Dodaj do ulubionych

niewoła siku

29.03.10, 00:31
moja 2,8 letnia córka od dwuch miesiecy w dzień nienosi pompersa na poczatku
ładnie wołała niemiała wpadek potem przechodziła zapalenie układu moczowego i
wtedy przestała wołać tylko wstrzymywała. potrafiła sikać tylko 2 razy
dziennie albo trzyma aż niewytrzyma i zrobi siku w majtki. jak sama ja pilnuje
i wysadzam na nocnik czy sedes niema problemu posadze ja i odrazu sika. pytam
ja dlaczego sama niewoła tylko trzyma ale niepotrafi mi odpowiedziec. o
powrocie do pampersa niema mowy bo w pampersa tez niezrobi bo jak gdzies
jedziemy to zakładam jej ale ona i tak nienasika tylko trzyma.
Obserwuj wątek
    • deela Re: niewoła siku 29.03.10, 01:57
      nie woła
      dwóch
      nie nosi
      nie potrafi
      nie zrobi
      nie nasika
      polska mowa jest skĄplikowana
      • truscaveczka Re: niewoła siku 29.03.10, 07:52
        PAMPERSA
        Aż 4 kropki, jakkolwiek bez wielkich liter.
        Polska język trudna mowa.
        • deela Re: niewoła siku 29.03.10, 14:54
          pampersa zakwalifikowalam jako literowke
          nie mozna byc faszysta
          • truscaveczka Re: niewoła siku 29.03.10, 15:07
            A nie słyszałaś tego na własne uszy? Te wszystkie pompersy,
            przeczkola i dziecią z bylejakości wymowy się biorą, zatem również
            podpadają pod błędy.
            • deela Re: niewoła siku 29.03.10, 16:39
              wtorny analfabetyzm
              to jakis cywiizasyjny koszmar
      • amelkalexi Deela!!! 29.03.10, 11:12
        Uważasz, że to jest w porządku???
        Dziewczyna ma problem i prosiła o radę w sprawie córeczki, a nie o
        korektę...tekstuwink
        Szkoda, że niektórzy od rana próbują podnieść własną samoocenę "kopiąc"...innych...
        Aha, a jeśli już tak zwracasz uwagę na poprawność, styl i w ogóle, to poćwicz
        czytanie ze zrozumieniem!!!!!
        • deela Re: Deela!!! 29.03.10, 14:56
          amelka jakos nie widze zebys rzucila sie na pomoc
          zamiast pomoc to czepiasz sie mnie
          uwazasz ze to jest w porzadku?
    • dori.28 Re: niewoła siku 29.03.10, 09:43
      Może Mała boi się, że przy siusianiu będzie ją boleć, jak w czasie zapalenia.
      Spróbuj małego "przekupstwa" - jak dziecko zawoła i zrobi siusiu, to dostanie
      np. małą naklejkę, albo rysujcie kwiatuszka na kartce - Waszym celem będzie
      narysowanie łąki. Kiedy kartka będzie się zapełniać kwiatuszkami, dziecko będzie
      z siebie dumne. Myślę, że dzięki zachęcie dziecko się przełamie i zacznie wołać.

      Jeśli problem nie zniknie, skonsultuj się z pediatrą - może zapalenie nie
      ustąpiło do końca i dziecko nadal odczuwa dyskomfort przy siusianiu dlatego nie
      woła.
      • jolus26 Re: niewoła siku 29.03.10, 11:06
        jeśli ktoś niezauwazył to nie jest forum o poprawnej pisowni. A jeśli
        chcieliście sie pomądrzyć na temat inny niż w nagłówku trzeba było poszukać
        sobie innego forum.


        dori.28 dziekuje za wypowiedz
        • truscaveczka Re: niewoła siku 29.03.10, 15:05
          E, czemu, nam tu dobrze.
    • amelkalexi Jolus26.... 29.03.10, 11:18
      Idź do lekarza, bo niby problemy z chorym układem moczowym się skończyły, za to
      mała zapamiętała, że "siusiu" boli i próbuje zapobiecsad
      Jest na tyle malutka, że trudno jej to wytłumaczyć i dlatego nie jestem pewna,
      czy system "nagród" zadziała...( w zasadzie ona nie robi nic złego, więc
      dlaczego mają być nagrody czy kary???)
      Może przestań na ten temat w ogóle rozmawiać, tylko ją wysadzaj co 3-4 godziny,
      bez żadnych "braw" czy lizaczków...
      Nie zmuszaj do wołania, nie pytaj czy chce....tylko po prostu "poświęć się"
      przez kilka tygodni...
      Jak przestanie kojarzyć to z bólem...to "wróci do normalności"...
      Powodzeniasmile
    • ata99 Re: niewoła siku 29.03.10, 14:30
      Konieczny jest moim zdaniem lekarz, może to przewlekły stan zapalny?
      Wyjaśniono przyczynę infekcji? To b. ważne.Dziecko wymaga moim zdaniem
      konsultacji dobrego urologa. Zrób przynajmniej bad. ogólne moczu.
      • jolus26 Re: niewoła siku 29.03.10, 17:29
        niewiem poco ktos założył to forum skoro niemozna uzyskac odpowiedzi na pytanie
        tylko pare madrych osób chyba z nadmiaru wolnego czasu sie wymadrza. jedna mądra
        cos napisała a reszta niemoże przecierz być gorsza i musi dodac cos od siebie
        nie na temat.

        wszystkim którzy wypowiedzieli sie na temat dziekuje.
        niewiem czy sikanie kojarzy sie jej z bólem bo nawet w czasie zapalenia nic
        niemówiła o bólu raczej skarrzyła sie na brzuszek. po antybiotyku robilismy
        badanie moczu kontrolne i nic niewykazało.
        • deela Re: niewoła siku 29.03.10, 22:28
          nie wiem po co ktos wchodzi do neta i usiluje pisac na forum skoro podstawy
          pisowni sa mu obce
          mowie oczywiscie o jezyku ojczystym
          zauwazylam jedna zaleznosc: im ktos bardziej infantylny (popatrzmy chocny na
          nicka i sposob wypowiedzi, pominmy na razie milczeniem pisownie) tym bardziej
          pyskuje po zwroceniu uwagi zamiast sie zawstydzic
          ja tam jak zrobie byka to sie wstydze a nie poszczekuje na pol forum: BO ONE MI
          DOKUCZAJOMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMMM (blad zamierzony)
          • truscaveczka Re: niewoła siku 30.03.10, 09:17
            Deela, po co jej tłumaczysz?
            Ona lubi być infantylna, lubi robić błędy i lubi się żalić, jak to
            jej inni dokucajom.
            • deela Re: niewoła siku 30.03.10, 16:11
              a ja sie lubie nad takimi znecac
              kazdy ma jakies hobby
        • truscaveczka Re: niewoła siku 30.03.10, 09:16
          "po co"
          "przecież"
          "nie może"
          "nie wiem"
          "nie mówiła"
    • ada828 Re: niewoła siku 29.03.10, 22:40
      Ja bym odpuściła, na jakiś czas. Uważam, że dziecko w tym wieku, do dwóch
      tygodni przekaże Tobie, w czym problem. Cierpliwość to podstawa rodzicielstwa.
      • jolus26 Re: niewoła siku 30.03.10, 08:54
        deela widze ze masz dużo do napisania ale w 100% jestem pewna że polonistką to
        ty niejesteś. A twój nick o czym świadczy? Szkoda ze ludzie widza tylko czyjeś
        błędy, pomyłki a siebie uważają za swiętych. Ale ty pewnie jestes idealna
        mamusia i polonistka skoro tak często sie tu udzielasz.
        • truscaveczka Re: niewoła siku 30.03.10, 09:15
          "nie jesteś"
          • jolus26 Re: niewoła siku 30.03.10, 09:36
            truscaveczka widze że razem z deela jestescie z tego samego podwórka. niepisze
            tu żeby sie pożalić jak to mi ludzie dokuczaja napisałam bo mam problem z córka.
            ale widze że ty tez masz problem z dzieckiem ale i z soba tez skoro tu jestes i
            takie głupoty piszesz
            • truscaveczka Re: niewoła siku 30.03.10, 10:49
              "Nie piszę"

              Zaczyna mi się to coraz bardziej podobać big_grin

              Zwłaszcza ostatnia deska ratunku w postaci ataku personalnego big_grin

              A od chorób dzieci są lekarze, o ile mi wiadomo. Nam, polonistom,
              zostaje tępienie niechlujstwa i niedouczenia językowego.
              • patunia771 Re: niewoła siku 30.03.10, 11:15
                Odpuść małej, to najlepsze lekarstwo na powrót do korzystania z
                nocnika.Wiem to z własnego doświadczenia.Nie zakładaj z powrotem
                pieluszki. Może to potrwać kilka dni a nawet miesięcy. miałam
                podobny problem, z tą różnicą, że mój syn nie był chory. po prostu
                coś mu się odwidziało i siusiałw majteczki. przebierałam go po 20
                razy dziennie. Często robił to złośliwie. Krzyczałam, karałam, w
                końcu przestałam zwracać na to uwagę. Poskutkowało.
                Nie zwracaj również uwagi na zaczepki pań polonistek, które tak
                bronią ojczystego języka, a używają obcobrzmiących nicków ( dlaczego
                nie truskaweczka?)
                Życzę wytrwałości.
                • jolus26 Re: niewoła siku 30.03.10, 14:16
                  patunia771 dzieki za odpowiedz. przestałam zwracać jej uwaga i pytac czy chce
                  siku poprostu sadzam ja na sedes i robi. mam nadzieje ze niedługo wszystko
                  bedzie jak dawniej.
                  panie polonistki tylko szukaja zaczepki żeby sie na kims powyżywać. napisałam
                  prosty temat odpowiedzi niby duzo ale niestety wiekszość nie na temat bo panie
                  niemają nic sensownego dopowiedzenia.
                • truscaveczka Re: niewoła siku 30.03.10, 14:24
                  W którym miejscu mój nick obco brzmi? Bo jakoś nie zauważyłam.
                  • mama_kotula Re: niewoła siku 30.03.10, 14:32
                    truscaveczka napisała:

                    > W którym miejscu mój nick obco brzmi? Bo jakoś nie zauważyłam.

                    No właśnie. Twój nick brzmi "truskaweczka".
                    Ale może chodziło o obcą pisownię, a nie o brzmienie wink
        • deela Re: niewoła siku 30.03.10, 16:16
          no jolus
          wykaz sie
          o czym swiadczy moj nick?
          polonistka nie jestem, ale skonczylam podstawowke
          ja sie nie uwazam za swieta a ty sie pograzasz zamiast napisac:
          "ups, przepraszam ale narobilam bykow" ty nadal gardłujesz
          nie jestem idealna matka i bardzo dobrze - gdybym byla idealna dzieci by sie
          mnie baly
          i zdecyduj sie: jestem ta polonistka czy na pewno nie jestem?
          • joakac19 Re: niewoła siku 14.04.10, 23:51
            Kobiety odpuście , poszukajcie sobie faktycznie innego tematu, a tutaj o
            pisownie nie chodzi , tylko o porade. Ja moją córkę (2 lata) od jakiegoś
            czasu sama prowadzę do łazienki (czasami nawet siłą) ale wie po co tam
            idzie i robi. Nie chorowała ale też potrafi wytrzymać 6 godzin bez
            sikania. Może kiedyś zawoła smile
    • zabianoga Re: nie woła siku 15.04.10, 13:47
      Nie jestem zwolenniczką dopieprzania ludziom zamiast odpowiedzi na zadane
      pytanie, ale w tym przypadku rozumiem dziewczyny.
      Chcę podzielić się moim pomysłem na ratowanie sytuacji z córeczką, tylko
      czytając tekst z tak wielką ilością błędów aż zapomniałam co chciałam radzić sad(

      Ja osobiście swojego synka w takich sytuacjach zostawiam w spokoju na kilka dni.
      Sadzam go na toaletę, ale w żaden sposób tego nie komentując. Nie marudzę, że
      nie zawołał (choć mam na to wielką ochotę) i także bez słowa zmieniam zasikane
      majtki i spodenki. Zazwyczaj po 2-3 dniach mały sam wraca do normy i pokazuje,
      że chce do toalety smile
      Życzę zatem cierpliwości i oby małej szybko minęło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka