mir-as7
14.04.09, 12:12
Kto się przyzna do molestowania przez księdza,tym bardziej po kilku latach,gdy
ma się czasami życie ułożone,rodzinę.Toż to wstyd zwłaszcza na wsi.Poza tym
który sprawca chcący "tylko' ukraść coś zadaje 35 ciosów nożem.Oskarżenie o
napad z chęci zysku to bardzo wygodne dla kleru i jak najbardziej po jego
myśli.Tym bardziej,że tuż zdarzeniu prokuratura ochoczo dementowała
doniesienia mediów o podłożu seksualnym zdarzenia .Jaka jest prawda każdy
chyba wie