magdalas
03.10.10, 20:46
oczywiście fortepian piszę w przenośni, myśląc raczej o pianinie, czy klawiszach. Czy myślicie, że u 4 letniej dziewczynki to ma sens. Wygląda na to że słuch muzyczny ma super (po tatusiu), bo ja to tego jakoś nie czuję. Myślę żeby posłać córkę na lekcję, ale nie wiem czy takie małe dzieci coś chwytają. Macie jakieś doświadczenie w tej kwestii. Nie chciałabym robić nic na siłę.