Dodaj do ulubionych

KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI

22.04.04, 12:40
Moja córeczka (niespełna 16 m-cy) dostała w prezencie śliczne, malutki
kolczyki-kaczuszki. Teraz moja mała "modelka" uwielbia się przebierać i
wykazuje zainteresowanie wszelkimi "dorosłymi" ozdobami (w tym moimi
kolczykami). Więc zastanawiam się nad przebiciem jej uszków ... ale wiem, że
sprawię jej tym ból surprised(. Czy krem do miejscowego znieczulenia (ELMA ?)
pomoże ... czy poczekać jeszcze kilka lat.
Bardzo proszę o Wasze opinie i z góry dziękuję. agnieszka
Obserwuj wątek
    • promyczek78 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 13:07
      Mojej coreczce założyłam kolczyki gdy miala 10 m-cy.Zrobiła to wykfalifikowana
      kosmetyczka,w gabinecie...Wiesz, dużo luster, mnóstwo nowych,ciekawych rzeczy-
      nawet mała sie nie obejrzała i kolczyki były na uszach.Na początek trzeba
      założyć takie specjalne kolczyki które dziecko nosi przez 6 tygodni,zeby uszy
      sie przyzwyczaily i nie ropiały.Dodam, ze zadnej masci kosmetyczka nie
      stosowala.Teraz Oliwia ma 19 m-cy i w kolczykach wygląda cudownie!!!
    • do73 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 13:28
      Mam dwie córeczki - 5,5 roku i w zasadzie już 3 lata. Obydwie słodziutkie i
      obydwie napewno ślicznie by wyglądały w kolczykach. Obydwie też kolczyki mają
      (dostały z okazji chrztu w wieku 4 miesięcy). Obydwie też na razie nie mają
      przkłutych uszu. Uważam, że za wcześnie - choćby nie wiem jak ładnie miały
      wyglądać. Jeszcze nie wiem, iedy się zdecyduję na przekłucie uszu starszej
      córce, ale napewno nie będzie to w najbliższym czasie.

      pozdrawiam
      D.
      • edytek1 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 14:41
        A na co niespelna 2 letniej dziewczynce kolczyki. Ona jest piękna sama w sobie.
        Jak jest zafascynowana dorosłością to może oddaj je jedną apaszkę, jakiś
        kapelusz skarpetki i niech się przebiera. A uszy zdążysz przekuć jak mala
        będzie tego chciała i wyrośnie z wieku pampersowego.
        • cz.wrona Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 17:24
          Nie oceniam nikogo ale jak widzę malutką dziewczynkę (lub co gorsza chłopca) z
          kolczykami to mi się słabo robi...Nie lepiej poczekać aż samo zadecyduje?
          • jagusia7 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 18:03
            Mnie też się to strasznie nie podoba! Po co? Ja noszę kolczyki, ale uszy
            przekłułam dopiero po skończeniu 18 lat, sama chciałam(no, moi rodzice trochę
            przesadzili w drugą stronęsmile)
            A poważnie, po pierwsze u takiego maleńkiego dziecka łatwo o infekcję(może
            przenieść do ranki zarazki z podłogi). Po drugie(nawet w późniejszym wieku)
            przy zabawie może się zdarzyć, że inne dziecko pociągnie za kolczyk...Płacz,
            szycie, no i uszko już nie wygląda ładnie(a przecież po to zakłada się
            kolczyki). A że to się często zdarza, wiem jako córka chirurga dziecięcego...
            Pozdrawiam
    • edorka1 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 18:46
      Ojej, uważam że to okropne - mała dziewczynka w kolczykach. Wygląda jak stara
      malutka, nie mówiac już o tym że to nie jest zbyt bezpieczne, jeśli w trakcie
      zabawy się o cos zaczepi. Sama noszę kolczyki, ale uszy przekułam jako
      nastolatka - więc nie o to chodzi że kolczyki są fe, ale o to że wg mnie
      dziecko to nie choinka. Moja córeczka ma dwa latka i gdy czasem chcę jej od
      wielkiego dzwonu zapiąc jakieś spineczki kategorycznie odmawia - więc
      najczęsciej chodzi ślicznie rozczochrana.Aż zabawna wydaje mi się myśl ze
      mogłabym jej do zawadiackiej buźki dopiąc złote kolczyki - wyglądałaby po
      prostu idiotycznie. No ale jak mówią "nie to ładne co ładne..."

      Dorota mama Asi(02.2002)i Tomka (12.2003)
      • aka10 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 18:51
        Podpisuje sie pod tym.Moja corka dostanie kolczyki-najwczesniej-na 10-te
        urodziny.Do tego czasu moze sobie marudzic,ile chce.Pozdrawiam.
      • mary_ann Re: błe...:-(( 22.04.04, 22:58
        edorka1 napisała:

        > Ojej, uważam że to okropne - mała dziewczynka w kolczykach. Wygląda jak stara
        > malutka,


        ... jak blokersowska stara malutka, niestety...sad(
    • libra.alicja Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 22:06
      A ja nie oceniam tego w kategorii czy ładnie, czy nie, ale przeraża mnie fakt
      narażania dziecka na ból, stres i dziury w ciele.

      Jest mi przykro, kiedy córeczka ma szczepienia (które są dla jej dobra) i nie
      zdecydowałabym się na kłucie i dziurawienie dla celów estetycznych (dla mnie
      wątpliwych, ale to jest kwestia gustu).

      Ja niegdy nie przebiłam uszu, mimo ze mama mnie do tego namawiała, gdy byłam w
      liceum. Nie mogłam pojąć, jak można dobrowolnie się okaleczać i miałabym do
      rodziców pretensje, gdyby się okazało, ze mam jakieś dziury (nieważne czy w
      uszach, pępku, czy gdzie indziej), bo oni zadecydowali, żeby mi je zrobić.

      To powinna być decyzja dziecka, a najlepiej dziecka dorastającego, które pozna
      wszystkie konsekwencje i ewentualne skutki uboczne takiego zabiegu (a bywają i
      takie).
    • tymulek Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 22.04.04, 22:26
      pisalam juz kiedys ze nie skaleczylabym swojego Dziecka, i wciaz tak mysle.
      Sama załuje ze mam "dziurawe" uszy, bo to takie nienaturalne. Mam Syna, wiec
      poki co ten problem mam z glowy.
    • edytkus Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 03:12
      Ja tez uwazam ze dziecko z przeklutymi uszami wyglada jak choinka na swieta. Juz nawet nie chodzi o
      jednorazowy bol, ale co jesli maluch bawiac sie rozerwie sobie ucho albo kolczyk polknie? Niedawno w
      autobusie widzialam gora polroczne niemowle, nie dosc ze mialo kolczyki to na kazdym palcu byly tez
      pierscionki - szok totalny!!! Ciekawe czy pepek tez juz mu przekluto? (mozecie sobie wyobrazic ilosc
      bizuterii na matce wink))
    • mamagabi Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 07:32
      A ja chciam powiedzieć o czymś innym bo jeśli chodzi o estetyke to wszystko
      kwestia gustu, ale czytałam że przekłócie uszu u tak małego dziecka może
      powodować zwiększenie ryzyka alergi na metal a to mie jest przyjemne. Moja
      kuzynka ma taką właśnie alergie i jej ciało nie może się stykać dłużej z metalem
      nawet srebra nie może nosić. Biżuteria tylko złota zegarek złoty nawet oprawki
      do okularów ma pozłacane, zawsze sobie żatowaliśmy że jej mąż to ma
      przechlapanewink. Najlepiej poczekaj aż córcia skończy kilka lat wtedy nie będzie
      już takiego ryzyka.
      Pozdrawiam ciebie i córeczke
      Asia mama Gabrysi także strojnisismile
    • danwik Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 08:07
      Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za wszystkie opinie surprised)
      Ja też uważam, że na kolczyki za wcześnie ale widziałam duuużo małych
      dziewczynek, które już je noszą więc wydawało mi się, że może to jednaj ja
      przesadzam.
      Tak jak słusznie zauważyłyście trzeba wziąć pod uwagę: (niepotrzebny) ból
      dziecka, ew.alergie, czy też poważniejsze zagrożenia typu zerwanie kolczyka i
      związane z tym okaleczenie uszka ... itd itp
      pzdr cieplutko. agnieszka i Wiki (bez przekłutych uszków surprised)
      • aprze Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 19:21
        Ja mam pytanie. Moja Ewelinka ma już 4 latka i chce mieć kolczyki. Czy ona nie jest za mała, chodzi do przedszkola czy jej nie zerwą kolczyk. Dla mnie to ona jest taka malutka więc proszę napiszcie swoje opinnie. Dziękuję i pozdrawiam Aga
        • jagusia7 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 20:00
          Patrz wyżej, moja opinia dotyczy dzieci tak gdzieś do 10 lat smile)))
        • izabela78 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 20:11
          Uwazam, ze przesadzacie!!! Moja coreczka ma dwa lata i 4 mce. No i ma kolczyki.
          Przeklolam jej uszy tydzien przed pierwszymi urodzinkami.I wyglada i wygladala
          slicznie. Ja mialam przeklote uszy gdy mialam 4 latka. Gdy przyjechalam do Usa
          przeklolam sobie jeszcze po dwa razy uszy. No i nie mysle ze wygladam jak
          CHOINKA. Tutaj nawet starsze panie maja po 3 kolczyki w uszach i nikt nie uwaza
          ze wygladaja dziwnie. Moja niunia nigdy nie lapacha za kolczyki , nigdy sie nie
          pociagnela. Poza tym nie ma wielkich kol, tylko sliczne perelki. Po przekociu
          uszow dostalismy taki plyn do przemywania na okolo kolczkow. Mala nie miala i
          nie ma zadnych alergii. Wyglada sllicznie. Tutaj to ja i tak pozno przeklolam
          jej uszy.Mamy przeklowaja dziewczynka uszki gdy maja 2 miesiace a meksykanskie
          dziewczynki maja kolczyki zaraz po urodzeniu. Jestem za przeklowaniem uszow i
          to w jaknajwczesniejszym wieku, gdy dziecko jeszcze nie wie co sie dzieje. Nie
          wiem czy bym sie na to zdecydowala gdyby Natalka byla starsza. Nie lubie
          natomiast jak chlopcy maja kolczyki w uszach.
          • aka10 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 21:42
            www.mp.pl/bazy/alergeny.php?t=4 Alergie na zloto,m.in. Pozdrawiam.
          • pesteczka5 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 22:11
            meksykanskie
            >
            > dziewczynki maja kolczyki zaraz po urodzeniu.

            Mozna zapewne znaleźć plemię które zdobi/okalecza swoje dzieci na wiele innych
            sposobów...


            Dziewczyny, a nie pomyślałyście, że takim kolczykiem wypadniętym przypadkiem
            czy wyszarpniętym z ucha dziecko może się po prostu zadławić??? Albo
            zaaspirować go do drzewa oskrzelowego, albo wepchać do nosa... albo do ucha,
            wszystko jedno... Przecież w zasięgu rąk małego dziecka nie powinno się
            zostawiać żadnych małych przedmiotów, mamy drogie, zapomniałyście???

            I tak, abstrahując od gustów, jak widzę niemowlę czy małą, śliczną samym
            wdziękiem dziewczynkę w kolczykach, patrzę na jej mamę spojrzeniem starej
            wiedźmy. I pianę toczę!

            Myślę, ze to rodzicielskie nadużycie wobec dziecka. W imię swojego widzimisię
            naraża dziecka bezpieczeństwo.

            To tyle
            pesteczka
            • cz.wrona Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 23.04.04, 23:31
              Tak jak niektórzy uważają,że przekłucie uszu małym dziewczynkom to oki i super
              tak ja uważam, że to nie wygląda ładnie i miło dla mojego oka... To MOJA opinia.
              • olkapolka Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 24.04.04, 00:21
                Moja Olka tez dostala kolczyki na chrzciny (11 miesiecy). Mieszkamy w kanadzie
                i tutaj tez przebija sie wczesnie uszy malym dziewczynkom. Uwaza sie to za
                naturalne. Moj maz (Grek) tez mnie od dawna namawia bysmy przebili uszy Olence.
                Cala Jego rodzina... Walcze z tym i opieram sie mocno nogami i rekami. Mam
                wiele argumentow przeciw. Dlaczego mam sprawiac bol mojej coreczce jesli nie
                musze tego robic? Poza tym nie uwazam, ze male dzieci w kolczykach wygladaja
                slicznie. Krotkie wlosy, czasami lyse a kolczyki w uszach! Brrrrrrr... teraz
                Ola ma prawie dwa lata a ja wciaz mowie "NIE". Ja przebilam swoje uszy w
                ostatniej klasie LO i nie narzekalam nigdy. To byl moj wybor. Dlaczego mam
                pozbawiac moje dziecko dokonywania wlasnych wyborow?? Jak bedzie starsza bedzie
                to dobra nauka dla Niej i zadecyduje sama. Natomiast nie potepiam mam, ktore
                postanowily zadecydowac za dziecko. Kazdy robi to co uwaza za dobre dla
                dziecka. Ja mam takie zdanie, ale Ty mozesz miec inne. Nie oceniajmy nikogo, bo
                to nie do nas nalezy.
                Pozdrawiam Was wszystkie goraco. Virka
    • umargos Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 24.04.04, 01:38
      Osobiście szczerze odradzam. I kiedy moja córka bedzie starsza i będzie chciała
      też będę ją od tego odwodzić...tak długo jak się da. Ja mam przekłute uszy w
      wieku 10 lat i przynajmniej 3-4 razy w roku pluje sobie z tego powodu w brodę.
      Nie noszę kolczyków od ponad 10 lat, bo wtedy zaczęłam mieć z tymu "dziurkami"
      problemy. Ropieją mi w zimie przy silnym mrozie i czasem w porze ciepłej, kiedy
      jest wietrznie. A do przyjemności to nie należy. Nie twierdzę bynajmniej, ze
      każdy musi mieć takiego pecha i tak fanabryjny organizm, ale jak widać zdarza
      się. Co ważniejsze wyłącznie sobie moge w brode pluć, bo to ja chciałam, ja
      zdecydowałam...i tak jest lepiej. Wolałabym nie mieć "żalów" do rodziców z
      takiego bzdurnego w gruncie rzeczy powodu...a przyznam, że te dolegliwości są
      dość bolesne.
      Pozdrawiam
      Ula
      • aprze Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 24.04.04, 12:55
        Dzięki Wam podjełam decyzje, po co jej te kolczyki? Ma dopiero 4 latka i nie potrzebny jest jej ten ból. Z tym można poczekać aż będzie dorosła.
        Dziękuję i pozdrawiam
        Aga
        • mika_forum Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 26.04.04, 13:32
          Malutkie dziecko w kolczykach traci swoj dzieciecy urok i czar. Moim zdaniem
          wyglada to ...no, okropnie. Tak jak to ktos okreslil 'blokerskowa elegancja'.
          Przypomina film w 'wyborach malej miss' - wymalowane siedmiolatki.
    • joanka741 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 27.04.04, 12:37
      Witam.Moja córeczka dostala kolczyki od cioci i bardzo chciała przebic
      uszy,wstrzymałam ja ile sie dało tzn.całą zime miałam nadzieje że zapomni,ale
      pamietałą i w pierwsze słoneczne wiosenne dni zaczela sie domagać przekłocia
      uszu iała wtedy ok 4 lat,powiedziałam jej ,że to troszke boli i że potem uszka
      trzeba przemywac spirytusem który piecze ale sie nie zniecheciła.Poszłysmy do
      jubilera,pani przebiła uszko najpierw jedno było lekkie zdiwienie bo
      poczuła,nawet niezbyt miała ochote na przebicie drugiego no ale zagadałam ja,że
      juz trzeba bo w 1 kolczyku chodzić nie bedzie.KOlczyki ma uszka nie ropiały,
      wygląda ładnie ale ogólnie nie polecam cały czas nosi wkrety ze stali
      chirurgicznej bo jednak dłuzsze kolczyki sie czasem zaciagały o ubranie i raz
      sie zaczepiła z koleżanka kolczykami i lekko uszko rozkrwawiła,tak że warto
      poczekać mysle do 7 roku minimum ,a co najwazniejsze dziecko musi chciec samo.
    • j_asia21 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 29.04.04, 23:26
      MUsisz też pamiętać że dziecko jest bardzo ruchliwe i może byc nieostrożne.
      Naderwane uszko to nie rzadkość. Pozdrawiam
      • edytkus Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 04:38
        Dzisiaj na zajeciach muzycznych moja corka (20m-cy) zaciekawiona kolczykiem (wkrecanym) u innej
        dziewczynki znienacka pociagnela ja za swiecidelko. Na szczescie nic strasznego sie nie stalo, ale
        placzu z bolu bylo co niemiara.
        • ewa2233 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 07:54
          Według mnie dzieciaczki obwieszone złotą biżuterią wyglądają bardzo
          pretensjonalnie.
          Kiedyś widziałam dziecię, które miało około 10 miesięcy,
          kolczyki i dwa złote łańcyszki na szyi.
          Brrrrrrrrrrrrrrr !
          • mm_s Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 09:44
            Nie rozumiem po prostu wypowiedzi niektórych z Was, ale cóż, każdy ma pełne
            prawo wyrazać swoje zdanie i opinie. Moja córeczka ma kolczyki od 7-mego
            miesiąca życia, przy przekłuwaniu nawet nie zapłakała, ,nie szarpała, nie
            ciagnęła, nie ma żadnych alergii i bynajmniej nie wygląda to jak to któraś z
            Was okresliła "blokersowsko"...Ma malutkie, bezpieczne, delikatne kolczyki i
            nie uważam że to ją w jakikolwiek sposób szpeci...
            Wyrażajcie swoje opinie na temat ozdób u swoich pociech, ale nie krytykujcie
            postępowania innych typu " jak ona wyglada".."Inne plemiona okaleczają
            dzieci".. itp. Nie jest to bynajmniej ani miłe ani też zbyt madre..
            Pozdrawiam wiosennie i słonecznie
            • mika_forum Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 12:20
              Wyrazilam swoja opinie, bo generalnie 'Forum' sluzy do wyrazania opinii.
              Prywatnie w zyciu tego nie robie...

              > Wyrażajcie swoje opinie na temat ozdób u swoich pociech, ale nie krytykujcie
              > postępowania innych typu " jak ona wyglada".."Inne plemiona okaleczają
              > dzieci".. itp. Nie jest to bynajmniej ani miłe ani też zbyt madre..
              > Pozdrawiam wiosennie i słonecznie
    • monika_wroclaw Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 12:23
      Moja córeczka dostała kolczyki jak miała niespełna 5 m-cy ( na Chrzest ), teraz
      ma niespełna dwa latka, ale uszu nie odważyłam się jej przebić, chociaż
      podobają mi się takie małe dziewczynki z kolczykami, to cały czas mam pewne
      obawy. Może się mylę, ale wydaje mi się, że mogłyby jej odgniatać się te
      kolczyki, gdy śpi na boczku, a poza tym bałabym się urazów.
      Ja miałam około 6 lat jak przebito mi uszy, bardzo chciałam i nawet nosiłam
      kolczyki, mniej więcej do ukończenia szkoły podstawowej, potem w liceum to już
      sporadycznie, teraz nie lubię i nie noszę, dziurki mi nie przeszkadzają.
      Poczekam, aż Maja sama zadecyduje czy chce nosić kolczykismile

      pozdrawiam
      • id.a Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 16:19
        Dla mnie kolczykowanie niemowląt i małych dzieci jest niepojęte.Uważam,ze to ma
        się podobać dziecku a nie mamie,to odbiera cały urok dziecku,podobnie kiedy
        widzę u niemowlaka złotą bransoletkę-bo ciocia kupiła na chrzciny.Jeśli kiedyś
        moja córeczka zechcę kolczyki to zgodzę się ponieważ TO ONA BĘDZIE CHCIAŁA.A co
        do kolczykowanie chłopców to mojej kuzynki synek podczas nieobecności
        mamusi,kochana babcia zabrała wnusia do kosmetyczki i zrobiła mu kolczyka,nie
        będę opowiadać o reakcji rodziców,gdzie bez ich zgody babcia zrobiła
        wręcz "małpkę" z dziecka.Dla mnie to głupota ale to moje zdanie,mojej koleżanki
        córcia ma kolczyki,mi się to nie podoba!!!!!
    • izams Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 21:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5390397&a=5390397
      Witam - wklejam link z bardzo burzliwej dyskusji na ten temat z dawnego
      edziecka ( mam nadzieje , że wszystko ok z wklejaniem , bo robie to pierszy
      raz )
      ale szukałam tego specjalnie - bo do głowy mi nie przyszło , że ten temat może
      być gorętszy niż debata nad ustawa o aborcji,
      i dlatego , ze do konsensusu e-mamy nie dojda ...a słowa posypac sie mogą,
      także zrobic sobie herbatke i do lektury , bo postów jest chyba ponad 100 smile))
      poz,
      Iza
      mama obecnie 3-letniej Gosi z maleńkimi kolczykami , której przed pojawieniem
      sie tego postu , do głowy nie przyszło , że ZA TO CO ZROBIŁA SWEJ CÓRCE może
      byc tak zmieszana z błotem
      • izams Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 30.04.04, 22:13
        I jescze jedno :
        czy e- mamy zauważyły , że w krótkich filmach- zabawy i nauka dzieci -
        z Tubisiów ( kiedy ekranami są ich brzuszki ) większośc dziewczynek ma
        kolczyki ???
        ...a może należy napisac list protestacyjny ???? smile),
        poz,
        Iza
        • j_asia21 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 01.05.04, 01:01
          Nie wypowiadałam się w kwestii estetycznej, bo "o gustach się nie dyskutuje".
          Chodzi mi o pewne zagrożenie. Tak jak mnie moja mała lubi ciągać za kolczyki i
          pare razy zdarzyło się,że zrobiła to tak skutecznie, że zdjęła kolczyk. Na
          szczęście się rozpiął i ucho mam całe smile)) Tak samo pewnie mogłaby ciagać swoje
          kolczyki a na pewno zainteresowałaby się kolczykami rówieśnicy. Niestety moja
          wyobraźnia i wiedza podpowiadają mi, że to nie najlepszy pomysł u niemowlęcia.
          Nie ma to nic wspólnego z polowaniem na czarownice!!! Po prostu nie
          przekł€wając uszu tak małemu dziecku nie zwiększam ryzyka możliwych urazów. Na
          tej samej zasadzie wożę ją w foteliku, choć ja całe dzieciństwo jeździłam na
          rękach rodziców i nic mi się nie stało, zakładam jej skarpetki "ABS" choć wiele
          dzieci biega w zwykłych i nic sie nie dzieje. Niestety są też takie, które z
          powodu braku tych zabezpieczeń ucierpiały.
          Na zakończeni co do estetyki. Jesli przekłuwamy uszy niemowlęcia, to robimy to
          TYLKO dla siebie. Dziecko w tym wieku nie jest tym kompletnie zainteresowane,
          chyba że do pociągania.
          Pozdrawiam
          • le_lutki Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 03.05.04, 14:39
            Dzien dobry,
            zgadzam sie calkowicie z poprzedniczka: mama przekluwajaca malutkiemu dziecku
            uszy spelnia jakies swoje wlasne aspiracje (dla mnie to robienie z dziecka
            lalki). Podobnie mysle w ogole o bizuterii u niemowlat i malych dzieci.
            Bizuteria jest dla doroslych kobiet. Dla dziewczynek, ktore zaczynaja sie
            stroic sa ewentualnie dopasowane do ich wieku klipsy, bransoletki, wisiorki
            (ale tez najlepiej uwazac, zeby mala nie robila z siebie choinki - wiele
            dziewczynek przechodzi taki etap i matka jest po to, zeby wprowadzic jakis
            umiar, a nie dokladac)- i to zastepuje zlota cZy inna bizuterie. Jesli chodzi o
            aspekt estetyczny (co jak wiadomo jest subiektywne), to dla mnie taka "stara
            malutka" wyglada nieladnie i zal mi troszke takich dzieci, ktore
            rodzice "upiekszaja" nie czekajac na ich zdanie (a nawet jak zdejma kiedys
            kolczyki to slad w postaci przeklutych uszu zostanie - wiem, bo mam). Dla mnie
            najladniej dzieci wygladaja "au naturel" z wlasnym wdziekiem, wlasnym urokiem
            dzieciecym. Moze to staromodne podejscie w dzisiejszej dobie, ale nie moge sie
            oprzec wrazeniu, ze takie dzieci od niemowlectwa "przystrajane" potem rozwijaja
            sobie specyficzny gust i sa o wiele podatniejsze w coraz mlodszym wieku na (i
            tak nieuniknione w duzym stopniu) nasladownictwo "idolek" telewizyjnych, ktore
            sa o wiele starsze od nich. Mam tu na mysli wlasnie bizuterie, "tatuaze", stroj
            itd itp. U smarkatych dziewczynek nadmiar tych dobrosci razi mnie tak jak u
            niemowlat. Na wszystko jest czas. O istotnym aspekcie bezpieczenstwa (rozdarcie
            ucha itd) juz nawet nie pisze, bo pisaly o tym inne mamy.
            Ja "nudzilam" rodzicow o kolczyki przez cale dziecinstwo, niezmordowanie, a oni
            z zelazna konsekwencja powtarzali: skonczysz 18 lat to zrobisz co chcesz i
            faktycznie natychmiast przebilam uszy. Ponosilam kolczyki kilka lat, powoli
            przestalo mi sie to podobac ale niestety - slad juz mam na zawsze. Tylko, ze ja
            moge miec o to pretensje tylko do siebie, moi rodzice zrobili co mogli smile I w
            tym wypadku to oni mieli racje...

            Pozdrawiam
            • saba76 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 03.05.04, 16:41
              bosze nieprzesadzajmy.
              przekucie uszu i skromne kolczyczki tio niestrojenie choinki czy wyrabianie
              złego wychowania i przynależnosci w przyszlości do gangow bo nato zakrawaja ost
              wypowiedzi.
              Ja mialam perzekute uszy w wieku 5lat i nieugiełam sie w przyszlości modzie
              palenia paperosów powszechnej w mojej szkole, nielubie przeklinać i też tego
              nierobie ,a na około słychać co 2 słowo k....
              Moje dziewczynki maja przekute uszy.
              Natalce przekulam w wioeku 8mc i niepłakala bo spala.
              nosiła dopuki niezgubiła"lecznicze kolczyki, teraz ma male kułeczka i jakoś
              niewidze w tym "nienaturalności"
              Werka ma 1rok i dokładnie 1 dzień dzis i od swiat wielkanocnych nosi kolczyki
              malutkie"lecznicze"
              Choć obydwie dostaly sleczne dluższe i strojniejsze kolczyki niezamieżam ich
              zakladaĆ W TYM WIEKU bo faktycznie jak choinki by wyglądaly.
              Male nba srubki zapinane kolczyki to niechoinkowanie czy też koleczka.
              Co do klipsów- mnie dopiero ponich uszy bolaly niezamieżam dawać tego bolącego
              wynalasku dzieciom i dopiero to wygląda nienaturalnie.
              Co do reszty biżuteri moja Nata(5lat) ma swoje lańcuszki na żemyku i plastikowe
              bransoletki.
              Niestroi sie w nie na codzień tyklko od święta.
              w ten sposób ucze ja dobrego smaku i tłumacze co pasuje i ile mozna założyc
              zeby łasdnie wyglądać.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11737437
              od wtorku bedą wyslane przezemnie nowe zdjecia z roczku naktorych widać jak
              wygląda młodsza cora z kolczykami
              • truda74 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 05.05.04, 21:22
                ja tak trochę z innej beczki...
                Dziewczyno!!! Zerknij czasem do słownika ortograficznego, bo jak czytam takie
                posty, to mi się włos jeży na głowie :-0
                • nicol.lublin Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 10.05.04, 16:40
                  zgadzam się z poprzedniczką
                  a poza tym te kolczyki niekoniecznie pasują tak małej dziewczynce, co
                  stwierdzam po obejrzeniu zdjęć
    • mlodamama25 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 04.05.04, 10:03
      Uważam, że zakładanie paru miesięcznemu dziecku kolczyków, to przesada. Widzę
      czasem takie " dziwolągi" w wózeczkach. Mamy, czy Wy nie macie już nic do
      roboty? Pomyślcie, co będzie, jak Inne dzieci zaczną przypadkiem ciągnąć za
      kolczyk, np. w żłobku lub przedszkolu. Wisziałam dziecko z rozerwanym płatkiem
      uszka. Pozwólcie dzieciom się bawić, a na kolczyki przyjdzie czs, jak
      podrośnie, i nauczy się pielęgnacji uszu. Nie róbcie starej - malutkiej!!!!
      • edytek1 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 04.05.04, 12:01
        Nie chcę nikogo urazić zresztą już napisalam swoją opinię, ale jeśli 2 letnia
        panianka ma kolczyki w uszach to czy w wieku 4 lat pomalujecie jej paznokcie?
        Czy 13 latka będzie mieć tatuaż i kolczyk w języku. Sorry, ale mi się ten tym
        elegancji nie podoba. Mała dzieewczynka w piaskownicy z kolczykami wyglada
        żałośnie a nie pięknie. Bez względu na to czy ma " lecznicze " czy nie.
    • mamaoli Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 04.05.04, 13:37
      Hej! Moja Olgunia nosi kolczyki od trzeciego miesiąca życia (teraz ma półtora
      roczku). Przebicia uszu (oczywiście przez kosmetyczkę) nawet nie zauważyła,
      dziurki zagoiły się rewelacyjnie i na szczęście nic się nie babrało. Na razie
      nosi kolczyki dla dzieci (mają krótsze sztyfty, nie haczą) i przynajmniej nikt
      nie mówi "ooo! jaki ładny chłopczyk!"wink) Pozdrawiamy. Ola i mama.
    • bea123456789 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 04.05.04, 14:32
      trochę jestem pod wrażeniem niektórych wypowiedzi. Moja Ania ma przekute uszy
      od 8 miesiąca, kosmetyczka przyszła do domu. Odbylo się to bezstresowo, uszy
      się pięknie zagoiły ma teraz malutkie kułeczka nie ściąga ich, nie zachacza o
      bluzki jak rozbieram ją. Nie przeszkadzają jej jak śpi. Skąd to wiem bo sama
      noszę od 5 roku życia i wcale nigdy nie pomyslałam o tym w kategorii mama
      zrobiła mi krzywdę, mam" nienaturalne"uszy, spełniła swoje aspiracje. Owszem
      gdybym uważała, że może jej stać się krzywda, to ją boli, że dostanie alergii i
      inne rozsądne powody, to nie przebiłabym jej.I agrumenty, które niektóre osoby
      dołączyły są dla mnie czytelne. Ale ja nie uważam to za coś złego. Dla mnie, to
      równie dobrze musiałabym ją trzymać pod kloszem, może wtedy na 99% byłabym
      pewna,że nic jej się nie przytrafi(a i tak zostaje 1%).Mieszkam w bloku gdzie
      jest ponad 50-ro dzieci w wieku 0-5 lat i prawie wszystkie dziewczynki mają
      przebite uszy i mieszkam w Polsce. Często spotykam się z opinią jak jej
      ładnie.Jeśli chodzi o moje aspiracje to,zastanówcie się czy Wy też nie
      spełniacie swoje aspiracje jeśli ubieracie ładnie swoje dziecko, wydajecie na
      nie kupę forsy. Smieszne, a więc nie nazywajcie takie dziewczynki"dziwolągami w
      wózku","blokersowej starej-malutkiej", "choinki" itp. Takie teksty świadczą o
      agresji osób, które je wypowiadają.Mi się to podoba. Pozdrawiam Beata.
      • le_lutki Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 04.05.04, 16:05
        W mojej wypowiedzi nie bylo cienia agresji. Ja po prostu UWAZAM (subiektywnie-
        jak podkreslilam) ze malutkie dziecko z przeklutymi uszami wyglada jak stara-
        malutka i nie podoba mi sie to. Jesli Tobie sie podoba - Twoja rzecz.
        Co zas do porownania z ubraniami - oczywiscie ze ubieram swoje dziecko ladnie
        (w miare mozliwosci) ale to, ze ubieram je w pastele, bo je lubie JA, nie
        znaczy, ze jak samo bedzie preferowalo kolory ostre to ich mu zabronie, w imie
        zaspokajania wlasnych estetycznych zachcianek. Poza tym ubranie zawsze mozna
        zdjac albo zmieniec - a przekluwanie uszu malemu dziecku bez pytania go o
        zdanie to dla mnie juz naruszanie jego "integralnosci cielesnej" choc to
        strasznie pompatycznie brzmi. I nie dlatego, ze ono tego chce, bo w tym wieku
        chciec nie moze, tylko ze chce tego jego mamusia dla jakichs wlasnych
        (estetycznych zapewne) powodow - i w tym znaczeniu traktuje dziecko jak lalke
        albo choinke.
        Pozdrawiam.
    • patrycja0 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 05.05.04, 10:03
      Trochę "z boku tematu" chciałabym zaapelować do mam: nie zabraniajcie swoim
      córeczkom przekłuwania uszu! Gdy już będą dostatecznie duże (powiedzmy w wieku
      podstawówkowym), niech sobie mają te nieszczęsne dziurki, jak ich wszystkie
      koleżanki! Ja, podobnie jak jedna z mam-przedmówczyń, wierciłam mamie o to
      dziurę w brzuchu całe lata i byłam bardzo ale to bardzo nieszczęśliwa z powodu
      swojej odmienności (nie znałam innej dziewczynki o niedziurawych uszach, a moja
      mama uważała że to wioskowe, co za pech!)I po co to wszystko? Gdy miałam 15 lat
      mama wreszcie uległa, ja ze skrzydłami na ramionach leciałam do kosmetyczki, po
      czym dosłownie po paru miesiącach przyznałam (w duchu)jej rację i noszenie
      kolczyków się skończyło. I po co te całe lata moich stresów? Mogłam sobie być
      szczęśliwą zakolczykowaną dziewczynką już od dawna.
      • anmanika Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 05.05.04, 11:21
        Ja osobiscie jestem przeciwna "kolczykowaniu", dwa razy widzialam jak konczy
        sie pociagniecie za kolczyk przez rowiesnika (niechcacy oczywiscie). Moja cora
        ma lat 7 i nie widze u niej ochoty na kolczyki. Sama przedziurawilam sobie uszy
        w wieku lat 18 po to by zarosly rok pozniej.
        • anias67 Re: KOLCZYKI U MAŁEJ DZIEWCZYNKI 10.05.04, 15:55
          Tak czytam te wasze wypowiedzi i mysle, ze strasznie przesadzacie. Mieszkam w
          Hiszpanii, kraju dosc cywilizowanym (nie w buszu). Tutaj wszystkie kobiety maja
          przeklute uszy. Mojej coreczce polozna zalozyla kolczyki w wieku 2 tygodni.
          Mala nie plakaka, uszka sie pieknie zagoily. Mam kolezanki w roznym wieku.
          Generalnie wszystkie nosza te okropne kolczyki, niektore po kilka, niektore nie
          nosza. Ale zadnej nic sie z tego powodu nie stalo, a poza tym, nie przyszloby
          im do glowy oskarzac swoje mamy o tak nienaturalne praktyki. A mala dzidzia
          wyglada ladnie i w kolczykach i bez. I nie ma to nic wspolnego z aspiracjami
          niczyimi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka