Dodaj do ulubionych

Ratauj o 20

01.01.10, 19:35
No kurcze, kto inteligentny tam w telewizji wymysla, aby bajki dla dzieci byly
po 20-22 w telewizji.
Przeciez normalne dzieci, to tak po 21 juz ida spac, a przeciez wczesniej to
jeszcze kapiel, wyciszanie.
Ech...
Nawet chyba nie ma powtorki nastepnego dnia
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Ratauj o 20 01.01.10, 20:34
      Ale to przewidziano dla siedmiolatków+ a takie mogą już chyba do
      22.00 posiedzieć dwa razy w roku? Poprzedni raz w Sylwestra wink
      Swojemu prawie sześciolatkowi pozwalam oglądać, choć pewnie w
      połowie zaśnie - byle zęby były umyte, to proszę bardzo smile
      • epreis Re: Ratauj o 20 01.01.10, 21:10
        ale na tvn np ostatnio co piątek o 20 jakieś bajki były, najpierw o pingwinach, tydzień później teżo czymś...

        to juz przesada, bo np o 15 lecą filmy i to takie raczej dla dorosłych
        • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 11:00
          Cytatale na tvn np ostatnio co piątek o 20 jakieś bajki były, najpierw o pingwinach, tydzień później też o czymś...


          Tak, tydzień później był "Harry Potter i więzień Azkabanu", o ile się dobrze orientuję (nie mam tv, syn oglądał ten film na tvn jakoś ostatnio jak spał u babci). Zdecydowanie jest to bajka. I zdecydowanie dla dzieci z kategorii wiekowej "małe dziecko" wink
          • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:04
            zbędna złośliwość i mało śmieszna..

            być może rzeczywiście tydzień później był harry potter, tvn ma to do siebie,że w "super kinie" który jest w piątki o 20 raz na jakiś czas puszcza serie typu władca pierścieni,wszystkie czxęści, harry potter wszystkie części, a raz na jakiś czas puszczaso 20 bajki
            i tak był np "skok przez płot","tupot małych stóp",shrek, itp itd....

            i te bajki dla 4latka jak najbardziej się nadają, ale niestety cześć 4latków o tej porze już śpi.
            i masakrycznie mnie to wkurza,bo wcześniej to u nich bajek raczej nie uświadczysz...
            • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:06
              ps. jak się nie orientujesz za dobrze to sprawdź ;p
              • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:12
                epreis napisała:

                > ps. jak się nie orientujesz za dobrze to sprawdź ;p

                Nie, nie orientuję się, ponieważ nie mam telewizji, a bajki moje dzieci oglądają z dvd wtedy, kiedy mamy na to ochotę i w dogodnych dla nas porach - a nie kiedy pan telewizor zarządzi, że w sobotę o 20:10 przez 3 godziny będzie Happy Feet, w tym 45 minut reklam.

                Dlatego jeszcze raz napiszę - w dobie nagrywarek DVD i komputerów zżymanie się na ramówkę TV jest śmieszne.
                • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:26
                  nie każdego stać na dvd, nie każdy czuję potrzebę jego posiadania...

                  oglądanie telewizji "gdy pan tak karze" ma to do siebie,że nie kusi oglądanie jej częściej ;ppp

                  ja mam i dvd, i telewizję cyfrową, i minimimini i bajki na komputerze- taki totalny przesyt.
                  mam więc w nosie kiedy "pan z telweizora" każe, chodzi o sam fakt. w ciągu dniapuszczają programy pełne agresji i przemocy,żeby potem zmęczonym rodzicom "na dobranoc bajeczkę puścić" głupie to totalnie


                  >>To, że coś jest animowane, nie znaczy, że z automatu jest dla 4->>latka.

                  >>Większość produkcji duetu Disney-Pixar - mimo tego, co sądzą >>niektórzy rodzice - jest przeznaczona dla starszych dzieci. Jak >>również Shrek, Ratatuj i Skok przez płot.

                  >>Uważasz, że 4-latek jest w stanie zrozumieć humor w Shreku? Tak z >>ręką na sercu, obiektywnie?
                  nie wiem jak inne 4lati,ale mój zrozumiał...
                  z tym,że jego nie można porównywać do dzieci jest "inny"

                  Ratatuja czytaliśy książkę,bajki oglądał kawałek,jest chory i gorączka lekko go wykończyła- więc nie skończył.
                  zgadzam się,że disneyowskie bajki nie są "łatwe",ale 4 latkowi można je wytłumaczyć..skłaniają do rozmów i za to je lubię i dlatego często oglądamy...

                  a ty "okres" chyba masz,że z takiego "problemu" jak to kto,kiedy,jakie i na czym pozwala dzieciom bajki oglądać problem wielkiej rangi zrobiłaś?!
                  • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:48
                    No. Nas też nie kusi oglądanie częściej. Oglądamy wtedy, kiedy mamy ochotę i kiedy np. kupimy nową płytę. Na Sylwestra kupiłam dzieciom Ratatuja i Wyprawę po magiczne serce - obejrzały połowę drugiego filmu, Ratatuj czeka. Wolały w Sylwestra siedzieć z rodzicami i gadać, a nie oglądać bajki. Po fajerwerkach o północy córka zażądała czytania o Basi i śpiewania kołysanek, a nie kreskówek.

                    Nie wierzę, że 4-latek jest w stanie dokładnie zrozumieć aluzyjny typ humoru, jaki prezentuje Disney-Pixar. Ale wiem, na tym forum same takie genialne 4-latki są.

                    Disneyowskie bajki nie są łatwe, ale nie ze względu na problemy, które poruszają, tylko ze względu m.in. na język, którym się posługują. Posługują się głównie humorem aluzyjnym, nawiązaniami. Wolę je włączyć dziecku wtedy, kiedy będzie w stanie więcej z nich wynieść. To tak jak z książkami - niektóre niech lepiej dojrzewają na półce, niż miałyby być czytane za wcześnie (choćby późniejsze części Harry'ego Pottera - kwestia czystej krwi, systemu totalitarnego itp. - teoeretycznie jest to w stanie czytać i 10-11-latek, praktycznie warto mieć jakąkolwiek wiedzę na temat historii i systemów do których nawiązuje pani Rowling).
                    Polski dubbing w filmach Pixara ma to do siebie, że ma pełno tzw. smaczków - nawiązań do rzeczy które są oczywiste dla odbiorcy dorosłego, do innych filmów itp.

                    Uważasz, że teksty w stylu:
                    "Przyznaje się do związku z siedmioma krasnalami, ale podkreśla, że nie jest łatwa. Pocałuj jej zimne martwe usta, a przekonasz się jaka jest gorąca. "
                    (cytat ze shreka) są zrozumiałe dla 4-latka? Znaczy, jak wyjaśniłaś swojemu 4-latkowi to, iż królewna nie jest łatwa, mimo życia w związku z 7 krasnalami? tongue_out

                    "Było odwalić kitę. Trzeba się było położyć i zdechnąć. " - skok przez płot.

                    Szczyt poczucia humoru, humor sarkastyczny w sam raz dla czterolatka.


                    Cytat> a ty "okres" chyba masz,że z takiego "problemu" jak to kto,kiedy,jakie i na czym pozwala dzieciom bajki oglądać problem wielkiej rangi zrobiłaś?!

                    smilesmile Dlaczego uważasz, że jak ktoś się z tobą nie zgadza i umie to uargumentować, to ma okres albo PMS? Może po prostu ten ktoś się hmmm... z tobą nie zgadza?
                    • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:26
                      > No. Nas też nie kusi oglądanie częściej. Oglądamy wtedy, kiedy mamy ochotę i ki
                      > edy np. kupimy nową płytę. Na Sylwestra kupiłam dzieciom Ratatuja i Wyprawę po
                      > magiczne serce - obejrzały połowę drugiego filmu, Ratatuj czeka. Wolały w Sylwe
                      > stra siedzieć z rodzicami i gadać, a nie oglądać bajki. Po fajerwerkach o półno
                      > cy córka zażądała czytania o Basi i śpiewania kołysanek, a nie kreskówek.

                      my w sylwestra oglądaliśmy tylko teletubisie (młodsza córka) i rudolfa czerwononsego (starszy) przy inhalacji kiedy przygotowywałam kolację i nie mogłam w tym czxasie poczytać.
                      o północy oglądaliśy fajerwerki i starszakowi tłumaczyłam co symbolizuję, o co chodzi z końcem i początkiem roku.

                      a bajki do północy czytaliśy wczoraj,bo schorowany spadł w dzień wyspał się i wnosie miał położenie się w nocy...w związkuz czym 2 godziny czytaliśmy baśnie i opowiadania różne.

                      > Nie wierzę, że 4-latek jest w stanie dokładnie zrozumieć aluzyjny typ humoru, j
                      > aki prezentuje Disney-Pixar. Ale wiem, na tym forum same takie genialne 4-latki
                      > są.
                      >

                      no wierz, to już chamstwo co napisałaś...
                      nigdzie nie napisałam,że moje dziecko jest genialne- znajdź jakikolwiek post który to potwierdza!
                      jest inny..i to nie moja subiektywna jako matki,ale ogółu, jak również przedszkolanek...

                      to,że nie rozumie wszystkiego, to,że nie rozumie aluzji to nie znaczy,że nie rozumie sensu bajki.
                      nawet shrek jest odpowiedni dla 4 latka (ja 3,5latkowi tłumaczyłam) jesli mu się go odpowiednio wytłumaczyć.

                      > smilesmile Dlaczego uważasz, że jak ktoś się z tobą nie zgadza i umie to uargumentowa
                      > ć, to ma okres albo PMS? Może po prostu ten ktoś się hmmm... z tobą nie zgadza?

                      jak dla mnie argument "mam dvd i w du.ie telewizxję" to żaden argument.

                      z całym szacunkiem,ale punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia- jak dla mnie racji nie masz.
                      mój syn może nie rozumieć głupich bajek w stylu pokemon- bo tam nie ma co zrozumieć..
                      ale ze wszystkich bajek disneyowskich nie było chyba tak,żeby którejś nie zrozumiał....
                      • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:52
                        Oooo, kolejna znawczyni Pokemonów. Teraz odechciewa mi się pruć.
                        Podpowiem tylko, że Pokemony, tak jak Disney, też nie są dla czterolatka. Wg mnie 7+. Ale to trzeba znać, aby się wypowiadać, a ty, Epreis, anime nie znasz, jestem w stanie sobie obie ręce uciąć za to.

                        Ja nie mówię o rozumieniu treści - bo treść, owszem, może być dla 4-latka zrozumiała. Mówię o rozumieniu języka. Wyrażeń, aluzji, smaczków, gier słownych, pewnego rodzaju humoru sytuacyjnego. Wszystko to tłumaczysz dziecku?
                        I ponownie pytanie zadaję: scena z lustrem w Shreku, parodia Randki w ciemno (czy twój czterolatek zna ten program? w sumie jest to o połowę mniej zabawne, jak niewiadomo, do czego nawiązuje wybór księżniczki przez księcia) - jak twój czterolatek zrozumiał opis Królewny Śnieżki podany przez lustro?
                        • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 22:33
                          > Oooo, kolejna znawczyni Pokemonów. Teraz odechciewa mi się pruć.
                          > Podpowiem tylko, że Pokemony, tak jak Disney, też nie są dla czterolatka. Wg mn
                          > ie 7+. Ale to trzeba znać, aby się wypowiadać, a ty, Epreis, anime nie znasz, j
                          > estem w stanie sobie obie ręce uciąć za to.

                          swojego czasu obejrzałam wszystkie częście z młodszym bratem gdy był na ich etapie.
                          za znawczynię się nie uważam, żeby coś poznać-trzeba polubić.
                          a miw pokemonach NIC się nie podoba

                          > Ja nie mówię o rozumieniu treści - bo treść, owszem, może być dla 4-latka zrozu
                          > miała. Mówię o rozumieniu języka. Wyrażeń, aluzji, smaczków, gier słownych, pew
                          > nego rodzaju humoru sytuacyjnego. Wszystko to tłumaczysz dziecku?
                          no widzisz, jak my mówimy obok siebie a nie do siebie?
                          ja nie rozkłądam dziecku bajek na części pierwsze, tłumacze treść.
                          czy wszyscy co oglądasz/czytasz rozkłądasz na częście minimalne?!
                          no proszę cię,bo mnie rozśmieszyłaś..
                          w minimini też tylko aluzji szukasz?!
                          ja nie włączam 4latkowi bajek po to,żeby go gier słownych uczyć...

                          on nie musi znać randki w ciemno żeby zrozumieć shreka, nie musi zrozumieć wszystkiego.
                          shrek jest bajką uniwersalną,dla dzieci (bo bardzo ładnie pokazuje,że nie tylko piękni i bogaci są szczęśliwi,że coś na pozór obrzydliwego i odrażającego nie musi być tak przerażające jak się na pierwszy rzut oka wydaje"
                          jak i dla dorosłych- których rozbawia właśnie specyficzny humor i te wszystkie aluzje....
                • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:33
                  www.commonsensemedia.org/by-age/kid/all-genres?action=new-releases
                  Jak widać, większość filmów emitowanych przez TV o tych strasznie późnych porach jest otagowana przynajmniej 5+, jeśli nie wyżej. Shrek jest otagowany 6+, podobnie Epoka Lodowcowa. Happy Feet 5+.
                  Skok przez płot 7+. Iniemamocni 7+.


                  Dla czterolatków i młodszych polecane są inne produkcje
                  www.commonsensemedia.org/movie-reviews/preschool-movies/all-genres?action=we-recommend
                  - duetu Disney-Pixar są tam może 3-4 filmy.
                  • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:30
                    dziękuję, tym sposobem "wiem" czemu puszczają je o 20.

                    ale dalej nie wiem, czemu wtakim razie o 17 puszczają "nagą broń" która średnio nadaje się dla dzieci, nie mówiąc o tym,że pewenie i połowa dorosłych na ten chłam nie może patrzeć.

                    o 18 lecą detektywi gdzie w niektórych odcinkach całkiem sporo przemocy jest.

                    itp itd....

                    zdecydowanie bardziej dla 4latka jest shrek niż połowa z programów dostępnych w godzinach popołudniowych (a my tu n ie tylko o 4latkach mówimy ;p)
                    • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:42
                      Jesteśmy na forum "małe dziecko" - czyli mowa jest o dzieciach 2-6.

                      Czyli chodzi ci wyłącznie o zasadę - znaczy o to, dlaczego o 20:00 puszcza się film, niech już będzie - odpowiedni dla dziecka, a wcześniej puszcza się rzeczy które "średnio nadają się dla dzieci"?

                      Czyli - do 20:00 puszczać mają jedynie rzeczy, które dla dzieci są odpowiednie, a po 20:00 rzeczy które nie są, tak?

                      Cytat ale dalej nie wiem, czemu wtakim razie o 17 puszczają "nagą broń" która średnio nadaje się dla dzieci (...) o 18 lecą detektywi gdzie w niektórych odcinkach całkiem sporo przemocy jest. (...) zdecydowanie bardziej dla 4latka jest shrek niż połowa z programów dostępnych w godzinach popołudniowych

                      Dlatego, że tvn to nie jest kanał tv przeznaczony dla dzieci?

                      Nie możesz wymagać od kanału "ogólnego" aby dostosował ramówkę do matek dzieciom i ich pociech. Od tego są kanały tematyczne, takie jak Mini MIni czy Jetix. I od tego są myślący rodzice, aby nie pozwolić dziecku oglądać przemocy w "Detektywach" o 18.00 tudzież tych innych programów które są mniej dla czterolatka niż Shrek.
                      Jeśli czterolatek ogląda z matką Detektywów i inne gó..., znaczy to li i jedynie nie to, że ramówka jest do dupy, tylko że matka jest idiotką.



                      --
                      Nie przekonuje mnie rezygnacja z kablówki ze względu na dzieci.
                      Kablówki chyba nie włączają się same atakując nagle przerażonych
                      domowników.
                      - by Joa66
                      • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 22:23
                        > Jeśli czterolatek ogląda z matką Detektywów i inne gó..., znaczy to li i jedyni
                        > e nie to, że ramówka jest do dupy, tylko że matka jest idiotką.

                        wiesz 4latki potrafią (chyba wszystkie- mój tak) obsługiwać pilot od tv. mogą włączyć tv same a matka jest np zajęta..
                        teoretyzuję...

                        nie wiem, jak dla mnie chodzi o zasadę.
                        być może jest to kanał ogólny, zgadzam się,że dla dzieci są tematyczne ale nie ogólnie dostępne- nie każdy te kanały ma.
                        detektywi lecą w godzinie "tuż przed" dobranocką, łatwo takiemu starszemu które "szuka" bajki na nie trafić...

                        pozatym dla mnie cała ta dyskusja jest nadal bezsensu.
                        tvn jako telewizja OGÓLNA czyli dla WSZYSTKICH,zdecydowanie pomija dzieci, które też są ludźmi, stanowią ich ogół i do tych "wszystkich" się zaliczają..
                        a skoro w ciągu dnia bajek dla nich nie ma,to chociaż raz na jakis czas choćby w piątek o 20 mogliby o nim pamiętać, a tu patrz- nawet bajki dl DOROSŁYCH znaleźli...

                        tak tak...wiem, "w dobie dvd i komputera"...tylko wiesz,nawet wtym XXI są miejsca bez prądu i bieżącej wody.
                        domy bez minimi, jetixu (syfiasty kanał nt),dvd,komputera i telewizorów plazmowych...

                        fajnie,że ty masz- ale egoistką nie bądź,zrozum tych, którzy mają tylko ew. "domowe przedszkole" rano,wieczorynkę wieczorem i ten tv raz na jakiś czas ;p
                        • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 23:05
                          Cytatwiesz 4latki potrafią (chyba wszystkie- mój tak) obsługiwać pilot od tv. mogą włączyć tv same a matka jest np zajęta..
                          teoretyzuję...


                          Oczywiście że teoretyzujesz.

                          Skoro dziecko ma zapędy do włączania tv w celu szukania bajki, a matka jest zajęta, to najprościej i najbardziej logicznie będzie wyłączyć tv z gniazdka, albo odłączyć antenę, kiedy nikt go nie ogląda.
                          Bo idąc tym teoretyzującym tokiem myślenia, w TV nie powinno lecieć nic, poza kucykami co jedzą tęczę i kupkają motylkami, prawda? Bo dziecko może przypadkiem włączyć. Może też włączyć przypadkiem gaz. I może przypadkiem pobawić się bronią.

                          Ale ty o tym wiesz smile i nie wiem, po co to całe teoretyzowanie.
                    • silje78 Re: Ratauj o 20 03.01.10, 11:07
                      "ale dalej nie wiem, czemu wtakim razie o 17 puszczają "nagą broń"
                      która średnio
                      > nadaje się dla dzieci, nie mówiąc o tym,że pewenie i połowa
                      dorosłych na ten c
                      > hłam nie może patrzeć"
                      może dlatego, że film nie jest traktowany jako "bajka" kierowana do
                      młodszych widzów tylko jako "hit tygodnia" ? drugim powodem może być
                      to, że o godz 18 obejrzałoby go o 60-70% widzó mniej niż o tej 20?
                      ja np. wcześniej bym go nie obejrzała, powód prosty. mam dwuletnią
                      córkę dla, której film ten absolutnie się nie nadaje. o godz 20 już
                      go obejrzałam bo mała spała. tak jak któraś z dziewczyn pisała, tvn
                      nie jest tv skierowaną do dzieci, a że czasami trafi się film dla
                      młodszego widza? to raczej jest jakaś nowość, którą równie dobrze
                      może obejrzec widz dorosły.
            • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:09
              To, że coś jest animowane, nie znaczy, że z automatu jest dla 4-latka.

              Większość produkcji duetu Disney-Pixar - mimo tego, co sądzą niektórzy rodzice - jest przeznaczona dla starszych dzieci. Jak również Shrek, Ratatuj i Skok przez płot.

              Uważasz, że 4-latek jest w stanie zrozumieć humor w Shreku? Tak z ręką na sercu, obiektywnie?
              • zona_mi Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:38
                Kotula, chce Ci się tak pruć?
                Ale rozumiem, czasem mnie też korci.
                • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:43
                  zona_mi napisała:

                  > Kotula, chce Ci się tak pruć?
                  > Ale rozumiem, czasem mnie też korci.

                  Pozwól, Zono, no pozwól. Mam "okres" ponoć.
                  • zona_mi Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:49
                    Ależ proszę uprzejmię. Masz, będzie łatwiej:

                    http://www.narzedziowy.com.pl/img_prod/0811060341_OLFA_Duze_nozyczki_
SCS2_1.jpg
                    • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 22:03
                      A dziękuję, dziękuję Zono.

                      W sumie masz rację, to jest za każdym razem to samo. Czyli "Disney Pixar
                      doskonały dla malucha" a w kontrze zawsze w końcu pojawiają się głupie japońskie
                      Pokemony, "których wprawdzie nie oglądałam, ale wiem, że są głupie, prawda, i że
                      nie ma w nich żadnej treści wartościowej, bo są głupie z definicji" tongue_out.


                      Co najbardziej mnie w tym śmieszy - to fakt, że te głupie japońskie pokemony w
                      większości byłyby bardziej zrozumiałe dla 5-latka, niż Disney-Pixar. No ale, jak
                      wiemy, elementy walki i rywalizacji plus łopatologicznie wyłożone przesłanie
                      (zawsze pozytywne) są bardziej szkodliwe dla psychiki pięciolatka, niż humor
                      sarkastyczno-aluzyjny z wieloma nawiązaniami typu łatwa Królewna Śnieżka i
                      kretyńska ekspresja emocjonalna, identyczna we wszystkich produkcjach-klonach
                      duetu D-P.

                      Samego Pixara osobiście lubię, ma bardzo smaczne animowane krótkometrażówki. Nie
                      dla dzieci wink.
                      • epreis Re: Ratauj o 20 02.01.10, 22:36
                        po przeczytaniu powyższej dyskusji, myślę, że nie mam ochoty dyskutować z kimś kto zniża się do takiego chamstwa...

                        nigdzie cię nie obraziłam.
                        i nie życzę sobie,żebyś ty obrażała mnie- ja aluzje i podteksty rozumiem.
    • pacynka27 Re: Ratauj o 20 01.01.10, 21:30
      edycja_kopiuj_wklej napisała:
      > Przeciez normalne dzieci, to tak po 21 juz ida spac

      Mój siedmiolatek chodzi spać zawsze o 22.00. Nie wiedziałam że jest nienormalny big_grin
      • zona_mi Re: Ratauj o 20 02.01.10, 00:26
        A może te filmy naprawdę są dla starszych niż 3-5letnie dzieci i
        dlatego są emitowane później.
      • mabel20 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 07:18
        Mój prawie-trzylatek też jest nienormalny surprised smile.
      • betty842 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 10:02
        Mój ma 2,5 roku i również chodzi spać ok 22.00. Oglądał wczoraj
        Ratatuj ale zasnął przed końcem.
    • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 10:55
      Edycja, ale filmy dla dzieci o 20:00 są a) raptem kilka razy w roku, b) przeważnie w "okazje" typu Sylwester czy święta.

      Chyba, że chodzi ci o Harry'ego Pottera emitowanego bodaj przez tvn, ale on z kolei raczej nie jest przeznaczony dla dzieci chodzących spać o 21 wink

      Prawdę mówiąc - bez urazy oczywiście - w dobie nagrywarek DVD śmieszy mnie absolutnie jakiekolwiek pojękiwanie na ramówkę TV wink

      PS. Ratatuja kupiłam dokładnie w Sylwestra z kosza z promocjami w Kerfurze wink za całe 14zł.
    • bj32 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 10:59
      "Ratatuj" faktycznie raczej nie dla 3latków... Może temu później. I
      faktycznie z rzadka.
    • budzik11 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 16:58
      edycja_kopiuj_wklej napisała:

      > No kurcze, kto inteligentny tam w telewizji wymysla, aby bajki dla dzieci byly
      > po 20-22 w telewizji.

      Nie nazwałabym tego filmu bajką dla dzieci. Nie wszystko, co animowane, jest bajką.

      Poza tym - to inteligentni rodzice a nie (nie)inteligentni... (ktoś tam,
      ktokolwiek ustawia ramówkę) w telewizji decydują o tym, co i kiedy twoje dziecko
      ogląda, więc to od ciebie zależy a nie od pani/pana w tv.

      Zresztą nie ma obowiązku oglądania przez małe dzieci takich filmów. Nie chcesz,
      żeby oglądało bajki po 20 - włącz mu Wieczorynkę o 19 i już, w czym problem?
      Musi obejrzeć wszystkie bajki jakie puszczają w danym dniu?
      • edor67 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 17:45
        Zgadzam się z edycją, że bajki dla dzieci są zdecydowanie za późno.Z
        tego co wyczytałam w tym wątku wnioskuję, że to ja mam nienormalne
        dziecko, które chodzi spać ok.20 więc bajkę obejrzał tylko z
        początku, bo padł.Zgadza się, że to rodzice decydują, co oglądają
        ich dzieci. Myślę też, że większość maluchów, które chodzą spać
        później po prostu ogląda telewizję dla dorosłych razem ze swoimi
        rodzicami.
        • mama_kotula Re: Ratauj o 20 02.01.10, 18:02
          CytatMyślę też, że większość maluchów, które chodzą spać
          później po prostu ogląda telewizję dla dorosłych razem ze swoimi
          rodzicami.


          Myślę, że się mylisz.

          Mój syn chodzi spać około 21-21.30.
          Wieczorem nie ogląda telewizji dla dorosłych z rodzicami, ponieważ jego rodzice nie oglądają telewizji dla dorosłych. Powiem ci w sekrecie, że niektórzy dorośli wieczorami np. czytają albo grają w gry planszowe. Czasem razem z dziećmi.
          • zabulin Re: Ratauj o 20 02.01.10, 22:26
            Powiem ci w sekrecie, że niektórzy doroś
            > li wieczorami np. czytają albo grają w gry planszowe. Czasem razem
            z dziećmi.


            Ale ironia smile Z książek nabyta????
            Poczytałam twoją wymianę zdań z pewną panią tutaj i jeśli możesz,
            odpowiedz??? Czemu uważasz, że wszyscy którzy krytykuja Pokemony ich
            nie oglądali/nie zrozumieli bądź nie znają się?????

            Z jedenj strony podkreślasz, żeby dziewczyny pamiętały, że to że
            ktoś (czyli ty) ma inne zdanie, nie znaczy że się myli a sama tak
            się zachowujesz.

            CZy nie ma prawa matka uważać, że filmy dla dzieci powinny byc
            puszczane o 17?? Ma prawo tak uważać.

            To mi przypomina wątek o ciuchach sylwestrowych dla dzieci. Jedna
            mamusia napisała, ze chłopczyk w koszuli i krawacie wygląda
            żałośnie. A potem napisała, że córce zakłada spodnie 3/4 smile smile smile

            No, dla mnie nie ma większej wiochy niż taki stój u dziewczynki.


            A i naprawdę nie widzisz, że twoje ironizowanie o "genialnych"
            dzieciach na forum jest żenujące w sytuacji gdy piszesz z nieudaną
            wyższością: "niektórzy rodzice wieczorem czytają"??
            Robi tak masa ludzi i nikt sie nie chwalismile


            CytatMyślę też, że większość maluchów, które chodzą spać
            > później po prostu ogląda telewizję dla dorosłych razem ze swoimi
            > rodzicami.

            >
            > Myślę, że się mylisz.
            >
            > Mój syn chodzi spać około 21-21.30.
            > Wieczorem nie ogląda telewizji dla dorosłych z rodzicami, ponieważ
            jego rodzice
            > nie oglądają telewizji dla dorosłych. Powiem ci w sekrecie, że
            niektórzy doroś
            > li wieczorami np. czytają albo grają w gry planszowe. Czasem razem
            z dziećmi.
            >


            Rozumiem, że dziewczyna sie myli pisząc, ze jej zdaniem większość
            dzieci.......itd.
            Twój argument na to, ze się myli , to taki że twój syn robi inaczej.
            No, to brawo za argumentację. Wiecej książek, więcej książek, bo
            argumentowanie słabiutkie.
            Nie patrz na wszystkich przez pryzmat zachowań twego syna- jego
            zachowania i upodobania naprawdę nie reprezentują większościwink
          • lukrecja34 Re: Ratauj o 20 03.01.10, 08:03
            nie no-jaasne..w domach gdzie ogląda się tv nie czyta się książek i nie gra w
            gry..aleś dowaliła mamo kotulo..nie ekscytuj się tak tym,że nie masz tv-twoja
            sprawa,nie musisz tego faktu wywlekać w prawie każdym wątku.i wyobraź sobie,że
            mając tv i oglądając ją można wybrać wartościowe programy nie tylko sieczkę ale
            ty tego nie wiesz bo jesteś uprzedzona do tego stopnia,że wszelkie uwagi o
            dzieciach oglądających tv działają na ciebie niemal jak płachta na byka.
            no i sorry-dorosła baba podniecająca się durnowatymi pokemonami (wyobraź sobie
            ,że oglądałam) to jest coś niezdrowego.
            miło ci?
        • pacynka27 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 19:19
          edor67 napisała:
          Myślę też, że większość maluchów, które chodzą spać
          > później po prostu ogląda telewizję dla dorosłych razem ze swoimi
          > rodzicami.

          Mylisz się. Mój syn chodzi spać ok. 22. Nie ogląda z nami (rodzicami) TV bo my
          nawet w domu telewizora nie mamy big_grin
          Wieczorami czytamy książeczki, gramy w różne gry, rozmawiamy sobie, robimy
          teatrzyki, trochę się uczymy (np. kilkuminutowe powtórzenie słówek z
          angielskiego). Syn ma 7 lat.
    • kotka.szrotka Re: Ratauj o 20 02.01.10, 17:52
      Faktycznie beznadziejnie układają ramówkę. Ostatnio Epoka lodowcowa też leciała
      ok. 20. Trudno, i tak obejrzeliśmy.
    • mamaigiiemilki Re: Ratauj o 20 02.01.10, 19:23
      są o tej porze, gdyż to nie są bajki dla tak małych dzieci; ja mam prawie 5latki
      i uważam, że te filmy nie są dla nich; tam trzeba rozumieć tekst/aluzje...
      • carinica011 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 20:56
        no bez przesady! dvd można kupić za kilkadziesiąt złotych, kilka razy w roku p.
        mąz odmówi sobie piwka, albo kilku, zamiast ramki papierosów paczka gum i da się
        "uzbierać" na dvd.
        gdybym polegała na telewizji, nigdy nic z sensem nie obejrzałabym, bo większość
        filmów, które chciałabym zobaczyć, nadawane są po 23 smile
        nie mówiąc o dziecku...
        • heca7 Re: Ratauj o 20 02.01.10, 21:13
          Córka ma prawie 8 lat. Film obejrzała do końca, kąpiel była przed 20. Gdybym
          jeszcze kazała jej się "wyciszać" byłby to pierwszy raz kiedy moje dziecko
          skorzystałoby z telefonu na pogotowie "...moja mamusia mówi dziwne rzeczy,
          proszę przyjechać!" . Więc nie przeszkadza mi to, że raz na jakiś czas sobie
          posiedzi. Tym bardziej, że są ferie.
          Też nie mamy dvd, jakoś nas nie ciągniewink
          • krwawakornelia No to povco 02.01.10, 22:58
            • krwawakornelia Nie rozumiem po co kumu televizja? 02.01.10, 22:59
              Na DVD mozna ogladac w tedy kiedy pasuje i po klopocie.
              • mama_kotula Re: Nie rozumiem po co kumu televizja? 03.01.10, 10:49
                krwawakornelia napisał:

                > Na DVD mozna ogladac w tedy kiedy pasuje i po klopocie.

                Nie, Kornelio.
                Nie każdego stać na DVD, DVD kusi do częstego oglądania i rozumiesz, chodzi o zasadę, że to brzydkie i głupie TVP nie dba o dzieci, tylko o tych, co im zapewniają oglądalność. No i nie o to chodzi.

                Bo zwyczajnie chodzi o pieniądze, bajki o misji telewizji można sobie wsadzić w rzyć - stacji telewizyjnej opłaca się bardziej włączyć w bloku największej oglądalności (17-20) produkcje typu Detektywi czy program o pani sędzi tudzież seriale i krótkie wiadomości typu flash (np. teleekspres), bo to się najlepiej sprzedaje, ponieważ obejrzy to najwięcej osób - i najwięcej osób obejrzy reklamy, które w tym czasie będą emitowane. Programy dla dzieci nie mogą być przerywane reklamami, są też ograniczenia co do długości bloków reklamowych między programami dla dzieci (skrzętnie omijane, ale jednak tongue_out).
                Oczywiście, że w TV brakuje programów dla dzieci, właśnie w tym bloku po 17:00, ale umówmy się - programy dla dzieci oglądalności nie zapewniają, nie zapewniają więc pieniędzy. Dla dzieci TVP1 przewiduje rozrywkę telewizyjną w ilości zalecanej - czyli wieczorynkę o 19:00, jakieś 20 minut bajki, ewentualnie rano program typu domowe przedszkole. Dla 3-4-5-latka powinno wystarczyć do optymalnego rozwoju tongue_out.

                Poza tym ta dyskusja imho jest bezsensowna, bo nie ma przymusu oglądania telewizji, nie ma przymusu wyboru konkretnej stacji - jak mi się nie podoba wybór towarów w sklepie X, nie marudzę, że sklep X jest do dupy, tylko idę do sklepu Y. Gorzej, jak nie ma alternatywy (czyli na mojej wsi jest jeden sklep wink), ale w przypadku TV są setki alternatyw, poczynając od kanałów przeznaczonych dla dzieci, poprzez DVD, kino, wypożyczalnie stacjonarne/internetowe czy wybór innego rodzaju rozrywki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka