Dodaj do ulubionych

Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem?

01.04.11, 09:10
1. Kiedy całkowicie pozbyłyście się niekapków/bidonów (itp. chodzi o sprzęt dzieciowy)?
2. Co przemawia ZA odstawieniem całkowitym niekapków (mleczko ranne i wieczorne)?
3. Czy po odstawieniu niekapków dzieci przestały pić mleko?
4. Zakładając, że dziecko nie je sera żółtego (poza pizzą) a jego jedyny nabiał to serek homo, serek Almette i placki/omlety z mlekiem, czy wystarczy mu nabiału/wapnia?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 09:17
      To już duże chłopaki nie muszę pić mleka. Mój mleka nie pije od miesięcy(znaczy i tak nie pił mleka bo jest uczulony-jest na hydrolizacie). Do dzisiaj za to co rano prawie szama miskę płatków jęczmiennych, owsianych, pszennych czy żytnich na Pepti z owocami.
      Niekapek ma tylko do spania bo pije w nocy przez sen wodę i rozlewa inaczej. Poza tym ma bidon na wyjścia a w domu z kubka pije normalnie.
    • kunnegunnda Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 09:26
      moje dzieci nie pily z tego ustrojstwa, mleko pija do dzis, ja zreszta tezsmile codziennie rano. mloda ze szklanki samo, syn- od lat z musli- jeszcze zdrowsze.
      kup fajny kubek, zrob fajny jogurt, daj dziecku np ser zołty w formie takich wedzonych fredzli- pycha. zrob fajne kakao (nie ten syf nesquick etc).
      • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 09:40
        zrob fajny jogurt, daj dziecku np ser zołty w formie takich we
        > dzonych fredzli- pycha. zrob fajne kakao (nie ten syf nesquick etc).

        Taaaa smile
        • kunnegunnda Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 09:46
          Taaaa smile

          znaczy co ci nie pasi? chcialas rady- to ci jej udzielilam.
          masz juz duze dziecko- czas przestac myslec ze ma WYJATKOWE problemy, z ktorymi nikt sobie do tej pory nie poradzil. ot zwykle- i same sie rozwiaza- jak dasz im szanse.
          • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 09:58
            No ale masz problem z czytaniem bo napisałam jasno, że sera nie je, jogurtów nie je, więc po co taka rada- 'zrób jogurt'.
            Nie widzę problemu, żeby odstawić butlę. Nawet mi na rękę bo bankowo od razu odpieluchuję dziecko nocą.
            Chodzi mi o rady co dawać do jedzenia w zakresie tego co je. Nie chcę zabrać mu mleczka i w zamian terroryzować serem czy jogurtem..
            Je serek homo i Almette i pytanie było 'czy to + pizza z serem co jakiś czas wystarczy?
    • semi-dolce Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 09:50
      Moje dziecko nie pije mleka w czystej postaci od dluzszego czau, ostatnio jednak bardzo lub kakao i mleko truskawkowe w takich malych kartonikach ze slomką. A niekapka czasami uzywamy,tzn. w żłobie uzywa na co dzien, a w domu raczej butelka po jupiku albo zwykły kubek.
    • budzik11 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 10:38
      Moje dzieci nigdy nie piły z niekapków, bidonów etc. - starsza z butelki a młodszy z piersi przeszedł od razu na zwykły kubek. Mleko piją nadal.
    • mama-ola Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 10:50
      > 1. Kiedy całkowicie pozbyłyście się niekapków/bidonów (itp. chodzi o sprzęt dzi
      > eciowy)?
      > 3. Czy po odstawieniu niekapków dzieci przestały pić mleko?
      Starszy syn: 22 m-ce. Przestał pić mleko na ponad rok. A potem został mlekopijem.
      Ma wszystkie zęby zdrowe, zdaniem dentysty to ewenement w tym wieku.

      > 2. Co przemawia ZA odstawieniem całkowitym niekapków (mleczko ranne i wieczorne
      > )?
      Trudności w myciu tego. Koszt kupowania nowych. Niepewność, czy przypasuje. A zwykłych kubków z uchem mamy w domu z 20.

      > 4. Zakładając, że dziecko nie je sera żółtego (poza pizzą) a jego jedyny nabiał
      > to serek homo, serek Almette i placki/omlety z mlekiem, czy wystarczy mu nabia
      > łu/wapnia?
      Nie trzeba wyliczać produktów i sumować gramów wapnia. Taka jest moja opinia. Niech je, co chce - oczywiście w ramach tego, co jest w domu, a od matki zależy, w domu mądre jedzenie było. Instynkt mu podpowie.
    • zabulin Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 11:06
      1. My nigdy nie mieliśmy niekapków.
      Jak M. miał rok, zacząl pić z kubeczka, Miał kubek więc z dwoma uszami, lekki.
      Najpierw podtzrymywalam mu ręką ale piorunem sie nauczył.

      teraz ma trzy lata i od dawnapiję z takich kubkow jak my, trzymając go w jednej ręce za jedno ucho.

      2 i 3. Z uwagi na pkt 1 nie odpowiem

      4. M. był kiedys wielkim mlekopijca i jogurtożercą.
      Od kilku miesięcy przeciwnie. Nie wiąze tego z odstawieniem butli, bo to mialo miejsce wieki temu.

      Mleko pije w formie kakao lub z płatkami raz dziennie. I jestem szczęśliwa jak się uda.
      Jogurty chyba mu się przejadly, ale jakoś go naklaniam, czasem sam chce.
      Ser żółty- podobnie jak twoj- nie je. Pizzy nie lubi, ale ja czasem smaruję krome masłem, daję plaster wędliny, na to żółty ser starty lub cienki plaster i zapiekam. I to bardzo lubi.
    • rulsanka Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 13:34
      Mój syn pije mleko, kawę zbożową i kakao przez słomkę, z normalnej szklanki. W ogóle lubi pić przez słomkę wszystko oprócz wody. Niekapka jakoś nie używaliśmy, od razu pił ze szklanki. Natomiast faza na słomkę przyszła jak skończył 2 lata i na razie się utrzymuje.
    • jomat Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 13:58
      A czemu Maluchy nie mogą pić ze zwykłych, dziecięcych (z wesołymi obrazkami) kubeczków? Na początek najlepsze są plastikowe lub małe bo są lekkie i Maluch sam może swobodnie kubeczek w łapkach trzymaćsmile
      • martasz123 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 14:06
        u nas od wieku mniej wiecej poltora roku zaczeła pić ze zwykłego kubka. Mleko (z piersi) pila tylko do poltora roku, a pozniej to juz serki, jogurty. A twarogu tez nie lubi, np z dżemem, albo serkow homo, zup mlecznych? Moze narazie sprobuj dac mu w szklance mleko i zobaczysz czy bedzie pil, jak tak to odstaw juz te niekapki.
    • karro80 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 14:16
      No moja mleko tj kaszkę tylko z flaszki opitoli(a zdarza się że je z rana przez 3 dni a potem dwa tygodnie nie) - niekapków nigdy nie używała - ale ani z bidonu z "rułką" ani z kubka-kapka, ani z normalnego nie pija mleka, z rzadka od taty pociągnie.
      Zółty ser też rzadko je, w zasadzie tak jak Twój, tylko ona nie przepada za serkami dodatkowo, jak miksuję zamrożone truskawki z jogurtem greckim to je lody.
      Zupy mlecznej chyba nie zje - w zyciu nie robiłam zresztą, parę razy zalałam płatki mlekiem - nie podchodzi, ja się nie dziwięwink
      Zresztą u nas młoda już 3 pokolenie "małomleczne" - moja mama prawie bezmleczna(nawet do kawy nie moze bo ma odruchwink), ja tyle o ile w dodatkach, o dziwo kościska i zebiszcza mamy niezłesmile
      • karro80 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 14:21
        a musisz się pozbywac kubków i bidonów? tj niekapków można bo to w sumie prawie jednen pies co flaszka, tylko lepiej brzmiwink
        Bo te dzieciowe kubki czy bidony sa po prostu wygodne.
        • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 14:45
          No odpieluszyłabym go na noc tym sposobem, bo po flaszce 300ml. to wiadomo co się dzieje rano (pielucha pęka w szwach). No i wydoroślałby trochę hehe tongue_out
          • karro80 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 21:31
            no nie wiemwink moja na noc je normalne żarcie, nawet dużo nie zapija,siknie przed spaniem a sikaaaaa w nocy i tak - podejrzewam że ze dwa razy do ok 6-7. Poczekam, chyba do 18stki wyrosniewink - choć chłop w nocy też sika, na szczęście nie w łóżkowink
            Wydoroślał, no co Ty? moja najchetniej pijałaby kafe z mojej fliżanki i redbule z puszki, wolę coby zdziecinnienie jeszcze ją potrzymałobig_grin

            Ale fakt mało mleczności je - od biedy mogę lodami domowymi karmić - wtryni każdą ilośćbig_grin
            • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 08:28
              Mój nie lubi lodów.. Bo zimne sad
              A ja siku kursuję. Jakiś mam lewy mózg w tym względzie bo codziennie wysyła mnie do kibelka. Młody czasami też wstaje. Ale po mleczku 300ml. codziennie wstaje po prostu mokry sad. Piżamka mokra (bluzeczka też), łóżko mokre.. No już nie wyrabiam z tym.. A ten prosi i prosi o to mleczko w dzień, rano, wieczorem.. 'całyczas' tongue_out
              • dzoaann Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 17:54
                a moze to nie problem z piciem na noc, tylko z produkcja hormonu, ktory zageszcza mocz na noc? poczytaj o tym, bo ja tylko co nieco slyszalam i do konca nie wiem, kiedy zageszczanie moczu powinno sie pojawic. Moja mala na noc obala kakao 250 ml, a wczesniej normalnie je i pije do kolaji, ale w nocy nie sika... wpadko okazjonalniesmile
                • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 20:26
                  No ale jemu pęka w szwach ta pielucha. To choć niech trochę mniej tych siczków będzie wink
                • karro80 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 22:26
                  to się u mojej nie zagęszcza jeszcze widać, bo nie pije w sumie(odsikuje na wieczór) i sika...
                  • dzoaann Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 03.04.11, 14:48
                    wiesz, to w sumie skomplikowany problem- to sikanie nocne... ja na przyklad jakis czas temu nie mialam pojecia o tym, ze jest za to odpowiedzialny hormon, a jego brak sprawia, ze nawet nastolatki mocza lozko... dopoki dziecko jest male to wiadomo, ze ma czas, ale warto pamietac o tym, gdy bedzie roslo, a moczenie dalej bedzie problemem. Ja dowiedzialam sie o tym za sprawa kupmeli, ktorej syn ma ten problem. ma 8 lat i musi brac lek w jakis tam odstepach, bo inaczej nad tym nie panuje.
                    A na Twoim miejscu Laneczkaz, jesli syn normalnie wszystko pije z kubka/szkalnki to pozwolilabym jeszcze na to nocne mleczko z niekapkasmile no chyba, ze czujesz, ze to problem i juz czas popchnac go dalejsmile
                    ale jak juz sie zdecydujesz to konsekwentniesmile
    • 18_lipcowa1 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 14:21
      leneczkaz napisała:

      > 1. Kiedy całkowicie pozbyłyście się niekapków/bidonów (itp. chodzi o sprzęt dzi
      > eciowy)?
      > 2. Co przemawia ZA odstawieniem całkowitym niekapków (mleczko ranne i wieczorne
      > )?
      > 3. Czy po odstawieniu niekapków dzieci przestały pić mleko?
      > 4. Zakładając, że dziecko nie je sera żółtego (poza pizzą) a jego jedyny nabiał
      > to serek homo, serek Almette i placki/omlety z mlekiem, czy wystarczy mu nabia
      > łu/wapnia?



      Moje dziecko jest rok od twojego młodsze i nie pije z niekapków.
      • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 14:43
        Tyle, że Twoje piersiowe a moje butelkowe a to duża różnica smile
        • 18_lipcowa1 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 15:02
          leneczkaz napisała:

          > Tyle, że Twoje piersiowe a moje butelkowe a to duża różnica smile


          naprawde to roznica w przypadku 2,5latka?
          • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 16:38
            No różnica, bo dziecko butelkowe przed 1 urodzinami przestawiasz na niekapek a piersiowe często do 1,5 roku lub dłużej to już nie uczysz 'smoczków'. Mój pije ze szklanki od dawien dawna. W przedszkolu też tylko szklanki. A do mleczka rytuał ssania i przytulania z mamą jest taki jak pierś i przytulanki. I nie ważne ile ma lat.
            • tasia_tk Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 19:34
              ...A do mleczka ryt
              > uał ssania i przytulania z mamą jest taki jak pierś i przytulanki. I nie ważne
              > ile ma lat.

              nie ważne ile ma lat? no proszę Cię...
              • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 08:25
                Tylko dlaczego 3-latki piersiowe są super, a dzieci butelkowe już nie? Przecież o to samo wyciszenie chodzi. Poranne 3-5 min, oraz wieczorne..
                Oczywiście bronię butelkowców dla zasady, bo sama chcę młodego odstawić zw. na nocne odpieluchowanie, ale nie widzę różnicy w przyjemności ssania cycka a smoczka/ustnika wink
                • semi-dolce Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 09:51
                  ale nie widzę różnicy w przyjemności ssania cycka a smoc
                  > zka/ustnika wink

                  Zapytaj o to męża. Zapewniam cię, że on WIDZI ;P
                  • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 10:25
                    big_grin
                • tasia_tk Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 03.04.11, 17:08
                  leneczkaz napisała:

                  > Tylko dlaczego 3-latki piersiowe są super, a dzieci butelkowe już nie? Przecież
                  > o to samo wyciszenie chodzi.

                  moje było piersiowe do 14-go m.ż ale pomimo to 3 - latek piersiowy dla mnie wcale nie jest super, dlatego i 3 - latek z niekapkiem z mleczkiem wcale nie jest super. No wybacz... wink
                  Mój takiego sprzętu jak niekapki praktycznie wcale nie używał, od razu przyzwyczaił sie do normalnego kubka.
    • deela Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 15:27
      1. miedzy 2 a 2,5 roku
      2. to że w pełni opanowały picie z kubków, mleka moje nie piją odkąd pozabierałam butelki (ok roku, starszy od niedawna się przeprosił z mlekiem, raptem 3 lata mu to zajęło)
      3. jw, po odstawieniu butelek
      4. moim wystarczalo mniej
      • mieeke leneczka 01.04.11, 16:10
        Mój młody pił mleczko z butli do 18m-cy. Pił, budził się w nocy na żarcie i tak w kółko. Pewnego razu wyrzucilam flachę, a jemu wieczorem zaserwowałam mleko z normalnego kubka. Powiedzialam mu,że on jest juz dorosły i,że nie ma butelki bo dałam ją małej dzidzi.No i spoko, od tego czasu pije z kubka mleko i wodę. Tzn. mleka odkąd skonczył 2latka juz nie pijesmile
        • mieeke Re: leneczka 01.04.11, 16:15
          A teraz na tematsmile
          Moj też średnio jak wiesz je , ale serek czy jogurt zje no i wieczorem zje kaszkę Bobovita czy cuś.
    • bubcia75 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 20:10
      Ja bym się tak nie przejmowała brakiem mleka krowiego w diecie człowieka - są badania mówiące, że jest ono wręcz szkodliwe dla nas. Wypłukuje wapń z organizmu i powoduje osteoperozę. Masę o tym można poczytać w internecie.

      Sama jem w umiarkowanych ilościach ser żółty i inne sery, desery mleczne i jogurt owocowy od czasu do czasu, bo lubię, ale myślę, że coś w tym jest - są dowody, że większość chorych na osteoperozę mieszka w tych częściach świata, gdzie pije się dużo mleka krowiego.
      Moje dziecko niestety nie może jeść tych przysmaków, bo ma alergię. Nie martwię się tym, że nie może pić mleka jako takiego, tylko mi go szkoda, bo nie może zjeść loda czy jakiegoś słodkiego serka z reklamy (może mu to wyjdzie na zdrowie, ale biedak się ślini na ich widok).
    • koza_w_rajtuzach Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 20:50
      Syn przestał korzystać z niekapka jak miał 16 lub 17 miesięcy, ponieważ nauczył się wtedy pić sprawnie ze szklanki. Mleczko skończyło się jak przestał pić z piersi, nabiał ma z innych źródeł.
      Córka z niekapka nie piła nigdy, od razu ze szklanki. Żadne z dzieci nigdy nie piło z butelki.
    • mikams75 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 01.04.11, 21:55
      moja trzylatka od paru mies. pija z kapka rano a wieczorem przez slomke. Ostatnio rano tez sobie bierze slomke. Jakos te slomki tak jej podpasowaly, wybiera sobie kolory itd. ze chetnie pije, choc nie jest to 300 ml jak to bywalo przez smoka.

      poza tym moje dziecko zyje glownie nabialem...
      • kinmalek Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 01:57
        Moja córka je owsianke na mleku,lubi jogurty,cięzko powiedziec czy twojemu synowi starczy taka ilość.Może po prostu po jakimś czasie zrób badanie z krwi,konkretnie na poziom wapnia.Wklejam jeszcze co znalazłam na ten temat.
        Najlepszym źródłem wapnia w pożywieniu jest mleko i produkty mleczne. Również pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa i rośliny strączkowe dostarczają dosyć dużych ilości wapnia. Przy czym wapń z mleka jest przyswajany lepiej (w ok. 80 proc.) niż wapń z warzyw (jedynie 10-15 proc.). Na proces absorpcji wapnia wpływa wiele czynników. Absolutnie niezbędna jest aktywna forma witaminy D.

        Według zaleceń, sformułowanych przez Krajowego Konsultanta w dziedzinie Pediatrii i Zespół Ekspertów, dziecko (zależnie od wieku) powinno dziennie otrzymywać tyle wapnia, ile znajduje się w 3-4 szklankach mleka Trudno jednak o malucha, który codziennie zdołałby wypić taką ilość. Dlatego wapń powinien pochodzić
        z różnych produktów mlecznych.

        Jednak nie wszystkie one zawierają tyle samo wapnia i nie wszystkie są wskazane dla dzieci w dużej ilości. Żółty ser zawiera wprawdzie bardzo dużo wapnia, ale znajduje się w nim również sporo tłuszczu i soli. Natomiast twaróg zawiera niewiele wapnia, bo w znacznej mierze zostaje on „wypłukany” z serwatką. Aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie dziecka na wapń tylko twarogiem, dziecko musiałoby zjeść np. aż 36 pierogów z białym serem! Dlatego, pomimo że rodzice dbają o to, aby ich dzieci spożywały dużo przetworów mlecznych, istnieje prawdopodobieństwo, że w ich diecie mogą występować niedobory wapnia, nawet niewielkie. Należy więc zawsze zwracać uwagę na to, ile wapnia zawierają podawane dziecku produkty mleczne i wybierać te, w których jest go rzeczywiście dużo.

        Szklankę mleka można zastąpić np.:
        • jednym kubeczkiem jogurtu (150g)
        • jedną szklanką kefiru
        • jedną szklanką maślanki
        • dwoma małymi „trójkącikami” serka topionego
        • dwoma plasterkami żółtego sera
    • klubgogo Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 10:34
      Moja nigdy nie piła samego mleka, natomiast z niekapka piła wodę i soki i korzystała z niego do 18 m-ca, później przez pół roku z bidonów, od 2 rż. pije ze zwykłego kubka.
      Jeżeli zaś chodzi o dostarczanie odpowiedniej ilości wapnia, a dziecko nie wypije mleka ze szklanki (dlaczego miałoby nie wypic?), zacznie samo regulowac sobie jego dostarczanie, wołając np. więcej serków czy jogurtów.
    • twitti Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 18:19
      Zamiast niekapka proponuje kubek z rurka. Zwlaszcza ze Twoj synek to juz dorosly facet. A szklanka to juz obowiazkowo.
      1. Calkowicie to nie trzeba moim zdaniem. Niekapki nie sa polecane, dlatego my pozbylysmy sie wieku 1,5 miesiaca. Korzystamy teraz na spacerach z kubka z rurka. W domu tylko ze szklanki i z lovi 360 (ten ostatni to raczej przy piciu na podlodze, co by nie wylewala).
      2. Mleko ze szklanki smakuje jeszcze lepiejsmile
      3. Duzo nabialu maja jeszcze szprotki i rybki ze szkieletem w formie puszek.
      • leneczkaz Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 02.04.11, 20:45
        Mój wszytko pije ze szklanki, ale mleko mu nijak nie wchodzi..
      • bubcia75 Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 03.04.11, 10:12
        twitti napisała:

        > > 3. Duzo nabialu maja jeszcze szprotki i rybki ze szkieletem w formie puszek.


        Rybki i szpotki to chyba zawierają wapń, a nie nabiał wink
        • twitti Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 03.04.11, 13:21
          A no taksmile ale bzdury rozsiewamsmile wybaczcie za gafesmile
    • mrs.t Re: Koniec z niekapkiem = koniec z mleczkiem? 05.04.11, 12:15
      mleko z niekapka?uncertain
      moj co prawda mleka nie pil nigdy inaczej niz z piersi
      a , inne napoje od poczatku z doidy, szklanki czy innego normalnego sprzetu - w domu czy u kogos czy w restauracji

      niekapka a wlasciwie kapka, bo to tani 'freeflow' tyle ze z pokrywka - do wody w podrozy wciaz uzywamy, z praktycznego powodu-ze sie nie rozlewa tak jak przy piciu z gwintasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka