ch3heg 31.05.08, 08:27 Czy w parku Staszica/3 Maja pod JG można zrobić grilla? Panom policjantom nie będzie to przeszkadzało? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dudi_82 Re: Grill w parku 31.05.08, 09:35 Tam nie można nawet po trawie chodzić i z psem wejść a Ty chcesz grilla rozpalić? Zapomnij! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyziek_0....... Re: Grill w parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 10:16 Ty chyba na głowę upadłeś!? - w Parku chcesz grilla urządzać? To nie miejsce na przyziemne pierdoły typu grill czy bzykanie albo walenie chmiela pod krzakiem. W parku nawet z psem nie wolno spacerować, a Ty z grillem wyskakujesz! Częstochowskie parki mają służyć zamyśleniom o JP2, spokojnym wysłuchaniu mszy św. oraz jakie poglądy polityczne wyznaje kler kat. w dniu dzisiejszym a na kogo głosować w okresie przedwyborczym. A tak poważnie, mógłbyś spokojnie przełykać kiełbaskę / mniam, mniam / gdy tuż za uszami jakieś oszołomy wywrzaskują Ci, że Jezus jest panem?! co to ani mądre, ani nie zgodne z prawdą historyczną /był jednym z wielu proroków włóczących się w tym czasie po obszarze cesarstwa rzymskiego i próbujących wyrwać władzę Tyberiuszowi / Nie przyjemniej to pojechać np. do Krzeczowa i tam, nad wodą w ciszy wsłuchując się co najwyżej w śpiew ptasząt, konsumować specyjały jakie Twoja dusza artysty na grillu wyczaruje!!!!!?????? Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: Grill w parku 31.05.08, 22:50 Proponuje na balkonie sobie grilla zrobic... park to odpoczynek, nie ironizuje dyziek. Swoją drogą, gdyby ludzie nie zachowywali sie jak prosiaki, i sprzątali po sobie to może inaczej by było, wejdz do pierwszego lepszego lasu, papiery, śmieci, pety to może chociaż w parku niech będzie czysto i spokojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Grill w parku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.08, 17:46 od jakiegos czasu na balkonach grillowanie jest zabronione, to tak w ramach uswiadamiania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WRONA Re: Grill w parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 22:57 Słuchaj ty gadzie park jest dla KATOLIKÓW ,a nie dla was smyki tylko różaniec , modlitwa , pokuta i tak przed wyborami przekaże go dla JG za symboliczną złotówke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lee jasne że tak! IP: 83.2.141.* 01.06.08, 09:43 hehe cnotliwe marzanny sie odezwały .. jak najbardziej grilla można wręcz trzeba zrobic ! oczywiscie zaraz sie zjawi po niedługim czasie straz wiejska spragniona łatwego zarobku :D na promenadzie grille co ławka az skwierczą ! jak co zapraszamy tu ! Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 01.06.08, 10:25 Sprzątajcie po sobie, nie zachowujcie sie wulgarnie i nie chlajcie jak chamstwo piwska przy dzieciach, to nikt nie bzie miał żadnych aluzji. Co ma cnotliwość do spokoju na spacerze?? jakieś braki w edukacji czy trudne dzieciństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saba Re: jasne że tak! IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 11:39 Sorry ale piwo jest legalne, więc dlaczego mam go nie pić, choćby przy dziecku? Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 01.06.08, 11:47 spożywanie alkoholu w miejscach publicznych nie jest legalne! Przy swoim dziecku pij jak chcesz, ale w domu, ty zbierzesz żniwo za parę lat, dziecko powiela wzorzec swoich rodziców, potem sie ludzie dziwiją że młodociani popijają, jak uważają że to nic złego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: jasne że tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 12:35 Co za debilizm, co jak co grila to nie za bardzo. Ale to że nie moge przez takich debili z dziewczyna w parku na ławce kulturalnie piwka wypić, bo jeden z drugim poczuje się urażony to już żenada. Mnie urażają przeraźliwe śpiewy moherowych beretów i co?? czy koś im zabroni śpiewac?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: jasne że tak! IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.08, 13:34 W parku nie wolno, w lesie nie wolno... Czy mamy jeszcze jakieś prawa czy już tylko obowiązki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dyziek_0....... Re: jasne że tak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.08, 13:51 I proszę, jaki zarażliwy temat. Ależ drogi " maxiu", czego się wk.....wiasz, że Ci nie wolno w parku, w lesie, etc, etc?! Przecież gdyby pozwolono na rozpalanie ognia w lesie, przy kulturze naszych rodaków, w krótkich abcugach nie mielibyśmy nawet lasów. Słusznie ktoś już tu napisał, spóbuj wejść do pierwszego z brzegu lasu i popatrz jaki tam śmietnik. Wyobraż sobie teraz to samo w parku. Nauczmy się najpierw kultury obcowania z przyrodą a póżniej urządzajmy awanturę, że tego czy tamtego nie wolno. Pierwszy będę za protestem. Jednak najpierw kultura. Pozdrawiam, Dyziek.... Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 01.06.08, 23:50 Zastanów się nad sobą, i nad tym kogo nazywasz debilem ... Wytłumaczcie mi ludzie czy to piwo lepiej smakuje z puszki w parku, czujesz się WIELKI bo pijesz piwko?? to trąci żulem, lubisz trudno ale rób to na własnym terenie, park to miejsce publiczne i trzeba sie dostosować. Ludzie z odrobina rozumu i kultury osobistej nie żłopią piwka na ławce, nie masz pojęcie bladego co znaczy kultura. Musisz na dworze popijać, są od tego ogórki piwne, niedługo to kupę za przeproszeniem będą robić w parku, bo to takie ludzkie zwyczajne. Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: jasne że tak! 02.06.08, 00:19 vvrotka napisała: > nie masz pojęcie bladego > co znaczy kultura. Musisz na dworze popijać, są od tego ogórki piwne Ogórki piwne powiadasz? Czyżby kiszone w piwie? To chyba jakaś nowa zakąska do piwka ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 02.06.08, 08:39 wegatka napisała: >Ogórki piwne powiadasz? Czyżby kiszone w piwie? To chyba jakaś nowa zakąska do > piwka ;-P O kurde jakie zabawne, no uśmiałam się do bólu... alkohol niszczy szare komórki, ale żeby aż tak ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milos Re: jasne że tak! IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.08, 08:39 > Wytłumaczcie mi ludzie czy to piwo lepiej smakuje z puszki w parku, czujesz się > WIELKI bo pijesz piwko?? Niektórym piwo smakuje lepiej w parku na ławce, a innym z kufelka z soczkiem w drogiej restauracji. Jak wypijesz je w knajpie to będziesz czuła się wielka? To i tak będzie to samo piwo. to trąci żulem, lubisz trudno ale rób to na własnym > terenie, park to miejsce publiczne i trzeba sie dostosować. Ludzie z odrobina > rozumu i kultury osobistej nie żłopią piwka na ławce, A twoje posty trącą starą panną. Mnie picie piwa na ławce nie przeszkadza więc do kogo ma się dostosować? Może wytłumaczysz gdzie to ynteligencja piwo pije? I czy oni też czują się WIĘKSI? Przez takie idiotki w tym kraju jest więcej zakazów niż praw - sama sobie chomąto zakładasz. I ta poprawność polityczna - czarny to teraz Afroamerykanin, kaleka to niepełnosprawny, a jak się nie dostosujesz to zostaniesz wyśmiany, bo nie idziesz z duchem czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 02.06.08, 08:52 Widzisz, nie zrozumiesz że picie piwa na ławce w parku jest chamskie, bo to twój poziom. Ja sobie nie życzę, na spacerze aby moje dziecko oglądało żuli pijących piwo na ławce. Co z tego, że niektórym piwo smakuje na ławce, innym z kufelka, niektórym ludziom spacer w parku smakuje w spokoju i bez widoków podchmielonych ławkowiczów, chamstwo widzi tylko swoje potrzeby niezważając na innych. Po drugie, nie wiadomo jak się taki człowiek zachowa po tym piwku, bo niektórzy nie dość że są chamscy i pija to piwo nie tam gdzie powinni to jeszcze nie panują nad sobą, szczególnie w upały. Odpowiedz Link Zgłoś
anakastyczny Re: jasne że tak! 02.06.08, 15:33 Jak przechodzisz koło wymienionego przez Ciebie ogródka piwnego z dzieckiem. To co wtedy? zasłaniasz mu oczy, żeby zepsucia nie widziało, czy tłumaczysz: wiesz tu wolno to jest kulturalne – w porządku. Tutaj nawet jak się ktoś urznie to po wyjściu na ulice jest bardziej spokojny niż gdyby zrobił to w parku. Jak ktoś jest głupi i mu alkohol nie służy to gdzie by go nie wypił będzie się źle zachowywał. Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 02.06.08, 22:40 Po pierwsze, omijam z daleka te ogródki piwne, ale to dosyć trudne bo wszędzie gnie się ni pójdzie są, nawet blisko paców zabaw dla dzieci, a jeśli juz muszę przechodzić to jest to męczarnia, i tłumaczę że siedzenie tam to tracenie czasu i głupota. Życie jest zbyt piekne i ulotne, żeby ślęczeć nad piwem godzinami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: jasne że tak! IP: *.vf.shawcable.net 02.06.08, 23:19 vvrotka napisała: > Po pierwsze, omijam z daleka te ogródki piwne, ale to dosyć trudne bo wszędzie gnie się ni pójdzie są, nawet blisko paców zabaw dla dzieci, a jeśli juz muszę przechodzić to jest to męczarnia, i tłumaczę że siedzenie tam to tracenie czasu i głupota. Życie jest zbyt piekne i ulotne, żeby ślęczeć nad piwem godzinami. Ja sadze, ze masz cos wspolnego z angruszem. Chca ludzie sie napic piwa, to niech pija. Jesli lamia zasady wspolzycia spolecznego, to sa od tego odpowiednie organa[:)} Kolega powyzej ma racje z tym, ze w Polsce jest wiecej zakazow, niz praw. Kiedys bylo fajne haslo: Zakazuje sie ..zakazywac". Jak nie ma innych mozliwosci spedzania wolnego czasu, to sie ludzie spotykaja przy piwie. Mogliby na lodowisku, boisku pilkarskim, kortach tenisowych, plywalni czy golfie, ale.. ... A co do meczarni piwnych, to nie zdziwie sie jesli w przyszlosci twoje dziecko zrobi cos od czego je dzis tak gorliwie chronisz. A ogrodki piwne? Nareszcie sa..I dobrze. Byl czas, ze ludzie gasili pragnienie kwasnym i splesnialym plynem piwopodobnym. To co dla ciebie jest traceniem czasu i glupota, dla innych niekoniecznie musi byc tym samym. Mnie zawsze dziwi chec niektorych do urzadzania zycia innym. Stad sie biora wszelkie kretynskie przepisy. I wszystkie chci do pilnowania pilnujacego. Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: jasne że tak! 03.06.08, 09:20 Jest więcej zakazów, byc może ale ktoś je respektuje?? Poza tym, jeśli ludzie sami nie potrafią wyczuć sytuacji co jest ok a co nie to musza byc zakazy, samowolka się nie sprawdza. Dziecko nie zrobi czegoś czego ja gorliwie bronie, bo będzie mądre i zrozumie. Tak samo mozna rzecz, że skoro bronimy dzieci przed przemocą i np. złodziejstwem to ono to zrobi w przyszłości??? Coś błędnie to rozumujesz... Gość portalu: W napisał(a): > Mnie zawsze dziwi chec niektorych do urzadzania zycia innym. Otóż to właśnie, świtenie powiedziane, tylko medal ma dwie strony, więc jeśli ktoś nie ma ochoty oglądać skupiska piwoszy wśród których może z kilka osob zachowuje sie poprawnie to dlaczego nie mozna przejśc spokojnie na spacerze nie natykając się na te miejsca?? Dlaczego ktos mi urządza życie i wmawia, że to jest fajne. W naszym kraju przede wsyztskim, nie można się wyróżniac bo zaraz się zostanie zakrzyczanym, trzeba się dostosować do niskiego poziomu, jaki prezentuje większość społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: jasne że tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 10:30 Są tacy którzy próbują do dobrej restauracji wejść w wyciągniętej podkoszulce i wystrzępionych spodniach. Próba wejścia w takim stroju świadczy jedynie o nich. Ale ich także szanujemy. Natomiast to, czy zostaną z takiego lokalu wyproszeni świadczy tak naprawdę o klasie lokalu. Zespół zasad regulujący postępowanie w różnych sytuacjach określany jest czasami bardzo dla niektórych trudnym zwrotem - kultura osobista. Żaden szanujący się człowiek nie będzie publicznie robił rzeczy których najzwyczajniej w świecie robić nie przystoi. Chyba że... jest niewychowanym ćwokiem który z normami kulturowymi ma bardzo na bakier, albo Polakiem. Tylko u nas i w Rosji można pod sklepem, w parku, na przystanku czy w jakimś pojeździe natrafić na ludzi popijających piwo. Wszędzie, a zwłaszcza tam gdzie jest to zakazane prawem, nietaktem jest picie czegokolwiek w takich sytuacjach. Od tego są inne miejsca. Zresztą również nietaktem jest pokazywanie się publicznie po wypiciu piwa w sposób "polski". Ale jak ktoś utożsamia kulturę z Dodą lub parastadionowymi porykiwaniami Milowicza... Natomiast inną kwestią jest prawne zakazywanie innych form wypoczynku w parkach niż tylko spacer po alejkach krokiem powolnym i dystyngowanym ew. sztywne siedzenie na ławeczkach. To też typowo nasz wynalazek. Chociaż... jak się widzi tłum ludzi idący ulicą na jakąś imprezę, a każdy w nim trzyma w garści puszkę piwa i rozpaczliwie próbuje je pić w trakcie szybkiego marszu, to ja się nie dziwię że wprowadza się takie zakazy. Odpowiedz Link Zgłoś
anakastyczny Re: jasne że tak! 03.06.08, 13:18 Pomijając czy coś jest polskie czy nie polskie. Często jeżdżę późną pora komunikacją miejską. I naprawdę z autopsji wole pijącego piwo człowieka, który nikomu nie wadzi, niż wsiadającą w centrum dziką hordę – młodzieżą zwaną- która właśnie z lokalu wyszła i w tramwaju czy autobusie już nie spożywa ale za to,co innego robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: jasne że tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 13:49 Wychodzi na to że jest to również ta sama nieszczęsna kwestia braku odpowiedzialności przy piciu piwa - to samo picie tylko że pół godziny później. "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść." Policjanci też ludzie i w nocy nie pracują. Poza tym mają stać w oświetlonych miejscach na rogach ulic a nie wozić tyłki komunikacją miejską. A że media lansują rewelacyjne równanie dobra zabawa = piwo to nie ma się czemu dziwić. Tylko włos się na głowie jeży gdy niektórzy próbują do równania z piwem podłączyć sport i barwy narodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelet Re: jasne że tak! IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 20:01 Tylko u > nas i w Rosji można pod sklepem, w parku, na przystanku czy w jakimś pojeździe > natrafić na ludzi popijających piwo. W dupie byłeś i gó.. widziałeś. Chyba że... jest niewychowanym > ćwokiem który z normami kulturowymi ma bardzo na bakier, albo Polakiem. Masz bardzo niską samoocenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: jasne że tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 00:43 > W dupie byłeś i gó.. widziałeś Jeżeli podniesie to twoją samoocenę to sądź sobie tak dalej. Mi to lata. Ale w jednym masz rację - nie tylko w Polsce i w Rosji. Nie wziąłem pod uwagę że Polacy są wszędzie. Bo Rosjanie którzy piją w miejscach publicznych nie wyjeżdżają za granicę. Przy odrobinie szczęścia można natrafić również na pojedyncze przypadki lokalnego marginesu. Albo Indian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelet Re: jasne że tak! IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 15:33 Nie chodzi o moją samoocenę tylko o to że nie masz pojęcia jak ta kwestia rozwiązana jest w innych krajach i wypisujesz głupoty. "Żaden szanujący się człowiek nie będzie publicznie robił rzeczy których najzwyczajniej w świecie robić nie przystoi." Co za brednie - a co przystoi a co nie przystoi? I czy to określane jest odgórnie? Poprzez ustawy? Mnie np. nie gorszy widok osoby pijącej piwo(pijącej piwo a nie pijanej albo awanturującej się). Kiedyś banda dewotów ustaliła, że całująca się para na ulicy sieje zgorszenie więc uważano, że to nie powinno mieć miejsca - teraz zasady się zmieniły i nikogo to nie bulwersuje. Żyj i pozwól żyć innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: jasne że tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 18:39 Zwrot "czytaj ze zrozumieniem" jest już tak oklepany na tym forum że wstyd mi go powtarzać. Ale zasugeruję ci zerknięcie parę postów wyżej. Chodzi mi o fragment o wchodzeniu do lokalu w odpowiednim ubraniu i ewentualnym wypraszaniu niestosownie ubranej klienteli. Tego też nie regulują żadne przepisy, niemniej jednak większość ludzi stosuje się do tych zasad. Tym którzy ich nie znają Pak Kelner grzecznie lecz stanowczo dziękuje. > Co za brednie - a co przystoi a co nie przystoi? > I czy to określane jest odgórnie? Poprzez ustawy? Czy naprawdę uważasz że liczy się tylko to co jest zapisane w odgórnych zarządzeniach? Z powyższego fragmentu wypowiedzi można wnosić że tak, a jeśli tak w istocie jest to znaczy że jesteś nieszczęśliwym samotnikiem który słowo "restauracja" utożsamia z pojęciem "aleja frytkowa" i zwiedzającym świat za pomocą telewizora. Mnie też nie gorszy widok osoby pijącej piwo, które lubię i piję, natomiast zwykle zdecydowanie gorszy mnie zachowanie ludzi po wypiciu tego piwa. A zwłaszcza picia na sposób polski - najtańszego i najmocniejszego w Tesco piwa bynajmniej nie w celu zaspokojenia pragnienia lub "dla smaku". Tu w zasadzie nie chodzi o fakt picia, ale o coś co wiąże picie w bramie, pod sklepem, w parku itp z wyrzucaniem gościa z knajpy. Wiesz dlaczego Pan Kelner dziękuje niedoszłemu klientowi? Nie dlatego że taki wygląda jakby nie miał czym zapłacić, ale dlatego że nieumiejętność doboru stroju świadczy o nieznajomości zasad a to naraża obecnych już w lokalu gości na dyskomfort. Podziękują, zapłacą i... więcej nie przyjdą. Zrozumieli to właściciele restauracji i potrafili wyjść na przeciw problemowi, a więc dlaczego my, właściciele "przestrzeni publicznej" jaką jest ulica, brama czy park nie możemy tego zrozumieć? Czy musimy narażać innych na wrażenia których nie chcą tylko dlatego że nie jest to nigdzie oficjalnie zapisane? (nawiasem mówiąc zakaz picia jest) Zobacz ile matek z dziećmi spaceruje po ulicach w smrodzie spalin bo osiedlowy skwerek upodobały sobie akurat jakieś obszczymury... Aha, wyjedź gdzieś kiedyś dalej i zobacz jak to jest w innych krajach. W telewizorze tego nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewelet Re: jasne że tak! IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 10:34 To ja mam w takim razie gdzieś zasady które mówią mi jak mam się ubierać i jak myśleć. >A zwłaszcza picia na sposób polski - najtańszego i najmocniejszego w Tesco piwa Masz straszne kompleksy. Naprawdę wydaje ci się że tylko Polacy tyle piją? > jesteś nieszczęśliwym samotnikiem który słowo > "restauracja" utożsamia z pojęciem "aleja frytkowa" i zwiedzającym świat za > pomocą telewizora. Powalająca logika. Parki w których można wykonywać tylko określone czynności, grodzone osiedla, restauracje dla wybranych... Co dalej? Jednakowe uniformy dla wszystkich(żeby biedny nie czuł się biedny)? Rasowa czystość? Chipowanie "dla naszego bezpieczeństwa"? Pewnie niejeden zgodziłby się na takie życie - życie z matrycy, gdzie są tylko zakazy, nakazy, przykazania moralne - a wszystko to w imię wolności i dla dobra ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wietnamski kucharz Re: jasne że tak! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.08, 15:11 Masz jakąś manię na punkcie cudzych kompleksów? "Powalająca logika" jako odpowiedź dla niezrozumienia podstawowych zasad współżycia społecznego. Czy naprawdę mam to tłumaczyć? Są na świecie parki w których nie obowiązuje tyle paranoidalnych zakazów co u nas. Totalna wolność. A wolność to nie tylko brak zakazów, to również możliwość dokonywania wyboru co zrobić a czego nie. Ale czy wiesz że z wolnością wiąże się coś co jest określane trudnym słowem "odpowiedzialność"? Odpowiedzialność za swoje czyny, za wspólne dobro i za innych ludzi którym niekoniecznie może podobać się to co robimy. Jeśli ktoś nie dorósł do wolności to co się dziwić mnogości zakazów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Grill w parku IP: *.vf.shawcable.net 02.06.08, 05:49 A czemu nie?? Moze nie akurat pod JG, ale nad Baltykiem, przy promenadzie, czy kolo walow Warty. Wystarczy ustawic stoly, kosze na smieci i ...zatrudnic ludzi do sprzatania. Moga byc odbywajacy kary za jazde po pijaku. Jak sie poszuka odpowiedniego miejsca na takie imprezy to sie je znajdzie. Mogli berlinczycy miec swoje parki do uzytku grilowego, to czemu nie mialoby byc takich w Cz-wie. Problem jest jeden. Nacisk spoleczny... I przelamanie typowego urzedniczego...NIE DA SIE!!!!!! Wkazdej dzielnicy powinno byc takie miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Grill w parku-robią tak idioci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.08, 16:02 Tylko prostak czy cham potrafi zatruwać grillem środowisko i innych,normalnych ludzi !! A przeszkadza bardzo to innym ludziom-a nie policjantom tylko .To miejsce wypoczynku -a nie plac na grilla i imorezy z piwkiem . Tak samo -jesli robi to np.na balkonie czy pod blokiem albo pod dommem w którym mieszkają inni ludzie. Na szczęscie -policja i straż miejska goni taki kretynów i wlepia słusznie mandaty . A co do psów w parkach: słusznie ,że nie można wchodzić tam z psami ,bo wszystkie tereny-nie tylko trawniki byłyby zanieczyszczone psimi odchodami .Jaka przyjemność spacerować czy siedzieć wsród psich kup? Niestety-w Polsce nie ma obowiązku i zwyczaju sprzątania po psach -i widać do w całym kraju ...A na służby publiczne też nie ma co liczyć . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlasnie Re: Grill w parku-robią tak idioci IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.08, 19:39 postawcie grilla na balkonie lub na podwórku Odpowiedz Link Zgłoś
ch3heg Re: Grill w parku 03.06.08, 20:04 Widzę, że niektórzy mają problemy z rozumieniem tekstu pisanego. Czy ja pytałem o picie alkoholu? Nie! Pytałem czy można rozpalić grilla, czy policja się nie przyczepi a jeśli tak na na podstawie jakiego przepisu? Odpowiedz Link Zgłoś
citimen do wrotki ... 03.06.08, 22:40 przez takich jak ty moherowa panno jest tyle żółci w tym kraju i nietoleracyjnosci w stosunku do innych ..mątrzy, jątrzy i spac nie daje :D czy tez nie może skoro takimi banałami rzuca na lewo i prawo .. a fe .... ----------------------------- 4 dni! Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: do wrotki ... 03.06.08, 23:08 Ty jesteś bardzo tolerancyjny jak widać, bo tylko ty masz racje inni to banał ... i poszerz sobie horyzont, że inna opinia od twojej to nie tylko moherowe poglądy, zajrzyj do słownika co znaczy tolerancja, bo używasz a nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: Grill w parku 03.06.08, 23:14 No jak ktoś zadaję takie pytania, to dam sobie rękę uciąć, że przy grillu będzie piwko ... przecież dla większości to nieodzowny przedmiot tego typu imprez. Jeszcze kupę róbcie w parku na trawce bo przecierz mamy wolność, a park należy do wszystkich ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Grill w parku IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.08, 00:23 Gość portalu: W napisał(a): > vvrotka napisała: > To co dla ciebie jest traceniem czasu i glupota, dla innych > niekoniecznie musi byc tym samym. Witam Wlodku. Ale jest przeciez przeciez racja neutralna,ktora wyznacza nam niekoniecznie prawo ale kultura osobista. Lubie dobre piwo,ale to nie znaczy,ze nie przyznam racji Wrotce. Sleczenie godzinami nad chmielem jest totalnie bezsensowne. Co innego jak sie jest w supi grupce, z kumplami.Wtedy jest wesolo. Wrotka spaceruje sobie z dzieciaczkiem i drazni ja widok pseudopiwoszy.Picie piwa na lawce w parku Wlodku jest egoizmem-a) nie jest sie samym w parku b) chodza sobie kobiety z dziecmi c) sa takze ludie w podeszlym wieku,niezyczacy sobie widoku pijacych piwa na lawkach z puszki. > Mnie zawsze dziwi chec niektorych do urzadzania zycia innym. Dobrze zauwazyles-"Ciebie". Jesli jest to w dobrej intencji to jest w porzadku Wlodku. Picie piwa-jest piciem alkoholu.Picie w parku na lawce jest niekulturalne. Wlodku z tego co wiem w PRL byly tez puby piwne.Wiem,gdyz moj dziadek,wujek,tata chodzili z kolegami.Jedynie piwo bylo obrzydlwe i nie mialo sie duzego wyboru. Nie wiem czy wiesz,ale komunisci nie pozwalali na picie alkoholu na lawkach-podobno policja to surowo karala. Pogogluj a sie przekonasz,ze mam racje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Grill w parku IP: *.vf.shawcable.net 04.06.08, 02:30 Gość portalu: driver napisał(a): > Witam Wlodku. > Ale jest przeciez przeciez racja neutralna,ktora wyznacza nam > niekoniecznie prawo ale kultura osobista. Popatrz! Takie ladne "cus" a trudno na to wpasc. W koncu nie rozprawiamy o intelektualistach z salonu piwnego Targowego,Pokrzep sie, Baru rynek i podobnych, a o miejscach wyznaczonych i licencjonowanych przez MIASTO, gdzie sie mozna sie napic piwa. Jesli takie miejsca sa legalne, to i licencjobiorca i licencjodawca odpowiadaja za efekty tej dzialalnosci. Sprzedawca moze wyrzucic zachowujacych sie niewlasciwie, a Miasto zabrac licencje. I eto wsjo w tym temacie. Kultura osobista spoleczenstwa jaka jest kazdy widzi. Pijam i pijalem piwo w roznych miastach naszego globu i jakos udalo mie sie nie narzygac nikomu na plecy, nie zgorszyc matek z dziecmi nieletnimi, takze w Czestochowie w epoce "budek z piwem". i zeby jakos zamknac temat, to powiem, ze w/g moich kryteriow piwo jest dla ludzi, a nie odwrotnie. A te ogrodki sa miejscami gdzie LUDZIE moga sie spokojnie i legalnie napic piwa. Niepijacy badz nietolerujacy tego procederu maja mozliwosc zmiany kursu spaceru i tyle. Nigdzie nie napisalem, ze popieram, badz pochwalam picie piwa w miejscach publicznych innych niz wyznaczone przez MIASTO. > Wlodku z tego co wiem w PRL byly tez puby piwne. PUBY powiadasz??? Niech ci bedzie. Nie wiem gdzie chadzali twoji antenaci, ale nawet po najciezszym googlowaniu i w ostatnim stadium delirycznym nie nazwalbym tych 'piwnych" przybytkow PUBAMI. Wiem,gdyz moj > dziadek,wujek,tata chodzili z kolegami.Jedynie piwo bylo obrzydlwe i nie mialo sie duzego wyboru. - Nic dziwnego, ze po takiej wizycie w takim PUBIE dziadzius czlonek PZPR-u wyzywal na matuszke partie jego BRZYDKIM SLOWEM:))))) Ja mu wierze. To przez ten kwas, splesniale beki, wode z pralni ktora dolewano do smaku i osady z drozdzy:)))) > Nie wiem czy wiesz,ale komunisci nie pozwalali na picie alkoholu na lawkach-podobno policja to surowo karala. Pogogluj a sie przekonasz,ze mam racje. Driverze! Juz ze sto razy ci tlumaczylem, ze moje google dzialaja na tyle sprawnie, ze nie potrzebuje "w temacie" ludowych obyczajow narodu polskiego z epoki Gomulki, Gierka i Jaruzelskiego szukac protez w postaci wikipedii, googli i in. ..pedii. A gdym czegos w tej materii przypadkiem zapomnial, to wokol mnie jest wystarczajaco duzo Polakow, zeby mi przy okazji zbiorowych "wystepow" przypomniec pare numerow" z natury. I jeszcze cos. W pewnym rozrzedzeniu Polacy zachowuja sie tak samo jak inne nacje. Griluja w parkach jesli jest taka mozliwosc, nie fuck-iuja, nie chleja piwa do stanu niewazkosci i nie wyruzniaja sie na niekorzysc. Takze nie wyrozniaja sie w kronikach policyjnych np jako zli kierowcy. Moze wiec powracajaca fala pare spraw zalatwi w omawianej dziedzinie...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Grill w parku IP: *.vf.shawcable.net 04.06.08, 02:55 vvrotka napisała: > No jak ktoś zadaję takie pytania, to dam sobie rękę uciąć, że przy grillu będzie piwko ... przecież dla większości to nieodzowny przedmiot tego typu imprez. - Co w takim razie proponujesz? Latwo sie krzyczy "Veto!!!!" a trudniej wymyslic cos co mogloby zadowolic wielbicieli roznych form zbiorowego spedzania czasu. Piszesz, ze "wiekszosc" z czego wynika ze jestes w mniejszosci. Jesli tej wiekszosci nie wyznaczysz rewirow gdzie bedzie mogla uprawiac nielubiane przez ciebie "sporty", to owa wiekszosc bedzie ...wszedzie, czyli tez tam, gdzie sobie tego nie zyczysz. To jak lazeniem po Tatrach. Gdyby nie wyznaczono miejsc gdzie turysci moga sie poruszac i podziwiac kawalki gor, to ludzie polezliby wszedzie i rozdeptaliby ten niewielki kawalek do cna. > Jeszcze kupę róbcie w parku na trawce bo przecierz mamy wolność, a park należy > do wszystkich ... "przecierz" w ten sposob sprawy nie zalatwisz. Twoja "wolnosc" i wolnosc tych przeciwko ktorym wystepujesz to kawalki tej samej wolnosci. Po to ty i twoji nielubiani wybieracie arbitrow do rady miasta i prezydenta, zeby wasze problemy rozwiazywali.. Za calkiem dawnych czasow w parku na Zawodziu byli tacy co grali w pokerka na lawkach, pili piwko, czasem cos mocniejszego i chodzily matki z wozkami, ganialy stadami dzieciaki i byl ...jeden stroz Andrzejewski z wilczurem. czasami pojawial sie patrol milicyjny, ale z rzadka. I .... bylo czysto i porzadnie. Bo nawet po dniach targowych mial kto posprzatac. A na wlasnorecznie sporzadzonym boisku do siatki rozgrywaly sie mecze o skrzynke piwa.. I wtedy swiat sie nie walil. Bo ludzie tak chceli. A w temacie :"nawalcie kupe", to dodam tylko tyle, ze jak w zasiegu bedzie dostepne kibello, to nikt w parku walic kupy nie bedzie:))) trza zeby ino zasieg zmniejszyc do mozliwie krotkiego dystansu. Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: Grill w parku 04.06.08, 14:13 Gość portalu: w napisał(a): > A w temacie :"nawalcie kupe", to dodam tylko tyle, ze jak w zasiegu > bedzie dostepne kibello, to nikt w parku walic kupy nie bedzie:))) > trza zeby ino zasieg zmniejszyc do mozliwie krotkiego dystansu. > Mylisz się, wszędzie stoją kosze na śmiecie, a jednak pełno ich leży na trawie, chodniku itd. Nie przyszło ci do głowy, że można zrobić grilla to miałam na myśli, bez piwka ? ... ale ok skoro ktoś lubi, tylko dlaczego w miejscu z którego korzystają tez inni ludzie? Inteligentni ludzie sie nie nudzą, zawsze można coś wymyslić, nawet jak nie ma przygotowanych miejsc przez miasto. To, że w naszym mieście brakuje obiektów rekreacyjnych to wiadomo ale widać nasz prezydent nie wie. Za to mamy kolejne hale sportowe przy szkołach, a planują jeszcze cos tym kieunku ponoć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Grill w parku IP: *.vf.shawcable.net 04.06.08, 14:35 vvrotka napisała: > Gość portalu: w napisał(a): > > Mylisz się, wszędzie stoją kosze na śmiecie, a jednak pełno ich leży na trawie, chodniku itd. > W niczym sie nie myle. To ze ludzie swinia, to jeszcze nie powod do tego, zeby byl syf. Zwykle jest tak, ze jedni swina, a inni sprzataja. > Nie przyszło ci do głowy, że można zrobić grilla to miałam na myśli, bez piwka ? niezbyt jasno to wyrazilas. Z tym, ze chyba nie czytalas uwaznie, bo pisalem o piwku w miejscach do tego wyznaczonych przez miasto, a nie w miejscach dowolnych. I pitym w celach towarzyskich, a nie delirycznych. Inteligentni ludzie sie nie nudzą, zawsze można coś wymyslić, nawet > jak nie ma przygotowanych miejsc przez miasto. zgadza sie.. Ale skoro sa mniej inteligentni, to lepiej im podpowiedziec gdzie i co mozna.. > To, że w naszym mieście brakuje obiektów rekreacyjnych to wiadomo ale widać nas z prezydent nie wie. Za to mamy kolejne hale sportowe przy szkołach, a planują jeszcze cos tym kieunku ponoć... A to juz nie jest wina piwoszy, czy grilownikow. Moze gdyby mr Wrona zamiast zwiedzac przybytki z kropielnicami wylacznie popatrzyl jak sa zorganizowane inne miejsca aktywnosci spoleczenstw to bylaby szansa na pogodzenie twoich potrzeb z potrzebami grilownikow i piwoszy. Ale o tym trzeba bylo pomyslec przed wyborami samorzadowymi. Powtarzam. Kiedy 20 lat temu zdarzylo mi sie zobaczyc Brlin Zach. to bylem lekko zaskoczony widokiem grilujacych familii w parku w poblizu Bramy Brandemburskiej... Innymi obrazkami tez.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: driver Re: Grill w parku IP: *.dip.t-dialin.net 04.06.08, 14:44 Z drugiej strony jest cos w tym Wlodku,ze nawet piwo traktowane jest jako alkohol.Przeciez w Kanadzie(przynajmniej w Ontario) nie mozna kupic piwa nigdzie za wyjatkiem sklepow z alkoholem i knajp. Co to znaczy? To ze panswto nie chce aby ludzie wolny czas spedzali pijac tylko piwko. Musze przyznac VVrotce racje.Spedzic wolny czas trzeba potrafic takze bez tej przyslowiej butelki piwa.To jest moje neutralne zdanie. Osobisci nie zdarzylo mi w zyciu grillowac bez co najmniej 2-3 piw. Uwazam granica ludzi inteligentnych to tak do 6-8 butelek schlodzonego piwa 0,33 litra.Przy wiekszej ilosc czlowiek sie upija i zle czuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W Re: Grill w parku IP: *.vf.shawcable.net 04.06.08, 19:59 Gość portalu: driver napisał(a): > Z drugiej strony jest cos w tym Wlodku,ze nawet piwo traktowane jest jako alkohol. Driverze! Wez pierwsza lepsza butelke i przeczytaj co pisze na nalepce. Jesli jest to napoj o nazwie piwo, bier, birra, i podobnych, to zapewne bedziesz mial informacje, ze zawiera okreslony procent alkoholu, wiec nie bardzo wiem o co ci chodzi. Przeciez w Kanadzie(przynajmniej w Ontario) nie mozna > kupic piwa nigdzie za wyjatkiem sklepow z alkoholem i knajp. I co to ma do rzeczy. Kazde panstwo reguluje te sprawy w/g wlasnego uznania. W Kanadzie zas kazda prowincja ma wlasne przepisy, a w US kazdy stan. > Co to znaczy? To ze panswto nie chce aby ludzie wolny czas spedzali pijac tylko piwko. - Dlatego pozwala reklamowac dowolny gatunek gorzaly:)))) > Musze przyznac VVrotce racje.Spedzic wolny czas trzeba potrafic > takze bez tej przyslowiej butelki piwa.To jest moje neutralne zdanie. Skoro przyslowiowej, to wrzuc na druty jakies stosowne przyslowie, bo zadnego nie znam. > Osobisci nie zdarzylo mi w zyciu grillowac bez co najmniej 2-3 piw. > Uwazam granica ludzi inteligentnych to tak do 6-8 butelek > schlodzonego piwa 0,33 litra.Przy wiekszej ilosc czlowiek sie upija i zle czuje. Eeeetam! Zalewsz! Tyle to konsumuja niemowleta i kobiety w zawansowanej ciazy. Naukowcy twierdza, ze poziom inteligencji podnosi sie dopiero od dwu skrzynek wzwyz, wiec musisz jeszcze solidnie potrenowac:)))0 Wprawa czyni mistrza! Do boju driverze! Jako, zes z Cz-wy, to Paulanera zalecam na wzrost potencji szarych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iroki Re: Grill w parku IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 10:19 W Polsce by nie przeszło: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,5289069.html?i=1 Zaraz ktoś bo powiedział, że ma dziecko które nie powinno oglądać golizny, katolicy uznaliby to za obrazę matki boskiej, a chłopaki z Rakowa wzięliby rowerzystów za pedałów i lesbijki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iz.za Re: Grill w parku IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.08, 11:13 To też :) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,5262084,Wakacje_na_golasa.html Odpowiedz Link Zgłoś
vvrotka Re: Grill w parku 09.06.08, 10:20 Co to ma do rzeczy, czy Bogo boja Polska czy nie. Nie smaczne są te gołe cielska, niektórzy maja jeszcze wyczucie smaku i estetyki i dlatego woleliby nie oglądać takich wycieczek. Niektórzy w ciuchach wyglądają niesmacznie, a co dopiero jak sie rozbiorą. Poza tym jak ktos ma ochotę łazić z goła dupa kto mu broni. Aha i jeszcze zauważcie , że ciemne narody , zacofane dalekie od cywilizacji to plemiona w dzikiej głuszy, oni tez chodzą nago, mało tego czasami przejmuja od cywilizowanych ludiz odzienie. Ludzie jak barany, jeden beknie reszta beczy za nim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia Re: Grill w parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 13:57 Np.w Niemczech parki są dla ludzi a nie dla urzędu.Całe rodziny przychodzą do parku robią grila,leżą na kocach itp.Nawet w centrum Berlina tak jest BO PARK JEST DLA LUDZI ! A u nas nawet za 100 lat będzie "zakaz deptania trwników - szanuj zieleń" jest to slogan z czasów głębokiej komuny...Poprostu maisto powinno być dla ludzi a nie odwrotnie.Powinny być organizowane różne zawody w każdą niedzielę inne nie wystarczy estrada i mocna muzyka.A gdzie jazda na rowerach ? a gdzie bieg po zdrowie ? a gdzie zawody na rolach i inne.... Zrób grila a ja myślę,że nic ci nie zrobią! bo z jakiej racji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś