Dodaj do ulubionych

UDAŁO NAM SIĘ!!!

20.01.10, 19:19
Witam!Chwilkę temu pisałam o problemach z oduczaniem załatwiania się na nocnik
mojego małego dwulatka,a teraz szok-udało nam się po paru FALSTARTACH!!!Nagle
jak gdyby nigdy nic założyłam Mu majtusie wytłumaczyłam jak dorosłemu,a On
pewnie zrozumiał jak dorosły i zaczął wołać siku i mówić,że
kupa.Rewelacja.Pampersy leżą i czekają na nockę bo wiadomo,że wtedy mu
zakładam.Wszystkim naszym dzieciom się uda i trzymamy za was kciuki!!!!
Obserwuj wątek
    • mamasi Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 20.01.10, 19:24
      gratuluję!!! ale radość prawda? my czekamy do lata, tzn. mielismy
      ale mała dziś przyszła i powiedziała że chce na "duży nocnik"smile
      jutro kupujemy nakładkę i zobaczymy
      • mamcia2-dwa Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 20.01.10, 19:33
        Życzymy powodzenia i dużo cierpliwości!!!
        • maks_olo Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 20.01.10, 19:46
          gratulacje!!! wink my czekamy do lata...
        • edit38 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 11:35
          Cierpliwość czasami jest bardzo potrzebna, mnie już czasami jej brakuje. Moja
          córcia niby już woła i to od dawna ale... W czerwcu skończyła 2 lata więc był
          idealny moment na „naukę czystości”. Od kwietnia codziennie rano budziła się z
          suchą pieluchą więc w maju postanowiliśmy zdjąć pieluchę w ciągu dnia.
          Męczyliśmy się 2-3 tygodnie bo mała czasami zawołała ale w 90% przypadków lała
          gdzie popadło więc stwierdziliśmy że wracamy do pieluch. Od lipca zaczęliśmy
          kolejną próbę odpieluchowania i okazało się że mała już dorosła do tego aby
          biegać bez pieluchy. Czasami zdarzało się jej posikać odrobinę ale uznałam że to
          normalne bo:1)jeszcze mała jest, 2)zapomina się w czasie zabawy. Pod koniec
          lipca odważyłam się zdjąć pieluchę w nocy i tu 100% sukces (do tej pory tylko
          raz się zsikała w nocy) Niestety w ciągu dnia mała cały czas popuszcza a czasami
          potrafi zsikać się tak mocno że wszystko przemoknie, często jej to nie
          przeszkadza i chodzi w takich mokrych ubraniach do chwili aż ja sama zauważę. Są
          dni kiedy przez cały dzień nie popuści ani razu ale są też i takie kiedy muszę
          ją przebierać nawet 5 razy. Moja mama twierdzi że to przez to że biega boso po
          mieszkaniu i gdy zimno jej od stóp to nie czuje że się jej chce sikać. Dla mnie
          to trochę naciągane a poza tym w mieszkaniu mam ciepło 20-21 st
          • dorotamakota1 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 13:22
            Spróbuj posłuchać teściowejwink. Może warto, może podziała... U nas podziałało.
            Jeżeli nie ujrzysz poprawy to udaj się do lekarza bo może (ale nie musi) być to
            problem zdrowotny...
            • edit38 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 13:47
              dorotamakota1 napisała:

              > Spróbuj posłuchać teściowejwink.

              Mamy nie teściowej smile
              Już kilkakrotnie próbowałam ale mała nie chce chodzić w kapciach już różne
              kupowałam i wszystkie zdejmuje i złości się gdy jej zakładam. Teraz gdy jest
              zima to przynajmniej nie chodzi całkiem boso bo ma rajtuzy założone ale latem
              gdy chodziła w skarpetach to po 10 minutach już skarpetek na nogach nie miała.
              Już myślałam o tym aby iść z tym do lekarza ale z drugiej strony sobie myślę że
              gdyby to była jakaś infekcja to w nocy też sikałaby a ona sika przed snem około
              20 a potem dopiero rano i to nie od razu po przebudzeniu tylko za około 2 godziny.
              • dorotamakota1 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 14:54
                Sorry za pomyłkęwink
                Jeżeli chodzi o stópki to niech ma te rajstopy a na to załóż spodenki. Tak żeby
                cieplej w pupcie byłowink.
                A co do lekarza to możesz po prostu spróbować na własną rękę badanie ogólne
                moczu zrobićwink. A przy następnej wizycie spróbuj nadmienić o tym lekarzowi.
                Jednakże wydaje mi się, że to tylko zapominalstwobig_grin.
      • xxx.16 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 20.01.10, 21:35
        Super gratuluje smileMy czekamy było juz dobrze w domu bez pieluchy na spacer wiadomo zima to zakładałam a teraz ma takie dni ze nic sika do majtek jak juz jest mokra to woła zeby ja przebrac..Troche zaczeła sie tym matric ale chyba to tak jest ze kazde dziecko ma swoje tempo nauki córka ma 2 lata i 4 miesiace
        • e.mama.s Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 20.01.10, 22:03
          gratulacje. Mi latwiej bylo zdać prawo jazdy niż nauczyć mojego
          sikać ale się nie poddaję.
    • a_gurk Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 00:09
      Cieszę się z Tobą. Mam również cichą nadzieję, że wreszcie mój
      trzylatek zaskoczy, bo dwa tygodnie nauki poszły w las.
      • kasior82 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 10:39
        Gratulacjesmile
        My też się pochwalimy.Córka ma niecałe 22mies,od dwóch siusia w ubikacji.Trzeba
        ją trzymać,ale cóż inaczej nie chce.Ja jestem zdania,że albo pielucha,albo
        zupełny jej brak.Także ani w nocy ani na dwór jej nie zakładam,bo głupiała-raz
        kazałam siusiać raz wołać.O dziwo nie zdarzają się wpadki.Starsza ma 6
        lat,zdjęłam jej pampka jak miała 22 mies i więcej nie ubrałam.
        Głowy do góry-uda się tylko czasem trwa to dłużej.
    • kasia.46 Re: Nam też się udało:)! 21.01.10, 13:18
      Mamy 2l i 3m i swoje potrzeby załatwiamy już na kibelkuwink (od
      tygodnia)
      • ala_bama1 Re: Nam też się udało:)! 21.01.10, 13:34
        Mój dwulatek jeszcze nie załapał, z nocnika ucieka szybciej niż siądzie, chyba
        jeszcze poczekamy...
    • doa1980 Re: UDAŁO NAM SIĘ!!! 21.01.10, 15:08
      Super gratulacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka