14.04.09, 15:23
Kochani proszę was o opinie na temat żłobka znajdującego się koło hali
POLONIA. Chcę posłać tam synka ale mam mieszane uczucia i chciałabym poznać
wasze zdanie na temat tego miejsca.
Obserwuj wątek
    • Gość: mama... Re: Żłobek IP: *.2.142.141.tvksmp.pl 14.04.09, 21:25
      ...od półtora roku z niewielką przerwą korzystamy - ja i moja córeczka ze
      żłobka. Obydwie jesteśmy zadowolone.
      Dziecko chętnie chodzi, ma koleżanki i ulubionego kolegę-Sebka :)
      Polecam!
      2 Ciocie naprawdę z powołania, przynajmniej w "naszej" grupie.
      Moja córcia ma 2,5 roku... - możesz pójść z dzieckiem i poprosić o pokazanie sali...
      • brownp_a_t_k_a Re: Żłobek 14.04.09, 22:37
        Dziękuję i proszę o więcej opinii
        • juust Re: Żłobek 14.04.09, 22:54
          My też korzystamy z tego żłobka i to chyba nawet z tej samej grupy ;)
          Synek ma 2 lata i 5 miesięcy, a chodzi do żłobka od momentu skończenia roku. Też
          ma ulubionego kolegę a i my poznaliśmy dzięki niemu nowych znajomych. Dziecko
          jest bardziej samodzielne niż rówieśnicy, nie jest "przyklejone" do mamy i
          całkiem ładnie umie się bawić z innymi dziećmi. Ciocie są fajne, śpiewają,
          czytają i inne takie. Niby na początku Maluch nam trochę chorował ale jego nie
          "żłobkowani" koledzy też nie byli zdrowi. Teraz jest super.
          Pozdrawiam i radzę spróbować.
          • brownp_a_t_k_a Re: Żłobek 14.04.09, 23:22
            Mam jeszcze jedno pytanko. Jakie były początki tzn na jak długo zostawialiście
            tam dzieci i czy szybko się przyzwyczaiły do spędzania czasu bez mamusi?
            • Gość: maciej Re: Żłobek IP: *.159.15.35.static.crowley.pl 15.04.09, 00:37
              Nasze dziecko jak miało 7-8 miesięcy też było w tym żłobku, wcześniej przez
              miesiąc na sportowej i muszę przyznać ze od strony edukacyjno- wychowawczo-
              opiekuńczej żłobek kolo hali polonia jest o niebo lepszy.
              Jednak syn zaczął chorować 2 razy dostał zapalenia oskrzeli, mimo że wcześniej
              nic nie chorował a był od urodzenia hartowany. Żona wróciła do domu i jak ręką
              odjął ale to może zbieg okoliczności
              • juust Re: Żłobek 15.04.09, 13:32
                My zostawiamy od 8 do 15. Od początku tak zostawał. Początkowo płakał chyba ze
                dwa tygodnie, później był tydzień spokojny i znów płacz (był grudzień i w święta
                się lekko odzwyczaił). Po wakacjach był kolejny wybuch płaczu - trwał ok.
                tygodnia. Dla nas najważniejsze było to, że mimo tego porannego płaczu synek
                wychodził zadowolony i rozbawiony z sali. A i nie jeden raz zdarzyło się że nie
                chciał iść z nami do domu :)
    • Gość: mama Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 14:17
      to i ja dorzucę swoje trzy grosze...polecam gorąco, moje dziecko chodzi od ponad
      roku, porównując do rówieśników nieżłobkowych, więcej mówi, śpiewa i ogólnie
      lepiej się rozwija.
      Początki były trudne, jeśli możesz sobie na to pozwolić, to polecam przez
      pierwsze dwa tygodnie stopniowe oswajanie z nową sytuacja-zostawienie dziecka na
      dwie-trzy godziny dziennie i wydłużanie tego czasu w łagodny sposób. Każde
      dziecko jest inne i reaguje inaczej, ale płacz to częste zjawisko w tych
      pierwszych tygodniach pobytu w żłobku. Jak to przetrwacie, to potem będzie już
      tylko lepiej.
      Przy okazji pozdrawiam mamy z grupy mojego malucha ;-)
      • juust Re: Żłobek 16.04.09, 10:41
        Mój mąż się obraził, że nie dotyczą go te powyższe pozdrowienia ;-)
        Mimo to pozdrawia
    • brownp_a_t_k_a Re: Żłobek 16.04.09, 21:27
      Dziękuję wszystkim. Jeśli ktoś jeszcze może coś napisać to bardzo proszę!
      • mama-11 Re: Żłobek 16.04.09, 21:46
        synek chodził w sumie 9 dni we wrześniu i dzieki temu: od wrzesnia
        ciągle jest chory, zaliczyłam wizyte u neurologa poniewż plakal non
        stop neurolog stwierdziła ze to na tle nerwowym dodam ze przed
        żłobkiem praktycznie nie chorowal. Synek ze żłobka wychodził głodny,
        wypijał butelke picia jeszcze w szatni - Panie mówiły ze pił jadł i
        było super. Nigdy przedtem nie widziałam żeby moje dziecko trzęsło
        sie ze strachu.
        • brownp_a_t_k_a Re: Żłobek 16.04.09, 22:14
          No to pięknie!!! Czy inne mamy też miały podobne sytuacje?
          • Gość: kobieta Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 21:33
            Tak, moja córeczka była tam... 2 dni. Miała wtedy kilka miesięcy i
            naprawdę, nigdy nie widziałam bardziej zapłakanego dzieciątka. Oczka
            miała aż przekrwione płaczem i opuchnięte. Pewnie, że każde dziecko
            inaczej znosi rozstania z rodzicem, ale poszła (co prawda miała wtedy
            już 2 latka) do przedszkola i od pierwszego dnia buzi i papa. A potem
            w niedziele stała w piżamie i butkach pod drzwiami gotowa do "totola"
            :). Poza tym w żłobku nie zapomnę tych metalowych łóżeczek :(
            Tylko proszę, nie sugeruj się tylko moją opinią, jest subiektywna i
            być może Twój dzieciaczek będzie zadowolony. Pozdrawiam.
    • sitanca Re: Żłobek 16.04.09, 22:14
      witam. ja tam zaprowadzam córeczkę od prawie roku. teraz mała ma 2
      l. i 9 m-cy. początki były bardzo trudne: łącznie z wymiotami na tle
      nerwowym. potem dziecko rozchorowało się na miesiąc. ponownie
      zaczęła chodzić od połowy czerwca 2008 r. i już było znacznie
      lepiej. po lipcowej przerwie znów płakała, ale przeszło jej szybko.
      czasem choruje, cóż - żłobek jak przedszkole wylęgarnia chorówb.
      jednak ogólnie jesteśmy z żoną i córeczką bardzo
      zadowoleni. "ciocie" są świetne, mała naprawdę bardzo fajnie się
      rozwija, śpiewa, mówi wierszyki :) pozdrawiam i napradę polecam :)
      • Gość: 31anna Re: Żłobek IP: *.czest.pl 17.04.09, 13:45
        hehehe sitanca dodaj ze nasze córy sa w jednej grupie...
        ale podzielam wiekszośc opinii moich poprzedników. ja moja marte prowadzam tam
        od ponad roku - je sama,korzysta z nocnika sama, ubiera sie sama. skacze,
        spiewa, rysuje, recytuje. Super opieka cioć, generalnie ekstra:)
        • Gość: sitanca Re: Żłobek IP: 195.117.22.* 17.04.09, 14:29
          dokładnie tak, Aniu:) nawet od kilku miesięcy już sama wchodzi na
          normalną deskę klozetową i nie chce tej swjej "nakłdki" ani
          nocnika :)
          oczywiście również sama je :)
          • Gość: Ewa Re: Żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.09, 16:13
            Moja córcia - Martynka również chodzi do tego żłobka, od jakiegoś 1,5 roku i
            bardzo sobie również obie chwalimy.
            Ciekawa jestem co jest w tym koledze Sebku, bo moja Martynka też go wspomina ;)
            Ciocie potwierdzam 2 bardzo fajne, z powołania.
            Chciałam już córcie na przedszkole przestawić, ale niestety nie dostała się, ale
            może jeszcze przez rok w żłobku pozostać, więc na razie się nie martwię. Polecam!
            pozdrawiam
            • Gość: gonia Re: pytanie o opieke medyczna IP: *.xdsl.centertel.pl 04.05.09, 12:48
              witam
              chcialam zapytac Was jak wyglada kwestia chorujacych dzieci, mianowicie czy jesli opiekunki widza ze dzieciak kaszle, leci mu z nosa etc. czy odsylaja do domu czy biora jak leci?
              moje dziecko chodzi na sportowa i tam o ta kwestie raczej nikt nie dba, kilka razy widzialam dzieciaki w stanie "podejrzanym", ktore byly bez slowa przyjmowane do zlobka
              pomijam juz kwestie bezmyslnosci i braku odpowiedzialnosci rodzicow ale chyba sama obsluga zlobka powinna w takiej syt. interweniowac aby nie dochodzilo do zarazen innych dzieciakow
              co o tym myslicie? jak jest na 1000-leciu?
              • Gość: maruda Re: pytanie o opieke medyczna IP: *.rev.inds.pl 04.05.09, 22:23
                Witam wszystkie mamy. Mój syn chodził od 1 do 2 r.ż. do żłobka koło Hali
                Polonia. Początki trudne, płacz aż serce pękało. Ale tylko przez pierwszy
                tydzień. Z mojego doświadczenia - przyjmują jak leci. Tydzień chodzenia, dwa
                tygodnie choroby. Taki standard. Fakt, dziecko stało się nieco bardziej
                samodzielne. Jeśli chodzi o jedzenie - notorycznie syn wychodził głodny i mega
                spragniony. Jadąc po niego wiedziałam że nie dojadę do domu jeśli na dzień dobry
                nie zaaplikuję mu picia i jedzenia. Zawsze słyszałam że "wszystko zjadł,
                wszystko pił, spał i w ogóle jest super". Ale nie miał oporów z chodzeniem, więc
                krzywda mu się nie działa (chyba). :) Nie miałam potrzeby dawać go kiedy
                skończył 2 lata, a gdy miał 2,5 poszedł do przedszkola i świetnie sobie radzi.
                Prawie nie choruje, na tle innych dzieci naprawdę wypada nieźle. Myślę, że
                odchorował swoje w żłobku, ale jak nie trzeba to bym nie dawała. Lepiej tak
                bliżej 2 roku życia, kiedy dziecko może już cokolwiek opowiedzieć.

                pzdr
          • Gość: racjonal Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 11:11
            Nidługo sama zacznie chodzić do żłobka i robić zakupy. Od
            następnego roku będzie prać , szykować sobie jeść. A potem sama
            zamieszka. Jest tak samodzielna , że aż strach. Cha , cha
        • Gość: Stenia Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 12:38
          Mam ją z głowy. Żłobek ją wychował. Dziecko to kłopot i powinna się
          tym zajmować wyspecjalizowana firma. Pozdrawiam
          • Gość: Marta Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 12:26
            Ty Stenia to chyba się idź lecz. Nie nadajesz się na matkę.
          • Gość: Bl Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 13:51
            Stenia dla mnie ludzie którzy stwarzają sobie "kłopoty" są niedorozwinięci
            emocjonalnie...
      • Gość: racjonal Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 11:18
        Wymioty na tle nerwowym. Bardzo polecam. Ciocie są świetne.
        A do wymiotów trzeba się przyzwyczaić w końcu to tylko dziecko, musi
        się nauczyć wszystkiego i stać samodzielne z czasem może wymioty
        miną. Kariera matek najważniejsza.
    • Gość: n Re: Żłobek IP: *.xdsl.centertel.pl 06.05.09, 10:27
      up
      • Gość: rewl Re: Żłobek IP: *.prenet.pl 06.05.09, 17:21
        To jest wina wy łacznie matek bo wazniejsza w tych czasach jest niestety praca
        . Rodzice i tak widza ze dziecko jest przeziebiona ma katar kaszle i tak je
        prowadza bo nie maja innego wyjscia i tak jest ze pozniej choruje cala grupa
        .Jezeli chpodzi o dalej wymienione wypowiedzi nie kazde dziecko przystosuje sie
        do złobka same wiecie czym jest nagla rozloka dla dziecka z matka.
        • pin-is-one Re: Żłobek 06.05.09, 19:22
          Gość portalu: rewl napisał(a):

          > To jest wina wy łacznie matek bo wazniejsza w tych czasach jest niestety praca

          Dlaczego wina matek? A ojcowie to co? Nie zwalajcie wszystkiego na kobiety.
    • Gość: tysiąclecie Re: Żłobek IP: 83.16.102.* 08.05.09, 09:50
      słyszałem że fajne
      • Gość: Olka Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 12:46
        Mój syn chodził do żłobka , teraz do przedszkola. Polecam wszystkim
        normalnym matkom. Jest zdrowym samodzielnym chłopakiem. Ja nie
        miałam z mężem czasu ani ochoty na siedzenie i ciągłe zajmowanie się
        nim. Babcie są również zajętymi kobietami , które nie mają ochoty na
        zabawę z małym dzieckiem. Opiekunki drogo biorą i wcale nie są
        lepsze niż profesjonalny personel. Dziecko to przykry obowiązek ,
        jak już jest to trzeba pomyśleć jak mu zapewnić czas by się nie
        nudził a jednocześnie sami musimy mieć czas dla siebie na pracę i
        rozrywkę. Pozdrawiam wszystkie normalne i kreatywne dziewczyny.
        • Gość: Mama Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 13:38
          "Dziecko to przykry obowiązek "???
          Współczuje Twojemu dziecku...
        • Gość: gosia Re: Żłobek IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 08.05.09, 17:03
          Jestem normalna matka i dziecko dla mnie to radosc a nie przykry
          obowiazek.Nie zaliczaj siebie do normalnych matek,bo na pewno nia
          nie jestes.
          • Gość: 31anna Re: Żłobek IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.09, 17:55
            olka- ty chyba oszalałas... że dziecko to przykry obowiązek???????? matko boska,
            a gdzies ty była jak twoje dziecko było robione??? wiadomo, że każda mama
            czasami ma dośc i z chęcia by uciekła od dziaciaczka gdzie pieprz rośnie, ale
            bez przesady... faktycznie tylko współczuć twojemu dziecku...
        • Gość: Jagoda Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 12:30

          Kreatywna debilko! Idź sobie po te hormony bo nie nadajesz się na
          matkę. Współczuje małemu.
        • Gość: BL Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 13:54
          ...przykra matka...
    • Gość: wanda Re: Żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.09, 20:29
      mam mieszane uczucia co do niego
    • Gość: Magda Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 12:48
      Jak możesz w inny sposób zapewnić opiekę dziecku to zrób to.
      Żłobek to ostateczność. Są sytuacje w których nie można inaczej.
      Ale nie kieruj się nigdy emocjami. Opinie są tendencyjne. Większość
      osób , które posyłają dzieci do żłobka tłumaczy się jak też dużo
      daje wychowanie w żłobku. Mam dwoje dzieci. Pierwszą córeczkę
      posłałam do żłobka bo za bardzo nie miałam innego wyjścia. Synek na
      szczęście mógł zostać z babcią. Pewnie , że nie wszystko mi się
      podobało ale miałam bardzo spokojną głowę. Córeczka trochę
      chorowała , nie było jakoś szczególnie źle , ale jak przypomnę sobie
      gdy ją zaprowadzałam i zostawiałam- nie życze nikomu. To jednak jest
      małe dziecko. Tłumaczenie , że samo siada na kibelek w wieku 2 lat i
      co z tego niech siada jak będzie miało 4. Co się stanie? Będzie
      niedorozwinięte? Ciekawe czy w przyszłości będzie lepiej dawało
      sobie radę? Nie tłumaczcie na forum czego wasze dziecko nauczyło się
      w żłobku bo najwięcej powinno nauczyć się w domu.
      Natomiast czym innym jest przedszkole. Tam głównie chodzi o kontakt
      z rówieśnikami i wspólną naukę przez zabawę. Dziecko jest starsze.
      3 latka , 4 latka w tym wieku już inaczej się z dzieckiem można
      porozumieć i pewne rzeczy wytłumaczyć. Pozdrawiam. Przemyśl to na
      spokojnie zanim podejmiesz decyzję.
      • Gość: Agnieszka Re: Żłobek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.05.09, 21:58
        Zgadzam się z Magdą. Żłobek to ostateczność. Racjonal trochę
        żartobliwie to określił(a) ale rzeczywiście wygląda to tak jakby się
        prześcigano które dziecko więcej wykonuje samodzielnie czynności
        typu: jedzenie , załatwianie się - na skutek treningu żłobkowego.
        Rzeczywiście w dalszej kolejności samodzielne robienie zakupów itd.
        Może niech ogłoszą współzawodnictwo niczym w PRL-u. Zresztą wtedy
        był nawet żłobek tygodniowy. Oddawano dziecko w poniedziałek a
        odbierano w sobotę. Państwo wychowywało od pierwszych miesięcy
        życia.
    • Gość: szczesliwa mamuska Re: Żłobek IP: *.apus-net.pl 12.05.09, 22:42
      a moje dziecko skończyło 2 lata i nie zamierzam posyłać go do żadnego żłobka,
      sama się nim zajmuje a pracuje tylko mąż. Nie dość ze wprowadzili szkołe od 6
      lat już pozbawili dzieciństwa jeszcze oddawać do żłobków. nie rozumiem kiedy
      matka stawia kariere nad rodzine:/ dla takiego dziecka taka rozłąka to szok ale
      co tam ważne, że pieniądz będzie a dziecko jak to dziecko popłacze i się
      przyzwyczai ...
      • Gość: Agnieszka Re: Żłobek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.05.09, 02:17
        Dobrze , że jeszcze są tacy ludzie jak ty. Myślałam , że jestem
        osamotniona.
      • Gość: Ja Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 07:29
        Każdy ma prawo wyboru, to jego prywatna sprawa czy chce się posyłać dziecko do
        żłobka czy nie, zazwyczaj jednak jest to podyktowane nie "chęcią" czy wolnym
        wyborem a koniecznością. Myślę,że wiele żłobkowych mam bardzo chętnie zostało by
        ze swoimi dziećmi w domu, ale niestety...takie mamy państwo, taka politykę
        prorodzinną,że nie każdego na to stać.
        • Gość: maja Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 10:15
          a ile kosztuje żłobek?placi sie miesiecznie tak?
      • pin-is-one Re: Żłobek 13.05.09, 14:19
        Gość portalu: szczesliwa mamuska napisał(a):

        > a moje dziecko skończyło 2 lata i nie zamierzam posyłać go do żadnego żłobka,
        > sama się nim zajmuje a pracuje tylko mąż. Nie dość ze wprowadzili szkołe od 6
        > lat już pozbawili dzieciństwa jeszcze oddawać do żłobków. nie rozumiem kiedy
        > matka stawia kariere nad rodzine:/ dla takiego dziecka taka rozłąka to szok ale
        > co tam ważne, że pieniądz będzie a dziecko jak to dziecko popłacze i się
        > przyzwyczai ...
        Kobieto masz szczęście że nie twój mąż zarabia dobrze i stać cię na siedzenie w
        domu z dzieckiem. Ja jestem od 2 lat na wychowawczym i z chęcią zostałabym
        dłużej ale nie wyrabiamy finansowo i muszę wrócić do pracy. Dlaczego traktujesz
        matki żłobkowiczów jak kogoś 2 kategorii. Są takie czasy że nie każdy może sobie
        pozwolić na luksus zajmowania się samemu swoim dzieckiem. Ja osobiście jestem za
        tym żeby matka przynajmniej 3 lata siedziała w domu z maleństwem tylko żeby
        jeszcze chcieli za to płacić. No bo jak żyć za 1300 zł kiedy same opłaty to
        900-1000 a gdzie reszta? Dziecko może mieć każdy ale sztuką jest zapewnić mu
        byt. I nie mówię tu o jakichś kokosach tylko o podstawowych potrzebach. Myślisz
        że mnie nie boli to że moim dzieckiem będzie zajmowała się jakaś inna kobieta
        choć powinnam być to ja, ale z tego powodu nie czuję że jestem gorszą matką niż
        ty! Następnym razem zanim coś napiszesz jaką to karierę robią matki (szczególnie
        te pracujące w fabrykach na 3 zmiany) to się zastanów). I życzę ci żebyś była
        kiedyś w takiej sytuacji żebyś musiała się zastanowić 10 razy czy kupić coś do
        jedzenia czy zapłacić rachunki (zakładając że na obie rzeczy ci nie wystarczy).
        • Gość: ona Re: Żłobek IP: *.apus-net.pl 13.05.09, 14:44
          więc po co robicie dzieci nie mając pieniędzy na ich wychowanie. odkładajcie
          kilka lat zaczekajcie a później planujcie. wtedy będą i pieniądze i czas na
          bycie razem. Jedyne co podzielam z postu powyżej to że sztuką jest wychować!
          więc niech każdy sobie to przemyśli 10 razy zanim zrobi bobasa! nie ma co
          zganiać na sytuacje materialną zasada jest prosta nie stać mnie na wychowanie
          nie planuje dziecka... i tyle
          • pin-is-one Re: Żłobek 13.05.09, 14:54
            Gość portalu: ona napisał(a):

            > więc po co robicie dzieci nie mając pieniędzy na ich wychowanie. odkładajcie
            > kilka lat zaczekajcie a później planujcie. wtedy będą i pieniądze i czas na
            > bycie razem. Jedyne co podzielam z postu powyżej to że sztuką jest wychować!
            > więc niech każdy sobie to przemyśli 10 razy zanim zrobi bobasa! nie ma co
            > zganiać na sytuacje materialną zasada jest prosta nie stać mnie na wychowanie
            > nie planuje dziecka... i tyle

            Jesteś beznadziejna!!!! Ty myślisz że zawsze jest kolorowo? Dzisiaj masz
            pieniądze a jutro nie. Takie durne baby jak ty nie powinny się udzielać w takich
            dyskusjach. Mądrala się znalazła. Gdyby wszyscy myśleli tak jak ty to w tym
            kraju wcale nie byłoby dzieci. Szkoda że ni napisałaś że biednych ludzi powinno
            się sterylizować! Jak masz cię stać na wszystko to uważaj bo jutro możesz
            stracić wszystko i wylądować pod mostem! Przydałaby ci się taka nauczka!!!
            • pin-is-one Re: Żłobek 13.05.09, 15:00
              I jeszcze jedno każdy ma prawo do posiadania dziecka! I nie tobie decydować czy
              ktoś powinien sobie zrobić dziecko czy nie! Skończyły się już czasy kiedy
              mężczyzna utrzymywał całą rodzinę.
            • Gość: ona Re: Żłobek IP: *.apus-net.pl 13.05.09, 15:04
              przykro mi że to Cie zabolało;/ podejrzewam że nie planujesz teraz dziecka ze
              względów finansowych i czasowych czyli coś w tym jednak jest;] ja tylko
              wyraziłam swoją opinie nie wiem co miało na celu Twoje zachowanie;/ p.s i wcale
              nie stać mnie na wszystko widocznie mamy inną hierarchie wartości i tyle... nie
              zamierzam z Tobą prowadzić dyskusji! pozdrawiam
              • pin-is-one Re: Żłobek 13.05.09, 15:12
                Tak, zabolało mnie to bo nie można wszystkich wrzucać co jednego worka. Mam
                dziecko które ma 2 latka i kocham je nad życie. Do tej pory siedziałam w domu i
                zajmowałam się sama jego wychowaniem ale moja sytuacja finansowa zmieniła się na
                tyle że muszę wrócić do pracy. I czy przez to jestem gorsza od innych?
                • pin-is-one Re: Żłobek 13.05.09, 15:15
                  Przepraszam że trochę się uniosłam. Nie chciałam cię obrazić.
          • Gość: gogel Re: Żłobek IP: *.xdsl.centertel.pl 13.05.09, 22:43
            ale Ty tepa jestes, idz do ksiazek albo dorosnij
            w tym kraju mozna tak do emerytury odkladac i gowno miec
    • Gość: żłobkowa mama Re: Żłobek IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 14.05.09, 22:49
      Tu chodziło o żłobek a nie o wzajemne obrzucanie się wyzwiskami. Nam się podoba w żłobku.
      • Gość: maja Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 05:33
        pytalam wczesniej ile placicie miesiecznie za zlobe ale panie
        zaczely po sobie jezdzic i nikt mi nie odpowiedzial.moge prosic o
        odpowiedz?dziekuje:)
        • Gość: mama Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 08:31
          opłata stała,119 o ile się nie mylę, plus 5 zł za każdy dzień za wyżywienie (jak
          dziecko opuszcza, to te 5 zł jest zwracane). Wychodzi ok. 220 zł miesięcznie
          • aha123 Re: Żłobek 15.05.09, 10:06
            ...za maj dokładnie 226,70zł
            • Gość: BALOU Re: Żłobek IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.09, 17:39
              tylko ciekawe jak to zrobić żeby przyjęli dziecko do żłobka. bo z
              tego co słyszałam to kolejki kilometrowe......
              • Gość: Agata Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 11:48
                Tylko po znajomości. Chyba , że jesteś samotną matką z trójką
                dzieci. Bez żadnej innej rodziny. Pracujesz. Ojciec dziecka nie
                płaci alimentów i w ogóle wyrokiem sądu jest pozbawiony praw
                rodzicielskich. itd. W Częstochowie sporo zrobiono żeby zlikwidować
                żłobki i przedszkola. A władze miasta zastanawiają się co tu jeszcze
                schrzanić.
                • pin-is-one Re: Żłobek 18.05.09, 11:57
                  Ja zapisałam synka w styczniu. Był wtedy 101 na liście. Teraz jest maj i jest 54
                  na liście. Może we wrześniu się dostanie. Trzeba zapisywać dziecko z dużym
                  wyprzedzeniem. Niestety.
                  • Gość: adres Re: Żłobek IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.09, 11:47
                    witam panie mozecie mi podać adres tego złobka bo ja znam tylko te
                    miejskie a czy ten koło Polonii jest prywatny ?
                    • Gość: mama Re: Żłobek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 13:20
                      mowa jest o żłobkach miejskich, prywatnych w Częstochowie nie ma
                    • Gość: aga Re: Żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 17:25
                      ja również proszę o adres
                    • Gość: aga Re: Żłobek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.09, 17:27
                      czy dodatkowo przynosi się swoje mleko i pieluchy?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka