalozycie? skoro
                zachowujecie sie jak dzieci a nie dorosli?

                TAKE CARE GUYS wielkie buziaki dla moich bylych kursantow:* oraz
                pozdrowionka dla calego srodowiska salsowego
                • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 23:25
                  Witaj Emil.
                  Odnośnie kłamstw to ty też możesz sobie wiele Emil zarzucić.
                  Co niektórzy wiele Ci zawierzali i stawiali przed sobą - pamiętasz o tym? -
                  pamiętasz podróże pociągiem i wspólne plany - a przy okazji jednoczesne
                  listopadowe plany twoich przyjaciół które miały się zrealizować we wrześniu -
                  jeżeli tak to możesz się wstydzić.
                  Szkoda że widzisz tylko te złe rzeczy - ale zapraszam na obiad jeżeli będziesz w
                  potrzebie - pamiętasz. Dla mnie i dla Agi byłeś ja rodzina - to Ty dokonałeś
                  wyboru. Radek szedł do pracy a Emil jechał do Krakowa albo Warszawy na warsztaty
                  -> rok wcześniej mogłem odejść z pracy gdybym wiedział - dziękuje. Pozdrawiam.
                  • theosalsafever Re: Salsoteka 11.12.07, 23:31
                    Emil i jeszcze jedno to forum jest dziełem twojego dziecka Rosy Latiny kojarzysz
                    ksywkę "enchufla"- pouczaj swoich wychowanków założycielu.
                    Jeszcze raz gorąco pozdrawiam.
                    • Gość: Krzysiek D. Re: Salsoteka IP: *.apus-net.pl 11.12.07, 23:58
                      To jeszcze ja się nie doczekałem Twojej opinii Radku...
                      Czekam z niecierpliwością...
                      Co masz do mnie???
                      Najeżdżasz na wszystkich z Rosy ale zapomniałeś o mnie...
                      Też u Ciebie pracowałem.
                      Co mi zarzucisz...?
                      Chłopie - Jesteś dorosły, masz rodzinę a zachowujesz się jak gó..arz- trochę
                      pokory wobec siebie bo tracisz resztki ogłady i szacunku wobec innych.
                      Razem budowaliśmy salsę w Częstochowie czy Ci się to podoba czy nie!!!
                      Więcej się nie będę wypowiadał na ten temat!!!
                      Ludzie - dajcie spokój!!!!!
                      Pozdrawiam
                      • theosalsafever Re: Salsoteka 12.12.07, 00:34
                        RACZEJ SIE BRONIE.
                • Gość: Ilona Re: Salsoteka IP: *.centertel.pl 11.12.07, 23:58
                  Witam! Nie lubie zabierać głosu w takich dyskusjach, ale temat aż
                  sam się prosi o komentarz...
                  Kochani, mam wrażenie że w tej całej słownej przepychance
                  zatraciliście idee SALSY bo to nie tylko styl tańca -to "stan
                  ducha", to wewnętrzna radość płynąca z zabawy - podkreślić należy
                  dobrej, nieskrempowanej zabawy przy cudownych gorących rytmach. Ja
                  tańczę salsę od 5 miesięcy (jestem wiec laikiem i pewnie wiele osób
                  uzna, że nie mam prawa się wypowiadac...) ale zawsze uważałam, że
                  prawdziwy urok salsy tkwi w jej żywiole, w cudownej atmosferze jaka
                  panuje na imprezach i niesamowitej pasji tkwiącej w tancerzach... a
                  nie w tym kto w której szkole się uczy i kto kogo lubi.
                  Studiuje w Krakowie i muszę Wam powiedzieć, że niejeden krakowski
                  salsero może Wam pozazdrościc klubu Tori. Macie miejsce gdzie
                  możecie się swietnie bawić za darmo, przy fajnej muzyce, gdzie można
                  przyjść bez tanecznego partnera i nie podpierać ścian. Doceńcie to!
                  Byłam ostatnio na imprezie w tori i bardzo mi się podobało. Uważam,
                  że niewielkie bloki muzyczne są fajne ponieważ każdy może znaleźć
                  coś dla siebie ( a gdy mu muzyka nie odpowiada usiąść i chwilkę
                  odpocząć). Nie zapominajmy, że każdy z nas jest inny, ma inny gust i
                  inne potrzeby - nie da się więc zadowolić wszystkich, ale należy
                  dołożyć wszelkich starań by jak najwięcej osób wychodziło z imprezy
                  zadowolona. I nie osiągnie się tego przez kłótnie, narzekania..
                  tylko przez zauważenie sensu tego co robimy- przychodzimy do Tori by
                  potańczyć więc bawmy się, a nie siedźmy po kątach narzekając na
                  dj... Jedyne na co można w tori naprawde narzekać to brak
                  klimatyzacji!!
                  Zszokowały mnie niektóre wypowiedzi na forum i uważam, że jest to
                  zaprzeczenie deklarowanej przez wszystkich miłości do salsy - bo
                  przeciez o to chodzi jedynie by tańcząc nie myśleć o krokach,
                  figurach i krytycznym spojrzeniu "wrogiego obozu" ale by dać się
                  porwać muzyce i wyzwolić drzemiące w nas emocje.... To w końcu
                  SALSA!:)

                  Pozdrawiam i do zobaczenia w TORI :)
                  żółwik:)
    • Gość: młody Re: Salsoteka IP: *.pcz.pl 12.12.07, 02:01
      Hey.. przez te wszystkie posty tutaj przeczytane.. i ogólną atmosferę wyrzutów
      ,nienawiści, dyskrymninacji -nie ukrywam, jest mi trudno zasnąć :P, ponieważ
      owa atmosfera stawia przede mną trudne pytanie "Czy salsa ma sens?"... a jeśli
      stawia takie pytanie przede mną ;) to znaczy że jest źle. Podzielę się zatem
      moimi spostrzeżeniami.. Kiedy zaczynałem tańczyć salsę - wydawało mi się że to
      świetna zabawa - i tak właśnie jest... z małymi wyjątkami.. oto kilka z nich.
      Zauważyłem że istnieją sprawy niewyjaśnione.. nie zamknięte itp itd pomiędzy
      niektórymi salseros.. kochani ..trzeba umieć rozmawiać i to powinniście zrobić-
      aczkolwiek wątpię aby to przyniosło jakikolwiek efekt gdyż jesteście w swoich
      stylach autorytemami w pewnym lokalny i może nieco szerszym kręgu. Zmierzam do
      tego iż powoduje to u Was pewna dumę,ambicje honor.. i dobrze. Dopóki nikt nie
      skacze sobie do gardeł jest ok . Każdy ma swój styl.. świetnie i tak być
      powinno. Nie wnikam kto co sądzi , kto kogo obgaduje itp itd nie interesuje mnie
      i interesować nie będzie. Prawdą jest że człowiek jest istotą rozumna z własną
      wolą, skłonna do podejmowania suwerennych decyzji - nie podoba się - spoko.. get
      out (ang. "wypierniczam" :P) Nie jest to jednak łatwe .. bo często gęsto nie
      zawsze nam ,podoba się to co naszym znajomym a mimo wszystko chcemy z nimi
      spędzić wieczór, pośmigać. Nie każdemu da się dogodzić nasze style są różne -
      dobrze i zarazem źle - nie ukrywam ze zacząłem osobiście myśleć o zmianie
      środowiska .. klimatów,zacząłem szukać za sprawą panujących relacji między
      niektórymi osobami. Może to jest wyjście. Moje zupełnie obiektywne niczym nie
      wymuszone zdanie jest takie - muzyka ma kształcić i powinna być różna, teraz
      jest zbyt wcześnie na oceny aczkolwiek w moim odczuciu to pozytywny tok. Trudno
      jednak jest ocenić, uzyskać odpowiedni "klimat", szczególnie iż żyjemy w
      społeczeństwie które wybiera Ich Troje na Eurowizje itp itd.
      Na koniec.
      NIE UTRUDNIAJMY WYBORU INNYM - DAJMY IM WYBRAC!!
      Cokolwiek to znaczy - ja mam swoje zdanie i będę go konsekwentnie zarówno
      przestrzegać jak i rewidować (Bo jestem egoistą i bawię się tam gdzie mi jest
      dobrze później dopiero tam gdzie dobrze bawią się moi znajomi - odwrotne typowe
      podejście dla naszego społeczeństwa jest wręcz patologia i powoduje właśnie
      takie sytuacje i konflikty jak tu - a wyboru jest mnóstwo Sabores De Salsa,Rosa
      Latina,Salsa Fever , Los Timbaleros, - Depo,Don Kichot,Tori, Mexicopelia, u
      mnie w akademiku ;) ) - jednakże osoby które są na etapie wyrabiania swojego
      zdania często stają pod ścianą - albo z nami albo przeciwko nam. To bez sensu ,
      to nie przyjemne ,to nie salsa, to nie taniec wreszcie to wręcz nie zdrowe.

      Z wyrazami szacunku
      Łukasz Dominik D. (wciąż młody) ;) gg 3759108
      Keine Granze.. czy jakoś tak :P
      • Gość: ss Re: Salsoteka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 08:31
        Jeszcze jedną rzecz chcę napisać.
        Pewnie wszyscy z SALSA Fever się zgodzą, że nie tylko chodzą na zajęcia czy
        też salsoteki dla zabawy ale także, żeby być coraz lepszym, żeby potrenować i
        jak słusznie zauważyła jedna z koleżanek (dojeżdża po 100 km na zajęcia 2-3 razy
        w tygodniu!!!) do tego potrzebny jest TRENER.
        Kiedyś miałam doczynienia z tańcem i innym trenerem, owszem technicznie był
        przygotowany ale nijak miało się do oddziaływania, przekazywania, zarażania
        swoich umiejętności innym (tylko krzyk i stres)
        Radek Jarosik takie umiejętności posiada.
        Co więcej TANIEC TO JEGO PASJA!!!! Potrafi opowiadać o tym godzinami i miło się
        tego słucha. Potrafi zarażać innych swoja pasją bo to ja chcę sie nauczyć ale On
        potrafi wydobyć to co w nas najlepsze. I nie piszcie za chwilę, że robi to dla
        kasy - bo jeżeli tak to jeszcze lepiej - każdemu życzę żeby robił to co lubi i
        jeszcze na tym zarabiał. Dla mnie i nie tylko dla mnie jest ŚWIETNYM TRENEREM.
        I przytoczę tu fragment wypowiedzi jednego z moich profesorów na studiach : "
        Tego czego się tu nauczycie przez te wszystkie lata - będziecie mogli to później
        wykorzystać - ale nie wielu z Was to zrobi - ja sam gdybym potrafił nie stał bym
        dzisiaj tutaj przed Wami ale leżałbym na pięknej plaży i byłbym milionerem"
        Pozdrawiam Cię Radku gorąco i dziękuję !!!!!
        Żółwik :)
        • Gość: młody Re: Salsoteka IP: *.pcz.pl 12.12.07, 10:27
          wooow hola hola.. wszystko ładnie pięknie :) ale wiem że mamy zimę.. śniegu co
          prawda brakuje.. ale choinki są i Ty się urwałeś z jednej.. poruszamy tu temat
          salsoteki.. Nie probujmy wywoływać kolejnej dyskusji na temat tego "Która szkoła
          jest lepsza.. itd itp" bo to w obecnej sytuacji nie tylko nie ulecza obecnego
          klimatu ,wręcz przeciwnie jeszcze tylko go podkręca.
          Tak więc zrób mi prezent pod choinkę i nie mąć - wystarczy,jest spoko niedługo
          zaczniemy wytykać sobie ch*** buty lub fryzury czy koszule.
          P.S nie tylko Salsa Fever chodzi do Tori by się rozwijać i uczyć bo w tym poście
          sugerujesz to sposób oczywisty i jawny. Nie odbieraj tego personalnie ale nie
          tylko w postach ale i w życiu takie teksty określam mianem "wazeliny" :)) luzik
          ten jest dobry... ten lepszy/gorszy.. czy to ważne?? Ważne jak Ty się bawisz ..
          to jest to o czym pisałem wcześniej niektórzy pilnują swojego nosa i to jest
          ok.. a inni przycierają go innym i to jest złe. Dobro zło - odwieczna walka.. :P
          Niech zapadnie jasność a Moc Będzie z Tobą.
          Nie rozgraniczaj i nie dziel ludzi... nie sugeruj i nie insynuuj tak będzie lepiej.

          Najlepiej w geście jedności Cubana złączy się w kolo , mambo stworzy wielką
          linię w środku koła i będziemy mieli coś na wzór "Zakazu wjazdu" heheh.. luzik
          ludziska... jest fajnie.. :) Kolejka dla wszystkich na Wasz koszt :P Bawcie się
          Jeeee !! ;) i oto chodzi
          • Gość: Jarek Re: Salsoteka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 10:56
            Mądrze napisałeś. A cała ta dyskusja właśnie dlatego powstała bo jedni pilnują
            swojego nosa a inni próbują go obić.
            Myślę ze ss nie wychwala swojego trenera tylko go broni....
            Ja też go znam i wiem że propaguje temat salsy w Tori dla wszystkich i "mimo" że
            tańczę Cubane nigdy mi jej nie brakło, a przecież Tori to inicjatywa właśnie
            Radka który tańczy mambo....
            Sedno sprawy ująłeś świetnie niech wszyscy się bawią ale i wszyscy pilnują swego
            nosa a nie tylko jedni.
            Młody dużo widzisz Pozdrawiam :)
          • malyfragles Re: Salsoteka 12.12.07, 10:57
            muszę sprostować
            moja wypowiedzią nie chcę urazić innych trenerów salsy napisałam że miałam
            kiedyś do czynienia z tańcem ( nie było to mambo , kubana ani nic podobnego )
            więc samą rzeczą nie porównuje, nie wtykam itp - zresztą podobnie jest w
            sporcie-napisałeś wcześniej,że jesteś egoista i super to Twoja osobista sprawa
            czasami może tak lepiej każdy ma prawo do innych odczuć - czy jest to wazelina??
            być może dla niektórych tak ale mówię i robię to co myślę i to wszystko
            KAŻDY JEST INNY
            Pozdrawiam Cię drogi młody kolego :)

            • malyfragles Re: Salsoteka 12.12.07, 11:00
              malyfragles to ja ss
              • Gość: młody Re: Salsoteka IP: *.pcz.pl 12.12.07, 12:52
                Kolezanko skoro robisz to co myslisz i uwazasz to swietnie:) bo tak byc
                powinno.. nuta egoizmu nie jest czyms zlym.. pozatym czemu mialas inny nick..
                jestes niegrzeczna.. WrRR :P

                A tak wogole to czemy Wy kobiety tak sie krepujecie w wiekszosci Bachaty ;)
                skoro jestescie tak niegrzeczne :P
              • theosalsafever Re: Salsoteka 12.12.07, 12:52
                Witam jeszcze raz. Pisze ostatni raz na tym forum.
                Chce wszystkich przeprosić za moje zachowanie - przede wszystkim kursantów z
                Rosy Latiny, i Salsa Fever i neutralną społeczność - tom poza salsową i salsową.
                Zawsze robie swoje według swoich zasad - które właśnie złamałem - i staram się
                nie wchodzić z nikim w konflikty.
                Wczoraj pierwszy raz mnie tak poniosło i zabolało po kolejnym ciosie - a nie
                powinno.
                Nie będę się tu wypisywał czemu tak sie stało możecie sami przeczytać to forum i
                wyciągnąć sami wnioski - Każdy jakie chce.
                Wracam do swojej pasji i obowiązków - a przede wszystkim dalej czynów i na nich
                od tej pory poprzestaje - cokolwiek by ktoś nie robił i pisał.
                Przepraszam - Radek Jarosik.
                • Gość: Kasia Re: Salsoteka IP: *.masterkom.pl 12.12.07, 14:34
                  Nie masz za co przepraszac Radku wszyscy cie bardzo dobrze rozumiemy.
                  • izus_salsa_fever Re: Salsoteka 12.12.07, 14:54
                    No Radek mam nadzieje, że tym mądrym akcentem skonczyłeś tą
                    bezsensowną dyskusję. Miałam ochotę cos napisać, ale czytając to
                    wszystko stwierdziłam, że bez mojego (mądrego jak zwykle ;D)
                    komentarza się obejdzie, bo wnioski co do kultury niektórych osób
                    nasuwają się same. Na temat Tori czy powracającego pytania która
                    szkoła lepsza nie ma potrzeby pisać, bo do tego trzeba się przekonać
                    samemu i każdy ma swoje zdanie na ten temat.
                    • Gość: Emil Prysak Re: Salsoteka IP: *.cable.ubr02.brom.blueyonder.co.uk 12.12.07, 21:33
                      Witam
                      Radku, dlatego wlasnie napisalem, ze kazdy z nas ma cos na
                      sumieniu, ja takze !! ale akurat plany sa planami, ktore sie
                      zmieniaja ze wzgledu na rozne czynniki uboczne.Nigdy nie powiem, ze
                      zaluje czasu spedzonego z Toba czy Aga ktora traktuje jak siostre.
                      Nie wstydze sie tego, ze bylem nieraz w ciezkich sytuacjach i
                      materialnych i psychicznych czego podlozem wiesz co bylo a o czym
                      niechce rozmawiac na forum....Nie raz moznabylo z Wami porozmawiac,
                      zjesc, posmiac sie;)Napewno niedaze do tego aby sie z Wami
                      nieodzywac, badz cos w tym stylu...nie jestem Waszym wrogiem.Kazdy
                      ma plusy i minusy Ty takze i wiesz o tym doskonale, zrobiles kilka
                      niewybaczalanych rzeczy, o czym nigdy niezapomne...z tym ze ja
                      jestem osoba otwarta i potrafie wybaczac.

                      Tori jest miejscem swietnym, czego takze Radkowi trzeba
                      pogratulowac. Wiele miast nawet wiekszych od czewy nie ma takiej
                      salsoteki...Pogratulawac takze trzeba pokazu ktory osobiscie
                      obejrzalem dopiero kilka dni temu...

                      Nie podoba mi sie Radku czasem Twoje zachowanie i decyzje jakie
                      podejmujesz, ale nie mnie to osadzac, co ma byc to bedzie, a to ze
                      jestesmy wmiare dobrymi znajomymi moze byc poza zasiegiem interesow
                      czyz nie?:)Takze pozdrawiam i zycze wielu sukcesow kazdej ze szkol

                      Ps: wiem kto to enchufla, ale jest osoba dorosla i sama za siebie
                      potrafi podejmowac decyzje, pozatym nie napisala niczego
                      krzywdzacego, badz obrazajacego. Zadala poprostu pytanie:)
      • dragonka1 Re: Salsoteka 06.05.14, 09:16
        Witam, ostatnio byliśmy w mexico...porażka! DJ Dragon nie powinien nazywać się DJ. Każdy potrafi puszczać muzę z kompa. Poza tym bardzo dużo paplał bez sensu, było więcej jego gadania niż muzyki! W barze oszukują! Trzeba się pilnować bo te piz*y za ladą liczą za drinki według uznania. Nie wierzcie w promocje na FB. Ostatnio miał być Ballantines za 6 zł a ta su*k policzyła nam za 10 zł. Nigdy więcej!
    • Gość: RR Re: Salsoteka IP: *.gprs.plus.pl 16.12.07, 16:48
      I Wy Panowie prowadzicie jakieś szkoły salsy??
      Bawicie się w jakieś pyskówki, dochodzenie racji..
      Co tu kogo obchodzą wasze kogucie walki na podwórku częstochowskim
      ile wy macie lat..

      Planowałem salse, ale do Was nie chce trafić, mam nadzieje że jest
      więcej takich szkół
      • Gość: salsero Re: Salsoteka IP: 212.87.241.* 19.12.07, 06:10
        Pewnie że jest więcej szkół,a najlepiej idź na towarzyski , tam z prawdziwą
        salsą nie będziesz miał nic wspólnego ,a salserskiej braci dziękuję za fajną
        wspólną zabawę ostatnio w sobotę w Tori. Jednak salsa znów była ponad wszystkim
        i o to chodzi , myślę że więcej nie będzie już takich niemiłych incydentów na
        forum :)
    • 5rudy Re: Salsoteka 08.09.14, 23:29
      byl za drogi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka