Problem ze spaniem

01.12.09, 11:11
Moja corka ma dokladnie rok i miesiac i od samego poczatku mam
problem ze spaniem u niej. Tyle ze nigdy nie bylo tak zle jak teraz.
W sumie nie pamietam jak dlugo juz to trwa, w kazdym razie tak dlugo
ze ja juz ledwo funkcjonuje. Na poczatku nie bylo problemu z
usypianiem i tylko budzila sie w nocy z krzykiem. Krzyk byl do
momentu kiedy wzielo sie ja na rece i powracal jak chcialo polozyc
sie ja do lozeczka. Wylewalismy jajko nad nia, jakies kadzielka byly
palone - nic niepomagalo. Po kilku tygodniach takiego wstawania
zaczal sie problem z usypianiem. Moje dziecko choc padalo z nog to
jak probowalam ja polozyc byl wrzask i krzyk, i w ten sposob
zasypiala. I zaczal sie koszmar. Moja panna mniej wiecej o tej samej
godzinie ok 23-24 budzi sie w nocy z koszmarnym krzykiem i nic nie
pomaga by ja uspokoic. Na rekach odpycha tego kto ja wezmie, a pisk
jest tak wielki jakby ktos ja ze skory obdzieral. I tak juz 2
miesiac... Jestem zalamana. Niewiem co robic. Probowalam smarowac
jej dziasla z mysla ze to zeby jej ida - nie pomoglo. Caly czas spi
przy lampce nocnej. Probowalam zmienic jej jedzenie - tez bez
skutku. Dodam ze w ciagu dnia spi tylko godzine lub 1.5 godziny i
bawi jakby nigdy nic. Bardzo prosze o rade
    • antyka Re: Problem ze spaniem 01.12.09, 12:08
      Pasozyty
      pasozyty
      i jeszcze raz pasozyty

      Zbadaj, ale w dobrym labie.
      Np. w IMT w Gdyni, lub w Felixie (www.laboratoriumfelix.com)
      • mama-008 Re: Problem ze spaniem 01.12.09, 12:13
        a dlaczego pasożyty przejawiają sie akurat niespokojnym snem a w
        ciągu dnia jest okej?
        • antyka Re: Problem ze spaniem 01.12.09, 13:22
          Nie mam pojecia dlaczego tak jest, bo nie zglebialam tego tematu.
          Generalnie jednym z PODSTAWOWYCH objawow pasozytow jest budzenie sie nocne.
          • dg2604 Re: Problem ze spaniem 02.12.09, 14:14
            Ja mam dokladnie to samo z corka,tylko tyle ze corka ma 19 miesiecy
            teraz...od poczatku byl koszmar ze spaniem i
            jedzeniem...poczytaj,pisalam watek o tytule "tragedia ze spaniem i
            niejedzeniem".

            Antyka takze i mi powiedziala ze to pasozyty,tyle tylko ze moja byla
            odrobaczana profilaktycznie,pomimo tego iz kal byl badany kilka
            dzieisat razy w roznych labolatoriach w Krakowie (bo tutaj
            mieszkam),i zadnych robali nie znalezli...

            PS Antyka-czytalam swojego czasu na forum pasozyty,duzo tam Twoich
            wypowiedzi,mam pytanie: dlaczego w zadnym z innych labolatorii nigdy
            nie wychodza robale tylko w tych dwoch ktore Ty polecasz??? Duzo osob
            pisalo na roznych forach (niemowle,starsze dziecko,pasozyty itd),ze
            wlasnie w tych labolatoriach wyszlo to czy tamto...Nie jest to
            dziwne???
            • antyka Re: Problem ze spaniem 02.12.09, 14:50
              Co do Felixa - to wiem, dlaczego tam wychodza robale.
              Tam badaja kal metoda mikroskopowa, czyli duzo bardziej pracochlonna,
              niewdzieczna, ale i bardziej skuteczna.

              O lab. w Gdyni powiedzial mi pediatra mojej corki, ze tam dobrze badaja,
              kolezanka zbadala dzieciaki - mialy ewidentne objawy + poprawa po podaniu
              summamedu (tez tlucze lamblie) i wyszedl wynik pozytywny. Nie wiem, czy badaja
              dokladnie, ale mysle, ze tak.

              Co do Felixa mam taka pewnosc - moja corka miala objawy,
              lekarz zdiagnozowal lamblie, wskazujac wlasnie Felixa, mowiac, ze w innych
              niekoniecznie dobrze badaja. Kazdy z robali ma swoj cykl rozrodczy - np. lamblie
              wydalaja cycty okresowo, dlatego kal powinno sie lapac do 2-3 dni.
              Ja lapalam w systemie 1, 3 i 6 dzien. I lamblie wyszly.

              W bardzo wielu laboratoriach lamblie nie wychodza sad
              Owsiki akurat tak, ale je jest latwo zobaczyc golym okiem.
              Z glistami w ogole jest b. kiepska sprawa - bo skubance jajeczkuja
              co ok. 65 dni. Z diagnostyka jest w ogole bardzo kiepsko. Test Elisa jest do
              dupy, bo czasem wychodzi, a czasem nie.
              Wejdz na forum Borelioza i sobie poczytaj, jak beznadziejna jest Elisa
              forum.gazeta.pl/forum/w,26140,103100958,,laboratorium_test_elisa.html?v=2
              W wiekszosci lab. prosza o jedna (sic!) probke do badania.
              I nic dziwnego, ze potem nie wychodzi.

              A jak profilaktycznie odrobaczalas swoje dziecko, to na bank zaden pediatra nie
              zapisal Ci lekow na lamblie. Na 100 proc.
              Bo to sa leki bardzo obciazajace uklad pokarmowy.

              I dodam jeszcze, ze przez beznadziejna diagnostyke kalu w polskich
              laboratoriach, pediatrzy cale g*** wiedza na temat pasozytow.
              Ostatnio lekarka w przychodni pytala mnie zdziwiona, skad moja corka moze miec
              lamblie? Jak to skad? Z kosmosu!

              I jeszcze mnie pytala, jak to leczyc, bo nie wiedziala (sic!).
              To jest po prostu bledne kolo. Mamy coraz wiecej alergikow, a lekarze nie
              kojarza tego z robalami (bo nie wychodza w kale).
              Zywimy sie biala maka, cukrem (w kazdym produkcie niemal) i robale sie pasa.

              Moja corka ostatni raz zaplakala w nocy ok. miesiac temu. Dzien pozniej dostala
              wysypki na lapach - dla mnie to jasny objaw nawrotu lamblii, pediatra (nasz
              staly - pryw.) potwierdzil nasze przypuszczenia. Zaczelysmy odrobaczanie -
              dzieciak przestal plakac w nocy.

              I tak to jest.

              Beznadzieja po prostu. Dobrze, ze sa takie rzeczy jak fora dyskusyjne i matki
              wiedza, jakie objawy sa powodem do niepokoju, gdzie badac kal, jak leczyc (bo
              lekarze nei wiedza!), jak sprzatac, jaka diete wprowadzic.

              Ja mialam szczescie, bo pediatra mojej corki sam nas naprowadzil na ten trop.
              Jeszcze rok temu nei wiedzialam, ze cos takiego jak lamblia istnieje. Pierwszy
              raz wstukalam do wyszukiwarki slowo "lambria"...
          • jakw Re: Problem ze spaniem 02.12.09, 20:34
            antyka napisała:


            > Generalnie jednym z PODSTAWOWYCH objawow pasozytow jest budzenie
            sie nocne.
            No zobacz, moje dzieci jakoś pozbyły się same pasożytów, tzn
            przestały budzić się w nocy.
            • antyka Re: Problem ze spaniem 02.12.09, 21:24
              No patrz pan, a moja ma dalej pasozyty i sie nie budzi w nocy.
              Cudy nad cudami, no.
              Co wiecej, ja tez mam lamblie i sie nie budze...

              Napisalam podstawowym. Naucz sie czytac ze zrozumieniem.
              Nie napisalam, ze kazde dziecko, ktore budzi sie w nocy ma pasozyty.
              Ale moim zdaniem to podstawa do sprawdzenia, czy w organizmie
              dzieciaka nie ma jakichs lokatorow.

              Jesli nie ma pasozytow, trzeba szukac innej przyczyny.
              • dg2604 Re: Problem ze spaniem 02.12.09, 21:36
                to co??? jak wejde na stronke o feliksie to sie dowiem jak wyslac te
                probki kalu??? i co? rzeczywiscie wysylac je 1,3,6? Oczywiscie zrobie
                to...bo juz nie takie rzeczy robilam zeby ulzyc dziecku,nie zaszkodzi i
                zobaczymy...
            • dg2604 Re: Problem ze spaniem 02.12.09, 21:33
              Moja corka dostala zentelw dwoch dawkach,2 tygodnie przerwy i
              powtarzalismy...a summamed tez brala,ale wtedy byla chora,a wlasciwie
              to nie wiem na co...bylismy na badaniu ph-metrii jak miala 8 miechow
              w szpitalu,i stamtad wyszlysmy chore-no nie doslawnie,ale w drugiej
              dobie w domu mala dostala strasznej biegunki i wymiotow,okazalo sie
              ze rota,potem polecialy infekcje jedna za druga gornych drog
              oddechowych,antybiotyki wlasnie,potem zastrzyki...i wtedy brala ten
              summamed...kurde nawet nie wiedzialam ze to taki silny lek...leczyla
              nas ordynatorka tego szpitala-prywatnie...
              • antyka dg 02.12.09, 21:49
                Ja nie mowie, ze Twoje dziecko ma robale na bank.
                Ale pamietam, jak dzisiaj, jak moje dziecko budzilo sie z krzykiem,
                placzem w nocy, a ja szukalam przyczyny. Zmniejszalam temp. w
                pokoju, wyciszalam dzieciaka przed spaniem, zachowywalismy sie b.
                cicho i dupa. Ostatni raz dziecko obudzilo sie ze strasznym piskiem
                w polowie drugiej kuracji wybijajacej lamblie. Potem pol roku byl
                spokoj, az w polowie wrzesnia znow pare razy obudzila sie z placzem,
                juz chcialam zbierac kal, az tu nagle wyszla jej na lapkach b.
                charakterystyczna lambliowa pokrzywka. Wezwalam pediatre - ten
                potwierdzil przypuszczenia, ze to lamblie...

                Myslalam, ze wytluklam dziadostwo, ale teraz znow, po kolejnym
                odrobaczeniu, podalam srodek na wymiane zolci. Pokrzywka znow
                wylazla. Oddalam kal do Felixa - lamblie nadal sa... Masakra jakas.

                Co do wysylki, z tego, co czytalam, dziewczyny wysylaly kal w jednej
                paczce - ostatniego dnia zbierania kalu - do srodka pakowaly wklady
                z lodem, zeby paczka byla w chlodnej temp.

                Poszukaj na forum alergie - duzo osob wysyla kal do Felixa. Ja
                pracuje 5 min. na piechote od siedziby lecznicy, wiec nie pomoge do
                konca w kwestii wysylki.
    • ola33333 Re: Problem ze spaniem 03.12.09, 02:46
      wylewalismy jajko nad nia ??? Co to ma byc ???

      A tak na powaznie, nie wiem czy problemy ze snem to akurat musza byc
      robale, ale moja tez niespokojnie spala az wylazly wszystkie zeby i
      sie skonczylo.

      Z drugiej strony- ona spi od dawna ze mna, spanie z mama zawsze
      mialo na nia bardzo dobry wplyw. Mam wrazenie, ze twoja corka tez po
      prostu nie chce spac sama, stad protest. Wez ja do waszego lozka i
      zobaczysz czy bedzie lepiej.

Pełna wersja