Dodaj do ulubionych

Onanizm dziecięcy

10.07.11, 12:23
Jestem mamą 3 letniej dziewczynki. Moja córeczka zaczęła się onanizować przed pierwszym rokiem życia i prawdopodobną przyczyną była jeszcze wtedy nierozpoznana nietolerancja laktozy i grzybica przewodu pokarmowego. Teraz grzybów już nie ma i wprowadziłyśmy dietę bezlaktozową i wiele dolegliwości brzusznych ustąpiło. Natomiast onanizm został. Córka jest bardzo pobudliwa, wrażliwa. Natomiast martwi mnie to, że onanizm przybrał formę manipulacji otoczeniem. Robi "to", gdy zadzwoni telefon, jak muszę wycedzić ziemniaki, gdy korzystam z toalety - dlatego, że wtedy uwaga nie jest poświęcona mojemu dziecku. Staramy się jej dobrze organizować czas, natomiast bywają w ciągu dnia sytuacje, kiedy powinna zająć się choć przez chwilę sobą. Oczywiście, gdy zaczyna kręcić pupą, od razu odwracamy jej uwagę czymś interesującym i ona to wyczuła. Nie ukrywam, że zdarzyło mi się ze zmęczenia i z bezsilności na nią nakrzyczeć. Nie wiem, jak mam reagować w tych sytuacjach. Boję się jej na to pozwolić, żeby się nie stało nawykiem nie do opanowania. Może ktoś ma podobne doświadczenia i zna jakąś skuteczną radę?
Obserwuj wątek
    • moniamech Re: Onanizm dziecięcy 10.07.11, 17:35
      Moja cora tez 'robi sobie dobrze', ale z tego co czytalam, nie powinno sie na to wcale reagowac. Okazywalas jej zainteresowanie kiedy tak robila, a ze dzieci chca byc w centrum zainteresowania, to robi to za kazdym razem jak na chwile ja zostawiasz. Ona wcale nie odczowa z tego przyjemnosci takiej jak dorosly czlowiek i powinna z tego z czasem wyrosnac. Wydaje mi sie jednak ze powinnas przestac reagowac.
      • gazeta_mi_placi Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 17:29
        Głupota z tym "wyrośnięciem", oczywiście z czasem może onanizować się raz rzadziej raz częściej, ale z tego się nie wyrasta.
        Zaczęłam się onanizować (odkryłam to przypadkiem) w wieku pięciu lat i nie przeszło mi to do okresu dojrzewania ani rzecz jasna później.
        Dziecku też onanizm sprawia przyjemność, inaczej by tego nie robiło.
        Poza tym to nic złego, jak dzieciak będzie starszy można wytłumaczyć mu, że to rzecz intymna i żeby ewentualnie robiło to np. nie przy gościach czy w miejscach publicznych.
    • atrapcia Re: Onanizm dziecięcy 10.07.11, 18:05
      Eeeee... Jak będziecie jej zabraniać to nigdy jej nie przejdzie. Zauważyła, że zwraca tym na siebie waszą uwagę i z tego korzysta, dlatego zignorujcie to a może przestanie. A jak nie, to na pewno nie będzie się tak bawiła przy każdej okazji. Nawykiem nie do opanowania to to może się stać jak już będzie nastolatką, a nie małym dzieckiem wink
      • zawszeniki055 Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 16:27
        Teraz wprowadziliśmy zasadę "możesz kręcić pupą jak jesteś sama" - efekt taki, że mówi co chwilę mi: mamo idę do pokoju kręcić pupą...oj ręce opadają, zwłaszcza jak pada i trzeba zostać w domu - a ileż tu można wymyślić atrakcji...już sama nie wiem co robić...tak naprawdę to bardzo się tym martwię, boję się że nie minie i że kiedyś będzie miała z tego powodu problemy w przedszkolu. Boję się, że już wie - sądzę że tak - że my traktujemy te zachowania jako coś złego i że to przekonanie w niej zostanie. Mimo to naprawdę bardzo to trudno "olać", bo kiedy zostawiam ją to widzę, że się tak nakręci, że już później cały dzień o tym myśli...
        • olcia71 Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 16:44
          Hmmm.. sama nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu. Myslę, ze postarałabym sie o wizytę u jakiegos dobrego psychologa dzieciecego... Dobrego.. Tez problem. Istnieje strona gdzie ludzi w wpisuja opinie, choć to też zbyt miarodajne nie jest, ale... może będzie to jakas wskazówka. www.znanylekarz.pl/ranking-lekarzy/psycholog/dzieciecy Chyba najlepiej prywatnie, ale jesli nie masz takiej mozliwości, to z NFZ, przynajmniej poznać opinię, a najlepiej do dwóch lub nawet 3 niezależnych, bo z lekarzami tez różnie bywa, a tak przynajmniej mozna cos wywnioskować.
          To tak delikatny temat, ze bałabym się, ze swoją reakcją mogłabym zostawić slad w jej psychice do końca życia, a specjalista może mógłby Cię jakos nakierunkować. Tylko też miałabym dystans, bo wśród lekarzy chyba też 2 fronty w tym temacie istnieją...
          • zawszeniki055 Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 16:58
            Dziękuję, oczywiście, że byłam - u bardzo znanej i cenionej p. psycholog- ona jest zdania, że powinnam reagować mniej więcej w stylu "no i co z tego", organizować czas i ustalać granice - tzn nie rozpieszczać za bardzo w dużym skrócie, ale przecież wszystko inaczej wygląda z krzesła psychologa, a życie jest zupełnie inne...staram się i cóż z tego - ten problem wcale nie zmalał...
            • gazeta_mi_placi Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 17:31
              Ale co złego stanie się córce (fizycznie lub psychicznie) jeżeli od czasu do czasu będzie się onanizowała?
              Nauczyć ją jedynie by nie robiła tego w przedszkolu czy przy innych ludziach.
              • zawszeniki055 Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 17:39
                Może macie rację...czasami myślę, że to bardziej mój problem niż jej - oby...
                • olcia71 Re: Onanizm dziecięcy 27.07.11, 17:57
                  Ale w 100% rozumiem Twoje rozterki, sama przezywałabym to samo, tym bardziej że moja 1,5 roczna córka robi coś co przypomina onanizm, ale na razie trudno cokolwiek stwierdzić, bo może tylko przypomina.
                  Tez uważam, ze moze powinnas jej wytłumaczyć, bo chyba duża juz jest, że to taka intymna sprawa i nie powinna tego robic przy ludziach. Moze hmmm zasugeruj, ze ani ty ani tata tak nie robicie przecież oficjalnie (no, tak myslę wink) bo komuś innemu mogłoby to przeszkadzać, albo mogłoby go zawstydzić,tak samo jak przeszkadza Tobie? czy cos w tym stylu...Może, ze to taka jej tajemnica?
    • bestia73 Re: Onanizm dziecięcy 28.07.11, 18:15
      Mam podobny problem.Córka ma teraz 5 lat i jeszcze się jej zdarza "TO" robić. Lekarka ,do której udałam sie po pomoc , gdy córka miała chyba 2 lata,zasugerowała,żeby poczekac az córka będzie miała świadomośc wstydu....i nie przejmowac sięsmile) Tak więc czekam i rzeczywiście zdarza sie jej to coraz rzadziej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka