ziemia.czestochowska
10.03.08, 12:23
III Aleja rozpada się
as2008-03-10 00:00:01
Zmodernizowana za ponad 12 mln zł III Aleja zaczyna się rozlatywać.
W dosłownym tego słowa znaczeniu — fuga między kostką brukową
pokruszyła się i wypada, sama kostka rusza się, tylko patrzeć, jak
pod kołami samochodów zacznie wyskakiwać, niektóre elementy już
wcale się nie trzymają.
Fot. MARCIN CHUDZIK Tylko patrzeć, jak granitowe sześciany zaczną
wyskakiwaćWybierając się w III Aleję, możemy się przekonać, w jakim
stopniu jej modernizacja została spartaczona. Na północnej jezdni,
którą mogą jeździć samochody, fuga mająca zespajać kostkę brukową
popękała w wielu miejscach. Granitowe sześciany ruszają się i tylko
patrzeć, jak pod kołami aut zaczną wyskakiwać. Niektóre elementy już
bez trudu da się wyciągnąć ręką. Czyżby więc III Aleja, na którą
wydaliśmy ponad 12 mln zł, miała się rozsypać jak domek z kart?
Miasto z powodu niewłaściwego wykonania robót jesienią zerwało umowę
z konsorcjum Rogbud, Steinbudex i Dromet, które modernizowało aleję.
Zakwestionowano m.in. fugowanie i nierówności nawierzchni. Wykonawcy
nie zapłacono ostatniej transzy należności — prawie 2 mln zł z
ogólnej kwoty 14,5 mln zł. Równocześnie wynajęto firmę, która miała
dokonać poprawek po tym, w jakim stanie zostawił aleję pierwotny
wykonawca. Czyżby więc i te prace wykonano niewłaściwie?
— Wówczas wykonano tylko najważniejsze prace w zakresie
umożliwiającym puszczenie ruchu, reszta robót będzie realizowana na
wiosnę, oczywiście kosztami obciążymy wykonawcę — mówi Kazimierz
Augustyn, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg.
Wygląda na to, że w III Alei, w której remont niedawno się skończył,
lada moment znów on się zacznie. Oby tylko nie okazało się, że cały
położony tam bruk trzeba zerwać i kłaść od nowa.
To samo można zauważyc w parku im. Konstytucji III Maja , głowna
alejka zaraz kilkanaście metrow od wejscia z Al.Sienkiewicza posiada
miejsce w ktorym kostka stracila fuge i rusza sie pod cięzarem
spacerowiczow o kilku urwanych kloszach lamp w alejce od strony
błoni jasnogorskich nie wspomnę! Jeszcze dodam , że na uwagi
skierowane do patrolującej strazy miejskiej ,ze mijają własnie
ogromnego bulmastiffa bez kagańca prowadzonego na cienkiej rolecie
pomimo zatwierdzenia przez RM całkowitego wprowadzania psów do parku
jegomośc opryskiwie odpowiedział, ze nic o tym nie wie i że pies ma
byc tylko prowadzony na smyczy! Wczesniej zauwazyłem inny patrol SM
w parku Staszica jak ze zdjetymi nakrycia głowy siedza sobie w
ciepełku sobotniego słoneczka na ławkach pomiędzy muzeami , a w tym
samym czasie tuz obok grupa nastolatkow "pod wpływem" zabawia się na
przeznaczonym dla dzieci placu zabaw ! Zresztą na pacu zabaw dla
maluchow w parku K. III Maja na huśtawkach zabawiały się nobliwe
panie około 60 lat także marne są widoki utrzymania prawie 15mln
inwestycji w stanie nienaruszonym do przyszłorocznej rocznicy 100
lecia powstania tejże potrzebnej w miescie oazy zieleni !