Dodaj do ulubionych

Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może

22.02.08, 00:30
Cos mi sie zdaje ze pierwszy przyjdzie komornik :)
Obserwuj wątek
    • Gość: diobel Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.profiline.pl 22.02.08, 08:30
      tyle ze dolicza 250 zł kosztow sadowych ... niby nic ale to tak jak 2 mandat
      • Gość: . Re: Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:06
        ..jak sprawa przed sądem to koszta sadowe będą może nie 250,,a 70 +
        mandatowe.trzeba czekać przyjdzie wezwanie wtedy napisać podanie o rozłożenie na
        raty-jest inflacja więc twój zysk ale też wciąż niedokończona sprawa.p
    • Gość: kierowca Koszty sądowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:17
      Mialem podobny przypadek ale mnie dodatkowo sad w dabrowie gorniczej
      do mandatu doliczyl
      100 zł kosztow sadowych mimo ze zgodnie z zaleceniem policji
      prosilem o ich zaniechanie bo przeciez nie z mojej winy sprawe
      wszczeto dopiero po przeszlo pol roku...
      • Gość: Poodel Re: Koszty sądowe IP: 195.212.79.* 22.02.08, 15:59
        I to jest właśnie cały absurd!!! Ja o zdjęciu z fotoradaru
        dowiedziałam się po 3 miesiącach i oczywiście nie z mojej winy
        sprawa trafiła do sądu. Mandat wynosił 50 zł, koszty sądowe 120
        zł!!! Policja powinna odpowiadać z tytułu niedopełnienia obowiązków
        służbowych-mają 30 dni na poinformowanie o wykroczeniu. U mnie było
        wyjątkowo trudno, bo zdjęcie z innego województwa - tak mi
        tłumaczono. Moja wizyta u pana policjanta trwała godzinę (!!!), nie
        dziwię się, że nie są w stanie z niczym zdążyć.
      • Gość: "przestępca" Re: Koszty sądowe IP: *.strefa.com 24.02.08, 00:22
        ja też mam podobną sytuację. Przyznałem się do winy (a zostałem poinformowany po
        chyba co najmniej 7 miesiącach od wykroczenia), dostałem punkty+mandat, który
        przyjąłem. Dostałem z sądu postanowienie o mandacie + KOSZTY SĄDOWE ok.100zł.
        Czy od tych kosztów można się odwołać? i z jakim skutkiem? czy są umarzane?
        Przecież "przestępca" stawia się na wezwanie policji i przyznaje się do winy.
        Polskie prawo to jedna wielka pomyłka...
    • Gość: :)) pogratulować wydajności i efektywności.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:23
      529 ustalonych adresów podzielić na 22 dni robocze w miesiącu, to z
      kolei podzielić na 3 osoby zatrudnione przy tej fusze.. i co
      wychodzi? otóż wychodzi, że 1 pracownik zdołał ustalić w ciągu
      swojej dniówki "aż" 8-miu sprawców! niebywale świetna efektywność,
      szczególnie w dobie komuteryzacji :))
      Gratulacje :))
    • Gość: RAFI Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 10:14
      mnie spotkało to samo ,tez przez niekompetencje policji moja sprawa znalazła się
      w sądzie.Wyrok po 6 miesiącach i jeszcze nie wiem kiedy i komu zapłacić.
      • Gość: TEZ KIEROWIEC Re: Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.08, 10:36
        zLAPALI MNIE W LISTOPADZIE 2006 R, NA FOTORADAR w innym wojewodztwie. Nawet nie
        zwrocilem uwagi kiedy lysnal ten radar.
        Wezwali mnie do komendy chyba w marcu 2007 i wypisano mi mandat + zabrali punkty
        karne.
        Mandatu nie wplacilem, bo myslalem ze wzorem czasow komuny mi sie uda a oni zapomna.
        Po pol roku znalazl mnie NIE KOMORNIK, ale jakis pracownik Urzedu Skarboego,
        ktory kazal sie zglosic.Nie mam czasu na latanie tam z byle czym, zeby on
        spisywal jakies protokoly.
        Zaczalem splacac mandat w ratach.przelewem z konta. Pozostalo mi pare rat i
        czekalecm co dalej.
        Okazalo sie ze pracownicy US nie maja co robic tylko latac za nami WIELKIMI
        PRZESTEPCAMI./znowu odwiedzilmnie w domu nie wiem po co , ale mnie nie zastal/
        Doplace brakujace raty i nie mam zamiaru tracic czasu, benzyny na to zeby Pan z
        UK spisywal sobie protokoly.
        Splace reszte i finisz
        • Gość: US Re: Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: 83.2.122.* 22.02.08, 22:24
          Do kogo pretensje - wystarczyło zapłacić mandat
          Ale wiadomo - chytry dwa razy traci
    • Gość: Elwira Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.ghnet.pl 22.02.08, 10:34
      Typowo częstochowski stronniczy artykuł. Uczciwy przestępca przeciw nieuczciwym
      sądom.
      Pan przekroczył prędkość z tych czy innych przyczyn sprawa trafiła do sądu. Ten
      orzekł w sprawie i czeka na uprawomocnienie wyroku. Nikt na razie nie popełnił
      błędu. Przestępca nie wie, czy zostaną doliczone koszty sądowe - więc trudno na
      ten temat dyskutować. Nie wiem skąd to oburzenie...

      A co do poziomu częstochowskiej gazety - dno i metr mułu.
      • Gość: Do elwiry Re: Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 18:30
        A wiesz co to nieprocesowe postępowanie w sądzie. Pana dostał wyrok do domu i
        sie z nim zgadza. Tyle, że nik go nie ponformował w jakiej formie i gdzie ma
        uiścić zasądzona grzywnę. Czy dla Elwiry to jasne?
      • Gość: do Elwiry kierowca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 21:39
        nie z tych czy innych przyczyn. Istotne z jakich przyczyn. Otóż policja "nie zdążyła". Jak to ktoś policzył wcześniej mają niską (żeby nie powiedzieć żenująco niską) wydajność.

        A tak na marginesie to wiem, że jest takie polskie powiedzonko "nie jednemu psu Burek", ale czyż imię Elwira nie przewijało się w artykule w Gazecie na temat funkcjonariusza policji w jednym z podczęstochowskich powiatów. Może to tylko przypadkowa zbieżność.
    • Gość: giza Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 11:29
      A NÓZ to się bałwanki pisze przez "O" kreskowane. Ciekawe co to za niedouczony
      redaktorek pisał ten artykuł.
      • Gość: poprawka Re: Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.08, 12:09
        Giza proponuje zakup słwoników- znaczeń wyrazów i ortograficznego,
        zanim kogolowiek zaczniesz poprawiać!
    • boozar Re: Kierowca chce zapłacić mandat i... nie może 22.02.08, 12:04
      "W 2007 roku częstochowska drogówka przeanalizowała blisko 5 tys. zdjęć z
      fotoradarów. W większości przypadków musiała ustalić dane mieszkańców
      Częstochowy i powiatu, którzy przekroczyli prędkość na drogach gdzieś w Polsce.
      529 kierowcom policjanci zdążyli w przepisowym 30-dniowym terminie wręczyć
      mandaty karne. W 806 przypadkach skierowali wnioski do sądu grodzkiego. Teraz
      sytuacja się nieco poprawiła, bo przy zdjęciach z fotoradarów pracuje sześciu, a
      nie jak wcześniej trzech funkcjonariuszy."

      Czyli policjanci wystawili razem 1335 mandatów(529+806).
      Jeśli drogówka przeanalizowała 5000 zdjęć, to 1335 wystawionych mandatów to w
      żadnym wypadku nie jest to większość, ciekawe co z tymi ponad 3600 zdjęciami -
      nie wystawiono mandatów?
      PS. Jeśli te zdjęcia analizowało 3 policjantów a 2006 roku przeanalizowali 5000
      zdjęć to każdy z nich analizował (ustalał dane właściciela pojazdu) średnio 6,3
      zdjęcia (5000zdj/(22dnirobocze/m-c*12m-cy)=18,9 zdj/dzień na trzech
      funkcjonariuszy) Nie jest to wielkość imponująca ;) A jeszcze gorzej wypada
      skuteczność - 2 mandaty dziennie (na 3 policjantów) z którymi zdążyli w terminie
      + 3 z którymi się spóźnili :)
      pozdrawiam
    • Gość: Medalik Niepoczytalne państwo kretyńskiego "prawa"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 21:21
      Ten artykuł jest dokładnym opisem niepoczytalności tzw "demokratycznego państwa
      prawa" Anno Domini 2008 w granicach między Odrą a Bugiem.
      Ani to "prawo", ani "demokratyczne", ani "państwo" - tylko jedna wielka TOTALNA
      LIPA i KPINA z PRAWA i zwykłego ludzkiego ROZSĄDKU!!!
      Pytam się: KTO ZA TYM STOI, KOMU TO SŁUŻY ???!!!
      • Gość: ? Re: Niepoczytalne państwo kretyńskiego "prawa"... IP: 83.2.122.* 22.02.08, 22:26
        Medalik - napisz o co Ci chodzi - bo jak dla mnie to Twoja wypowiedź to jeden wielki (pijany?) bełkot
        • Gość: black Re: Niepoczytalne państwo kretyńskiego "prawa"... IP: 212.87.244.* 23.02.08, 22:44
          bylem mundurowym i cos tam mniej wiecej wiem. taki jest kodeks prawa
          administracyjnego. macie zarzuty? zmieniajcie ustawy lub je
          nowelizujcie. gwoli inf. mandaty gotowkowe sa tylko takie jak
          opisane w artykule. od kilku lat. jest jedna rzecz, ktora moze sie
          nie podobac, a o ktorej wczesniej sam nie myslalem, czyli termin 30
          dni na ukaranie sprawcy wykroczenia w tego typu wypadkach. coz
          przepisy sa jakie sa, jak sie nie mieszcza w terminie to
          obligatoryjnie kieruja wniosek do sadu. czy to za nadmierna
          predkosc, czy brak szczepien psa (czarnuchy), czy inne. a sad za
          darmo nie dziala. a jak juz dziala to sa to wlasnie koszty sadowe
          bez wzgledu na obecnosc lub nie, sprawcy wykroczenia. co do
          administracji i jej predkosci - czyt. opieszalosci, dajcie przyklad,
          gdzie wszystko jest jak trzeba i nie wkurza obywatela w tym kraju?
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka