Dodaj do ulubionych

Wysiedlenia

09.02.06, 20:00
Planowe wysiedlenia Niemców z Dolnego Śląska rozpoczęły się jesienią 1945 r.,
jednak apogeum przypadło na lata 1946-1947. Chociaż miały one charakter
zorganizowany i zgodny z międzynarodowymi porozumieniami, nie znaczy to, że
nie dochodziło przy tym do wielu nadużyć. Wyjeżdżających Niemców pozbawiano
większości majątku, a z tego, co im pozostawiono, bardzo często byli
ograbiani przez chciwych urzędników czy żołnierzy ochrony. Dla znacznej
części wysiedlanych największą tragedią nie była jednak utrata majątku,
lecz "małej ojczyzny", której większość z nich miała już nigdy nie zobaczyć.
Niektórzy zdobywali się na desperackie akty protestu, jak ów mieszkaniec
Świdnicy, który wolał wysadzić w powietrze siebie, swój dom i rodzinę, niż
wyjechać w nieznane.
Wysiedlenia nie objęły fachowców, których wiedza była niezbędna do utrzymania
ciągłości pracy fabryk czy urządzeń komunalnych (wodociągi, elektrownie).
Największe skupiska Niemców pozostały w Wałbrzychu (górnicy) oraz we
Wrocławiu.

Obserwuj wątek
      • wiksadyba1 Re: a może lustracja?:) 10.02.06, 00:31
        Nie dało by się tak ujawnić na forum katalogu "równoważnych" nicków:)??? Nie
        byłoby to przecież żadne naruszenie prywatności. Oczywiście, jest zawsze
        teoretyczna możliwość, że np. rodzeństwo o zbliżonych poglądach pisze na tym
        samym kompie:)
        Wyroiło się tego trochę ostatnio, nie kojarzę wszystkich wątków na tym forum,
        ale pamięć mam z natury raczej dobrą. Na ogół się domyslam, kto jest kim, ale
        myślę, że tego rodzaju posunięcie mogłoby ostudzić autorów i trochę ograniczyć
        wysyp trolli:)

        No chyba, że ta praktyka to świadome nawiązanie do portugalskiego poety F.
        Pessoa:) Pisałem kiedyś willemu2, że powinien spróbować szans jako poeta:))
    • black.ok Re: Wysiedlenia 09.02.06, 22:31
      Co racja to racja, najlepiej jest używać nazwiska częściej używanego. Kłopot
      mają ci co mają dwa nazwiska, na jednym jest zarejsetowane audi, a na drugim
      mercedes i tym drugim jeździ żona. Wtedy jedno nazwisko bardziej przylega do
      takiego gościa, aż się z nim zrasta na dobre i ty wiesz, bartoszcze jakie to
      nazwisko:)
    • korfantydrugi Re: Wysiedlenia 10.02.06, 09:19
      Napewno wysiedlenia to osobiste dramaty ludzi.Wszystkich i tych za buga i tych
      za odry. Tylko nie możemy zapomnieć dlaczego wysiedlania były
      przeprowadzane.Odpowiedz jest prosta. Hitler doszedł do władzy w powszechnych
      wyborach. Nie miał objął władzy poprzez rewolte. Wobec czego społeczeństwo
      niemiec przyjeło na sswoje barki wywołanie II W.Ś. I takie sa teraz tego
      konsekwencjie zarówno dla polaków niemcow czechow rosjan.
      • erwinek_3 To uproszczenie 10.02.06, 09:45
        korfantydrugi napisała:

        > Napewno wysiedlenia to osobiste dramaty ludzi.Wszystkich i tych za buga i tych
        > za odry. Tylko nie możemy zapomnieć dlaczego wysiedlania były
        > przeprowadzane.Odpowiedz jest prosta. Hitler doszedł do władzy w powszechnych
        > wyborach. Nie miał objął władzy poprzez rewolte. Wobec czego społeczeństwo
        > niemiec przyjeło na sswoje barki wywołanie II W.Ś. I takie sa teraz tego
        > konsekwencjie zarówno dla polaków niemcow czechow rosjan.

        Hitler doszedł do władzy nie tyle na skutek wyborów, ile na skutek mianowania
        prezydenta Hindenburga. Gdyby o zdobyciu władzy przez Hitlera zadecydować miały
        wybory to zostałby on kanclerzem już wiosną-latem 1932, a nie w styczniu 1933. W
        wyborach do Reichstagu wiosną 1932 NSDAP zdobyła ok. 37% głosów. W kolejnych
        wyborach jesienią 1932 roku poparcie dla NSDAP spadło do ok. 33%, czyli Hitler
        już zaczął się Niemcom przejadać. Hindenburg mianował Hitlera kanclerzem, gdyż
        otoczenie prezydenta przestraszyło się wzrostu poparcia dla komunistów. Należy
        jednak zwrócić uwagę na fakt, że Hitler i jego NSDAP nigdy w wolnych wyborach
        nie osiągnęli absolutnej większości. Dlatego nie powinno się obciążać za
        zbrodnie nazistowskie całego społeczeństwa niemieckiego, a tylko tych, którzy na
        NSDAP głosowali. Cywilizowani ludzie nie powinni stosować zasady
        odpowiedzialności zbiorowej.
        • braid Re: To uproszczenie 10.02.06, 09:49
          erwinek_3 napisał:
          >Cywilizowani ludzie nie powinni stosować zasady
          > odpowiedzialności zbiorowej.

          To jest zarezerwowane wylacznie dla tych "cywilizowanych" inaczej
          oskarzajacych Polske i Polakow pra?
          • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 09:56
            braid napisał:

            > To jest zarezerwowane wylacznie dla tych "cywilizowanych" inaczej
            > oskarzajacych Polske i Polakow pra?

            Możesz szerzej objaśnić, o co Ci idzie.
            • sss9 Re: To uproszczenie 10.02.06, 09:59
              erwinek_3 napisał:

              > braid napisał:
              >
              > > To jest zarezerwowane wylacznie dla tych "cywilizowanych" inaczej
              > > oskarzajacych Polske i Polakow pra?
              >
              > Możesz szerzej objaśnić, o co Ci idzie.

              "Ciemnota pozostawiła fachowców bo palcem do du.... by nie trafiła" - tego
              kolega Erwinek nie raczy skomentować? :)))
              • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:11
                sss9 napisał:

                > "Ciemnota pozostawiła fachowców bo palcem do du.... by nie trafiła" - tego
                > kolega Erwinek nie raczy skomentować? :)))

                ś.p. Stefan Kisielewski też nazwał komunę dyktaturą ciemniaków. Ja również
                uważam, że Gomułka i Bierut to ciemniacy. Taki komentarz wystarczy?
                • Gość: Pit Re: To uproszczenie IP: 150.254.85.* 10.02.06, 10:18
                  erwinek_3 napisał:
                  Hitler doszedł do władzy nie tyle na skutek wyborów, ile na skutek mianowania
                  prezydenta Hindenburga. Gdyby o zdobyciu władzy przez Hitlera zadecydować miały
                  wybory to zostałby on kanclerzem już wiosną-latem 1932, a nie w styczniu 1933. W
                  wyborach do Reichstagu wiosną 1932 NSDAP zdobyła ok. 37% głosów. W kolejnych
                  wyborach jesienią 1932 roku poparcie dla NSDAP spadło do ok. 33%, czyli Hitler
                  już zaczął się Niemcom przejadać. Hindenburg mianował Hitlera kanclerzem, gdyż
                  otoczenie prezydenta przestraszyło się wzrostu poparcia dla komunistów. Należy
                  jednak zwrócić uwagę na fakt, że Hitler i jego NSDAP nigdy w wolnych wyborach
                  nie osiągnęli absolutnej większości. Dlatego nie powinno się obciążać za
                  zbrodnie nazistowskie całego społeczeństwa niemieckiego, a tylko tych, którzy na
                  NSDAP głosowali. Cywilizowani ludzie nie powinni stosować zasady
                  odpowiedzialności zbiorowej.

                  .p. Stefan Kisielewski też nazwał komunę dyktaturą ciemniaków. Ja również
                  > uważam, że Gomułka i Bierut to ciemniacy. Taki komentarz wystarczy?

                  Nie tylko Hindenburg, spiritus movens dojscia pana Hitlera do wladzy byl
                  konserwatysta von Papen. Naiwniak myslal, ze bedzie Adolfem kierowal z drugiego
                  szeregu. Mocno sie pomylil ten arystokrata, ze z gangsterami mozna prowadzic
                  jakas gre. Podobnie bylo z Mikolajczykiem, ktory prubowal dojsc do jakiegos
                  consensusu z Gomulka, Bierutem i ich kamratami.
                  • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:25
                    Gość portalu: Pit napisał(a):


                    > Nie tylko Hindenburg, spiritus movens dojscia pana Hitlera do wladzy byl
                    > konserwatysta von Papen. Naiwniak myslal, ze bedzie Adolfem kierowal z drugiego
                    > szeregu. Mocno sie pomylil ten arystokrata, ze z gangsterami mozna prowadzic
                    > jakas gre. Podobnie bylo z Mikolajczykiem, ktory prubowal dojsc do jakiegos
                    > consensusu z Gomulka, Bierutem i ich kamratami.

                    Naiwnych nigdy nie brakuje. Mikołajczyk był podobno samoukiem. Ja myślę, że
                    jednak był nieukiem podobnie jak jego tymczasowi kompani z PPR.
                    • Gość: Pit Re: To uproszczenie IP: 150.254.85.* 10.02.06, 10:35
                      erwinek_3 napisał:

                      > Gość portalu: Pit napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Nie tylko Hindenburg, spiritus movens dojscia pana Hitlera do wladzy byl
                      > > konserwatysta von Papen. Naiwniak myslal, ze bedzie Adolfem kierowal z dr
                      > ugiego
                      > > szeregu. Mocno sie pomylil ten arystokrata, ze z gangsterami mozna prowad
                      > zic
                      > > jakas gre. Podobnie bylo z Mikolajczykiem, ktory prubowal dojsc do jakieg
                      > os
                      > > consensusu z Gomulka, Bierutem i ich kamratami.
                      >
                      > Naiwnych nigdy nie brakuje. Mikołajczyk był podobno samoukiem. Ja myślę, że
                      > jednak był nieukiem podobnie jak jego tymczasowi kompani z PPR.

                      To byl duzy blad, ze PSL "legalizowalo" rzady PPR. I tak to nic nie dalo w
                      zmniejszeniu terroru, bo w Polsce Smiersz i NKWD robili co chcieli z pomoca UB
                      i KBW. Sam "Wieslaw" powiedzial, raz zdobytej wladzy nie oddamy nigdy.
        • sss9 Re: To uproszczenie 10.02.06, 09:49
          erwinek_3 napisał:
          >Cywilizowani ludzie nie powinni stosować zasady
          > odpowiedzialności zbiorowej.

          toć wiemy, że Niemców ucywilizowali dopiero Amerykanie...
        • xs550 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:11
          Nalezy pamietac, ze po dojsciu Hitlera do wladzy przypadki nieposluszenstwa obywatelskiego byly sporadyczne. Wiekszosc spoleczenstwa niemieckiego jednak kolaborowala z rezimem.
          • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:13
            xs550 napisał:

            > Nalezy pamietac, ze po dojsciu Hitlera do wladzy przypadki nieposluszenstwa oby
            > watelskiego byly sporadyczne. Wiekszosc spoleczenstwa niemieckiego jednak kola
            > borowala z rezimem.

            Podobnie było w Polsce za komuny.
            • Gość: Pit Re: To uproszczenie IP: 150.254.85.* 10.02.06, 10:20
              erwinek_3 napisał:

              > xs550 napisał:
              >
              > > Nalezy pamietac, ze po dojsciu Hitlera do wladzy przypadki nieposluszenst
              > wa oby
              > > watelskiego byly sporadyczne. Wiekszosc spoleczenstwa niemieckiego jedna
              > k kola
              > > borowala z rezimem.
              >
              > Podobnie było w Polsce za komuny.

              Tak jest, w Niemczech do 1934 jeszcze byly jakies pozory demokracji potem
              wszystko sterroryzowano. Podobnie w Polsce po rozbiciu zbrojnego podziemie i
              likwidacji PSL.
                  • Gość: bravo Re: To uproszczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:35
                    Gość portalu: Pit napisał(a):

                    > Gość portalu: bravo napisał(a):
                    >
                    > > Ale Polska, nawet ta komunistyczna, nie ropętała II wojny światowej! Gdzi
                    > e tu
                    > > widzisz, Pit, analogię?
                    >
                    > Widze w metodzie sprawowania wladzy.


                    Jeśli powołujesz się na analogię sprawowania władzy to i tak komunistycznej
                    Polski nie można porównywać z faszystowskimi Niemcami, a najwyżej z
                    faszyzującymi Węgrami.
                    • Gość: Pit Re: To uproszczenie IP: 150.254.85.* 10.02.06, 10:39
                      Gość portalu: bravo napisał(a):

                      Jeśli powołujesz się na analogię sprawowania władzy to i tak komunistycznej
                      > Polski nie można porównywać z faszystowskimi Niemcami, a najwyżej z
                      > faszyzującymi Węgrami.

                      No nie zupelnie, terror komunistyczny wzrastal z kazdym rokiem. Najwieksze
                      przesladowania kosciola za Bieruta zaczely sie po smierci Stalina. Zaczeto
                      nawet sie dobierac do towarzyszy partyjnych, Gomulka mial duzo szczescie, ze
                      nie skonczyl jak Rohm lub Karol Radek.

                      • Gość: bravo Re: To uproszczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:46
                        masz chyba złe informacje, bo wraz ze śmiercią Stalina wzmogła się walka o
                        władzę w aparacie partii komunistycznej, a nie prześladowanie społeczeństwa.
                        Wtedy też wielu niewinnie skazanych opuściło więzienia. A przykład
                        prześladowania kościoła katolickiego w Polasce nie jest dobry, gdzyż trwało
                        (prześladowanie) przez cały czas sprawowania władzy przez komunistów, tylko ze
                        zmiennym natężeniem.
                        • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:51
                          Gość portalu: bravo napisał(a):

                          > masz chyba złe informacje, bo wraz ze śmiercią Stalina wzmogła się walka o
                          > władzę w aparacie partii komunistycznej, a nie prześladowanie społeczeństwa.

                          Wzmogło się i perwsze, i drugie

                          > Wtedy też wielu niewinnie skazanych opuściło więzienia.

                          Raczej niewielu, wielu opuściło więzienia dopiero w 1956.

                          A przykład
                          > prześladowania kościoła katolickiego w Polasce nie jest dobry, gdzyż trwało
                          > (prześladowanie) przez cały czas sprawowania władzy przez komunistów, tylko ze
                          > zmiennym natężeniem.

                          I nasiliło się po śmierci Stalina.


                            • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 11:15
                              Gość portalu: bravo napisał(a):

                              > A może później, jak Gomułka doszedł do władzy?

                              Po dojciu do władzy Gomułka najpierw złagodził politykę wobec Kościoła (nawet
                              religia i krzyże wróciły do szkół na pewien czas) potem przystąpił do ponownych
                              prześladowań. Dotyczy to zresztą również innych dziedzin życia np. na przełomie
                              lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych ukazało się wiele rzetelnych publikacji
                              historyczny przy niewielkiej ingerencji cenzury. W drugiej połowie lat
                              szesćdziesiątych cenzura się zaostrzała, a po 1968 o resztakach wolnej myśli
                              można było zapomnieć.
                    • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:45
                      Gość portalu: bravo napisał(a):

                      > Gość portalu: Pit napisał(a):

                      > Jeśli powołujesz się na analogię sprawowania władzy to i tak komunistycznej
                      > Polski nie można porównywać z faszystowskimi Niemcami, a najwyżej z
                      > faszyzującymi Węgrami.

                      Faszystowskie to były Włochy. Niemcy były nazistowskie. Co do komuny w Polsce to
                      należy przy porównaniu z innymi totalitaryzmami dokonać podziału na okresy. Lata
                      1948-1956 można przyrównać do III Rzeszy. Później nastąpiło pewne złagodzenie
                      systemu.
                    • espritt Re: To uproszczenie 10.02.06, 15:56
                      hitlerek od pierwszych dni wladzy nie kryl sie z tym, ze chce stworzyc wielkie
                      niemcy ,kosztem reszty Europy,wszyscy niemcy wiedzieli i pomagali rozpetac
                      wojne.Komunizm jaki byl to byl ,ale nie nawolywal do wojny z innym panstwem
                      oficjalnie,a niemiaszki oficjalnie krzyczaly ,im sie nalezy ,oni sa
                      lepsi,trzeba zabic,zabrac,wziasc sobie.
                        • espritt Re: To uproszczenie 10.02.06, 16:30
                          Perfidia to specjalnosc niemiaszkow,zawisc i zazdrosc odziedziczyliscie w
                          genach po waszych dziadkach, ktorych przywiezli wam ruscy wraz z frontem.Musze
                          cie zmartwic hermanku ,ale na Islam predzej czy pozniej bedziesz musial przejsc
                          ty ,chyba ze wrocisz do Ujazdu skad pochodzisz.
                                • espritt Re: To uproszczenie 10.02.06, 17:21
                                  A skad wiesz ze chodze co niedziela do kosciola,ty pewnie zaraz powiesz, ze
                                  zawsze chodzisz ,ale twoja obluda i zaklamanie jest wyczuwalne z
                                  daleka.Postepuje tak tylko z ludzmi ,ktorzy nie maj za grosz poczucia winy do
                                  tego co bylo sa chciwymi ignorantami i zawsze musza miec racje ,to wlasnie
                                  cechuje niemiaszkow pogonionych ze Slaska.
                                  • Gość: samesome Re: To uproszczenie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.04.06, 22:23
                                    espritt napisał:
                                    > A skad wiesz ze chodze co niedziela do kosciola,ty pewnie zaraz powiesz, ze
                                    > zawsze chodzisz ,ale twoja obluda i zaklamanie jest wyczuwalne z
                                    > daleka.Postepuje tak tylko z ludzmi ,ktorzy nie maj za grosz poczucia winy do
                                    > tego co bylo sa chciwymi ignorantami i zawsze musza miec racje ,to wlasnie
                                    > cechuje niemiaszkow pogonionych ze Slaska.


                                    jak widze, to wlasnie ty musisz miec zawsze racje. czyzbys chcial jakims
                                    wirtualnym "poczuciem winy" wybielic siebie i usprawiedliwic twoje uksztaltowane
                                    propaganda poglady?
                      • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 16:16
                        espritt napisał:

                        > hitlerek od pierwszych dni wladzy nie kryl sie z tym, ze chce stworzyc wielkie
                        > niemcy ,kosztem reszty Europy,wszyscy niemcy wiedzieli i pomagali rozpetac
                        > wojne.Komunizm jaki byl to byl ,ale nie nawolywal do wojny z innym panstwem
                        > oficjalnie,a niemiaszki oficjalnie krzyczaly ,im sie nalezy ,oni sa
                        > lepsi,trzeba zabic,zabrac,wziasc sobie.

                        No na tym polega sedno Hitler nie krył się z zamiarami. Komuniści nawoływali do
                        pokoju a napadali na: Polskę, Finlandię, Koreę, Afganistan.
                        Jeżeli ktoś uprzedza mnie, że mnie zap....li to mam jeszcze szanse uciec. Jeżeli
                        ktoś się do mnie uśmiecha, podchodzi, podaje prawą rękę, a za chwilę lewą
                        pięścią wali mnie w skroń, to szanse mam o wiele mniejsze.
                        • espritt Re: To uproszczenie 10.02.06, 16:34
                          No nie calkiem,komunisci w ZSRR tez nie kryli sie z niesieniem"bratniej pomocy
                          innym narodom",ja mialem na mysli sytuacje juz po 2 wojnie swiatowej, bo chyba
                          o tym dyskutowaliscie.
                • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:40
                  Gość portalu: bravo napisał(a):

                  > Ale Polska, nawet ta komunistyczna, nie ropętała II wojny światowej! Gdzie tu
                  > widzisz, Pit, analogię?

                  Ale mojego wujka wysłała na wojnę do Czechosłowacji w 1968 r. Całe szczęście, że
                  Czesi nie stawili oporu zbrojnego.
                      • sss9 Re: To uproszczenie 10.02.06, 10:50
                        a pisze takie rzeczy erwinek, który dopiero co chciał bez uogólnień i w
                        cywilizowany sposób...
                        oczywiście wszyscy Polacy byli zachwyceni tą akcją w Czechosłowacji. :)))
                        • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 11:01
                          sss9 napisał:

                          > a pisze takie rzeczy erwinek, który dopiero co chciał bez uogólnień i w
                          > cywilizowany sposób...
                          > oczywiście wszyscy Polacy byli zachwyceni tą akcją w Czechosłowacji. :)))

                          A wktórym miejscu użyłem słowa Polacy? Moje oskarżenie dotyczy komunistycznego
                          państwa. A Polska była wtedy państwem komunistycznym. Zresztą nie przypominam
                          sobie abym na tym forum wysuwał kiedykolwiel zarzuty przeciw Polakom jako
                          zbiorowości narodowej. Podobnie odnoszę się do Niemców. Jeżeli już to moje
                          zarzuty dotyczyły państwa polskiego. Państwo a naród to dwie różne kwestie.
                          Nadal uważam, że winę za wywołanie wojny ponosi państwo niemieckie, ale nie
                          naród niemiecki. Podobnie ma się to do agresji na Czechosłowację w 1968 r.
                        • erwinek_3 Re: To uproszczenie 10.02.06, 11:19
                          Gość portalu: bravo napisał(a):

                          > Czyli Causescu był lepszym człowiekiem niż Gomułka? A może był lepszym
                          > komunistą?

                          Pit nic nie pisał o tym aby Caucescu był lepszym człowiekiem od Gomułki.
                          Przykład Caucescu to tylko dowód na to, że poszczególe państwa satelickie mogły,
                          ale nie musiały brać udziału w agresji na Czechosłowację.
                          • Gość: Pit Re: To uproszczenie IP: 150.254.85.* 10.02.06, 11:26
                            erwinek_3 napisał:

                            > Gość portalu: bravo napisał(a):
                            >
                            > > Czyli Causescu był lepszym człowiekiem niż Gomułka? A może był lepszym
                            > > komunistą?
                            >
                            > Pit nic nie pisał o tym aby Caucescu był lepszym człowiekiem od Gomułki.
                            > Przykład Caucescu to tylko dowód na to, że poszczególe państwa satelickie
                            mogły
                            > ,
                            > ale nie musiały brać udziału w agresji na Czechosłowację.

                            I o to wlasnie chodzi. Gomulka stawrzal dla nieswiadomych maluczkich, ze jest w
                            jakims stopni patriota i dzielnie walczyl o ziemie zachodnie. A to g...no
                            prawda. Gdyby ino backo Stalin zazadal przylaczenia tych ziem do DDR, zrobilby
                            to bez szemrania. Przedwojenna KPRP, caly czas popierala niemiecka klase
                            robotnicza, walczac z polskim imperializmem co zagarnal Pomorze i Wielkopolske.
                              • Gość: Pit Re: To uproszczenie IP: 150.254.85.* 10.02.06, 13:24
                                Gość portalu: bravo napisał(a):

                                > Czy ty naprawdę nic nie czytałeś o komunizmie rumuńskim, o Causescu?
                                Zasmucasz
                                > mnie Pit, zestawiając te dwa nazwiska.
                                > Nikt nie chce wybielać Gomułki, robić z niego patrioty, ale trzymaj się
                                faktów.

                                Oczywiscie ze slyszalem o "Sloncu Karpat", mowilem tylko o tym ze Gomulka wcale
                                nie musial wysylav LWP do CSRS. Znam zbrodnie Causescu i wcale go nie chwale,
                                tylko podalem przyklad, ze nawet w UW mozna bylo sobie pozwolic na jakas doze
                                suwerennosci, przynajmniej w 1968 roku.
                                • Gość: van deer Re: To uproszczenie IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.02.06, 15:17
                                  Stopien suwerennosci od Moskwy w tym okresie zalezal od charyzmy przywodcy i
                                  jego pozycji wzgledem umacniajacego sie dopiero Brezniewa. Gomulka byl nieco
                                  starszym kadrowo i bardziej zasluzonym dzialaczem w oczach Leonida Ilicza.
                                  Ceausescu jako rzadzacy od ledwie trzech lat kacyk byl w podobnej sytuacji co
                                  Lonia, tyle, ze nie z zakresem wladzy - Bogu dziekowac - tego pierwszego.
                                                  • espritt Re: na Sloonsku nie ma już Niemców 12.02.06, 23:19
                                                    Elementem naplywowym to zawsze byles czy na Slasku czy teraz w
                                                    niemczech.Nalupiliscie juz Slask i cala Europe teraz tacy niemcy ze Slaska
                                                    musza robic za dziadow w niemczech ,holandii.Slask byl zawsze Polski tylko
                                                    okupowaly go niemcy ,wypisz sobie to na czole tluku.
                                                  • bartoszcze Re: na Sloonsku nie ma już Niemców 12.02.06, 23:39
                                                    ballest napisał:

                                                    > Bartoszcze, nie lej sie zurem, a byl wtedy Polski ????????
                                                    > - a jak nie polski to jaki, napisz prosze?
                                                    >
                                                    > Moze sie dowiemy cos nowego?

                                                    ROTFL
                                                    to ty napisałeś, że był niemiecki, to teraz cierp dusza, jak to udowodnić
                                                    a całe forum płacze już ze śmiechu nad twoim nowym mitem..
                                                  • bartoszcze Re: na Sloonsku nie ma już Niemców 13.02.06, 00:22
                                                    erwinek_3 napisał:

                                                    > > Bartoszcze, nie lej sie zurem, a byl wtedy Polski ????????
                                                    > > - a jak nie polski to jaki, napisz prosze?
                                                    >
                                                    > Był wtedy czeski. Zajrzyj do podręcznika hisrorii.

                                                    W pewnym uproszczeniu oczywiście.
                                                    Ale tak, czeski.
                                                  • ballest Re: na Sloonsku nie ma już Niemców 13.02.06, 08:31
                                                    Ale jaja, czeski wiec niemiecki, bo Czesi byli czescia Cesarstwa, a wiec
                                                    niemiecki.
                                                    Oj Barto barto, to Ty naprawde drugi raz wpadles!
                                                    Juz raz sie klociles, ze Cieszyn byl Pruski a teraz nie wiedziales, ze Czechy
                                                    byly cesarskie!?
                                                    naprawde taki cieniutki jestes, albo tylko udajesz?
                                                  • bartoszcze Re: na Sloonsku nie ma już Niemców 13.02.06, 11:15
                                                    ballest napisał:

                                                    > Ale jaja, czeski wiec niemiecki, bo Czesi byli czescia Cesarstwa, a wiec
                                                    > niemiecki.
                                                    > Oj Barto barto, to Ty naprawde drugi raz wpadles!
                                                    > Juz raz sie klociles, ze Cieszyn byl Pruski a teraz nie wiedziales, ze Czechy
                                                    > byly cesarskie!?
                                                    > naprawde taki cieniutki jestes, albo tylko udajesz?
                                                    >
                                                    Hihihihi
                                                    skąd ja wiedziałem, że ten argument padnie:)))
                                                    ale najpierw balciu sprawdź sobie cesarzy niemieckich - w 1335 cesarzem był
                                                    Ludwik Bawarski, z którym Czechy nie miały nic wspólnego :)))
                                                    ROTFL
                                                  • ballest Praga stolica Niemiec 13.02.06, 11:44
                                                    Jak nie mialy Czechy nic wspolnego jak byly czescia cesarstwa, co Ty
                                                    wypisujesz? a nastepny cesarz Karol IV przeniosl stolice Cesarstwa do Pragi.
                                                    Tu nie chodzi co jak kiedy, tylko od 1935 roku byl Slonsk w granicach
                                                    cersarstwa niemieckiego a tego nikt nie zmieni bo to prawda jest, a co to ze do
                                                    Czech nalezal, skoro Praga nawet stolica Niemiec czytaj Cesarstwa zostala, a
                                                    pierwszy Uniwersytet niemiecki tez w Pradze powstal!

                                                    "Ludwik IV Bawarski (1314-47) z rodu Wittelsbachów pokonał swych rywali,
                                                    Habsburgów, z pomocą Szwajcarów. Zwyciężył w 1322 r. W bitwie pod Mühldorfem.
                                                    Fryderyk Piękny (Habsburg) dostał się do niewoli, później został jednak
                                                    wyznaczony współregentem (do 1330 r.). Papieska próba interwencji została
                                                    odrzucona w 1324 r. W apelacji w Sachsenhausen. Klątwa, którą został obłożony
                                                    Ludwik, nie odniosła żadnego skutku.

                                                    W latach 1327-28 Ludwik wyprawił się do Włoch i koronował się na cesarza.
                                                    Staraniem arcybiskupa Trewiru Baldwina, w 1338 r. W Rhense zebrało się
                                                    zgromadzenie elektorów, które w pouczeniu prawnym orzekło, że wybór króla nie
                                                    wymaga już aprobaty papieża. Bezwzględne wzmacnianie przez Ludwika potęgi
                                                    własnego rodu doprowadziło w 1346 r. do kontrelekcji na króla Niemiec Karola
                                                    Luksemburga, margrabiego Moraw, który po śmierci Ludwika został powszechnie
                                                    uznany za nowego króla - Karola IV (1346-78)."
                                                  • erwinek_3 Re: Praga stolica Niemiec 13.02.06, 21:18
                                                    ballest napisał:

                                                    > Jak nie mialy Czechy nic wspolnego jak byly czescia cesarstwa, co Ty
                                                    > wypisujesz?

                                                    Czechy były częścią cesarstwa ale nie niemieckiego tylko rzymskiego.

                                                    > a nastepny cesarz Karol IV przeniosl stolice Cesarstwa do Pragi.

                                                    Cesarstwo nie miało swojej stolicy. Praga była siedzibą cesarza Karola IV
                                                    dlatego, że był on również królem czeskim.

                                                    > W latach 1327-28 Ludwik wyprawił się do Włoch i koronował się na cesarza.

                                                    Jeżeli twierdzisz, że był cesarzem niemieckim to po jaką cholerę wyprawiał sie
                                                    do Włoch na koronację?

                                                  • ballest Wiekszosc to snopki, gnotki, stracam se na chwil 13.02.06, 21:27
                                                    Oj jou se richtig stond wynoszam, bo tyle cymbalow naroz to nawet jou jako
                                                    bardzo doswiadczony internauty, nie zniesam!
                                                    "Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego (łac. Sacrum Imperium Romanum
                                                    Nationis Germanicae, niem. Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation)

                                                    Nazwa Rzeszy Niemieckiej stosowana potocznie od XV wieku. Wcześniej (od X
                                                    wieku) używano historycznej nazwy Święte Cesarstwo Rzymskie"

                                                    Teraz se na chwila uot wos stracam, jou przeca nie je jakis nauczyciel, co wom
                                                    bydam wasze braki szkolne uotou!


                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Cesarstwo_Rzymskie_Narodu_Niemieckiego
                                                  • erwinek_3 Re: Wiekszosc to snopki, gnotki, stracam se na ch 13.02.06, 21:35
                                                    ballest napisał:

                                                    > Oj jou se richtig stond wynoszam, bo tyle cymbalow naroz to nawet jou jako
                                                    > bardzo doswiadczony internauty, nie zniesam!
                                                    > "Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego (łac. Sacrum Imperium Romanum
                                                    > Nationis Germanicae, niem. Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation)
                                                    >
                                                    > Nazwa Rzeszy Niemieckiej stosowana potocznie od XV wieku. Wcześniej (od X
                                                    > wieku) używano historycznej nazwy Święte Cesarstwo Rzymskie"

                                                    Karol IV panował w wieku XIV. Był zatem cesarzem rzymskim. Dzięki Ballest, że
                                                    potwierdziłeś moją tezę.
                                                  • bartoszcze Re: Wiekszosc to snopki, gnotki, stracam se na ch 14.02.06, 12:12
                                                    erwinek_3 napisał:

                                                    > ballest napisał:
                                                    >
                                                    > > Oj jou se richtig stond wynoszam, bo tyle cymbalow naroz to nawet jou jak
                                                    > o
                                                    > > bardzo doswiadczony internauty, nie zniesam!
                                                    > > "Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego (łac. Sacrum Imperium Roma
                                                    > num
                                                    > > Nationis Germanicae, niem. Heiliges Römisches Reich Deutscher Nation)
                                                    > >
                                                    > > Nazwa Rzeszy Niemieckiej stosowana potocznie od XV wieku. Wcześniej (od X
                                                    >
                                                    > > wieku) używano historycznej nazwy Święte Cesarstwo Rzymskie"
                                                    >
                                                    > Karol IV panował w wieku XIV. Był zatem cesarzem rzymskim. Dzięki Ballest, że
                                                    > potwierdziłeś moją tezę.

                                                    No i znowu balcio ośmieszył się do łez...
                                                    oczywiście pomijam takie drobiazgi jak odwoływanie się do cesaryz, którzy z
                                                    Czechami nic wspólnego nie mieli (to tak w kontekście jego radosnej tezy)
                                                    ROTFL
                            • Gość: Herman28 Re: To uproszczenie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.06, 21:32
                              Twojej wiedzy historycznej mógłby pozazdrościć nie jeden profesor historii. Co
                              oprócz Austrii mają wspólnego kraje które wymieniłeś ?. Narody te nigdy nie
                              były bratnimi ( w takim stopniu jak Polacy z Czechami) z Niemcami. Co np.
                              Skandynawowie maja wspólnego z germanami?. Puknij się w czerep. To, że Czesi,
                              Polacy, Rosjanie to narody bratnie wszyscy wiemy. To że Niemcy i Austriacy
                              również, ale reszta to przynajmniej dal mnie nowość.
                              Co do twojego uporczywego prukania na temat III rzeszy to powiem tylko jedno.
                              Austriacy pragnęli należeć w tych czasach do III rzeszy mało tego tam
                              rozpoczęło się wszystko co okazało się później tragedią- urodziny Hitlera, jego
                              obsesja na punkcie żydów itd.
                              • espritt Re: To uproszczenie 15.02.06, 15:50
                                Za to z twojej wiedzy goebels bylby najbardziej dumnym czlowiekiem na
                                swiecie.Po takim czasie jeszcze jego klamstwa funkcjonuja.Austriacy chcieli byc
                                wcieleni do 3 rzeszy ,takie bylo oficjalne stanowisko 3 rzeszy ty naprawde masz
                                cos z glowka ,albo w domu masz portrety goebelsa,hitlera do tej pory.Niemcy
                                zajely Austrie nie dlatego ze chciala byc w rzeszy to nazistowsko-niemieckie
                                brednie,Austria od zawsze rywalizowala z niemcami i nigdy nie chciala byc w
                                rzeszy moze nazisci chcieli, demonstrowali zwozeni z calej austrii w Wiedniu.I
                                co probujesz udowodnic swoim postem,niemiaszki zajmowaly wszystkie kraje
                                Europy , zaden tego nie chcial chyba ze wierzysz w brednie goebelsa, co chyba
                                jest pewne.
                                • erwinek_3 Re: To uproszczenie 15.02.06, 16:09
                                  espritt napisał:
                                  > Austria od zawsze rywalizowala z niemcami i nigdy nie chciala byc w
                                  > rzeszy

                                  1. Do 1867 roku cesarz Austrii stał na czele Związku Niemickiego. Czyli Austria
                                  była do tego roku częścią Niemiec.

                                  2. Ta "rywalizacja" miała swoje ujście w austriacko-niemieckim sojuszu w czasie
                                  I wojny światowej.

                                  3. W 1919 roku parlament Republiki Austrii uchwalił deklarację o przystąpieniu
                                  do Rzeszy Niemieckiej. Zwycięskie mocarstwa wyraziły sprzeciw. Brak entuzjazmu
                                  wyraził również rząd w Berlinie.

                                  4. W 1938 roku niesposób ocenić wolę Austriaków, bo Hitler niedopuścił do
                                  referendum w sprawie utrzymania suwerenności Austrii zarządzonego przez
                                  kanclerza Kurta Schuschnigga.
    • ballest Re: w kwestii wysiedleń 12.02.06, 23:20
      Czy Ty nie czytosz naszych postow, idz koniki strugac!
      Np. dzielnica Glywic, dzisiejsze Szobiszowice zalozyli NMiemcy w 1276 roku ale
      pod nazwa Petersdorf, tak samo Ostropa czy wojtowa wies (Voigsdorf) tera wiysz
      skond se wziyli?
      abo dali koniki strugosz?
        • erwinek_3 Re: w kwestii wysiedleń 13.02.06, 00:14
          Gość portalu: Dentosept A napisał(a):

          > Rozumiem,ale nie o to mi chodzi.
          > Ja pytam się,jak to się stało,że na Śląsku Opolskim działa mniejszość
          > niemiecka,skoro po wojnie Niemców wysiedlono ?

          Poczytaj sobie coś na temat tzw. akcji weryfikacyjnej, to będziesz wiedział
          dlaczego nie wysiedlono wszystkich Niemców.
          • Gość: Dentosept A Re: w kwestii wysiedleń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:05
            > Poczytaj sobie coś na temat tzw. akcji weryfikacyjnej, to będziesz wiedział
            > dlaczego nie wysiedlono wszystkich Niemców.

            Na Dolnym Śląsku wysiedlono wszystkich Niemców,a na Śląsku Opolskim wysiedlano
            wybiórczo ? Czym się różnił Niemiec ze Śląska Dolnego i Opolskiego,że jednych
            wysiedlano,a drugich rzekomo nie ? A może ci co zostali na Śląsku Opolskim to
            nie są Niemcy,tylko teraz takich udają,podobnie jak te ludziki piszące z "de" ?
            Przecież nie są Niemcami.
            • erwinek_3 Re: w kwestii wysiedleń 14.02.06, 12:46
              Gość portalu: Dentosept A napisał(a):

              > Na Dolnym Śląsku wysiedlono wszystkich Niemców,a na Śląsku Opolskim wysiedlano
              > wybiórczo ? Czym się różnił Niemiec ze Śląska Dolnego i Opolskiego,że jednych
              > wysiedlano,a drugich rzekomo nie ? A może ci co zostali na Śląsku Opolskim to
              > nie są Niemcy,tylko teraz takich udają,podobnie jak te ludziki piszące z "de"?
              > Przecież nie są Niemcami.

              Górny Śląsk był (i jest do dzisiaj) przemieszany narodowościowo. Wiele tutaj
              mieszanych małżeństw. Jeden brat jest Niemcem, drugi Polakiem, trzeci tylko
              Ślązakiem. W sytuacjach ekstremalnych można udawać, że jest się jednej
              narodowości, a w sercu nosic inną. Dlatego przez weryfikację mogło przejść wielu
              Niemców i uniknąć wygnania.
              • herman28 Re: w kwestii wysiedleń 14.02.06, 13:09
                Erwinek. W tym co napisałeś jest wiele prawdy. Zgadzam się w 90% z Tobą. Jednak
                to, że jeden brat jest obywatelem Niemiec drugi Polski, a trzeci Ślązakiem jest
                często następstwem okresu powojennego w Polsce. Bardziej zorientowani wiedzą,
                że po wojnie zbiorowo i często pod przymusem wpisywano np. Niemców na listę
                tzn. uzyskiwano polskie obywatelstwo w drodze zbiorowego nadania obywatelstwa.
                Następnym powodem tego chorego dziś układu była ustawa w BRD, która zakładała,
                że syn urodzony przed 1975 po matce Niemce nie mógł być Niemcem, ale z kolei
                jego młodszy brat który np. urodził się 1975 mógł się ubiegać o potwierdzenie
                niemieckiego obywatelstwa. Dziś więc mamy sytuację co najmniej śmieszną, która
                powoduje że dwóch braci po tych samych rodzicach sa dla siebie obcokrajowcami