Wiem,było mnóstwo wątków na podobne tematy,ale jestem przerażona
patrząc na świeżo kupione buciki (jesienne) mojego 2-letniego
synka.Rozm.27-wyglądają jak na przedszkolaka!Jak je ubieram małemu
to wydają mi sie za duze na niego-wygląda jak charlie
chaplin.Odrysowałam małemu stopę na kartce,zmierzyłam (16 cm) i
ułamałam patyczek na tę długość.W sklepie wzięłam 26 ale patyczek
był w sam raz więc wzięłam 27 i patyczek był centymetr
krótszy.Kupiłam je (małemu przymierzyłam w sklepie).No wygląda
dziwnie w tych butkach

.Taka chudzinka w takich dużych
butach.Jeszcze gdyby wysoki był ale nie,ma ok 92cm (ciuszki ma
92,niektóre 98).Dobrze zrobiłam kupując butki centymetr większe?