Dodaj do ulubionych

Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005

25.01.08, 10:48
www.edukacja.warszawa.pl/index.php?wiad=1255
Nie miała baba kłopotu. Młody jest z grudnia 2005...

--
To ja ...
Piszę o: Zu -październik 2002, Tymek - grudzień 2005
...Głupi piniondz bo tonie...
Obserwuj wątek
        • ewa_mama_jasia Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 11:20
          Ok, to poczekam na odpowiedź. Potem sama napiszę. Gdyby była
          gwarancja, że w przyszłym roku nasze będą przyjęte, to może nie
          byłoby sprawy. Ale czy taka gwarancja będzie? To już będą
          czterolatki, może być problem.
          --
          Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
          • mokrasa Re: dziewczyny to piszcie 25.01.08, 11:24
            tu:

            www.brpd.gov.pl/detail.php?recid=23
            www.men.gov.pl/component/option,com_wrapper/Itemid,33/
            i tu
            www.rpo.gov.pl/wniosek/index.php?poz=1
            jak będzie tego sporo to może coś uzyskamy.
            Dziś rozmawiałam z osobą w biurze Rzecznika Praw Dziecka i mam
            zadzwonić w przyszłym tygodniu żeby się dowiedzieć, ale chyba
            kobitka się zainteresowała tematem. Dlatego piszczcie i dzwońcie.
            Sama nie dam radywink
            --
            Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
            • mokrasa Re: dziewczyny to piszcie 25.01.08, 11:29
              Wysłałam coś z tym stylu do rzecznika
              Bardzo proszę o zajęcie się sprawą dyskryminacją dzieci urodzonych między 1
              września a 31 grudnia w rekrutacji do przedszkoli. Dzieci, które urodziły się po
              1 września mają małe szanse na przyjęcie do przepełnionych przedszkoli co
              utrudniania im możliwości edukacji ze swoim rocznikiem. Co dalej utrudniony jest
              im w ogóle dostęp do przedszkoli- za rok grupa z jego rocznika jest już w
              komplecie i miejsc brak. Powoduje to w efekcie brak zapewnienia jednakowego
              okresu przygotowawczego przed szkołą w porównaniu z dziećmi urodzonymi przed 1
              września.

              --
              Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
        • korniszonek6 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 11:30
          Ja to samo przerabiałam dwa lata temu i w zeszłym roku. Rozumiem
          rozgoryczenie rodziców dzieci ur. po 1.09. moja córka jest z
          października 2003 r. W 2003 sie nie dostało bo nie miała trzech lat
          (nie wnikam dlaczego dostały sie dzieci z rocznika 2004 i pozostawię
          to bez komentarza). W zeszłym roku jej nie chciano przyjąć bo do
          grupy trzylatków zastara a w czterolatkach nie było miejsc.
          Naszczęście dzielnica w której mieszkam odworzyła dwa dodatkowe
          oddziały mieszane roczniki 2003/2004 (przedzkole daleko domu ale
          lepsze to niż nic). Dlatego ten system ma też swoje plusy jest
          szansa, że ci z roku poprzedniego którzy byli w takiej sytuacji jak
          ja dostaną się a Wsze dzieci będą miały tę możliwość za rok i nikt
          im nie powie, ze już grupa jest z zeszłego roku.
          Nie rozumiem tylko skąd ten podział dlaczego mamy dzieci ur po 01.09
          muszą jeszcze rok dłużej siedzieć w domach lub wydawać pieniądze na
          niańki.
          Naszczęście drugie dziecko mam z maja więc już nie będę miała
          kłopotu jak sądzę.........ale czas pokaże.
          ....a może w ramach reformy edukacji też powinno się wproawdzić taki
          podział w szkołach?
      • eltill Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 14:19
        witam, mójj syn jet z 27 października '05 ja sobie nie wyobrazam
        siedzenia z nim w domu (nie sądziłam, ze kiedykolwiek to powiem ale
        CHCĘ DO PRACY ODPOCZĄĆ!!!!!) To w tej sytuacji co do złobka czy mam
        czekac az skonczy 3 lata i szukac wolnego miejsca????
        to dlaczego jak dziecko idzie do 1 klasy to liczy sie rocznikowo
        przeciez wtedy bedzie mial 6 lat prawda. jestem zatrudniona
        przebywam na "wakacjach" czyli wychowawczym.
        gdzie sie składa jakies odwołania??? wiem ze teraz nabór ma byc
        prowadzony elektronicznie
        • mamalilki Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 14:49
          Moje dziecko jest z grudnia. Jest samodzielne, normalnie gada i zyje w
          przekonaniu ze po wakacjach bedzie w wymarzonym przedszkolu. Ja tez. Bede
          walczyc zebami do skutku. Nie bedzie zadnego zlobka na pol roku - zeby dwa razy
          musiala sie adaptowac?! Jesli trzylatkom przysluguje przedszkole to niech ja
          przyjma 24.12, dzien po urodzinach!
          --
          Lilka
          Ewa
      • ewa_mama_jasia Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 11:49
        Moje dziecko chodzi do żłobka więc teoretycznie problemu z opieką
        dla niego nie mam. Tylko p oc? Będzie blokował miejsce, które
        przydałoby się dziecku jakiejś wracającej do pracy mamy, nie bedzie
        się rozwijał w trybie przedszkolnym (nie mówię ze lepszym niż
        żłobkowym, ale innym, doroślejszym)... Tylko nie rozumiem, co
        dalej - kto mi zagwarantuje, że za rok będzie miał szansę normalnego
        dostania się do przedszkola a nie w ramach wolnych pojedyńczych
        miejsc? I co dalej? Będzie szedł tym trybem nadal, aż do szkoły? Do
        szkoły też mają zamiar przyjmować dzieci urodzone od wrzesnia do
        wrzesnia a nie rocznikowo?
        --
        Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
          • kruszyniaczek Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 12:54
            Dziewczyny to jest chyba jakiś żart!!! Mój synek jest z pażdziernika
            i co teraz go nie przyjmą bo mu brakuje miesiąca, a za rok to gdzie
            niby mają go przyjąć znowu do trzylatków? bo przecież do
            czterolatków też mu będzie brakowało miesiąca. Jakaś paranoja.Jestem
            wściekła na maxa. A może teraz przyszłe mamy powinny sobie tak
            planować zajście w ciążę, żeby broń Boże nie urodzić po pierwszym
            września. A co to nasze dzieci to jakiś gorszy gatunek? A co dalej
            do szkoły też o rok póżniej? Jak robiłam obchody po kilku
            przedzkolach na Pradze to mi jedna Pani dyrektor powiedziała że
            liczy się rocznik-chyba to jest logiczne.
            • mira31 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 13:18
              Ustawa z dnia 7 września 1991r o systemie oświaty (Dz.U. z 2004r nr
              256 poz.2572)
              Rozdział 2 - wychowanie przedszkolne, obowiązek szkolny i obowiazek
              nauki.
              art.14
              1.wychowanie przedszkolne obejmuje dzieci w wieku 3-6 lat.........
              1a.....
              1b. w szczególnie uzasadnionych przypadkach dyrektor przedszkola
              może przyjąć do przedszkola dziecko, które ukończyło 2,5 roku.

              -co do obowiązku przygotowanie przedszkolnego w przedszkolu albo w
              oddziale przedszkolnym zorganizowanym w szkole podstawowej ten sam
              art. 14 w ust. 3a wyraźnie mówi:
              obowiązek, o którym mowa w ust. 3, rozpoczyna się z początkiem roku
              szkolnego w tym roku kalendarzowym, w którym dziecko kończy 6 lat.
              -analogiczna sytuacja jest z dziećmi 7 letnimi i obowiazkiem
              szkolnym.

              z przepisów jasno wynika, że dla 6 i 7 latków liczy się kalendarzowo
              rok urodzenia, a w przypadku wychowania przedszkolnego nie jest to
              doprecyzowane i organy prowadzące (urzędy miast, gmin, dzielnic)
              interpretują to według swoich potrzeb.
            • makoc Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 13:31
              >A może teraz przyszłe mamy powinny sobie tak
              >>planować zajście w ciążę, żeby broń Boże nie urodzić po pierwszym
              >>września. A co to nasze dzieci to jakiś gorszy gatunek? A co dalej
              >>do szkoły też o rok póżniej?

              moja córka ur. pazdziernik 2004 w zeszlym roku nie dostala sie do
              przedszkola, bo nie miała ukończonych 3 lat - to był jedyny
              powód .teraz planuje drugie dziecko i z tego tylko powodu będe
              chciala żeby urodzilo sie na początku roku kalendarzowego!!! bo nie
              chcialabym znowu przechodzic tego samego - odwoływanie sie,
              chodzenie po przedszkolach, szukanie wolnych miejsc, podczas gdy
              córka sąsiadki ur. luty 2004 dostala sie do tego przedszkola bez
              problemu, choć sąsiadka nie pracuje.
        • helena31 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 16:27
          dziewczyny!! dzwońcie i piszcie do Biura Edukacji. To jest
          kuriozalne rozporządzenie , dlaczego dzieci , które są starsze o
          pare dni od sierpniowych maja siedziec cały rok w domu!!!!! W takich
          dzielnicach jak ursynów czy wilanów gdzie jest tragedia z miejscami
          w państwowych przedszkolach, do tego to sie sprowadza . Tylko
          nagłosnienie tej sprawy, byc moze pomoze nam w walce z
          jakimś ..... urzedasem , który nie myśli.
          • fittonia Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 16:48
            czesc,dziewczyny to jest jakas paranoja!za naszych czasow rocznik to
            rocznik-wszystkie dzieciaki szly do przedszkola i wcale nie bylo powiedziane,ze
            te z konca roku sobie radza gorzej,wogole to co sie slyszy teraz odnosnie
            rekrutacji brzmi jak z kosmosu,bo wychodzi na to,ze tegorocznym trzylatkom beda
            miejsca blokowac dzieci z zeszlego roku,a wiadomo,ze zazwyczaj przechodzi cala
            grupa,a dlaczego tamte dzieciaki,rocznikowo juz starsze maja byc poszkodowane,
            moja corka jest z kwietnia 2005 i tez mam obawy,ze nie zostanie
            przyjeta,mieszkamy na bemowie,gdzie dostac sie do przedszkola graniczy z cudem,a
            interesuja mnie gl przedszkola przcujace od 6.30,a to sa wlasnie te glownie
            oblegane,w zeszlym roku ode mnie z osiedla dostalo sie niewiele dzieci bowiem
            odmowa jaka slyszano,ze to nie rejon,groteska jest to ze w okolicy starego
            bemowa nie ma ani jednego przedszkola,ktore mozna by powiedziec ze to rejon,czy
            jest teraz jakas rejonizacja?jak pisala juz poprzedniczka w jednym z postow w
            wiekszosci dostaly sie dzieci mam nie pracujacych i nie planujacych podjecia
            pracy w najblizszym czasie,wiec wychodzi na to ze trzeba sobie poszukac znajomosci
            poza tym kto wymysla teraz te durne reformyz miesznaiem rocznikow?
    • gosia_grabosia a do jakiego wieku mogą być w żłobku? 25.01.08, 17:56
      zaraz się okaze, że dzieci 09.2005-12.2005 zostaną na lodzie, bo do
      żłobka za duże, a w przedszkolach nie ma miejsc.

      to jest jakieś chore, zostana przyjęte dzieci np rodziców
      niepracujących "bo urodzone wcześniej" a potem jedno z roziców tych
      posierpniowych dzieci z pracy będzie musiało się zwolnić.

      --
      Gosia oraz:
      Alek
      i Zuzanka
    • olenkas13 Są jeszcze inne aspekty całej tej sprawy 25.01.08, 18:23
      1. Dyskryminacja dzieci młodszych to jedno ale :
      2. Rodzice dostają wiadomosć szybciej od dyrektorów przedszkoli,
      dyrektorzy nie znają szczegółów i nie wiemy co mówić rodzicom. Nikt
      nie zapytała dyrektorów co o tym sądzą, a to oni są praktykami w tej
      dziedzinie.
      3. Pozostali rodzice mają potwierdzić tylko czy będą chodzić dalej
      na co - jak rozumiem - mają czas do końca miesiąca , to kiedy
      dyrektor wie czy może przyjąc kogos do starszej grupy, czy nie
      4. W sytuacji gdy w wielu dzielnicach zerówki będą masowo
      organizowane w szkołach takie ograniczenie dyrektorów co do
      przyjmowania dzieci najmłodszych zamknie możliwości jakie daje
      zwonienie się miejsc dzięki odchodzeniu 5 latków do zerówek
      5. Dyrektor ma zwoływać zebrania po 25 lutym ale jak ma dotrzeć z tą
      informacją do zainteresowanych?
      6. Nie wszyscy mają internet w domach i się na nim znają
      7. Czyżby rodzic nie musiał pokazać się w placówce - to każdy dla
      żartów będzie mógł składac wniosek?
      8. Jak rozumien będą teraz najmłodsze grupy 3 - 4 latków, czyli za
      rok część z tej grupy pójdzie wyżej, a część poczeka na swój
      rocznik ten, z którym pójdzie kiedyś do szkoly. Więc znowu łamianie
      prawa dziecka do bycia z jednym nauczycielem przez cały okres pobytu
      w przedszkolu.
      Całkowity brak znajomości statutu i ustawy o systemie oświaty !
      Dyskryminacja dzieci młodszych oraz tych, które własciwie w związku
      z tym, że nie rozpoczęly dotychczas edukacji w przedszkolu bo
      własciwie nie maja szans dołączyć do swego rocznika - bo dla nich
      zapisów już nie ma. Musza liczyć na szczęście, nie wspomnę o utracie
      przywilejów dla rodziców samotnych własnie tych dzieci bo i tak nie
      mogą ubiegac sie o miejsce jeśli ktoś łaskawie nie odejdzie.
      Nie widzę sensu tego zamieszania. Szok
    • volta2 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 25.01.08, 23:54
      Przeszłam już gehennę z jednym synkiem z września - też ruszałam
      prasę, radio, inni słali maile do gminy.
      Niewiele to dało, ale wówczas ten nabór nie był taki jasno
      określony, te skończone 3 lata preferowały komisje bo z takimi
      dziećmi łatwiej się pracuje.(kwestia adaptacji i samodzielności)

      No, ale już rodzeństwo miało być przyjmowane automatycznie,w tzw.
      pierwszej kolejności, więc myślałam że rekrutacja dla nas to pestka,
      choć syn z października. a tu gmina wydała jakiś okólnik, że tylko
      dzieci do końca sierpnia mające 3 lata.

      I kolejny stres!!!
      I znów prasa, rodzice wściekli, i też pisma do RPD, i do kuratoriów.

      Efekt taki, że mam te dzieciaki w przedszkolu, ale gdybym wiedziała
      o tych 3 latach, to dziecko urodziłabym w sierpniu. Ale mam tylko 2
      lata różnicy, więc zajęłam się przepisami rekrutacyjnymi dopiero,
      gdy młodszy miał już jakieś 8 miesięcysmile
      • mewka04 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 27.01.08, 15:52
        W Warszawie brakuje miejsc w przedszkolach i wymyślają różne cuda,
        aby ograniczyć ilość dzieci.
        Mieszkam na Bemowie, mój synek jest z końca listopada 2004. W
        ubiegłym roku składałam podania do 3 bemowskich przedszkoli - syn
        nie został przyjęty do żadnego z nich. Nie pisałam odwołań, bo i tak
        zatrudniam nianię do opieki nad młodszym synkiem, więc siedzą razem
        w domku.
        Teraz zainteresowałam się zapisami na nowy rok "przedszkolny" i z
        informacji od dyrektorów wynika, że różne przedszkola stosują różne
        zasady, tj. w niektórych dzieci do grup przydziela się na podstawie
        roku urodzenia ( i tak moim zdaniem być powinno, skoro takie zasady
        obowiązują później przy przyjęciach do szkół), a w innych z kolei są
        grupy łączone i starsze trzylatki są razem z młodszymi
        czterolatkami. I co w tej sytuacji mają zrobić rodzice?
        • olenkas13 do mewka 04 27.01.08, 17:03
          dyrektorzy udzielają informacji o starych zasadach noboru, na tym
          linku odnosimy sie do nowych zasad ogłoszonych przez biuro edukacji
          w ostatni czwartek ( 24 . 01 ) coś około godz. 14. Niestety
          dyrektorzy jeszcze nie mają wieści jak to będzie wyglądało.
          Dodatkowo powiem , że sa dzielnice gdzie udawało sie przyjmować cały
          rocznik jak np. stara Ochota gdzie jeśli nawet 3latek nie dostał się
          tam gdzie chcieli rodzice to zazwyczaj propnowano mu inne
          przedszkole gdzie miejsca były.
    • przedszkole3_1 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 27.01.08, 18:23
      Witam.
      Podstawy prawne rekrutacji dzieci z ukończonym 3 r.ż oraz prawne podstawy możliwości przyjęcia dziecka z nieukończonym 3 r.ż podałam w wątku rekrutacja - list.
      Dziecko urodzone po 31 sierpnia może, ale nie musi być przyjęte do przedszkola. Nie ma zakazu (póki co) przyjmowania tych dzieci ale rekrutacja dotyczy dzieci urodzonych do 31 sierpnia, bo one będą spełniały warunek określony w ustawie o systemie oświaty. Tyle prawo.

      Wyobraźcie sobie Państwo taką sytuację. Miejsc w przedszkolu 150, kart zapisu dziecka do przedszkola złożonych 350. Co robić?
      Komisja rekrutacyjna musi ściśle przestrzegać prawa i kryteriów rekrutacji. Czyli odrzuca karty dzieci niespełniających kryteriów rekrutacji: niespełna 3 letnich, rodzica niepracującego itp.

      Jako kobieta rozumiem, że matka nie podejmie pracy dopóki nie odda dziecka do przedszkola. Ale kryteria przyjęć do przedszkoli określone w statutach placówek mówią: przyjmowane są dzieci rodziców pracujących a nie chcących dopiero podjąć pracę.

      Z 350 kart zapisu dziecka do przedszkola po selekcji wg kryteriów i zasad przyjęć robi się kart np. 200. Miejsc w przedszkolu 150, 50 dzieci powinna uczęszczać do przedszkola bo spełnia wszelkie kryteria. I dla tych 50 dzieci nie przyjętych do przedszkola szuka się miejsca (jeżeli jest) w innych przedszkolach. Przedszkole informuje rodziców o wolnych miejscach albo rodzice sami szukają. Albo dzieci czekają na wolne miejsce albo rodzice piszą odwołanie.

      Jeżeli w przedszkolu będą miejsca, to na pewno dzieci urodzone po 31 sierpnia będą przyjmowane. To samo tyczy matek nie pracujących, na urlopach wychowawczych z młodszym dzieckiem.

      Pozdrawiam.

      • joxanna do przedszkole 27.01.08, 19:57
        Co to znaczy ' rodzice pracujacy'? Czy mam w jakis sposob
        udowadniac, ze dziecko jest z niania/ babcia, czy urlop wychowawczy
        z pracy oznacza, ze pracuje? Przeciez nie moge zmienic kolejnosci -
        najpierw podjac pracy (aktywnie, wrocic z wychowawczego), a dopiero
        potem szukac przedszkola. Co mam zrobic w tym czasie z dzieckiem?
        • przedszkole3_1 Re: do przedszkole 27.01.08, 22:06
          Rodzice pracujący tzn. że i mama i tata pracują. Potwierdzone jest to wpisem i
          pieczątką z zakładu pracy rodziców. Jeżeli mama jest na urlopie wychowawczym, to
          zakład pracy wpisuje, urlop wychowawczy udzielony do dnia .... Pieczątki nie są
          obowiązkowe, (ubiegłoroczna rekrutacja, a jak w tym roku?) oświadczenie
          rodziców, że pracują tu a tu wpisane w karcie zapisu dziecka do przedszkola jest
          traktowane jako poświadczenie prawdy. Za poświadczenie nieprawdy w RP grozi....

          Sprawa wygląda nieco inaczej gdy jest bardzo dużo złożonych kart i komisja
          rekrutacyjna spośród tych, którzy spełniają kryteria musi wybrać tych, którzy te
          kryteria spełniają bardziej.
          Swoim rodzicom doradzam potwierdzenie z zakładu pracy, xero sentencji rozwodu
          dla osób samotnych, xero orzeczenia ZUS dla niepełnosprawnych.

          Błędne koło powstaje gdy mama chce podjąć pracę, nie pracowała wcześniej. Nie
          podejmie pracy bo nie ma z kim zostawić dziecka. Dziecko nie jest przyjęte do
          przedszkola bo mama nie pracuje.
          Pozostaje szukać przedszkoli, które nie są oblegane.

          To,że przedszkole nie jest oblegane nie świadczy, że jest złe. Może być na
          uboczu tras komunikacyjnych, w starszej dzielnicy itp.

          Pozdrawiam
    • an_ni Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 28.01.08, 13:27
      sluchajcie jesli podaja ze przyjmuja dzieci urodzone od 01.09.2004
      do 31.08 2008 to teoretycznie znaczy ze w tym roku przyjmuja jeszcze
      te dzieci z rocznika 2004 do najmlodszej grupy jak i ze w przyszlym
      roku beda trzymac m-sca dla dzieci urodzonych po 01.09.2005
      jesli takie zasady obowiazuja rok w rok i nie ma nigdzie dziury to
      jakos sie te dzieci upchnie
      pytanie czy w zlobkach jest wiecej miejsc niz w przedszkolach dla
      tych 2,5 letnich dzieci z konca 2005 ktore do przedszkola sie nie
      dostana ...
      pewnie beda mieszac grupy po paru miesiacach adaptacji i te starsze
      dzieci przeskocza do II grupy
      idealem bylyby przyjecia 2 razy w roku na jesien i na wiosne
      • ewa_mama_jasia Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 28.01.08, 14:13
        Takie zasady nie obowiązują rok w rok, bo dopiero w tym roku
        wprowadzili. I własnie o to chodzi. Bywało, że niektóre przedszkola
        wprowadzały wewnętrzną zasadę przyjmowania "skończonych trzylatków",
        ale nie było takiego przepisu jak w tym roku, ze "nieskończony
        trzylatek" nie ma prawa startować do przedszkola.
        Nie wściekałabym się, gdybym wiedziała, że za rok moje dziecko
        będzie mogło przystapić do normalnej rekrutacji, a nie w miarę
        wolnych miejsc w czterolatkach. Jeśli mi ktoś potwierdzi, że za rok
        przepisy się nie zmienią, to przestanę się czepiać. Najwyżej,
        jeszcze na rok zablokuję miejsce w żłobku dziecku jakiejś mamy,
        która chce wrócic do pracy sad.
        Natomiast nie rozumiem całej tej polityki przedszkolnej: z jednej
        strony wyprowadzają sześciolatki do szkół, z drugiej - ograniczaja
        nabór 3 latków i zamykają przedszkola (vide: post autora
        przedszkole3).
        --
        Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
      • kaskazuza Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 28.01.08, 21:07
        Tylko to oznacza, ze czesc dzieci po aklimatyzacji, przywiazaniu sie do grupy i
        nauczycieli bedzie te grupe zmieniac. No i nikt nie zagwarantuje, ze za rok nie
        zmienia kryteriow. A pomysl poslania teraz dziecka do zlobka, potem na dwa lata
        do przedszkola ze zmiana nauczycieli pewnie po drodze, a potem do szkoly uwazam
        za wysoce szkodliwy.
        --
        To ja ...
        Piszę o: Zu - październik2002, Tymek - grudzień 2005
        ...Głupi piniondz bo tonie...
        • malgonia75 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 09:11
          Czy macie jakies informacje? Napisalam wczoraj mail do Biura
          Edukacji ale nie dostalam odpowiedzi, probowalam sie dzis czegos
          dowiedziec przez telefon, ale osoby, ktora sie tym zajmuje nie ma
          nie wiadomo, kiedy dzis bedzie... Moze nie chce odpowiadzac na
          pytania...
          Moj synek jest z ...8.09 i szlag mnie trafia jesli okaze sie, ze w
          ogole nie bede mogla zlozyc podania. Chociaz zastanawiam sie tez,
          czy to jest jednoznacze, ze nie mozna skladac podan? Bo wlasciwie co
          roku jest ten przepis, ze przyjmuja w pierwszej kolejnosci dzieci,
          ktore maja juz skonczone 3 latka, a jesli sa miejsca to mlodsze. Ja
          szczesliwie mieszkam na Mokotowie, gdzie miejsc bylo sporo, ale
          jesli pozbawia nas mozliwosci startu to wybranego przedszkola, to
          nie wyobrazam siebie, ze mam w ciagu roku polowac na miejsce w
          pierwszym lepszym przedszkolu.
          Jesli ktos wie cos wiecej - dajcie znac.
          Pozdrawiam
              • malgonia75 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 11:35
                Ja tez pisalam do autorki, tez mi nie odpisala. Dzwonilam do p.
                Katarzyny Zielińskiej, do ktorej mnie odeslano, ze zajmuje sie
                rekrutacja do przedszkoli.
                No wiec drogie mamy powiedziala mi, ze NIE MOZEMY SKLADAC PODAN w
                terminie rekrutacji!!! Dopiero po 25 kwietnia, czyli wtedy kiedy juz
                de facto rekturacja zostanie zakonczona, Czyli do wybranego
                przedszkola nie mam szansy. Jestem zalamana i zastanawiam sie, co z
                tym robic...
                • ewa_mama_jasia Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 11:47
                  Aha, czyli w ogóle to możemy składać podania? Bo bałam się, że w
                  ogóle nie możemy, że w trybie elektronicznym data urodzenia
                  uniemożliwi zapisanie smile. Marna szansa, ale jest..... Przynajmniej
                  teoretycznie. Też mam upatrzone przedszkole, już od roku ostrzę
                  sobie na nie zęby...
                  --
                  Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
                  • bestyika Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 12:47
                    ja też jestem nieźle wkurzona tym absurdalnym przepisem - przecież
                    obowiązek szkolny dot. wszystkich dzieci z danego rocznika! dlaczego
                    dzieci z końca roku mają utrudniony dostęp do edukacji
                    przedszkolnej? to jest poprostu chore!!!
                    może podejmijmy jakieś wspólne działania w tej sprawie...zasypmy
                    mailami urzędników, którzy wymyślaja takie idiotyzmy...może ktoś się
                    jeszcze zastanowi i coś z tym zrobi...
                    --
                    pozdrawiam
                    kasia
                    • 9-x-2 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 13:07
                      Złożyłam wizytę w swoim rejonowym (dzielnicowym) biurze edukacji.
                      Panie nic nie wiedziały, ale jak przeczytały to rozwikłała się
                      gorąca dyskusja. Jeszcze zawitała tam Pani Dyurektor jednego z
                      okolicznych przedszkoli i wszystkie razem narzekały, ze teraz nie
                      wiedza, co robić. Powiedziały tylko jedno: czekać - tak, ale na co?
                      I tak wiadomo, że miejsc po rekrutacji nie zostanie i marne są
                      szanse, że te miejsca się pojawią
                      --
                      www.rowiesnicy.pl/
                      • malgonia75 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 15:39
                        Otóz własnie z rozmowy z ta urzędniczka wynikało, że nie mozna
                        składać wniosków w tej rekrutacji elektornicznej i także nie w
                        przedszkolach. My, matki gorszych, z punktu widzenia urzednikow,
                        dzieci, nie mozemy skladac podan, tylko mamy czekac az cos
                        nam "skapnie". W ten sposob miasto Warszawa radzi sobie z problemem
                        braku miejsc w przedszkolach- poprostu segreguje dzieci i juz. A
                        dalej rodzice martwcie sie sami, gdybyscie byli bardziej
                        przewidujacy to byscie urodzili w odpowiednim terminie. Jestem
                        sarkastyczna, ale szlag mnie trafia. Boje sie zaryzykowac i probowac
                        mimo wszystko wpisac syna w ten nabor elektroniczny, bo jesli nawet
                        system to "przepusci" (moga blokowac), to wtedy moze raz na zawsze
                        skresla moje podanie, tak jak jest jesli ktos zlozy podanie w wiecej
                        niz jednym przedszkolu. Mam wrazenie, ze zyje w krainie absurdu.
                        Pozdrawiam wszystkie mamy i dajcie znac, czy cos nowego wiadomo.
                          • olenkaj Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 29.01.08, 17:38
                            Witajcie,
                            tak jak wy mam dziecko urodzone po 1 września (to młodsze, bo
                            starsze, juz chodzi do przedszkola). Urodziła się dokładnie dwa
                            tygodnie po "terminie" i to co dzisiaj przeczytałam spowodowało, że
                            omal szlag mnie trafił.
                            Zastanawiam się jak oni to sobie wyobrażają!!
                            Młodsze nie dostanie się do przedszkola gdzie chodzi starsze
                            rodzeństwo, tylko zaproponują mi np w innej dzielnicy, bo tam będzie
                            miejsce! I co będę z wywieszonym językiem latała po całej warszawie,
                            żeby odbierać dziecko!?
                            A może mam zabrać dziecku rok edukacji przedszkolnej! Bo jak 6 lat
                            będzie miała i trzeba będzie posłać do zerówki to dopiero będzie po
                            ukończeniu dwóch grup!
                            Wyobraźmy sobie taką sytuację. Moje dziecko mające dwoje pracujących
                            rodziców, będące z rejonu, mające rodzeństwo w przedszkolu, ale 2
                            tygodnie za późno urodzone nie dostanie się do przedszkola, tylko z
                            powodu wieku. Nawet nie rozpatrzą mojego podania. Ale za to inne
                            dziecko mające niepracujących rodziców i mieszkające w innej
                            dzielnicy przyjmą do przedszkola, bo miało to szczęście, że urodziło
                            się chwile przed moim dzieckiem, a normalnie to moje miałoby
                            pierwszeństwo.

                            Ja rozumiem, że jest brak miejsc w przedszkolach, ale dlaczego to my
                            i nasze dzieci maja z tego powodu cierpieć!? Może ktoś kto wydawał
                            pozwolenia na budowę wielkich osiedli na ursynowie, ursusie, czy
                            tarchominie, ale nie wymagał budowy przedszkoli powinien za to
                            odpowiedzieć i to karnie!!! A nie karać nas i nasze dzieci.

                            A kto mi zwróci te pieniądze, które musze wydać przez rok na
                            opiekunkę albo prywatne przedszkole!?

                            Przepraszam, za ton i emocjonalny wydźwięk wypowiedzi, ale jestem
                            BARDZO zdenerwowana.

                            Pozdrawiam
                            Ola.
                            PS. Czy cos wiadomo w sprawie RPD i RPO?
                            • mokrasa Re: To ja jestem z córeczką w Dzienniku;-) 29.01.08, 19:22
                              To jest pierwszy efekt mojego weekendu przy komputerzewink Wstępnie
                              zainteresowała się też Gazeta Wyborcza i TVP program 1. Zobaczymy co się jeszcze
                              uda. Wysłałam chyba do wszystkich mediów które mogą się tym zainteresować.Dziś
                              rozmawiałam tez z osobą z biura Rzecznika Praw Dziecka. Zaczynają korespondować
                              z Biurem Edukacji. Trzymajmy kciuki!!!
                              --
                              Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
                              • eltill Re: To ja jestem z córeczką w Dzienniku;-) 29.01.08, 20:12
                                witajcie "zbuntowane mamy" po prostu pojdziemy szturmem na URM i
                                bedziemy blokować ulice. jako zdesperowanym matkom nic nam nie
                                zrobią podciągniemy to pod depresję i frustrację. Zreszta kto by sie
                                miał wtedy zając naszi dziecmi PRZECIEZ SIE NIE KWALIFIKUJĄ DO
                                PREDSZKOLI!!!!!!!!!! A W ŻŁOBKACH TEZ MIEJSC NIE MA. moze zamias
                                becikowego dla zachecania nas do rozmnażania sie ( czytaj miedzy
                                slowami ktos musi robic na ich emerytury w przyszłości czyli nasze
                                pociechy) to niech zagwaranyuja TO CHOLERNE MIEJSCE W PRZEDSZKOLE.
                                dla mnie ni e ma problemu jak Państwo a czas skonczenia przez mojego
                                syna 3 lat będzie mi dokładać różnice to pośle go do prywatnego
                                przedszkola
                                Dziś wysałam maila do biura edukacji z zapytaniem co mam robicz
                                czekam na wyczerpująca odpowiedz oczywiście dam wam znac
                                trzymajcie sie dziewczyny
                                • eltill Re: To ja jestem z córeczką w Dzienniku;-) 29.01.08, 21:08
                                  eltill napisała:
                                  słuchajcie musze to powiedziec bo nie daje mi to spokoju to co
                                  napisałam to tylko zart odnosnie manifestowanie swego niezadowolenia
                                  ja nawet nie mam jak z domu wyjsc bo z dzieckiem siedzesmile)) mam
                                  nadzieje ze mnie nikt opacznie mnie nie zrozumiał bo sie
                                  zdenerwowałam normalnie. po prostu jestem wzburzona tym wszystkim
                                  zreszta nie ja jedna. mam nadzieje, że nikt sobie tego do serca nie
                                  brał


                                  > witajcie "zbuntowane mamy" po prostu pojdziemy szturmem na URM i
                                  > bedziemy blokować ulice. jako zdesperowanym matkom nic nam nie
                                  > zrobią podciągniemy to pod depresję i frustrację. Zreszta kto by
                                  sie
                                  > miał wtedy zając naszi dziecmi PRZECIEZ SIE NIE KWALIFIKUJĄ DO
                                  > PREDSZKOLI!!!!!!!!!! A W ŻŁOBKACH TEZ MIEJSC NIE MA. moze zamias
                                  > becikowego dla zachecania nas do rozmnażania sie ( czytaj miedzy
                                  > slowami ktos musi robic na ich emerytury w przyszłości czyli nasze
                                  > pociechy) to niech zagwaranyuja TO CHOLERNE MIEJSCE W PRZEDSZKOLE.
                                  > dla mnie ni e ma problemu jak Państwo a czas skonczenia przez
                                  mojego
                                  > syna 3 lat będzie mi dokładać różnice to pośle go do prywatnego
                                  > przedszkola
                                  > Dziś wysałam maila do biura edukacji z zapytaniem co mam robicz
                                  > czekam na wyczerpująca odpowiedz oczywiście dam wam znac
                                  > trzymajcie sie dziewczyny


                                  --
                                  Pozdrawiam eltill
        • kaskazuza Re: do ewa_mama_jasia 29.01.08, 21:32
          Ja też poproszę bardzo - jeśli mogę.


          Bardzo ciekawe, że ta informacja znikła. Albo się opamiętali, albo szykują
          jeszcze jakiś numer.

          --
          To ja ...
          Piszę o: Zu - październik2002, Tymek - grudzień 2005
          ...Głupi piniondz bo tonie...
          • ms2606 Re: do ewa_mama_jasia 30.01.08, 10:57
            Dzwoniłam do Biura Edukacji. Wcale się nie opamiętali, wystąpił tylko
            błąd, ponieważ dziecko urodzone 1 września będzie miało już tego dnia
            3
            lata.
            I tylko to mają zamiar poprawić.

            Zaraz mnie szlag trafi!!!!!
              • olenkaj Re: A już miałam nadzieje że coś zmienia;-) 30.01.08, 12:04
                Witajcie,
                ja tez dzwoniłam do Biura Edukacji i pani powiedziała mi co
                następuje:
                1. Będziemy mogły składać podania wcześniej (to dobrze, chociaż
                trochę sie przy tym plątała w zeznaniach, więc nie jestem tego na
                100% pewna), ale dyrekcja będzie je rozpatrywać później (to nie
                dobrze). dobre jest to, że dyrekcja będzie wiedziała, że sa jeszcze
                dzieci np. z dzielnicy, z dwójką pracujących rodziców, tylko miały
                pecha urodzić się po 1 września.
                2. I w takiej sytuacji, gdy dyrekcja będzie miała wybór między ww.
                dziećmi, a takimi np z innej dzielnicy, albo z jednym rodzicem
                niepracującym to będzie to indywidualna decyzja dyrekcji, które
                dziecko przyjąć. To chyba dobrze...? Oczywiście zawsze mogłoby być
                lepiej...
                3. Podobno dzisiaj lub jutro ma byc wywieszona na stornach
                rozwinięta informacja dotycząca rekrutacji.
                4. Poza tym pani powiedziała, że chcą organizować więcej oddziałów
                dla dzieci 3 letnich niż w roku ubiegłym (ciekawe, czy nie kosztem
                zerówek?).
                5. I jeszcze dodała, że problem dotyczy tylko niektórych dzielnic,
                np ursynów. Ale, moim zdaniem, to znaczy, że dzieci z tych dzielnic
                będą przyjmowane w przedszkolach w dzielnicach, w których nie ma
                problemu, czyli... problem jest.
                O.
                PS. Czy prasa pisała cos dzisiaj o naszym problemie? I co w końcu
                powiedział rzecznik. Zajmie się tym, czy nie?
                • ms2606 Re: A już miałam nadzieje że coś zmienia;-) 30.01.08, 12:54
                  Do Rzecznika też dzwoniłam, poprosili, aby kontaktować się jutro, bo
                  dziś nie było Pani, która się sprawą zajmuje.
                  Powiedzieli mi, że wczoraj było na ten temat spotkanie, ale szczegóły
                  może udzielić mi, właśnie ta Pani, która będzie jutro.

                  Zadzwonię jutro i się wszystkiego dowiem.
                  • mokrasa Re: A już miałam nadzieje że coś zmienia;-) 30.01.08, 13:14
                    Ja wczoraj rozmawiałam z Panią z biura rzecznika. Wniosek drogą oficjalną
                    złożyłam w zeszły poniedziełek. Mieli zebranie w tej sprawie i zajmują się
                    sprawą. Biuro Edukacji chciało oczywiście wykręcić się stwierdzeniem, ze rodzice
                    dzieci z końca roku mogą bez problemu składać papiery po 21 kwietnia. Zapomnieli
                    tylko wspomnieć ze 21 właśnie kończy się rekrutacja i nam (rodzicom dzieci
                    urodzonym po 31 sierpnia) pozostaną tylko pojedyncze (jeśli w ogóle) miejsca w
                    najmniej obleganych przedszkolach. Może więc dojść do sytuacji, że do
                    przedszkola dostanie się jedynak nie pracującej matki z innej dzielnicy ale
                    urodzony przed 31 sierpnia i nie zostanie miejsce dla dziecka samotnej matki z
                    dzielnicy, ale urodzonego po 31 sierpnia.
                    W związku z tym Biuro Rzecznika Praw Dziecka będzie kontynuować temat, ale na
                    zasadzie pisemnej wymiany korespondencji i maja mnie informowac również pisemnie
                    o sprawie.


                    --
                    Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
                • marrynia Re: A już miałam nadzieje że coś zmienia;-) 30.01.08, 23:39
                  Witajcie drogie mamy trzylatków
                  Ja jestem ojcem pięciolatka który na siłę ma być wcielony do
                  szkolnej zerówki i jak pewnie się domyślacie przez to zrobiło się
                  mocne zamieszanie.
                  Ja byłem w biurze Edukacji w czwartek 24.01 2008 i po mojej rozmowie
                  dotyczącej zerówek i niepokojach rodziców że zostało mało czasu na
                  rekrutację otrzymałem info, że bedzie się ona odbywała
                  elektronicznie (żaden dyrektor przedszkola na Pradze Płd o tym nie
                  wiedział bo sam jeździłem aby skrzyknąć rodziców po wszystkich
                  przedszkolach i informowałem przy okazji dyrektorów) iformacja na
                  stronie BE pokazała się w dwie godziny po moim wyjściu.
                  Tak więc dopóki nie wyjaśni się sprawa pięciolatków to nie liczyłbym
                  na więcej informacji nt. Rekrutacji.
                  Rajcy Dzielnicy Praga płd sugerują nadmiar wolnych miejsc w
                  przedszkolach (oczywiście jak wywalą 5-latki do zerówek w szkołach)a
                  chca to zrobić ponieważ uważają że jest zbyt mała liczba uczniów w
                  szkołach podstawowy a potem i w gimnazjach ale po wszystkich ich
                  zestawieniach(ubytek dzieci) widać że jest to spowodowane raczej
                  słabymi wynikami naszych(dzielnicowych szkół) a może złym
                  zarządzaniem przez większość dyrektorów.
                  Wracając do przedszkoli i rocznika 2005 które idą do przedszkola. W
                  naszej dzielnicy jest to liczba 0 96 dzieci więcej niż rok wcześniej
                  a rocznik 06 o następne 140 dzieci A nasi Radni najpierw mówią że
                  zostało 43 wolne miejsca następnie woleli by mieć dzieci z dzielnicy
                  bo za tym idą pieniądze czyli 88 dzieci z poza Warszawy i 270 dzieci
                  z poza dzielnicy jak więc widać mamy na przykładzie naszej dzielnicy
                  ponad 400 miejsc ale oni uważają że lepiej skasować kolejne
                  przedszkole (kobielska 15 główny argument koszt utrzymania 1 dziecka
                  wyższy od średniej o 600pln w skali roku) a jak do tego wyrzucą 5-
                  latki do zerówek (przy okazji starsze dzieci bedą chodziły na
                  późniejsze godziny bo wg sanepidu zerówki chodzą n 8)zrobi im się
                  kolejne 1000 miejsc wolnych i hulaj dusza możemy zamykać nastepne
                  oddziały.Niestety będąc wczoraj na spotkaniu z radnymi którzy
                  uchwalali swoje pomysły (sesja rady dzielnicy)widać było po raz
                  kolejny jak polityka wkracza buciorami nawet do naszych maluchów.

                  Przepraszam za te wszystkie wywody ale chciałem pokazać że ten
                  problem jest mocno złozony i my wszyscy rodzice powinniśmy walczyć o
                  dzieciaki rodzice trzylatków (bo same widzicie co się dzieje)
                  pięciolatków (bo pakują dzieciaki do nieprzygotowanych szkół) jak i
                  rodzice uczniów (pogorszenie warunków pracy łaczenie klas
                  późniejsze godziny lekcyjne)
                  Jeszcze raz przepraszam i zapraszam na sesję rady miasta w lutym
                  gdzie możemy zabrać głos (info kiedy - na stronie miasta)
                  więcej wątków o zerówkach pod linkiem

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=587&w=74479972
                  pozdrawiam tata Igora
                  • kaskazuza Re: A już miałam nadzieje że coś zmienia;-) 31.01.08, 00:00
                    Czytałam o przedszkolach na Pradze Południe, na której mieszkam, ale z przyczyn
                    historycznych córka chodzi do przedszkola w innej dzielnicy i wiem, że problem
                    jest bardzo złożony. Faktycznie dzielnice bardzo różnią się między sobą liczbą
                    dzieci i przedszkoli, ale do licha, przecież te dzieci nie urodziły się wczoraj,
                    tylko dwa lata temu lub więcej. A teraz nagle trzeba to szybko rozwiązać... I
                    dodatkowo, wydawałoby się, że miejsc w przedszkolach dla trzylatków będzie
                    przybywać w związku z planowanym obniżeniem wieku szkolnego... Tylko, że MEN
                    swoją drogą, Biuro Edukacji Warszawy swoją, a dzielnice swoją.
                    I w ten sposób stworzyłam kolejny niewiele wnoszący post...

                    --
                    To ja ...
                    Piszę o: Zu - październik2002, Tymek - grudzień 2005
                    ...Głupi piniondz bo tonie...
                    • marrynia Re: A już miałam nadzieje że coś zmienia;-) 31.01.08, 00:28
                      Chyba nie głupi
                      bo im bardziej sprawa zagmatwana i nie wiadomo o co chodzi to wg
                      starego powiedzenia wszyscy wiemy o co biega.
                      Gmina dostała na oświatę 3,5mln i musi tą kasę wydać bo inaczej
                      pieniądze przepadną.
                      Ale czy nie można uruchomić programów i przygotować rodzicom ofertę?
                      (zaplecze: stółówki, świetlica, ubikacje, plac zabaw przy szkole
                      oczywiście dla maluchów) a potem zaprosić rodziców i pokazać że
                      jest baza a nie eksperymentować a nóż się uda. Nie. Bo żyjemy w
                      kraju gdzie dalej to my jesteśmy dla urzędasów a nie oni dla nas.
                      pozdrawiam
                • fittonia Re: komentarz z netu 30.01.08, 13:41
                  hej,co to za jakies szopki teraz wyprawiaja z rekrutacja dzieci do
                  przedszkoli?jaki nabor elektroniczny,gdzie szukac tego formularza
                  elektronicznego?
                  w kilku przedszkolach,do ktorych bylam sie dowiadywac o przyjecia
                  tegorocznych przedszkolakow,to nic nie wiedza wogole,a o
                  elektronicznym zapisie dzieci nikt nie slyszal!!
                  to w takim razie gdzie szukac jakichkolwiek informacji!
                  przylaczam sie rowniez do "protestu"dzielenia rocznikow i
                  mieszania,wprowadzanie rodzicow w blad,pomimo,ze moje dziecko konczy
                  3 lata w kwietniu,to rowniez mam obawy czy zostanie
                  przyjete,zaczynam zalowac,ze nie poslalam corki do przedszkola rok
                  wczesniej
                  pozdrawiam
                  • mokrasa publikacja na Interia360 30.01.08, 15:16
                    udało się tez obublikować tutaj pod pseudonimem artystycznym
                    interia360.pl/moim-zdaniem/artykul/dyskryminacja-dzieci,6071
                    --
                    Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
                    • fittonia Re: publikacja na Interia360 30.01.08, 17:59
                      chyba bede kolejna matka,ktora trafi tzw szlak!!i co z tego,ze moje
                      dziecko jest urodzone w priorytetowej czesci roku,jak jest do
                      przyjecia do przedszkoli cale polrocze od wrzesnia 2004!?a poniewaz
                      jestesmy rodzicami oboje pracujacymi,jak wiekszosc,wiec jestesmy w
                      kolejce do przyjecia na szarym koncu,a we wrzesniu okaze sie ,ze
                      bede musiala do pracy zabierac dziecko,bo posylajac corke do
                      przedszkola prywatnego badz najmowac opiekunke,rownie dobrze moge od
                      razu sie zwolnic i siedziec w domu,bo do pensji opiekunki jeszcze
                      musial by maz dolozyc ze swojej,mojej by nie starczylo
                      a tak wogole kto wymysla te niesparwiedliwe podzialy odnosnie
                      przyjec do przedszkola?
    • kotek15 Re: Rekrutacja w Warszawie - rocznik 2005 31.01.08, 10:10
      moj synek jest z 08-2004 i te z nie dostał sie do przedszkola w
      tamtym roku mimo iż we wrześniu miał 3 lata. ale z powodu małej
      ilości miejsc najpierw były przyjmowane dzieci z początku roku i w
      rzeczywistości te urodzone do maja zajeły wszystkie miejsca. nie
      pomogły odwołania, wizyta w wydziale edukacji itp
      syn został w domu w tym roku próbujemy do 4 latków.
      najlepiej rodzic na początku roku ,przy kolejnym dziecku bedziemy
      brali to pod uwagę wink)
      pzdr M
          • malgonia75 Re: Czy sa jakieś nowości z B. Edukacji?? 01.02.08, 08:53
            Podbijam, bo tez obawiam sie, ze Biuro Edukacji sie "przyczaiło" i
            da tę sama informację wtedy, kiedy będzie juz za poźno na jakieś
            dzialania. Też nie dostalam odpowiedzi na maila. Czy ktos wie, czy
            Rzecznicy Praw i dziecka i Obywatela cos robią w tej sprawie?
            Pozdrawiam
            • gulnara1 Re: Czy sa jakieś nowości z B. Edukacji?? 01.02.08, 09:42
              Ja dzwonilam wczoraj do 4 przedszkoli - 2 na Pradze Płd. gdzie
              mieszkam i 2 na Śródmiesciu, gdzie pracuje. Wszedzie podaja inne
              informacje i skarża sie na brak jakiejkolwiek komunikacji z Biurem
              Edukacji. Prosza aby zadzwonic w pol. lutego to moze cos sie
              wyjasni. Bardzo dlugo rozmawialm z p. Dyrektor z jednego z praskich
              przedszkoli. Powiedziala mi, ze dyrektorzy z tej dzielnicy wrecz
              zaproponowali dla B. Edukacji, ze w zwiazku z faktem iz zabiera sie
              z przedszkoli 5-latki to oni sa gotowi przyjmowac do I grupy dzieci
              od 2,5 roku (tak jak ustawa zezwala). I nie przeszkadza im, ze to
              czasem moga byc dzieci jeszcze nie w pelni samodzielne, bo dadza
              sobie z tym rade. I NIC! Zadnego odzewu - urzednicy kazali im NA
              RAZIE przyjmowac dzieci wg obecnych zasad. Pani dyrektor powiedziala
              mi wprost ze ona chce utrzymac miejsca pracy, ma wiele Pan, ktore
              wiele lat pracuja w przedszkolu, zblizaja sie do wieku emerytalnego -
              i gdzie one pojda, jak sie zlikwiduje ich stanowiska pracy????? A
              co zrobimy my - matki dzieci urodzonych w nieodpowiednim wg
              urzednikow czasie??? No i na nikim nie robi wrazenia ze idzie wyz
              demograficzny. To wszystko super sie wpisuje w tzw. "polityke
              prorodzinna panstwa"
              --
              Dobrego karczma nie zepsuje, a złego i kosciół nie naprawi
              • gosia_grabosia do gulnara1 03.02.08, 13:00
                ja w zeszłym roku i trzy lata temu byłam w komisji rekrutacyjnej w
                praskim przedszkolu.

                Rzeczywiście dyrektorzy z tej dzielnicy są rozsądni i jak już
                wcześniej pisałam, prowadząc rekrutację porozumiewają się
                bezpośrednio ze sobą i w zeszłym roku udało się "upchnąć" prawie
                wszystkie dzieci, nawet te grudniowe.

                Jeśli to prawda, że decydować maja dyrektorzy, może nie będzie tak
                źle jak sie wydawało na początku smile

                --
                Gosia oraz:
                Alek
                i Zuzanka
                • gulnara1 Re: do gulnara1 04.02.08, 09:00
                  Pani Dyrektor rowniez opowiadala mi ze w ubieglym roku sama szukala
                  miejsc dla dzieci, ktore nie dostaly sie do jej przedszkola i prawie
                  wszyskie znalazly miejsce. Ale sek w tym, ze w tym roku ta
                  propozycja dyrektorow praskich przedszkoli, aby przyjmowac dzieci od
                  2,5 roku pozostala bez echa, bo Biuro Edu. kazalo "na razie"
                  przyjmowac wg wymyslonych przez nie zasad.
                  --
                  Dobrego karczma nie zepsuje, a złego i kosciół nie naprawi
        • jolanta_robert Re: Czy sa jakieś nowości z B. Edukacji?? 01.02.08, 10:55
          Nie liczyłabym raczej na odpowiedzi, wszędzie w ubiegłym roku
          pisałam, łącznie z ministrem Giertychem, dostawałam albo lakoniczne
          odpowiedzi w stylu, że wszystko zależy od dyrektora przedszkola lub
          wogóle nie było odpowiedzi, lub pisano fragmenty z ustawy (bez
          komentarza), której nauczyłam się na pamięć, trudna sprawa.
          W końcu mój syn urodzony w grudniu 2004 roku chodzi do przedszkola,
          wychodziłam to u dyrektorki, pisząc odwołania i rozmawiając z nią
          niemal codziennie, czy nie zwolniło się jakieś miejsce, przyjęła go
          w końcu od 02.10, bo chyba miała mnie dość smile.

          Życzę szczęścia.
            • mokrasa Re: Czy sa jakieś nowości z B. Edukacji?? 02.02.08, 22:49
              Mają zamieścić nowy komunikat pod koniec tygodnia. Mamy podobno składać podania
              nie przez system bezpośrednio w przedszkolu (nawet w kilku) i tu już decyzja
              dyrektora będzie istotna. Pożyjemy zobaczymywink
              --
              Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
              • kadmtree mam odpowiedź 06.02.08, 15:04
                mail od RPD
                Uprzejmie informuję, że w związku ze zgłaszanymi ostatnio przez rodziców problemami,
                w dniu 4 lutego 2008 r., w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, odbyła się debata
                dotycząca naboru do przedszkoli publicznych dzieci w wieku 3 lat oraz
                przeniesienia oddziałów przedszkolnych dzieci sześcioletnich do szkół podstawowych.

                Obecna na spotkaniu Pani Jolanta Lipszyc – Dyrektor Biura Edukacji -
                poinformowała, że na terenie Warszawy mieszka 53 tys. dzieci objętych
                obowiązkiem rocznego przygotowania przedszkolnego. Przedszkola publiczne oferują
                rodzicom 36 tys. miejsc. Jest ich wciąż zbyt mało. Ogólnie w całej Warszawie
                brakuje miejsc dla dzieci w wieku przedszkolnym. Biuro zdaje sobie sprawę z
                faktu, iż koniecznością na dzień dzisiejszy jest zapewnienie edukacji
                przedszkolnej, zwłaszcza tam gdzie istnieją kłopoty środowiskowe. Jednym ze
                sposobów rozwiązania trudnej sytuacji, a jednocześnie odciążającym przedszkola
                publiczne, było otwarcie na działalność organizacji pozarządowych, przy
                współudziale których stworzono na terenie m. st. Warszawy formy alternatywnej
                edukacji.

                Pani Lipszyc wspomniała, że z danych demograficznych wynika, że w roku 2008 r.
                będzie 20 tys. trzylatków, dla których już dziś wiadomo, zabraknie miejsc w
                przedszkolach. Stąd pomysł, by dzięki przeniesieniu oddziałów przedszkolnych do
                szkół podstawowych, pozyskać w przedszkolach, jak najwięcej miejsc dla dzieci
                młodszych. Dlatego też wprowadzenie elektronicznego systemu naboru do
                przedszkoli nie ma na celu wprowadzenia radykalnych zmian, a ma za zadanie
                ograniczenie chaosu organizacyjnego poprzez ewidencjonowanie podań, by rodzice
                nie składali wniosków do różnych przedszkoli, blokując tym samym dostęp do
                wolnych miejsc. System ten nie jest wprowadzony po to, by uniemożliwić dostęp
                dzieciom kończącym 3 lata w okresie od września do grudnia.

                Pragnę nadmienić, że Pani Dyrektor zaprosiła rodziców na spotkanie do Biura
                Edukacji w dniu 3 marca 2008 r., gdyż wtedy będzie posiadała szczegółowe dane
                liczbowe i propozycje konkretnych rozwiązań.

                W najbliższym czasie ukaże się na naszej stronie internetowej
                www.brpd.gov.pl/ pełna treść wystąpienia generalnego skierowanego przez
                Panią Rzecznik do Pani Hanny Gronkiewicz –Waltz - Prezydenta m. st. Warszawy
                oraz Burmistrzów wszystkich Dzielnic m. st. Warszawy w ww. sprawach.
                • gulnara1 Re: mam odpowiedź 07.02.08, 10:27
                  Super, ze RPO tak szybka zajal sie sprawa - ale z tego pisma nie
                  wynika, ze BE zmienilo/ma zmienic swoj poglad na temat naboru dzieci
                  ktore nie skonczyly 3 lat do 31 sierpnia 2008r. A czy to spotkanie 3
                  marca ma charkter otwarty ? Ktos z Was zostal na nie zaproszony ?
                  --
                  Dobrego karczma nie zepsuje, a złego i kosciół nie naprawi
            • hansgrubber Dziennikarz szuka rodzicow 07.02.08, 10:32
              mam prosbe o kontakt rodzicow ktorzy maja klopot z zapisaniem dzieci
              do przedszkola. mcygnarowicz@polasat.com.pl
              --
              "Jeden tam tylko jest porządny człowiek: prokurator, ale i on,
              prawdę mówiąc, świnia." Martwe dusze M.W.Gogol

              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25097
              • ewa_mama_jasia Re: Dziennikarz szuka rodzicow 07.02.08, 12:54
                Na razie, przynajmniej w Warszawie, nie ma nikt kłopotów z
                zapisaniem dziecka do przedszkola publicznego z racji faktu, iż
                rekrutacja rozpocznie się w marcu. A teoretycznie moga kłopoty mieć
                wszyscy rodzice, których dzieci urodziły się po 1 wrzesnia 2005. W
                tym moje smile
                --
                Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
                  • fittonia Rekrutacja 07.02.08, 13:09
                    czesc,moim zdaniem rekrutacja dzieci do przedszkoli odbywac sie
                    bedzie troche za pozno,bo potem po ogloszeniu list dzieci
                    przyjetych,dla tych co mieli mniej szczescia,wlasciwie pozostaje
                    niewiele czasu na znalezienie miesjsca w innej placowce,tym
                    bardziej,ze w niektorych dzielnicach warszawy juz odbywa sie
                    rekrutacja
                    gdzie szukac tej elektronicznej rekrutacji?czy to bedzie w
                    przedszkolach po zgloszeniu podania?czy bedzie utworzona jakas
                    konkretna strona rekrutacyjna?czy wiecie cos wiecej na ten temat,bo
                    w przedszkolach jak pytalam,panie robily duze oczy ze zdziwienia,a
                    slysze o tym coraz czesciej
                    nigdy by mi do glowy nie przyszlo,ze z przyjeciem dziecka do
                    przedszkola bedzie wiecej ambarasu niz z dostaniem sie na studia
                    pozdrawiam
                    • olenkaj Re: Rekrutacja 07.02.08, 14:29
                      Witajcie,
                      przeczytałam odpowiedz RPD i mam wrażenie, że według niej problem
                      koncentruje się na 6 latkachi przenosin zerówek do szkół.\. Z
                      wniosków rzecznika nie wynika, że sprawą rekrutacji do przedszkoli
                      rocznika 2005 będzie się jakoś szczegolnie zajmował. A w końcu nam
                      chodziło o to, żeby nasze dzieci miały szanse dostać się do
                      przedszkola ze swoim rocznikiem...
                      A może się mylę i jednak wynika?
                      --
                      Ola
                    • ewa_mama_jasia Re: Rekrutacja 07.02.08, 14:55
                      Pnie w przedszkolach robnią duże oczy ze zdziwienia i prawidłowo,
                      przedszkola miały być poinformowane przez Biuro Edukacji o nowych
                      zasadach rekrutacji gdzieś około 25 lutego, jak dobrze pamiętam.
                      Natomiast zainteresowało mnie Twoje zdanie o tym, że w
                      poszczególnych dzielnicach Warszawy nabór jest prowadzony. Możesz
                      rzucić przykładami? Czy chodzi o przedszkola publiczne?
                      --
                      Jasio urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
                      • fittonia Re: Rekrutacja 07.02.08, 17:29
                        od znajomej slyszalam,ze na ursynowie juz mozna zglaszac dzieci do
                        przedszkoli,bo jej siostrzenica wlasnie zlozyla wniosek,do
                        publicznego,nawet tu na stronie wisi ogloszenie,ze juz prowadzony
                        jest nabor i nie mam pewnosci co do pragi,bo to zaslyszalam w
                        rozmowie w tramwaju,jak mamy miedzy soba mowily,ze byly skladac
                        wnioski i tez do publicznego
                        wlasnie po tych zaslyszanych wiesciach o rekrutacji
                        zaczelam "bombardowac"przedszkola u siebie na bemowie i zaskoczyly
                        mnie panie,ze w marcu najwczesniej,a tu z forum dowiedzialam sie
                        jeszcze o rekrutacji elektronicznej,to juz wogole jestem
                        zdezerientowana i obawiam sie ,ze od wrzesnia bede miec
                        problem,pomimo ze cora urodzila sie w kwietniu i jeszcze ten
                        obnizony wiek szkolny,to tylko najlepiej poslac dziecko do
                        przedszkola,ktore miesci sie w podstawowce,ale teraz tam to bedzie
                        prawdziwy nalot,a poniewaz od pazdziernika przyjdzie mi rozwiesc
                        dwoje dzieci przed praca,wiec dostanie sie do przedszkola w
                        najblizej miejsca zamieszkania jest dla mnie priorytetem,tylko ze
                        nic niewiadomo jak te dzieci beda w koncu przyjmowane
                        • fittonia Re: Rekrutacja 07.02.08, 17:38
                          wiem,ze nie publiczne przedszkola juz nawet od polowy stycznia
                          zaczely rerutacje,nawet chyba te dwa co sie tu oglaszaja,co do
                          publicznych to zaskoczyly mnie te watki o rekrutacji,ktore do mnie
                          dotarly,a poniewaz nie znam nazwy przedszkoli,wiec nie podpisuje
                          sie,ze to na 100%
                          pozdrawiam
                          • mokrasa trochę szumu w mediach 07.02.08, 18:38
                            Załączam linki
                            www.zw.com.pl/artykul/220022.html
                            wiadomosci.onet.pl/1687476,11,kontrowersyjna_decyzja_ws_przedszkoli,item.html
                            www.wprost.pl/ar/123156/Za-mlodzi-na-przedszkole/
                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4906383.html
                            fakty.interia.pl/kraj/news/draka-wokol-przedszkolaka,1054782,2943
                            wiadomosci.wp.pl/kat,9912,wid,9636530,wiadomosc.html?ticaid=1551b
                            prawy.pl/r2_index.php?dz=prasa&id=7533&subdz=

                            --
                            Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
                            • mokrasa Re: trochę szumu w mediach 07.02.08, 19:17
                              i jeszcze kolejne
                              www.bankier.pl/wiadomosc/Draka-wokol-przedszkolaka-1710945.html
                              www.polskieradio.pl/iar/prasapolska/artykul3247200_zycie_warszawy___draka_wokol_przedszkolaka.html
                              --
                              Stanowczo odradzam korzystanie z serwisu www.superfoto.pl
              • beata3211 Re: w rekrutacji bedzie brał udział caly 2005rocz 11.02.08, 19:01
                rozmawiałam dziś z dyrektorką jednego z przedszkolii i nikt nic
                niewie. czy elektronicznie wątpą ze wzgledu na ochrone danych,
                podobno lista przyjętych jest później dostępna w necie.
                a termin rekrutacji też nik nic nieiwe. zawsze w wawie był w połowie
                lutego nawet jeśli normalnie powinien być od marca.
                no i oczywiście nikt niewie jakie są zasady, czy 6 latki odejdą czy
                nie
                --
                To mój Dziubasek Siusiu Prut
                Już duży chłopak ze mnie
                  • przedszkole2 rekrutacja 2008 11.02.08, 21:40
                    W elektronicznej rekrutacji będa brały udział dzieci z roczników
                    2005 i 2004 nie chodzące obecnie do przedszkola. Rekrutacja dla tych
                    dzieci będzie w marcu ( jak i dla innych nie-elektronicza ).
                    Dyrektorzy do końca lutego podać musza do BE ofertę , czyli ile maja
                    miejsc dla tych roczników i dzieci będa przyjmowane w ramach tych
                    miejsc. ROdzic będzie musial zapisać się elektronicznie i jeszcze
                    potwierdzić w wybranym przedszkolu osobiście składając podanie. W
                    elektronicznym zapisie zaznaczy przedszkole pierwszego wyboru, a
                    potem inne pozostałe w kolejnosci zainteresowania. 11 kwietnia bedą
                    wywieszone listy i rodzice będa mieli kilka dni na potwierdzenie
                    woli zapisu. Pod koniec kwietnia będa jeszcze przyjęcia na wolne
                    miejsca powstałe na skutek rezygnacji, jeśli będą. Dzieci już
                    chodzace będą w jakieś jeszcze nieokreślonej formie potwierdzać, a
                    własciwie ich rodzice czy chcą dalej chodzić do tego przedszkola. Na
                    powstałe miejsca w wzwiązku z ew. rezygnacją dyrektor na starych
                    zasadach ( czyli na podstawie kart ) przyjmie nowe dzieci. Tylko
                    tyle wiadomo. Dyrektorzy mają być dopiero szkoleni z tego sytemu. To
                    nieoficjalna wersja, która pewnie może się jeszcze zmianić ale
                    niewiele. CO do zerówek to w poniedziałek miały chyba ukazać się
                    komunikaty burmistrzów na temat czy w danej dzielnicy będa , czy tez
                    nie - bo to zalezy od dzielnic.
                    • kraszek Re: rekrutacja 2008 12.02.08, 19:48
                      Czyli bedzie jednak cały rocznik 2005?
                      Ja sie jakos nie obawiam tego ze ze jakby co to za rok nie bedzie miajsc, no bo
                      wiadomo ze jakby w tym roku rekrutacja była taka ze dzieci urodzone
                      1.09.2004-31.08.2005, to za rok bedzie rekrutacja dla dzieci urodzonych od
                      01.09.2005.
                      • fittonia Re: rekrutacja 2008 12.02.08, 20:07
                        w przyszlym roku moze nie bezdzie problemu,ale w tym owszem,jak okazuje sie ze
                        bedzie rekrutacja calego rocznika,a jescze sa do przyjecia dzieci ur w drugiej
                        polowie roku 2004,bo tu na forum doczytalam,ze juz podzial rocznika odbyl sie
                        wczesniej o rok,to jaka gwarancja,ze wszystkie dzieci znajda miejsce w
                        przedszkolach w swojej oklicy?nie zapominajac tez o dzieciach rodzicow,ktorzy
                        dojezdzaja do pracy do wawy i tu tez zapisuja dzieci do przedszkoli,bo inaczej
                        czasowo by sie wyrobili
                        niestety nikogo z gory nie bedzie obchodzic,ze nie wszystkich stac na nianie,nie
                        wszyscy maja samochod i rozwiezienie dwojki dzieci rano po roznych czesciach
                        miasta nie jest mozliwe komunikacja,
                        zapowiada sie ciezki rok dla rodzicow
                        • olenkas13 Re: rekrutacja 2008 12.02.08, 22:07
                          Podział rocznika nigdzie, oficjanie sie nie odbył w zeszłym roku,
                          było to czasami dodatkowe kryterium przy naborze, przy bardzo dużej
                          ilosci zgłoszeń. Rocznik 2004 przyjmowany będzie tam gdzie będa
                          tworzone grupy 2004 i tam gdzie się zwolnią miejsca w obecnej grupie
                          z tego rocznika, a dla dzieci z rocznika 2005 będą grupy 3 latków ze
                          statutową ilościa miejsc 25. Faktycznie to nic nie zmieni bo poza
                          tym, że nabór będzie elektroniczny to zawsze tworzone były w grupy
                          dla 3 latków, a 4 latki dobierane były w ramach wolnych miejsc bo
                          najpierw i tak zostawały dzieci już chodzące. Myślę, że poza
                          zamieszaniem z nowym sposobem naboru, a to dotknie zarówno rodzica
                          jak i przedszkola to będzie tak samo. Zresztą przepisy mówia jasno
                          kto ma pierwszeństwo no i w wwskich przedszkolach raczej przyjmuje
                          się wwskie dzieci, a nie spoza miasta. A problemy będą też te co
                          były każdego roku - brak miejsc w niektorych rejonach Wwy i dzieci
                          nieprzyjete wlasnie tam. Jednak w tych dzielnicach zrezygnowano
                          chyba z zerowek w przedszkolach to i może będa tworzone po dwie
                          grupy dla najmłodszych.
                        • kraszek Re: rekrutacja 2008 12.02.08, 22:11
                          Mi się wydaje ze w ubiegłym roku nie było zadnego podziału rocznika, ale jezeli
                          w przedszkolu nie ma miejsca, a dyrekcja ma do wyboru przyjąć dziecko urodzone
                          na początku roku, a takie urodzone w grudniu , to wiadomo ze przyjmą to z
                          początku roku. Jezeli wszystkie pozostałe kryteria sa spełnione takie same.
                          Jezeli zerowki pojdą do szkół to problemów z miejscami moze nie bedzie.
                          Z czego sie orientuję to w Ursusie zerówki z szkole juz byly w ubiegłym roku.