W bidonie ze słomką (mamy dwa) Młody pije wodę/sok.
Po każdym użyciu oczywiście myjemy bidon, przelewamy wodą lub wyparzamy słomkę.
Dziś patrzę, a pod zakrętką bidona są czarne plamki pleśni. Nie wiem, jak mogłam tego nie dostrzec, ale stało się.

Z Młodym nic się nie dzieje, w zasadzie od urodzenia nie miał - odpukać- żadnego problemu z brzuszkiem. Czy ta pleśń jest w jakiś sposób groźna dla zdrowia?