Dodaj do ulubionych

Modyfikacja pomysłu E. Steinbach

17.09.03, 11:28
Oglądałem wczoraj debatę w redakcj "Rzepy". Mam wrazenie, że zarówno
Steinbach jak i reiter mają rację. Tego nie da sie cofnąć, przemilczeć ani
zakazać. Obawiam się, że wypowiedzi podobne do wystąpień Oleksego, Tuska i
wielu SŁUSZNIE oburzonych na Erikę Steinbach niczego dobrego do polsko
niemieckiego pojednania nie wniosą. Facetowi wyrzuconemu z własnego domu,
często pobitemu i okradzionemu trudno jest zrozumieć przyczyne tych krzywd.
Możemy sobie gadać o odpowiedzialności zbiorowej, moralności itp., ale do
tzw. szarego człowieka nie trafimy. O wiele łatwiej dostrzec źdźbło w oku
bliźniego niz belkę we własnym. Ja myślę, że pomysł Eriki Steinbach można by
nieco zmodyfikować. Problemem jest jak zrozumiałem nie tyle rozgrzebywanie
ran, co danie świadectwa prawdzie historycznej i ostrzeżenie przed skutkami
nacjonalizmów. W tym rozumieniu nie ma sensu robić w Niemczech centrum
wypedzeń Niemców, bo ta sprawa jest tam dobrze znana podobnie jak u nas np.
Powstanie Warszawskie czy historia wypedzeń z Zamojszczyzny. Wypędzenie
Niemców nie jest natomiast zbyt dobrze znane w Polsce (myslę tu o pokoleniu
urodzonym np. po roku 1950) czy np. Bułgarii. Moze warto byłoby nieco
zmodyfikować pomysły Steinbach i Michnika i zaproponować budowę centrów
wypedzeń w wielu krajach Europy. Centrum niemieckie informowało by o
wypedzeniach Polaków z Warthegau czy Zamojszczyzny, Tatarów z Krymu i innych
NIENIEMIECKICH mniejszości z ich siedzib w różnych krajach Europy. Centrum
polskie informowałoby m.in. o wypędzeniach Niemców, Czechów i innych ale nie
POLAKÓW. Myslę, że mozna by w ten sposób powalczyć z bardzo niedobrym mitem o
idealnych rodakach i złych sąsiadach. Zamiast podgrzewania poczucia krzywdy
mozna spróbować pokazać, ze cierpieli wszyscy, a za głupotę w wybieraniu
przywódców trzeba płacić. W centrach takich każda nacja przygotowałaby własną
ekspozycję; Polacy o Zamojszczyźnie, Tatarzy o Krymie, a Niemcy Pomorzu czy
Łambinowicach. Nie myślę to o zacieraniu odpowiedzialności, ale kazdy miałby
możliwość pokazania reszcie Europy swojego punktu widzenia. Mogło by sie tez
zdarzyć, że niejeden wypedzony Niemiec zrozumiałby, że nie był pierwszym,
któremu taki zgotowano los. Być może moja propozycja jest bardzo głupia, ale
przez prostą ciekawość umieszczam ją na kilku forach, aby poznać co o tym
myslicie.
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: Modyfikacja pomysłu E. Steinbach IP: *.icis.pcz.pl 17.09.03, 12:13
      Ja sie ostatnio odnosze do niemcow bardzo dobrze, ale pomysl Pani Edyty w tej
      postaci jest bardzo niebezpieczny - Niemcy chceliby zapomniec o tym, kto
      wywolal te wojne i co najpierw on zrobili, zanim ich spotkaly cierpienia.

      W samych Niemcach drzemie demon i niekiedy sie odzywa.

      Polacy tez nie sa swieci, ale to jednak nie my rozpoczelismy te wojne i nie my
      bylismy katami milionow ludzi.

      Ja w ogole jestem za tym zeby wiecej myslec o terazniejszosci i przyszlosci, a
      nie wciaz wraca do upiorow pzreszlosci.

    • Gość: Smoktunowski Re: Modyfikacja pomysłu E. Steinbach IP: 64.246.11.* 17.09.03, 15:43
      Mysle troche inaczej od Ciebie nie wierze w dobre intencje ani Niemcow ani
      pani Steinbach ktora nie koncentruje sie na winie Niemiec za rozpetanie i
      czyny w II WS ,dzialalnosc swoja natomiast opiera glownie na ukazaniu krzywd
      jakich doznaly Niemcy od innych ,mysle ze chodzi tutaj o postawieniu znaku
      rownosci miedzy katem a ofiara i zacieraniu odpowiedzialnosci ,Rzad niemiecki
      mial problemy w finansowym zadoscuczynieniu ofiarom wojny praktycznie do dnia
      dzisiejszego kwoty ktore wyplacono ludziom za przymusowa prace ,wiezienie
      medyczne eksperymenty i inne sa smieszne .Ciekawe jest rowniez nazewnictwo ,
      Niemcy uzywaja terminu wypedzeni i maja pretensje do Polakow ,Czechow ,Wegrow
      itd. zapominaja jednak ze to Wielka Trojka zadecydowala o powojennym porzadku
      w Europie i wysiedlenia odbyly sie na mocy postanowiem poczdamskich

      Ten swiat nie jest nasz chociaz uparcie kroimy go na wlasny obraz i
      podobienstwo
    • Gość: jade To zwykle mieso wyborcze IP: *.visp.energis.pl 23.09.03, 03:22
      Chodzi o pozyskanie wyborcow, ktorzy maja takie rewizyjno-ziomkowskie postawy
      a jest ich niemalo. Przy okazji rzeczywiscie to moze byc niebezpieczne bo
      nasi "kochani" rzadzacy sie podlizuja UE i udaja ze nie widza problemu z
      wlasnoscia Ziem Zachodnich. Tak to widze.

      Dlatego wydano DVD do uzytku szkolnego, ktory jest prezentacja krzywd
      poniesionych przez Niemcow. Slyszalem tylko o nim i chcialbym go zobaczyc.
      Podobno strasznie obrazliwy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka