Dodaj do ulubionych

fortepian dla 4 latki

03.10.10, 20:46
oczywiście fortepian piszę w przenośni, myśląc raczej o pianinie, czy klawiszach. Czy myślicie, że u 4 letniej dziewczynki to ma sens. Wygląda na to że słuch muzyczny ma super (po tatusiu), bo ja to tego jakoś nie czuję. Myślę żeby posłać córkę na lekcję, ale nie wiem czy takie małe dzieci coś chwytają. Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii. Nie chciałabym robić nic na siłę.
Obserwuj wątek
    • carinica011 Re: fortepian dla 4 latki 03.10.10, 21:38
      uważam, że jeśli ktoś poważnie myśli o edukacji muzycznej swojego dziecka, to powinno ono zacząć właśnie w okolicach 4-5 roku życia. oczywiście nic na siłę, ale jesli dziecko zaskoczy, to proponowałabym jednak pianino (klawisze nie mają pedałów, które jednak mają znaczenie) i zorganizowane zajęcia z profesjonalnym nauczycielem, który zna się na nauczaniu takich maluchów. mama i tata działają dziwnie demotywująco w roli nauczycieli smile
    • tijgertje Re: fortepian dla 4 latki 03.10.10, 22:00
      Rzuc okiem tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html
      Osobiscie uwazam, ze 4-latek moze grac na instrumentach smyczkowych, bo sa robione wlasnie dla maluchow w odpowiednich rozmiarach. Fortepan to ryzyko. niby sie da, ale musisz trafic na naprawde dobrego nauczyciela, ktory wie, jak pracowac z dlonmi takiego malucha. Dziecko raczki ma drobniutkie, juz 6-latek duzo swobodniej moze polozyc dlon na klawiaturze. Klawisze sa szerokie, w doroslym rozmiarze i jesli nauczyciel nie ma odpowiedniego przygotowania, to moze zle ustawic dziecku reke, co moze nawet przekreslic ewentualna kariere pianistyczna, raz nauczone bledy baaaardzo trudno poprawic i czasem lepiej poczekac kilka lat. Jesli dziecko ma naprawde dobry sluch, to wybralabym skrzypce albo wiolonczele (ta ma nieco znosniejsze brzmienie na poczatku nauki).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka