Dodaj do ulubionych

wycieczki szkolne

17.04.09, 10:19
W liceum Traugutta i chyba Sienkiewicza pracuje nauczyciel "podróżnik". Mam
pytanie czy te wyjazdy są legalne,bezpieczne dla młodzieży ? Czy ktoś z was
był kiedyś na takiej wyprawie? Jakie opinie?
Obserwuj wątek
    • Gość: rodzic Re: wycieczki szkolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.09, 20:51
      Mój syn chce jechać a ja się boję go puścić bo podobno są robione na dziko
      • Gość: f Re: wycieczki szkolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 21:46
        bylem na wyprawie z panami Ć i J. Wszystko bylo ok. Tanio i fajnie.
    • Gość: Aneta Re: wycieczki szkolne IP: 195.88.28.* 25.04.09, 22:02
      I to są te... "elitarne" szkoły. Chluba częstochowskiej edukacji.


      PS Jesli "dziecko" jest pelnoletnie, to w czym problem? Na wakacje
      tez jedzie sam ze znajomymi. A jelsi niepelnoletni, to moze
      telefonik do kuratorium, albo email?
      • Gość: aaanka Re: wycieczki szkolne IP: 195.88.28.* 25.04.09, 23:11
        Moja córka miesiąc temu była na wycieczce w USA organizowanej przez profesora
        -podróznika. Co tam mogło być nielegalne? Wizy otrzymali w konsulacie, program
        zwiedzania zrealizowali. Wszyscy, którzy wyjechali odliczyli się z powrotem,
        pełni wrażeń.Z tego co wiem wcześniej były organizowane wyjazdy w bardziej
        egzotyczne miejsca. Nie wszyscy uczestnicy byli pełnoletni bo większość to
        uczniowie 2 klas.Przygotowania do marcowego wyjazdu trwały chyba od
        października, było kilka zebrań, można było spytać o szczegóły. A niebezpiecznie
        może być nawet na wycieczce do Krakowa.
        • Gość: Z troską Re: wycieczki szkolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 14:25
          A jakiegoś świństwa, z przeproszeniem, świńskiego nie przywlekli ze sobą? Może
          przez głupią wycieczkę pandemia się urzeczywistni.
        • Gość: gość Re: wycieczki szkolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 11:30
          A czy przypadkiem w formie parasola ochronnego na ostatniej wycieczce w USA nie
          był dyrektor Traugutta ?
    • Gość: monika Re: wycieczki szkolne IP: *.2.142.31.tvksmp.pl 26.04.09, 00:21
      No trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam. Skąd to się biorą takie debilnie-denne
      informacje wyssane z palca. Odkąd pamiętam wycieczki z Traugutta były przez pana
      profesora organizowane. W różne różniaste miejsca świata. Na wycieczkach kilka
      pokoleń się bawiło. (20 lat temu brat koleżanki wojował po Azji, 9 lat temu
      znajomi hasali po Wielkim Kanionie, sama 11 lat temu szosowałam po Słowackich
      stokach, a w późniejszym czasie zwiedzałam Węgry). To była jeden z przyczyn,
      dlaczego właśnie Traugutta wybrałam...tam nie można było się nudzić. Pamiętam
      wycieczki w Polsce, ale również Tybet, USA, Słowacja, egzotyczne...legalnie
      pięknie "cycuś glancuś". Mało tego...wycieczki organizowane są zawsze o
      obowiązkowo z biura podróży o największej tradycji.

      Nie właźcie z butami tam, gdzie jest zawsze wszystko posprzątane i zadbane...tak
      nie wolno!!!!
      • dyziek_0 Re: wycieczki szkolne 26.04.09, 09:54
        Brawo " moniko ", - jedyny mądry post w temacie.
        Tak się jakoś nieszczęśliwie składa, że coraz więcej durni zostaje
        rodzicami. Czy to może ma być normą w społeczeństwie????
        No prosto tragedia.
        Do tych wszystkich rodziców, którzy tak bardzo martwią się o swoje
        pociechy.
        Zapamiętaj sobie jeden z drugim: - większe zagrożenie istnieje
        gdy synuś/córunia siedzi z kolegami pod trzepakiem bo za chwilę podejdzie do
        nich diler z krakiem albo trawką aniżeli wtedy, gdy z nauczycielem odkrywają coś
        nowego. Nawet, jeśli wiąże się to z wyjazdem za granicę. Ze zdarzają się
        wypadki!? - znam przypadek,
        a nawet kilka, gdy dzieciaki zginęły bo na stojących na przystanku wpadł pijany
        kierowca.
        A tak między nami: podejrzewam, że nawet jeśli zabronimy
        uprawiania żeglarstwa, latania lotnią czy szybowcem, łażenia po
        jaskiniach skakania na bandżi etc,etc, - wypadki i tak będą się zdarzały. Bo są
        nieodłącznym składnikiem życia.
        Ja uważam, że nie liczy się długość życia lecz jego jakość.
        Więc chwała temu nauczycielowi, któremu się chce poświęcać swój czas
        by młody człowiek coś w życiu zobaczył, być może po raz pierwszy,
        a w wielu wypadkach jedyny.
        howgh!

        p.s
        szkoda tylko, że nikt jeszcze nie wymyślił pigułek na głupotę
        • Gość: iza Re: wycieczki szkolne IP: *.realestate.net.pl 26.04.09, 14:45
          Aneta napisała:
          'I to są te... "elitarne" szkoły. Chluba częstochowskiej edukacji.


          PS Jesli "dziecko" jest pelnoletnie, to w czym problem? Na wakacje
          tez jedzie sam ze znajomymi. A jelsi niepelnoletni, to moze
          telefonik do kuratorium, albo email?'

          Osłabiają mnie takie idiotyczne posty. Nie dość, że nie wie
          dokładnie o co chodzi to się wypowiada i proponuje donosik. A może
          ty wykonaj telefonik? Do psychologa albo psychiatry bo chyba jakiś
          problemik z główką.
      • Gość: Z troską Re: wycieczki szkolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 14:28
        Nic dziwnego, że to elitarna szkoła. Tybet, USA... A koszty? Sądzę, że
        nauczyciel nie jest dobry dla uczniów bezinteresownie. Pewnie za zorganizowanie
        wycieczki sam jeździ taniej lub gratis. Wiem, co mówię, bo w analogicznej
        sytuacji (szkoła podstawowa) nauczycielka, która to organizuje, jeździ gratis na
        takie wycieczki, i jeszcze zabiera ze sobą córkę. I była zdziwiona moim zdziwieniem.
        • Gość: Ania Re: wycieczki szkolne IP: *.apus-net.pl 26.04.09, 14:45
          Że też rodzą się takie "z troską".
          • kokerei.czwa Re: wycieczki szkolne 26.04.09, 18:25
            U-śpić! U-śpić!
        • Gość: xx Re: wycieczki szkolne IP: 85.202.157.* 26.04.09, 18:19
          To chyba logiczne. Bierze pod opiekę uczniów (odpowiada za nich 24h/d) i ma za to płacić?
          Gdyby tak było, pojechałby prywatnie z rodziną a nie z "cudzymi" dziećmi.
    • Gość: turysta Re: wycieczki szkolne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.09, 20:06
      Bardzo dobrze że są jeszcze gdzieś nauczyciele którym "się chce" coś robić z młodzieżą - co raz ich mniej niestety -. Na temat bezpieczeństwa Twoich dzieci się nie wypowiem, bo nie znam programu wycieczki ani sposobu jego realizacji. A czy są legalne??
      Jeśli nauczyciel spełnił wszystkie wymogi formalne dotyczące organizacji imprez turystycznych dla dzieci i młodzieży to jak najbardziej. Wymogi te są określone są w Ustawie o Turystyce i Ustawie Prawo Oświatowe, Rozporządzeniu Ministra Oświaty o Bezpieczeństwie Dzieci i Młodzieży w czasie zajęć sportowych i turystycznych. W kuratorium otrzymasz broszury i poradniki dla nauczycieli zajmujących się organizacją imprez sportowych i turystycznych. Wbrew pozorom spełnienie tych wymogów jest niezwykle ważne i wcale nie takie proste. Nie jest tutaj istotny wiek uczestników, nawet jeśli mają po 18 lat, to uczestnicząc w wycieczce szkolnej "podpadają" pod "ustawę oświatową", i wszystkie wiążące się z tym prawa ograniczenia i obowiązki.
      Pamiętaj że sobą odpowiedzialną za bezpieczeństwo Twoich dzieci jest bezpośrednio Dyrektor Szkoły, który musi wydać zgodę na to by dany nauczyciel mógł zorganizować i prowadzić wycieczkę. Nauczyciel ten musi mieć ukończony kurs kierowników wycieczek szkolnych - ale to już zmartwienie Dyrektora - . Ty aby spać spokojnie w czasie gdy Twoje dziecko wypoczywa, powinnaś przed jego wyjazdem sprawdzić czy wszystko jest załatwione zgodnie z prawem..
      Jeśli natomiast jest to wycieczka organizowana "poza Szkołą" to jest to tylko prywatny wyjazd "niepodpadający" pod żadną z wymienionych ustaw, i wysyłasz tam dziecko na własną odpowiedzialność, a odpowiedzialność "organizatora" w razie czegoś złego regulowana jest przez Kodeks Cywilny.
      Może kogoś przerazi ta mnogość przepisów, ale pytałaś o legalność, więc tak po krótce....
    • lafontenn Re: wycieczki szkolne 26.04.09, 22:02
      Hej, zagłosujmy w plebiscycie na


      www.asycieniasy.pl

      na profesora Bartoszewskiego, albo na Prezydenta Wałęsę. A nie tak jak jest -
      jakiś paszkwilant Łysiak wygrywa. No, do roboty, wiara!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka