Dodaj do ulubionych

złośliwe dziecko

09.05.10, 09:14
Mam taki właśnie problem z moich maluchem i nie wiem juz jak sobie z
nim poradzić. Może coś poradzicie?
Sprawa wygląda tak: 1,5 letni chłopczyk, ogólnie jest bardzo
pogodnym, wesołym i towarzyszkim dzieckiem, ale do tego również
bardzo żywiołowym, nie potrafi usiedzieć na chwilę ani dłużej bawić
się jedną zabwką. Ale o ile to jest jeszcze dla mnie zrozumiałe, to
martwi mnie inna rzecz. Mianowicie typowa złośliwość, np. je ciastko
i na raz zaczyna go wypluwać i rzucać o podłogę, jak go proszę,
tłumaczę itd. żeby tego nie robił to specjalnie zaczyna go np.
dodatkowo jeszcze deptać. Albo proszę go żeby mi coś oddał (np.
portfel, pilot od tv który gdzies tam znalazł, to nie daje mi go
ręki tylko z całej siły ze złością rzuca o podłogę. Albo zaczyna
jakąś zabawką czy po prostu ręką z całej sily uderzać o szybę w
drzwiach chiciaż wie, że nie może tego robić i ze złośliwą miną
patrzy ile wytrzymam. Zaczyna mnie to już naprawde martwić, bo takie
sytuacje coraz bardziej się nasilają i boję się, że za jakiś czas
sobie z nim nie poradze. Oczywiście zdarza mu się też uderzyć mnie
ze złością w twarz. Poradźcie coś proszę.
Obserwuj wątek
    • dragica Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 09:35
      Po pierwsze-mysle,ze malo ktory 1.5 roczniak potrafi usiedziec na miejscu i
      bawic sie jedna zabawka dluzej niz kilkanascie minut.Po drugie-musisz byc
      konsekwentna.Jak rzuca rzeczami-jesli wiesz,ze zaraz czyms rzuci,odwroc jego
      uwage,zabierz przedmiot z reki,jak rzicu-wyjasnij,ze to nie jest dobre
      zachowanie i te odbierz rzecz,ktora rzucil.Dziecko w tym wieku powoli wchodzi w
      bunt dwulatka,sprawdza gdzie sa granice-i ty musisz jasno wyznaczyc zasady
      dobrego zachowania.Jak moja corka zaczyna sie tak zachowywac,tlumacze jej jak
      zegarynka /jovana,pilot nie sluzy do uderzanie nim o szybe,jovana pilot nie
      sluzy...itd/.Poza tym zawsze ja pochwale,jak zrobi cos dobrego-wyrzuci pieluche
      do kosza na smieci,pozbiera zabawki.
    • mozyna Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 11:04
      I jak wtedy reagujesz?
    • joshima Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 12:05
      IMO to nie jest złośliwość tylko sprawdzanie gdzie mama tak naprawdę stawia
      granicę i na ile sobie jeszcze można pozwolić. Normalne zachowanie w tym wieku.

      Cóż można poradzić? Spokój cierpliwość i konsekwencje. Rozgniata ciastko na
      podłodze, to nie dostaje drugiego. Rzuca pilotem, to mu go nie dawaj i
      poinformuj dlaczego. Wali o szybę, zabierz zabawkę i zabierz go od szyby.
      Spokojnie bez krzyku, ale tak, żeby wiedział, że to nie zabawa. Zawsze go
      informuj, że postąpił brzydko i chwal kiedy postąpi właściwie. I tak do skutku smile

      Taki wiek smile
    • deodyma Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 14:04
      dziecko Cie sprawdza, jak daleko moze sie posunac.
      nasz syn tez tak robil, ale szybko sobie z nim poradzilismy.
      jesli czyms plul, rzucal itd..., nie dostal tego ponownie.
      za kare szedl na krzeslo i siedzial na nim, dopoki sie nie uspokoil
      i nie zrozumial, ze tak sie nie robi.
      jest to bardzo energiczne i zywe dziecko, ktore na miejscu minuty
      nie usiedzi, ale tez nigdy mu sie nie nudzi i co chwila znajduje
      sobie jakies zajecie.
      bywa, ze nie chce, zebysmy sie z nim bawili, gdyz sie wsciekabig_grin
      chce sam i koniec.
      • lupa_87 Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 14:29
        Typowe dl a1,5 roczniaka - i latanie i próba sił. Uprzedzać co sie
        stanie jak bedzie tak robił znowu, jak zrobi przypomnieć, że
        uprzedzałaś i za co kara, zastosować adekwatną karę i tak w kółko i
        w kołko i w kółko. Kary oczywiście typu włożenie na chwilę do
        łóżeczka, zabranie zabawki którą rzuca, posadzenie na ławce koło
        piaskownicy ....
      • joshima Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 17:49
        deodyma napisała:

        > za kare szedl na krzeslo i siedzial na nim, dopoki sie nie uspokoil
        > i nie zrozumial, ze tak sie nie robi.
        I naprawdę uważasz, że w tym wieku sobie przemyślał sprawę i zrozumiał?
        • deodyma Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 22:47
          glupi nie jest i jesli mu sie mowi, ze czegos robic nie wolno i tego
          nie robi, to chyba rozumie?
          tylko ze moje dziecko ma wiecej, niz poltora rokusmile
          • joshima Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 23:34
            Pisałaś w czasie przeszłym, domniemywam więc, że stosowałaś tę metodę, gdy Twoje
            dziecko było w wieku dziecka założycielki wątku. Jeśli nie to o kant d.py rozbić
            taką poradę.
    • slonko1335 Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 14:34
      Mój zachowuje się tak samo (poza biciem nas-wie już od dawna, że tego mu nie
      wolno)i wcale nie uważam, że jest złośliwy. Sprawdza co mu wolno i tyle.
      • olimka1 Re: złośliwe dziecko 09.05.10, 17:35
        Dzięki wam za wszytkie rady i wsparcie. Będę zatem nadal cierpliwie
        tłumaczyć, czasem jednak jest taka chwila, że wydaje się że wszystko
        się robi źle i dobrze wtedy usłyszeć że ktoś też ma takie problemy i
        sobie z nimi radzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka