moj syn ma rok i 9 msc, potrafi pic z normalnego kubka, ale wole jak takiego
picia nie praktykuje (celowo rozlewa, podlewa kwiaty...itd), najczesciej pije
ze starej butelki ze smoczkiem lovi chyba 250ml, ale ma także niekapek lovi- z
miekkim ustnikiem, kubek treningowy campol, i kubek ze słomką campola-
wszytskie te butelki nie zdają się za bardzo przy moim synku. Miekki ustnik
niekapka- gryzie, kubek treningowy- jest za mały i troche przecieka, słomke
gryzie i jak juz sie napije to wylewa, poza tym jak tym rzuci to wieczko sie
otwiera i picie zalewa miejsce w ktorym jest syno.
W czym dajecie pic dzieciom w podobnym wieku do mojego?
Zadowalałby mnie jakis kubek treningowy- ktory nie przecieka jest duży i nie
otworzy sie gdy syn nim rzuci, ewentualnie jakiś niekapek z twardym- nie do
pogryzienia ustnikiem

polećcie coś